16.03.05, 23:38
od dziecka mam problemy z oddychaniem tzn prawie caly czas mam zatkany nos,
raz jedn adziurk araz druga, ni emoge go wydmuchac do konca ,jakbymi co
ssiedzialao u gory w zatkoach, czasem boli mnie glowa tez ale rzadko,
natomiast nigdy ni echoruje na gradlo czy zatoki, poprostu mam zatkany nos
taki ucisk czuje, mam triche krzywa przegrode al etylko troche, ze zdjeci
aRTG wysnika ze mam obrzekniete zatoki, jak pozbyc sie tego obrzeku bo to on
utrudnia mi oddychanie? nawet laryngolog zrobil mi to plukanie zatok gigi
kakaka takie wezykiem ale malo dalo nastepnego dnia no szno wzapchany, co
robic? on powiedzial ze ni ema na to lekarstwa.taka moj auroda ze operacj
aprzegrony moze ale nie musi troch epomoc, pomoccy
Obserwuj wątek
    • spec_gregory Re: ZATOKI= 17.03.05, 00:15
      to nie forum o zatokach, poczytaj sobie tutaj www.sfd.pl/temat186109/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka