mamograf
08.03.06, 21:00
Jestem misiem ale to co się dzieje na WIGU 20 to chyba to tylko korekta.
Piszę o WIG20 inne spółki mnie nie interesują.
Są spadki bo jest marzec a to jest miesiąc w którym dyskontowane są wyniki
pierwszego półrocza zazwyczaj słabe ale:
1. Nie wierze w bessę chociaż do stycznia cały czas tłukłem sie z krótkimi.
Nie bardzo są do niej podstawy. Firmy nie mają słabszych wyników. Zeby była
bessa gospodarka musi zwalniać. A u nas co: inwestycje wzrost 9%. bezrobocie
zaczyna byc wielkością statystyczną. Spróbujcie znaleźdź człowieka do pracy
(sam jestem pracodawcą) Poza tym ponad 200000 ludzi wyjechało do pracy na
zachodzie i w statystykach tego nie widać. To jakis cud gospodarczy.
Na wykresie najpierw wszyscy mówili o RGR teraz o podwójnym szczycie. A może
to jest po prostu konsolidacja w zakresie 2750-2950? z wystrzałem w okolicy
maja czerwca? Co miesiąc do funduszy płynią spore pieniązki, które musza byc
gdzieś ulokować. Czy są w tym roku jakies prywatyzacje przewidziane na grubą
kasę? A co do polityki rynek się powoli przyzwyczaja do harców naszych włądz.
I słusznie. Żeby zachamowac wzrost trzeba trochę czasu.
No i na koniec wszyscy mówią o spadkach. No to zastanawiam się czy nie
otworzyc długie. Słucham tylko intuicji kiedy...