tiresias 30.09.02, 08:38 miła Pani zrobi mi dziurę w zębie ogromnym wiertłem... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
maga34 Re: idę do dentysty..:( 30.09.02, 10:37 Nie martw się Tire, dzisiejsi dentyści to już nie ci, co dawniej; i metody jakby bardziej bezbolesne, jest szansa, że przeżyjesz :)) ----- "Proszę zamknąć usta" - Helena usłyszała aksamitny głos dentysty. "Jak to?" pomyślała zaskoczona, "przecież dopiero co je otworzyłam"...i tak skończyło się to, co zaledwie zaczynać się poczęło. Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: idę do dentysty..:( 30.09.02, 10:41 aha jakas szansa jest, to fakt --- poczuła ulgę. nigdy nie lubila porannego mycia zębów. a teraz wystarczy sięgnąc do stojącej przy łóżku szklanki z wodą i srodkami czyszczącymi. Odpowiedz Link Zgłoś
ziri Re: idę do dentysty..:( 30.09.02, 10:41 zastosuj szantaż emocjonalny i powiedz, że rozdziobią ich jaskółki otóż i ironia losu - adwokata swego bronić będę Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_c Re: idę do dentysty..:( 30.09.02, 10:43 I nie odkładaj tego na przyszły tydzień. Ja tak zrobiłem jak mi plomba wypadła w czwartek, poszedłem we wtorek do dentysty , w efekcie wizyt było 5 i zostawiłem u dentysty równowartośc tańszego 17'' monitora :((( Odpowiedz Link Zgłoś
e.silver Re: idę do dentysty..:( 30.09.02, 10:49 wiem Piotrze o czym mówisz, jeśli o ceny idzie :( ale widać za 1,5 godziny borowania w podwójnym znieczuleniu tak się podlicza,... a 2 lata temu ten sam ząb miałam zaleczony u innego dentysty ;(( Odpowiedz Link Zgłoś
_tequila_ Re: idę do dentysty..:( 30.09.02, 10:53 eeee marudzicie ja nie narzekam, a nawet przyznam sie bez bicia ze lubie ten zapach unoszacy sie w gabinecie stomatologicznym ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ziri Re: idę do dentysty..:( 30.09.02, 10:55 uhm, Tequilko, i te wielkie, wpatrzone w Ciebie błagalnie oczy, kiedy zbliżasz się z wiertłem też lubisz? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
_tequila_ Re: idę do dentysty..:( 30.09.02, 10:59 Ziri widze ze probujesz na sile przebrac mnie w kolor ktorego nie znosze - widzialas kiedys dentyste w czarnym kitlu? Odpowiedz Link Zgłoś
ziri Re: idę do dentysty..:( 30.09.02, 11:01 ilekroć wybieram się do dentysty czarnotowidzę :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_c Re: idę do dentysty..:( 30.09.02, 10:56 !!!!!!??????? zapach wierconego zęba , brr Wstrząsnęło mnie wspomnienie, mimo iż moje kły były nawiercane jak w nowoczesnej obrabiarce , ze strumyczkiem wody chłodzącej. Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: idę do dentysty..:( 30.09.02, 11:00 _tequila_ napisała: > eeee marudzicie ja nie narzekam, a nawet przyznam sie bez bicia ze lubie ten > zapach unoszacy sie w gabinecie stomatologicznym ;) Mmmmmm .... a lubisz tez zapach napalmu o swicie ? ;oD -- Ciasno tu troche, ale podoba mi sie. Szczegolnie ten zapach smoly i siarki .. westchnal Lucyfer i z satysfakcja ogarnal swoje wlosci spojzeniem Odpowiedz Link Zgłoś
istota Re: idę do dentysty :) 30.09.02, 11:39 niebieskie ściany, przyciemnione światło, muzyczka sącząca się z dobrze rozmieszczonych głośników, wygodny fotel i ON..... ech.. Odpowiedz Link Zgłoś
oxycort Re: idę do dentysty :) 30.09.02, 11:47 Ale to już zupełnie inny gabinet jest... ~~ ox Odpowiedz Link Zgłoś
istota Re: idę do dentysty :) 30.09.02, 11:51 to dentystyczny gabinet dodam dla zupełnej jasności, a przyjemności przebywania tam nie psuje nawet dzwięk wydawany przez tą okropną maszynę Odpowiedz Link Zgłoś
tiresias Re: idę do dentysty :) 30.09.02, 12:16 no... wróciłem i jest fajnie, tylko pół twarzy mi obwisa ponieważ poprosiłem o extra hiper znieczulonko.. na marginesie refleksja: nie lubię gabinetów, które w swoim szyldzie reklamowym mają 'uśmiechniętego zęba' - co za idiotyzm. i nielojalnośc wobec innych kolegów. co ma zrobić taki proktolog, że nie wspomnę o ginekologu... Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: idę do dentysty :) 30.09.02, 17:37 aha bardziej przewrotne są tylko masarnie i rzeznicy umieszczajacy na szyldach usmiechniete prosięta (do tego w sliniaczkach, jakby zaraz mialy jesc).to szyldy z podtekstem jakims są. Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: idę do dentysty :) 30.09.02, 17:40 może mają zachęcić do jedzenia pasz treściwych jako jednej z formy wegetarianizmu? Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: idę do dentysty :) 30.09.02, 17:45 aha to mozliwe ze to promocja zdrowego stylu zycia byla a moze i sawuwarwiwru (ten serwetko-sliniaczek na szyi). i zeby myc rece przed jedzeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: idę do dentysty :) 30.09.02, 17:47 i prosiaczek zazwyczaj dzierży w raciczkach sztuciec albo dwa, co jest wyrazem wysokiej kultury nierogacizny Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: idę do dentysty :) 30.09.02, 17:48 aha i nigdy nie są to łyżeczki bynajmniej (ciekawe jak nierogacizna konsumuje lody) Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: idę do dentysty :) 30.09.02, 17:53 taktak, koniecznie muszę spróbować efektywnie, bo skoro nawet parzystokopytne potrafią... Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: idę do dentysty :) 30.09.02, 17:59 bede trzymac kciuki parzyscie. tymczasem oddalę się nei bez pozegnania, bo "ABC dobrego wychowania" nie jest i mi obce. Odpowiedz Link Zgłoś
misiania Re: idę do dentysty :) 30.09.02, 18:01 aha, to tak jak ja - nic nie mówiąc znikam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hm Re: idę do dentysty..:( IP: *.pozn.gazeta.pl 01.10.02, 14:16 no super, ja ide jutro:( juz czuje to cudowne drzenie i niesamowity smak w ustach brrrrrrrrrrr Odpowiedz Link Zgłoś