Gość: Obserwator IP: *.chello.pl 04.03.08, 01:24 Józefosław????Ucieczka od hałasu????Tia zwłaszcza biorąc pod uwagętor podejściowy do lądowiska na okręciu:))) Cisza to może i była ale jak remontowali pas startowy.... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Pr Re: Dalej, taniej i niekolorowo - sondaż "Gazety" IP: *.chello.pl 04.03.08, 02:46 Ja sobie mieszkam na Grochowie, nie patrzę na sąsiadów bo za oknem nie ma kolejnego bloku, chodniki też są, przedszkola publiczne. Nigdzie się stąd nie ruszam a jeśli nawet to niedaleko, powodzenia przy dojazdach do miasta o 8 rano. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: buniop Wiele nowych osiedli to totalna porażka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.08, 08:29 Moi znajomi wyprowadzili się z 4 lata temu Bródna do nowego osiedla na Białołęce. Pamiętam jacy byli dumni że uciekają z naszego blokowiska do nowego zamkniętego osiedla. Teraz mają trochę problemów, dziecko przywożą coedziennie do przedszkola na Bródnie tam gdzie mieszkali, do szpitala też jeżdza na Bródno. Nie wspomnę o tym że jak wyjdą za bramę to mają tylko ulicę bez pobocza i chodników. Wszystko miało być zbudowane, miał tam być drugi ursynów a po 4 latach zostało im zwykłe osiedle na wygwizdowie bez żednych cech miejskich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p hehe IP: *.pljtelecom.pl 07.03.08, 16:29 A ja sobie wlasnie tam kupilem warszawskie mieszkanko, niedaleko tego zdjecia co sie w wyborczej ukazalo. Troche sciema, bo to cale osiedle to teraz jeden wielki plac budowy jest - a zdjecie jest pomiedzy jednym placem budowy a drugim placem budowy, ale.... [1] nikt nie mowil, ze nie bedzie tam budowany, wrecz wszyscy wiedzieli, ze podbuduja tam nowe osiedla [2] jak nie bylo nowych osiedli do metra jechalo sie autobusem przez 35 minut.. Jak zbudowali osiedla: 20. I bedzie szybciej. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: V Jesteście Azją IP: 212.127.91.* 07.03.08, 18:24 Jesteście Azją, daleką Azją Sorry :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Waw Dalej, taniej i niekolorowo - sondaż "Gazety" IP: *.chello.pl 04.03.08, 06:53 Kolo z artykułu to wielki mieszkaniec Śródmieścia, wynajmujący mieszkanie od przyjazdu do Stolicy kilka lat temu. A w Józefosławiu to chciał się poczuć jak u "ojców" pod Grójcem :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dzonylokker Cholerne wieśniaki IP: 62.29.169.* 04.03.08, 10:11 Masz racje przyjeżdżają ciągle do naszej pięknej stolicy. Taki jeden już 1918 przyjechał (tinyurl.com/2a2f9h) i się musiał wyprowadzić pod stolice do Sulejówka, żeby się poczuć jak u ojców w Zułowie na ścianie wschodniej...;( patałachy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wstyd_mi_za_wies Re: Dalej, taniej i niekolorowo - sondaż "Gazety" IP: *.com 04.03.08, 21:02 Masz rację, ja też cenię warszawiaków z dziada prawdziada. Najwięcej spotyka się ich na Pradze. Czasami nawet dam takiemu dwa złote za popilnowanie samochodu. W ten sposób zmniejszam ryzyko, że mi go porysują, oczywiście w odwecie za to, że im miejsce pracy zająłem. Co prawda słabo u nich z programowaniem shaderów, ale dobra posada z taką pensją w pierwszej kolejności właśnie im się należy. Co do tego nie ma wątpliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziom Re: Dalej, taniej i niekolorowo - sondaż "Gazety" IP: 212.244.179.* 07.03.08, 15:39 tia, nagotuj sobie cebuli od ojcow i polansuj sie firmowym kombi na wis pod remiza. nie chodzi o to ze zabieracie prace tylko o to ze przywozicie te swoje wiejskie maniery do miasta. wchodzi do windy dziendobry nie powie, kobieta z wozkiem - jej problem, stoi w metrze przy wejsciu bo sie boi ze przystanek przejedzie, pluje na chodnik, smieci wywala z samochodu na chodnik, drze morde bo cicho rozmawiac na polu sie nie da - wieje wiatr, kolorowy adik do brudnych spodenek na zime to podstawa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adam81w Re: Dalej, taniej i niekolorowo - sondaż "Gazety" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.08, 16:14 drze morde bo cicho rozmawiac na polu sie nie da na jakim polu? chodzilo ci o dwor? :) mnie najbardziej wkurza jak przyjezdza taki do warszawy nie szanuje jej a zarobiona kase zabiera do siebie na slask np. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: buj_w_chucie Re: Dalej, taniej i niekolorowo - sondaż "Gazety" IP: *.ing.uj.edu.pl 07.03.08, 16:24 > mnie najbardziej wkurza jak przyjezdza taki do warszawy nie szanuje > jej a zarobiona kase zabiera do siebie na slask np. No coz, jezeli Ciebie to razi, to pomysl sobie, ze w ten sposob podatki wracaja tam, gdzie zostaly wypracowane. Odpowiedz Link Zgłoś
adam81w Re: Dalej, taniej i niekolorowo - sondaż "Gazety" 09.03.08, 03:05 Gość portalu: buj_w_chucie napisał(a): > > mnie najbardziej wkurza jak przyjezdza taki do warszawy nie > szanuje > > jej a zarobiona kase zabiera do siebie na slask np. > > No coz, jezeli Ciebie to razi, to pomysl sobie, ze w ten sposob > podatki wracaja tam, gdzie zostaly wypracowane. No wlasnie podatek wypracowany w Warszawie poprzez prace kogos kto przyjechal z np Wroclawia powinien tutaj czyli w Warszawie zostac. Fajnie ze przyznales mi racje. Te pieniadze zostaly wypracowane w Warszawie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Dalej, taniej i niekolorowo - sondaż "Gazety" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.08, 16:49 Nie, idioto. Chodziło o pole, takie na wsi, gdzie buraki rosną. Znowu czegoś nie zrozumiałeś, downie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: farszafka :-)) zakompleksiona wiocha warszawska :-)) IP: *.Red-80-59-230.staticIP.rima-tde.net 07.03.08, 18:53 jakie plucie i zajadlosc, warszawskie wsiorstwo w calej okazalosci, pseudo mieszczanie z osiedli budowanych 30 lat temu na wiejskim piachu... :-))) ale ale, przeciez ich pradziadek juz tam mieszkal, nic to, ze tam wtedy byla wiocha, a dziadek oral pole, my som miastowi ze stolycy! heja! buahahahah Odpowiedz Link Zgłoś
adam81w Re: Dalej, taniej i niekolorowo - sondaż "Gazety" 09.03.08, 03:06 a jak wychodzisz na dwor to jak mowisz "wychodze na dwor" czy "ide na pole"? O to chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doris Re: Dalej, taniej i niekolorowo - sondaż "Gazety" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.08, 15:21 >>Nie, idioto. Chodziło o pole, takie na wsi, gdzie buraki rosną. Znowu czegoś nie zrozumiałeś, downie. << ot, warszawska kultura i bezinteresowna uprzejmość. świetne świadectwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: schlesier a propos "pieknej" i "cywilizowanej" Warszawy... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.03.08, 20:35 .. lat przedwojennych! popatrzcie na to: 1) www.warszawa.ap.gov.pl/dtland/strony/ramka_glowna.html 2) kliknij na "sceny uliczne" 3) 9-te zdjecie od gory przeciez to zascianek! trzeci swiat w porownaniu z innymi miastami tego okresu!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zz Re: Dalej, taniej i niekolorowo - sondaż "Gazety" IP: *.gprs.plus.pl 07.03.08, 23:42 A gdzie to programują shadery w Warszawie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aix Re: Dalej, taniej i niekolorowo - sondaż "Gazety" IP: *.chello.pl 04.03.08, 09:57 Ale mi samolotu po miesiącu mieszkania już nie przeszkadzały. A nie ma hałasów w postaci pijackich śpiewów albo ruchliwej ulicy pod oknem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kot Białołęka jest super IP: 193.109.123.* 04.03.08, 10:32 Mieszkam tam od 5 lat. Świeże powietrze, piękne krajobrazy nad Wisłą, mili ludzie, spokój i bezpieczeństwo. Morze infrastruktura trochę nie domaga, ale i tak jest lepiej niż w Śródmieściu. Wcześciniej mieszkałem w centrum i to był koszmar. Hałas spaliny, kurz, tłok, ani chwili wytchnienia, do zieleni dlaeko. Nigdy więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inka Re: Białołęka jest super IP: *.cable.ubr11.croy.blueyonder.co.uk 04.03.08, 14:20 jest super taa;-) z widokiem na ''morze''! Krajobraz pustynny, zero kultury, zero infrastruktury! a od Środmieścia się odczep! Tu są piekne parki tylko kup se Przewodnik po Warszawie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kot Re: Białołęka jest super IP: 193.109.123.* 04.03.08, 14:42 Parki?! piękne?! W otoczeniu spalin i huku samochodów. Dobry żart. Nie dziękuję. Radzę zobaczyć niepowtarzalny, malowniczy białołęcki brzeg Wisły i piękne zachody słońca. Przestrzeń, jest gdzie spacerować i jeździć rowerem. A infrastruktura bardzo szybko się rozwija, korki niweluje bus pas na Modlińskiej, przbywa połączeń komunikacyjnych. Białołęka jest jedną z najpiękniejszych dzielnic Warszawy. Młoda wesoła i bezpieczne. Nie mam zamiaru się z niej wyprowadzać. I prosże zwrócić uwagę na wykresy pod artykułem. Nijak się mają do tekstu w Gazecie, wręcz mu zaprzeczają!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tofik Re: Białołęka jest super IP: *.171.119.170.crowley.pl 04.03.08, 16:03 Popieram!!! Nie wrócę na Czerniakowską - tiry, sznur samochodów 24h na dobę, nie ma gdzie zaparkować, okna ani otworzyć, wariaci ścigający się nocami po siekierkowskim, nigdy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olanis Re: Białołęka jest super IP: 193.187.43.* 07.03.08, 14:44 Białołęka to wspaniale miejsce!!! Milo jest ogladac zachody slonca z wlasnego tarasu, czego mieszkancy srodmiescia moga nam tylko zazdroscic :) Nie mowiac juz o Mokotowie gdzie powstaje biurowiec na biurowcu a samochody stoja w niemilosiernych korkach Odpowiedz Link Zgłoś
bambussi ale dojazd na Białołękę NIE jest super 07.03.08, 15:18 jak ktoś jednocześnie pracuje na Białołęce (albo przynajmniej po praskiej stronie) to i owszem, same plusy... ale dla kogos kto pracuje po stronie warszawskiej wyprowadzka na Białołękę to koszmar (MOSTY!!!) moja szwagierka wyprowadziła się w okolice Tesco/PiotriPaweł - zaamieniła mieszkanie na większe za cenę mniejszego (fakt), ma spokój i ciszę (fakt), wspaniałe tereny spacerowe (fakt), sklepy po nosem (fakt) - ale i tak kilka razy w tygodniu dzwoni i ŻAŁUJE decyzji bo DOJAZDY do pracy w centrum w 100% niszczą te wszyskie w/w plusy... nie ma bata, w godzinach 7.00-9.00 musisz mieć helikopter żeby z Tarchomina dojechać powiedzmy w okolice Pomnika Lotnika krócej niż w godzinę - a z Bemowa jechała 20 min (ja na DOlny Mokotów jadę z Bemowa 35 min, nawet w piątki :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agresja Jesteście strasznie agresywni IP: 212.127.91.* 07.03.08, 18:32 Popatrzcie na siebie. Jesteście momentami bardzo agresywni. Dlaczego nie potraficie być przyjemni dla siebie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wynocha Re: Białołęka jest super IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.08, 16:49 Wlasnie jest super , ale niedlugo mozna bedzie powiedziec BYŁA super. Wynocha mi stad wyksztalciuchy wszyscy sie tu teraz wprowadzaja , buduja nowe osiedla. Bialoleka byla zielnoa i powinna taka pozostac. Budowac sobie domy gdzie indziej a od mojej dzielnicy wara! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chinique Dlaczego dziennikarze-amatorzy biorą się ... IP: 217.153.60.* 04.03.08, 13:59 ... za analizę statystyczną zjawisk społecznych? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja a czemu ty piszesz bez sensu ? IP: *.1.251.72.1dial.com 07.03.08, 17:05 ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Dalej, taniej i niekolorowo - sondaż "Gazety" IP: 10.202.2.* 07.03.08, 14:44 Józefosław jest ok, hałasu samolotów nie ma, a jestem bardzo wyczulona , brakuje jedynie chodników. Mieszka się bardzo przyjemnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Dalej, taniej i niekolorowo - sondaż "Gazety" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.08, 14:50 A ja mieszkam w jednym z starych bloków na Rakowcu i mam lepiej niż niejeden z mieszkańców nowych osiedli. Mam 3 min. do wielkiego i pięknego parku żołnierzy radzieckich, mam niedaleko pola mokotowskie i szczęśliwice. do sklepów na zakupy jest 10 min. autobusem a do centrum dojeżdżam w niecałe 10 min. al. Żwirki i Wigury, ktore sa każdego ranka przejezne :) I jak widać w środku miasta można żyć bardzo dobrze :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: daruś Re: Dalej, taniej i niekolorowo - sondaż "Gazety" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.08, 15:25 Warszawiak napisałby "pole mokotowskie" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Dalej, taniej i niekolorowo - sondaż "Gazety" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.08, 16:14 Oj Daruś Daruś... ty cwaniaczku ! :D Wyobraź sobie, że w Warszawie mówi też się o Polach Mokotowskich a jak nie wierzysz to odsyłam na wikipedia.pl to się chłopie dowiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hmm Re: Dalej, taniej i niekolorowo - sondaż "Gazety" IP: *.jmdi.pl 07.03.08, 17:14 Zawsze mówiło sie Pola Mokotowskie zgadzam sie. Odsyłanie na wikipedia.pl dno po prostu dno. Za podanie wikipedi jako źródła od razu dostaje sie 2 i powie ci to każdy wykładowca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r2d2k Re: Dalej, taniej i niekolorowo - sondaż "Gazety" IP: 217.8.176.* 07.03.08, 17:26 A czy zrodlem moze byc nazwa przystanku metra? Odpowiedz Link Zgłoś
ready4freddy Re: Dalej, taniej i niekolorowo - sondaż "Gazety" 07.03.08, 18:05 to jakis slabo oczytany ten wykladowca. jesli wpis na wiki ma okreslony "wiek" (bodaj dwa lata) jest jak najbardziej uprawniony jako zrodlo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: warszawski cwaniak Właśnie warszawiak zawsze powie w liczbie mnogiej! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.08, 16:57 "Pole mokotowskie" może napisać ktoś, kto poznał tą nazwę w metrze albo z przewodnika/planu miasta, a nie od rodziców/dziadków, którzy zawsze mówili POLA MOKOTOWSKIE! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ach... warszawiacy agresywni są! IP: 212.127.91.* 07.03.08, 18:34 I po co Ci tyle agresji? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dycia spacer do lasu nie jest przyjemny? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.08, 14:56 bo nie ma tam chodników? :-D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wk**ny sposób na dzwonnika z Józka IP: 81.210.86.* 07.03.08, 15:16 czy ktos zna sposób jak uciszyc walącego 4 razy dziennie w dzwony maniaka z ulicy ogrodowej w jozefoslawiu? Mieszkam przy samym kosciele, zniose to ze nei moge dojechac do domu bo bogobojni katolicy zamiast ruszy dupe z domu na spacer na msze wsiada w swoje samochody i zastawiaja chodniki po obu stronach uliczki, ale codzienne walenie po pare razy w dzwony doprowadza mnie do szału. czy nie można demonstrowac swoich poglądów religijnych ciszej? latem to chyba nie wytrzymam, zaladuje na jakąś cieżarówke kolumny i wzmiacniacze, i urzadze księżulkowi koncert podczas niedzielnej sumy na ulicy przed kościołem. niech zobaczy jak to jest Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sasiadka Re: sposób na dzwonnika z Józka IP: *.ip.netia.com.pl 07.03.08, 16:04 Mieszkam w tym samym miejscu - z tego co mi wiadomo właśnie trwają rekolekcje musisz uzbroić się w cierpliwość. Pozdarwiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polak Nie podoba się? To wynocha! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.08, 17:01 Do jakiegoś bezbożnego kraju (może Chiny?). Bo tu "bogobojni katolicy" stanowią i będą stanowić przytłaczającą większość społeczeństwa, czy ci się to podoba, czy nie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roch Kowalski a wynocha, wynocha, popieram IP: *.1.251.72.1dial.com 07.03.08, 17:07 ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spoogie Dalej, taniej i niekolorowo - sondaż "Gazety" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.08, 15:07 Tak, bardzo bogate te osiedla pewnie ;) wszystko na kredyt... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bloczek P o ł o ż e n i e !!! IP: 89.174.254.* 07.03.08, 15:11 Trzeba zareklamować "nowąświecką tradycję", pewnie artykuł jest sponsorowany przez konsorcjum deweloperów. Mam znajomych w Nowej Iwicznej (rodowitych warszawiaków), którzy klną na czym świat stoi ze względu na komunikację i notoryczne korki na Puławskiej.Z tego względu myślą o przeprowadzce z powrotem do miasta, gdzie jest bliżej do rodziny, do odpowiednich szkół dla dzieci etc. Obrzeża Warszawy są zdominowane przez niewarszawiaków, dla których najwyraźniej lokalizacja nie ma znaczenia. Stare powiedzenie z rynku nieruchomości brzmi "położenie, położenie i jeszcze raz położenie". I ten artykuł tego nie zmieni. Odpowiedz Link Zgłoś
pan_i_wladca_mx Re: P o ł o ż e n i e !!! 20.01.09, 13:21 to ci twoi warszawiacy robią na obrzeżach? skoro tam tylko nie-warszawiacy, którym lokalizacja wisi? Odpowiedz Link Zgłoś
emeryt21 Dalej, taniej i niekolorowo - sondaż "Gazety" 07.03.08, 15:30 Mam nieklamana satysfakcje.Dobrze tak Wam "Warszawiakom".Chcieliscie mieszkac w "wielkim miescie" no to macie. Z mojego punktu widzenia ta Wasza Warsiawka to gluche przedmiescie Moskwy.Jeszcze 20 lat temu tak bylo doslownie.Teraz moze troche mniej,ale nadal to miasto najdalej polozone na wschod od Europy. Z Poznania,Wroclawia itp duzych miast latwiej i blizej do Berlina i Europy.Warszawa coraz to mniej atrakcyjna dla nas mieszkancow srodkowej i zachodniej Polski. Jesli mialbym radzic mlodym wyjazd do pracy to napewno nie do Was,lecz do Berlina.Tam latwiej o prace,lepszy zarobek,brak problemow mieszkaniowych,blizej do domu na weekend. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: widz.i.czytelnik Re: Dalej, taniej i niekolorowo - sondaż "Gazety" IP: *.bredband.comhem.se 07.03.08, 15:44 Niestety jest w tym troche prawdy. Berlin wygrywa w przedbiegach choc Warszawa bliska mi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ted Re: Dalej, taniej i niekolorowo - sondaż "Gazety" IP: 89.171.107.* 07.03.08, 16:00 już wyleczyles swoje wsiowe kompleksy palancie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Re: Dalej, taniej i niekolorowo - sondaż "Gazety" IP: *.ztpnet.pl 07.03.08, 23:57 > już wyleczyles swoje wsiowe kompleksy palancie? Dzizas... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerycho To nie Nowodwory tylko Nowotwory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.08, 15:47 Nowotwory jedna z dzielnic komunistycznego panstewka Bukowa - jak mozna tego nie wiedziec? Moze jeszcze nie wiecie ze prezydentem Bukowa jest Wasilij Ivanowicz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kaszub Warszawka zawsze kochała blokowiska wiec ma je :) IP: *.era.pl 07.03.08, 15:47 W latach 1996-1998 nieśmiało próbowano budować niskie i ładne (max. 2 pietrowe bloczki) ale wkrótce żądni kasy developerzy dostrzegli że w Wawie wszystko pójdzie więc lepiej na tej samej działce walnąć wieżowiec, zrobić garaze podziemne za 25k / szt. ogrodzic i nazwac to szumnie "apartments" aby sprzedawac po 5000 $ / m2 :)) Co tam brak dojazdu i widok na cmentarz czy gierkowskie sąsiednie bloki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fff Dalej, taniej i niekolorowo - sondaż "Gazety" IP: *.acn.waw.pl 07.03.08, 15:56 Obawiam sie, ze własnie centrum zamieszkuja "niewarszawiacy". Kupują za chore pieniadze klitki aby tylko móc powiedzieć ze mieszkaja w stolicy. Ja swoja klitke na Woli sprzedałam własnie takiej "ludności napływowej" i za te pieniadze (z na prawde minimalna dopłatą) kupiłam dwa pokoje na strzezonym osiedlu w Jabłonnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WelcomeToHell a dojazd jest do d... ze wszystkich stron W-wy IP: *.era.pl 07.03.08, 15:57 .. wiec hola na przedmiescia a drogi z czasów Gierka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malkontent Czegoś nie rozumiem, a mianowicie IP: 62.148.94.* 07.03.08, 16:06 tego, że wśród mieszkańców warszawskiego osiedla może być mniej niż 100% warszawiaków. Czy ci ludzie się z jakichś powodów tam nie meldują, albo podają inne miejsce zamieszkania? Mieszkasz w Warszawie - jesteś warszawiakiem, mieszkasz w Poznaniu - jesteś poznaniakiem, mieszkasz w Pcimiu - jesteś pcimianinem. Po co dorabiać do tego ideologię? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gregorekTM Re: Czegoś nie rozumiem, a mianowicie IP: *.heidelberg.com 07.03.08, 16:11 Zameldowanie to jedno, tu chyba jednak bardziej chodzi o podejście mentalne. Dla dużej części ludności napływowej "DOM" jest tak czy inaczej tam, skąd pochodzą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adam81w Re: Czegoś nie rozumiem, a mianowicie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.08, 16:24 najgorsze ze taki burak tu u nas zarabia ale podatki chce placic u siebi. to jest najgorsze. Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil W morde dac moge dac :) 07.03.08, 16:54 Widze ze kolega pretensje ma niezmierne, ale do szkoly to pod gorke bylo, co? ---------------------------------------------- Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej lektury :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roch Kowalski ja tez chcialbym mu przywalic IP: *.1.251.72.1dial.com 07.03.08, 17:09 ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: coss Re: Czegoś nie rozumiem, a mianowicie IP: *.bsi.bytom.pl 07.03.08, 17:07 najgorsze jest to, że ludzie ciężko pracują w całej Polsce, a firmy podatki płacą w stolycy na warsiawskie buractwo... To jest nagorsze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 11. Nie obrażaj Proszę IP: 212.127.91.* 07.03.08, 18:36 Nie obrażaj innych ludzi. Będzie Ci lepiej na świecie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hmm Re: Czegoś nie rozumiem, a mianowicie IP: *.jmdi.pl 07.03.08, 17:09 Chyba chodzi o mentalność. Wszyscy łączą warszawiaka z chamem, gburem i całym złem. Urodziłem sie i wychowałem w Warszawie jak duża cześć moich znajomych i próżno u nas szukać chamów i gburów. Spotykam się czasem z nowymi warszawiakami i to jest tragedia ci ludzie zachowują sie jak na pierwszych wakacjach bez rodziców ale może to jest podyktowane bezkarnością nikt mnie nie zna mogę być chamem. Oczywiście nie wszyscy moja dziewczyna pochodzi z małej wsi i obraz jest całkiem inny wiec to zależy od człowieka. Wnerwia mnie tylko że ci ludzie 6 miesięcy w Warszawie wielki warszawiak a wiochę straszną robi i warszawiakom reputację psuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doris Re: Czegoś nie rozumiem, a mianowicie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.08, 15:32 >>tego, że wśród mieszkańców warszawskiego osiedla może być mniej niż 100% warszawiaków. Czy ci ludzie się z jakichś powodów tam nie meldują, albo podają inne miejsce zamieszkania?<< bo w żadnym innym mieście pochodzenie nie jest tak ważne jak w Warszawie. i chocćbyś się skitrał, to warszawiakiem nie zostaniesz nawet w piątym pokoleniu. ale na szczęście to miasto się skończy - z tym się zgodze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leon Dalej, taniej i niekolorowo - sondaż "Gazety" IP: *.centertel.pl 07.03.08, 16:16 Jakis bezsensowny ten artykuł. Co autor chciał nim osiągnąć? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Red. nacz. Re: Dalej, taniej i niekolorowo - sondaż "Gazety" IP: *.aster.pl 07.03.08, 23:16 Wreszcie ktos zauwazyl. Gratulacje! Nagrode wyslemy poczta ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gonia Dalej, taniej i niekolorowo - sondaż "Gazety" IP: 195.90.102.* 07.03.08, 16:16 Ludzie nauczyli się tylko narzekać a pieniądze lezą na ulicy, trzeba je tylko podjąć. Polska w chwili obecnej dostaje wiele dotacji z UE. Między innymi słyszałam o tanich domowych przedszkolach, które już od tego roku mogą się organizować i liczyć na dofinansowanie. Brak chodników to też tylko i wyłącznie wina źle zarządzanej gminy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 79er co to sa starzy Warszawiacy? IP: *.ny.towerstream.net 07.03.08, 16:19 nie wiem czy ktos prowadzil na ten temat jakies badania ale podejrzewam ze za starych Warszawiakow uwazaja sie Ci ktorzy sie urodzili w Warszawie, mysle ze aby czuc sie starym Warszawiakiem warto by miec przynajmniej dziadkow Warszawiakow, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kwasz żałosny temat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.08, 16:53 Nie rozumiem wcale tego problemu. Mieszkam w Warszawie od dwóch lat, z wynajmowanego mieszkania na Mirowie przeprowadziłem się na Białołękę. Wcześniej mieszkałem w Gdańsku. Przeprowadzka [z ponad tysiącletniego miasta (X wiek) do kilkusetletniej Warszawy (pierwsza wzmianka XIII wiek]) miała naturalnie finansowe podłoże. Często wracam do Gd, z którym wciąż mam żywe kontakty. Nie wydaje mi się, że problem warszawiaków i nie-warszawiaków należy interpretować inaczej niż w kategorii kompleksów - i to obu grup - "starych" mieszkańców i osób, które mieszkają w tym mieście od niedawna. Kwestia "starego" warszawiaka jest o tyle problematyczna, że powstanie i przemiany powojenne bardzo mocno zaburzyły strukturę społeczną Warszawy, w której - co jest zresztą prawidłowością całego PRLu - coraz silniejszy element zaczęła odgrywać ludność napływowa ze wsi i małych miasteczek, pracująca w przemyśle, edukująca się też (po raz pierwszy na tak dużą skalę dostała szansę). Rozumiem przywiązanie do tradycji czy kult przodków, z którym kojarzyć się może postawa dumy z bycia "starym" warszawiakiem, jednak warto zauważyć, że: - ludność napływowa odbudowywała to miasto - z wielu zrujnowanych miast (głównie ziem północnych i zachodnich) zwożono do Warszawy materiały budowlane na cele odbudowy - np. z gdańskiego Głównego Miasta transportowano za pomocą specjalnie podstawionej bocznicy cegły do odbudowy warszawskiej starówki. Historycznie więc rzecz biorąc kwestie rachunków kto jest co komu winien i gdzie jest kogo miejsce nie są takie czytelne. Ktoś chce w końcu wyliczyć te rachunki? :) Po drugie, mówienie w XXI wieku, przy tak dużej mobilności społecznej o tym, że jakieś miasto powinno należeć wyłącznie do danej grupy osób mieszkających w nim od określonego czasu to jakaś dziecinna, prowincjonalna naiwność. Mam doświadczenia z Sopotu, które są jakby odwróceniem warszawskiej sytuacji. To w Sopocie warszawiacy (a przynajmniej osoby tak określane czy się określające) często kojarzone są z nadętymi burakami. Oczywiście można argumentować, że to Sopocianie leczą sobie w ten sposób własne kompleksy, ale to już problem osób, które przyjmują taką interpretację. Nie mam specjalnych uczuć ani kompleksów co do Warszawy. Nie podoba mi się estetycznie, ale nie narzekam na to wiedząc, jaką ma przeszłość. Doceniam to, że mogę tu zarabiać, ale to nie oznacza, że muszę to miasto kochać. Czy Polacy kochają Dublin albo Londyn za to, że są w stanie tam pracować? Co to za dziwne wymagania? Warszawa jest ciekawa w perspektywie przyszłości, przewidywania, jak w swojej historycznej wojennej perspektywie będzie rozwijać się dalej, jakie zmiany nastąpią w jej układzie urbanistycznym i w jej społecznej tkance. Inną sprawą jest zachowanie. Nie mam nic przeciwko mieszkaniu na Białołęce, ale to, co czasem zaobserwować można na przystanku E-4 na placu Wilsona może w pewien sposób definiować charakter przynajmniej części mieszkańców tej dzielnicy. Ale niekoniecznie musi odpowiadać prawdzie. Wszystko zależy od jednostki. Nie ma sensu uogólniać. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Warszawiak... Re: żałosny temat IP: *.narwik.waw.pl 07.03.08, 18:24 Witaj, Twoja wypowiedz jest jedną z niewielu interesujących w tym wątku. Urodziłem się w Warszawie, wychowałem się tutaj, moje korzenie najdalej sięgają dziadków którzy się wychowali w tym mieście przed II wojną, ale ich pochodzenie nie było im znane, a także mi (wychowali się oboje w domu dziecka), druga strona mojej rodziny pochodzi z bliskich okolic Warszawy. Chyba mam prawo czuc się Warszawiakiem. Przyjezdnych klasyfikuje na dwa rodzaję, przyjezdnych takich jak ty z innych dużych miast (Gdańsk, Łódź, Olsztyn etc.) którzy podobnie jak ja wychowali się w miescie, czesto w blokach i ci ludzię są bez uogulniania naprawdę w porządku. Jest niestety także grupa ludzi którzy są przyjezdnymi z wiosek i malutkich miast, przeważnie przyzwyczajonych do mieszkania w wolnostojącym domu. Ta grupa (aczkolwiek też trafiają się wyjątki) jest w przeważającej wiekszości beznadziejna. Beznadziejnośc nie objawia się przedewszytkim w nawykach i odbiorze otoczenia. Dla przykładu, mam sąsiadów w bloku którzy na klatce, przed mieszkaniem zostawiają buty!. Takie zachowanie jest ewidentne dla przyzwyczajeń wiejskich gdzie obuwie zostawia się w "sieni" aby nie nanieśc błota do "izby". Wątpie aby w jakim kolwiek innym miescie (dużym) takie zachowania były na porządku dziennym... Zazdroszcze Gdańszczanom, Poznaniakom etc. ludności która się identyfikuje z danym miastem, i nikt się tam nie pyta np Gdańszczanina... "skąd jesteś"... a na odpowiedź ... z Warszawy nie pada kolejne pytania "no wiem , ale skąd pochodzisz" pozdrawiam wszystkich "normalnych" przyjezdnych Warszawiak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hmm Re: żałosny temat IP: *.jmdi.pl 08.03.08, 00:04 Jeśli się mylę to niech mnie ktoś ze wsi poprawi. Butów na wsi nigdy nie trzyma sie w sieni po pierwsze w lato chodzi sie cały czas w butach, po domu też przynajmniej tak zaobserwowałem, po drugie w zimie tym bardziej nie trzyma sie w sieni tylko przy piecu aby schły. Trzymanie butów przed drzwiami raczej pochodzi z PRL i bloków z wielkiej płyty gdy z klatki schodowej od razu wchodzi sie na dywan albo wykładzinę, może to troszkę później niż PRL gdy ludzie zaczęli odgradzać część klatki schodowej (kraty, zamykane drzwi itd) i traktowali te powierzchnię jako część przedpokoju. Też urodziłem sie w Warszawie dziadkowie mieszkali przed wojną w Warszawie później pod Warszawą i takie tam ale nie oznacza że od razu mam być chamem i gburem, o tym nie decyduje pochodzenie a człowiek. Jestem zakochany we wsi :). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: coss Re: co to sa starzy Warszawiacy? IP: *.bsi.bytom.pl 07.03.08, 17:10 ...chyba warsiawiaków? Kiepsko u was w stolycy z edukacją, oj kuleje. Nazwy mieszkańców miast piszemy z małej litery. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc1 U nas w szkolach ucza troche innyc zasad gramatyki IP: *.aster.pl 07.03.08, 23:23 i ortografii. Warszawiak pisze sie przez duze W a mieszkancow innych miast litera mala. HWDP to tez nasz wymysl. Czuwaj! Odpowiedz Link Zgłoś
adamm84 Dalej, taniej i niekolorowo - sondaż "Gazety" 07.03.08, 16:29 za cenę 50m mieszkania w stolicy można mieć domek 20-30km, pod Poznaniem, Wrocławiem, zarobki powoli dogonią Warszawskie, jeśli już nie dogoniły (nie licząc tych kilkuset managerów i innych około politycznych pajaców), realna cisza,blisko do autostrady, w 3-5h można sobie jechać do Berlina po dobra uznawane w PL za luksusowe i kupić je o połowę taniej, gminy takie jak np.Nowy Tomyśl (najbogatsza w PL) i kilka innych są atrakcyjne do zamieszkania , po co ludzie pchają się do Warszawy ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wuetend Re: Dalej, taniej i niekolorowo - sondaż "Gazety" IP: *.ATRADIUS.com 07.03.08, 16:48 >zarobki powoli dogonią Warszawskie, jeśli już nie dogoniły (nie > licząc tych kilkuset managerów i innych około politycznych pajaców), realna > cisza,blisko do autostrady, nie dogonily, jak wykazuja badania plac. Sa o ok. 30-40% nizsze niz w przypadku porownywalych stanowisk w Warszawie. To moze byc odpowiedz na Twoje spekulacje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yaga Re: Dalej, taniej i niekolorowo - sondaż "Gazety" IP: *.range217-42.btcentralplus.com 07.03.08, 16:55 dobre pytanie! Czy ktos moze mi wytlumaczyc dlaczego ludzie placa bajonskie sumy za mieszkanie w plycie w W-WIE? jaki to ma sens? Czy w-wa to naprwde jedyne miejsce do zycia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z tarchomina tak, wszędzie tandeta, tylko ten wasz "wilanów" IP: 217.116.98.* 07.03.08, 16:34 w swoim pięknie odpowiada gustom "miastowych"... banda je.....ch kołtunów, ćwoki z wilanowa i innych snobistycznych osiedli, gdzie mieszkają szanowni redaktorzy i cała "śmietanka", z którą coraz mniej ludzi chce mieć cokolwiek wspólnego... pamiętajcie - SŁOMA ZAWSZE Z BUTÓW WYSTAJE niezależnie gdzie i za ile kupisz mieszkanie... ty tego nie wiesz, ale wystarczą 2 zdania i już widać... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kosmopolita Skąd tyle w Was jadu? Czy ważne kto skąd pochodzi? IP: *.chello.pl 07.03.08, 16:53 Ja urodziłem się w Poznaniu, rodzice w Warszawie, dziadkowie gdzieś na Litwie a ja mieszkam i pracuję w Warszawie( niedłygo wyprowadzam się do innego miasta). I co z tego wynika???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patriota To, ze ty nie dostrzegasz w czymś sensu, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.08, 17:06 oznacza tylko to, że ty nie dostrzegasz w tym sensu. Nic więcej! Dla mnie określenie "kosmopolita" to jedna z cięższych obelg- prawie jak "komunista". Może w swoim "otwartym, postępowym i TOLERANCYJNYM" łebku zmieści ci się, że ludzie sa różni i mają prawo wyznawać różne wartości. Nawet takie, których ty nie rozumiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roch Kowalski trza komus przetrzepac tylek IP: *.1.251.72.1dial.com 07.03.08, 17:12 co wy na to ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grag1 Re: trza komus przetrzepac tylek IP: *.chello.pl 07.03.08, 19:57 Zacznij od swego.Możesz na nim skończyć, pozdrawiam Bardzo niemerytoryczne te wypowiedzi. Szkoda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kosmopolita a może jakbym nazwał się"warszawiak od 3 pokoleń". IP: *.chello.pl 07.03.08, 21:07 to byś mnie nie obrażał? W takim razie wytłumacz mi sens swojej wypowiedzi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MIras Skorosze to żadne tam peryferia i odludzie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.08, 16:51 bez przesady, po prostu zabudowali wysepke pól na Wlochach. W oklicy jest wszytsko co potrzebne do życia, i wszytsko blisko. A teraz po zbudowaniu wiaduktów na Jerozolimskich w parenascie minut można dostać sie do centrum. Odpowiedz Link Zgłoś
kretynofil Taaa, parenascie minut :) 07.03.08, 16:57 Chyba po nocy, i to liczac bez czasu potrzebnego na przejechanie Kleszczowej :) ---------------------------------------------- Dla inteligentnych inaczej, czyli dla wiekszosci piszacych na forach internetowych: KRETYNOFIL to nie rodzaj kretyna, tylko osoba czerpiaca perwersyjna, niemal ekstatyczna przyjemnosc z obcowania z kretynami. Milej lektury :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wuetend Re: Taaa, parenascie minut :) IP: *.ATRADIUS.com 07.03.08, 17:04 hm... Kleszczowa jest dla tych ceniacych sobie korki :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Seba Re: Taaa, parenascie minut :) IP: *.spray.net.pl 07.03.08, 23:16 > hm... Kleszczowa jest dla tych ceniacych sobie korki :)) Zgrabnie to ująłeś/aś :-) Dla przykładu dodam, że rano (powiedzmy 8:00 wyjazd ze Skoroszy) w 25 minut dojazd na Kasprzaka i to mimo odstania swoich 10 minut w korku przed Łopuszańską. Poczekamy na tunel na tym skrzyżowaniu (fakt trzeba będzie zacisnąć zęby na około rok), ale potem komunikacja to będzie bajka. Konia z rzędem temu kto równie dobry dojazd znajdzie z innych osiedli. SL Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Re: Dalej, taniej i niekolorowo - sondaż "Gazety" IP: 217.17.35.* 07.03.08, 17:02 Mieszkam w Warszawie od 15 lat mam dużo przyjaciół w Warszawie - rodowitych warszawiaków i nie rodowitych - różnicy nie widzę. Nigdy mi nie zależało, aby ludzie widzieli we mnie rodowitego warszawiaka, nawet więcej na każdym kroku podkreślam, że nie czuje się warszawiakiem i nie chcę być warszawiakiem. Pracuje tutaj, bo skończyłem tutaj studia i bardzo dobrze zarabiam i nikomu nic do tego gdzie i jak wydaję moje pieniądze. A takich ludzi co szczekają, że wieśniacy zabierają im pracę to mam w dupie, poza tym większość warszawiaków to naprawdę fajni ludzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Dalej, taniej i niekolorowo - sondaż "Gazety" IP: *.centertel.pl 07.03.08, 17:07 Czego, Wy słomiarze chcecie oczekiwać, ładnych i tanich mieszkań???, a potem będziecie świnie trzymać w wannach???!!! W 45-tym do Warszawy wróciło 78 tysięcy ludzi i to nie zawsze warszawiaków, skąd ta reszta???, wyjmijcie słomę z butów. warszawiak z małego "w". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lari Dalej, taniej i niekolorowo - sondaż "Gazety" IP: *.aster.pl 07.03.08, 20:24 Uważam,że jest to sztucznie rozdmuchany problem. zamiast skoncentrować się jak POPRAWIĆ coś w życiu miasta, skaczemy sobie do gardeł, i tańczymy jak na zagrają... smutne Odpowiedz Link Zgłoś