Dodaj do ulubionych

chyba dosyć spania, pora na forum

04.09.01, 06:23
no i gdzie znowu jesteście? Jeszcze poduszka wam milsza niż przyjaciele z forum?
Obserwuj wątek
    • Gość: kojot Re: chyba dosyć spania, pora na forum IP: *.chello.pl 04.09.01, 06:48
      o co Ci chodzi ???
      • hansi Re: chyba dosyć spania, pora na forum 04.09.01, 06:56
        jak nie wiesz o co chodzi to się prześpij
    • rigel Re: chyba dosyć spania, pora na forum 04.09.01, 07:47
      melduje sie, Hans
      przejales moja role dyzurnego pobudkowicza? ;-))))
      • hansi Re: chyba dosyć spania, pora na forum 04.09.01, 07:50
        rigel napisał(a):

        > melduje sie, Hans
        > przejales moja role dyzurnego pobudkowicza? ;-))))
        wreszcie, myślałem że tylko będę słuchać wycia kojotów, reszty ludzi nie widac na
        horyzoncie?

        • rigel Re: chyba dosyć spania, pora na forum 04.09.01, 07:53
          pewnie robaczki jeszcze spia ;-))
          jak pewnie sam zauwazyles, poczatek roku szkolnego spowodowal spadek napiecia
          na forum i nie nalezy spodziewac sie burzliwych dyskucji ;-))) albo ;-(((((
          • hansi Re: chyba dosyć spania, pora na forum 04.09.01, 08:21
            rigel napisał(a):

            > pewnie robaczki jeszcze spia ;-))
            > jak pewnie sam zauwazyles, poczatek roku szkolnego spowodowal spadek napiecia
            > na forum i nie nalezy spodziewac sie burzliwych dyskucji ;-))) albo ;-(((((
            właśnie cos szkoła ma związek z intensywnością postów, czyżby nasi rozmówcy
            zaczęli chodzić do szkoły?

            • rigel Re: chyba dosyć spania, pora na forum 04.09.01, 08:28
              hansi napisał(a):
              > czyżby nasi rozmówcy zaczęli chodzić do szkoły?

              tak, a rodzice zalozyli szlaban na kompa, bo zobaczyli rachunki telefoniczne ;-)))

              • Gość: jmt Re: chyba dosyć spania, pora na forum IP: *.swietochlowice.sdi.tpnet.pl 04.09.01, 08:32
                a wy z powodu braku tematow zachodzicie na watki facetow z enigmatycznie
                brzmiacymi nickami-megapalantami - no i po co?
                netykieta enigamtycznych postraszyla ze nikt z nimi nie bedzie chcial
                rozmawiac - i tak trzymac!
                :-)
                • rigel Re: chyba dosyć spania, pora na forum 04.09.01, 08:36
                  jest pewna roznica. my z nim nie dyskutujemy - nie ta liga, tylko
                  skomentowalismy jego tzw. posty.
                  mam nadzieje Hans, ze myslisz tak samo, dlatego pisalem w liczbie mnogiej ;-)))
                • iwa100 Re: chyba dosyć spania, pora na forum 04.09.01, 08:37
                  cze chlopaki, jak mawial "stary" mreck,
                  a wlasnie, widzial go kto?
                  ja szukam tego bagiennego potwora, z wodorostem
                  na twarzy, ktory zawsze mial cos "milego" do powiedzenia...
                • chris_45 Re: chyba dosyć spania, pora na forum 04.09.01, 08:38
                  Cześć !
                  Słusznie - olać ich - to jedyny i najlepszy sposób.
                  Kiedy Mreck wyjdzie z ukrycia (choć co prawda On też czasem przegina - jak
                  myślicie ?)
              • Gość: Kika Re: chyba dosyć spania, pora na forum IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 04.09.01, 08:35
                rigel napisał(a):

                > hansi napisał(a):
                > > czyżby nasi rozmówcy zaczęli chodzić do szkoły?
                >
                > tak, a rodzice zalozyli szlaban na kompa, bo zobaczyli rachunki telefoniczne ;-
                > )))
                >
                Dzieci trzeba do szkoły wyprawić, śniadanko przygotować itp. A tak poważnie to
                pierwszy raz wchodzę na forum o tak wczesnej porze. Jeszcze nawet na oczka nie
                bardo widzę.
                • rigel Re: chyba dosyć spania, pora na forum 04.09.01, 08:36
                  Gość portalu: Kika napisał(a):

                  > Jeszcze nawet na oczka nie bardo widzę.

                  ... klinika ?????? ;-))))

                  • Gość: Kika Re: chyba dosyć spania, pora na forum IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 04.09.01, 08:39
                    rigel napisał(a):

                    > Gość portalu: Kika napisał(a):
                    >
                    > > Jeszcze nawet na oczka nie bardo widzę.
                    >
                    > ... klinika ?????? ;-))))
                    >
                    Ha, ha, ha baaardzo śmieszne. Ja poprostu jestem śpiąca.

                    • iwa100 mreck 04.09.01, 08:42
                      mreck,
                      wroc i przywal tak jak nalezy, bo tu nudno
                      a jak nie wygrzebiesz sie z tego dna taki jak nalezy,
                      to ja sie wezme za ciebie i to lepiej w porownaniu
                      do tych glaskan w bialych rekawiczkach.

                      • Gość: FUEGO Re: mreck IP: *.man.lodz.pl 04.09.01, 09:50
                        iwa100 napisał(a):

                        > mreck,
                        > wroc i przywal tak jak nalezy, bo tu nudno
                        > a jak nie wygrzebiesz sie z tego dna taki jak nalezy,
                        > to ja sie wezme za ciebie i to lepiej w porownaniu
                        > do tych glaskan w bialych rekawiczkach.
                        >
                        IWO SETNA! NIE STRASZ MRECKA (BO ON I TAK SIE NIE BOI), TYLKO PRZEJDŹ OD SŁÓW DO
                        CZYNÓW! BO INACZEJ FORUM UMRZE :(
                        MASZ MISJĘ DO WYKONANIA!!

                        JAK TO JEST MIEĆ MISJĘ, CO?
                      • hansi Re: ogólnospożywczy 04.09.01, 09:51
                        ale cicho się znowu porobiło, nie można was nawet na moment zostawić. Czy
                        wszyscy spakowali kredki do tornistrów i poszli pobierać nauki? A mooże wszyscy
                        zatopili nosy w kawciach czy herbatkach?
                        • Gość: ana Re: ogólnospożywczy IP: 195.205.69.* 04.09.01, 09:58
                          Nie- nie wszyscy poszli edukowac sie, nie dla wszyskich koniec wakacji.Ja jeszcze troszku popracuje,
                          by za pare dni "podsmazyc sie" na sloneczku i pochlupac w wodzie!
                          Pozdr. wszystkich ciezko pracujacych!
                        • iwa100 Re: ogólnospożywczy 04.09.01, 09:59
                          mam podobno misje i ideologie juz od wczoraj, ale
                          zupelnie jej nie czuje i tu jest problem. cholera, moze ja sie
                          niepotrafie identyfikowac z grupa???
                          kolege M. probuje wywabic z trumienki juz od dawna,
                          ale zupelnie sie nie daje.
                          Moze jak ogolnie sciagniemy majtki to sie w koncu obudzi???
                          • Gość: aniela Re: ogólnospożywczy IP: *.mst.gov.pl 04.09.01, 10:03
                            aha albo posmerajmy go osikowym kołkiem. na filmach zawsze działało.
                          • hansi Re: ogólnospożywczy 04.09.01, 10:08
                            iwa100 napisał(a):


                            > Moze jak ogolnie sciagniemy majtki to sie w koncu obudzi???
                            no jak chcecie sciągnąć majteczki, nie ma sprawy, ale ja nie będę, dobrze? J
                            atylko popatrzę, albo zacznę od patrzenia...

                            • iwa100 Re: ogólnospożywczy 04.09.01, 10:13
                              nie ma patrzenia, jak sciagamy to wszyscy razem i juz.
                              co to za wylamywanie sie???
                              ja tylko popatrze... dobre sobie..
                              tu nie o patrzenie chodzi ale o wyciagniecie mrecka spod ziemi
                              hansi, a dlaczego nie chcesz sciagac?
                              moze nie masz co sciagac????
                              • Gość: fuego Re: iwa100 IP: *.man.lodz.pl 04.09.01, 10:17
                                iwa100 napisał(a):

                                > nie ma patrzenia, jak sciagamy to wszyscy razem i juz.
                                > co to za wylamywanie sie???
                                > ja tylko popatrze... dobre sobie..
                                > tu nie o patrzenie chodzi ale o wyciagniecie mrecka spod ziemi
                                > hansi, a dlaczego nie chcesz sciagac?
                                > moze nie masz co sciagac????

                                Czy aby ściąganie majteczek pomoże? Tu trzeba podjąć bardziej radykalne środki,
                                że sie tak wyrażę :)


                                • rigel Re: bez sciagania 04.09.01, 10:37
                                  prosze bez obrazy moralnosci, Mreck jak bedzie chcial (mogl?) to na pewno
                                  wyjdzie na powierzchnie, a Wy zaczynacie sie bawic troche nieladnie, bez
                                  prowokacji pliiiiz ;-)))))
                                  • iwa100 a moze jednak sciaganie? 04.09.01, 10:41
                                    jaka obraza moralnosci???? moze ty z Czestochowy jestes? :-))))

                                    mreck lubi sciaganie majtek, a ja lubie mrecka
                                    ps. mam nadzieje ze mreck pojawi sie szybciej niz
                                    nastapia wirtualne Chalupy na plazy.... :-))

                                    • rigel Re: a moze jednak sciaganie? 04.09.01, 10:47
                                      nie jestem z Częstochowy ale ściąganie odradzam, bo dosyć chłodno jest, tak
                                      jakby ;-))))) zaraz zleci sie tu jakies robactwo chętne oglądać to i owo (owo
                                      to hansa) ;-))))
                                      • iwa100 Re: a moze jednak sciaganie? 04.09.01, 10:53
                                        jestem w szoku!!!!!
                                        proponuje sciaganie majtek, a faceci odradzaja i prosza,
                                        zeby nie, bo jest zimno albo, ze sie robactwo zleci!!!
                                        no ja sie chyba juz nie podniosepo tej klesce,
                                        a sciagac majtki na lezaco? jest troche..... no, nie ten.... :-)))

                                        • Gość: rigel Re: a moze jednak sciaganie? IP: 213.77.14.* 04.09.01, 10:59
                                          iwa100 napisał(a):

                                          > proponuje sciaganie majtek,

                                          może za łatwo to poszło i dlatego faceci nie chcą ;-))))
                                          • iwa100 Re: a moze jednak sciaganie? 04.09.01, 11:12
                                            Gość portalu: rigel napisał(a):

                                            > może za łatwo to poszło i dlatego faceci nie chcą ;-))))

                                            sciaganie majtek nie jest dla Was, tylko dla mrecka :D
                                            • rigel Re: a moze jednak sciaganie? 04.09.01, 11:18
                                              iwa100 napisał(a):

                                              > sciaganie majtek nie jest dla Was, tylko dla mrecka :D

                                              ale siłą rzeczy my też tu jesteśmy, więc ryzykujecie, że i my załapiemy się na
                                              to, co jest niby przeznaczone tylko dla Mrecka
                                              • Gość: fuego Re: a moze jednak sciaganie? IP: *.man.lodz.pl 04.09.01, 11:23
                                                rigel napisał(a):

                                                > ale siłą rzeczy my też tu jesteśmy, więc ryzykujecie, że i my załapiemy się na
                                                > to, co jest niby przeznaczone tylko dla Mrecka

                                                NIE MA TAKIEJ MOZLIWOŚCI :) JAK DLA MRECKA, TO DLA MRECKA I JUŻ!!!
                                                pS. IWO100, CIESZE SIĘ, ŻE JEDNAK NIE OZOSTALAS W TYM SZOKU, BO PRZECIEŻ I TAK
                                                FORUM ZDZIESIĄTKOWANE...JAKBY JESZCZE CIEBIE UBYLO, TO...NIE, WOLE O TYM NIE
                                                MYŚLEĆ...

                                                • rigel Re: a moze jednak sciaganie? 04.09.01, 11:24
                                                  a to my (męska część forum) juz się nie liczymy?
                                                  jeśli tak, to ... zastanowię się jeszcze ;-))))
                                                  • Gość: Iwa Re: a moze jednak sciaganie? IP: 19.150.112.* 04.09.01, 11:28
                                                    fuego, czy my sie juz kiedys nie spotkalysmy?
                                                    bladym switem?????
                                                    jesli tak to caluski dla Ciebie, jesli nie, to tez caluje
                                                    w szoku jestem ale z forum nie pojde, wiec jesli ktos na to
                                                    liczyl, to moze sie pozegnac z ta nadzieja
                                                    najwyrazniej wirtualne sciaganie bielizny przeraza
                                                    niewinnych facetow na tym forum
                                                    az strach pomyslec co sie dzieje na TYM drugim swiecie???? :-)))
                                                    na mrecka znajde inny sposob
                                                  • Gość: fuego Re: a moze jednak sciaganie? IP: *.man.lodz.pl 04.09.01, 11:35
                                                    Gość portalu: Iwa napisał(a):

                                                    > fuego, czy my sie juz kiedys nie spotkalysmy?
                                                    > bladym switem?????
                                                    > jesli tak to caluski dla Ciebie, jesli nie, to tez caluje
                                                    > w szoku jestem ale z forum nie pojde, wiec jesli ktos na to
                                                    > liczyl, to moze sie pozegnac z ta nadzieja
                                                    > najwyrazniej wirtualne sciaganie bielizny przeraza
                                                    > niewinnych facetow na tym forum
                                                    > az strach pomyslec co sie dzieje na TYM drugim swiecie???? :-)))
                                                    > na mrecka znajde inny sposob

                                                    No jasne!! Tak mi się z kimś ten charakter pisma kojarzył i nie wiedziałam z
                                                    kim :))Całuję również
                                                    A panowie cos niewinnieją, to fakt...trzeba sie tylko zastanowić, czy to dobrze,
                                                    czy też źle...
                                                    Inny sposób na mrecka? Może osuszyć to jego bagienko?Nieeeeeeee.....to musi być
                                                    cos mocniejszego (ale co mocniejszego może być od zdejmowania majtek?)


                                                  • rigel Re: a moze jednak sciaganie? 04.09.01, 11:38
                                                    Gość portalu: fuego napisał(a):

                                                    > Inny sposób na mrecka? Może osuszyć to jego bagienko?Nieeeeeeee.....to musi być
                                                    cos mocniejszego (ale co mocniejszego może być od zdejmowania majtek?)

                                                    zimne piwko

                                                  • rigel Re: a moze jednak sciaganie? 04.09.01, 11:40
                                                    a jeszcze lepiej dwa piwka
                                                  • chris_45 Re: a moze jednak sciaganie? 04.09.01, 11:49
                                                    Mnie osobiście żadna ilość piwa ani nic innego,
                                                    nie byłoby w stanie odwrócić mojej uwagi
                                                    od powoli i seksownie zdejmowanych majteczek
                                                    ze ślicznego tyłeczka.
                                                    Spróbujcie to sobie wyobrazić....
                                                    a potem to piwo.
                                                    No i co ?
                                                    A może piwo przedtem ! (to jest jakieś wyjście z sytuacji...
                                                  • iwa100 Re: a moze jednak sciaganie? 04.09.01, 11:43
                                                    fuego,
                                                    masz racje, zniewiescialosc facetow czuc wszedzie.... ;-)))
                                                    mocniejszy sposob na mrecka to ja juz mam,
                                                    ale nie zrobie tego na forum, bo znowu podniesie sie
                                                    larum ze strony meskiej czesci naszego forum i potem powiedza,
                                                    ze ja prowokatorka jestem i prowadze niewinne, nieuswiadomione
                                                    meskie owieczki na zepsucie i rzez...

                                                  • rigel Re: a moze jednak sciaganie? 04.09.01, 11:46
                                                    Iwa, a dasz rade poprowadzic na rzez dwie owieczki na raz? ;-)))
                                                  • iwa100 Re: a moze jednak sciaganie? 04.09.01, 11:51
                                                    z jedna owieczka nie bedzie problemu, ale skad niby ta druga?
                                                    przeciez wszystkie meskie owieczki siedza teraz ze strachu w
                                                    krzakach, obgryzaja kopytka czy raciczki i obalaja zimne piwka
                                                    dla dodania sobie animuszu.;-)
                                                    Obawiam sie rowniez, ze podczas prowadzenia na rzez, obie owieczki
                                                    moglyby wyzionac ducha i wyciagnac raciczki i wtedy
                                                    nie da rady.
                                                  • rigel Re: a moze jednak sciaganie? 04.09.01, 11:53
                                                    nie wszystkie owieczki siedzą w krzakach ;-)))
                                                    a druga to miał byc Mreck ;-))))
                                                  • iwa100 Re: a moze jednak sciaganie? 04.09.01, 12:00
                                                    oooo, wylazly owieczki z krzakow?? juz sie nie boja???
                                                    no i jak, warto bylo pchac sie w chaszcze
                                                    a teraz wylazic ze zmierzwionym futrem???
                                                    fe, brzydkie owieczki, i jeszcze z piwem w racicy....:-))
                                                    mreck owieczka?????? no nie, on to jest prawdziwy baran,
                                                    sciagania majtek sie nie boi.
                                                    wiec skad az dwie owieczki chetne na rzez???? ;-)))
                                                  • Gość: fuego Re: a moze jednak sciaganie? IP: *.man.lodz.pl 04.09.01, 12:22
                                                    iwa100 napisał(a):

                                                    > oooo, wylazly owieczki z krzakow?? juz sie nie boja???
                                                    > no i jak, warto bylo pchac sie w chaszcze
                                                    > a teraz wylazic ze zmierzwionym futrem???
                                                    > fe, brzydkie owieczki, i jeszcze z piwem w racicy....:-))
                                                    > mreck owieczka?????? no nie, on to jest prawdziwy baran,
                                                    > sciagania majtek sie nie boi.
                                                    > wiec skad az dwie owieczki chetne na rzez???? ;-)))

                                                    No nie, teraz to ja chyba padnę...boją sie zdejmowania majtek, ale rzezi już nie?
                                                    no cos podobnego...mój świat stanął na głowie, a właściwie to wywinął ze trzy
                                                    fikołki i dopiero stanął na głowie!!
                                                    Czy ktos potrafi to wszystko odkręcić?
                                                    Rigel, to przez Ciebie!!!

                                                  • rigel Re: a moze jednak sciaganie? 04.09.01, 12:27
                                                    ciesze sie, ze na cos sie przydalem ;-)))))))
                                                  • Gość: fuego Re: a moze jednak sciaganie? IP: *.man.lodz.pl 04.09.01, 12:29
                                                    rigel napisał(a):

                                                    > ciesze sie, ze na cos sie przydalem ;-)))))))

                                                    grrrr.Jeszcze sie odkuję, zobaczysz!!!!
                                                    a wtedy zapłaczesz....
                                                  • rigel Re: a moze jednak sciaganie? 04.09.01, 12:33
                                                    jakos nie bardzo sie boję ;-)))))
                                                  • iwa100 Re: a moze jednak sciaganie? 04.09.01, 12:34
                                                    owieczka sie przydala, a jakze......
                                                    czuje sie znacznie lepiej
                                                    fuego, nie denerwuj sie, bedzie dobrze
                                                    obie sie odkujemy i juz,
                                                    trzeba tylko wymyslec jakis okrutny sposob na ....
                                                    zwierzatka hodowlane ;-)))
                                                  • Gość: fuego Re: a moze jednak sciaganie? IP: *.man.lodz.pl 04.09.01, 12:39
                                                    iwa100 napisał(a):

                                                    > owieczka sie przydala, a jakze......
                                                    > czuje sie znacznie lepiej
                                                    > fuego, nie denerwuj sie, bedzie dobrze
                                                    > obie sie odkujemy i juz,
                                                    > trzeba tylko wymyslec jakis okrutny sposob na ....
                                                    > zwierzatka hodowlane ;-)))

                                                    Rigel udaje twardziela, ale i z tym sobie poradzimy...
                                                    Wiem Rigel, że masz co do tego wątpliwości, ale przyjdzie taki dzien, że
                                                    załatwimy Cie na cacy ;)

                                                  • iwa100 Re: a moze jednak sciaganie? 04.09.01, 12:44
                                                    jaki z niego twardziel jak majtek sie boi????
                                                    owca, prawdziwa meska owca
                                                    i to w skorze malego jagniecia, beeeeeee...;-)))
                                                    a sposobow na zrobienie na cacy jest wiele
                                                  • rigel Re: a moze jednak sciaganie? 04.09.01, 12:45
                                                    Gość portalu: fuego napisał(a):

                                                    > ale przyjdzie taki dzien, że załatwimy Cie na cacy ;)

                                                    bede czekal niecierpliwie, ale cos mi sie zdaje, ze tylko tak straszycie ;-)))

                                                  • Gość: Iwa Re: a moze jednak sciaganie? IP: 19.150.112.* 04.09.01, 13:04
                                                    rigel napisał(a):

                                                    > bede czekal niecierpliwie, ale cos mi sie zdaje, ze tylko tak straszycie ;-)))
                                                    straszymy, straszymy, ale na straszeniu sie nie skonczy
                                                    tylko my mamy troche obaw, czy po zastosowaniu kilku drastyczniejszych
                                                    sposobow ktokolwiek zostanie przy zyciu, nie wspomianajac nawet
                                                    o jakiejs podchmielonej strachliwej owcy....
                                                  • Gość: FUEGO Re: a moze jednak sciaganie? IP: *.man.lodz.pl 04.09.01, 13:41
                                                    rigel napisał(a):

                                                    > bede czekal niecierpliwie, ale cos mi sie zdaje, ze tylko tak straszycie ;-)))
                                                    >
                                                    HA! MAM CIĘ, RIGEL!MÓJ KOMP WYSTĄPIŁ Z WASZEJ ZMOWY!!!!!(JAKBYS NIE WIEDZIAŁ O CO
                                                    CHODZI, TO ZERKNIJ DO WĄTKU "IWA,RATUNKU!!"
                                                    NA RAZIE CIĘ TYLKO STRASZYMY, ALE DO CZASU...JEDYNE CO CIE MOŻE URATOWAĆ, TO
                                                    NASZA LITOŚĆ! NO CHYBA, ŻE CIĘ NIE URATUJE...
                                                  • rigel Re: do Iwy i Fuego 04.09.01, 20:12
                                                    macie szczescie, ze zalatwiliscie mi blokade dostepu do forum, bo bym z wami
                                                    pogadal bardziej na czasie, ale tym razem sie wam udalo.
                                                    wyjasniam wiec teraz: nie bylem i nie jestem podchmielony, nie boje sie tak
                                                    bardzo jak sadzicie i nie jestem owieczka, juz raczej baranek ;-)))
                                                    a dyskusja z Wami to dla mnie przyjemnosc, mam nadzieje ze ze wzajemnoscia ;-)))
                    • rigel Re: chyba dosyć spania, pora na forum 04.09.01, 08:42
                      może odrobina gimnastyki Ci pomoze? ;-))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka