Dodaj do ulubionych

odgłosy paszczowo

17.07.02, 15:56
... z siebie wydaję właśnie. Naturę ich zgłębiam (tych odgłosów).
Dziś mruczenie na wdechu.
A tak właściwie czy takie mruczeni mozna nazwać jeszcze mruczeniem?
Więc jeśli to nie mruczenie, to co?
Obserwuj wątek
    • piotr_c Re: odgłosy paszczowo 17.07.02, 16:00
      witaj Oxy,
      wyglada na to że w swej dalekiej wędrówce powoli schodzisz na koty. Najpierw
      zjadłeś neonki, teraz mruczysz jak kot ( one właśnie tak robia , mruczą na
      wdechu-wydechu). Całe szczeście że nie schodzisz na psy.
      • baloo1 Re: odgłosy paszczowo 17.07.02, 16:04
        Ano wlasnie. Moze to ta uczta neonkowa byla przyczyna znikniecia Oxycorta ?
      • oxycort Re: odgłosy paszczowo 17.07.02, 16:04
        Yhy. Nie było mnie trochę. Badałem odgłosy.
        Czy próbowałeś już mruczeć na wdechu może?
        Spróbuj i przyjdź tutaj zaraz. Pomóż mi sklasyfikować ten dźwięk.
    • baloo1 Re: odgłosy paszczowo 17.07.02, 16:02
      Wszelki duch ! gdzies Ty byl gdy Cie nie bylo ?

      Pytanie jest tendencyjne, ale sprobuje odpowiedziec : moze jest to rzezenie ?
      (pierwsze "e" z ogonkiem i drugie "z" - z kropka)
      ;oD
    • basia! Re: odgłosy paszczowo 17.07.02, 16:02
      na wdechu???? tego nie potrafię:)
    • oxycort Re: odgłosy paszczowo 17.07.02, 16:06
      Aha, wszyscy fajnie mruczycie na wdechu :)
      • baloo1 Re: odgłosy paszczowo 17.07.02, 16:08
        Czego sie nie robi dla towarzystwa ;o)
      • _tequila_ Re: odgłosy paszczowo 17.07.02, 16:09
        czesc Oxy!!!
        znikasz bez wiesci i pojawiasz sie z trudnymi pytaniami na ustach....
        ale jestes... poprosze o nastepny zestaw pytan
        • oxycort Re: odgłosy paszczowo 17.07.02, 16:12
          Aha, poznałaś mnie Tekilka po owocach i pytaniach trudnych?

          Pomrucz trochę na wdechu, co?
          • _tequila_ Re: odgłosy paszczowo 17.07.02, 16:13
            w takich sztuczkach jestem mistrzem... mmmmmmmmmmmm
            moge tez zagwizdac na palcach...
    • pani-i-toto Re: odgłosy paszczowo 17.07.02, 16:11
      aby wykonać poprawnie ten odgłos, należy połknąć dwie neonki. Nie mogę z Wami
      zostać to mruczenie denerwuje mi psa. A to jest bardzo ostry pies, gdyż jak
      wiadomo, pożarł brzytwę i to nie byle jaką.
      • baloo1 Re: odgłosy paszczowo 17.07.02, 16:14
        Polkniecie brzytwy jest podstawowym warunkiem mruczenia na wdechu . Warunkiem,
        ze tak powiem , sinekwanon, nieprawdaz, paniedziejku. Wsluchaj sie w odglos psa
        Twego...
    • basia! Re: odgłosy paszczowo 17.07.02, 16:12
      nieno,na wdechu to mruczeć się nie da ,najwyżej ...to coś przypomina skrzeczeie
      połączone z terkotaniem.
      • aniela_ Re: odgłosy paszczowo 17.07.02, 16:14
        aha moja pozycja spoleczna nie pozwala mi na mroczenie na wdechu.
        ale przywitam Cie chlodno ox (bo tak zdaje sie podpisujesz?)
        • oxycort Re: odgłosy paszczowo 17.07.02, 16:18
          aniela_ napisała:

          > aha moja pozycja spoleczna nie pozwala mi na mroczenie na wdechu.
          > ale przywitam Cie chlodno ox (bo tak zdaje sie podpisujesz?)

          Nie przywitałem się przez roztargnienie typowe badaczom.
          A jak Anielu odpryśnie Ci lakier z manicuru, to jaki dźwięk wydajesz?
          bo może bezwiedznie mruczysz na wdechu...
          • aniela_ Re: odgłosy paszczowo 17.07.02, 16:28
            wtedy pokrywam zakłopotanie chichotem podlotka
      • oxycort Re: odgłosy paszczowo 17.07.02, 16:15
        Aha. :)

        Nie robicie tak nigdy?
        Dziwne...
        Ja to mruczę na wdechu jak podekscytowany jestem. Albo zirytowany.
        Na przykład jak zabraknie mi w termosie bawarki, albo jak mi się mój biały
        moherowy szal wkręci w szprychy motoroweru.
        • aniela_ Re: odgłosy paszczowo 17.07.02, 16:19
          czy ja napisalam mruczenie przez u zamkniete?

          aha ja wyrazam emocje spadajac z sufitu albo z choinki. uwaznie przy tym
          wybieram muskularne ramiona w ktore spadam
          • baloo1 Re: odgłosy paszczowo 17.07.02, 16:34
            No, po wpadnieciu w ramiona (zwlaszcza muskularne) , mruczenie powinno byc
            slychac.
            • aniela_ Re: odgłosy paszczowo 17.07.02, 16:37
              a fakt. wtedy wlasnie mrucze na wdechu.
            • oxycort Re: odgłosy paszczowo 17.07.02, 16:37
              No a jak dekarza widzisz, to gwizdasz, chichoczesz, czy może mruczysz?
              • aniela_ Re: odgłosy paszczowo 17.07.02, 16:38
                aha na widok dloni jak bochny zatyka mnie na wdechu wlasnie
                • oxycort Re: odgłosy paszczowo 17.07.02, 16:43
                  Aha. Słusznie czynisz.
                  Nie wiem czy wiesz, ale na wdechu mruczeli: Kościuszko, Szopen, Beethoven,
                  Cervantes, Washington, Kopernik, Czajkowski, Einstein, Miłosz, Szymborska,
                  Wolszczan, Małysz, Curie-Skłodowska, Szekspir, Wieniawski, Chrobry... i
                  Stanisław Tym.
                  • aniela_ Re: odgłosy paszczowo 17.07.02, 16:45
                    aha i prawie wszyscy nie zyja. to chyba o czyms swiadczy.

                    udam sie teraz tanczyc na deszczu, wiec wybacz,,
                    • oxycort Re: odgłosy paszczowo 17.07.02, 16:53
                      Aha. Jutro smarkać będziesz.
                      Czy to odgłos paszczowy może?
                      • Gość: aniela Re: odgłosy paszczowo IP: *.acn.pl / 10.133.136.* 17.07.02, 20:07
                        pojde sie sprawdzic przed lustrem
                        • oxycort Re: odgłosy paszczowo 17.07.02, 20:09
                          No i?
                          • oxycort Re: odgłosy paszczowo 17.07.02, 22:18
                            (Coś długo Jej schodzi)
                            • Gość: igła Re: odgłosy paszczowo IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.07.02, 22:28
                              Deszczyk zmył makjaz,trwa akcja ratownicza.Ot,co. ;))
                              • oxycort Re: odgłosy paszczowo 17.07.02, 22:33
                                (hyhyhy). Zachichotam zakrywając dyskretnie usta ręką. Ręką wielką jak bochen -
                                rzecz jasna.
                                • Gość: igła Re: odgłosy paszczowo IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.07.02, 22:47
                                  oxycort napisał:

                                  > (hyhyhy). Zachichotam zakrywając dyskretnie usta ręką. Ręką wielką jak
                                  bochen -
                                  >
                                  > rzecz jasna.
                                  Oooops!Czyzby niejaka a.twoja bliska znajoma jest?
                                  A rozmiar rąsi sugeruje że gdybyco to obce elementy "klapa i patataj z tego
                                  forum"?
                                  Zaniepokojony
                                  • oxycort Re: odgłosy paszczowo 17.07.02, 22:58
                                    To przygodna znajoma jest Przelotna taka... Ale wysoko urodzona :)

                                    Zaczekaj. Zobaczymy co będzie. ;)
                                    • aniela_ Re: odgłosy paszczowo 18.07.02, 09:11
                                      aha i nic. sprawdzalam w lustrze. nic.
                                      • baloo1 Re: odgłosy paszczowo 18.07.02, 09:20
                                        Cala noc w lusterko sie patrzylas ?

                                        • aniela_ Re: odgłosy paszczowo 18.07.02, 09:34
                                          przemawialam z kamykami w paszczy odglosy wydajac. cwiczylam przed dzisiejsza
                                          walka dobra ze zlem w ktorej to historii to ja bede dobrem.
                                          • basia! Re: odgłosy paszczowo 18.07.02, 09:37
                                            te kamyki to po to żeby się nie zająknąć ?
                                            • baloo1 Re: odgłosy paszczowo 18.07.02, 09:39
                                              basia! napisała:
                                              > te kamyki to po to żeby się nie zająknąć ?


                                              Aha. Niedobrze jest sie zajaknac z kamykami w ustach. W wyniku w/w zaczyna sie
                                              mruczec na wdechu
                                              ;oD
                                          • baloo1 Re: odgłosy paszczowo 18.07.02, 09:38
                                            Bedziesz tez lekiem na cale zlo ?
                                            z nadzieja w glosie sie pytam, przekrzykujac huk wzburzonych fal.
                                            • aniela_ Re: odgłosy paszczowo 18.07.02, 09:47
                                              nie wiem. mozliwe ze zgine w tej nierownej walce.
                                          • mmpm Re: odgłosy paszczowo 18.07.02, 09:44
                                            aniela_ napisała:

                                            > cwiczylam przed dzisiejsza
                                            > walka dobra ze zlem w ktorej to historii to ja bede dobrem.

                                            Acha, ze mną walczysz może?

                                            M. od ciemnej strony mocy
                                            • aniela_ Re: odgłosy paszczowo 18.07.02, 09:48
                                              nene nie z Toba. z wieloma walvczyc bede ktorzy zlani beda w jeden czarny
                                              charkter.
                                              • mmpm Re: odgłosy paszczowo 18.07.02, 09:52
                                                Acha, czarne owce w wilczym przebraniu.
                                                • aniela_ Re: odgłosy paszczowo 18.07.02, 09:54
                                                  nene na odwrot. ale nie zwiedzie mnie ich przebranie. przeciwko ich kłom moim
                                                  jedynym orezem bedzie slowo, ktore im zaniose a oni go nie rozpoznaja.
                                                  • maga34 Re: odgłosy paszczowo 18.07.02, 09:56
                                                    to może owoce im zanies, po owocach łatwiej rozpoznać ;)
                                                  • aniela_ Re: odgłosy paszczowo 18.07.02, 09:58
                                                    nene slepi sa i glusi a prawda ich nie oswobodzi, tak przeczuwam.
                                                  • mmpm Re: odgłosy paszczowo 18.07.02, 09:58
                                                    Acha, ich głowa nie pomyśli tego, co Twój język giętki powie...
                                                  • aniela_ Re: odgłosy paszczowo 18.07.02, 10:04
                                                    aha zatwardziale sa ich serca u robaczywe ich umysly
                                                  • ellen Re: odgłosy paszczowo 18.07.02, 10:05
                                                    na nauki jakieś chyba trafiłam. Rekolekcje to są dla krnąbrnych grzeszników?
                                                  • maga34 Re: odgłosy paszczowo 18.07.02, 10:08
                                                    Aniel grzmi słowem, do slepych i głuchych przemawia ;)
                                                  • _tequila_ Re: odgłosy paszczowo 18.07.02, 10:10
                                                    a co z tymi, ktorzy zeby uwirzyc musza dotknac?
                                                  • maga34 Re: odgłosy paszczowo 18.07.02, 10:15
                                                    już Aniela sposób znajdzie ;)
                                                  • _tequila_ Re: odgłosy paszczowo 18.07.02, 10:17
                                                    czekam niecierpliwie co mi zaoferuje w takim razie
                                                  • maga34 Re: odgłosy paszczowo 18.07.02, 10:29
                                                    hmm, (do)tykać się chyba nie pozwoli...
                                                  • mmpm Re: odgłosy paszczowo 18.07.02, 10:06
                                                    Ale Anielska prawda ich wyzwoli...
                                                  • aniela_ Re: odgłosy paszczowo 18.07.02, 10:08
                                                    nene niepomni pozostana na moje slowa.
                                                  • ellen Re: odgłosy paszczowo 18.07.02, 10:09
                                                    czyś Ty legitymowała tego kaznodzieję aniello, zanim zaczęłaś z nim
                                                    współpracować? Bardzo grubymi nićmi ma habit pozszywany...
                                                  • mmpm Re: odgłosy paszczowo 18.07.02, 10:12
                                                    Głucho wszędzie, ciemno wszędzie, co to z Aniela będzie?
                                                  • ellen Re: odgłosy paszczowo 18.07.02, 10:19
                                                    kto ma skrzydła nie utonie
                                                  • mmpm Re: odgłosy paszczowo 18.07.02, 10:22
                                                    I Aniela nie poradzi, gdy przeciwników wielu...
                                                    (bez rymu)
                                                  • maga34 Re: odgłosy paszczowo 18.07.02, 10:28
                                                    nie chciałes chyba powiedzieć a i Herkules d..., gdy wrogów kupa ;)
                                                  • mmpm Re: odgłosy paszczowo 18.07.02, 10:29
                                                    W obecności dam takich słów nie będę używał! :-)
                                                  • aniela_ Re: odgłosy paszczowo 18.07.02, 10:30
                                                    aha nieczula jestem na kpiny Wasze iw zgardliwe spojrzenia.
                                                    opuszcze chałbice i pojde walczyc o dusze.
                                                  • mmpm Re: odgłosy paszczowo 18.07.02, 10:32
                                                    Dajcie Anieli rząd dusz! :-)
                                                  • _tequila_ Re: odgłosy paszczowo 18.07.02, 10:33
                                                    i konia z rzedem
                                                  • aniela_ Re: odgłosy paszczowo 18.07.02, 10:35
                                                    aha dajcie mi co macie. porzuccie przy tym ojca swego i matke swoja.
                                                  • _tequila_ Re: odgłosy paszczowo 18.07.02, 10:36
                                                    otworzysz hurtownie rzeczy wyludzonych?
                                                  • maga34 Re: odgłosy paszczowo 18.07.02, 10:38
                                                    aha i z piesnią na ustach wyłudzać będzie rajem mamiąc ;)
                                                  • baloo1 Re: odgłosy paszczowo 18.07.02, 10:38
                                                    Aha. A Aniela skruszy pyche nieprzyjaciol swoich oraz pokarze ich moca prawicy
                                                    swojej...

                                                    ze o "chaubicy" nie wspomne ... ;oD
                                                  • aniela_ Re: odgłosy paszczowo 18.07.02, 10:43
                                                    a czy wiedzieliscie ze chalbica pisze sie ":haubica" ? dziwne, nonie?
                                                  • oxycort Re: odgłosy paszczowo 18.07.02, 10:44
                                                    Na przykałd taki ja to nie wiedziałem...
                                                    I aż zamruczałem przeciągle ze zdziwienia. Na wdechu.
                                                  • aniela_ Re: odgłosy paszczowo 18.07.02, 10:46
                                                    aha porzuciles ojca swego i matke swoja i mruczac na wdechu zadziwiony
                                                    przyszedles znienacka?
                                                  • maga34 Re: odgłosy paszczowo 18.07.02, 11:00
                                                    a na przykład taka ja myslałam, że "przyłbicę" miałas na mysli, zwłaszcza, ze opuszczac chciałas
                                                  • aniela_ Re: odgłosy paszczowo 18.07.02, 11:04
                                                    o. a to nie jest to samo? krotko w wojsu bylam to nie znam sie na wyszynku
                                                    (jest takie slowo wyszynk, prawda?)
                                                  • _tequila_ Re: odgłosy paszczowo 18.07.02, 11:08
                                                    Aniela dobrze zna Zawisze wiec wie co mowi...
                                                  • maga34 Re: odgłosy paszczowo 18.07.02, 11:22
                                                    aha wyszynk jest w kantynie (na wojsku to się znam) ;)
    • Gość: chase Re: odgłosy paszczowo IP: *.wloclawek.sdi.tpnet.pl 18.07.02, 11:36
      próbowałam usilnie i mogę skwitować to urągliwym dharknięciem esicą
      • _tequila_ Re: odgłosy paszczowo 18.07.02, 11:39
        anatomia nie jest moja mocna strona ale czlowiek uczy sie cale zycie - co masz
        na mysli piszac "esica"?
        czy ja tez mam cos o czym nie wiem
        • maga34 Re: odgłosy paszczowo 18.07.02, 11:45
          to jest, o ile mnie pamięć nie myli, odcinek (ostatni chyba) jelita grubego, ale nie ręczę :)
          • baloo1 Re: odgłosy paszczowo 18.07.02, 11:51
            No nieeeee, przeciez jak zaznaczyl Ojciec Zalozyciel, chodzi o odglosy
            szlachetniejsze znaczniej. Fuj !

            Aha. Stwierdzilem empirycznie, iz probom mruczenia na wdechu towarzyszy
            nieodmiennie bulgotanie i charkot w przelyku .... niezbyt to szlachetne,
            niestety...

            B. zawiedziony i sfrustrowany
            • _tequila_ Re: odgłosy paszczowo 18.07.02, 11:55
              najwazniejsze nie oglądać sie za siebie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka