Dodaj do ulubionych

orbity w torebkach

27.09.08, 16:24
Czytam sobie wypowiedzi na forum i tak myślę sobie, że dobrym
pomysłem było by pożuć gumę, ale... Orbit w torebce na plus wapń
napis mówi, że tym lepiej dla mnie, leżą i czekają. Nie czekałem
złapałem je i co? Nie mogę otworzyć torebki. O! Już mi się udało.
Tak w sumie to nie mam nic do powiedzenia, bo widzę, że zamiast iść
do pracy w straży miejskiej i torturowania sfrustrowanych, dzieci
pijących alkohol, który im sprzedają Wasi znajomi to nie ma, z kim
inteligentnie wymienić kilku chytrych zdań. Ale przypomniałem sobie,
czym miałbym Was zaskoczyć w tak smutnej internetowej okolicy, w
której moja miłość do miasta się również ujawnia. Miłość to dobre
uczucie? Kontynuując chciałbym dodać, że moja guma traci smak, bo
tak ją przewracam, że sam już nie wiem gdzie jest, może to kawa,
którą wypiłem o 13? Czyżby finał jej efektów w tak pięknym dniu
zauważam? Mniejsza o to, co żuję i piję, to, co piszę jest
ważniejsze w tej chwili. A więc moim zdaniem mimo wszystko, którego
posiadaczem jestem to wszystko ma sens, ale nie jest na to pora. To
przypomina mi aktywne poruszenia wszystkiego i wszystkich tu, czyli
na forum. Do czego dążę, bo jeśli ktoś doczytał już dotąd to na
pewno jest ciekaw pestki z realistycznego monologu. Więc już piszę.
Chciałem zaprotestować monotonii i braku entuzjazmu w całej ogólnej
sytuacji. Czekam na wasze pomysły z niecierpliwością a w czasie
swoich oczekiwań będę robił wszystko, co potrafię by znaleźć
racjonalne odpowiedzi na Wasze nieokiełznane pytania wyciągnięte z
stąd i stamtąd. Licząc na Wasze profesjonalne jak głosi napis na
gumach poczucie estetyki ubieram się w Siedlce i idę podziwiać
koleją jesień tego miasta owijając się dziurami w asfalcie rozbitymi
latarniami oraz po swojemu uzasadnionymi przekrętami. Nie inicjując
niczego zapraszam do zabawy z mózgiem i otoczeniem.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka