Dodaj do ulubionych

dzie to łodbicie?

14.01.08, 12:50
Nikt się nie wpisuje... Zdaje się, że buzie rozdziawione...
Ja mam dylemat. Wspominałem wcześniej o moich krótkich. Czas
najwyższy na decyzje. Mam mieszane uczucia - z jednej strony widać
że funduszowcy spanikowali i nasi zarządzający stoją pod ścianą. Z
drugiej powinni coś zrobić by to powtrzymać. Kasa z ofe? - oni
kupują długoterminowo i mogą się tłumaczyć że to przecena...
Ja przestawiam stopy na moich krótkich i czekam... Jeden bliżej niż
drugi.
Obserwuj wątek
    • misty_zwany_krawcem Re: dzie to łodbicie? 14.01.08, 12:56
      ja wziąłem kolejne długie.
      Wprawdzie nie powinno się tego robić bo już długie mam ale zaryzykowałem.
    • wahh Re: dzie to łodbicie? 14.01.08, 12:57
      Okrągłe 3200 - skromne 1L, bo dzisiaj chyba już bardzo nie spadnie
      • elamigo1 przeciw trendowi? 14.01.08, 13:06
        jakiś sygnał że to może być koniec czy też wyczucie?
        - jedyny sygnał który widze to umocnienie się złotego. Ale ten jest
        mocny bo co niektorzy chcieliby większej podwyżki stóp u nas niż
        fabryka przewiduje. Ale fala wygasa. CS daje rekomendacje kupuj
        akcje amerykańskie (hahah - tak jak pisałem - oni interpretują
        tricheta że nie będzie obniżał a fed tak.)
        Citygrop ma kłopot. Czekamy na usa.
        a
    • wahh Re: dzie to łodbicie? 14.01.08, 13:26
      Zgodnie z trendem światowym. SP&500 broni dołka, jesli wyraźnie się
      odbije są szanse na wzrosty także u nas.
      • elamigo1 moje zdanie 14.01.08, 13:34
        Teraz, aby wyprowadzić porządne odbicie są potrzebne następujące
        elementy:
        1. Co najmniej jeden dzień bez spadków (co by fala sprzedających
        funduszowiczów zmalała)
        2. Pozytywne zamknięcie w USA.
        3. Duuuużo dużo komentarzy w prasie i tv że jest szansa na koniec
        spadków. Jak na razie jest odwrotnie...
        stany mają niewiele wspólnego. To co nas pchało do góry przez kilka
        lat - fundusze - teraz obraca się przeciwko.
        teraz mi przyszedł do głowy fajny tytuł:
        ===GIEŁDA W OBJĘCIACH LESZCZY====
        a
        • wolo Re: moje zdanie 14.01.08, 21:52
          elamigo1 napisał:
          .
          > teraz mi przyszedł do głowy fajny tytuł:
          > ===GIEŁDA W OBJĘCIACH LESZCZY====
          > a

          Ja tez mam dobry tytul:
          Wielka Wyprz
    • elamigo1 moja jutrzejsza kawa 14.01.08, 13:36
      Jeśli dzisiaj na zamknięciu (lub przed) nie będzie próby stawiania
      dłuuuuuuuuugiego dolnego cienia - to ja jutro nie piję kawy (kara za
      pychę;-)
      a
      • misty_zwany_krawcem Re: moja jutrzejsza kawa 14.01.08, 13:45
        Ameryka ma nadal wpływ na funduszowców. Ja już ich wyczaiłem.
        Ostatnie dni też (co moze wydawać się dziwne ) potwierdzają moje obserwacje.
        Na razie nic nie zdrawdzam bo jeszcze to testuje.
    • harryportier Całkiem możliwe, że dziś się zacznie... 14.01.08, 14:13
      Już w piątek dzienne RSI(14) na WIG20 było poniżej 30, dziś
      dotknęliśmy wyraźnie strefy paru dołków w okolicy 3150 i
      odskoczyliśmy - moim zdaniem to przesilenie, choć nie koniec
      spadków. Te skończą się wraz z następną falą spadkową, po
      nadchodzącym, kilkudniowym przesileniu. Wtedy dostaniemy dywergencję
      na dziennym RSI na WIG20 - czasowo to raczej 3 dekada stycznia...
      • misty_zwany_krawcem Re: Całkiem możliwe, że dziś się zacznie... 14.01.08, 16:29
        mam pytanie do fachowca:
        czy według teorii Eliota rozkład podfal niższego rzędu w podfali C fali korekcyjnej (piątki) podlega takim samym prawom jak w piątce fali impulsywnej? I czy są dopuszczalne wyjątki?
      • rrj Re: Całkiem możliwe, że dziś się zacznie... 15.01.08, 16:30
        Zły układ gwiazd czy też fusy były z kawy Jacobs?
    • fular1 a ja... 15.01.08, 01:54
      byłem dzis w okolicach 12 00 w banku wbk i jest panika....

      hossie to nie wrozy nic dobrego ale lokalnemu dołkowi - tak
      • arkusz.plano Re: a ja... 15.01.08, 10:46
        fular1 napisał:

        > byłem dzis w okolicach 12 00 w banku wbk i jest panika....


        Nie rozumiem ludzi, ktorzy tak latwo poddaja sie spekulacjom i daja sie robic w
        konia mafii bankowej. Czy nie lepiej inwestowac w nieruchomosci czy nawet dziela
        sztuki? W cos, co jest 100% pewne?
        • harryportier Nie ma NIC 100% pewnego! Nieruchomości? Bzdura 15.01.08, 11:39
          Spytaj o nie teraz Hiszpanów i Amerykanów, jak nie boisz się zostać
          wyśmiany z Twoimi twierdzeniami...a przecież Hiszpania jest dużo
          atrakcyjnieszym miejscem na nieruchomości, prawda???

          Dzieła sztuki, monety kolekcjonerskie?
          Krach na rynku collectibles w latach 1990-92 w USA powinien wielu
          CZEGOŚ nauczyć, jak widać z postu arkusz.plano, niewielu o nim
          słyszało, ajeszcze mniej wyciągnęło jakieś wnioski...

          Prawda jest taka, że nie ma NICZEGO, co w 100% gwarantowałoby
          zarobek i to trzeba sobie wbić do głowy, nim się zacznie inwestować
          w cokolwiek!
        • rydzo jedź do Japonii i wytłumacz im, że nieruchomości 15.01.08, 16:48
          to pewny interes.
          Tam od 17 lat ceny nieruchomosci spadaja.
          U nas 2 lata szalonych wzrostow wyborily w ludziach przekonanie, ze na nieruchomosciach mozna sie jedynie dorobic, straty niemozliwe a zyski pojawiaja sie bardzo szybko....
      • soul.brother Re: trzepanie leszcza 15.01.08, 11:52
        zwykłe trzepanie leszcza, a jako ze leszcze w tym roku wyjątkowo dorodne, to i
        trzepanko trwa długo. pamiętajcie proszę ze ogromne masy ludzi tankowały
        jednostki w czerwcu i lipcu, trochę potrwa zanim te jednostki umorzą za 50%-40%
        wartości.. ale ta kasa na giełdę wróci niebawem, tyle ze w rekach doświadczonych
        inwestorów... :)
    • appfunds Re: dzie to łodbicie? 15.01.08, 09:26
      Masz szansę się doczekać.
      Przedział 3350-3500 jako max.
    • lastkapec Re: dzie to łodbicie? 15.01.08, 20:06
      Ja na twoim miejscu nie czekał tylko sprzedawał ale to twoje money

      prasa i książki -40% ceny
      newshop.nexto.pl/
      • misty_zwany_krawcem Re: dzie to łodbicie? 15.01.08, 20:28
        jako że sytuacja dla mnie jest dziwna i niezrozumiała wziąłem dzisiaj krótkie o takiej samej wartości jak długie.
        To musi kiedyś odbić. Mogę się nawet o to założyć......:))
        • elamigo1 Re: dzie to łodbicie? 15.01.08, 21:28
          Faktycznie dziwna...
          Jakiej serii masz te krótkie...
          a
          • misty_zwany_krawcem Re: dzie to łodbicie? 15.01.08, 21:36
            hehe, serii XTB :))
            Po 3110, więc już jestem w komfortowej sytuacji.
            No chyba żebyście mnie jutro jakąś luką zaskoczyli bo widzę że stany przed końcem coś ruszyły.
            • mario976 Re: dzie to łodbicie? 15.01.08, 23:27
              Pomimo +/- XTB nie ma to jak hedgowanie portfela Misty:).
              Szkoda, że zajęło mi to prawie 2 lata aby się tego nauczyc ale
              przynajmniej człowiek strat teraz nie realizuje.....

              Panowie a teraz osobista refleksja -bardzo osobista bo po małym
              głębszym:
              Chwilę się nie odzywałem bo nie ukrywam, że prowadzenie biznesu w Q4
              i dodatkowo patrzenie na wykresy powoduje brak wyników na obu
              polach..
              Spekulacja na osłabienie PLN w ostanim okresie czasu strasznie mnie
              przetrzepała i można powiedziec, że 2 raz zostałem bankrutem bawiąc
              się na forexie ale jak stare powiedzenie mówi -prawdziwy inwestor
              musi zbankrutowac 3 razy więc się nie poddaje.
              Aby nie było, że jestem nieudacznikiem to powiem, że sporo kaski
              udało mi się zarobic na spadku miedzi w tym okresie:).

              A teraz do rzeczy.
              Co się dzieje z naszymi głowami (przynajmniej moją), że pomimo że od
              pewnego czasu moje przypuszczenia odnośnie giełd mówiły mi, że
              nadchodzi bardzo duża korekta (aby nie używac słowa na b) to
              zacząłem wchodzic w długie. Rozum mówi mi, że będzie jeszcze niżej a
              ja co kilkadziesiąt punktów wchodzę w długie???
              Dzisiaj podobnie, druga długa przy 3115 pomimo, że żadnych oznak
              poprawy i moim zdaniem będzie dalej leciało..
              Może powinienem zlecic zarządzanie swoim portfelem osobie, która nie
              inwestuje swoich pieniędzy? Zaczynam się zastanawiac dlaczego jako
              inwestor postępuje wbrew tego co myślę o rozwoju gospodarki etc w
              najbliższym okresie czasu.

              Odnośnie giełd..
              Na tą chwilę nie widzę szans na zatrzymanie spadków. Niektórzy
              mówią, dlaczego w Warszawie indeksy zachowuja się najgorzej w
              Europie. Odpowiedź jest bardzo prosta- jesteśmy mądrzejsi niż inni
              inwestorzy/spekulanci.
              Szans na poprawę niestey nie widzę....i jutro hedguje swoje otwarte
              pozycje na PLNCASH. Dlaczego:
              -Inflacja w Polsce rośnie i w porównaniu do zysków w funduszach w
              2007 roku, dzisiaj bardziej opłaca się trzymac kasę na lokacie
              -Inflacja w US rośnie i marne szanse aby zaczęła malec biorąc pod
              uwagę ceny surowców (światełko w tunelu to byc może zwrot cen na
              rynku ropy według mnie czyli rozpoczęcie spadków). Nawet jeżeli
              zacznie kontynuowac spadki cena ropy to i tak wpływ na ceny i
              gospodarkę będzie w przeciągu min. 3 miesięcy
              -Obniżka stóp przez FED zaczyna byc ograniczona i nie będzie miała
              takiego wpływu na inwestorów/spekulantów jak w listopadzie. FED się
              już chyba wystrzelał i nie ma już amunicji aby poprawic sytuację na
              giełdach.
              -Dochodzi czynnik umorzeń na giełdzie w Warsaw jak i w innych
              krajach czego nie sposób oszacowac....
              -Wiele indeksów (od strony techniki)pokazało nam już, że jesteśmy w
              niezłym szambie (przełamując istotne wsparcia) i czekają nas kolejne
              spadki. Czy tego też nie należy brac pod uwagę??
              -Wszystkie informacje dobre w roku 2008 z USA nie mają przełożenia
              na wzrost indeksów (powyżej 2 dni) a wszystkie neutralne lub złe
              powodują kolejną falę wyprzedaży.....

              Czy o czymś zapomniałem???
              Biorąc pod uwagę, że wszystko wygląda źle i brak oznak poprawy na
              horyzoncie powinno przybliżac mocne odbicie ale ja nic na razie nie
              widzę.
              Może ktoś mnie poprawi i doda jakieś plusy na obecną sytuację.....
              • misty_zwany_krawcem Re: dzie to łodbicie? 16.01.08, 11:24
                cześć Mario,
                też nic nie widzę na horyzoncie, więc skoro ostatnie byki na tym forum nie widzą już żadnych szans na poprawe to może właśnie to jest ten plus :))
                No może jeden mały szczególik jednak dostrzegłem czyli że spadki jednak jeszcze potrwają :))), szczególik z AT. Otóż dostrzegłem po dłuuuuugich wpatrywaniach w wykres 3 lukę na otwarciu.
                Pierwsza 08-11,
                druga 17-12
                i trzecia dzisiaj.
                Według teorii powinna to być już luka wyczerpania. Jeśli w ciągu tygodnia, dwóch spadki się nie zatrzymają a luka zostanie zakryta to może to świadczyć nawet o zmianie trendu i początku wzrostów.
                I to tyle, lece wpatrywać się dalej :))
                A jeszcze jedno wzrosty na złocie i ropie wykazują jakieś objawy zmęczenia. Zwłaszcza ropa. Zaczynam się temu przyglądać. Może być wkrótce zmiana trendu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka