Dodaj do ulubionych

Perły polskiej piosenki - "Agnieszka"

16.07.02, 13:35
Było ciepłe lato, choć czasem padało Dużo wina się piło i mało się spało Tak
zaczęła się wakacyjna przygoda On był jeszcze młody i ona była młoda...

Bohater opisuje nam miłość do dziewczyny imieniem Agnieszka, używając
tradycyjnych, wręcz wyświechtanych, środków. Najpierw częstochowskie rymy
(padało - spało), potem nawiązania do Mickiewiczowskich "Ballad i romansów".

Raptem liryczny nastrój zostaje zdruzgotany, w powolną narrację wpada nagle
turpistyczna wręcz ubikacja. Dopiero tu dochodzi do konsumpcji letniego
romansu. Czemu właśnie w ubikacji? Zostańmy na chwilę z tym pytaniem.
Dalej znów pozorny banał: tęsknota, cierpienie, porzucenie. Aż na koniec
strzelba z pierwszego aktu musi wypalić - miejsce Agnieszki zajmuje Ubikacja.
Bohater "pojechał [w tamto miejsce] na wakacje, by zobaczyć tę pamiętną
ubikację". I cóż za niespodzianka - "przypadkiem ona też tam była". Kto?
Ubikacja, bo do tego rzeczownika odnosi się w tej frazie zaimek "ona".

Ubikacja ucieszyła się na widok bohatera (mamy tu do czynienia z
antropomorfizacją, czyli przypisywaniem Ubikacji cech ludzkich). Zaniepokoiła
się wprawdzie, czy w jego sercu nie ma przypadkiem Agnieszki. Ale próżny
niepokój - po pierwsze, "Agnieszka już tu nie mieszka", a po drugie, bohater
rozwiewa wszystkie wątpliwości, zwracając się czule do Ubikacji: "Moje
śliczne ty kochanie".

"Agnieszka" to najpiękniejszy w polskiej poezji opis rzadkiej dewiacji, jaką
jest urynofilia.

Czy Ty też tak odbierasz ten utwór?

słowa piosenki:
wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?xx=933984&dzial=011401
Obserwuj wątek
    • rigel Re: Perły polskiej piosenki - 16.07.02, 14:06
      fajnie się bawisz szanowna Redakcjo? mam nadzieję, że tak, bo wszyscy inni
      też... przede wszystkim ciągłym logowaniem, niebieskimi kolorkami, niezmierną
      prędkością otwierania się stron, pozbywaniem się kolejnych maili zawierających
      wirusy z portalu GW lub wręcz pozbywaniem się samych wirusów...
      ale to nic, najważniejsze, że Szanowna Redakcja i Szanowni Administratorzy
      zarobili swoje pieniążki i bawią sie doskonale...
      reszta (forumowicze) jest przeciez po to, by sponsorzy płacili za kolejne
      loginy...

      PS. JEDYNĄ PERŁĄ POLSKIEJ PIOSENKI JEST JESIENNA DEPRECHA !!!!
      tak nawiasem mówiąc - odczepcie się od Agnieszki! wszystkie jakie znam są
      super, w przeciwieństwie do tego cholernego forum, portalu, Agory...
      • baloo1 Re: Perły polskiej piosenki - 16.07.02, 17:21
        Rigel - przestan juz, zachowaj godnosc ;o)

        A tak poza tym, to albo w redakcji przestudiowano "Dziela zebrane" Oxycorta
        (ze szczegolnym uwzglednieniem felietonow krytyczno-literackich), albo mamy
        wyjasnienie naglego znikniecia Oxy'ego ...

        Co gorsze? Plagiat czy przejscie na strone redakcji ?
    • ellivia Re: Perły polskiej piosenki - 16.07.02, 20:06
      Redakcjo!
      Jest naprawde nieźle. Redakcja wie co to rymy częstochowskie, turpizm, nastrój
      liryczny, zna nawe "Ballady i Romanse" Mickiewicza.Analiza utworu może troche
      krótka ale za to zwięzła.Co więcej-redacja widzi powiązanie miedzy forma a
      treścią wiersza, nie zajmuje sie nimi osobno, jak niektorzy maturzyści bez
      polotu. Do tego nteligentne podsumowanie. Mysle wieć ,że redakcja zda te maturę.
      Moja propozycja oceny:dostateczny.
      P.S. Nieźle mnie urzadziliscie tym wirusem. Nigdy wam tego nie zapomne.
      NEVER!!!!
    • Gość: everest Re: Perły polskiej piosenki - IP: 5.3R1D* / *.pg.com 16.07.02, 20:36
      obserwuje jak schodzisz redakcjo gazety wyborczej na psy i to coraz szybciej.
      wprawdzie platforma obywatelska jest coraz silniejsza, ale moze warto jednak
      powalczyc troche o czytelnika. takimi kwasami w stylu tego fajansa
      leszczynskiego publiki nie podbijecie.
      LUDZIE! zapraszam na onet!
      • Gość: EjACool Re: Perły polskiej piosenki - IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 17.07.02, 01:51
        Ludzie!!!! Odwalcie się od "AGNIESZKI"! To jest zajebisty kawałek. Od kiedy moi
        Kumple będąc zeszłego lata na wakacjach w Ustroniach Morskich usłyszeli tego
        songa (zupełnie przypadkiem - z szafy grającej!!!) został on naszym nr 1.
        Puszczamy go na każdej imprezie. Stał sie naszym HYMNEM. I nie znalazła się
        jeszcze osoba której "Agnieszka" by się niespodobała. A poza tym mój kumpel
        dzięki temu kawałkowi znalazł sobie laske, oczywiście... AGNIESZKE!

        Pozdro dla wielbicieli Ubikacji.
        Takich jak ja. (ubikacji - oczywiście)
        • Gość: marta Re: Perły polskiej piosenki - IP: *.ny325.east.verizon.net 19.07.02, 02:09
          Gość portalu: EjACool napisał(a):

          > Ludzie!!!! Odwalcie się od "AGNIESZKI"! To jest zajebisty kawałek. Od kiedy
          moi
          >
          > Kumple będąc zeszłego lata na wakacjach w Ustroniach Morskich usłyszeli tego
          > songa (zupełnie przypadkiem - z szafy grającej!!!) został on naszym nr 1.
          > Puszczamy go na każdej imprezie. Stał sie naszym HYMNEM. I nie znalazła się
          > jeszcze osoba której "Agnieszka" by się niespodobała. >

          to chętnie poznałabym swoje grono znajomych z Twoim:-) okazałoby się, że
          ssstrasznie dużo ludzi nie cierpi tej piosenki, bo jest beznadziejna, tekst
          jest żenujący, muzyka do kitu, a głos osoby wykonującej ten grząski utwór jest
          słabiutki
          • Gość: Paweł Re: Perły polskiej piosenki - IP: WARNET* / 213.76.128.* 24.07.02, 10:25
            Dokładnie tak! Ten "song" jest po prostu żenujący! Zresztą jak cała twórczość
            grupki która to z siebie wydała. Fatalny głos panienki która oprócz tego po
            prostu nie umie śpwewać, muzyka do kitu itd., ale jej popularność niestety
            świadczy o gustach publiki która słucha takich gniotów, razem z Ich troje,
            Stachurskim itd.
    • Gość: al Re: Perły polskiej piosenki - IP: *.proxy.aol.com 17.07.02, 02:25
      redakcja napisała:
      > ...
      > "Agnieszka" to najpiękniejszy w polskiej poezji opis rzadkiej dewiacji, jaką
      > jest urynofilia.
      >
      > Czy Ty też tak odbierasz ten utwór?

      Nie macie racji w tym ustepie. Ta para przeciez nie zlewala sie moczem.
      Ubikacja nie nalezy co prawda do romtycznych miejsc (o ile nie jest slawojka z
      serduszkiem), ale w Ameryce przybytek ten zowie sie "rest room" i mozna sie w
      nim rzeczywiscie zrelaksowac.
      Nota bene, uzycie slowa "toilet" w znaczeniu ubikacja moze wywolac salwe
      smiechu. Odbieraja to tak, jakby ktos powiedzial: ide do muszli klozetowej
      (zamiast: ide do ubikacji).
      • Gość: Paweł Re: Perły polskiej piosenki - IP: WARNET* / 213.76.128.* 24.07.02, 10:31
        Gość portalu: al napisał(a):

        > redakcja napisała:
        > > ...
        > > "Agnieszka" to najpiękniejszy w polskiej poezji opis rzadkiej dewiacji, ja
        > ką
        > > jest urynofilia.
        > >
        > > Czy Ty też tak odbierasz ten utwór?
        >
        > Nie macie racji w tym ustepie. Ta para przeciez nie zlewala sie moczem.
        > Ubikacja nie nalezy co prawda do romtycznych miejsc (o ile nie jest slawojka
        z
        > serduszkiem), ale w Ameryce przybytek ten zowie sie "rest room" i mozna sie w
        > nim rzeczywiscie zrelaksowac.
        > Nota bene, uzycie slowa "toilet" w znaczeniu ubikacja moze wywolac salwe
        > smiechu. Odbieraja to tak, jakby ktos powiedzial: ide do muszli klozetowej
        > (zamiast: ide do ubikacji).

        Drogi językoznawco! Żyjemy jednakowoż w Europie (konkretnie w Polsce), i bliżej
        nam do Anglii, z której jak się może domyślasz wywodzi się język angielski, i w
        której wiele form używanych USA wywołuje rozbawienie. Nie uważam zatem aby
        porównywanie do języka "amerykańskiego" miało tutaj cokolwiek udowodnić!
    • Gość: EWELINA Re: Perły polskiej piosenki - IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 17.07.02, 02:59
      Jako gruntownie wykształcona humanistka , stwierdzam, iż interpretacja jest
      wyjątkowo trafna. BRAWO !!!
      • rigel Deprecha!!! 17.07.02, 07:11
        tylko i wyłacznie Deprecha zasługuje na miano "perła polskiej piosenki"
    • Gość: Zielonooka Re: Perły polskiej piosenki - IP: 213.17.175.* 17.07.02, 08:34
      He, he - świetna interpretacja! :)
      Pomijając warstwę muzyczną stwierdzam że od dłuższego już czasu na polskim
      rynku "popularne" zespoły tworzą cholernie ciekawe teksty - np. "Orła cień"
      czy "Zabij mnie" - zwłaszcza ta druga budzi we mnie ciepłe emocje - być moze
      dlatego, że często śpiewają ją podpite drechy pod moim blokiem i jak się
      domyslam - wiele osób ma chęć spełnić ich życzenie.
      Tak samo jest z cytowaną "Agnieszką" czy z jednym z wytworów Ich Troje.

      Ludzie! Czy nikt już nie umie napisać (oprócz Myslowitz) normalnego tekstu?! Bo
      nawet Wilki słynne z ambicji wyskoczyły ostatnio z "biustem Baśki" - żenada
    • petronela Re: Perły polskiej piosenki - 17.07.02, 13:45
      I tak "pocze... poczekajcie" jest najlepsze!!!
      :)
      • nin15 Re: Perły polskiej piosenki - 17.07.02, 14:03
        Jeśli chodzi o warstwę słowną utworu, to należy stwierdzić, iż miano perełki
        nosić może jedynie tekst Pana M. Maleńczuka z płyty "Narodziny Zbigniewa"
        krakowskiej formacji PUDELSI. A brzmi on następująco:

        Dymią fabryczne kominy
        Na dworze śnieg i zawieja
        Idą chłopcy do pracy
        Ch.... niech idą, ale nie ja".

        Takst ten wywarł na mnie jako młodym czlowieku piorunujące wrażenie. Od dnia
        kiedy go usłyszałem brzydzę się w sposób wręcz chorobliwy wszelkimi możliwymi
        formami działalności człowieka zwanymi PRACĄ.
    • Gość: kozak Re: Perły polskiej piosenki - IP: *.sap-ag.de 17.07.02, 14:38
      Na urynofile to wy, gazeciarze wyborczy, cierpicie, bo lubicie jak was cala
      polska olewa cieplym moczem!!!
      • Gość: madzia Re: Perły polskiej piosenki - IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 17.07.02, 17:40
        To haslo z pewnoscia wplynie ozywczo na ta dyskusje. Niunius nie denerwuj sie
        tak bo to szkodzi zdrowiu,
    • Gość: kapen Re: Perły polskiej piosenki - IP: *.chello.pl 17.07.02, 21:21

      Wakacyjna impresja romanticzna w stylu Tercetu Egzotycznego. Nieruchawa akcja
      zawodzi bohaterów ku nieuchronnemu rozwiazaniu w okolicach sracza. Już Norwid
      pisał, że idał sięgnął bruku i już Skiba śpiewał, ze najlepsza na świecie jest
      miłość w klozecie. Znaczący dla całego utworu jest typ tej ubikacji - męska.
      Znaczy, że wybrali tę brudniejszą lub uznali, że zwieńczenie miłości w damskim
      WC bedzie za bardzo romantyczne.

      Łzawy ów utwór traktuje o niefunkcjonalności telefonów w Polsce. Brak łączności
      zmusza kochanków do kontaktów listownych. Niestety, tu pojawia się kolejny
      ważny problem społeczny jakim jest wtórny analfabetyzm młodego pokonenia
      Polaków. On pisze - ona nie odpisuje, bo... no właśnie, wygląda na to, że jeśli
      nie przestała tęsknić, nie gubi notorycznie jego adresu (spodzewam się że ów
      widnieje na kopercie), to nie umie czytać. On niczym Siłaczka niosąca ludowi
      kaganek oświaty wyruszył i przyjechał i cieszył się, że tyle dla niej znaczył.
      To ważna rysa na jego psychice - popadł gosć w narcyzm. Może uznał, że jest
      wyjątkowo i tak dużo znaczy, bo jako jedyny umie jeszcze pisać. I tu następuje
      najdramatyczniejszy moment dla całej interpretacji. Ponizszy dwuwers zapisano w
      jakims nieznanym języku:

      "Lecz gdy ona go ujrzała to jest jeszcze Agnieszka
      To mu matka otworzyła no i tak mu powiedziała"

      Być może konstrukcja gramatyczna powyzszych ma świadczyć o pierwszych
      symptomach choroby psychicznej bohaterki, polegającej na utracie kontaktu z
      własną tożsamością egzystencjalną. "To ja jeszcze jestem?" "Ja to ja, czy może
      moja matka to ja?" itp. Bohaterka dochodzi do wniosku, że ona to nie ona i
      oznajmia jako własna matka, że ona to jednak nie ona, i że już jej nie ma.

      Tu następuje dramat romanticzny nieszczęśliwego kochanka, który rozczarowany
      (co podkreśla poeta) potrzebuje kolejnego roku, żeby się pozbierać po stracie
      analfabetki z symptomami odjazdu, z którą las przemierzał i kosztował uroków
      erosa w męskim sraczu.
      Ostatnia strofa niesie rozwiązanie dramatu. On się błąka po krzakach jak Gustaw
      w "Dziadach" i znajduje obiekt swej dawnej adoracji przy tym samym ustępie
      męskim. Okazuje się, ze nieświadomie wyzwolił w dziewczynie namiętność do
      uprawiania miłości w toalecie. Pewnie terapia psychiatryczna zawiodła i ona
      przyjeżdzą tu oddawac sie swej namiętności bez ogranbiczeń. Tu ona poluje na
      facetów, których zaciaga pod rezerwuar i traf chce, że napatacza się on.
      Przekonany o tym, zę załapie się na numerek jeszcze dziś, wszystko puszcza w
      niepamięć. Bedą żyli długo i szcześliwie, pod warunkiem, że nie będa oddalać sę
      od męskiego WC zanadto. Utwór powinien się nazywać "Miłosnotwórcza rola toalet
      w polskiej liryce śpiewanej".
      • Gość: kapen Re: Perły polskiej piosenki - IP: 62.233.233.* 18.07.02, 21:06
        teraz chwyciłem myśl, wszystko się zgadza, dziękuję
        • Gość: kapen sobowtór IP: *.chello.pl 21.07.02, 20:51


          Proszę się pode mnie nie podszywać. IP nie kłamie.
    • Gość: tomba Re: Perły polskiej piosenki - IP: *.ima.pl 18.07.02, 10:08
      Przecież to jest pastisz! Tekst jest celowo głupiutki i źle napisany, to
      konsttacja smutnego faktu, że po odejściu Osieckiej teksty popularnych
      przebojów to najczęściej siano bez treści i formy ("Agnieszka już tutaj nie
      mieszka...").
      • Gość: tomba Re: Perły polskiej piosenki - IP: 62.233.233.* 18.07.02, 21:08
        Stary nie mieszaj do tego ..... Wielkiej Agnieszki
    • Gość: frozen sęp miłości IP: 80.48.246.* 19.07.02, 11:33
      jednak trzeba przyznać ,że to nie zespół łzy wymyślił sępa miłości ... i to
      jest perła polskiej piosenki...

      no i wlaśnie ... nie mieszajacie w to wsyztsko Osieckiej
    • an-nah Re: Perły polskiej piosenki - 'Agnieszka' 19.07.02, 15:23
      "Agnieszka" to piostnka o eksmisji.
      • Gość: zka Re: Perły polskiej piosenki - 'Agnieszka' IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 21.07.02, 21:27
        wreszcie ktoś się zajął głupim tekstami. Ale to już się zakorzeniło jednym z
        pionierów bzdetsongów było np Lady Pank (mniej niż 0)
    • Gość: abc Re: Perły polskiej piosenki - 'Agnieszka' IP: *.lubin.dialog.net.pl 21.07.02, 21:29
      W tekscie tej piosenki chodzi wyłącznie o refren pasujący do muzyki "ahnieszka
      już tu nie mieszka"- a reszta jest nieważna
      • Gość: delfin@poczta.gaze Re: Perły polskiej piosenki - 'Agnieszka' IP: *.ds14.agh.edu.pl 21.07.02, 21:54
        Utwór jest przeciez ironiczna historia o wakacyjnej milosci, napisany
        wlasnie w takim stylu z naiwnymi rymami. Wystarczy przez chwile zastanowic sie
        nad caloscia sensu utworu opowiadajacego o wakacyjnej milosci i pewnych
        ukladach miedzy kobieta i mezczyzna aby stwierdzic ze taka forma utworu
        jest jego trafnym komentarzem. A tym ktorzy znaja zespol lzy tylko z tej
        jednej piosenki polecam siegnac po ich szerszy repertuar z dwoch plyt, bada
        mogli sie przekonac jak rozny jest styl tego zespolu a wobec innych piosenek
        agnieszka nie jest wtedy wcale najlepszym utworem.
        Panowie(Panie) redaktorzy z gazety wyborczej nie sa jak widac w stanie
        rozrozniac kaszki.
        Pozdrawiam
    • Gość: drab Re: Perły polskiej piosenki - 'Agnieszka' IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 21.07.02, 22:22
      Czy to goowno pisal redaktor Ziemowit Nowak z kieleckiego oodzialu GW?
      Bo to jego styl, jego slownictwo, jego prymitywizm.
      Wezcie sie juz wiecej nie blaznijcie taki tekstami rodem z szamba.
      Tfu!!
      • Gość: dr. Kevorkian Re: Perły polskiej piosenki - 'Agnieszka' IP: *.polmozbyt.krakow.pl 22.07.02, 10:38
        Proponuję PAVULON dla autora tego forum




        P.S. Jak ktoś zapomniał co to jest, to: archiwum>Łódzkie pogotowie
        • mrouh Re: Perły polskiej piosenki - 'Agnieszka' 22.07.02, 14:29
          Co racja, to racja, teksty Łez to coś strasznego.
          Niestety, nie wierzę, jakoby Agnieszka miała być
          pastiszem, parodią czy czym tam kto chce, w każdym razie
          czymś zamierzonym. A to dlatego, że wszystkie teksty Łez
          zawierają straszliwe ilości częstochowskich rymów i są po
          prostu żenujące. Zmuszona byłam przysłuchiwać się
          wszystkim piosenkom tego zespołu i dopóki Łzy nie zmienią
          autora tekstów, nie będę w stanie ich słuchać bez
          rozdrażnienia. Jedna piosenka, owszem, to może być
          śmieszne, ale nowy utwór o nielubieniu nikogo i chadzaniu
          własną drogą prezentuje ten sam poziom.
          Podsumowując: piosenka jest koszmarna, mam na imię
          Agnieszka i niedawno się przeprowadziłam, wielbiciele Łez
          mnie bez przerwy raczą tym tekstem, bo wydajae im się,że
          to dobry dowcip.
          A swoją drogą, niezależnie od tego, jak bardzo redakcja
          ma rację co do tej piosenki, redakcja jeszcze nie
          nauczyła się, że zakładanie takich wątków naraża ją na
          nieprzychylne komentarze. To nie jest chyba zajęcie dla
          redakcji poważnego dziennika. Ludzie sami sobie wynajdują
          tematy na plażę i nie trzeba im zadawać prac domowych...
          • Gość: drab Re: dyskopolo IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 22.07.02, 19:39
            Teksty Lez sa ambitniejsze niz teksty Budki Suflera i Bajmu razem wziete.
            A ty jestes zwykla dyskopolowa panienka ze wsi.
            • mrouh Re: dyskopolo 23.07.02, 06:24
              Ja nie powiedziałam, że teksty Bajmu czy Budki Suflera mi
              się podobają. Wyraziłam swoje zdanie o piosenkach ŁEZ, bo
              o tym była mowa. Zanim się ktoś tak zacietrzewi, warto
              pomyśleć. Nie opowiadałam się za eksterminacją fanów ŁEZ,
              nie ubliżałam. Ja sama nie lubie ich piosenek i ich nie
              słucham z własnej woli, bo mnie drażnią, a opinię miałam
              prawo wyrazić jak każdy na tym forum. Pozdrowienia
    • Gość: poiu Re: Perły polskiej piosenki - 'Agnieszka' IP: 195.116.167.* 22.07.02, 19:09
      GAZETA NA PLAZE TO NAJWIĘKSZE GÓWNO JAKIE MOŻNA ZNALEŹĆ W GAZEACH CODZIENNYCH!!!
      jeszcze zeby to smieszne bylo, niestety autorów tej strony charakteryzuje
      całkowity brak poczucia humoru. Od czasu gazety na plaze notowania samej gazety
      spadły u mnie o jakies 50%. Strona ta powinna znajdowac sie w dodatku Dla
      Rozwiniętych Inaczej. W koncu tez im sie cos nalezy, stanowia pewnie niemaly
      odsetek czytelników wyborczej.

      Na psy
      • impp Re: Perły polskiej piosenki - 'Agnieszka' 23.07.02, 19:01
        I Święta racja! Gazeta na plaży u wszystkich WCeciaży!!!
        • promi Re: Perły polskiej piosenki - 'Agnieszka' 24.07.02, 11:58
          Agnieszka jest ok ita z piosenki i ta z którą chodzę
    • Gość: legoLASKA Re: Perły polskiej piosenki - 'Agnieszka' IP: *.lodz.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 20:00
      redakcja napisała:

      > Było ciepłe lato, choć czasem padało Dużo wina się piło i mało się spało Tak
      > zaczęła się wakacyjna przygoda On był jeszcze młody i ona była młoda...
      >
      > Bohater opisuje nam miłość do dziewczyny imieniem Agnieszka, używając
      > tradycyjnych, wręcz wyświechtanych, środków. Najpierw częstochowskie rymy
      > (padało - spało), potem nawiązania do Mickiewiczowskich "Ballad i romansów".
      >
      > Raptem liryczny nastrój zostaje zdruzgotany, w powolną narrację wpada nagle
      > turpistyczna wręcz ubikacja. Dopiero tu dochodzi do konsumpcji letniego
      > romansu. Czemu właśnie w ubikacji? Zostańmy na chwilę z tym pytaniem.
      > Dalej znów pozorny banał: tęsknota, cierpienie, porzucenie. Aż na koniec
      > strzelba z pierwszego aktu musi wypalić - miejsce Agnieszki zajmuje Ubikacja.
      > Bohater "pojechał [w tamto miejsce] na wakacje, by zobaczyć tę pamiętną
      > ubikację". I cóż za niespodzianka - "przypadkiem ona też tam była". Kto?
      > Ubikacja, bo do tego rzeczownika odnosi się w tej frazie zaimek "ona".
      >
      > Ubikacja ucieszyła się na widok bohatera (mamy tu do czynienia z
      > antropomorfizacją, czyli przypisywaniem Ubikacji cech ludzkich). Zaniepokoiła
      > się wprawdzie, czy w jego sercu nie ma przypadkiem Agnieszki. Ale próżny
      > niepokój - po pierwsze, "Agnieszka już tu nie mieszka", a po drugie, bohater
      > rozwiewa wszystkie wątpliwości, zwracając się czule do Ubikacji: "Moje
      > śliczne ty kochanie".
      >
      > "Agnieszka" to najpiękniejszy w polskiej poezji opis rzadkiej dewiacji, jaką
      > jest urynofilia.
      >
      > Czy Ty też tak odbierasz ten utwór?
      >
      > słowa piosenki:
      > <a href="wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?
      xx=933984&dzial=011401"targ
      > et="_blank">wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?xx=933984&dzial=011401</a>

      hmmm ten tak odbieram, przerube też tak samo...
    • Gość: good son Świat nie wierzy Łzom IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 24.07.02, 02:37
      Posumowanie dysputy: zamiast ronić Łzy,wejdź na Forum. Dyskutanci udowodnią ci, że zawsze, kiedy słuchasz Łez
      i wydaje ci się, że osiągnięto Dno, możesz jeszcze usłyszeć pukanie od Spodu. Pora spuścić wodę po tym wątku. I
      po co było wchodzić do tej ubikacji?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka