muchawka 25.11.04, 20:30 Tyle tam się dzieje, a my w Siedlcach też znamy ludzi z tamtąd. Trzymajmy za nich kciuki, niech się im powiedzie. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
klemens.klemens Re: Ukraina - bliska i daleka 25.11.04, 23:33 Pozdrawiam wszystkich siedleckich ukraińców, pewnie jacyś w naszym mieście też są. Odpowiedz Link Zgłoś
przybleda Re: Ukraina - bliska i daleka 26.11.04, 16:18 Nie ma się z czego cieszyć, poczytajcie więcej o Juszczence, to najconalista. Odpowiedz Link Zgłoś
klemens.klemens Re: Ukraina - bliska i daleka 26.11.04, 20:53 > Nie ma się z czego cieszyć, poczytajcie więcej o Juszczence, to najconalista. Zbigniew Brzeziński, jego synowie i rząd RP wymyślili kandydata ukraińskiej opo- zycji na prezydenta i wypromowali Juszczenkę, by nie dopuścić do głębszej inte- gracji Unii Europejskiej! Tak uważa Siergiej Markow, znany rosyjski politolog i dyrektor Instytutu Badań Politycznych w Moskwie. Na konferencji prasowej w stolicy Rosji Markow przekonywał, że Brzeziński wraz ze swymi synami - Markiem i Ianem - chcieli, by wygrana Juszczenki zwiększyła znaczenie Polski w UE. A to - uważa Markow - jest na rękę Waszyngtonowi, gdyż silna Polska nie dopuści do dalszej integracji UE pod patronatem Francji i Nie- miec. Zdaniem Markowa przyjazd Lecha Wałęsy do Kijowa i planowany przyjazd Aleksandra Kwaśniewskiego nie są przypadkiem. - Polscy socjotechnolodzy planują w Kijowie powtórkę z przewrotów w Gruzji i Serbii - uważa rosyjski specjalista. - Oczywiś- cie cały plan musi pozostać tajny, bo Ukraińcy wiedzą, że Polacy ich nie lubią i traktują ich jak kogoś gorszego, nie mogą się więc dowiedzieć, że właśnie Polska stoi za kandydaturą Juszczenki. A co chce osiągnąć sam Zbigniew Brzeziński? - To proste - odpowiada Markow. - Polska diaspora w USA nienawidzi George'a Busha, chce więc poprzez wspieranie Juszczenki skłócić prezydenta USA z prezydentem Rosji. serwisy.gazeta.pl/swiat/1,59825,2412231.html----------------- No i co Ty na to, przybłędo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Ukraina - bliska i daleka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.04, 21:02 Czlowiek na ktorego sie powolujesz byl jednym z szefow kampani Janukowicza i pewnie to nie ostatnia glupota jaka wymysla. Co do Juszczenki, jest nacjonalista nawet skrajnym - ale teraz stoi za nim ogromna rzesza narodu ukrainskiego. A tak w ogole, taki skrajny nacjonalizm, jest chyba najlepszym wyjsciem i opcja polityczna w sytuacji Ukrainy czyli ogromnych wplywow Rosji. Nacjonalista znaczy patriota. Nikomu ten nacjonalizm nie zaszkodzi i nie bedzie na pewno zadnych przesladowan gdyby rzadil pod wzgledem pochodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Westwind Re: Ukraina - bliska i daleka IP: *.siedlce.cvx.ppp.tpnet.pl 27.11.04, 18:33 Czyżby im się udało? I to przy naszym wsparciu? Niesamowite. Odpowiedz Link Zgłoś
j.b102 Re: Ukraina - bliska i daleka podzielona??? 28.11.04, 17:14 Czy jest możliwy podział Ukrainy na dwa oddzielne państwa? Dzisiaj Charkow ogłasza oficjalne poparcie dla zwycięzcy II tury. Nie tylko tam. Czyżby nowe podziały? Odpowiedz Link Zgłoś