iw1 14.10.02, 11:56 Zadam Ci dziwne pytanie - wiesz coś na temat ogniw galwanicznych? Jeśli nie, doskonale Cię rozumiem, jeśli tak, będę miała prośbę. Iw w wielkim kłopocie:) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ignatz Re: Do ...Ignatza 14.10.02, 12:40 Chodzi Ci o takie akumulatorowe (ołowowe), cynkowe, suche węglowe? Generalnie nie posiadam wiedzy zdatnej do przekazania, ale odsyłam do www.pietomachine.host.sk/chemia/el_og_galwaniczne.htmhttp://www.lo9.szczecin.pl/~politech/przedmioty/5/51/G/5108001.html alberti.gdynia.ids.pl/chemia/kl4b05/3.html - tam jest mało, ale zawsze... Odpowiedz Link Zgłoś
ignatz Re: Do ...Ignatza 14.10.02, 12:43 łojezu, co za linka. Jeszcze raz: www.pietomachine.host.sk/chemia/el_og_galwaniczne.htm www.lo9.szczecin.pl/~politech/przedmioty/5/51/G/5108001.html alberti.gdynia.ids.pl/chemia/kl4b05/3.html i jeszcze jeden - to główna strona tego drugiego. www.lo9.szczecin.pl/~politech/przedmioty/5/51/G/5108.html Odpowiedz Link Zgłoś
iw1 Re: Do ...Ignatza 14.10.02, 12:52 Hmmm, pomyśleć można, że jestem zboczona. Na pierwszy rzut oka oczywiście. Bardzo dziękuję, ściagnę wszystko. Tak naprawdę to wcale nie wiem, o jakich ogniwach informacji mam szukać. Wiem tyle, że dobrze by było znaleźć jakieś rysunki... jakkolwiek dziwnie to brzmi. Odpowiedz Link Zgłoś
ignatz Re: Do ...Ignatza 14.10.02, 12:58 a do czego to, że pozwolę sobie spytać? Odpowiedz Link Zgłoś
iw1 Re: Do ...Ignatza 14.10.02, 13:05 Brat chce zabłysnąć na chemii, a ja wyszukuję niezbędne (jak uważam) informacje. Dodam, że brat rzadko ma ochotę błyszczeć w tej dziedzinie. Może gdybym była mniej humanistką, a bardziej chemikiem...? Odpowiedz Link Zgłoś
ignatz Re: Do ...Ignatza 14.10.02, 13:07 Niech coś bąknie o ogniwach paliwowych jako przyszłości motoryzacji, albo niech poszuka też czegoś o ogniwach niklowo-wodorowych (są w telefonach komórkowych). Odpowiedz Link Zgłoś
iw1 Re: Do ...Ignatza 14.10.02, 13:18 To miło z Twojej strony. Pozwolisz, bym w domowych opowieściach nie wspomniała ani słowem o żadnym Ignatzu, który pomógł mi znaleźć konieczne do zabłyśnięcia materiały? Tym sposobem miałabym szansę udowodnić, że jestem najlepsza z sióstr. Odpowiedz Link Zgłoś
ignatz Re: Do ...Ignatza 14.10.02, 13:21 Nawet bym nie chiał być wspominany. Wolę pozostać w cieniu :-) Odpowiedz Link Zgłoś
ignatz Re: Do ...Ignatza 14.10.02, 13:57 Cała przyjemność po mojej stronie Polecam się na przyszłość Do usług Padam do nóżek Całuję raczki ...i wiele innych Odpowiedz Link Zgłoś
iw1 Re: Do ...Ignatza 14.10.02, 14:13 M, a na czym polega dywanik? Czy to Twoja autorska metoda dydaktyczna? Odpowiedz Link Zgłoś
mmpm Re: Do ...Ignatza 14.10.02, 14:17 Po bliższe wyjaśnienia do Baloo odsyłam. To on się ściele. Oj, przed Tobą chyba dawno się nie ścielił... Przywołaj go do porządku! ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
ignatz Re: Do ...Ignatza 14.10.02, 14:22 Dywanik to uniwerslana podkładka modlitewna służąca ludziom na całym świecie, szczególnie na bliskim i dalekim wschodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
mmpm Re: Do ...Ignatza 14.10.02, 14:24 Aha, jesteś muzułmaninem, hinduistą, buddystą czy szintoistą? Odpowiedz Link Zgłoś
mmpm Re: Do ...Ignatza 14.10.02, 14:52 Nie strasz!!!!!!! ;-) Tacy mieszkają niedaleko ode mnie na sąsiedniej ulicy! Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_c Re: Do ...Ignatza 14.10.02, 14:16 Były jeszce takie ogniwa znane od starożytności gdzie w kwaśny owoc wbijało sie dwa druciki z miedzi i żelaza, ssssłabiutki prad jakos płynął. W sam raz do pozłocenia zelaznego posążka :) (uwaga archeolodzy :) ) Odpowiedz Link Zgłoś
iw1 Re: Do ...Ignatza 14.10.02, 14:31 Abstrahując od dywaników - Ignatz, chyba wyróżnię Cię za okazaną pomoc barwą przyjaciela... Odpowiedz Link Zgłoś
ignatz Re: Do ...Ignatza 14.10.02, 14:46 Cooooo?? To ja jeszcze nie byłem zielony?? 8-| Odpowiedz Link Zgłoś