10.08.07, 17:04
Witam , właśnie oglądam kilku letni wykres tego indeksu, widac na nim wyraznie
że obecne spadki zaczęły się z poziomu szczytu z 2000 roku. Takiego oporu nie
przebija sie od razu może ta cała histeria z kredytami i załamaniem gospodarki
USA to preteks do korekty po której będzie atak na ten szczyt.
niestety siedze jeszcze w akcjach
POZDRAWIAM
Obserwuj wątek
    • radtbg Re: S&P500 10.08.07, 17:17
      byłbym wdzięczne za wypowiedz kogos z tego towazystwa harryportier, citro
      zawodowiec, elamigo
    • elamigo1 Re: S&P500 10.08.07, 17:39
      Równie dobrze można wysysać z palca scenariusz o podwójnym szczycie.
      Mamy przecenę adekwatnš do nastroju ostatnich wzrostów. Te były
      dynamiczne to i przecena jest dynamiczna. Czy zostanie przebity
      szczyt? - kiedy? na pewno tak...
      ale może nie starczyć cierpliowo?ci.
      Jak na razie mamy spadki na całym ?wiecie, które u nas wywołały
      żałosne obroty jak na spadki na poziomie 3%. Trochę paniki na
      misiach - zapewne z powodu niewielkiej płynno?ci.
      Złotówka prawie niewzruszona. Dodatnia baza na kontraktach. Sikanie
      kasš przez banki centralne. Jak na razie zakładam że to korekta
      przeczyszczajšca atmosferę. Je?li obrót na w20 będzie na poziomie 3
      miliardów to zacznę my?leć że to dystrybucja na poważnie. Jak na
      razie dzisiaj tylko zmiękczyło kilku panikarzy.
      Rynek w stanach nie za bardzo ma ochotę na poważniejsze spadki -
      przynajmniej na obecna godzinę. Dzień jak co dzień.
      a
      • citro1 Re: S&P500 10.08.07, 17:59
        Widzisz tu już bessę?
        stooq.com/q/?s=s%26p500&c=10y&t=c&a=lg&b=0
        bo ja nie,jeszcze nawet nie przebili marcowych dołków.Dla mnie to korekta ,a że
        dynamika duża!
        Zeby rosło trzeba kupować,ale żeby spadało , wystarczy przestać kupować

        U nas jesteśmy już blisko dolnej bandy (3450)czy wsparcie wytrzyma - zakładam,ze
        tak,a jak padnie to trzeba zrewidować poglądy i nie kłócić sie z rynkiem - ten
        ma zawsze rację
    • harryportier Szczerze? 11.08.07, 18:31
      Skoro chcesz wiedzieć, co sądzę na ten temat, to odpowiem.
      Moim zdaniem w 2000 r. skończyła się hossa w USA i wszystko, co
      obserwujemy od tamtego czasu jest jedynie ruchem bocznym. To prawda -
      SP500 wzrósł od 2002 r. o równo 100% (Dno '02 było na 778 pkt
      lipcowy szczyt 1556)ale nie sądzę, by mógł wspiąć się znacząco ponad
      ten lipcowy szczyt.
      Moim zdaniem w USA odtwarzamy to, co działo się na indeksach w
      latach 1966 - 1975, tylko na większą i dłuższą skalę - ruch boczny o
      sporej amplitudzie, z możliwym chwilowym przekraczaniem szczytu
      hossy z 2000 r.
      Uwazam, ze np. taki Dow Jones Industrial Average tworzy potężny,
      wieloletni (przynajmniej 20-letni!) trójkąt rozszerzający się (coś
      takiego jak na obrazkach pod tym linkiem):
      www.traders.com/Documentation/FEEDbk_docs/Archive/1296/Abstracts1296/1296Webster.html
      Może to zbyt odważna prognoza, ale tak właśnie sądzę.
      Myślę też, ze SP500 takze odtwarza jakąś formę korekty płaskiej,
      choć tu już nie mam tak jednoznacznych przesłanek jak dla
      DJIA,jakiego typu ta korekta płaska może być.Zachowanie DJIA w tym
      roku pozwala odrzucić sporo wariantów różnych możliwych korekt
      płaskich, ograniczając wybór do kilku wzorów.
      PZDR.

    • turdle Re: S&P500 12.08.07, 14:56
      ja na ISPAGu www.margin-call.net/at/sp500/sp500.html jak byk
      widzę przebicie oporu, co symbolizuje z technicznego punktu widzenia
      kontynuację trendu, zaraz sie przekonamy ile jest warta AT

      PS po krachu w 87 hossa się nie skończyła

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka