Dodaj do ulubionych

Giełdowe 100 sekund dziełem znajomych?

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.03.04, 03:16
Co za dureń to pisał? Po co dajecie inicjały, jeśli w następnych akapitach
podajecie nazwiska (i bardzo dobrze)???
Obserwuj wątek
    • Gość: Cynik Giełdowe 100 sekund dziełem znajomych? IP: *.acn.waw.pl 19.03.04, 03:17
      Wsrod wiezniow lubiacych zabawy z mlodymi chlopaczkami w gre pt. "podnies
      mydlo" na pewno poziom adrenaliny wzrosnie im jeszcze bardziej... ;)
      • Gość: Albert Sprostowanie SSS w związku z powyższym artykułem IP: *.etel.pl 19.03.04, 12:05
        www.sss.org.pl/index.php?kat=0&view=3;3d;121;1
      • Gość: control Re: Giełdowe 100 sekund dziełem znajomych? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.04, 00:50
        Gość portalu: Cynik napisał(a):

        > Wsrod wiezniow lubiacych zabawy z mlodymi chlopaczkami w gre pt. "podnies
        > mydlo" na pewno poziom adrenaliny wzrosnie im jeszcze bardziej... ;)

        Ale jesteś naiwny!Ja jestem dziwnie spokojny, że raczej zobaczysz ich w
        Hollidayu niż w pierdlu
    • Gość: edmund Re: Giełdowe 100 sekund dziełem znajomych? IP: *.man.polbox.pl 19.03.04, 07:11
      Jak znam tych ludkow co potracili 4.02 to
      panowie Ozieblo i Grzybowski moga juz sobie strugac skrzynki.
      • gandalv Też tak bym chciał:) Młody, piękny i bogaty - ech. 19.03.04, 13:11
        fajnie by bylo :)
        Pozdrawiam
        Gandalv
        www.twojamagia.republika.pl

    • Gość: Gracz Nic nadzwyczajnego sie nie stało. IP: *.bielsko.msk.pl 19.03.04, 08:35
      Takie działania na polskiej giełdzie odbywają sie przez cały czas. Grupa
      oszustów robi to codziennie, wycinając tysiące drobnych graczy na kontraktach
      (tłumaczą to tzw. arbitrażem) Ktoś mający większą kasę to zauważył i zrobił to
      samo ale w większej skali. I od razu podniósł się wrzask. A wszystko na
      zasadzie ,że jak Kali ukraść krowę to normalne, ale jak Kalemu ukradną, ojej to
      bardzo źle...
      • Gość: GZ Re: Nic nadzwyczajnego sie nie stało. IP: 213.25.170.* 19.03.04, 08:41
        czytam wypowiedzi podobne do tej od pewnego czasu i wciaz nie rozumiem, jak
        ludziom trudno jest zrozumiec, ze "walek" zrobiono za pieniadze PKO. Jesli to
        bylyby pieniadze tych kolesi i zamierzaja huśtać kursem to niech sobie to
        robią, ale w tym wypadku cały trik polegał na "wystawieniu na ryzyko" pieniędzy
        PKO
        • Gość: XXX Re: Nic nadzwyczajnego sie nie stało. IP: *.bphpbk.pl 19.03.04, 10:04
          To powiedz czym różni się działanie Asset Managementów, którzy zarządzają
          pieniędzmi klientów polegające na tym że np. otwierają krótkie pozycje na
          kontraktach na swoich pieniądzach po czy będąc wystarczająco dużym sprzedają
          akcje z portfeli swoich klientów i po spadku cen na rynku terminowym zamykają
          swoje "prywatne" krótkie pozycje na kontraktach i realizują zysk?
          • Gość: spekulant krótko:nie składają zleceń bez pokrycia IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 19.03.04, 10:31
          • Gość: GZ Re: Nic nadzwyczajnego sie nie stało. IP: 213.25.170.* 19.03.04, 10:42
            jesli czlowiek pracujacy w pbkbph (co sugeruje IP) nie dostrzega róznicy, to
            tylko pozazdrościc.
      • karola_wrc A PO CO W ARTYKULE MOWA O SSS??? 19.03.04, 17:48
        ja czegos tu nie rozumiem - i po co w tym artykule wspomina sie o SSS? czy aby
        pokazac ze tylko na przekretach mozna zarobic na takie samochody? czy po to by
        skompromitowac i zbojkotowac imprezy organizowane przez SSS??? czy autor
        artykulu chcial pokazac ze jezeli moga zrobic przekret na gieldzie to rowniez
        imprezy organizowane przez stowarzyszenie to przekret?? Bez sensu..
        Wlasciwie uwazam, ze artykul jest swego rodzaju reklama dla streetracerow!
        Dlaczego? Poniewaz pokazuje, ze sa to ludzie wyksztalceni a nie tzw dresiarze,
        ktorzy nic nie potrafia innego tylko wylewac olej na droge - jak to
        przedstawiaja inne artykuly odnosnie wyscigow..
        Nie wiem co chcial osiagnac autor przez takie skomponowanie tresci artykulu,
        ale niestety po raz kolejny Gazeta Wyborcza pokazuje, ze wspolpracuje z osobami
        poszukujacymi sensacji a nie informacji... A szkoda - bo kiedys jej ufalam...
        • Gość: lancet Re: A PO CO W ARTYKULE MOWA O SSS??? IP: *.telia.com 20.03.04, 13:36
          karola_wrc napisała:

          > ja czegos tu nie rozumiem - i po co w tym artykule wspomina sie o SSS? czy
          aby pokazac ze tylko na przekretach mozna zarobic na takie samochody? czy po to
          by skompromitowac i zbojkotowac imprezy organizowane przez SSS??? czy autor
          > artykulu chcial pokazac ze jezeli moga zrobic przekret na gieldzie to rowniez
          > imprezy organizowane przez stowarzyszenie to przekret?? Bez sensu..
          --------------

          Nie "plose Pani".. Autor chcial pokazac iz SA TO KOLESIE.. majacy POWIAZANIA,
          wspolne interesy, hobby, kontakty etc.. A nie sa to "przypadkowi przechodnie"
          ========================

          karola_wrc napisała:
        • Gość: lancet Re: A PO CO W ARTYKULE MOWA O SSS??? IP: *.telia.com 20.03.04, 14:04
          karola_wrc napisała:

          > ja czegos tu nie rozumiem - i po co w tym artykule wspomina sie o SSS? czy
          aby pokazac ze tylko na przekretach mozna zarobic na takie samochody? czy po to
          by skompromitowac i zbojkotowac imprezy organizowane przez SSS??? czy autor
          > artykulu chcial pokazac ze jezeli moga zrobic przekret na gieldzie to rowniez
          > imprezy organizowane przez stowarzyszenie to przekret?? Bez sensu..
          --------------

          Nie "plose Pani".. Autor chcial pokazac iz SA TO KOLESIE.. majacy POWIAZANIA,
          wspolne interesy, hobby, kontakty etc.. A nie sa to "przypadkowi przechodnie"
          ========================

          karola_wrc napisała:

          (...)"Wlasciwie uwazam, ze artykul jest swego rodzaju reklama dla
          streetracerow!
          > Dlaczego? Poniewaz pokazuje, ze sa to ludzie wyksztalceni a nie tzw
          dresiarze, ktorzy nic nie potrafia innego tylko wylewac olej na droge - jak to
          > przedstawiaja inne artykuly odnosnie wyscigow."
          ---------------------

          Hmmm... Obrona zarliwa.. Ale czy argumenty i argumantacja sa adekwantne?
          Mam "pewne" watpliwosci "otoz"..
          Moze to i prawda iz ten artykul "pokazuje, ze sa to ludzie wyksztalceni a nie
          tzw dresiarze" - wierze Pani na slowo.. Ale.. Ten artykul wcale nie pokazuje iz
          PPOZA WYKSZTALCENIEM ZAWODOWYM reprezuntuja soba cos wiecej niz pokazanie na
          odcinku 400 metrow, jakie to ich samochody sa szybkie i silne :)) - Raczej
          swietnie pokazuje "plose Pani" , bufonade, kabotynizm i stosunkowo niskie(jesli
          nie zadne) poczucie moralnosci, etyki, uczciwosci i zapewne kilku jeszcze
          odczuc tzw. "wyzszego rzedu"..
          Duzo pieniedzy, drogie samochody i "rajdy" kabotynow, jak tez wyksztalcenie
          maklerskie, WCALE nie musza oznaka inetligencji ani kultury czy tez
          WSZECHSTRONNOSCI wyksztalcenia.. Owszem.. Ozieblo potrafi przycisnac pedal
          gazu "do dechy", ale to potrafi i kierowsca TiRa "plose Pani".. Roznica zas
          miedzy nimi polega nie na pojemnosci i pofaldowaniu mozgu, a na cenie pojazdu
          ktorym kieruja.. wiec watpliwe to kryterium(naciskanie owego gazu do dechy)
          inteligencji.. Ow Ozieblo z cala pewnoscia wie jak ukrasc cudze pieniadze, ile
          kosztuja samochody poszczegolnych marek, czy tez wie z pewnoscia w ile sekund
          osiagnie jego (nie jestem dobry w gwarze i slangu)"bryka" lub "gablota"
          predkosc 100km/h, ale raczej watpliwe by wiedzial kto moglby wyczyscic "stajnie
          Augiasza" i czy sa to "stajnie" Ferrari czy jakiegos "merca" czy innego Forda..

          Szczerze obawiam sie, iz byloby to zbyt trudne zadanie dla
          tego "wyksztalconego"(w oszustwach i szwindlach?) nie-dresiarza..

          Uklony Szanownej Oredowniczce "bohaterow" od wciskania gazu do dechy na odcinku
          prostej, dlugosci 400 metrow..
          Nie twierdze bron Boze iz po takiej.. zapierajacej dech w piersiach "imprezie",
          latwiej jest osiagnac orgazm, czyli szczytowanie "plose Pani"..
          Ale.. nie wszyscy sa bufonami i kabotynami i wiekszosc preferuje tradycyjne
          metody osiagania szczytowania..

          Jeszcze raz uklony..

          lancet

    • Gość: Halo_men_gen Re: Giełdowe 100 sekund dziełem znajomych? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.04, 08:50
      Chłopaki niedajcie się, dobry numer !!!
    • Gość: grk Re: Giełdowe 100 sekund dziełem znajomych? IP: 5.2.* / *.chello.pl 19.03.04, 09:10
      jakie rajdy, jacy rajdowcy. to sa wyscigi i wyscigowcy (sciganci) a nie
      rajdowcy!!!!
      • Gość: sma Re: Giełdowe 100 sekund dziełem znajomych? IP: *.skynet.net.pl 19.03.04, 10:28
        Dokladnie! Oslem jest ten kto to pisal, skoro caly czas powtarza: rajdowiec,
        rajdowiec! Czy on wie kto to jest rajdowiec!?! Niech nie obraza rajdowcow,
        wcisnac gaz do dechy na publicznej ulicy kazdy potrafi. Jezdzic jak rajdowiec-
        nieliczni, napewno nie jakis duren w srebrnym Audi.
        • Gość: Storn Re: Giełdowe 100 sekund dziełem znajomych? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.04, 13:33
          Fakt że ten co to pisał jest osłem. Sma street to nie jest tylko bezmyśle
          wciskanie gazu do dechy!!! Gazu do dechy niema co wciskać jak auto już pod
          koniec traci moc, a i sam start jest ważny i moment zmiany biegu, poćwicz sobie
          to zrozumiesz :)
    • Gość: oburzony Re: Giełdowe 100 sekund dziełem znajomych? IP: *.plo.warszawa.supermedia.pl 19.03.04, 09:11
      totalna bzdura. Ktoś ma czelność wysnuwac fałszywe historie! Żenada!
    • Gość: mix żenada IP: *.plo.warszawa.supermedia.pl 19.03.04, 09:19
      kolejne kłamstwo w polskiej prasie. Artykuł nic nie warty.
      • Gość: GZ Re: żenada IP: 213.25.170.* 19.03.04, 09:38
        oburzony IP: *.plo.warszawa.supermedia.pl
        mix IP: *.plo.warszawa.supermedia.pl


        :)))))
        • Gość: ja Re: żenada IP: *.plo.warszawa.supermedia.pl 19.03.04, 09:41
          :-)) marketing. w końcu ktos przestaje sluchac jednego czlowieka.
    • Gość: Bolek Re: Giełdowe 100 sekund dziełem znajomych? IP: *.uck.pk.edu.pl 19.03.04, 09:33
      No to sie porobilo........ale autka mieli fajne :P
      • Gość: Mr.T KOLEJNY ARTYKUL PRZEKUPNYCH DZIENNIKARZY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.04, 14:25
        to jest jedna wielka bzdura i naglasnianie "interesujacych" tematow dla glupich
        ludzi... Nie badzcie glupcami i nie odwracajcie glowy od naszych kochanych
        politykow!

        A ten co pisal lub zlecil napisanie tych bredni odpowie za to przed sadem.
        • Gość: grigori Re: KOLEJNY ARTYKUL PRZEKUPNYCH DZIENNIKARZY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.04, 14:32
          Szkoda ze nie ma lekarstwa na glupote. Dla takich jak ty byloby bezplatne.
          • Gość: Mr.T Re: KOLEJNY ARTYKUL PRZEKUPNYCH DZIENNIKARZY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.04, 14:37
            Brak argumentow? ;) Mistrzuniu sluchaj... Gwarantuje ze ich uniewinnia z braku
            dowodow. Nawet na tej samej stronie jest link do tematu
            gospodarka.gazeta.pl/gielda/1,49583,1967210.html
            • Gość: grigori Re: KOLEJNY ARTYKUL PRZEKUPNYCH DZIENNIKARZY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.04, 16:40
              Gwarantuje ze ich uniewinnia z braku
              > dowodow.

              Gwarantowac to ty duzo mozesz. A nawet teoretycznie zakładając, że postępowanie
              zostanie umorzone, to znaczy, ze Wyborcza ma nie pisac o tym? W Polsce jest
              kupa afer i bardzo dobrze, że się pisze o tym. Pewnie bys wolał, żeby
              codziennie było na pierwszej stronie, że dostajesz za małą emeryturę, a na 3 na
              całą stronę żeby były za darmo lekarstwa dla emerytów i dzięki temu będziesz
              miał czopki za darmo. Niektórych po prostu interesuje coś więcej niż kwestia
              buraków i kartofli na obiad.
              • Gość: Mr.T Re: KOLEJNY ARTYKUL PRZEKUPNYCH DZIENNIKARZY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.04, 03:19
                wytrzec sobie czyims imieniem dupe to jest za to spoko
    • Gość: Wacuś Dureń czytał, pisał Piotr Kuna IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.03.04, 09:46
      Przeciez autor posługując sie inicjałami nawiązuje do reportażu telewizyjnego
      streszczając postawione tezy.
      Pablo, rozumiem że Ty nie bardzo po polski hablasz. Nie kompromituj sie jednak
      pisząc: "Co za dureń to pisał? Po co dajecie inicjały, jeśli w następnych
      akapitach podajecie nazwiska (i bardzo dobrze)???"
      Gazeta daje czasami czadu, ale akurat nie tym razem.
    • Gość: Maćkos Re: Giełdowe 100 sekund dziełem znajomych? IP: *.gdynia.mm.pl 19.03.04, 09:49
      Czegoś tu nie kumam...czy to w kapitaliźmie przypadkiem nie jest tak, że mądre
      główki szukają dziur w funkcjonujących systemach i jak takową znajdą to robią
      kasiorkę????? Chłopaki zrobili numer, zarobili kilka baniek...ale pewnie byli
      to kolesie z poza GTW, stąd tyle szumu i zamieszania...przecież nasi przy
      żłobie wraz ze swoimi kolegami w różnych dziedzinach gospodarki kręcą takie
      wałki, że te 2.5 mln zł to śmieszne pieniążki...dajcie chłopakom pożyć,
      przeciez nic nikomu nie ukradli, tylko wykorzystali kolejne kiepskie przepisy i
      procedury...:))).
      • Gość: Janosik Re: Giełdowe 100 sekund dziełem znajomych? IP: *.centertel.pl 19.03.04, 09:57
        Przeczytaj dokładnie artykuł - jest tam informacja o narażeniu inwestorów na
        straty ...
        • franzmaurer Re: Giełdowe 100 sekund dziełem znajomych? 19.03.04, 12:08
          Gość portalu: Janosik napisał(a):

          > Przeczytaj dokładnie artykuł - jest tam informacja o narażeniu inwestorów na
          > straty ...

          Chłopie... pokaż mi inwestora który nie jest narażony na straty... wchodząc na
          parkiet z kasą musisz się pogodzić z tym że wyjdziesz w skarpetkach albo i
          boso...
          Jak ktoś sobie źle 'stopy' poustawiał to teraz płacze... zarobili ci którzy
          mieli na tyle kasy albo znajomości żeby potrząsnąć rynkiem...
          Różnica między WGPW a XETRĄ czy LSE jest taka że tam żeby zrobić podobny numer
          trzeba mieć taaaaaaaką kasę a pożyczone kody można sobie w tyłek wsadzić...
          BoJ, Soros, Buffet i inni próbują od czasu do czasu ruszać forexem pompując po
          kilkanaście-kilkaset miliardów a potem przychodzi dziadek Greenspan, powie dwa
          słowa innym tonem i wszystko wraca do normy...

          Jak się chce zarabiać bezpiecznie to się trzeba wynieść na rynek którym ruszyć
          jest w stanie jedynie Greenspan, Soros i Al-Kaida a nie dwóch zdolnych gamoni
          napompowanych adrenaliną...
      • Gość: vvolf Re: Giełdowe 100 sekund dziełem znajomych? IP: *.landg.com 19.03.04, 10:11
        Gość portalu: Maćkos napisał(a):

        >że te 2.5 mln zł to śmieszne pieniążki...dajcie chłopakom pożyć,
        > przeciez nic nikomu nie ukradli, tylko wykorzystali kolejne kiepskie przepisy

        ukradli, kontrakty terminowe to gra o sumie zerowej, jak ty wygrywasz X zl, to
        ktos inny musi przegrac dokladnie X zl. poza tym nie slabe przepisy - to nie
        byla dziura prawna - tylko skorzystali z kody do ktorego nie powinni miec
        dostepu.
      • Gość: lancet SZAMBONURKI... IP: *.telia.com 19.03.04, 12:40
        Gość portalu: Maćkos napisał(a):

        > Czegoś tu nie kumam...czy to w kapitaliźmie przypadkiem nie jest tak, że
        mądre
        > główki szukają dziur w funkcjonujących systemach i jak takową znajdą to robią
        > kasiorkę????? Chłopaki zrobili numer, zarobili kilka baniek...ale pewnie byli
        > to kolesie z poza GTW, stąd tyle szumu i zamieszania...przecież nasi przy
        > żłobie wraz ze swoimi kolegami w różnych dziedzinach gospodarki kręcą takie
        > wałki, że te 2.5 mln zł to śmieszne pieniążki...dajcie chłopakom pożyć,
        > przeciez nic nikomu nie ukradli, tylko wykorzystali kolejne kiepskie przepisy
        i procedury...:))).
        ---------------------

        Synu.. Problem nie w tym iz sa "kolejne kiepskie przepisy i procedury"..
        Problem w tym ze tacy jak oni i tacy jak ty, nie byli wychowywani na Dekalogu i
        nie wiecie co to jest : - "siodme: - NIE KRADNIJ".. (nie mowiac o etyce,
        uczciwosci, moralnosci etc..).
        Po to ludzkosc CYWILIZOWALA sie tysiacami lat by kazdy kazdego nie oszukiwal,
        nie rabowal, nie mordowal, nie okradal.. etc.. I wy to zmieniacie w 50-70 lat..
        Dorobek tysiacleci, dorobek calej ludzkosci..

        Ty zas synu.. jestes tak glupi, iz wielu - ale to bardzo wielu rzeczy "nie
        kumasz" i nigdy "nie skumasz".. - Takis.. "niekumaty"..
        --------------------------

        Od siebie dodam.. iz szczerze watpie czy prokuratura postawi im jakiekolwiek
        zarzuty..
        Tak jak w "aferze Rywina" pani prokurator zamiast dociekac prawdy, robi
        wszystko by udowodnic iz Rywin byl sam.. tak i w tym przypadku, prokuratura
        zrobi wszystko by "udowodnic" iz NIE DA SIE UKARAC podejrzanych, sygnalizujac
        tym samym iz oszustwa i kradzieze na (wystarczajaco)wielka skale nie sa objete
        jurysdykcja i nie podlegaja osadom i karom..
        Wystarczy byc bogatym i "miec adrenaline".. drogie samochody i nalezec do SSS
        - jak ten Ozieblo i Grzybowski - by czuc sie bezkarnym..

        lancet
        • Gość: Albert Re: SZAMBONURKI... IP: *.etel.pl 19.03.04, 12:52
          > Wystarczy byc bogatym i "miec adrenaline".. drogie samochody i nalezec do SSS
          > - jak ten Ozieblo i Grzybowski - by czuc sie bezkarnym..
          >
          > lancet

          Proszę nie wiązać SSS z pracą panów A.O. i R.G. W.w panowie nie są już
          członkami SSS.
          • Gość: Tony S. Re: SZAMBONURKI... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.04, 12:58
            W sprostowaniu nie jest napisane, że nie są czlonkami, tylko ze nie pełnią
            żadnych funckcji. Coś kręcisz.
          • Gość: gigabyte Re: SZAMBONURKI... IP: 67.72.98.* 20.03.04, 11:34
            Albert, cóż ty tak sprawy bronisz jakbyś kasę sam z tego miał ;)

            A tak na serio - ślicznie to przewidziano - w styczniu goście rezygnują, na początku lutego robi się przekręt.
            Ciekawe że OZ moderuje forum streetracing.pl. Post o aferze na której zarobił i którą zorganizował znika po paru minutach - ale przeczytać zdążyłem
            Czemu tak się ukrywa prawdę na forum? to dokładnie tak jak wtedy, gdy OZ auto rozwalił- mordunia w kubeł była. Bo to bóg lokalny, Oziębło OZ i źle dla SSS.

            Pijcie teraz swoje piwo, skoro ludzie tacy jak OZ i Keyser byli (i pewnie są) waszymi przyjaciółmi.

            A już najzabawniejsze jest to że Keyser był skarbnikiem SSS. Nieeee, był najuczciwszy, charakter mu się zepsuł dopiero po odejściu z SSS.

            Mam nadzieję że was kontrola skarbowa nawiedzi.
          • Gość: lancet Re: SZAMBONURKI... IP: *.telia.com 20.03.04, 12:46
            Gość portalu: Albert napisał(a):

            > > Wystarczy byc bogatym i "miec adrenaline".. drogie samochody i nalezec do
            > SSS
            > > - jak ten Ozieblo i Grzybowski - by czuc sie bezkarnym..
            > >
            > > lancet
            >
            > Proszę nie wiązać SSS z pracą panów A.O. i R.G. W.w panowie nie są już
            > członkami SSS.
            ----------------

            Zgoda.. to bylo celowo prowokacyjne.. Ale jednak kojarzeni sa
            owi "adrenalinowcy" z SSS.. To fakt..
            I takie wyjasnienie jak twoje nie szkodzi.. a pomaga.. Jak widzisz juz nie
            wiaze ich z wami i nie atakuje was.. Sprawa wyjasniona.

            lancet
            • Gość: lancet Re: SZAMBONURKI... IP: *.telia.com 20.03.04, 13:17
              No coz...
              Mam taki rutynowy zwyczaj iz nie czytuje wszystkich postow w watku i dopiero
              potem odpowiadam, tylko odpowiadam na pierwszy post pod moim(jesli
              odpowiadam..), i dopiero potem czytam reszte(by sie niczym nie sugerowac).

              Moze sie zdarzyc w takiej sytuacji, iz zbyt pospieszne i zbyt pochopne wnioski
              wyciagam, i potem przychodzi sie "odszczekiwac"..
              Po lekturze innych innych osob wypowiadajacych sie w sprawie tej "swinskiej
              afery", dochodze do wniosku iz jednak NIE WSZYSTKO JEST JASNE i WYJASNIONE.. A
              postac owego cwaniaczka Oziebly jest conajmniej "dyskusyjna"..
              Forumowicze ujawniaja kolejne ciekawe fakty i informacje, obrazek jaki sie z
              tego rysuje, jest dosyc obrzydliwy i pokazuje raczej iz mentalnosc jaka
              prezentuje ow "markos", wcale nie jest ewenementem..
              Chyba tacy jak Ozieblo i Grzybowski - podkreslam.. nie tylko oni! - uwierzyli
              iz kapitalizm polega na oszustwach, zlodziejstwach, kombinacjach, szwindlach..
              i poczuli sie BEZKARNI!(- "A co mi ku..wa zrobia i co mi udowodnia? - "Kase" i
              tak zgarnalem, to se najwyzej wyjade na Wyspy Dziewicze, tam tez sa jakies
              kluby SSS - wiec da sie zyc"..).
              - Osobiscie.. mysle iz nie bez powodu, takowe przekonanie(o bezkarnosci) mogli
              w sobie wyrobic.. Czas pokaze..

              lancet
    • Gość: Janosik Re: Giełdowe 100 sekund dziełem znajomych? IP: *.centertel.pl 19.03.04, 09:55
      Skoro padają nazwiska, to nie może to być bzdura, bo gość który to pisał bierze
      na siebie odpowiedzialność za treść artykułu...
    • Gość: kibic z dala Re: Giełdowe 100 sekund dziełem znajomych? IP: 5.3.1R* / *.ocs.mq.edu.au 19.03.04, 10:15
      Miller tez zrobil przekrecik a jest premierem. Do tej pory nie oddal
      towarzyszom zza Buga paru milionow dolarow.
    • Gość: maly wladzio Re: Giełdowe 100 sekund dziełem znajomych? IP: *.aster.pl 19.03.04, 11:11
      Zrobila sie afera bo zarobili nie ci co trzeba. Osmielili sie zwinac KOMUS te
      forse.
      Jakis inwestor nie mogl "zrealizowac zyskow", czyt. przetransferowac pieniedzy
      za granice.
    • Gość: Albert Sprostowanie SSS w związku z powyższym artykułem IP: *.etel.pl 19.03.04, 12:00
      www.sss.org.pl/index.php?kat=0&view=3;3d;121;1
      • Gość: mariunio Re: Sprostowanie SSS w związku z powyższym artyku IP: *.elisa.omakaista.fi 19.03.04, 12:43
        Czy warunkiem zostania czlonkiem SSS jest wykazanie sie wtornym analfabetyzmem?
        Przeciez w tym arykule nikt nie powiazuje SSS z tym przekretem na gieldzie. I
        moze jeszcze tak bys, Albercie napisal co prostujesz? A moze nie mozesz nic
        wiecej napisac o tym prostowaniu, bo nic w tym artykule do prostowania nie ma?
        • Gość: Albert Re: Sprostowanie SSS w związku z powyższym artyku IP: *.etel.pl 19.03.04, 12:50
          Niestety po mieście już chodzą roźne plotki. SSS powstało jako organizacja
          mająca na celu szczytne cele. Wiązanie SSS z przekrętami, jest dla SSS
          krzywdzące. Panowie AO i RG nie działają od stycznia w Stowarzyszeniu, a autor
          artykułu twierdzi inaczej.
          • Gość: Jacky Re: Sprostowanie SSS w związku z powyższym artyku IP: *.idea.pl 20.03.04, 17:47
            Chwilunia - SSS ma szczytne idee ale dotychczas było prowadzone przez prezesa Oziębłę - OZa - póki co złodzieja i oszusta (Dziewiczego :)))) oraz skarbnika Keysera - póki co również złodzieja i oszusta. A poza tym deszcz pada i wszyscy mają stwierdzić, że to że ex-prezes SSS i ex-skarbnik SSS robią przekręt kilka dni po tym jak się z SSS wypisują (czy może - rezygnują z bycia prezesem i skarbnikiem, o wypisywaniu się z SSS mowy nie było - zrobiliście to teraz żeby skandal was ominął) - to wszystko jest OK i nie ma co podejrzewać reszty.

            A mi np. stosunki w SSS nie podobały się od początku - najbardziej bawił mnie regulamin SSS robiony po to żeby OZ mógł mieć plastikowe drzwi a GS - zrobić sobie Quattro z ośki. A o nas - szaraczkach nikt nie pamięta - reguły gry zawsze ustalaliście dla siebie i pod siebie. No ale jaki pan, taki kram - skoro regulamin pisał Oziębło et consortes....
    • hwojtek Re: Giełdowe 100 sekund dziełem znajomych? 19.03.04, 12:01
      www.sss.org.pl/index.php?kat=0&view=3;3d;121;1
    • Gość: K. Re: Giełdowe 100 sekund dziełem znajomych? IP: *.cofund.org.pl 19.03.04, 12:27
      To proste - pisla to ktos, kto orientuje sie w prawie. Zawsze wszyscy wiedza,
      kto kryje sie za inicjalami, ale jesli to jest osoba podejrzana, to piszemy z
      inicjalem. Z drugiej strony prawo nie zabrania informowania, kto jest prezesem
      stowarzyszenia amatorow szybkich wozkow.
      Wkrotce wszyscy beda pewnie pisac: J.J., L.M., A.L., J.K., J.O., W.P.
    • Gość: J.T. Gross TO ROBOTA OKREŚLONYCH KÓŁ!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.04, 12:53
      Dobrze wiemy na czyj młyn ta mętna woda idzie. To robota Al-Kaidy. Shalom
    • Gość: regan W Polsce nie ma miejsca dla normalnych ludzi IP: 212.126.6.* 19.03.04, 13:57
      nie ma jak to w Polsce!!!!!! okantowac innych i śmiać sie z tego taki własnie
      jest nasz kraj!!!!!!! młodzi ludzie mają kasy jak lodu Urzedy Skarbowe dreczą
      takie firmy jak Jtt lub optimus a nie zajmują się takimi młodzieńcami, którzy
      rozbijają sie drogimi furami!!!!!!!! a reszta narodu musi zdrowo zapier......
      by przeżyć do pierwszego a Pan hausner będzie wymyślał nowe cięcia ...... e
      szkoda sie stresować W Polsce nie ma miejsca dla normalnych ludzi!!!!!!!
    • Gość: A. marszal. Lepper Re: Giełdowe 100 sekund dziełem znajomych? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.04, 14:01
      JAk to moze byc, ze w tydzien podwaja sie na gieldzie majatek, nikt uczciwy tak
      nie zarabia!!! GPW to miejsce dla oszustow, nierobow i zlodziei, ktorzy bogaca
      sie z nasze spoleczenstwa pieniadze. Gdy zostane premierem zamkne gielde, a
      maklerow oszustow powywieszam na ich szelkach a pozostalych niby uczciwych do
      obozow pracy, do PGR-ow niech sie naucza uczciwie zarabiac na chleb.

      Andriej Marszałek Najjasniejszej Lepiej
    • Gość: miłośnik rajdów Re: Giełdowe 100 sekund dziełem znajomych? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.04, 00:15
      Chciałbym wyjaśnić, że rajdy samochodowe są to imprezy podzielone na
      sekcję,etapy, odcinki specjalne i do tego mają dużo zakrętów,skokow,hamowań a
      oprócz walki na odcinkach jeżdzi się według określonego czasu czyli ogólnie
      mówiąc wymagają szczególnej znajomości prowadzenia samochodu i długotrwałej
      koncentracji.
      Tymczasem zawody na 1/4 mili są to WYŚCIGI czyli "kto pierwszy ten lepszy".
      Jeżdzi się po 400 metrach prostej, równej drogi i póki co dominują
      tam "mistrzowie" prostej czyli faceci których samoocena umiejętności jest
      szalenie wysoka, ale jak jednocześnie błędna. Im tylko wydaje się, że są
      świetnymi kierowcami "NIE WSZYSCY, ALE ZNAKOMITA WIĘKSZOŚĆ" nie wie jak niska
      jest ich zdolnośc (czyli już przy małych prędkościach takich jak 40 km/h, a nie
      150 km/h czy 200 km/h) panowania nad samochodem w trudnych sytuacjach. Swoją
      pozycją za kierownicą, nie zapiętymi pasami bezpieczeństwa i nonszalanckim
      stylem jazdy w ruchu stwarzają duże zagrożenie. Nie możemy identyfikować ich z
      zawodowymi kierowcami sportowymi bo to rzuca na nich złe światło.
      A wspomniany "prezes" jest szczególnym antytalentem. Widziałem go w akcji!!!
      • Gość: AdamK Rajdowiec !=scigant po prostej IP: *.kondrat.pl 20.03.04, 01:45
        Zgadzam sie. Nazywanie goscia ktory sciga sie po prostej mianem rajdowca to
        jakies nieporozumienie.
        Sciganie po prostej to wyscigi ale nie rajd
      • Gość: dfh Pewnie ma malego i mu nie staje :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.04, 01:49
      • Gość: Mr.T Re: Giełdowe 100 sekund dziełem znajomych? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.04, 03:32
        Rajd :

        Rajd, impreza sportowa (piesza, kajakowa, rowerowa, motorowa, lotnicza)
        polegająca na pokonaniu określonej trasy w określonym czasie).



        Jak mozna w gazecie napisac "scigant uliczny"?

        Widze ze panowie rowniez posiadaja kompleks "hołowczyca" :(
    • Gość: freak to NIE są RAJDOWCY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.aster.pl / *.acn.pl 20.03.04, 11:04
      Co za baran pisał ten artykuł???? To NIE są RAJDOWCY tylko streetracerzy.
      Proszę nie oczerniac środowiska rajdowego. Przez takich baranów wszyscy
      pakowani są do jednego worka
    • Gość: gigabyte Oziębło (OZ) moderatorem forum SSS IP: 67.72.98.* 20.03.04, 11:21
      Niby to się oziębło i keyser wycofali Oziębło jest moderatorem forum SSS (na streetracing.pl), ksywka OZ.
      Jeżeli OZ może moderować forum, to usuwa niewygodne teksty o swoim złodziejstwie.
      I teraz już wiadomo skąd kosmiczne pieniądze na jego auto...hamownię u GSa w VTG też finansowaliście? Piszcie sprostowania ;)
      • Gość: Wyjaśnienie Re: Oziębło (OZ) moderatorem forum SSS IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.04.04, 20:18
        OZ nie jest moderatorem na streetracing.pl i co można sprawdzić nie udziela się
        na forum od końca stycznia br.
        Hamownia u GS`a - hmmm...została zbudowana przy współpracy firmy GS`a firmy
        Daniela (MajerTech) z Olsztyna i Świątka z Bydgoszczy.
        Nim zaczniesz oczerniać ludzi to sprawdż czy czasem nie piszesz bredni
    • Gość: doogas Re: Giełdowe 100 sekund dziełem znajomych? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.04, 16:15
      tez nie wiem po cholere takie coś.. mimo wszystko obowiązuje was ustawa
      panowie.. a to "i bardzo dobrze" tez nie wiem po co.. w naszym rzadzie giną
      grube miliardy.. a tu wielka afera bo spekulacje.. i to jeszcze pewnie przez to
      ze sie scigają co? ..pewnie nie pierwszy raz taka sytuacja sie na rynku
      zdarzyla.. tylko kwestia tego ze chca 'przykryc' tego typu aferą to co sie
      dzieje 'na wyzszych stołkach'
      • Gość: Bruno Stroszek Widzisz Doogas, to wszystko nie jest takie proste. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.04, 22:47
        Ja na numerze Oziębły i Grzybowskiego popłynąłem "tylko" 65% kapitału. Po
        prostu - chodzę do pracy i w czasie, gdy inni mogą siedzieć przed monitorami w
        POK-ach, ja pracuję - siłą rzeczy MUSZĘ więc ustawić tzw. sell stopy - czyli
        zabezpieczenia, gdyby rynek chciał pójść w innym niż przewidywałem kierunku,
        gdybym tego nie robił, już bym dawno zbankrutował.
        A Oziębły tak zakręciły rynkiem,że tacy jak ja popłynęli na dużo więcej, niżby
        to z poziomu ustawienia sell stopu wynikało - moje zlecenie "dogoniło" oferty
        ponad 4% poniżej wartości sell stopu.
        Już wyciągnąłem wnioski z tej historii - przenoszę się za granicę, tam, gdzie
        obrót giełdowy jest obrotem, a nie szulernią, tam gdzie ludzie odpowiedzialni
        za bezpieczeństwo tego obrotu oprócz brania grubych wypłat (p Rozłucki!!!!!)
        autentycznie o to bezpieczeństwo dbają i nie wahają się użyć odpowiednich
        narzędzi, jeśli tylko zachodzi cień podejrzenia o przestępstwo.
        PRZESTĘPSTWO - bo "Prawo o publicznym obrocie...", bodaj artykuł 76
        jednoznacznie określa manipulowanie kursami papierów wartościowych i praw
        pochodnych w ten sposób i tak nazywa to, co zrobili Oziębło i Grzybowski przy
        współudziale Bartosza Janczy, maklera, który udostępnił Grzybowskiemu klucz do
        arkusza zleceń w całym jego przekroju (szwindel Oziębły nie mógłby się udać bez
        orientacji co do Wszystkich stojących na rynku ofert - 95% inwestorów nie ma do
        pełnego arkusza dostępu, widząc z reguły tylko 3 - 5 najlepszych ofert. Bez
        orientacji w arkuszu zleceń Oziębło ryzykowałby, że ktoś duży może go szybko
        powstrzymać postawioną niżej ofertą).
        Nie ma afer mniejszych lub większych - KAŻDA AFERA WYMAGA SCIGANIA.
        • Gość: Jacky Re: Widzisz Doogas, to wszystko nie jest takie pr IP: 67.72.98.* 21.03.04, 00:59
          Dzięki Bruno - Mój Boże wreszcie ktoś nazwał po imieniu złodziei złodziejami.
          A już myślałem że z nich się bohaterów zrobi i film nakręci.

          Póki co to jeden klip do filmu już jest, nakręcony porządnie przez telewizję i jakoś nie pokazany dotychczas - jak OZ jedzie jak idiota i wali Audi w bogu ducha winnych ludzi. W filmie można powiedzieć że to nie dla szpanu, tylko przed policją ucieka. A ucieka niewinny, bo uczciwie 2,6 Megazłotego zarobił i nie wiadomo dlaczego go gonią.
          W końcowej scenie - ucieka za granicę.

          Kurcze ale scenariusz mi wyszedł. Kupi to ktoś?

          • Gość: racer Re: Widzisz Doogas, to wszystko nie jest takie pr IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.03.04, 11:49
            czy ten skarbnik dzialal na wlasny rachunek czy SSS?
    • Gość: miczu Re: Giełdowe 100 sekund dziełem znajomych? IP: 213.199.198.* 21.03.04, 15:38
      oni nie są rajdowcami tylko street racerami , jesli chodzi o ścisłość

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka