13.11.07, 09:12
Nie bede pisał co mam, ale otworzyłem po 3566 i jest to taka sama
pozycja o jakiej nie pisze Z4.
Obserwuj wątek
    • aquila7 Re: Teraz Polska 13.11.07, 09:31
      Wszyscy już próbowali ale nie dali rady dlaczego sądzisz że Tobie
      sie uda :)
      • fular1 Re: Teraz Polska 13.11.07, 09:40
        jesli to są wzrosty, wole otworzyc 1000 S
        • zawodowiec4 Re: Teraz Polska 13.11.07, 09:49
          Spokojnie. Co nie dali rady. Pozycje jeszcze nie zamknięte więc o co
          chodzi. Ja wiem, że wszyscy sie boją bo usa jakos nie rosną, azja
          coś nie bardzo, europa też a jen mocny. Ale patrzcie na nasze
          indeksy a nie wszędzie naokoło. Szansa wzrostu u nas jest więc gra
          na zwyzkę ma również sens. Główny punkt takiego podejścia to indeksy
          na wsparciach - bądź na liniach trendu bądź na lokalnych minimach. A
          pozycje nie były otwierane 200 pkt wyżej tylko około dzisijeszych
          notowań.
          Tyle na razie.
          A reagować trzeba elstycznie.
          • violinist4 Re: Teraz Polska 13.11.07, 09:57
            czyli masz tak zwaną kryptopozycję..

            to też pozycja !
    • kellyslater Re: Teraz ja 13.11.07, 10:12
      Skoro wszyscy otwieraja eLki to czemu nic nie rosnie??...
      • los.cojones Re: Teraz ja 13.11.07, 10:21
        nie wiem.. i tak trzymamy się na plusie, ale balansujemy na granicy
        oporu ~3555, Europa w dół, kontrakty w USA na lekkim plusie, ale się
        osuwają, poza tym stanom jakoś nikt ostatnio chyba nie ufa, vide
        wczoraj: cały dzień ładnie, a zamknięcie znowu na minusie
        jestem bez pozycji, zerkam sobie tylko co jakiś czas, poza tym od
        jutra do piątku jestem w Szczyrku, a tam to nie wiem czy dostanę się
        do internetu :) więc chyba pas do końca tygodnia :(
        • los.cojones Re: Teraz ja 13.11.07, 10:23
          ..a może by tak jakaś niewinna, daytradingowa eSka??? :> taka pod
          test oporu?
          • kellyslater Re: Teraz ja 13.11.07, 10:35
            Brakuje tu chyba jakiegos dobrego zaklinacza deszcz...uuu...tj.
            wzrostow :) Moze indianie nam wypozycza jakiegos. Ma ktos jakies
            namiary na znajomych indian? :D UP UP UP UP UP UP UP UP UP UP UP UP
            UP UP UP UP UP UP...... :P
    • js.2 Re: Teraz ja 13.11.07, 12:15
      Stop na wejściu i oddaję się frapującemu zajęciu obserwacji notowań
      opcji.
      • js.2 Re: Teraz ja 13.11.07, 12:39
        Stop 10 do góry i czekam na rozgrywkę przy 3600 na W20
        • citro1 Re: Teraz ja 13.11.07, 12:55
          a ja wziąłem grube eSki na otwarciu
          zobaczyłem Stany i Japonie

          o ja biedny - nie mam coś ja szczęścia łoj nie mam
          co dzień to gorzej,jak nie miś podrapie,to byk staranuje
          • js.2 Re: Teraz ja 13.11.07, 13:09
            Spokojnie, ja za chwilę wysiadam.
            Jakoś nie widzę chętnych na zakupy.
            • citro1 Re: Teraz ja 13.11.07, 13:16
              Ty jesteś zarobiony,to możesz spokojnie wysiadać,
              a ja stopa ustawiłem na 3612 i widzisz co zrobili.
              nie mam ja szczęścia,oj nie mam:(
          • incubus69 Re: Teraz ja 13.11.07, 22:19
            Szkoda Citro, że na tych L-kach przestawiłeś stopa-pierwotnie były
            dobrze założone.Niestety ja swoje L-ki zamknąłem w dołku na
            poprzedniej sesji, dzisiaj je odnowiłem i to znacznie wyżej niż
            chciałem, ale po iluś nieudanych transakcjach ( częściowo z własnej
            winy, braku konsekwencji, częściowo z braku odrobiny szczęścia tu
            zabrakło 2 pkt, tam 1 pkt, co uruchamia lawinę złych ruchów-tak
            zaczyna się zła passa ) ręka zaczyna drżeć przed złożeniem
            zlecenia.Myślałem, że kontrolnie naruszą opór i czaiłem się z L-kami
            po 3546, później po 3571-76-wszystko w nieodpowiednim momencie-
            anulowane, składane i w końcu L-ki po 3601, część zamknięta na fix (
            to planowo-te nadmiarowe; myślałem że zrobią kolejny cudofix, ale
            zrobili je 2x jak byłem po przeciwnych stronach niestety, nie
            dzisiaj ), reszta została do jutra.
    • js.2 Re: Citro1 13.11.07, 13:15
      A Ty poważnie z tymi S-kami, czy chcesz dać trochę radości
      zazdrośnikom ?
      • zawodowiec4 Re: Citro1 13.11.07, 13:46
        Nie, nie wierzę. Citro sugeruje się usa ? I gra pod usa ? Oj nie,
        niemozliwe. Co do usa to tam wcale to tak źle nie wygląda (na
        wczoraj). Owszem, jeżdżą jak ogłupiali w te i we wte ale np. finanse
        wczoraj wzrosły a cały ten sektor (odpowiedzialny za wielki zamęt)
        jest w strefie wsparcia - tu bym raczej upatrywał korekcyjnego
        wzrostu. Zreszta Harry to dobrze opisał z tym, że nie zdziwię sie
        jak indeksy w usa pójdą w kierunku rekordów (nie zdziwię się też jak
        pójdą na południe).
        Ale czasy ciężkie, oj ciężkie. Ja wczoraj przygladałem się korekcie
        na kopalniach złota. Dramat. Nie wiem czy wytrzymam z tymi spółkami.
        • js.2 Re: Citro1 13.11.07, 14:04
          Citro1, nie słuchaj Z4, sugeruj się, sugeruj...
          Tylko po co ta Japonia ?
          Może jeszcze ftse i cac ?
          Dla mnie są one tak samo istotne, a co za tym idzie, śledzę je z
          taką samą uwagą, jak indeks długości krowich ogonów w północnym
          texasie.
          Chociaż nie, krowie ogony ważniejsze.
          • zawodowiec4 Re: Citro1 13.11.07, 14:15
            Mam lepszy wskaźnik. Dobry dla warszawiaków. Jak świeci słońce to
            idzie kupno a jak pada deszcz to idzie sprzedaż. Jak jest tak chgw
            (chmury ale nie pada) to może być różnie.
            Sprawdza się często (nie liczyłem ale tak na oko w 60 - 70%
            przypadków).
            Część L zamknięta. Zostawiam sobie symbolikę - zobaczę jak walka
            wokół 3600. Czyli jak wszyscy kwilą o końcu świata to na L mozna
            zarobić.
            • zawodowiec4 Re: Citro1 13.11.07, 14:17
              Dzisiaj mój wskaźnik się nie sprawdza (chyba, że pójdziemy na płd do
              końca sesji) - syf za oknem a indeksy rosną.
              • js.2 Re: Citro1 13.11.07, 14:21
                Ja jeszcze trwam.
                Moim warunkiem pozostawienia na jutro jest 80 pkt( ok 2 % ) na
                sztukę.
                W tej chwili mam ok 50 pkt czyli połowę mogę zostawić, ale poczekam
                czy byki coś pokażą ( W40 i W80)
                • violinist4 Re: Citro1 13.11.07, 16:38
                  kurcze..
                  jeśli się nie obrazicie, ale mam powody do świętowania (wreszcie) ;)

                  toora ! po, najpierw 2.69 wczoraj i - wypad, trochę po wejściu dziś;
                  następnie pod korek na 3.05 (nie szła zwała, więc pozostała już
                  tylko jedna możliwość..) - świeca ładna więc może jutro jakaś luka(?)

                  ;)

                  no i dziś ten cholerny bioton - niby dołek uklepany (lub być może
                  lekko działające wsparcie przed dalszą przeceną) - zrobiłem "taken"
                  na dzisiejszym wypadzie po 0.87, wcześniej miałem po 0.89; LICZĘ na
                  jakąś niespodziankę w dniu dzisiejszym (wyniki)..

                  no ! to trochę się odkułem - mam nadzieję citro, że od tego taty
                  wcirów tam jednak nie dostanę.. ;)

                  no i: z tego co pamiętam, to fajnie te elki brałeś..
                  przy tytanowych jajach byłbyś nawet fajnie zarobiony - jutro luka !

                  PZDR
                  • js.2 Re: Citro1 13.11.07, 17:03
                    Ja się obraziłem.
                    Za chwilę normalnie coś mnie trafi ( nie wiem co to jest szlak, ale
                    chyba on mnie trafi )
                    Jak śmiesz coś zarabiać zamiast tracić pieniądze i sprawiać radość
                    innym.
                    • violinist4 Re: Citro1 13.11.07, 17:43
                      kurna ! też mi głupio..

                      przy okazji..
                      jeśli byście mogli - pogadajcie tam z tymi swoimi kumplami:
                      grubasami, z arbitrażystami, Buffetami, z zarządzającymi z kwatery
                      głównej TFI, z zagraniczną spekułą a i nawet z samym Lucym, jeśli
                      trzeba..

                      niech już biednemu Biotkowi odpuszczą na jutro; przecież wszyscy
                      mogą zarobić i wszyscy mogą być happy !

                      no ! Tusek zagramańcowym w wyobraźni trochę pomoże, grubasy są już
                      poustawiani, arbi wykosimy a z Lucym..

                      ..w ostateczności wyślę swoją babę !
                      (hi,hi- będzie dym !)
                      • aloha11 Re: violinist4 13.11.07, 18:26
                        Jutro wyniki za III kw i wszystko może się wyjaśni.
                        Ci co chca zarobić na złapaniu lokalnego dołka a nie tracić, jak
                        dotychczasowi inwestorzy szykuja sie na zakupy po troszke niższej
                        cenie. Nie będe ukrywał, że i ja jestem wśród nich.
                        Czy się doczekamy, to już inna sprawa.
                        Jutro raczej nie będzie ostrej jazdy w dół, gdyż uważam, że
                        ewentualna strata /jeżeli takowa wystąpi/ może jest już wliczona w
                        obecną wycenę lub gdzieś koło niej.
                        To co może całkowicie powalić biotka, to duża strata i wtedy nawet
                        dzisiejsza cena może być atrakcyjana dla wychodzących.
                        Dzisiej ktoś wywalił jednym strzałem dwie bańki:((
                        PZDR


                        Mario
                        • violinist4 re: aloha 13.11.07, 21:57
                          no ja pod te wyniki się dokładnie wpakowałem; niby dolar nie tego,
                          ale coś już tam bąknięte było, że przynajmniej operacyjnie, na plus
                          powinno być; a może będziemy mieli niespodziankę.. (?)
                          zresztą - tak jak mówisz, nawet jeśli jutro szału nie będzie - jeśli
                          chodzi o wyniki, to po takim zamknięciu w USA, bioton, mimo
                          wszystko, winien raźnie ruszyć na północ, w najgorszym razie na
                          wschód.. ;)

                          racja, ktoś pieprznął 2 bańki (na dwoje babka wróżyła dlaczego), ale
                          było dziś też mnóstwo strzałów w drugą stronę..

                          pożywiom-uwidiom

                          PZDR
                          • zawodowiec4 Re: re: aloha 13.11.07, 22:05
                            Panowie, jakie by te wyniki nie były, biotonowi należy się jakieś
                            odbicie, przynajmniej techniczne. Nie załamujcie rąk i nie bądźcie
                            zbytnimi asekurantami. Zobaczymy, ale ja tu jestem optymistą w
                            krótkim terminie. Kasy jednakże na to nie stawiam (stawiam na inne
                            sprawy - nie wszystko można obstawić).
                          • citro1 Re: re: Żeglarzu 13.11.07, 22:21
                            RSI na poziomie 14,natomiast CCI od dwóch dni zakręca na północ.
                            Jest szansa na 0,96.Co nie zmienia faktu,że to gniot,już dawno ograny.
                            Płynność duża ,można po spekulować - powodzenia
                        • aloha11 Re: violinist4 14.11.07, 08:21
                          No nie jest znów tak źle z tymi wynikami.
                          Jest chyba tak, jak pisałem, że raport był jednak wkalkulowany w
                          obecną cenę. Z takimi wynikami przy cenie 0.87, to chyba nie jest aż
                          tak tragicznie.
                          USrańce pomogli....może warto pospekulować?

                          Patrząc na styl ostatnich spadków na biotku, dochodze do wniosku,
                          że jest co najmniej podejrzany i raczej sugeruje to, że ewentualne
                          wybicie w górę może nastąpić już dzisiaj.......a to sie juz obawem
                          zobaczy:)

                          PZDR

                          Mario
                          • violinist4 Re: aloha 14.11.07, 09:43
                            najwyraźniej rynkowi raporcik się spodobał;
                            niech no się trochę wystrzelają, to dobieram..

                            PZDR
                            • aloha11 Re: aloha 14.11.07, 11:15
                              najwyraźniej po dziewięciu spadkowych sesjach strach zrobic jakiś
                              znaczący ruch bez uprzedniego sygnału z za wielkiej wody.


                              Mario
                      • elamigo1 a właśnie , że tutaj wkleję... 13.11.07, 21:27
                        Amerykańskie byki czekały tylko na pretekst. Wskaźniki już
                        wychodziły poza ekrany. Patrząc na dzisiejsze wzrosty w skali ciut
                        dłuższego horyzontu czasu, nie robią aż tak dużego wrażenia.
                        Dane z usa – takie sobie. Nawet info z walmarta ma podwójne dno. Ale
                        efekt jest galanty i to się liczy.
                        Nasze chłopaki się cieszą, fakt że tyllko na dużych spółkach – na
                        resztę nie starczyło optymizmu.
                        Zobaczymy co dalej. Obawiam się że potrzeba będzie kilku takich ni
                        jak dzisiaj by publikatory zaczęły walić tytułami”powrót hossy”.
                        Teraz pewnie japońce pojadą do góry i europa wślad. Nam pozostanie
                        zapewne podążanie na północ. Ja jednak nie mam zaufania do tego
                        ruchu (czyżby kogoś to dziwiło:- )
                        Pozdr.
                        • zawodowiec4 Re: a właśnie , że tutaj wkleję... 13.11.07, 21:50
                          Też nie mam zaufania. Ale wcale się nie zdziwię jak do końca roku
                          zaatakujemy szczyty. Spójrzcie na małe i średnie spółki - tam
                          przecena była dość istotna i pewnie niektórzy myslą: "O cholera, jak
                          tanio". Oczywiście tanio nie jest bo jak coś wzrosło 50 razy to po
                          spadku o 50% mamy wciąż wzrost 25 razy, tyle, że mało ludzi patrzy
                          na to z takiej perspektywy - oni widzą: "Spadło 50% !" Więc czas
                          chyba na małe i średnie spółki - tu może być źródło sporego zarobku.
                          Ale patrząc na całość obrazu to ja widzę przede wszystkim wskaźnik
                          szerokości rynku - jego wartość jest wręcz katastrofalna i pokazuje
                          koniec hossy. Tyle, że według pewnej ciekawej teorii wymyślonej
                          przez gości z wall street (ale bardzo mądrych gości mimo, że z wall
                          street) obecnie mamy koniec hossy kredytowej a hossa na akcjach
                          zakończy się jakiś czas później. Artykuł jest po angielsku w
                          pozycji "November"

                          www.arpllp.com/newsletters.asp?section=00010004
                          • citro1 Re: a właśnie , że tutaj wkleję... 13.11.07, 22:10
                            Zaufanie hehe
                            zaufanie to ja miałem jak wig20 wynosił 1000pkt i w perspektywie było wejście do
                            Unii.
                            Teraz jest drogo ,a nawet bardzo drogo / mam na myśli średniaki i maluchy /
                            Dystrybucja trochę trwa i jazdy po 10/15% na indeksach będą jeszcze długo.Kasy
                            na rynku jest sporo,a i chętnych na jej pomnożenie też.
                            TFI miały dodatnie saldo w pażdzierniku.Niech sie trochę ociepli na zachodzie,to
                            szybciutko zakreślimy koło.
                            Hossa sie kończy jak trwa sielanka,natomiast strach jest jej dobrą pożywką.
                          • prenditore Re: a właśnie , że tutaj wkleję... 13.11.07, 22:19
                            Rano po otwarciu wklepałem zlecenie po 3565 na odwrócenie na eL
                            mojej jedynej eSki jaka mi została, ale jako zatwardziały miś
                            zwątpiłem i anulowałem zlecenie w porę, aby nie weszło. I
                            pojechałem na tej eSce do góry. Zbierało się na odbicie, a człowiek
                            jak głupi przyspawał się do jednej pozycji. A jutro wywalę tego
                            puta, póki jest jeszcze na nim zysk.
                            • citro1 Re: a właśnie , że tutaj wkleję... 13.11.07, 22:26
                              Prendi teraz jest czas na elastyczność,a misie czy bycze klapki odłóż na
                              bok.Robi Ci różnicę na czym zarabiasz??
                              S czy L jakie to ma znaczenia
    • fular1 A ja jutro..... 13.11.07, 22:24
      puszcze moje opcje L... mają sie dobrze.
      • fular1 Re: A ja jutro..... 13.11.07, 22:24
        współczuje wszystkim, posiadającym S.... :(
        • fular1 Re: A ja jutro..... 13.11.07, 23:43
          he he, na kontraktach nie gram bo jestem za cienki bolek.
      • js.2 Re: Fular 13.11.07, 23:21
        Fular, na początku tego wątku otwierałeś 1k S-ek, a siedzisz na
        opcjach call. Grasz jednocześnie w obie strony ?
        • stefekmaly Re: Fular 13.11.07, 23:28
          Po prostu spryciarz.
        • fular1 Re: Fular 13.11.07, 23:43
          he he, na kontraktach nie gram bo jestem za cienki bolek.
    • fular1 Re: Teraz ja 14.11.07, 11:43
      opcyje zamkniete. 25%
      • js.2 Re: Teraz ja 14.11.07, 11:51
        Fular, nie martw się, odrobisz.
        Sprzedać coś za 25% wartości to duża strata, ale rynku od jutra nie
        zamykają.
        • js.2 Re: Fular 14.11.07, 12:07
          Fular, nie bierz tego do siebie, żartowałem.
          Gratuluje !!!
          Bardzo często sam chciałbym mieć 25 % zysku z pozycji.
          • stefekmaly Re: Fular 14.11.07, 12:21
            25% zysku z zainwestowych 10 zł to raptem 2,5 zł. Wystarczy na
            małego Żywca więc nie jest źle.
            Też gratuluję.
            • fular1 Re: Fular 14.11.07, 12:33
              nauka kosztuje. małymi kroczkami. ja nie chce byc milionerem.
              • stefekmaly Re: Fular 14.11.07, 12:35
                To jak zarobisz milion to oddaj mi go proszę. Ja chętnie wezmę.
                • stefekmaly Re: Fular 14.11.07, 12:40
                  Ktoś wczoraj współczuł shortom. I co (oprócz tego, że jajco) ? Chłe,
                  chłe. Ludzie nic się nie uczą. Jak te matoły najgorsze gapią się w
                  te Stany albo w Japonię a nasza giełda idzie po swojemu.
                  Ale ludzie tak mają - jak im coś do łba wejdzie to latami nie
                  wyjdzie.
                  • js.2 Re: Stefek 14.11.07, 12:43
                    Jesteś pewien że to nie stany ?
                    Popatrz za 10 min na notowania NQ100 fut.
                    Znajdziesz odpowiedź, tego małego obsunięcia.
                    • stefekmaly Re: Stefek 14.11.07, 12:46
                      To nie Stany. Europa rośnie sobie i jest spoko. Tylko my jakoś nie
                      tego.
                      Po prostu idziemy sobie po swojemu. A matoły się dziwią i skrobią po
                      swoich pustych łbach.
                      • js.2 Re: Stefek 14.11.07, 12:53
                        Europa jest opóźniona w rozwoju.
                        Dziś świętują wczorajsze wzrosty w usa, a jutro zabiją się o glebę
                        gdy okaże się że te wzrosty były tylko korektą ostatnich spadków.
                      • fular1 Re: Stefek 14.11.07, 12:54
                        to tylko pokazuje siłe naszego rynku. dlatego zamknalem opcje.
                        • stefekmaly Re: Stefek 14.11.07, 13:01
                          Zgadza się. Siła jest niesamowita.
                          • violinist4 ale to szulernia jest.. 14.11.07, 15:44
                            ciekawe jak się to dziś skończy.. (?)
                            • js.2 Re: ale to szulernia jest.. 14.11.07, 16:12
                              Tradycyjnie, fixingiem
                              • incubus69 Re: ale to szulernia jest.. 14.11.07, 16:24
                                I niech mi ktoś powie, że na naszym rynku nie ma ustawiaczy.A już mi
                                się wydawło, że koszykarze się wystrzelali i będzie w miarę
                                normalnie.Akcja jaką dzisiaj przeprowadzono na naszej GPW nawet mnie
                                zadziwiła-dobrze, że miałem stopy.
                                • violinist4 Re: ale to szulernia jest.. 14.11.07, 16:29
                                  jeśli chodzi o biotka, to jestem ciekaw - czy nie dałem się
                                  wyleszczyć, czy będę czasem na zero..?!

                                  (ciule jedne..)

                                  szlag by to - mam nadzieję, że tytanowe jaja nie będą mi potrzebne..
                                  PZDR
                                  • js.2 Re: ale to szulernia jest.. 14.11.07, 16:45
                                    Nasze grubaski rozmiłowały się w S-kach i nic nie poradzisz.
                                    Trzeba poczekać aż osiągną swój poziom docelowy, albo otoczenie
                                    zmusi ich do odwrócenia pozycji.
                                    • js.2 Re: Mała poprawka 15.11.07, 00:37
                                      Mała poprawka do poprzedniego mojego posta.
                                      Powinno być : "aż osiągną (osiągnęli ??) poziom docelowy"

                                      Do usunięcia tych znaków zapytania brakuje mi jednego elementu.
                                      Końcowego odbicia ze wzrostem LOP-u.
                                      Proponuję zwrócić uwagę czy jutro rano nie pojawi się brakujący
                                      element.
                                      • fular1 Re: Mała poprawka 15.11.07, 00:53
                                        jakiego odbicia ?
                                        • js.2 Re: Mała poprawka 15.11.07, 00:57
                                          Takiego maleńkiego podjazdu do góry na terminowym, w samej końcówce
                                          notowań.
                                          • fular1 Re: Mała poprawka 15.11.07, 10:48
                                            yhm
                                  • prenditore Re: ale to szulernia jest.. 14.11.07, 16:48
                                    Wytresowany przez szfagrów na wieczną hossę wywaliłem rano puta, ale
                                    mojego ostatniego shorta nie oddałem, bo jestem zatwardziałym
                                    misiem, ale też nie otworzyłem następnego, jak nakazywała mi
                                    strategia. Brak konsekwencji zemścił się w koncówce, bo nie miałem
                                    co zamknąć.
                                    Przyglądając się naszemu rynkowi jako całości, dochodzę do wniosku,
                                    że ruszyła powoli lawina umorzeń w TFI i jak ona się rozkręci, to
                                    zadne wsparcia nie będą miały sesnu i miej Panie byki w swojej
                                    opiece.
                                    • js.2 Re: Prendi 14.11.07, 17:08
                                      Trenowałem dzisiaj przelewanie wosku przed andrzejkami i wyszło mi
                                      że w ciągu 2- 3 miesięcy zobaczymy rekordy na W20.
                                      Jak Ci się podoba moja wróżba ?
                                      • prenditore Re: Prendi 14.11.07, 21:50
                                        Twoja wróżba Js.2 podobałaby mi się bardzo, bo w końcówce hossy nie
                                        ma to jak otwierać eSek przy szczytach - to lubię najbardziej, bo w
                                        obecnej chwili nie ma pewniejszych inwestycji. Ale myślę, że zanim
                                        tam zajdziemy, przetestujemy dołek z sierpnia i tam w zależności od
                                        wyniku zamknę moją eSke, albo ją jeszcze potrzymam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka