Dodaj do ulubionych

Deweloper oddał grunt pod drogę. Prokuratura: ł...

18.04.12, 10:18
no to tylko w Polsce tak może być...
Obserwuj wątek
    • niebo-rak Deweloper oddał grunt pod drogę. Prokuratura: ł... 18.04.12, 10:20
      Ciągle utwierdzam się w przekonaniu, że cała prokuratura składa się wyłacznie z kretynów. Ponawiam wniosek o wyrzucenie WSZYSTKICH prokuratorów z pracy i zbudowanie tej jednostki od zera z nowych, z nikim nie powiązanych ludzi.
      • Gość: anka Kolesie partyjni HGW nie dostali działki ????????? IP: *.143.161.194.rev.kbt.pl 18.04.12, 10:28
        Gdyby ktoś z PO dostał łapówę to sprawy pewnie by nie było ???

        Kraj pod rządami PO schodzi na psy. Stajemy się republiką sowiecką.
        • paseo pomysl idioto ze 18.04.12, 10:37
          stanowiska prokuratorow obsadzal Ziobro i kaczynski a oni sa nieusuwalni.To co rbia,to utrudnian ie pracy platformy ze wszystkich sil i pod byle pretekstem
      • Gość: eh Re: Deweloper oddał grunt pod drogę. Prokuratura: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.12, 21:18
        Sugerowałbym raczej zbiorowy kretynizm na Wiejskiej. Jeśli prokuratorowi prawo nie pozwala odrzucać nieudokumentowanych sugestii, nie dotyczących materii przestępstw, to znaczy, że każdy może sobie robić jaja z państwa. Korzystają z tego często działacze PiSu, jak donosi prasa. W Małopolsce poseł Adamczyk zapragnął sprawdzić, czy na budowie autostrady roboty ziemne muszą być wykonywane z ziemi, a nie przypadkiem z jakichś innych szlachetnych materiałów i w tym celu złożył doniesienie do prokuratury o domniemaniu przestępstwa (na budowie była zgromadzona ziemia), aby ta za niego (jako obywatelskiego śledczego) odwaliła robotę, polegającą na sprawdzeniu dokumentacji budowy.
    • Gość: aleurwał Deweloper oddał grunt pod drogę. Prokuratura: ł... IP: *.dynamic.chello.pl 18.04.12, 10:21
      No to jest jakaś kpina!
      Możemy być pewni, że już nigdy nie trafi się drugi taki inwestor, któremu będzie opłacało się oddać kawałek gruntu na rzecz miasta. Nikt nie będzie ryzykował zderzenia z prokuratorem i śledztwa trwającego od 3 do 5 lat.
      • Gość: gosc Re: Deweloper oddał grunt pod drogę. Prokuratura: IP: *.dyn.optonline.net 18.04.12, 11:03
        Ludziom w glowie sie nie miesci jak mozna oddac taka fortune za darmo. Jak sie prokuraturze nie podoba, niech grunty wykupi i przekaze miastu.... Pewnie jest podejrzenie, ze jakies powody jednak sa, bo trudno uwierzyc, ze deweloper takimi prezentami ciska w kierunku miasta. Mysle jednak, ze sa jeszcze normalni ludzie na swiecie , ktorzy sa w stanie cos poswiecic dla stolicy, dla miasta , regionu, czy wesprzec chociazby jakas organizacje lub osoby prywatne. ...Deweloper to generalnie nie jedna dobroduszna osoba, to firma. Jesli firma , ktora walczyla o rozwoj i zyski dzis rozdaje olbrzymi majatek to, przynajmniej w polskich warunkach- a raczej w jakichkolwiek warunkach ekonomicznych-wydaje sie to "troche" ndzwyczajne, nieslychane lub podejrzane.
        • swinton Zerknąłem na brytyjskią ustawę o przekupstwach. 18.04.12, 11:22
          Z tego co wyczytałem to w Wlk.Brytanii ta sprawa też byłaby bardzo podejrzana.
          • Gość: m Re: Zerknąłem na brytyjskią ustawę o przekupstwac IP: *.pools.arcor-ip.net 18.04.12, 11:26
            Ale u nich szybko by sprawe zbadano i zamknieto, a tutaj to sie bedzie ciagnelo latami...
          • Gość: radca Re: Zerknąłem na brytyjskią ustawę o przekupstwac IP: *.icpnet.pl 18.04.12, 11:38
            To forma łapówki, nie mam najmniejszych wątpliwości.
            Czy gmina zapłaci podatek od darowizny wg cen rynkowych?
            Zresztą to nie darowizna (jest warunek), ale transakcja wiązana, na której prawdopodobnie gmina się "przejedzie".
            Kto wybuduje te drogi? Kto wybuduje te szkoły, przedszkola?
            Kto jest właścicielem ich projektu i za ile go udostępni gminie, czy konkurencji budowlanej?
            Za ile je wybuduje ? W drodze przetargu otwartego?
            Kiedy przetarg, a kiedy budowa?
            Jak się te terminy mają do budowy całego osiedla (przedszkole w koszty osiedla)?
            Jak deweloper zaksięguje tzw darowiznę? W koszty? Odliczy z podatku dochodowego ? :))
            ====
            Za komuny jak spółdzielnia budowała osiedle to budowała wszystko i domy, i parkingi i ulice, żłobki, a nawet szkoły.
            Wszystko szło w koszty osiedla, a te rozliczono na cenę mkw mieszkania.
            Za wszystko płacili członkowie spółdzielni (mieszkańcy osiedla/i), a nierzadko dwa razy.
            ====
            Grupa przemysłowców dla realizacji swojego projektu też gminie przekaże drogi dojazdowe do fabryk.
            Po za tym to zona przemysłowa, a nie mieszkaniowa, czyli inne normy na hałas, transport, powietrze. Zmiana terenów zony to wykończenie firm tam znajdujących się.

            • grajag Re: Zerknąłem na brytyjskią ustawę o przekupstwac 18.04.12, 12:09
              Typowy pieniacz!!! Nic nie wiesz ale oczywiście"NIE MASZ WĄTPLIWOŚCI"!!! Mocherowe bractwo nieudaczników , którzy nic nikomu nie mogą podarować bo sami nic nie mają!! :)
              • Gość: radca Re: Zerknąłem na brytyjskią ustawę o przekupstwac IP: *.icpnet.pl 18.04.12, 21:49
                Opowiadasz głodne kawałki, może jakiś konkret.
                Moge Cię obdarować Migiem czy Leopardem.
                Zapłacisz podatek od przyjętej darowizny, potem transport, potem koszty składowania i eksploatacji, a na końcu utylizacji.
                Paniał czy nadal rżnie głupa.
                Jest warunek ?
                Za co ta darowizna?
                Za zmianę przeznaczenia ?
                Dlatego NIE MAM WĄTPLIWOŚCI, że to zwykły wałek, tylko sprytnie opakowany.
        • Gość: radca Re: Deweloper kręci !!! IP: *.icpnet.pl 18.04.12, 12:06
          Za darmo to nawet w ryja się nie dostaje, trzeba sobie najpierw nagrabić. :-)))
          ===
          doświadczenia i mądrości ludzkości zapisane są w przysłowiach i porzekadłach.
    • Gość: m Deweloper oddał grunt pod drogę. Prokuratura: ł... IP: *.pools.arcor-ip.net 18.04.12, 10:35
      Miejmy nadzieje, ze sledztwo szybko zostanie umorzone.

      Ale jesli prokuratura nie uzna, ze przy 20000 mieszkancow drogi i szkoly sa potrzebne i, ze takie ten "podarunek" lezy w interesie dewelopera, to moze faktycznie powinno sie ich wywalic na zbity leb i zatrudnic nowych. Z mozgami.i
    • Gość: pandzik Deweloper oddał grunt pod drogę. Prokuratura: ł... IP: *.telpol.net.pl 18.04.12, 10:35
      szkoda, że prokuratura nie bada setek spraw związanych z oddawaniem państwowych działek (za 1% wartośći) Kościołowi - czyli Watykanowi - obcemu Państwu.
      • Gość: radca Kłamstwo dewelopera? IP: *.icpnet.pl 18.04.12, 11:47
        Masz 100% racji, to też winna ścigać prokuratura, tym bardziej że parafie mnoża się przez klonowanie, na papieże i tylko dla tej kasy, z tego czy innego (20 ha na parafię) przepisu .
        Zastanów się dlaczego za 1 %, a nie jako darowizna. o):-))
        Ale opisany przypadek to klasyczna łapówka, a nie darowizna.
        Deweloper nic nie oddał, a może zabrać parę razy wiecej niż niby daje.
        Jak ? Zobacz wcześniejszy mój wpis.
    • Gość: swistak Re: Deweloper oddał grunt pod drogę. Prokuratura: IP: *.subscribers.sferia.net 18.04.12, 10:45
      obok budynku prokuratury postawić pomnik kretyna, tak aby zawsze był w zasięgu wzroku pracujących tam kuzynów.
    • Gość: TORG Deweloper oddał grunt pod drogę. Prokuratura: ł... IP: *.play-internet.pl 18.04.12, 10:48
      To nie polityka tylko geszeft - łapówka
      To był plan robiony pod tego dewelopera, więc się spieszy i daje łapówkę,
      • Gość: eee geszheft to interes, nie łapówka IP: *.adsl.inetia.pl 18.04.12, 11:02
        Geszeftt to interes dla dwóch stron. Dla dewelopera, bo będzie mógł zacząć inwestycje, i dla miasta bo inwestycja jest nieunikniona tylko że ze względu na brak środków na wykup gruntów odwlecze się w bliżej nieokreśloną przyszłość,
    • mzungu2 Deweloper oddał grunt pod drogę. Prokuratura: ł... 18.04.12, 10:48
      Jeśli deweloper oddaje za darmo grunty na potrzeby publiczne ( drogi szkoły), organowi publicznemu( władze Ursusa) w zamian za zmiany w publicznym projekcie zagospodarowania przestrzennego, tak aby nowy projekt umożliwiał publiczne korzystanie z pozostałych gruntów dewelopera ( domy, drogi ect.), i do tego składa publiczną ofertę, to o co do cholery chodzi? Idąc ta logiką mozna by uznać, że przyjmującymi korzyśc majątkową ( grunty pod szkoły i drogi) sa wszyscy mieszkańcy Ursusa, a nawet wszyscy mieszkańcy Polski. Zatem każdego mieszkańca Polski ( Bolandy ?) mozna za to zamknąć. Rozwiązanie genialne - mozna wybiórczo dokopać każdemu.
      • Gość: radca Re: Deweloper nic NIE oddał: IP: *.icpnet.pl 18.04.12, 11:56
        Proszę, zacznij precyzyjnie myśleć, a nie wytrząsać sie na prokuraturę.
        Nie widzisz nawet jak deweloper genialnie robi Was w konia (muła, bambuko).
      • Gość: kasik Re: Deweloper oddał grunt pod drogę. Prokuratura: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.12, 12:42
        z tego co wiem, drogi, szkoły i inne tereny użyteczności publicznej, zaplanowane w rejonie Ursusa nawet skrawkiem nie zahaczają o tereny zakupione przez tą firmę. więc mogą sobie obiecywać co chcą....

        firma, która ma kilkadziesiąt hektarów na kilkusethektarowym terenie wymyśliła plan zagospodarowania przestrzennego dla całości i go lansuje. moim zdaniem to jest sprawa dla prokuratury
    • Gość: x Re: Deweloper oddał grunt pod drogę. Prokuratura: IP: *.net.stream.pl 18.04.12, 10:50
      a kiedy właściciel galerii czy marketu dorzuca parę mln lub w całości finansuje modernizację okolicznych dróg widuktów itp (nie tylko będących dojazdem do ich terenu) to jest to łapówka dodatkowo "przyklepana" uchwałą rady miasta?
      • Gość: radca Re: Deweloper NIE oddał grunt pod drogę. IP: *.icpnet.pl 18.04.12, 12:02
        Tak to też może być łapówka.
        Co się tak dziwisz? Nie wiedziałeś?
        Niewiedza nie zwalnia od odpowiedzialności.
        Market (zakład produkcyjny) to inny problem niż mieszkaniówka.
        inne normy, przepisy, oddziaływanie na środowisko i obowiązki ustawowe gminy.
    • Gość: g Deweloper oddał grunt pod drogę. Prokuratura: ł... IP: 212.109.135.* 18.04.12, 10:55
      "Prokuratura - jak sądzimy - podzieliła wątpliwości stowarzyszenia co do powodów tego postępowania. Dlatego sprawdzi, czy doszło do złamania prawa - przekonuje Mirosław Obarski reprezentujący przemysłowców." Pan się myli. Prokuratura po złożeniu doniesienia musi wszcząć postępowanie. Postępowanie może zostać umorzone (co miejmy nadzieję nastąpi-żadnego naruszenia nie widzę, a stwierdzenie że jest to korupcja to megakuriozum) w najbliższym czasie.
    • ukos Wytarzać prokuratora w smole i pierzu 18.04.12, 10:55
      I batem wypędzić z miasta.
    • elbertson ktos droge musi zbudować oraz utrzymywać , lepiej 18.04.12, 10:56
      dla dewelopera przerzucić ten ciezar na miasto - prokuratura powinna zbadać kto ma ta droge zbudować czy przypadkiem miasto nie bierze na siebie cudzych powinnosci .
      Dla oburzonych - jest to jak przejecie spadku z zadłuzeniem przekraczajacym jego wartosc .
      Osobiscie uwazam za droga dojazdowa do osiedla - obowiazek miasta ale drogi osiedlowe to juz problem inwestora . Co do szkoły - sprawa dyskusyjna , gdyz całkiem niezle funkcjonuja szkoły prywatne . Niedopuszczalnym jest aby inwestor jedynie spijał smietanke przerzucajac koszta na podatników .
      • Gość: m Re: ktos droge musi zbudować oraz utrzymywać , le IP: *.pools.arcor-ip.net 18.04.12, 11:13
        prywatne szkoly sa platne. szczerze watpie, ze wszyscy rodzice chca tam posylac swoje dzieci i, ze moga sobie na to pozwolic.
        • elbertson osiedle na 20 tys osob to małe miasto - nie wiem 18.04.12, 11:29
          czy jest to moralne - żadac od innych podatników / miasto -to jego mieszkancy ze swoimi podatkami / aby finansowali takie inwestycje tylko dlatego ze ktos ma chec zarobic DUUUZO kasy , myśle ze nie jest to wystarczajacy argument . Gdyby inwestor przekazał miastu szkołe i gotowe drogi - nie byłoby tematu , miastu pozostałyby koszta bieżacego utrzymania .
          • Gość: red_ek Re: osiedle na 20 tys osob to małe miasto - nie w IP: *.multimo.pl 18.04.12, 11:44
            Właśnie od tego jest miasto i właśnie od tego jest państwo, żeby dbać o drogi i infrastrukturę. Bo tam będą mieszkać ludzie, o których samorząd i państwo ma się troszczyć, i którzy na to płacą podatki. Może o drogę do twojego domu też miasto nie powinno dbać, bo przecież chodzi o prywatny interes małej grupy mieszkańców?
          • Gość: mimi Re: osiedle na 20 tys osob to małe miasto - nie w IP: *.pools.arcor-ip.net 18.04.12, 11:46
            wtedy to by bylo sledztwo!

            ciagneloby sie przez nastepnych 10 lat, ludzie, ktorzy mieliby juz wykupione mieszkania nie mogliby sie do nich wprowadzic, wszystko by stalo puste i niszczealo, a prokuratura by sprawdzala, czy ktos komus nie dal lapowki, bo frunty warte kilkaset milionow zostaly bezplatnie przekazane miastu...

      • Gość: Znawca Re: ktos droge musi zbudować oraz utrzymywać , le IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.12, 11:48
        Zgodnie z prawem - jeśli mają to być drogi publiczne, wtedy obowiązek realizacji dróg jest po stronie miasta/gminy. Wewnętrzne niekoniecznie - z reguły wykonuje je właściciel osiedla oznaczając wjazd na taką drogę stosownym znakiem.
        Określenie, czy będą to drogi publiczne czy wewnętrzne (kolokwialnie osiedlowe) następuje w planie miejscowym.

        Drogi publiczne sytuowane są na gruntach publicznych. Jeśli dewelopper przekazuje te działki na rzecz miasta odebrałbym za sygnał na dobrą współpracę firmy z miastem. Niestety, artykuł nie tłumaczy, z jaką sytuacją mamy do czynienia. Czyli tradycyjnie wychodzi niska jakość pracy dziennikarzy w Gazecie.
        • elbertson dokładnie jak piszesz , artykuł niczego nie 18.04.12, 12:09
          wyjasnie a jedynie pobudza niezdrowe emocje , mysle ze miasto powinno byc dalekie od przejmowania takich ,,darowizn " no moze teren pod szkołe .
        • Gość: mimi Re: ktos droge musi zbudować oraz utrzymywać , le IP: *.pools.arcor-ip.net 18.04.12, 13:17
          owszem, gazeta.pl stacza sie po rowni pochylej

          ale w artykule jest rowniez wspomniane, ze przeciwnicy budowy osiedla argumentuja, ze miasto nie bedzie stac na wykupienie dzialek pod szkoly i drogi, wiec chyba chodzi o drogi publiczne.
    • swinton Wbrew pozorom to może być łapówką. 18.04.12, 10:57
      Firma tych terenów nie oddaje bezwarunkowo. Celem Celtic jest osiągnięcie zysku, nawet po oddaniu terenów 'za darmo'.
      Załóżmy że w podobnej sytuacji chodzi o budowę prywatnej autostrady za użycie której deweloper by pobierał opłaty. Wrzas były po niebiosa że to jakiś przekręt.
      W tym przypadku Celtic wzbogaci się na mieszkaniach i prawdobodobnie na zarządzaniu osiedlem. Cel końcowy ten sam - zysk dla dewelopera.
      • Gość: asc Re: Wbrew pozorom to może być łapówką. IP: 212.160.240.* 18.04.12, 11:05
        deweloper robi wszystko co tylko się da by zbudowac tam osiedla i nie przebiera w srodkach, ktorych uzywa. Uchwalanie planu nastapilo z naruszeniem prawa, wiec zarzuty wydaja sie nie bezpodstawne.
        • Gość: mimi Re: Wbrew pozorom to może być łapówką. IP: *.pools.arcor-ip.net 18.04.12, 11:17
          " Plan zagospodarowania też wciąż nie został uchwalony. Śledztwo prokuratury może tę procedurę opóźnić jeszcze bardziej."

          czytaj dokladnie

          poza tym dopoki plan nie zostal przyjety kazdy moze zglaszac swoje zyczenia i zastrzezenia co do niego.
          • Gość: asc Re: Wbrew pozorom to może być łapówką. IP: 212.160.240.* 18.04.12, 11:36
            czytaj ze zrozumieniem :P
            nie napisałem ze został uchwalony tylko uchwalany
            i poczytaj trochę o historii tego planu:
            warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34889,11225786,Cios_w_Miasteczko_Ursus__Sad__zrobil_dziure__w_studium.html
            • Gość: mimi Re: Wbrew pozorom to może być łapówką. IP: *.pools.arcor-ip.net 18.04.12, 12:01
              albo go uchwalono, albo nie

              wczesniej to tylko projekt i jesli byly przekrety,to w czasie prac nad jeszcze nieuchwalonym projektem

              jesli masz na mysli przekrety w trakcie uchwalania, to chyba ktos musialby wreczyc komus lapowke w trakcie glosowania nad przyjeciem projektu, ale takiego jeszcze nie bylo, wiec Twoj post jest bez sensu.

              zapoznaj sie ze znaczeniem slow, ktorych uzywasz
      • elbertson tłumaczac na polski ktos mógł dac łapówke aby 18.04.12, 11:11
        miasto przejeło za ,,darmo " grunty pod budowe dróg i szkoły , taniej jest oddac za darmo , ba dołozyc z 500 tys niz wyłozyc na budowe dróg i szkoły z 10 mln a pózniej dopłacac na bieżące utrzymanie . Zysk daja sprzedane mieszkania a nie droga , lecz bez drogi sprzedanie mieszkań nie jest mozliwe .
        Artykuł jest kolejnym pokazem wirtuozerii w manipulowaniu opinia społeczną , gdyby którys z oburzonych dostał ,, za darmo " Palac Defilad jedynie za jego codzienne zamiatanie / a bez prawa zabudowy czy odsprzedazy / to nie wiem czy byłby szczesliwy
        • elbertson a dodam ze wielu z nas mieszka na osiedlach gdzie 18.04.12, 11:19
          włascicielem drogi jest spółdzielnia lub wspólnota której członkowie łożą na jej utrzymanie . Deweloper gdyby mógł oddał by miastu równiez i trawniki dookoła bloków - tez za darmo .
        • Gość: asd Re: tłumaczac na polski ktos mógł dac łapówke aby IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.12, 11:19
          developer na pewno ma zysk ale na upartego może wybudować osiedle sprzedać część mieszkań taniej ( 70 mln ) a ludzie sami wymusili by na władzach gminy inwestycje w drogi ,szkoły itp.
          • elbertson cóż ja jestem posiadaczem kawałka drogi osiedlowej 18.04.12, 11:22
            i płace za jej utrzymanie - przywilej czlonka wspólnoty mieszkaniowej ;-)
        • Gość: mimi Re: tłumaczac na polski ktos mógł dac łapówke aby IP: *.pools.arcor-ip.net 18.04.12, 11:22
          wedlug Ciebie maisto nie bedzie mialo zadnych zyskow z podatkow tych tysiecy ludzi, ktorzy sie tam sprowadza? naprawde?

          i jak Ty sobie wyobrazasz funkcjonowanie szkoly publicznej zbudowanej przez dewelopera? miasto mialoby budynek odkupic czy placic za wynajem?

          • elbertson tez płace podatki , kupiłem mieszkanie , płace za 18.04.12, 11:35
            utrzymanie drogi osiedlowej . Przypomnie - MIASTO nie ma pieniedzy z handlu pietruszką , to pieniadze innych podatników , ja nie narzekam że inni mieszkańcy mojego miasta nie chca finansować utrzymania naszej osiedlowej drogi , nie chca płacić za utrzymanie trawników czy malowanie trzepaka .
            • Gość: mimi Re: tez płace podatki , kupiłem mieszkanie , płac IP: *.pools.arcor-ip.net 18.04.12, 12:49
              nadal nie odpowiedziales mi na pytanie, jak sobie wyobrazasz funkcjonowanie szkol?

              o drogach sie nie wypowiadam, nie znam sie, ale mysle, ze jesli miasto i tak musialoby je wykupic, przeciez ci, co sa przeciwko argumentowali, ze miasto nie mialoby pieniedzy na wykupienie gruntow potrzebnych pod budowe drog("Atakują plan na wszelkie możliwe sposoby - wielokrotnie m.in. powtarzali, że jest nierealny, bo miasto musiałoby znaleźć na wykup gruntów pod drogi i szkoły co najmniej 180 mln zł."

              mysle, ze tak duzy kompleks nie jest w stanie funkcjonowac majac do dyspozycji tylko drogi osiedlowe. z
    • ukos Co to znaczy "prokuratura"? A nazwisko debila? 18.04.12, 11:00
      To jest przecież osoba publiczna, nie może kryć się za literkami. Dziennikarze, niestety, zbyt są litościwi dla bęcwałów.
    • dawniejyaaa Nazwisko prokuratora 18.04.12, 11:00
      " Śledztwo dopiero się zaczyna. Na dziś mogę tylko powiedzieć, że na pewno będziemy chcieli przesłuchać w charakterze świadków przedstawicieli firmy Celtic oraz radnych Ursusa - mówi Dariusz Ślepokura, rzecznik warszawskiej prokuratury okręgowej."

      Nazwisko prokuratora jest dokładnym odzwierciedleniem działania prokuratury. I pisze to bez "wcieczek osobistych" tylko przypadkowo nazwisko doskonale charakteryzuje działanie.

      Firma buduje osiedle. I czystym zyskiem dla nie jest oddanie terenu pod ulice i szkoły , bo wartość takiego osiedla , z odpowiednią infrastrukturą rośnie. To od strony biznesowej.

      A od strony ludzkiej. Był juz piekarz który zbankrutował bo chleb ze zwrotów oddawał biednym (za darmo), a urzędnicy doszli do wniosku ,że powinien za to jeszcze zapłacić. Teraz ta sprawa.

      Jeżeli zobaczę ociemniałego lub staruszkę którzy chcą przejść przez ulicę , nie pomogę.
      Nie zaryzykuję oskarżenia o próbę okradzenia tego ociemniałego lub molestowania tej staruszki. Z polskimi prokuraturami wszystko jest możliwe. Poza łapaniem prawdziwych przestępców. Tego nie potrafią.

      A do kodeksu karnego proponuję na stałe wprowadzić katalog kar za dobre uczynki.
      Cytując byłego wójta Wilkowyj z "Rancza", cyt.: " Każdy dobry uczynek spotka zasłużona kara".
      • elbertson piekarz co prawda chleb rozdawał za darmo ale 18.04.12, 11:42
        nie zapominał odliczyc sobie VATu od zakupionych surowców i energii , powinien zwrócic odliczany VAT , lub go nie odliczac - i o to poszło .
    • mirgrab Deweloper oddał grunt pod drogę. Prokuratura: ł... 18.04.12, 11:17
      Oczywiście koszty postepowania w tej sprawie w przypadku jego niedorzeczności poniesie prokurator?
    • volim Deweloper oddał grunt pod drogę. Prokuratura: ł... 18.04.12, 11:23
      W art. 230a chodzi o udzielenie korzyści majątkowej w zamian za pośrednictwo w załatwieniu sprawy, polegające na bezprawnym wywarciu wpływu na decyzję osoby pełniącej funkcję publiczną. Można jeszcze się zastanawiać nad definicją pośrednictwa, ale gdzie tu “bezprawne wywieranie wpływu” na decyzję? Przy takiej interpretacji jak sugerowana w opisie, oferta złożona przez inwestora w trakcie negocjacji z ministerstwem dotyczących zakupu państwowych akcji też załapuje się pod ten przepis.
      Na wszelki wypadek, żeby uniknąć kary, w przyszłości wszyscy deweloperzy o zamiarze złożenia takich propozycji powinni wcześniej obowiązkowo zawiadamiać prokuraturę (art. 230a§3). Celtic również – pismo z określeniem precyzyjnego metrażu i położenia gruntów najpierw tam przesłać, potem do radnych.
    • Gość: mm Ubrojenie terenu pod przemysł... IP: *.artcomp.waw.pl 18.04.12, 11:39
      ...jest wielokrotnie droższe niż pod mieszkaniówkę. Może warto się zastanowić, czy NAPRAWDĘ stać nas na to. Może kiedyś coś jeszcze w tym kraju będziemy produkować...
    • Gość: NIE ZA DARMO NIE ZA DARMO IP: 193.200.150.* 18.04.12, 11:52
      Deweloper w tym przypadku idzie na reke miastu, poniewaz grunt pali mu sie pod nogami. Pisala o tym Wyborcza. Miasto ma uchwalic plan, byle szybciej, bo widac ze sprawy przybieraja zly obrot. Plan zagospodarowania usunie firmy, ktore dzialaja na tym terenie i deweloper moze dzialac. Czy mozna to nazwac korupcja? Z cala pewnoscia geszeftem, jak tu ktos wczesniej napisal.
      Nie bede plakala nad losem deweloperow. Ten tez nie oddaje nic za darmo, tylko musi wiecej zainwestowac.
      Wszystkie takie oferty powinny byc jawne, dyskutowane. Jak nie beda, to bedzie sie konczylo jak w tym przypadku.

      Cios w Miasteczko Ursus. Sąd "zrobił dziurę" w studium.
      Uchwalenie planu zagospodarowania terenów po zakładach Ursus, gdzie miałyby powstać nowe osiedla, może się odwlec. Sąd administracyjny zarzucił ratuszowi rażące naruszenie prawa przy uchwalaniu strategii planistycznej.

      warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34889,11225786,Cios_w_Miasteczko_Ursus__Sad__zrobil_dziure__w_studium.html
    • g.r.a.f.z.e.r.o Deweloper oddał grunt pod drogę. Prokuratura: ł... 18.04.12, 11:54
      Nie można przekupić urzędu. Można urzędnika - osobę. Ale nie można przekupić np. miasta Warszawy jako organu.
      • Gość: radca wszystko można, tylko nie wszystko przejdzie IP: *.icpnet.pl 18.04.12, 12:10
        A jak urząd podejmuje uchwałę o przyjeciu łapówki i choć sprzeczna z prawem.
        T co to jest ?
    • Gość: Krzysiek Re: Deweloper oddał grunt pod drogę. Prokuratura: IP: *.dynamic.chello.pl 18.04.12, 11:56
      Niech panowie z zakładów przemysłowych przeniosą się tam gdzie ich miejsce czyli za miasto. Naokoło wszędzie osiedla (Niedźwiadek) i domy (Gołąbki i Włochy) a oni są jak czarna dziura w mieście.
      • Gość: radca Niech deweloper nie wchodzi na tereny przemysłowe IP: *.icpnet.pl 18.04.12, 12:15
        Byli za miastem. To miasto nachodzi na nich.
        Słyszałeś, czytałeś o strefach (zonach) przemysłowych, mieszkalnych, usług publicznych rekreacyjnych.
        To poczytaj, bo to obowiązujace prawo.
    • Gość: Dewelopera rzut na Dewelopera rzut na tasme IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.12, 12:05
      Developer trzesie sie i probuje rzutem na tasme, nie patrza na koszty, zalatwic sobie uchwalenie projektu zagospodarowania, poniewaz Sad interesuje sie tym w jaki sposob Ratusz stowrzyl ten genialny projekt zabudowania mieszkaniami miejsc pracy.

      wiadomosci.wpr24.pl/przedsiebiorcy_wygrali_z_miastem
      Rażące naruszenie prawa
      Studium uchwalono z rażącym naruszeniem prawa. Część studium dotycząca uwarunkowań, będąca diagnozą istniejącego zagospodarowania, została sporządzona nierzetelnie, z rażącymi błędami. W podsumowaniu diagnozy cały obszar po byłym ZPC Ursus (ok. 180 ha) uznano za wymagający przekształceń przestrzenno-funkcjonalnych, gdyż jest on zdegradowany. Warto zaznaczyć, że funkcjonuje na tym obszarze blisko 100 firm, w tym oddziały spółek giełdowych.
    • aaron_89 Deweloper oddał grunt pod drogę. Prokuratura: ł... 18.04.12, 12:15
      prokuratura? deweloper chciał dobrze ale dla polskiego państwa zawsze musi być jakieś 'ale'.
      Co do samego osiedla. Jest interesujące: bez płotów/grodzenia, szkoły na miejscu. Kościół? Cóż widać deweloper miał taką potrzebę ;) Na miejscu dewelopera zacząłbym rozmawiać z władzami miasta o przedłużeniu II linii metra ze stacji Mory/Połczyńska do 'Starego' Ursusa, Ursus Pkp i Miasteczka Ursus (po łuku), lub Misteczko Ursus, Ursus Pkp (bardziej w linii prostej). Nic by nie zachęciło bardziej niż planowana stacja metra na osiedlu. Nawet jeśli byłoby to w perspektywie najbliższych 10lat.
    • jliber99 Deweloper oddał grunt pod drogę. Prokuratura: ł... 18.04.12, 12:17
      No tak, w Polsce ściga się ludzi za to że coś oddają za darmo. To już chyba było wcześniej. Upośledzony kraj, upośledzeni urzędnicy.
    • robot_humano Prezent za przysługę to nie darowizna. To łapówa. 18.04.12, 12:19
      To jest łapówka bo dając prezent nie uzależniasz tego od korzystnych zmian w prawie. Tu deweloper otwarcie mówi - jak zmienicie najważniejsze prawo w mieście to damy wam prezent. A pięknoduch "Urbanista Grzegorz Buczek jest zszokowany. - Jeżeli deweloper otwarcie deklaruje gotowość przekazania nieodpłatnie gruntów na cele publiczne, należy mu to zapisać na plus, a nie traktować jak chęć wręczenia łapówki" nic nie rozumie.
      • Gość: GB o zrozumieniu zrozumienia IP: 31.178.124.* 18.04.12, 16:23
        Żeby całą tę sytuację wlasciwie komentowac, trzeba najpierw zrzozumiec, że nie chodzi tu o jakąkolwiek zmianę prawa, a własnie o jego ustanowienie ! Deweloper nie oczekuje żadnej zmiany prawa, ale wprowadzenia prawa miejscowego poprzez uchwalenie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Zarówno sporządzanie jak uchwalanie tzw. studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego (czyli definiowanie polityki przestrzennej miasta) jak sporządzanie i uchwalanie planu miejscowego (w ustawowo wymaganej zgodności z taką polityką) to są transparentne procedury publiczne, okreslone przepisami ustawy, do ktorych każdy może wnosic wnioski i uwagi oraz uczestniczyc w debacie publicznej nt. okreslanych w nich rozwiązań. Studium sporządzono i uchwalono w Warszawie w latach 2003 -2006 (wiadomo, kto nią wowczas rządził); jego aktualnosc (także dla obszaru Ursusa i terenu d. ZM "Ursus") potwierdziła Rada Warszawy w końcu poprzedniej kadencji (wiadomo kto wówczas rządził miastem). Projekt planu jest gotowy do uchwalenia, po wyłożeniu do publicznego wglądu, po mozliwosci wnoszenia do niego uwag, jest zgodny z tym Studium (co potwierdziła p. Prezydent HGW przekazując go do wyłożenia) - nie jest jeszcze prawem miejscowym, ale stanie się nim, wówczas gdy uchwali go Rada Warszawy. Właściciel dużego obszaru gruntów w granicach planu deklaruje, że gdy projekt planu zostanie uchwalony, to tereny w nim wskazane na cele publiczne przekaże nieodpłatnie samorządowi Warszawy. Czy to trudno zrozumiec ? Jesli trudno (np. robotowi-humano) to lepiej powstrzymac się od komentarzy, zwłaszcza na temat zrozumienia tego przez innych...
        • Gość: Nie rzucim ziemi Re: o zrozumieniu zrozumienia IP: *.play-internet.pl 18.04.12, 16:46
          Projekt zagospodarowania ursusa jest bardzo kontrowersyjny. Widac, ze procedura uchwalania Studium (za wiadomo czyich czasow) byl przprowadzona zle. Dzis (wiadomo za czyich czasow) trzeba te zabe zjesc. Miasto idzie w zaparte i sie procesuej, chyba przed WSA potem NSA.

          Czy to co robi deweloper jest zgodne z prawem - niech sie martwi deweloper i prokuratura. Miasto powinno sie martwic, czy to co nawiwijano wczesniej bylo zgodne z prawem. Jesli nie to padnie pytanie czemu nie i kto jest temu winny.

          CZemu nie mozna w tym kraju zrobic czegos od razu dobrze?

          Deweloper oddał grunt pod drogę. Prokuratura: ł...
          Autor: Gość: orient IP: *.ichf.edu.pl 18.04.12, 14:23
          Dodaj do ulubionych Skasujcie
          Odpowiedz
          Na Zachodzie deweloper nie tylko musi oddać teren na drogi ale jeszcze je wybudować, oddać część mieszkań na mieszkania socjalne i zapłacić sporą opłatę adiacencką. I to wszystko za zgodę na wybudowanie czegokolwiek. A w dzikim kraju jak rzuci kawałek terenu pod drogi to tłuszcza skacze ze szczęścia pod niebiosa i klaszcze niczym foka w cyrku.
          • Gość: GB Re: o chodzeniu w zaparte IP: 31.178.124.* 18.04.12, 19:27
            O ile wiem to nie miasto idzie w zaparte i się procesuje, ale zaledwie (w miare konsekwentnie, zarówno władze poprzednie jak i obecne) prowadzą procedury planistyczne- najpierw Studium, obecnie planu. Nie zauważyłem, żeby w trakcie tych procedur złamane zostało prawo (w każdym razie po uchwaleniu Studium ówczesny wojewoda nie skorzystał z tzw. "interwencji nadzorczej", nie slyszałem także, aby ktoś o to wowczas do niego apelował), a plan miejscowy nie jest jeszcze uchwalony. Sposob rozpatrzenia wniosków i uwag wnoszonych do projektow studium i planu miejscowego - zgodnie z art. 7 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym nie podlega zaskarżeniu do sądu administracyjnego. Ostateczną decyzję dot. rozpatrzenia uwag wniesionych do projektu planu miejscowego podejmie Rada Warszawy przed uchwaleniem planu, co - jak wiadomo - jeszcze nie mialo miejsca. Inwestor chciałby w koncu rozpocząc proces inwestycyjny, czeka na uchwalenie planu już ponad 4 lata ! Proszę o wyjaśnienie kto tu idzie w zaparte i procesuje się ?
            • Gość: zly przemysl zly deweloper dobry dobry IP: *.play-internet.pl 18.04.12, 20:13
              Przemysl zly w Ursusie procesuje sie. To, ze studium zagospodarowania powstalo z razacym naruszeniem prawa cytat z wyroku WSA - nie jest juz istotne, prawda?
              Deweloper powinien przeciez zrealizowac swoje plany na ktore tak dlugo czeka...

              nieruchomosci.pb.pl/2562017,91611,wojna-o-ursus-w-wsa

              NIE MA TAKIEJ OPCJI zeby pogodzic te strony skoro deweloperowi daje sie wszystko a firmom ktore dzialaja tam od lat fige z makiem i kopniaka na odchodne.
              Ten sam deweloper nastaje na przedsiebiorcow na kazdym kroku. Kto sie dziwi, ze sie bronia?

              Brrr...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka