Dodaj do ulubionych

druga misiorozgrzewka

24.06.07, 21:29
Powoli zaczynam odzyskiwać wiarę w spadki.

Miśki i spadkonaganiacze wszysktich krajów łączcie się.

Bój to jest nasz ostatni,
kosztowny skończy się trud,
gdy zwały i spadki
ogarną byczony lud.

Misioanaliza (nie ma nic wspólnego a Z. Freudem - ale fakt że wywołana przez
mojego psychiatrę. - on też strajkuje więc nie miał kto mi wypisać prozacu
(nazwa polska - flueksotyna:-) no i zaczyna się.



Sytuacja techniczna na sp500 jest dość nieciekawa dla byków:
stooq.com/q/?s=s%26p500&d=20070622
czarna świeczka interwału dziennego zasłaniająca całkowicie poprzednią nie
jest co prawda klasyczną
japońską formacją odwrócenia trendu (bo musiałby istnieć trend) ale wcale nie
nastraja optymistycznie.
Ostatnimi czasy mieliśmy do czynienia z konsolidacją w hameryce. Nadchodzący
tydzień ma przynieść wiele danych makroekonomicznych - również w
tak "wrażycyh" dziedzinach jak housing (sprzedaż nowych domów)
Pomijam już kwesjie fedu i pomniejszych odczytów nastrojów etc.

Biskość dolnego ogranicznia konsolidacji oraz sezonu wakacyjnego - który
statystycznie niezbyt sprzyja bykom ,nie daje zbyt dużo pola do popisu.
Oczekiwania amerykanów względem wyników które zaczynają być prezentowane w
przyszłym tygoniu są dość wyśrubowane – zaczyna działać tzw efekt bazy.
Niezbyt trundno będzie zawieść oczekiwania. O czynnikach takich jak cena ropy
etc nie będę już wspomiał b nie wkurzać zaw4

Na dodatek banki centralne świata(BIS) nie ukrywają że dynamika wzrostu
gospodarczego - najsilniejszy od 30 lat wywiera presje invlacyjne które muszą
zostać powstrzymane podwyżkami stóp. Jest bardzo wątpliwe by amerykanie
wyłamali się tego stada - choć persp[ektywa utrzymania poziomu stóp może
osłabić dolara co mogłoby mieć dobroczynny wpływ na bilans handlowy stanów (
i jednocześnie ponieść inflację zawartą w cenach prodkuktów importowanych.
Itd. Itd. Twardy orzech.

Z kolei na książęcej w Wawie mamy konsolidację na bardzo wysokim poziomie
spowodowaną. No włąśnie czym jest spowodowany tak wysoki poziom konsolidacji?
Ja nie za bardzo wiem - być może jest to wynik działania deprimu....
Jedyne co mi się nasuwa to stare porzekadło o małżeństwie.
„Każe nowo zawarte małżeństwo jest dowodem kolejnego zwycięstwa optymizmu nad
doświadczeniem.
Tu kończę przecież to dopiero rozgrzewka:- )
Pozdr.
ami
Obserwuj wątek
    • violinist4 Re: druga misiorozgrzewka 25.06.07, 08:48
      a ja w radiu właśnie słyszałem reklamy dwóch funduszy inwestycyjnych..
      co jest, oni tam nie rozumieją powagi sytuacji, czy o co chodzi.. ;)

      Satany olać (już tradycyjnie - są tylko "lekkim" wskaźnikiem); za to rozważyć,
      czy nie szykuje się polska ekstra zagadka wakacyjna..

      PZDR

      • elamigo1 Re: druga misiorozgrzewka 25.06.07, 10:04
        Reklamy funduszy - komisyja się bierze za fundy i naciska co by więcej było
        o "ryzyku. Ja też dzisiaj słyszałem w radui ramyja spota który mówił mniej
        więcej tak:
        DUUUUŻŻŻŻAAAA KKKKAASIIOOOORRRAAAAA GGRRAAAAATTTIIIISS. kupuj fundi nie
        bENdziesz bundi. po czym zimnym głosem spikera" inwestowanie w instrumenty
        finanosoww wiąże się z możliwośćcią osiągnięcia stopy zwrotu wynikającej z
        wysokiej zmienności wariancji logarytmicznej stopy zwortu szczególniw jeśli
        paragraf 157 ust 5 a naszego statutu ogranicza możliwości hedgowania naszych
        pozycji derywatami ...........
        Równie dobrze relama pawulonu mogłaby brzmieć:
        Rozluźnia mięśnie .... z ostrzeżeniem spikera" - medicacion a ser usada solo en
        condiciones de hospital y bajo observacion anestesiologica.
        amen
        • stockciarz Re: druga misiorozgrzewka 25.06.07, 10:44
          Ja tu czytam wasze gadu gadu a tam krotkie mi na stopach wywaliło. Mam nadzieję
          że może jeszcze uda się wyżej otworzyć :-)
    • elamigo1 Re: druga misiorozgrzewka 25.06.07, 21:57
      U ha ha e he he - idą misie złe.
      Świat zaczyna ogarniać spora nerwowość. Przy czym nie są to wcale nie tragiczne
      dane o sprzedaży domów na wtórnym - można się ich było spodziewać) czy
      narastająca ilość niesprzedanych wigwamów (jest pochodną sprzedaży). Ceny domów
      ledwo drgnęły więc dla poziomu zabezpieczenia mortgaga przeciętnego zamerykańca
      niewiele ulega zmianie. Gorzej by bylo gdyby ceny znacznie spadły - wówczas
      każde refinansowanie kredytu mogłoby być trundiejsze, szczególnie w segmencie
      altA.
      Ważny jest jednak nastrój. Bardziej wyczekiwania niż zniechęcenia. W zasadzie
      zarówno decyzje jak i komunikaty banków centralnych nie powinny być
      niespodzianką w najbliższym czasie. W zasadzie rynek czega na NIEWIADOMOCO.
      Zasadnicze pytanie brzmi " jeśli wszyscy wiedzą że jest bliżej podwyżek stóp na
      całym świecie niż ich obniżania (mimo że inflacja może zbliżyć się do poziomu
      komfotu fed) to po lawinie bardzo dobrych wyników za poprzednie kwartały -
      czym może zaskoczyć rynek by pokonać szczyty hossy ustanowione podczas bańki
      internetowej (na SP500)?
      Przy perspektywie podwyżek stóp - moim zdaniem nie może. Więc -V-
      Co do perspektyw naszego pięknego rynku - w najbliższych dniach mamy dni
      największych wypłat i największego strumienia zasilającego fundusze I.
      Wystarczy więc podtrzymać rynek by za chwilę kolejna porcja gotówki zasiliła
      ich konta. Zadanie podstawowe - przeczekać lato. Chyba że w tym roku zrobi się
      znów "cud na Wisłą" i na symboliczych obrotach będziemy ustanawiać rekordy....
      to tyla
      a
      • zawodowiec4 Re: druga misiorozgrzewka 25.06.07, 22:06
        Spoko Amigo. Sytaucja bez zmian. W usa wsparcie obronione. Zgadzam się, że jest
        nerwowość - ja bym ją postawił obok zamknięcia półrocza. Z jednej strony strach
        a z drugiej chęć pokazania świetnego wyniku za I półrocze/II kwartał przez
        fundusze na całym świecie (tak naprawdę to II kwartał bo wtedy był robiony cały
        wynik za I półrocze). I w porządku - niech sobie czarują. Co sie odwlecze to
        nie uciecze. Poczekamy to zarobimy dużą kasę na krótkich.
        Na razie, jak to pisze Citro, giry na blat, fajka w zęby i czekamy. Dzisiaj
        spore wsparcie dla byków akcyjnych przyszło ze strony byków obligacyjnych.
        Czyli na razie wszystko według scenariusza.
        • tom8010 Re: druga misiorozgrzewka 25.06.07, 22:59
          no wlasniem, jak to ma mocniej spaść jak jest strach?? nasi tez pilnuja zeby
          wozek mocniej nie zjechal w dol bo potem ciezej ciagnac pod gorke ;-)
        • citro1 Re: druga misiorozgrzewka 25.06.07, 23:27
          Witam.
          Wsparcie od byków obligacyjnych jest,ale byki akcyjne sie nie popisały.Świeczka
          brzydka ,ale wsparcie tylko przetestowane na 1490.
          Owoc żeby spadł z drzewa,to trzeba poczekać aż dojrzeje ,albo ktoś musi
          potrzepać tym drzewkiem - może FOMC w czwartek ?? A na razie ,giry na blat,albo
          kij i nad wodę:)
          • elamigo1 Re: druga misiorozgrzewka 25.06.07, 23:39
            Fomc:-)
            haha. A cóż oni takiego mogą zrobić? Niezależnie od tego co zrobią lub powiedzą
            ważne jest jak to odczytają rynki, które już nie raz udowadniały analfabetyzm i
            dysleksję.
            Komunikat będzie- zagrożenia inflacyjne wydają się byćmniejsze ale nadal
            pozostają głównym ........ Gospodarka zdaje się przezwyciężać trudności
            pierwszego kwartału ......... Na wynikach pkb może ciążyć sytuacja na rynku
            nieruchomości ale ulega ona stabilizacji......
            Bessa będzie jak Bernanke powie to po polsku:-)
            ami
            • citro1 Re: druga misiorozgrzewka 25.06.07, 23:57
              Ami kiedyś przychodzi otrzeżwienie.
              Rynek w USa juz od bardzo dawna dyskontował obniżkę stóp,a tej jak nie ma tak
              nie ma.Teraz liczy na pozostawienie na 5,25% ,ale podwyżką na 5,5% sie przestraszy.
              Czy podniosą?? raczej nie ( większość tak myśli).Dowiemy sie w czwartek o 20,15
    • harryportier To tylko korekta (jeszcze trochę cierpliwości). 26.06.07, 06:49
      I piszę to ja, który widziałem koniec hossy na czerwiec. To nie to. To tylko
      korekta. Nadal brak 1550-60 na SP500, a poza tym popatrz na to i poczytaj pod
      spodem:
      www.tradingthecharts.com/phpBB/viewtopic.php?p=45026#45026
      Co prawda wszystko wskazuje na to, że najciekawsze już za nami i będziemy się
      powoli kolebać w rytm dystrybucji raz w górę, raz w dół, ale to jeszcze trochę
      potrwa.
      Trzeba dalej czekać.
      • zawodowiec4 Re: To tylko korekta (jeszcze trochę cierpliwości 26.06.07, 08:29
        Wykres bardzo ładny Harry ale pewnie za jakiś czas zobaczymy podobny wykres
        tyle, że, jak zawsze w eliocie, nasdaq będzie 100 - 200 pkt wyżej, numeracja
        zmieniona i oczywiście bedzie widać kolejne fale w górę, które mają nadejść.
    • gorbibanki Re: druga misiorozgrzewka 26.06.07, 10:44
      Jeżeli Amerykanie przestaną w końcu przeskzadzać to u nas do końca kwartału
      zaliczymy jeszcze nowy rekord. Czy nie podnieca Was perspektywa wystawienia
      krótkich z poziomu 3870 :)
      • stefekmaly Re: druga misiorozgrzewka 26.06.07, 11:05
        Mnie tam podniecają trochę inne rzeczy. Np. zapach fiołków o poranku, chłe,
        chłe.
        A jak już miałbym się podniecać krótkimi to wystawionymi z poziomu np. 9475.
    • misty_zwany_krawcem Re: druga misiorozgrzewka 26.06.07, 13:13
      popatrzyłem na wszystkie indeksy świata i zauważyłem, że wszedzie na świecie czerwono. Azja na czerwono, europa na czerwono, wczoraj ameryka na czerwono.
      Tylko nasz region (europa wschodnia na zielono i pełen optymizm). Trochę też lepiej zachowały się dzisiaj Chiny, wiec może co? Rynki wschodzące?
      Wygląda na to jakby gdzieś w jakiejś "dużej instytucji" jakiś system transakcyjny się spieprzył i kazał kupować na rynkach wschodzących. Co dziwne bo jen się ładnie umacnia i należałoby oczekiwać odwrotnej reakcji. Coś mi tu śmierdzi.
      • gorbibanki Do Misty 26.06.07, 13:40
        Absolutnie nic do Ciebie nie mam bo jestem z natury spokojny i niesprowokowany
        nie atakuję więc nie traktuj tego jako ataku ale cały czas widzę, że wmawiasz
        sobie, że musi spadać. Robisz dokładnie to samo co ja przez pół roku. Szukasz
        tylko argumentów które Ci potwierdzą, że będzie spadać. Daj sobie spokój. Wmów
        sobie, że będzie rosło i ustawiaj się na długoterminowych liniach oporu. Jak
        najwyżej się tylko da żeby tylko załapać jeszcze krótką tuż przed odwrotem
        trendu lub korektą. Ale to na pewno nie w tym tygodniu. Odczułem na własnej
        skórze jak fundusze potrafią zamykać kwartał a tym bardziej półrocze więc daj
        sobie spokój.
        • misty_zwany_krawcem Re: Do Misty 26.06.07, 14:04
          gorbi po pierwsze to nic sobie nie wmawiam !!! Analizuje rynki i wyciągam wnioski. Moje analizy i wnioski nie muszą być słuszne więc podejmuje odpowiednie środki bezpieczeństwa w postaci stoplosów.
          A oto bilans mojej dzisiejszej gry:
          Krótkie wzięte wczoraj - dzisiaj zamknięte, strata 17 punktów.
          Ponownie wzięte krótkie (niepotrzebnie pod wpływem emocji-bład) strata 10 punktów.
          Wzięte długie ale troche za wcześnie zamknięte (błąd) zarobek tylko 20 punktów.
          W sumie dzień bez sensu i kupa nerwów ale bilans bez tragedii. Teraz jestem poza rynkiem jeżeli chodzi o WIG i czekam.
          Jak wyciągasz wnioski z moich postów to czytaj je przynajmniej uważnie. Nigdzie nie napisałem że musi spadać czy musi rosnąć. Mi to wszytko jedno.
          • citro1 Re: Do Misty 26.06.07, 16:21
            widzisz misty,tak to juz jest, jak ustawiacze się uprą ,to ulica im może na
            chuchać.Kto im będzie sypał?? zagranica,nasza ulica.Mają skończyć kwartał z
            przytupem - to skończą.A pózniej wyrównają wszystko w dwa ,trzy dni - taki rynek
            • tom8010 Re: Do Misty 26.06.07, 20:12
              Trochę zaczyna nam się robić jak w wyścigu kolarskim: najpierw była premia na
              wygasającej serii, teraz premia kwartalna, potem będzie premia od premii i tak
              w koło aż wymęczą wszystkich zawodników, na koniec ostry finisz żeby nie było
              wątpliwości i zwycięzca bierze wszystko hhehe
              • misty_zwany_krawcem Re: Do Misty 26.06.07, 21:00
                a na S&P rozgrywka w decydującej fazie.....misie blisko lotnej premii po której to juz z górki. A wtedy to już nie ma bata...musi u nas spaść :))
                • citro1 Re: Do Misty 26.06.07, 21:29
                  Misie swój miodzik dostaną,tylko muszą poczekać aż pracowite pszczółki uzbierają.
                  Teraz będzie lipowy, to dobry gatunek.Lipa kwitnie lipiec/sierpień.
                  A tak z drugiej beczki,to ciekawe gdzie byśmy byli,jak Stany i zachód utrzymałby
                  poziomy z połowy czerwca.
                  • tom8010 Re: Do Misty 26.06.07, 22:41
                    A co myślicie o indeksie DJUA?? u mnie w ISPAGU wydaje się, że przebiło linie
                    trendu od 2002 roku tylko nie uważam tego na razie za jakieś wiarygodne
                    wybicie, bo wiadomo jak powinno wyglądać przebicie trendu. Poza tym raczej to
                    nie jest jakiś ważny indeks ale ciekawy jestem Waszych opinii. So, any
                    comments??
                    • zawodowiec4 Re: Tom 26.06.07, 23:42
                      Ja mam wykresy stock charts (wykupione więc mam dłuższe niż w wersji darmowej
                      horyzonty czasowe). DJUA wciąż w trendzie rosnącym (skala logarytmiczna)
                      aczkolwiek na granicy. Jeszcze ciut i mamy złamany trend. Ale to jeszcze nie
                      dziś. Indeks raczej mało obserwowany. W przeszłości ten indeks jako ostatni
                      kończył hossę (bessa zaczęła się na początku 2001) ale to historia. Nie wiem
                      czy to się powtórzy. Generalnie chyba nie ma co się za bardzo przejmować
                      utilities - to raczej nie one wyznaczają główne trendy w usa.
                      • tom8010 Re: Tom 27.06.07, 09:17
                        podziękował ;-)
                  • js.2 Re: Do Misty 26.06.07, 22:43
                    citro1, przestań !.
                    Ja byłbym ze swoimi S-kami na zwiedzaniu okolicznych śmietników.
                    • citro1 Re: Do Misty 26.06.07, 22:59
                      No nie - taki słaby jesteś,czy tych eSek miałes całą furę? Mnie to tam nie rusza
                      60/80pkt niech jada ,do września mam czas i kieszeń głęboką.Ja na swój miodzik
                      poczekam i dostanę na bank.
                      • js.2 Re: Do Misty 26.06.07, 23:11
                        Mnie też nie rusza.
                        Dlatego zapytam tylko tak na marginesie. Nie masz przypadkiem starego wózka
                        dziecinnego ? Te śmietniki teraz tak porozrzucali.
                        • citro1 Re: Do Misty 26.06.07, 23:27
                          Mam,ale trzymam dla siebie ( jak by co)
                          a wracając do śmietników: jakie to nasze społeczeństwo teraz bogate i
                          rozrzutne.Co oni tam nie wyrzucają,jakie dobra.W latach 70tych w kolejkach po
                          kilkanaście godzin,a dzisiaj na śmieci.Kiedys to było,przyjeżdżał na wieś starym
                          żuczkiem szmaciarz i sie zaczynało: szmaty butelki,szmaty butelki.A teraz?
                          pijesz soczek i butelka do kubełka,albo do rowu.Człowieku jak by moja babcia
                          widziała takie zakrętki jak teraz.Ona biedaczka chyba sie w grobie
                          przewraca,tyle dobra sie marnuje
                          • js.2 Re: Do Misty 26.06.07, 23:39
                            Wiem coś na ten temat, niestety.
                            Z racji tego co robię zostaje mi dużo grubej tektury.
                            Kiedyś miałem umówionych chłopaków ( z wózkiem ) którzy raz w tygodniu
                            przyjeżdżali i wszystko zabierali.
                            Od pewnego czasu gdzieś ich wcięło.
                            Jadąc samochodem zobaczyłem inną "ekipę". Spytałem ich czy by to zabrali.
                            Owszem, ale pytanie, ile im za to zapłacę.
                            • zawodowiec4 Re: Do Misty 26.06.07, 23:44
                              Hmmm...śmieci to super biznes tylko konkurencja chyba często taka, że można
                              porządnie w ryja dostać. Ja za delikatny do tego jestem.
                              • js.2 Re: Do Misty 26.06.07, 23:48
                                Z4, raz czy dwa dostaniesz, ale co się makulatury nachapiesz to Twoje.
                                Nie grymaś.
                                • zawodowiec4 Re: Do Misty 26.06.07, 23:51
                                  E tam. Już wolę w spokoju i czystości w wirtualnej rzeczywistości poszaleć.
                                  Każdy powinien znać swoje miejsce. Ja to wiesz, w realu to taki handlarz
                                  jestem, że jak kiedyś pojechałem do niemiec szlugami pohandlować to część
                                  towaru wypaliłem z kumplami niemcami a część rozdałem innym kumplom. Marniocha.
                                  • js.2 Re: Do Misty 26.06.07, 23:58
                                    Pomyśl ile tracisz.
                                    Spacer z wózkiem po świeżym powietrzu, zamiast godzin wpatrywania się w monitor.
                                    Stała cena makulatury i złomu, zamiast niepewności po ile zamkniesz L-ki czy S-
                                    ki.
                                    No a przede wszystkim mnóstwo kumpli, zamiast samotnych godzin z komputerem.
    • violinist4 Re: druga misiorozgrzewka 26.06.07, 23:02
      oj chłopaki, chłopaki..

      sprawa jest prosta: pamiętacie trylogię Kargule i Pawloki, moment polowania na
      farbowanego wieprzaka.. (?)
      pamiętacie.. (?)

      a pamiętacie jak, w wyniku zadymy i licznych nieporozumień, Dyrektor
      sąsiedniego PGR-u zobaczył "dzika"; po czym oddał ślepy strzał, po czym ni
      stąd, ni zowąd poawił się sam Pawlak wraz z dzikimi okrzykami: "atakuje,
      atakuje".. (?) (niby odyniec)
      pamiętacie.. (?)


      to jak pamiętacie, to teraz właśnie, mamy do czynienia z taką sytuacją.. ;)

      PZDR

      ps. oczywiście: chyba (zapomniałbym dodać)
      • radiotrwam Re: druga misiorozgrzewka 27.06.07, 11:49

        > a pamiętacie jak, w wyniku zadymy i licznych nieporozumień, Dyrektor
        > sąsiedniego PGR-u zobaczył "dzika"; po czym oddał ślepy strzał, po czym ni
        > stąd, ni zowąd poawił się sam Pawlak wraz z dzikimi okrzykami: "atakuje,
        > atakuje".. (?) (niby odyniec)
        > pamiętacie.. (?)
        - nie chciałbym tu polemizować , ale wydaje mi się że to nie był dyrektor z
        sasiedniego PGRu , lecz towarzysz z ministerstwa ( nie pamiętam rangi ).
        Mam nadzieję że nie popierdzieliło mi się to z tow. porucznikiem Kwiatkowskim z
        ministerstwa bezpieczeństwa narodowego z innego filmiku .....
        • violinist4 Re: druga misiorozgrzewka 27.06.07, 14:12
          ha,ha - mogło tak być..

          ale na szczęście u nas w lesie misiów już nie ma (samolot wszystkie wypłoszył)
          dlaczego szczęście..? bo upraw nie podniszczą !
          PZDR
          • violinist4 Re: druga misiorozgrzewka 27.06.07, 14:55
            kurde chyba dyrektor PGR-u usłyszał..
            i wypuścił misie z klatki..

            kurde..
          • radiotrwam Re: druga misiorozgrzewka 27.06.07, 15:36
            violinist4 napisał:

            > ha,ha - mogło tak być..
            >
            > ale na szczęście u nas w lesie misiów już nie ma (samolot wszystkie wypłoszył)
            > dlaczego szczęście..? bo upraw nie podniszczą !
            > PZDR


            Jak to nie ma w lesie misiów !!!
            - a tego co z helikoptera spuścił Bareja to niby co ?
            - to zając co ucieka na drzewo ?
            • przykopa Coś z życia niedźwiedzi 27.06.07, 16:06
              www.youtube.com/watch?v=qhtTpgcUERA

              www.youtube.com/watch?v=g2X2lpxDc5U&mode=related&search=
              • violinist4 Re: Coś z życia niedźwiedzi 27.06.07, 23:48
                ha,ha - dobre !
                :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka