Dodaj do ulubionych

Kaczyński a plac Defilad

05.09.03, 18:06
Wedle Kaczyńskiego:
- zabudowa placu będzie mało gęsta
- nie bedzie wierzowcó. Budynki 8 piętrowe...
Wstyd mi że warszawa ma takiego prezydenta. Czy on wie co to jest centrum. I
dlaczego nie chce, aby nowe wieżowce przesłoniły PKiN. Może jak odwrotność
rzodkiewki: z wierzchu biały w środku czrwoniutki....
Dlaczego Warszawa została tak pokarana kiepskim prezydentem.....
Pozdr
Obserwuj wątek
    • Gość: Amnesiak Re: Kaczyński a plac Defilad IP: *.man.polbox.pl 05.09.03, 18:49
      Skąd te informacje? Nie zapominajmy poza tym, że to nie Kaczyński będzie
      decydował, ale Rada Warszawy.

      Jestem zwolennikiem budowania drapaczy w centrum Warszawy. Co do samego pl.
      Defilad mam jednak pewne wątpliwości. Wszystko rozchodzi się o bulwar wokół
      Pałacu. Nie wyobrażam sobie bowiem wieżowców wzdłuż Marszałkowskiej i Alej. Czy
      budynki wokół PKiN-u to rzeczywiście taki dobry pomysł? Strasznie gęsto by się
      tam zrobiło. Może jakimś pomysłem byłaby rezygnacja z bulwaru, ale za to
      stworzenie dodatkowej pierzei Świętokrzyskiej?
      • alex.4 Re: Kaczyński a plac Defilad 06.09.03, 16:22
        To wywiad jakiego udzielił Kaczyński Życiu Warszawy. Jak rozumiem Kaczyński
        wiedział w nim co mówi... Denerwuje mnie dbanie, aby nic przesłoniło PKiN. Taka
        komunistyczna mentalność. Zresztą to nie pioerwszy tego typu przykład w
        mysleniu Kaczyńskiego. W srodku duszy to komuch.
        A wracajac do placu. Szkoda, że o tym co ma byc na placu prowadzi się poza
        plecami mieszkańców stolicy. Oczywiście decydować powinni urbaniści i
        inwestorzy, ale w końcu to nasza stolica.
        Ja uważam, że od strony Emilii Plater powinny stać budynki wysokie. Będzie to
        charmonizowało się z wysoka zabudową Emilii Plater i z Centrum Bis. Od strony
        A.Jerozolimskich budynki nie powinny być wyższe niż po drugiej stronie ulicy. A
        potrzeba tam gęstej zabudowy, aby centrum warszawy nie było centrum tylko z
        nazwy.
        Pozdr
        • Gość: piotr Re: Kaczyński a plac Defilad IP: *.acn.waw.pl 06.09.03, 18:21
          Rozumiem,alex4,ze nie nienawidzisz kaczorów.Ale dlaczego
          piszesz "charmonizowało się".Zajrzyj do słownika/spytaj nauczyciela.
    • Gość: Wojtekus Re: Kaczyński a plac Defilad IP: *.verona01.nj.comcast.net 06.09.03, 19:34
      A ja sobie nie wyobrazam Marszalkowskiej od Al. Jerozolimskich do Krolewskiej
      bez budynkow wyzszych to znaczy 15-25 pierer a na tylach Placu Defilad od Ul.
      Emili Platter bez budynkow srednio wysokich czyli 35-50 pietr!

      Innym razem zrobia tu wioche i cofna Warszawe do dziewietnastego wieku odnosnie
      wysokosci zabudowy. I prosze nie porownywac obecnej niskiej zabudowy z ta przed
      stu lat bo kiedys miasto bylo inne bardziej miejskie z gesta zabudowa i
      wezszymi ulicami. Tak wiec aby zachowac te same proporcje jak sie np poszezylo
      Marszalkowska po wojnie dwa razy to budynki tez powinny byc co najmniej dwa
      razy wyzsze, tak wiec zamiasc 7 pietr 14 lub w zaokragleniu 15 a dodajac iz
      teraz jest dwodziesty pierwszy wiek to nastepne piec pietr na 20 ogolem. To by
      mialo jakis wyglad, jakies miejskie zageszczenie(naturalnie nie byl by to
      Manhattan) i oplacalnosc budowy linni metra byla by od razu wieksza bo ilosc
      podrozujacych by sie zwiekszyla dwokrotnie.
      • alex.4 Re: Kaczyński a plac Defilad 07.09.03, 17:30
        Powrót do starej warszawy jest nonsensem. Tamtego miasta juz nie ma i nie
        bedzie. Zresztą wtedy zabudowa była upakowana do granic mozliwości i raczej
        niezgodna z dzisiejszymi normami (te place studzienki). Zresztą wokół jest tyle
        nowoczesnej architektury, ze nawiązywanie do przeszłości chyba by raziło. Jesli
        centrum Bis powstanie w tej postaci jak jest zapowiadane, to brak wysokich
        budynkó na pl. defilad byłby rażący. Może wiec dobrze, ze teren ten jest na
        razie nie zabudowywany. Za kilka dobrych lat może przeciwników wieżowców odejdą
        w przeszłość
        Pozdr
        Zauważcie, że w całej Europie zaczynają się pojawiać budynki całkiem wysokie.
        Jeszcze na początku lat 90 PKIN był 3 czy 4 budynkiem w Europie! Teraz jest na
        końcu I dziesiątki. Wysoko budije sie w Londynie, Paryzu, Wiedniu, Madrycie.
        Dlaczego my mamy iść w poprzek standartów europejskich....
        • Gość: derek Re: Kaczyński a plac Defilad IP: *.dialup.tiscali.it 07.09.03, 20:13
          Mnie niepokoi wyraznie ideologiczna motywacja w wypowiedzi Kaczynskiego. Cos w
          stylu "bedziemy bronic palacu bardziej niz niepodleglosci Polski"
          K. to kretyn.
          • Gość: ji Re: Kaczyński a plac Defilad IP: *.presscd.pl / 10.0.1.* 08.09.03, 13:09
            No prosze, tak to jest, jak mlodziez oglada zbyt wiele
            amerykanskich filmow. Potem sie mysli, ze centrum bez
            wiezowcow to zadne centrum. Ciekawe, czy w Paryzu tez
            uwazaja, ze nie maja centrum :)

            Doprawdy z samych wiezowcow nie zbuduje sie centrum.
            Bedziemy miec wtedy zimna klockolandie, bez zadnego ducha
            miejskiego.
            • alex.4 Re: Kaczyński a plac Defilad 08.09.03, 17:25
              Paryż ma dzielbnice Defence. Podobnie jest w Londynie, Wiedniu. U nas dzielnica
              wieżowców moze pokrywać się z historycznym centrum, gdyż u nas brak jest
              zabytków......
              A strach przed wieżowcami wyglada na pozostałości ideologiczne. Kaczyński jak
              komuch....
              Pozdr
    • Gość: Wojtekus Re: Kaczyński a plac Defilad IP: *.verona01.nj.comcast.net 09.09.03, 18:38
      Gosc JT pisze ze w Paryzu jest niskie centrum.

      Po pierwsze w Paryzu sa wysokosciowce.

      Po drogie Paryz w czasie Drogiej Wojny tez mial byc zniszczony tak jak Warszawa
      ale do tego nie doszlo wiec tam pozostalo ladne stare miasto cos w stylu
      np:Pragi, Budapesztu czy moze nawet Krakowa. Naturalnie ze nikt nie bedzie
      bydowal wiez przy sukiennicach lub Bloniach. Caly ten teren jest wziety pod
      ochrone urbanistyczna. Ale Krakow tez chce miec swoje male "Centrum" i wladze
      robia ile sie tylko da aby obok sredniowiecznego miasta miec miasto nowoczesne
      z 21 wieku.

      Tak Wiec ma byc i w Warszawie. To co bylo juz sie zmylo. Poza okolicami Starego
      miasta lub Skarpy Wislanskiej ktore sa obiete ochrona urbanistyczna powinno sie
      wyznaczyc miejsce jak najblizej Linni Metra w Centrum pod budowe Nowego
      Centrum. Ja zawsze myslalem iz to Plac Defilad bedzie tym Nowym Centrum ale
      widocznie to sie zmienilo.

      Odnosnie decyzji Kaczynskiego o zbudowaniu parku na PL. Defilad to jest tak iz
      wysyla sie zly sygnal do budowniczych w miescie ale i tez chroni sie atrakcyjne
      grunty pod ciekawa zabudowe w przyszlosci jak odbije sie koniunktura. Sadze ze
      za jakies 3-4 lata bedzie nastepny boom budowlany i wtedy nikt nie bedzie sie
      interesowal budowaniem 8 pietr w centrum tylko np: 20 i ich rychly wynajm na
      pokrycie kosztow i szybki zarobek.
      • alex.4 Re: Kaczyński a plac Defilad 09.09.03, 18:59
        Nie jestem zwolennikiem ani przeciwnikiem Kaczyńskiego. Ale mam nadzieję, że za
        3-4 lata to on Warszawą juz rządzić nie bedzie. To nie jest stanowisko dla
        niego. Nie rozumie on samorządu. Nie zna sie. Są rzeczy na których lepiej się
        zna, i niech swojego miejsca w polityce szuka gdzie indziej.
        Pozdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka