Dodaj do ulubionych

Nowe centrum - Pałac bez korony i korsa

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.08, 23:06
Bulwar był lepszy szkoda że ma wygrać byle jaka koncepcja. Najlepiej gdyby
wieżowce stanęły między Świętokrzyską a Emilii Plater a reszta byłaby niższa.
Szkoda że zyskaliśmy banał w centrum kiedy można było projektować z fantazją.
Obserwuj wątek
    • Gość: gh67 Re: Nowe centrum - Pałac bez korony i korsa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.08, 23:36
      Z fantazją projektowano Złote Tarasy, co z tego wynikło wyraźnie widać. Ale pewnie Ci się one podobają...
      • puba Re: Nowe centrum - Pałac bez korony i korsa 24.01.08, 06:28
        Gość portalu: gh67 napisał(a):

        > Z fantazją projektowano Złote Tarasy, co z tego wynikło wyraźnie widać. Ale pew
        > nie Ci się one podobają...

        masz racje -złote tarasy z 'fantazją' ;)

        ale za to proponowałbym do luksusowych KDT dobudować mini-stadion by troche
        kupców z Xlecia przerzucic do centrum stolicy europejskiego państwa:)
        do tego sliczny klocek muzeum i drapacze dla przeciwagi..
        zapowiada się uroczo:)

        ale nie ma projektu, który dogodziłby każdemu..
        • pavle ogródki działkowe powinni zrobić. 24.01.08, 23:35
          dla działkowców.

          takie jak przy Polu Mokotowskim i szeregu innych miejsc w środku miasta.
      • Gość: Formista Tylko jedna forma dla całego miasta! IP: 81.210.83.* 24.01.08, 10:12
        Dla Pań i Panów komentatorów proponuję budowanie takich samych budynków w całym
        mieście - eleganckie prostokąciki, po 10 pięterek, z jednego materiału,
        wszystkie skierowane w tą samą stronę. Żadnych nowatorskich rozwiązań! Na pewno
        nie powieje nudą. Co więcej, proponuję wyburzyć raz jeszcze całą Warszawę,
        zaorać i zrealizować taki idealny porządek. Coś na miarę naszej polskiej
        otwartości umysłowej - zamknięcie w bezmiarze idyllistycznej harmonii prostokąta
        (może nawet w myśl sławetnej zasady: wszystkim g..., ale za to po równo!).
        • Gość: Geometryk Popieram Prostokątowo Centralne! IP: *.spray.net.pl 24.01.08, 19:12
          No właśnie, zbudujmy takie Prostokątowo! Więcej, będzie to Prostokątowo Centralne!
      • Gość: gość Re: Nowe centrum - Pałac bez korony i korsa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.08, 22:18
        Jeszcze 50 planów i 50 lat dyskusji....
    • Gość: pawel A mi sie podoba IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.08, 23:49
      A mi sie pomysł sprzed 15 lat nie podoba i uważam, że obecny jest lepszy.
      przeszkadza mi tylko wysoki budynek naprzeciwko Złotych Tarasów - być może w
      przyszłości można by rozwiązać problemy komunikacyjne, połączyć tereny publiczne
      obok PKiN z dziedzińcem ZT i udostępnić je pieszym tworząc także wygodne dojście
      do dworca. Co do baraków to pomysł sprzed 15 lat też zakłada niskie budynki poza
      pierścieniem wieżowców. Niższe biurowce też można ładnie zaprojektować, w ten
      sposób nowa zabudowa płynnie łączy sie z zabudową przy al. Jerozolimskich i w
      Śródmieściu Południowym. W europejskich miastach tak sie buduje i nikt nie
      nazywa tego "barakami". zresztą doskonałym przykładem jest biurowiec ING i nowy
      budynek giełdy prof. Fiszera. Projekt z wieżowcami jest najkrócej mówiąc:
      "sprzed 15 lat" i to widać.
    • Gość: waw Re: Nowe centrum - Pałac bez korony i korsa IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 24.01.08, 00:04
      zgadzam sie. A Bartoszewski ma wyjatkowo tu racje.....
    • kamnez Nowe centrum - Pałac bez korony i korsa 24.01.08, 00:33
      "Zmarnowanie okazji ambitnego ukształtowania centrum miasta będzie niepowetowaną
      stratą, a realizacja obecnego projektu potwierdzeniem braku ambicji i
      prowincjonalnej mentalności".

      Litości... Przecież jeszcze wczoraj pisał Pan, że nowy plan jest najlepszy ze
      wszystkich dotychczasowych!

      "W starym planie lepsza była propozycja zabudowy od strony południowej i Alej
      Jerozolimskich. Ona niejako wciągała Pałac Kultury w strukturę miejską układem
      budynków, nie za szerokich ulic, placów i placyków. W nowej koncepcji planu
      proponowane pustka między domami a wejściem do Kinoteki jest zbyt duża".

      Litości... Przecież jeszcze wczoraj to Panu się podobało (zostanie więcej drzew,
      będzie czym oddychać).

      Ech...
    • maremarmar Nowe centrum - Pałac bez korony i korsa 24.01.08, 00:43
      Czy autor tego artykułu cierpi na rozdwojenie jaźni?
      W jednym akapicie pisze, że podoba mu sie nowa koncepcja.
      W kolejnym pisze że realizacja obecnego projektu będzie potwierdzeniem braku
      ambicji i prowincjonalnej mentalności.
      Litości...
    • Gość: człowiek roku Nowe centrum - Pałac bez korony i korsa IP: *.centertel.pl 24.01.08, 00:57
      Czytałem wiele dobrych tekstów red. Bartoszewicza o stołecznej architekturze.
      Pierwsze złe wrażenie zrobił jego artykuł o pięknie "odpicowanym" pasażu Wiecha
      (piękny? czy autostrada w mieście, z filarami lamp godnymi lotniska, do tego
      nierówna, może być piękna?). i teraz to.
      korso, zmarnowana szansa? prowincjonalizm wypchnął ten ciekawy projekt?
      Panie Redaktorze, może już czas zostawić tematy architektoniczne Warszawy i
      zająć się szalonymi budowlami miast, które znaczenie słów "ład" i
      "urbanistyczny" znają tylko z zachodnich podręczników.
      przecież korso to byłby Licheń w centrum Warszawy.
      jak można chwalić pomysł, który deklaruje obniżenie dominanty PKiN, wstawiając
      go jednocześnie jako oś w koronę?
      czy Pan wie, co zwyczajowo znajdowało się w obrębie korony? to, czego
      wyniesienie symbolem korony dotyczyło.
      ewentualnie można przyjąć symbolikę Pałacu jako dziecka w wielkim okrągłym
      kojcu. wtedy, biorąc udział w takiej grze architektury-przedmiotów, można obok
      postawić wielki smoczek i wieżowiec-nocnik.
      tylko że wtedy to nie ma nic wspólnego z miastem i miejskością.
    • Gość: Michal Nowe centrum - Pałac bez korony i korsa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.08, 01:23
      Ludzie pieniacy sie za lub przeciw Bartoszewiczowi, nie mogacy sie
      nadziwic jego rzekomych wolt
      • Gość: 0815 Re: Nowe centrum - Pałac bez korony i korsa IP: *.merinet.pl 24.01.08, 06:30
        panie Michale , jeśli ten plan jest poprawny to ja dziękuje za taką poprawność .
        Wszyscy , lub prawie wszyscy przyjmuja , że pkin raz wpisany w rejestr zabytków (żenujące ) nie może z tego rejestru wypaść . Przecierz widać jak na dłoni , iż nikt nie może sobie poradzić z darem stalina . I nie chodzi tu o architekturę pałacu a o kontekst urbanistyczny . Skrzydła w których mieszczą się kina , teatry , pałace młodzierzy i td , zajmują tak rozległy obszar , że niema już miejsca na nic sensownego.
      • Gość: incomitatus Re: Nowe centrum - Pałac bez korony i korsa IP: *.chello.pl 24.01.08, 08:52
        Gość portalu: Michal napisał(a):

        > Ludzie pieniacy sie za lub przeciw Bartoszewiczowi, nie mogacy sie
        > nadziwic jego rzekomych wolt
    • Gość: graphiq Mnie też się podoba! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.08, 08:39
      Jestem urbanistą z wykształcenia i popieram od pierwszych dni pomysł z
      zastosowaniem zabudowy osłaniającej PKiN na planie okręgu lub owalu, jedynie
      kształt wysokościowców dopasował bym do bieżących realiów i trendów współczesnej
      architektury.
      • Gość: klepaucius34 Re: Mnie też się podoba! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.08, 08:59
        Jak jestes urbanista to cie oszukali. Bulwar wokol PKiN kloci sie ze wszystkimi
        zasadami prawidlowego planowania. Jeszcze bardziej eksponuje dar Stalina,
        wygladaloby to jakby wieze wokol oddawaly czesc, niszczy siatke ulic, zamiast po
        najkrotszej drodze jezdzonoby i chodzono po okregach. Nigdzie na swiecie czegos
        podbnego nie wymyslono i nie przypadkiem tak sie stalo.
        • Gość: graphiq Re: Mnie też się podoba! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.08, 09:34
          zabłysłeś chłopie!

          "Bulwar wokol PKiN kloci sie ze wszystkimi
          zasadami prawidlowego planowania"

          Wymień mi w takim razie "zasady prawidlowego planowania" Może masz takę
          ksiazeczkę he? Plany miejscowe wykonuje się w oparciu o analizę terenową i plan
          zagospodarowania przestrzennego

          "wygladaloby to jakby wieze wokol oddawaly czesc"

          a co klęczałyby? osłonięcie pkin a nie eksponowanie jak w ostatnim planie
          (wizualizacji), zmienia całkowicie sens zabudowy tego kwartału

          "niszczy siatke ulic"

          siatkę ulic zniszczono po wojnie wraz z budową tego molocha, prosułbym abyś mi
          wymienił jakie to ulice masz wokół pkin - bo ja tam widzę parkingi

          "zamiast po najkrotszej drodze jezdzonoby i chodzono po okregach"

          Przede wszystkim dostępu dla samochodów by nie było. To byłaby galeria z
          deptakiem - przyjrzyj się planom z 92r - jedynym argumentem który jestem w
          stanie zrozumieć to kwestia "wyludnienia" w godzinach wieczornych. Lecz z tym
          również można sobie poradzić lokując tam w parterze puby i lokale, które nie
          przeszkadzałyby nikomu po 22.

          "Nigdzie na swiecie czegos podbnego nie wymyslono i nie przypadkiem tak sie stalo."

          I nie przypadkiem też ten projekt zabudowy został też wyróżniony!
          Przełam swoje polskie myślenie - skoro projekt zyskał uznanie na świecie - to
          znaczy, że zrobiliśmy coś wyjątkowego.


          • uparte_zwierze Re: Mnie też się podoba! 24.01.08, 10:41
            > Plany miejscowe wykonuje się w oparciu o analizę terenową i plan
            > zagospodarowania przestrzennego

            Pracuję w pracowni urbanistycznej już 7 lat i nagle się okazuje, że nie wiem, co
            robię. Bo jak do tej pory wszelkie miejscowe plany zagospodarowania
            przestrzennego (bez kuriozalnego rozróżnienia na "plany miejscowe" i "plany
            zagospodarowania przestrzennego") sporządzaliśmy, oprócz wspomnianej analizy
            terenowej, na podstawie studium uwarunkowań i kierunków z.p. M.in.
            Ale co ja tam mogę wiedzieć..
    • tksl Nowe centrum - Pałac bez korony i korsa 24.01.08, 09:10
      Moim zdaniem Corso jest jedynym sensownym wyjściem. Przy obecnych
      cenach gruntu i mieszkan/apartamentów/biur w Warszawie pozwoliłoby
      dodać dużo powierzchni w najlepije skomunikowanym pukncie Warszawy
      będącym przecież właściwym centrum miasta. Warszawa jako jedno z
      niewielu miast ma możliwość zaplanowania spójnego kompleksu
      budynków, do którego w przyszłości będzie dopasowywana dalsza
      zabudowa, tworząc prawdziwe centrum. Pozostawienie biurowców tylko w
      okolicy ul Emili Plater, oraz niższej zabudowy w pozostałej części
      jest prostym dopasowywaniem się i łataniem istniejącej zabudowy...
      Moje pierwsze skojarzenie z budynkami wzdłuż Marszałkowskiej i
      Jerozolimskich to - BARAKI - nieważne czy pokryte blacha falista,
      czy stalą i szkłem; Podobne skojarzenia budzą we mnie domy towarowa
      Wars i Sawa - zbudowane chyba 60 lat temu.
      Najlepiej oczywiście jakby w okolice Pałacu Kultury wróciły
      kamieniczki z dawnym układem ulic, ale jest to nierealne i zupełnie
      nieekonomiczne, podobnie jak budowanie baraków.
      Jedynym plusem barakowej koncepcji jest pozostawienie części parku,
      który i tak za kilka(dziesiąt) lat zostanie zabudowany; pytanie
      tylko ile ktoś "zaplaci" za działke.


      • Gość: ji Re: Nowe centrum - Pałac bez korony i korsa IP: *.aster.pl 24.01.08, 10:42
        No niezle, czyli wedlug ciebie caly Paryz zabudowany jest barakami? Bo przeciez
        prawie cale miasto to budynki nie wyzsze niz 6-8 pieter. Takie proponowane sa w
        tym planie.
    • Gość: fan koncepcji z 92 Nowe centrum - Pałac bez korony i korsa IP: *.it-net.pl 24.01.08, 10:54
      I ponownie ktoś namotał przy jakże orginalnej koncepcji architektów
      Białyszewa i Skopińskiego z roku 1992. Prowincjonalnym architektom
      podobają się niskie pudła ni jak nie pasujące do już wysokiej
      zabudowy za PKiN. Znowu panuje koncepcja prymitywu. Przecież budowa
      wieżowców spowodowała by częściową neutralizację widoku centrum W-
      wy, ponieważ PKiN przestałby dominować ze swoją nie piękną bryłą.
      Szanowni Pani Prezydent oraz radni W-wy powróćci do koncepcji z 1992
      bo ']/'
      ;;
    • Gość: olaf Nowe centrum - Pałac bez korony i korsa IP: *.chello.pl 24.01.08, 11:32
      ja nie jestem architektem ani urbanista i moja ocena ogranicza sie
      do estetyki miasta.uwazam ze jesli ma byc ladnie to musi byc
      lad.czyli skoro nie budujemy warszawy od podstaw w szczerym
      polu'nalezaloby projektowac tak aby to co powstanie gralo z tym co
      juz istnieje.dlatego wstydliwe zaslanianie tak charakterystycznego i
      duzego elementu jak pkin to moim zdaniem pomysl bez
      fantazji,nobilitujacy kompleksy i uprzedzenia budowniczych miasta
      nad poczucie ladu przestrzennego.uwazam ze nalezy docenic i
      eksponowac w warszawie roznorodnosc architektury xx wieku.plan
      zabudowy z wiezowcami na zachod od e plater uwazam za trafiony .jest
      ambitny gdyz promuje rozwoj miasta z rozmachem .stopniowo od traktu
      krolewskiego przez xix i xx wieczne srodmiescie z nizsza zabudowa
      sklepami i muzeami idziemy na zachod gdzie wurastaja wiezowce.mamy
      wiec manhattan ale nie wcisniety na sile zeby cos zaslonic.miasto
      zyskuje dwie nowe przestrzenie zamiast jednej klaustrofobicznie
      scisnietej. opierajac caly plan na zaslanianiu palacu pozwalamy by
      ten dar stalina tak nas opetal ze bezpowrotnie stracimy szanse by
      zbudowac ladne europejskie miasto stalin wygra.nowe wiezowce powinny
      pwstawac na zachod od jana pawla w okolicach prostej i
      grzybowskiej.obecne srodmiescie i okolice pkin powinno byc
      zabudowane nizsza architektura ktora tu pasuje z ciekawie
      zaprojektowanymi nowoczesnymi budynkami pkin moze stworzyc ciekawa
      calosc charakterystyczna tylko dla warszawy .mysle ze dobra probka
      takiej architektury moze byc muzeum kereza
      • Gość: ralph 24 Re: Nowe centrum - Pałac bez korony i korsa IP: 212.76.37.* 24.01.08, 12:54
        Duzo tu komentarzy o tym co sie komu podoba a komu nie. Nie w tym rzecz!
        Prawdziwym problemem jest niekompetencja i prowincjonalne podejscie do sprawy!
        Przyklad? Dlaczego o charakterze scislego centrum stolicy, ktore moze stac sie
        wizytowka miasta na swiatowym poziomie wspoldecyduja np. KDT??!! Czy w centrum
        Warszawy w jednym z najbardziej reprezentacyjnych miejsc nie mam miejsca na nic
        lepszego niz na obszarpanych sprzedawcow skarpetek??!! Rozumiem ze sa umoowy o
        dzierzawe itd, ale to sie da rozwiazac, wystarczy pomyslec. Przykladem jest
        Stadion Dziesieciolecia. Budynki moga miec rozny ksztalt. I tak nie zadowoli sie
        wszystkich. Jestem JAK NAJBARDZIEJ ZA JAKIMS SMIALYM WIZJONERSKIM pomyslem ale
        kluczem do tego miejsca sa instytucje ktore sie tam znajda (jak Muzeum). O tym
        niestety jest cicho. Wszyscy kloca sie o wielkosc placow nie myslac o tym, ze na
        ludziach prawdziwe wrazenie bedzie robic co innego.
        • el_matador9 Re: Nowe centrum - Pałac bez korony i korsa 24.01.08, 13:07
          Nie możemy dopuścic do realizacji tego okropnego projektu
          ( z owymi czterema wysokimi katolickimi wieżowcami - klęcznikami dla
          reakcyjnej dewotki HGW-[ "ambonami HGW" - klocami] stojącymi za
          Pałacem Kultury).Na wiele dziesiątków lat ta wsteczna reakcyjna
          realizacja architektoniczna zeszpeci śródmieście Warszawy.
          Jedynym dobrym projektem było wymieniane tu wielokrotnie"korso"
          Bartłomieja Biełyszewa z tym że wieżowce w koronie PKiN były za
          niskie(powinny mie stopniowalną
          wysokośc 150-250-380 -420 metrów),
          jest to zabudowa roz-rzeżbiona i urozmaicona i zróżnicowana a takiej
          chcemy w ścisłym centrum miasta.
          • kamnez Re: Nowe centrum - Pałac bez korony i korsa 24.01.08, 13:29
            el_matador9 napisał:

            > Nie możemy dopuścic do realizacji tego okropnego projektu

            Świetnie. Przygasa nam piekiełko, więc dajmy do pieca. Następne 15 lat
            niedopuszczania, protestowania i innego ględzenia.

            Uważam, że lepszy jest najgorszy ze wszystkich dotychczasowych projekt (niech
            każdy sam sobie wybierze ten najgorszy), ale zrealizowany - niż piękny,
            wspaniały plan i kolejne lata z blaszakami.
            • Gość: obiwa-tel Re: Nowe centrum - Pałac bez korony i korsa IP: *.marquard.pl 24.01.08, 16:09
              Jasne, zgadzam sie z przedmówcą.
              Takie wieczne piardo...nie naszych decydentów woła o pomstę do nieba.
              Weźcie się wreszcie do roboty. Do konkretów. Do dzieła.
    • Gość: eryk Nowe centrum - Pałac bez korony i korsa IP: *.spray.net.pl 24.01.08, 13:17
      Pierwotny projekt okraglego bulwaru to bylo cos, jakas wizja.
      Obecnie,podecyzji muzeum sztuki i malomiasteczkowm projerkcie
      niskiej zabudowy centrum juz sie nie uda. W projekcie kompromisowym
      zdecydowanie opowiadamsie za wersja asymetryczna - zupelnie nie
      zgadzam sie z pania Staniszkis.
    • Gość: tyche Nowe centrum - Pałac bez korony i korsa IP: *.cec.eu.int 24.01.08, 14:22
      Kilka uwag/opinii na temat zagospodarowania Placu Defilad:

      1. Nie wiem, czy dyskusja na forum nie mija sie w pewnym sensie z
      tematem. Chodzi tutaj przeciez o plan zagospodarowania przestrzeni,
      a nie o koncepcje architektoniczne poszczegolnych budynkow.
      Rozumiem, ze plan zawieral bedzie pewne wytyczne, ograniczenia, itd,
      ale klocenie sie o to, czy budynki wzdluz Aleji beda barakami czy
      tez nie uwazam za przedwczesne

      2. Co do samego planu, osobiscie uwazam, ze projekt z bulwarem byl
      do niczego (nie wspomne juz o tzw. "koronie", ktora bylaby tragedia
      dla miasta - przede wszystkim poprzez nadmierne wyeksponowanie
      PKiNu, ale nie tylko). Powinno sie - oczywiscie w miare mozliwosci -
      odtworzyc dawna siatke ulic, z kilku podstawowych powodow. Po
      pierwsze, wiecej ulic ozancza wiecej fasad budynkow, co w kolei
      oznacza wieksze mozliwosci stworzenia roznych butikow, pubow,
      restauracji, itd, do ktorych beda przychodzic ludzie, co z kolei
      ozywi miasto (czyli wizja sprzeczna ze stawianiem dalszych Zlotych
      Tarasow, KDT i innych, ktore "wysysaja" pieszych z maista). Po
      drugie, przyjemniej jest przebywac wsrod budynkow "na ludzka skale"
      niz wsrod kolosow (Foksal-Nowy Swiat-Chmielna-Pl Trzech Krzyzy vs
      Emilii Plater-Zlote Tarasy-Pasaz Wiecha). Po trzecie, stworzenie
      ciagu ulic po drugiej stronie Alei i Marszalkowskiej mogloby
      odciazyc Aleje i Marszalkowska. Oczywiscie wymagaloby to modyfikacji
      ruchu na tych dwoch ulicach, ale to juz zupelnie inny watek.

      3. Osobiscie tez bylbym za odbudowaniem dawnych kamienic na placu,
      tam, gdzie byloby to mozliwe, ale jest to chyba niestety nierealne.
      Popieram niska zabudowe po poludniowej I wschodniej stronie placu w
      celu wkomponowanioa go w otoczenie. Niemniej jednak, niskie budynki
      nie musza byc barakami - mozna im nadac ciekawe formy, ozdobienia,
      unikac szkla i stali na rzecz kamienia, itd. Wkomponowanie nie musi
      oznaczac, ze nowe konstrukcjie musza przypominac DTC. Nie mam za to
      nic przeciwko punktowcow wzdluz Emilii Plater, ale bez tzw harmonii –
      harmonie w miesci probowano juz zastosowac w latach 50-tych.
      Widzimy, co z tego wyszlo. Kazdy budynek powinien miec swoja
      indywidualnosc.

      4. Zabudowa powinna byc gesta – w koncu to jest centrum miasta a nie
      skansen. Skwerkow w Wa-wie mamy z nadmiarem. Park przy
      Swietokrzyskiej bym zostawil, reszte zabudowal.

      6. Agora przed Palacem jest zdecydowanie za duza z kiepsko
      zaplanowana. Muzeum jak najbardziej, ale nie w tej beznadziejnej
      formie. KDT bym w ogole z tamtad wywalil.

      6. Na koniec, zwezyc Marszalkowska i zlikwidowac rondo (wiem,
      pudelko Pandory). Przyjemny placyk wokol rotundy (albo zamiast), cos
      fajnego na miejscu Sezam-a i McDonalnd'sa. Ale to znow inny watek…

      Sorry za dlugiego posta. Uwagi mile widziane.

      Pzdr


    • Gość: Jacek Kolejny nijaki projekt IP: *.hudd.cable.ntl.com 24.01.08, 16:23
      Tak się zastanawiam, dlaczego w Warszawie nie jest możliwe stworzenie spójnej,
      atrakcyjnej i nowoczesnej zabudowy? Czy wynika to kiepskiej klasy architektów,
      biorących udział w konkursach, czy może raczej z przyzwyczajeń do iścia po
      najmniejszej linii oporu oraz sztywności umysłowej - mieszkańców miasta, władz,
      projektantów?

      Mając tak wielką, niewykorzystaną przestrzeń w centrum miasta należałoby ją jak
      najatrakcyjniej zabudować, odchodząc od monotonnego układu krzyżujących się ulic
      i prostokątnych klocków-budynków. Ale o tym możemy tylko pomarzyć, bo z
      przedstawionego planu jasno wynika, że w planowanej zabudowie będzie tyle
      świeżości i oryginalności, co osiedlu Za Żelazną Bramą. Oto powstanie nam w
      centrum miasta kolejna enklawa biurowa, wyludniająca się po 17:00. I nie będą
      tego w stanie zmienić planowane od Al. Jerozolimskich apartamentowce - swoją
      drogą, ciekawe czy będzie to, jak Marina Mokotów, teren zamknięty i strzeżony,
      niczym skarbiec?
      • Gość: gość007 Re: Kolejny nijaki projekt IP: *.chello.pl 24.01.08, 23:07
        TO NIE JEST NIJAKI PROJEKT.

        To jest propozycja przywrocenia miastu jego dobrego ducha (w czesci niskiej) i
        rozprawienie sie ze złym duchem (w części wysokiej). Wyeksponowany na tle
        wiezowcow nie bojacych sie z nim kontaktu wiezowców jest wreszcie elementem
        kompozycji a nie ozdobnym totemem wbitym przez barbarzyńców w środek miasta.
        Swobodne niesymetryczne ustawienie tych wiezowców jest pierwszym jaki widziałem
        przekazem braku kompleksow wobec pkinu.

        Tu wreszcie zauwazono, co jest wokoło, a nie we własnej głowie. "osobiście lubie
        symetrię" mówi pani dr architekt i ustawia na wieki gwardię przyboczną oddajaca
        honory pekinowi i to jest dopiero przerazające!

    • Gość: obiwa-tel Nowe centrum - Pałac bez korony i korsa IP: *.marquard.pl 24.01.08, 16:43
      Myślę, że każdy z nas lubi dzielnicę Łacińską w Paryży albo Soho w
      Londynie. Wieczorami tam tętni życie. To zasługa gęstej zabudowy,
      wąskich uliczek bez typowo polskich zaniedbanych trawniko-błotnikow
      a w zasadzie psich toalet.( No, ale to odrębny temat.) Dlatego nie
      rozumiem proponowanego kolejnego otwartego terenu naprzeciwko
      Kinoteki. Znając polskie niechlujstwo z czasem powstałby tu miejski
      szalet z nawalonymi rzygającymi po nocach "turystach".
      Widziałem wczoraj wizualizację przedłużenia ul.Poznańskiej. To
      świetny pomysł.
      Jeżeli powstaną w nowym centrum nieprzyjazne pudełkobaraki stracimy
      szanse na mieszkanie w wreszcie w normalnym europejskim mieście.

      • Gość: zygi Re: Nowe centrum - Pałac bez korony i korsa IP: *.pan.pl 24.01.08, 17:10
        Otóż to. Miasto to budynki niezbyt wysokie i krzyżujące się ulice. Zobaczcie jak
        wygląda teraz odnowiona ulica Floriańska i okolice Kina Praha. Jak normalne
        europejskie miasto.
      • Gość: obiwa-tel Re: Nowe centrum - Pałac bez korony i korsa IP: *.marquard.pl 24.01.08, 17:14
        Oto bardzo ciekawa wizualizacja przedłużenia ul.Poznańskiej i u.
        Pankiewicza. Ten Urbanista czuje miasto. Polakom jakoś z myśleniem nie
        po drodze.

        www.skyscrapercity.com/showpost.php?p=16911674&postcount=860)
        • Gość: bibi naprawde swietne, pokazac to Hance!! IP: *.aster.pl 24.01.08, 17:35
          naprawde swietne, pokazac to Hance!!
        • Gość: tyche Re: Nowe centrum - Pałac bez korony i korsa IP: *.cec.eu.int 24.01.08, 18:48
          Wspaniale! Dokladnie o to chodzi.
    • Gość: Urbanista BEZ POLOTU IP: 204.182.1.* 24.01.08, 17:59
      Bylem w te wakacje w Paryzu, i tam widac ze kots mial
      pomysl i go zrealizowal, a tu niestety zwyciezyla przecietnosc.
    • Gość: obzerver Dworzec Centralny - bomba IP: 217.153.131.* 24.01.08, 18:57
      Żeby jeszcze Dworzec Centralny został przebudowany tak, jak jest na
      wizualizacji, to byłby sukces :) Ale wobec dotychczasowych
      zapowiedzi, że nie będzie w najbliższych latach ruszany, chyba
      posotaje w sferze marzeń....
    • Gość: ja Nowe centrum - Pałac bez korony i korsa IP: *.netcologne.de 24.01.08, 19:53
      Kupieckie domy handlowe w samym centrum to pomysl tak samo trafiony
      jak bazar na stadionie Xlecia. Ich miejsce jest gdzies na obrzezach
      a nie w scislym centrum!!!
    • Gość: gosc portalu 007 To nie jest nijaki projekt IP: *.chello.pl 24.01.08, 23:12

      To jest propozycja przywrocenia miastu jego dobrego ducha (w czesci niskiej) i rozprawienie sie ze złym duchem (w części wysokiej). Wyeksponowany na tle wiezowcow nie bojacych sie z nim kontaktu wiezowców jest wreszcie elementem kompozycji a nie ozdobnym totemem wbitym przez barbarzyńców w środek miasta. Swobodne niesymetryczne ustawienie tych wiezowców jest pierwszym jaki widziałem przekazem braku kompleksow wobec pkinu.

      Tu wreszcie zauwazono, co jest wokoło, a nie we własnej głowie. "osobiście lubie symetrię" mówi pani dr architekt i ustawia na wieki gwardię przyboczną oddajaca honory pekinowi i to jest dopiero przerazające!
    • rudy102_t_34_85 Najgorszy jest banał... 25.01.08, 00:34
      W urbanistyce i architekturze najgorsza jest nijakość i
      banał,zwłaszcza rozdęty do ogromnych rozmiarów i posadzony na
      honorowym miejscu.Brzydota nie jest w/g mnie tak tragiczna bo
      potrafi szokować,inspirować,zwraca uwagę a-co istotne-jest pojęciem
      względnym bo kanony estetyki ciągle się zmieniają.Wieża Eiffla
      uchodziła kiedyś za paskudną a dziś nikt nie wyobraża sobie Paryża
      bez niej,Są rzeczy tak brzydkie że aż piękne jak np.samochód Cirtoen
      2 CV czy centrum Pompidou(Jak widać to specjalność Francuzów).Pałac
      Kultury to właśnie coś takiego...Postawienie w tle 2-3 "pudełek po
      zapałkach" jednakowych rozmiarów jeszcze bardziej wyeksponuje bryłę
      PKiN i podkreśli jej wyjątkowośc.Nie jestem pewien czy to dobry
      pomysł.Myślę że (abstrachując od całośći projektu zagospodarowania)
      przynajmniej jeden z wieżowców przy ul.E.Plater powinien być
      zdecydowanie wyższy i odznaczać się niebalną bryłą.Niebanalną-nie
      znaczy udziwnioną.Przez kontrast do barokowego PKiN powinna być
      prosta w formie i bardzo smukła.Dobrym punktem wyjścia mógłby być
      wstępny (zarzucony) projekt tzw."Freedom Tower" w N.Y.C. autorstwa
      Liebeskinda.
      academics.triton.edu/faculty/fheitzman/freedom%20tower%202.jpg
      Wyobraźmy sobie coś takiego w nocnej panoramie Wa-wy,z laserowym
      światłem na samym szczycie!
      Inna możliwość to smukły,prostokątny monolit z czarną,szklaną
      elewacją podobny do słynnego artefaktu obcych z filmu "2001 Odyseja
      kosmiczna" strzelający 300 m. do góry,albo elegancki "ołówek" w
      stylu tego projektu ale wyższy o 1/3.
      skyscraperpage.com/cities/?buildingID=46824
      Chodzi o coś co przełamałoby totalną dominację PKiN w panoramie
      miasta nie tylko przez rozmiary ale i przez formę.Żeby przyciągało
      wzrok z daleka i stało się nowym symbolem Warszawy.
      Bo prostokątne identyczne pudła w dodatku niższe od Pałacu na pewno
      czymś takim nie będą...
      Co do reszty tj.prostokątnej siatki ulic i niskiej zabudowy od
      strony Marszałkowskiej to generalnie jestem "za" pod warunkiem że
      architektura NIE BĘDZIE "minimalistyczna w formie",prynajmniej od
      strony al.Jerozolimskich skoro od Marszałkowskiej już nie można tego
      zrobić (z wiadomych powodów)...
    • Gość: PRETOR Wpuścić do Wawy amerykańskich architektów IP: 80.50.234.* 25.01.08, 10:00
      Widzę że Polacy są za ciency w uszach na projektowanie w wielkim
      stylu. Dają o sobie teraz znać rózne kursy kończone w Moskwie za PRL-
      u. To nie są architekci tylko małomiasteczkowe ćwoczki. Najlepiej
      zburzyć PKIN i zbudować prawdziwy warszawski Manhatan w obrębie
      Marszałkowskiej, Świętokrzyskiej, Jerozolimskimi i Emilii Plater z
      jednoczesnym odtworzeniem prostopadłej sieci ulic w miejscu PKIN.
      Zostawiłbym park a cały kwartał zabudował budynkami o minimalnej
      wysokości około 200 m. Moim zdaniem powinna tu stanąć nowa ikona
      miasta o wysokości około 500-600 m otoczona wieżowcami w wysokości
      200-400 m. Oczywiście musieliby się znaleść tacy inwestorzy ale
      myślę że nie bybłoby problemu. A wszystkim miłośnikom zabudoway 8-9
      pięter mówię niegrzecznie: spierda.....cie na Pragę.
    • zegrz Nowe centrum - Pałac bez korony i korsa 25.01.08, 12:52
      To najbrzydszy z dotychczas przygotowywanych planów.
      I chociaż uważam, że PKiN należy zostawić, to jednak ten plan eksponuje go
      jeszcze bardziej niż tzw. "korona". Pałac wygląda tu jak generał na czele armii
      szeregowców - a to już chyba lekka przesada.
      I nie bardzo rozumiem dlaczego ma zostać zabudowany północnozachodni narożnik
      ronda? Skoro w pozostałych częściach zabudowa jest odsunięta tworząc coś w
      rodzaju placu.
    • Gość: iewiadoma Nowe centrum - Pałac bez korony i korsa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.08, 21:15
      Znowu nie wyszło...........

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka