Dodaj do ulubionych

Chcą drzew, nie nowych bloków

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.07, 21:18
Jak komus sie podobaja przyroda,to niech sie na wies przeprowadzi.Nikt nie
zmusza do mieszkania w miescieTo normalne,ze Warszawa musi sie zagescic bo
jest chyba najbardziej "rozlazłą"stolicą europejską
Obserwuj wątek
    • pszeszczep666 Re: Chcą drzew, nie nowych bloków 01.03.07, 21:34
      po prostu nóż mi się w kieszeni otwiera jak czytam najpierw o wycinaniu drzew a potem jeszcze durnia który sie z tego cieszy
      • Gość: magda Re: Chcą drzew, nie nowych bloków IP: *.pbuk.pl 02.03.07, 08:47
        Też mieszkam przy ul. Goławickiej. Ktoś ponad trzydzieści lat temu
        zaprojektował układ tego osiedla. Z pewnością wziął pod uwage zieleń, która
        przez ten czas urośnie tworząc spójną kompozycję z blokami, placami zabaw,
        chodnikami i ulicami. Teraz ten projekt niszczy się wciskając nowe bloki,
        wycinając piękne i rozłożyste drzewa, likwidując place zabaw dla dzieci ! Na
        marginesie jest naprawdę w tej częśći Targówka mnóstwo miejsc zupełnie
        niewykorzystanych. Czy to nie absurd ? Przecież aby miasto tych terenów nie
        zabrało wystarczy znaleźć dla nich inny sposób wykorzystania, przyjaźniejszy
        dla ludzi. Tłumaczenia spółdzielni "Praga" są żałosne.W powstającym bloku przy
        Myszkowskiej nie możan było kupić mieszkania. Wszystkie rozeszły się pomiędzy
        pracownikami spóldzielni i ich znajomymi,jeszcze zanim o budowie usłyszeli
        mieszkańcy tych okolic...
    • Gość: WARSZAWIAK Chcą drzew, nie nowych bloków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.07, 22:51
      To wiochy przyjeżdżają do Warszawy, chcą wszystko wycinać i beton lać
      (kompleksy, bo w gnoju tonęli). a DZIELNICA BY WAS WSZYSTKICH SPRZEDAŁA POD
      NOWE OSIEDLA I BLOKI.
      • aga.81 Re: Chcą drzew, nie nowych bloków 02.03.07, 12:47
        Mieszkam na Targówku i też mi się nie podoba wycinanie drzew. Gdy przyjeżdżali
        do mnie znajomi z innych dzielnic, zawsze mówili: o jak zielono! Niestety
        obecnie dużo drzew się wycina w Warszawie a nasadzeń w innych miejscach nie
        widać. Powinnien być najpierw obowiązek nasadzenia w innym miejscu i dopiero po
        przyjęciu się drzewa móc wyciąć stare.
        Zresztą w obecnych czasach nie jest tak prosto posadzić w mieście drzewo, gdyż
        prawo przewiduje, że musi być ono oddalone o określoną ilośc metrów od
        wodociągów itd.
        Nie wiem co dalej będzie, ale skutkiem "dogęszczania" nie będzie koncentracja
        ludzi, tylko wobec braku zieleni wszyscy będą się wynosić z Warszawy.
    • robert_zoliborz Re: Chcą drzew, nie nowych bloków 04.03.07, 20:59
      Najpierw pozyj w miescie(zapewne dopiero twoi wnukowie beda cos czaic na ten
      temat), poczytaj dane statystyczne i troche lepiej sie rozejzyj. W warszawie
      gestosc zaludnienia jest o wiele wieksza niz w Czeskiej Pradze i jest podobna
      do Wiednia (w rzeczywistosci o wiele większa ze wzgledu na duza ilosc osób nie
      zameldowanych). Zauwaz ze 80% ludności mieszka w blokach a nie w domkach czy
      willach miejskich tak jak jest to np w Wiedniu czy miastach niemieckich. Dla
      przykładu podam osiedle Gocław ze 4 km2 i pona 40 tys mieszkańców, a osiedla
      ursynowskie gdzie mieszka wiekszosc osób zaieszkałych w tej dzielnicy zajmuje
      obszar z 5km długosci na 2 km szerokosci i mieska tam 150 tys ludzi. zauwaz ile
      dzielnic warszawskich ma wiecej mieskanców niz niektóre miasta a ajk mały teren
      zajmuja w porównaniu do tych miast.
    • Gość: rozsądek Nie rozumiem w czym problem IP: *.acn.waw.pl 10.03.07, 15:00
      Skoro mieszkańcy chcą mieć drzewa, krzaki, trawę żeby psy miały gdzie sr.. i
      żeby było 50m bliżej do przystanku autobusowego, to niech po prostu kupią ten
      teren od spółdzielni na własność.

      Zawsze najłatwiej decydować o tym co nie swoje, prawda?

      PS. Moherom z PRL-owskiego blokowiska polecam wycieczkę do Tokio lub Taipei,
      zobaczcie jak wygląda zabudowa w innych miastach i zamiast narzekać cieszcie się
      że mieszkacie na Targówku.
      • robert_zoliborz Re: Nie rozumiem w czym problem 11.03.07, 11:17
        czest oni sa juz włascicielami przez członkowstwo w spółdzielni a i taknie maja
        nic do powiedzenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka