Dodaj do ulubionych

Meblowanie harcówki...

25.07.02, 09:32
Witam!

Znalazłem przytulną kanciapę, którą należałoby jakoś urządzić... Niech każdy
przyniesie gadżety pomocne w zagospodarowaniu pomieszczena i nadające mu
niepowtarzalny klimat... Na razie przyniosłem: kilka pniaków na siedziska,
wieniec Rogasia z doliny Roztoki, trochę narzędzi, zgrzewkę browaru,
sztangę "Carmenów", siatkę maskującą i gitarę... Co jeszcze jest niezbędne w
harcówce?

Jak nazwiemy nasz zastęp? - szykuję się do zaprojektowania proporca...

Czuwaj! Druch Ugugunan...
Obserwuj wątek
    • usmiechnietakaska Re: Meblowanie harcówki... 25.07.02, 09:43
      w harcówce oczywiście niezbędny jest zapas krzemienia do wytwarzania
      ognia;o))))))) (to na czas, jak komuś zimno będzie;o))))))
    • basia! Re: Meblowanie harcówki... 25.07.02, 09:47
      finkę ( znaczy taki nóż ) ,jakiś totem zdobyty na wrogim zastępie z ostatniego
      biwaku,chusty wymienione z zaprzyjaźnionym zastępem z przedostatniego
      biwaku ,menażki ...
      • usmiechnietakaska Re: Meblowanie harcówki... 25.07.02, 09:52
        ... menażki koniecznie z pierwszego biwaku;o))))))))))
        • surya Re: Meblowanie harcówki... 25.07.02, 10:07
          ja proponuje jakiegos jeńca w kacie jako nastojowy element wystroju
    • basia! Re: Meblowanie harcówki... 25.07.02, 10:14
      i igłę i nici.Sprawności trzeba czymś do mundurka przyszywać ,nie! Bo chyba
      będziemy jakieś spawności zdobywać ?
      • jurek7 Re: Meblowanie harcówki... 25.07.02, 10:22
        Może fajkę pokoju oraz topór wojenny (używane w zależności od nastroju)
        • baloo1 Re: Meblowanie harcówki... 25.07.02, 10:32
          Niestey, Chris jest od dzis na wakacjach. Wypozyczalnia toporow wojennych jest
          zatem zamknieta , bo nie zostawil klucza. :o(

          Chyba , ze ktos chce zdobywac sprawnosc "Wlamywacza"
      • ugugunana Name... 25.07.02, 10:23
        basia! napisała:

        > i igłę i nici.Sprawności trzeba czymś do mundurka przyszywać ,nie! Bo chyba
        > będziemy jakieś spawności zdobywać ?

        Ależ oczywiście druchno Barbaro... A co z nazwą zastępu? Kto wymyśli najlepszą -
        zdobędzie sprawność "wymyślacza nazw" - jako jedyny w zastępie...

        Baaaaaaaaaczność! Do wymyślania nazwy przystąp! <rzut oka na Ruhlę> Dead line -
        11,00...

        Ja lecę do hufca, załatwić sprawy papierkowe...

        • baloo1 Re: Name... 25.07.02, 10:30
          Zastep powinien nazywac sie "Sloneczny Patrol" ;oDDDD
          W tej nazwie kryje sie takie bogactwo znaczen ....

          A hymnem musi byc "Jesienna deprecha". Bardzo pasuje. bardzo.

          Znakiem zas : lutownica.

          Zamiast "Carmenow" przynioslem "Bielomory". No i wino proste "Druh" - dwie
          kraty.

          z harcerskim pozdrowieniem

          Szalom
    • maga34 Re: Meblowanie harcówki... 25.07.02, 10:30
      konieczna jest imitacja ogniska: kilka ustawionych palików, a w srodku czerwona lampka
      • baloo1 Re: Meblowanie harcówki... 25.07.02, 10:33
        O ile pamietam "drugie zycie" znanych mi harcowek, to czerwona lampka moglaby z
        powodzeniem swiecic sie nad wejsciem

        ;oDDDD
    • baloo1 Re: Meblowanie harcówki... 25.07.02, 10:49
      Po namysle postanowilem sie poswiecic i przynioslem swoj Niezawodny i Prawdziwy
      oraz Wieloczynnosciowy Scyzoryk Szwajcarski marki "Victorinox". Wyciagnalem z
      niego siatke maskujaca i rozwieszam ja pod sufitem, gdyz , jak wszyscy wiemy,
      nie moze byc porzadnej harcowki bez siatki maskujacej.... Chyba, ze ktos woli
      spadochron ... tez mam go w swoim Niezawodnym i Prawdziwym oraz
      Wieloczynnosciowym Scyzoryku Szwajcarskim marki "Victorinox".

      Z harcerskim pozdrowieniem

      Szalom
    • ugugunana Przyklepane... 25.07.02, 11:01

      W hufcu poszło jak z płatka - biurokracja zredukowana do niezbędnego minimum...
      Dostaliśmy dotację od harcmistrza na rozwój działalności - 100 tys. PLN...
      Zapewniłem go, że nie zdefraudujemy ani złotówki... Muszę mu później dostarczyć
      szczegółowy raport z załączoną kwitologią... Ma ktoś znajomego w branży
      remontowej - faktury się nam przydadzą... Trzeba tylko uważać aby kwota nie
      była dużo za duża...

      Propozycje druha Baloo chyba przyjmiemy, nieprawdaż? Są zastrzeżenia?
      <c
      z
      a
      s

      l
      e
      c
      i>

      Nie widzę... Sprawność zdobyta - gratulujemy... Lecę do składnicy po lutownicę,
      symbol zawiśnie na honorowym miejscu nad kominkiem... Kto wychawtuje proporzec?
      Sprawność hafciarki do zagospodarowania...
      • baloo1 Re: Przyklepane... 25.07.02, 11:08
        Dziekuje. Propuje, idac za ciosem, aby znak znasz byl wypalony lutownica na
        czyjej skorze, na czesc druha Oxycorta.

        Mam pytanie : Czy druh zastepowy bedzie sobie instalowal silikony , aby
        nawiazac do nazwy zastepu ?

        Czuwaj !
        • oxycort Re: Przyklepane... 25.07.02, 11:12
          Pozdrowienia z Artieka śle:
          • tiresias Re: Przyklepane... 25.07.02, 11:16
            modyfikacje:
            czerwona bibułka w ognisku z żarówką - dobrze byłoby dac mały wiatraczek, wtedy
            te frędzle sie ruszają i jest jak w prawdziwym ognisku
            - ściany obite czymś w rodzju boazerii - sosnowymi dechami lakierowanymi
            - a co z kroniką drużyny? - druchna kronikarka ----:))
        • ugugunana A może zastępowa? 25.07.02, 11:20
          baloo1 napisał:

          > Dziekuje. Propuje, idac za ciosem, aby znak znasz byl wypalony lutownica na
          > czyjej skorze, na czesc druha Oxycorta.

          Może druh Oxycort sam go sobie wydziarga dla podkreślenia funkcji chorążego...

          > Mam pytanie : Czy druh zastepowy bedzie sobie instalowal silikony , aby
          > nawiazac do nazwy zastepu ?


          Na zastępową proponuję druhnę Anielę - równouprawnienie, zasługi... Mam
          nadzieję, że ingerencja w naturę nie będzie konieczna?... W razie czego, mamy
          odpowiednie fundusze na przeprowadzenie ewentualnego zabiegu w najlepszej
          klinice...

          Czuwaj !
          • baloo1 Re: A może zastępowa? 25.07.02, 11:23
            Ja rozumiem , ze swiezy naplyw gotowki mogl zawrocic troche w glowie, ale moze
            zamiast wydawac kase na operacje, zrobic to w ramach zdobywania odpowiedniej
            sprawnosci ?
            • istota Re: A może zastępowa? 25.07.02, 11:33
              aha, lutownicą
            • ugugunana Balony zastępowej... 25.07.02, 11:36
              baloo1 napisał:

              > Ja rozumiem , ze swiezy naplyw gotowki mogl zawrocic troche w glowie, ale
              moze
              > zamiast wydawac kase na operacje, zrobic to w ramach zdobywania odpowiedniej
              > sprawnosci ?

              Kto się podejmie? Druh ma w miarę upoważniającego nicka...? Czujesz się na
              siłach? To bardzo nobilitująca sprawność... <motywującym tonem>

              Czuwaj!




    • basia! Re: Meblowanie harcówki... 25.07.02, 11:33
      ufff...śpieszę zameldować ,że właśnie przeprowadziłam staruszkę przez
      jezdnię.Trochę nie chciała,zapierała się nawet ,ale dałam radę!
      Czy dostanę jakąś naszywkę spawnościową ?
      • ugugunana Brawo! 25.07.02, 11:40
        basia! napisała:

        > ufff...śpieszę zameldować ,że właśnie przeprowadziłam staruszkę przez
        > jezdnię.Trochę nie chciała,zapierała się nawet ,ale dałam radę!
        > Czy dostanę jakąś naszywkę spawnościową ?

        "Pomocna dłoń" dla druhny Barbary...
        • _tequila_ Re: Brawo! 25.07.02, 11:42
          czy utylizacja najdokuczliwszych ciurkow tez wchodzi w gre bo nie wiem czy sie
          za to brac?
          • ugugunana Take it! 25.07.02, 11:55
            _tequila_ napisała:

            > czy utylizacja najdokuczliwszych ciurkow tez wchodzi w gre bo nie wiem czy
            sie
            > za to brac?

            Brać harcerska jest za... "Utylizator" to bardzo ważna sprawność, mająca silną,
            ekologiczną podbudowę...

            Czuwaj!
            • basia! Re: Take it! 25.07.02, 11:57
              auć!!!! ukłułam się igłą przyszywając sprawność i krew mi teraz leci ,ma ktoś
              plaster ?
              • ugugunana Eoeoeoeoeoeo..... 25.07.02, 12:07
                basia! napisała:

                > auć!!!! ukłułam się igłą przyszywając sprawność i krew mi teraz leci ,ma ktoś
                > plaster ?

                Już lecę... Daj, trzeba wyssać toksyny... <mlask, mlask> Zdezynfekować - mam
                akuratnie piersióweczkę spirytusu... <polewamy paluczek> Zaklejamy plastrem...
                Bandażujemy... I zakładamy rękę na temblak... O proszę - gotowe... Do wesela
                się zagoi... Na przyszłość radzę stosować naparstek - przyniosę na następną
                zbiórkę...

                Czuwaj!
                • baloo1 Re: Eoeoeoeoeoeo..... 25.07.02, 12:12
                  Druh zastepowy zapomnial powiedziec "Ja tylko niose pomoc" ;oD
                  zdobywajac sprawnosc "Samarytanin"

                  Czuwaj !
                  • _tequila_ Re: Eoeoeoeoeoeo..... 25.07.02, 12:17
                    a Basia Honorowego Krwiodawcy...
                  • ugugunana Honorowa odsysaczka... 25.07.02, 12:28

                    Ja tylko niosłem pomoc... Ku chwale zastępu!

                    A czy zastępowy, może upodobnić się do męskiej części Patrolu? Wtedy nie trzeba
                    by niczego powiększać a jedynie tu i ówdzie odessać... Która z druhen się
                    podejmie? <z nadzieją>...

                    Czuwaj!
                    • maga34 Re: Honorowa odsysaczka... 25.07.02, 12:42
                      a czy dostaniemy gwarancję braku trucizny? bo pakować się w jakis toksyczny związek, to hmmm, nie
                      bardzo...
                      Czuwaj !

                      Aha druhno Tekilo :) zutylizuj mojego przedurlopowego ciurka, plizzzzzz
                      • ugugunana Lokomotywa polskiej gospodarki... 25.07.02, 13:01
                        maga34 napisała:

                        > a czy dostaniemy gwarancję braku trucizny? bo pakować się w jakis toksyczny
                        zwi
                        > ązek, to hmmm, nie
                        > bardzo...

                        Nie ma powodu do obaw, druhno... Mogę przedłożyć wyniki badań kwartalnych...
                        Posiadam również certyfikat jakości (ISO ileś tam) oraz zostałem wyróżniony
                        godłem Teraz Polska...
                        Poza tym byłby to czyn w służbie zastępu i dla jego dobra... Absolutnie
                        niezobowiązujący i przeprowadzony z zachowaniem zasad dyskrecji i wzajemnego
                        zaufania...

                        Zachęcam gorąco - sprawność wciąż czeka...

                        Czuwaj!

                        Druch zastępowy - Ugugunan (toksyczność zerowa)...
                        • ugugunana Duch? 25.07.02, 13:19
                          ugugunana napisał:

                          > Druch

                          Kurcze pióro... Dlaczego już któryś raz wpadłem w tą samą pułapkę ortograficzną?
                          Muszę zwiększyć czujność...

                          Druh zastępowy - skonsternowany i czujny jak łasiczka...

                          Czuwaj!
                          • baloo1 Re: Duch? 25.07.02, 13:45
                            ugugunana napisał:
                            > Druch
                            > Kurcze pióro... Dlaczego już któryś raz wpadłem w tą samą pułapkę
                            ortograficzną ? Muszę zwiększyć czujność...
                            > Druh zastępowy - skonsternowany i czujny jak łasiczka...
                            > Czuwaj!

                            Niech sie druh zastepowy nie przejmuje, to na pewno ekscytacja spowodowana
                            mozliwoscia bycia odsysanym przez druhny. Kazdemu na miejscu druha moglaby reka
                            drgnac ...

                            Czuwaj

                            Wyrozumialy dzis wyjatkowo druh Baloo
                            • piotr_c Re: Duch? 25.07.02, 14:07
                              Czuję że jak tak dalej akcja bedzie sie rozwijac to zamiast meblowania harcówki
                              bedzie harcowanie w meblówce :)
                        • maga34 Re: Lokomotywa polskiej gospodarki... 25.07.02, 14:04
                          Druhu Ugu Twoja argumentacja brzmi bardzo przekonująco, a i przedstawione zaswiadczenia wyglądają
                          na oryginalne :), zwłaszcza godło Teraz Polska robi duże wrażenie, ale pozwolisz, że się jeszcze
                          zastanowię, bo to poważna decyzja i funkcja bardzo odpowiedzialna, na wstępie mogę poprowadzić
                          kronikę naszego zastpu :))
                          • _tequila_ Re: Lokomotywa polskiej gospodarki... 25.07.02, 14:10
                            pisz pisz Maga...
                            kronika kryminalna zostanie na wieczna plazowa pamiatke...
                            • basia! Re: Lokomotywa polskiej gospodarki... 25.07.02, 14:26
                              a o so chodzi z tym odssysaniem? ( trochę seplenię ,bo ssię akurat miętówkę)

                              Ps. dzięki druhu ugu za przyniesioną pomoc!
                              • maga34 Re: Lokomotywa polskiej gospodarki... 25.07.02, 14:32
                                Basiu chodzi mniej więcej o to, aby Druhowi Ugu odessać co nieco tu i tam w celu upodobnienia go do
                                męskiej częsci obsady słonecznego patrolu ;)
                                • basia! Re: Lokomotywa polskiej gospodarki... 25.07.02, 14:39
                                  maga34 napisała:

                                  > Basiu chodzi mniej więcej o to, aby Druhowi Ugu odessać co nieco tu i tam w
                                  cel
                                  > u upodobnienia go do
                                  > męskiej częsci obsady słonecznego patrolu ;)

                                  aha, hmmm..a jak się już to conieco odessie,to nie będzie zwiotczałe ?

                                  • maga34 Re: Lokomotywa polskiej gospodarki... 25.07.02, 14:42
                                    no ja też mam takie własnie obawy i nie chcę zbyt pohopnie obejmować tej funkcji, bo potem będzie na
                                    mnie psy wieszał za ewidentne braki, hmmm, sprężystosci ;)
                          • Gość: ugugunan Czekam na znak... IP: 2.4.STABLE* / 10.10.0.* 25.07.02, 14:23
                            maga34 napisała:

                            > Druhu Ugu Twoja argumentacja brzmi bardzo przekonująco, a i przedstawione
                            zaswi
                            > adczenia wyglądają
                            > na oryginalne :), zwłaszcza godło Teraz Polska robi duże wrażenie, ale
                            pozwolis
                            > z, że się jeszcze
                            > zastanowię, bo to poważna decyzja i funkcja bardzo odpowiedzialna, na wstępie
                            m
                            > ogę poprowadzić
                            > kronikę naszego zastpu :))


                            Lata spędzone w strukturach ZHP, nauczyły mnie pokory i cierpliwości, druhno
                            kronikarko... Zastygam w posłusznym oczekiwanu...

                            Czuwaj!

                            Druh Ugugunan - potulny...

                            P.S. Muszę lecieć do Skarbówki... Będę jutro... Nie zdemolujcie harcówki...

                            Czuj Duch! - jak mawia znajomy zuch...

                            • basia! Re: wpis do kroniki 25.07.02, 14:30
                              Druh ugu niesie pomoc
                              nie straszna mu żadna niemoc
                              • maga34 Re: wpis do kroniki 25.07.02, 14:34
                                jako druhna kronikarka wklejam w tym miejscu zdjęcie Ugu pochylonego nad Basią i robiącego w
                                skupieniu fachowy opatrunek na rączce tejże poszkodowanej w wyniku użycia igły i nitki
                                • aniela_ Re: wpis do kroniki 25.07.02, 15:38
                                  o. tu sie konczy zapis w kronice.
                                  • maga34 Re: wpis do kroniki 25.07.02, 15:44
                                    a bo zabrakło mi atramentu sympatycznego, a pisanie niesympatycznym nie licuje z powagą kroniki
                                    przecież, i kleju mi zabrakło do pzryklejania zdjęć na prędce i z ukrycia robionych :)
                                    • aniela_ Re: wpis do kroniki 25.07.02, 15:46
                                      aha a probowalaś na ślinę? wiem np ze fryz sie siwetnie na sline trzyuma to
                                      moze i zdjecia tez?
                                      a nie bede ukrywac ze dzis poczytac wylacznie przyszlam.
                                      • maga34 Re: wpis do kroniki 25.07.02, 15:53
                                        eee sliną ? kronikę ? a to licuje ?, bo nie wiem sama, a Ty wiesz, że zastepową zostałas wybrana, można
                                        by rzec przez aklamację, bo nikt nie protestował i szybko poszedł w swoją stronę :), nie spotkałas go
                                        czasem, po drodze?
                                        • aniela_ Re: wpis do kroniki 25.07.02, 15:59
                                          aha widzialam jaak szedl i szukal tabaki. jak to nikt, z tego zreszta slynie.
                                          • maga34 Re: wpis do kroniki 25.07.02, 16:06
                                            Anielu czy staniesz na warcie i drzwi naszej harcówki strzec będziesz przed otwarciem przez
                                            niepowołane ręce? Ja już muszę się stąd oddalić celem zakupu atramentu i innych akcesoriów
                                            pismienniczych.
                                            Czuwaj!
                                            • aniela_ Re: wpis do kroniki 25.07.02, 16:09
                                              yhy snopkiem siana zatknę otwór drzwiowy. wrog nie powinien sie przedostac.
                                          • piotr_c Re: wpis do kroniki 25.07.02, 16:09
                                            Cześc Anielu, widzę że przeniosłaś się na drugą zmiane.
                                            • aniela_ Re: wpis do kroniki 25.07.02, 16:11
                                              yhy zmeczona jestem podawaniam dloni do ucalowania, czym zajmowalam sie przez
                                              roboczogodziny wszystkie, mozliwe ze zrobia mi sie zakwasy w nadgarstkach
                                              • piotr_c Re: wpis do kroniki 25.07.02, 16:15
                                                To korzystając z chwili spokoju usiadźmy i pogawędźmy .( Chciałbym ci
                                                przypomnieć iż kiedyś obiecałaś mi opowieśc żeglarską z życia anioła, i a'conto
                                                tej obietnicy posilałas sie moim obiadem ( nic nie wytykam , to są
                                                fakty :)) )).

                                                To może teraz ?
                                                • aniela_ Re: wpis do kroniki 25.07.02, 16:20
                                                  aha chetnie bym Cie poepatowala moimi opowiesciami wilka jeziornego, w
                                                  wiekszosci zmyslonymi i podkoloryzowanymi gdyby nie fakt, ze nie mam zgody na
                                                  siedzenie w nadgodzinach i epatowanie niestety. owinę więc nadgatsrki w bandaże
                                                  i udam sie w strone slonca moze.
                                                  ale wroce. botakie jak ja zawsze wracaja ;)
                                                  • piotr_c Re: wpis do kroniki 25.07.02, 16:23
                                                    Dobrze , a więc wróć jutro z przygotowaną/podkoloryzowaną opowieścia, czekać
                                                    będę już od 9 rano. Ahoj aniele
    • basia! Re: Apel już był...? 26.07.02, 08:20
      chyba zaspałam
      • maga34 Re: Apel już był...? 26.07.02, 08:27
        spokojnie Basiu, jestes pierwsza :) a gimnastyka też będzie?
      • baloo1 Re: Apel już był...? 26.07.02, 08:28
        Spoko spoko .... na razie byla pobudka, przebiezka, mycie w jeziorze i
        przygotowanie do sniadania ;oD

        Czuwaj !
        • _tequila_ Re: Apel już był...? 26.07.02, 09:13
          a czy jest druh Boruch?
          • baloo1 Re: Apel już był...? 26.07.02, 09:20
            Jest, wlasnie wszedl ...

            ;oDDD
            • maga34 Re: Apel już był...? 26.07.02, 09:32
              Nie prawda nie ma druha Borucha...jego nigdy nie ma :0

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka