Dodaj do ulubionych

Jak sie bronić ...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 12:00
Pare dni temu zostałem "napadnięty" przez pijanego. Siedząc ze znajmomymi w
pubie podszedł do nas rosły podpity jegomość i wybełkotał " czy macie jakiś
problem". Więc my ze stoickim spokojem odpowiadamy ze nie i wracamy do
dyskusji. Jegomosc na to : "dlaczego gapicie sie na mojego kolege?". Więc
ponownie, przerywajac dyskusję, odpowiadamy ze "twoj kolega nas nie
interesuje". Po chwili gdy znudzuilo go intelektualne poszkiwanie zaczepki
wyseplenił "to mosze wyjdziemy?" . W tym czasie oblsuga nie zrobila nic widzac
w jakim kierunku to zmierza. Nie myslac wiele (troche mnie podirytowala ta
napaść w trakcie interesujacej dyskusji) odpowiedziałem "babcia mi mówiła że
mądrzejszy zawsze ustępuje". Tego było za wiele dla napastnika bo przez chwilę
na twarzy agresora pojawiło sie zmieszanie, potem skupienie (wówczas
nasetpowała analiza wypowiedzianych słów jak przypuszczam) i po chwili oczy mu
sie rozszerzyły (widac analiza została zakończona) warknał" ze niby jak głupi
jestem ?!!??".
Wowczas obsługa włączyła się w uspokajanie klienta.
Jakie macie sposoby/metody na rozwiązywanie takich sytuacji?. Nie jestem
drobiną ale myśl o szarpaniu się jest mi zdecydowanie obca. Z drugiej strony
dlaczego mam opuszczać przez takich lokal ?
Obserwuj wątek
    • Gość: Johann Gambolputty Re: Jak sie bronić ... IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 19.01.05, 13:21
      Jeśli to był Trojan to omijać szerokim łukiem. Tam takie rzeczy to normalka.
      Nawet nie określają się mianem pubu, tylko karczmy (czytaj: mordowni).
      • pawelek.mar Re: Jak sie bronić ... 19.01.05, 14:05
        Gość portalu: Johann Gambolputty napisał(a):

        > Jeśli to był Trojan to omijać szerokim łukiem. Tam takie rzeczy to normalka.
        > Nawet nie określają się mianem pubu, tylko karczmy (czytaj: mordowni).

        oho, czyli knajpa dla prawdziwych mężczyzn...hehe :-)
        Poproszę o adres, takie miejsca też mają swój urok ;-)))))
        • Gość: Bambi Re: Jak sie bronić ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 14:07
          > Poproszę o adres,

          taki survival ?? ja chyba wole skoki na banji :)

          > mają swój urok

          .... czarci urok :)
        • Gość: Johann Gambolputty Re: Jak sie bronić ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 17:28
          Proszę bardzo: Armii Krajowej 13. Polecam zwłaszcza tuż przed łykendem.

          A oficjalny status tego przybytku to "lokal gastronomiczny o charakterze drink-
          baru z zakąskami" (cytat z ich strony).

          Niżej piszą też, że ich oferta jest "skierowana szczególnie do studentów", ale
          ostatnimi czasy przegrywają chyba z Dziekanką...
          • pawelek.mar Re: Jak sie bronić ... 19.01.05, 17:51
            Gość portalu: Johann Gambolputty napisał(a):

            > Proszę bardzo: Armii Krajowej 13. Polecam zwłaszcza tuż przed łykendem.
            >
            > A oficjalny status tego przybytku to "lokal gastronomiczny o charakterze
            drink-
            > baru z zakąskami" (cytat z ich strony).

            e, zawiodłem się, szanująca się mordownia nigdy nie zhańbiłaby się stroną
            internetową :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka