Dodaj do ulubionych

No i kto przyniósł pecha ?

12.06.08, 22:51
Dzięki prezentowi sędziego Polska żegna się z Euro. Ale Polacy
pretensje mogą mieć głównie do siebie. Na laurach spoczywa się gdy
ma się co najmniej jedną bramka w zapasie. A było wystarczająco
wiele okazji do jej strzelenia.
Obserwuj wątek
    • elfhelm Re: No i kto przyniósł pecha ? 12.06.08, 22:54
      Taki jest po prostu sport.

      Po pierwszych 25 minutach mogliśmy przegrywać co najmniej 2:0.
      • binradek Re: No i kto przyniósł pecha ? 12.06.08, 22:58
        Nasi byli po prostu słabi. Słabi kondycyjnie. Kto widział, aby po 15 minutach
        byli spoceni jak myszy. Pot się z nich lał ciurkiem. Takie objawy to coś nie tak
        z wytrzymałością.
        • elfhelm Re: No i kto przyniósł pecha ? 12.06.08, 23:00
          Skoro sporo z nich nie gra w klubach, to...
        • wikul Re: No i kto przyniósł pecha ? 12.06.08, 23:04
          binradek napisał:

          > Nasi byli po prostu słabi. Słabi kondycyjnie. Kto widział, aby po
          15 minutach
          > byli spoceni jak myszy. Pot się z nich lał ciurkiem. Takie objawy
          to coś nie tak
          > z wytrzymałością.


          Przyznaj się że nie ogladałeś całego meczu.
      • isa.stern Re: No i kto przyniósł pecha ? 12.06.08, 23:01
        na początku grali fatalnie, ale po golu nabrali swobody i pewności siebie,
        natomiast ten karny to było grube świństwo, więc bez takich tekstów...:P
        • chateau Re: No i kto przyniósł pecha ? 12.06.08, 23:05
          Daj spokój, nasz gol ze spalonego, ich karny niesłuszny - mamy 1:1 :/

          Pretensje uczniaka, że celował na zaliczenie na dwójkach i go cholera złośliwie
          na jednym przedmiocie uwalili. Miło było, gramy o pietruszkę i do domu.
          • isa.stern Re: No i kto przyniósł pecha ? 12.06.08, 23:13
            jestem zła...:P
            mogłeś się bardziej postarać, co to za pocieszanie...?!
            :P
            • chateau Re: No i kto przyniósł pecha ? 12.06.08, 23:20
              E, jeszcze Polacy mają szansę. Nie wszyscy oczywiście, ale Podolski np. tak ;-)

              Teraz cała nadzieja w Kubicy, jak da ciała to nastrój społeczny spadnie mi do
              poziomu nienotowanego od jesieni 2005 :-)
              • isa.stern Re: No i kto przyniósł pecha ? 12.06.08, 23:27
                nie rozśmieszaj mnie, naprawdę się zdenerwowałam, ten karny to było ostre
                przegięcie...:(((
      • wikul Re: No i kto przyniósł pecha ? 12.06.08, 23:03
        elfhelm napisał:

        > Taki jest po prostu sport.
        >
        > Po pierwszych 25 minutach mogliśmy przegrywać co najmniej 2:0.


        To prawda, ale po 75 minutach moglismy prowadzić co najmniej 3 : 2
        (uwzględniając twoje szacunki).
        • elfhelm Re: No i kto przyniósł pecha ? 12.06.08, 23:04
          I dlatego napisałem w pierwszym zdaniu, że taki jest po prostu sport.
          • isa.stern Re: No i kto przyniósł pecha ? 12.06.08, 23:15
            ale zachowanie sędziego nie miało nic wspólnego ze sportowym zachowaniem, grą
            fair play itd...:P
            • elfhelm Re: No i kto przyniósł pecha ? 15.06.08, 09:47
              He, he. No ale podobno gol Pereiry ;) też był ze spalonego.
    • porannakawa20 Re: No i kto przyniósł pecha ? 12.06.08, 22:57
      A było go wynieść.
      Położyli w foteliku na trybunie, oszołomiony cukrzycą zasnął.
      Gdyby go wynieśli w tym foteliku na trawnik za stadionem?
      Jemu przecież wszystko jedno gdzie śpi w tym foteliku a może by nie przynosił
      tego pecha na stadionie?
      Trawa wokół fotelika by zmarniała na tym trawniczku, ale niech tam!
      Byleby tam, na stadionie nie przynosił pecha.
      Gdziekolwiek za granicą się pojawi to pech lub wstyd dla Polski.
      Wina wina i koki?
      Ten diler koki z Kancelarii podobno zaczął znowu działać zwolniony z aresztu.
    • polobolo2 Polacy Polakom zawsze pecha przynosili 12.06.08, 22:58
      przegrancy mali.
    • mathias_sammer wikul- kup sobie okulary 12.06.08, 23:02
      Pierwszy gol dla Polakow by ze spalonego (ponad metr). Pierwsza
      polowa nalezala do Austriakow, druga podzielona, w wiekszosci do
      Polakow- piekne!. Karny aboslutnie dobrze oceniony. Trzeba bylo
      gorliwiej modlic sie do swojego Boga, a nie narzekac teraz na
      okolicznosci przyrody - jak zwykle. Wez sie brachu w garsc i
      opowiedz nam cos o slabej grze Niemcow. na tym przeciez najlepiej
      sie znasz. Podobno. Mowili zmarli filozosie, ktorych cytujesz.
      m.s.
      • wikul mathias_sammer- kup sobie nowy rozum 12.06.08, 23:11
        ..ten stary juz ci sie kompletnie zużył. Nawet na wymyślenie
        porządnego nicka go nie stać. Musisz korzystać z inspiracji cudzymi
        danymi osobowymi.

        mathias_sammer napisał:

        > Pierwszy gol dla Polakow by ze spalonego (ponad metr). Pierwsza
        > polowa nalezala do Austriakow, druga podzielona, w wiekszosci do
        > Polakow- piekne!. Karny aboslutnie dobrze oceniony. Trzeba bylo
        > gorliwiej modlic sie do swojego Boga, a nie narzekac teraz na
        > okolicznosci przyrody - jak zwykle. Wez sie brachu w garsc i
        > opowiedz nam cos o slabej grze Niemcow. na tym przeciez najlepiej
        > sie znasz. Podobno. Mowili zmarli filozosie, ktorych cytujesz.
        > m.s.


        Wszystko ci się popie..ło albo znów mnie mylisz kimś innym. Może
        jednak nie bierz tego swiństwa.
        • mathias_sammer Re: mathias_sammer- kup sobie nowy rozum 12.06.08, 23:15
          Co jest? Paszporcik przeszkadza w krytyce? Nie uwierze:DDDDD
          m.s.
      • rickky Re: wikul- kup sobie okulary 12.06.08, 23:15
        mathias_sammer napisał:

        > Pierwszy gol dla Polakow by ze spalonego (ponad metr). Pierwsza
        > polowa nalezala do Austriakow, druga podzielona, w wiekszosci do
        > Polakow- piekne!. Karny aboslutnie dobrze oceniony. Trzeba bylo
        > gorliwiej modlic sie do swojego Boga, a nie narzekac teraz na
        > okolicznosci przyrody - jak zwykle. Wez sie brachu w garsc i
        > opowiedz nam cos o slabej grze Niemcow. na tym przeciez najlepiej
        > sie znasz. Podobno. Mowili zmarli filozosie, ktorych cytujesz.
        > m.s.

        Moim zdaniem nasi grali bardzo statycznie i bez polotu. Wszystkie zagrania były
        schematyczne i przewidywalne, brak było jakichś niespodziewanych zagrań.
        Jak nasz zawodnik otrzymał piłkę, to jak już zdołał ją opanować, to się
        zatrzymywał i rozglądał po boisku szukając kolegów. Opóźniało to akcje i
        pozostawało w wyraźnym kontraście do poczynań austriaków, którzy łatwiej
        przyjmowali piłki, zagrywali z pierwszej piłki i byli po prostu lepsi
        technicznie i szybsi.
        Poza tym, nasi często faulowali, lub usiłowali nabrać sędziego na faul.
        Wkurzające było to, że w końcówce meczu, tak beztrosko dali austriakom podejść
        pod swoje pole karne i zrobili kilka fauli. To się po prostu zemściło...
    • e-skin Re: No i kto przyniósł pecha ? 12.06.08, 23:14
      napewno Lech.. pytanie tylko który..K czy W...
    • porter1977 Re: No i kto przyniósł pecha ? 12.06.08, 23:14
      vikul -spieprzaj z takimi tekstami pajacu powinni cie z sedzia na jednym sznurku za samochodem pociagnac
      • wikul Re: No i kto przyniósł pecha ? 12.06.08, 23:23
        porter1977 napisał:

        > vikul -spieprzaj z takimi tekstami pajacu powinni cie z sedzia na
        jednym sznurku za samochodem pociagnac


        A ciebie palancie skad wypuścili ? Z wytrzeźwiałki ?
        Idź pilnować swoich kartonów którymi sie przykrywasz, bo ci
        podpie...
    • Gość: Guerilla Re: No i kto przyniósł pecha ? IP: *.compi.net.pl 12.06.08, 23:55
      Jeżeli chcesz rzucić jakieś "Beenhakker", to bym sie nie zgodził. Podobnie z
      Rogerem - jest najlepszym pomocnikiem, jakiego ostatnimi czasy mieliśmy. W
      konkursie na Castrolu (tam gdzie mają te wszystkie statystyki biegowe i insze,
      co to je komentatorzy cytują) jest też najlepiej ocenionym pomocnikiem polskim.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka