06.12.06, 21:45
Zimy, co prawda, na razie nie widać, ale gdyby przyszła... Kto wie, gdzie w
Siedlcach mozna naostrzyć łyżwy?
Obserwuj wątek
    • bppieronek Re: ŁYŻWY 07.12.06, 00:54
      na czerwonego krzyża :)
      prawie naprzeciwko browarnej jest bardzo zacny i stary zakład ślusarski
      polecam
      • jolunia01 Re: ŁYŻWY 07.12.06, 10:33
        Dziękuję.
        • klemens.klemens Re: ŁYŻWY 09.12.06, 09:28
          Warsztat rodziny Świtalskich w starej zabytkowej kamieniczce niemożebnie
          zniszczonej.
          Czy nowa rada zadba o zabytki i spowoduje, że to co warte zachowania nie
          rozpadnie się w gruzy?
          • bambii Re: ŁYŻWY 09.12.06, 09:33
            > Czy nowa rada zadba

            ja widzę że oczekiwania masz duże , lodowisko, aquapark, remont wszystkich
            kamienic , taki 'Rzym' w jeden dzień ?
            • klemens.klemens Re: ŁYŻWY 09.12.06, 09:49
              Oczekiwania mam wielkie. W jeden dzień nie da się tego zrobić. Aby jednak móc
              to robic przez 4 - 8 - 12 lat trzeba sie tym zająć, stworzyć warunki
              inwestowania tym, którzy pojedyńcze obiekty będą budować, remontować itp.

              Gdyby miało być inaczej, to stara rada była wystarczająca na nic nie robienie
              poza utarczkami na sesjach. Nowa rada to lepsi radni. Czyżbyś uważał inaczej?
              • bambii Re: ŁYŻWY 09.12.06, 09:55
                >Nowa rada to lepsi radni.

                nie kategoryzuje w ten sposób , na pewno są inni, choć ostatnie posunięcia
                przyznam są dla mnie conajmniej dziwne
                • klemens.klemens Re: ŁYŻWY 09.12.06, 10:03
                  A ja łudzę się, że lepsi, chociaż obecność niektórych gwarantuje hamowanie
                  wszelkiego postępu w Siedlcach.

                  Mimo to łudzę się, że jednak umożliwią, stworzą warunki do inwestowania w nowe
                  budynki i remontowania starych kamieniczek przez 4 - 8 - 12 lat i dłużej.
                  • bambii Re: ŁYŻWY 09.12.06, 10:05
                    > A ja łudzę się, że lepsi,

                    moim zdaniem o sile intelektualnej oprócz sprawności samego radnego, decyduje
                    środowisko i ludzie jacy za takim radnym stoją, bo to właśnie ci ludzie wpływają
                    na radnych i sposób ich postępowania. Zgodnie z przysłowiem lepiej z mądrym
                    zgubić niż z głupim znaleźć, może to jest przyczyną ostatniej przegranej ?
                    • klemens.klemens Re: ŁYŻWY 09.12.06, 10:24
                      Jednak nie tylko ja się łudzę.

                      > moim zdaniem o sile intelektualnej oprócz sprawności samego radnego, decyduje
                      > środowisko i ludzie jacy za takim radnym stoją, bo to właśnie ci ludzie
                      > wpływają na radnych i sposób ich postępowania. Zgodnie z przysłowiem lepiej
                      > z mądrym zgubić niż z głupim znaleźć, może to jest przyczyną ostatniej
                      > przegranej ?

                      "środowisko i ludzie jacy za takim radnym stoją" - za radnym nikt nie stoi,
                      bo po pierwsze połowa społeczeństwa nie wybiera, ci co wybierają są w znacznej
                      części są rozczarowani wynikiem wyborów, radny po wyborze nie ma potrzeby przed
                      nikim i niczym się tłumaczyć ze swojego podnoszenia ręki za lub przeciw,
                      więcej - większości ludzi nawet to nie obchodzi.

                      Jedno jest pewne: wszyscy będą narzekać.

                      • bambii Re: ŁYŻWY 09.12.06, 10:27
                        > za radnym nikt nie stoi,

                        zawsze ktoś stoi, rodzina, sąsiedzi, przyjaciele, znajomi to oni kształtują
                        poglądy w taki czy inny sposób.

                        > Jedno jest pewne: wszyscy będą narzekać.

                        dość kategoryczne stwierdzenie

                        ale zrobiliśmy offtopa :)
                        • klemens.klemens Re: ŁYŻWY 09.12.06, 10:36
                          Nie robimy żadnego offtopa, każdy może tu wtrącić swoje uwagi. Tylko jak
                          widzisz, inni mają to w poważaniu.

                          Ani rodziny, sąsiadów, przyjaciół, znajomych to nie interesuje i nie zamierzają
                          kształtować w taki czy inny sposób ani naszych poglądów ani poglądy radnych.
                          Poza tym, że rodzina to jest siła.

                          Kategoryczne stwierdzenie? Prawdziwe!


                          • bambii Re: ŁYŻWY 09.12.06, 10:46
                            > każdy może tu wtrącić swoje uwagi.

                            to może teraz coś o łyżwach ? ;)

                            > Ani rodziny, sąsiadów, przyjaciół, znajomych to nie interesuje i nie zamierzają
                            > kształtować

                            oj klemens.klemens jak dziecku muszę tłumaczyć, kształtują , zawsze kształtują.
                            Spotkając się z kimś wymieniając poglądy kształtujesz jego poglądy i na odwrót
                            nawet wówczas gdy się z nimi nie zgadzasz, poznajesz inny punkt widzenia.
                            I o tym pisałem że radni maja poglądy a wynikają one z wypadkowej ludzi
                            najbliższych. Im wyższej "jakości" tym wypadkowa lepsza, Einstein pisał ze
                            spotkanie z ludźmi mądrymi rozwija, dlatego warto się z nimi spotykać.
                            • klemens.klemens Re: ŁYŻWY 09.12.06, 10:58
                              No to gratuluję Ci rodziny.
                              U mnie na spotkaniach rodzinnych czy to w S.
                              czy w innych miastach panie na wstępi kategorycznie zapowiadają: żadnej
                              polityki przy stole!

                              Łyżwy? To dobry tytuł. Polityka, również lokalna, jest rzeczą śliską.
                              Trzeba dobrego figuranta lodowego, aby nie wywinął orła.
                              • bambii Re: ŁYŻWY 09.12.06, 11:02
                                > żadnej
                                > polityki przy stole!

                                czy poglądy mogą być polityczne ? czy pogląd na budowę aquaparku jest poglądem
                                politycznym ? open your mind ;)

                                > aby nie wywinął orła.

                                czy to o naszym lokalnym dyrygencie ? ;)
                                • bambii Re: ŁYŻWY 09.12.06, 11:08
                                  > czy poglądy mogą być polityczne ?

                                  czy poglądy mogą NIE być polityczne ? - zabrakło 'nie' ;)
                                • klemens.klemens Re: ŁYŻWY 09.12.06, 11:09
                                  > czy to o naszym lokalnym dyrygencie ? ;)

                                  Nie, to nie o naszym lokalnym dyrygencie. Na razie nie mam powodów tak
                                  twierdzić.

                                  > czy poglądy mogą być polityczne ? czy pogląd na budowę aquaparku jest poglądem
                                  > politycznym ? open your mind ;)

                                  Tak, jeżeli dyskutuje się nie o samym przedsięwzięciu, realności jego
                                  sfinansowania i utrzymania potem przy życiu, ryzykach, znaczenia dla jakości
                                  zycia w mieście itp. - tylko o autorze pomysłu w stylu: kto za nim stoi, na
                                  pewno coś kręci, wchodzi w układ, jak taki mądry, to niech tylko on ryzykuje,
                                  a w ogóle jest wstrętny i po co się wychyla.
                                  • bambii Re: ŁYŻWY 09.12.06, 18:16
                                    > Tak,

                                    no to sory, strasznie 'wąskie' masz poglądy ja tam przy stole dyskutuje o
                                    poglądach i niekoniecznie politycznych
                                    • klemens.klemens Re: ŁYŻWY 10.12.06, 10:28
                                      Już taki wąskokątny widocznie jestem, za co przepraszam.
                                      Poza tym wyraźnie napisałem: na życzenie pań.
                                      • bambii Re: ŁYŻWY 10.12.06, 10:43
                                        nie ma co przepraszać ale wymieniać poglądy niepolityczne może być przy stole
                                        nawet :)
    • vaders1 Re: ŁYŻWY 10.12.06, 18:53
      Ah! A miało być o łyżwach!!! A wy znowu swoje wywody - dajcie juz spokój.
      • bambii Re: ŁYŻWY 10.12.06, 19:11
        miało i było potem się rozeszło ale bez takich dyskusji forum by umarło

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka