Dodaj do ulubionych

Nie kupujcie akcji w takich czasach

22.01.08, 07:30
dna ustawione w panicznych wyprzedazach po chwilowych odreagowaniach prawie zawsze sa testowane drugi raz np. USA slynny krach z 10/1987, krach brazylijski z lat 1997-98 czy mniej udanie jak u nas w roku 1994 gdy po krachu z kwietnia 1994 dolek ustanowiony w panicznej wyprzedazy gdzie gielda zniosla wszelkie ograniczenia i mozna bylo handlowac na zasadzie wolnej amerykani nie ostal sie dlugo, poziom wtedy ustanowiony 9980 na wig zostal szybko prawie podwojony luty 1995 bylo juz 5900, poczytajcie o tym w madrych ksiazkach czy posluchajcie doswiadczonych inwestorow i nie wierzcie tym co to potrafia was wiecznie straszyc, pamietacie ile lat was straszyli zwala? skotecznie odstraszajac od zakupow? prawie cala hosse, teraz dla odmiany strasza was ze nie zdazycie kupic tanio akcji, na pewno odbicie bedzie mocne i krotkie ale czy dzisiaj, jutro? czy gra warta swieczki? czy z takimi samymi nadziejami na odbicie nie podchodzili do zakupow w tamtym tygodniu?
Obserwuj wątek
    • rudyrlis Armagedon czesc 2 23.01.08, 14:37
      spojrzcie na zachod, dax od poniedzialku tylko minusy nawet wczoraj nie byl w stanie wyjsc na zero, jak sadzicie pod co teraz rynki jeszcze moga grac, pod nowe obnizki stop ,skoro FED juz jest goly, mowilem wam dwa dni temu ze takie dna sa conajmniej drugi raz testowane, oby udanie
      • citro1 Re: Armagedon czesc 2 23.01.08, 14:51
        A Buffett kupuje.
        A może tylko mówi?
        Może on też wirtualnie inwestuje:))
        • zawodowiec4 Re: Armagedon czesc 2 23.01.08, 15:04
          On ma głębokie kieszenie. Nie sądzę, że warto brac z niego przykład.
          Tutaj są tylko gracze, którym chodzi o to aby trzasnąć 100 pkt na
          fucie w trzy minuty. Zupełnie inna sprawa.
          A testowanie dołków to typowa sprawa. Dla odważnych sugerowane
          wejście w L z bliskim stopem. Najlepiej tu chyba pasuje niemiecki
          dax.
          • js.2 Re: Armagedon czesc 2 23.01.08, 15:12
            Z4 jesteś już na tych L, bo nie mam się z kim pokopać.
            • rudyrlis Re: Armagedon czesc 2 23.01.08, 15:22
              to badz ostrożny niech tylko w stanach bedzie troche odwilzy to mozesz dostac
              kopa, pokazali juz pare razy jak bardzo chcą iśc do gory , zauważyłes te wyjscia
              powyzej 2800? do tego wykres 5min jest niezly szcegolnie ladne dywergencje na
              RSI i macd
              • rudyrlis Re: Armagedon czesc 2 23.01.08, 15:23
                mowie oczywiscie o krotkim czasie, tak z 15 min sesji w stanach, ale to czesto
                duzo kosztuje
                • rudyrlis Re: Armagedon czesc 2 23.01.08, 15:43
                  i teraz ...rura
                  • rudyrlis Js.2 bolało? 23.01.08, 16:01
                    ja juz bez po 50 oddane, od 2690 to starczy, jutro tez jest dzien
                    • rudyrlis Re: Js.2 bolało? 2790 23.01.08, 16:02
                      (((( ma sie rozumiec od 2790, haha
                    • js.2 Re: Js.2 bolało? 23.01.08, 16:12
                      Co mnie miało boleć ?
                      Otwierałem po 2889 zamknięte po 2840.
                      • rudyrlis Re: Js.2 bolało? 23.01.08, 16:32
                        mowilismy o tym przy 2790 ja tam reversowalem, ty nie zarobiles dodatkowych 50 punktow, zreszta ja tez 40-tu jak widac na zalaczonym obrazku
                        • js.2 Re: Js.2 bolało? 23.01.08, 16:37
                          Ja jestem spokojnym inwestorem, bez obracania.
                          Stop w połowie zysku i idę dłubać w nosie.
            • zawodowiec4 Re: js2 23.01.08, 15:43
              Mam pozycję w akcjach (polskich). W polskie futy na razie nie
              wchodzę. Ale obserwuję amerykańskie indeksy - na razie bez pozycji.
              Chyba będę brał L w usa.
              • js.2 Re: jZ4 23.01.08, 16:09
                Ja już poza rynkiem.
                S-ki trochę parzą w łapki gdy amerykanie mają ochotę na podwójne dno.
              • js.2 Re:Z4 23.01.08, 17:33
                L-ki w usa ?
                Lubisz tańce na linie ?
                A kto pisał że jest spokojnym , wyważonym inwestorem ?
                Takim co to w papuciach siądzie spokojnie przed kompem, wypije
                ziółka, i spokojnie poczeka na sygnały, a nie łapaczem noży siekier,
                i koni zrzucanych z wieżowców.
                • zawodowiec4 Re:Z4 23.01.08, 18:27
                  Zgadza się. Istne wariactwo. Jak ktoś lubi jazdę w te i we wte to
                  proszę bardzo (ja nieraz lubię) ale czy warto ?
        • rudyrlis Re: Armagedon czesc 2 23.01.08, 15:19
          i ja tez kupuje bo to juz takie zycie gracza, ale w zyciu nikogo bym nie zachecal do zakupow w takich czasach tym bardziej publicznie, ja potrafie przede wszyskim ciąć straty a tego wielu nie potrafi z tego forum, to są ludzie ktorzy lubia spokojne i raczej pewne inwestycje, ja powiem tylko tyle , jeli jestes dlugo na gieldzie to moze pamietasz rok 1994 czerwiec gdy spadalo prawie przez dwa tygodnie,wszystkie wskazniki do granic bolu ale spadalo dalej BSK do 500 tys.(50zł) wiec sie kupowalo się tracilo i znowu kupowalo i potem bylo piękne odbicie w lipcu dwa tygodnie cudownych wakacji, ale niestety nie dla wszystkich, ci ktorzy kupowali za wczesnie a nie byli twardzi oddawali w samych dołkach i słuch po nich zaginął, tak wtedy mozna bylo sie zorientowac kto pozostale na rynku po spadkach w twoim biurze, okolicy
          • citro1 Re: Armagedon czesc 2 23.01.08, 16:44
            1,150mld na fixie.

            Rydyrlis piszesz o swoim stażu na rynku.Chyle czoła ,ja takiego długiego nie mam.
            Tylko coś strasznie rozemocjonowany jesteś.Taki staż i takie emocje??
            Nastepna sprawa to zachęcanie do zakupów:
            Czy ja kogoś na siłę zachęcam? Mówisz,że mam aż taki wpływ?
            Napisze kupuję i wiara leci?

            A nawet jak ktoś się zasugeruje moja pisaniną - to co?
            Wsadzam go na minę?,naganiam na jakieś balony?
            Podałem poziomy wejść,podałem poziomy obrony,pisze o akumulacji.
            Mniemam,ze wiesz co znaczy "akumulacja",ale wyjaśnię

            Akumulacja to spokojny skup na określonych poziomach,a nie jednorazowy zakup za
            cały kapitał.
            Nie bardzo rozumie tych Twoich pokrzykiwań.Masz inne podejście- okey
            tylko proszę Cię nie krzycz na mnie.

            Ja mam co prawda mniejszy staż od Ciebie i rade sobie potrafię dać.
            Natomiast jak masz dla mnie i dla innych jakieś sugestie,zawsze chętnie poczytam.
            Gratuluję dzisiejszego zysku i pozdrawiam.
            • zoyac Re: Armagedon czesc 2 23.01.08, 17:08
              tak ja tez dolanczam do rudego i mysle ze o wiele lepiej jest
              kupowac w okolicy szczytow.
            • inesk Re: Armagedon czesc 2 26.01.08, 00:05
              Moje drogie mondralki, czytam wszystko co napiszecie bo jestem zachlanna na
              wiedze,ale juz nie wiem kto z was ma racje.Ja mam tylko 10tys do zainwestowania
              i mozg mi peka bo juz nie wiem w co. sos tylko bez zartow bo jeste w
              rozpaczy.bardzo was lubie.pozdrawiam
              • js.2 Re: Armagedon czesc 2 26.01.08, 00:35
                W skarpetę i po bólu.
          • scrutator Re: Armagedon czesc 2 30.07.08, 18:17
            to moze pamietasz rok 1994 czerwiec gdy spadalo prawie przez dwa t
            > ygodnie,


            pomyliles sie.
            spadki zaczely sie na poczatku kwietnia
    • rudyrlis Re: Nie kupujcie akcji w takich czasach 20.07.08, 23:32
      rudyrlis napisała:

      > dna ustawione w panicznych wyprzedazach po chwilowych odreagowaniach prawie zaw
      > sze sa testowane drugi raz np. USA slynny krach z 10/1987, krach brazylijski z
      > lat 1997-98 czy mniej udanie jak u nas w roku 1994 gdy po krachu z kwietnia 199
      > 4 dolek ustanowiony w panicznej wyprzedazy gdzie gielda zniosla wszelkie ogran
      > iczenia i mozna bylo handlowac na zasadzie wolnej amerykani nie ostal sie dlugo
      > , poziom wtedy ustanowiony 9980 na wig zostal szybko prawie podwojony luty 1995
      > bylo juz 5900, poczytajcie o tym w madrych ksiazkach czy posluchajcie doswiadc
      > zonych inwestorow i nie wierzcie tym co to potrafia was wiecznie straszyc, pami
      > etacie ile lat was straszyli zwala? skotecznie odstraszajac od zakupow? prawie
      > cala hosse, teraz dla odmiany strasza was ze nie zdazycie kupic tanio akcji, na
      > pewno odbicie bedzie mocne i krotkie ale czy dzisiaj, jutro? czy gra warta swi
      > eczki? czy z takimi samymi nadziejami na odbicie nie podchodzili do zakupow w t
      > amtym tygodniu?

      spelnilo sie
      • paseo Ujme to tak: nie masz pojecia o gieldzie 21.07.08, 11:46
        a w tym poscie jest zero uzytecznej informacji
        • artremi Re: Ujme to tak: nie masz pojecia o gieldzie 21.07.08, 19:31
          Ja tez nie rozumiem zalet tego typu prognoz i zadowolenia ze sie "spelnilo".
          Od stycznia (czyli pierwszego postu w tym watku)do marca gielda miala duze
          wzrosty. Potem byly duze spadki. W obie strony mozna bylo zarobic na dlugich i
          krotkich pozycjach.
          • misty_zwany_krawcem Re: Ujme to tak: nie masz pojecia o gieldzie 21.07.08, 22:04
            jak to mawiają na Łolstrit:
            byki zarabiają, niedźwiedzie zarabiają...... a świnie idą na rzeź.
            chłe, chłe.
            • paseo A leszcze w galarete !! :-))) 22.07.08, 14:46
              .
          • paseo Dokladnie! Podobnie jak codziennie na D.T. 22.07.08, 14:45
            o kontraktach litosciwie nie wspominajac
    • lewarek2004 Re: Nie kupujcie akcji w takich czasach 30.07.08, 15:11
      To jak inwestorku typu dupa? Chyba krach dzisiaj/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka