Dodaj do ulubionych

Wątek o sprzątaniu

01.10.04, 17:28
E, nawet gadać mi się o tym nie chce...
~~
ox
Obserwuj wątek
    • misiania Re: Wątek o sprzątaniu 01.10.04, 17:38
      a kogo masz sprzątnąć?
      • oxycort Re: Wątek o sprzątaniu 01.10.04, 17:42
        Aha, w obejściu porządek zaprowadzić wypada.
        Tylko, po co się zastanawiam? I tak tego nie docenię...
        ~~
        ox
    • pierans Re: Wątek o sprzątaniu 01.10.04, 17:38
      nie nie, sprzątanie nie.
      • oxycort Re: Wątek o sprzątaniu 01.10.04, 17:44
        Yyyy, to może obejrzę telewizję lepiej?
        ~~
        ox
        • misiania Re: Wątek o sprzątaniu 01.10.04, 17:45
          yhy, co nowego w klanie potem nam powiesz na przykład ;)
          • pierans Re: Wątek o sprzątaniu 01.10.04, 17:48
            mi to od początku musi opowiedziec. ale dokładnie poproszę ;-)
          • oxycort Re: Wątek o sprzątaniu 01.10.04, 17:54
            Aha, weźcie ode mnie ten kielich goryczy najlepiej gdyż nastrój mi się
            drastycznie niepolepsza od świadomości tego co nieuchronne.
            ~~
            ox
            • heniek.frost Re: Wątek o sprzątaniu 01.10.04, 17:56
              cccoco jaki kielich bo przysnołem
            • misiania Re: Wątek o sprzątaniu 01.10.04, 17:59
              aha. to zamknij oczy, jak będziesz sprzątał, może łatwiej Ci pójdzie, jak nie
              będziesz musiał na to patrzeć?
              • oxycort Re: Wątek o sprzątaniu 01.10.04, 18:06
                Próbowałem zamykać bez sprzątania. Ulga bardzo doraźna jest jednak. Czuję że
                nie tędy droga. Dajcie mi zapałki może.
                ~~
                ox
    • emusia Re: Wątek o sprzątaniu 01.10.04, 20:39
      taka naprzykład ja nigdy nie sprżatałam. i co ciekawsze żyje. może ty tez
      sprobuj?
      • kwiat_paproci Re: Wątek o sprzątaniu 01.10.04, 20:59
        o taka ja też. Newer. I prawie nie choruję ;-)
      • oxycort Re: Wątek o sprzątaniu 01.10.04, 21:08
        Aha, nieporządek przekroczył stan alarmowy i niespodziewanie wtargnął do łóżka
        (szczęściem baldahim dzielnie znosi wypukłość menisku).
        A poza tym mój bałagan szlachetniejszym mi się wydaje. Puszki i butelki, a nie
        jakieś tam ...waciki! (pfff)
        ~~
        ox
        • emusia Re: Wątek o sprzątaniu 01.10.04, 21:21
          a masz swje pieluchy? bo ja gdzies na samym dnie chyba mam...
          • oxycort Re: Wątek o sprzątaniu 01.10.04, 21:33
            Szczerze to nie wiem. Dwa razy się przeprowadzałem.
            ~~
            ox
            • emusia Re: Wątek o sprzątaniu 01.10.04, 21:46
              z ym balaganem? bo jak nie to moj balagan na pewno lepszy bo starszy.
              • oxycort Re: Wątek o sprzątaniu 01.10.04, 22:01
                A przychodzili do Ciebie z panowie w żółtych skafandrach takimi foliowymi
                tunelami?
                ~~
                ox
                • emusia Re: Wątek o sprzątaniu 01.10.04, 22:03
                  pewnie, juz nawet brudzia z nimi piłam.
                  • oxycort Re: Wątek o sprzątaniu 01.10.04, 22:12
                    Mylisz MPO ze służbami epidemiologicznymi. Ci drudzy bowiem słabo się integrują
                    idąc w gości.
                    ~~
                    ox
                    • emusia Re: Wątek o sprzątaniu 01.10.04, 22:14
                      mpo? a slyszklaes piosenke o smieciareczce? jak nie to posluchaj:
                      www.mpo.com.pl
                      bedzies spiewal przez 2 miesiace przy goleniu i nie tylko :-)
                      • oxycort Re: Wątek o sprzątaniu 01.10.04, 22:31
                        Teraz nie mogę, bo słucham akurat albumu: the virgin suicides, (track 08 -
                        highschool lover)

                        Nieno, dwa miesiące? Chylę czoła. Ja aż tak, to się jeszcze nie zapuściłem.
                        Trzeba Ci zatem wiedzieć, iż w pewnych sytuachach opalarka czy lutlampa
                        znacznie skuteczniejsze są od brzytwy.
                        ~~
                        ox
                        • emusia Re: Wątek o sprzątaniu 01.10.04, 22:36
                          ale czy mozna się ich chwytać przy tonięciu?
                          • oxycort Re: Wątek o sprzątaniu 01.10.04, 22:50
                            Aha, mam jeszcze trzy płyty do przesłuchania na dziś, toteż nie toń jeśli nie
                            musisz, gdyż nie przybędę Ci na od_siecz.

                            P.S.
                            Wiesz, że dobrą muzykie poznasz niezawodnie po stopniu zwiotczenia mojej
                            kibici? Taktak! Im muzyka lepsza, tym kibić gwałtowniej mi wiotczeje.
                            ~~
                            ox
                            • emusia Re: Wątek o sprzątaniu 01.10.04, 23:25
                              w sensie nie uratujesz mnie? co z ciebie za dzentelmen? chyba pojde spac bez
                              ciuma w takim razie :)
                              • oxycort Re: Wątek o sprzątaniu 02.10.04, 00:14
                                Dżentelmeni wyginęli. Zazwyczaj fatalnie deponowali swoje geny (te wątłe, blade
                                mimozy), oczywiście o ile jeśli wcześniej nie zginęli w pojedynku...
                                --
                                Mariolka wprost kipiała zdrowiem i energio. Rzemienie od gorsetu z
                                niewyprawionej skóry dzika złowrogo zatrzeszczały, gdy schyliła się by poprawić
                                suspensorium. Zalany krwią Leon poddał szusto rundkie walkowerem.
                                ~~
                                ox
    • piotr_c A ja posprzatałem .. 02.10.04, 23:31
      ... w komputerze domowym. Nowy modem sobie założyłem i teraz "J23 z domu nadaje"
      • emusia Re: A ja posprzatałem .. 03.10.04, 00:20
        o? ja tez sprzatam. juz jakies 5 giga upchnelam na plytach. nawet nie wiecie
        jakie to jest meczace przy zepsutej nagrywarce.
        • viki2lav Re: A ja posprzatałem .. 03.10.04, 09:36
          wyreczam sie innymi....
          • aniela Re: A ja posprzatałem .. 03.10.04, 23:24
            yhy ja tez brudną robotę cudzymi rekoma wole wykonać. zeby mnie nie namierzyly
            sluzby. noco? specjalne.
            • viki2lav Re: A ja kogos sprzatne 01.11.04, 19:53
              zdmuchne potem dymek z lufy, futeral zamkne i mam spokoj a gosc wieczny
              odpoczynek
              • viki2lav Re: A ja kogos sprzatne 01.11.04, 19:53
                sluzby specjalne ze szkol specjalnych?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka