Gość: olek
IP: *.zgora.dialog.net.pl
13.08.02, 12:33
Jestem listonoszem. Oprócz dostarczania korespondencji zajmuję się również
przybijaniem pieczątek na kopertach i znaczkach pocztowych (wiecie - tam w
prawym, górnym rogu). Problem jest taki: gdy nabieram tuszu co
czwarte "stuknięcie", odbicia pięczątki są mniej wyraźne - w związkym z tym
adresat może mieć problemy ze zlokalizowaniem nadawcy. Zwiększyłem
częstotliwość "tuszowania", ale zaczęła mnie boleć ręka. Z prośbą o pomoc
pisałem do przełożonego, Państwowej Inspekcji Pracy, Rzecznika Praw
Obywatelskich, ale chyba listy nie doszły, bo cholernie już bolała mnie ręka,
no i ledwo tuszu starczyło. Co robić?