Dodaj do ulubionych

ULANSKIE lono wzywa...

IP: proxy / 193.0.117.* 17.10.02, 19:17
Ja sie odwaze, a co! (POpatrzcie na adres, tak, tak, to ta smiala naukowa
atmosfera dodala mi odwagi). A lono wzywa...timita, of kors. NIe, no nie...co
my bez ciebie poczniemy....? Blagam, wroc! Bo zrobie akcje jak jezierka na
wydziale: "prosze cie, porozmawiaj ze mna, porozmawiaj ze mna...";))

Hmmm....ja tez nie wiem, co zniklo. 4 rzezby sa, policzylam tez wszytskie
krzesla...POdpowiedz mala jakas moze?

Na koniec donosze w atmoseferze skandalu...W moim wlasnym, osobistym barku
wydzialowym, w ktorym spedzam codziennie przynajmniej 2 godziny pojawila sie
ania h, moja czteroletnia lawkomejtka. Myslalam, ze zawal bedzie maly (w
koncu tyle kawy pije), ale a rozbawieniem ujrzalam lekkie przerazenie (dacie
wiare?) pod promiennym usmiechem, zakonczone...dezercja! (i czesc przez
ramie). Ha! Qcuno, jakas umowka jutro przed italiancem?


Obserwuj wątek
    • Gość: aniela Re: ULANSKIE lono wzywa... IP: *.acn.pl / 10.133.136.* 17.10.02, 19:20
      moze sie zapoznamy? anela jestem i dlonie mam dobrze widoczne na znak dobrej
      woli
      • Gość: awt Re: ULANSKIE lono wzywa... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.10.02, 22:18
        Dech mi zaparlo...Ulan ostatnio w rozchwycie. Milo mi, agnello. Chybasmy sie
        juz...? W kazdym razie witam(y) Krynice Plazowej Blyskotliwosci i Cnot
        Wszelkich (czola chyle) w skromnych progach ulana. Raczki opuscic mozna, bo to
        chyba zle na krazenie robi.

        Biondo, jutro masala laduje w me dlonie (opuszczone), przeczytam i puszcze
        dalej. Aha, care mie, uruchomilam tez ricerkowy lancuch pt. "kim sa sensualni
        anglosasi?", a poniewaz zapytalam osob powiazanych ze stolecznymi stolowkami
        klasy wyzszej, na rezultaty nie powinnam czekac dlugo. Chiba ze anglosasi sami
        nam sie tu wpisza zamieszczajac v.detailed cv. Ktoz to wie?
    • ignatz Re: ULANSKIE lono wzywa... 17.10.02, 22:52
      Też Was witam, a co. Co prawda Waszej mowy non capiche, ale przychylnym okiem
      na Was patrzę i żadnej muzyki nie puszczam.
      • bionda1 Re: ULANSKIE lono wzywa... 18.10.02, 09:36

        Ooooooo, la la, sie dzieje! Znaczy ulan cieszy się niejakimi wzgledami u
        spiaggia societa (tlum: beach society)?
        Tak, to był ten moment –okragla 200 no i dramatyczna już koniecznosc
        zdecydowanej akcji sciagniecia na lono - Timit, WRAAAACAJ! Nie bądź taki. Mam
        wyrzuty sumienia. Jak tak można – kto inny tak cie zrozumie, doceni,
        rozbawi..etc...
        Fajosko, awtusiu z masa -czekam cierpliwie.

        Ojeja, po co ja ten temat w ogole zaczynalam(zguba z buva)? Wiedzialam, ze to
        pericoloso. No ale jak się rzeklo a... Wszystko jest zwiazane z tym, o czym
        rozmawialysmy z awt, zanim przyszla cuna i potem się o to pytala, a my na to,
        ze już przerobione :) To, co wczoraj zniknelo (o, no, jeśli nawet nie widac
        znikniecia to wszystko na nic!) to nic innego, jak mój pot, krew i lzy – opera
        delle proprie mani mogę wlasciwie, choc na wyrost troche powiedziec. Jeśli
        jestesmy (czy raczej byliśmy)przy Gandhim to powiem: cieplo, cieplo. Ale raz
        jeszcze apeluje o daleko posunieta cenzure tematu.

        No i co moje drogie z wycieczka do krystiana? Bo ja to zaraz w krystianowe
        okolice ponownie na chwile wybywam.

        bacioni!

      • piotr_c Re: ULANSKIE lono wzywa... 18.10.02, 09:37
        Witam.
        Most jakoby powstaje :) To i może ja się na przyczółku pojawię , cegiełki
        podawać do budowy.
        • aniela_ Re: ULANSKIE lono wzywa... 18.10.02, 09:41
          o. znaja mnie z widzenia, mozliwe ze z prasy kolorowej nawet.
          pojde poprawic makijaz i fryz ulepic na sline chociazby bo najwazniejsze jest
          pierwsze wrazenie.
          • bionda1 Re: ULANSKIE lono wzywa... 18.10.02, 10:19

            ooooo la la, powtorze raz jeszcze, bo oszolomienie tak nieoczekiwanym ruchem w
            interesie oslabia moja inwencje.
            tyle ze do pelnienia honorow domu nie w pelni sie poczuwac moge-choc ostatnio
            to nawet oficjalnie zaszczytnymi tytulami obdarzona zostalam przez tutejsza
            rezydenture (no w kazdym razie przez jej 2/3 - timit,to samo, co powtarzamy od
            paru dni), to w milej goscinie jak by nie patrzec tu przebywam.
    • qcuno Re: ULANSKIE lono wzywa... 18.10.02, 13:14
      ojjj,aniello,ty juz nas tu inwigilowalas nie raz i nie dwa haha...ale
      interessante jest,perche akurat ten ULAN wywolal taki zalew przyjacielskich
      uczuc ze strony plazowiczow...?!
      kawucha przeditalianistyczna dzialla,a jak!(dzisiaj skruszone powracamy do
      opcji ze stempelkami:)
      t. trzyma reke na foro,ja nie watpie,a ten absencyjny suspens,to li i tylko
      efekciarski ma byc...
      aaaach,m.n.-on nie moze byc imprezzowym bratem r.!'knajpowanie to jedna z
      najprzyjemniejszych funkcji zyciowych'...!mistrz moj!(nota bene w tym tygodniu
      robi za moralne sumienie klubbowiczow-che ne pensate?)
      a teraz nius:ajnbjoern pomieszkuje na placu Z.!(z chrisem,a jakze hehe) i m.
      juz mu oczywiscie nakablowal ze jest moim sasiadem...hania w. padnie jak sie
      dowie;)
      na marginesie,biondo-przy nastepnym foro-zlocie przypominij zebysmy cie
      oswiecily w tychze kwestiach skandynawskich,bo historie to verrrramente
      fascynujace,a do wylozenia personalmente,assolutamente...
      nio,to miluskiego weekendu zycze wszystkim fojumowym biondom!
      • Gość: awt Re: ULANSKIE lono wzywa... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.10.02, 14:23
        O rajusku! Faktycznie, niezle sie porobilo. Ufam butnie, iz to moje trzy
        literki kolo watku zrobily taka furrore, bo chyba nie 'lono'...?. Mostow
        calkiem sporo (dosc powiedziec - nie tylko na prawo i na lewo). Fryzury
        kunsztowne i koafiury pyszne (acz niepotrzebnie, ja dzis lansuje saute).
        Brakuje tylko timita, ktory rzekl mi jeszcze dzis, ze dwudziestominutowe
        spotkanie z nami, qcuno, NIE MA SENSU. Mamulku, czuje ze swiatlo naszej
        przyjazni gasnie, oj gasnie (dr matt!!). Chyba tylko zbiorowy wyskok do kino
        labu moze je podsycic, he? (podchwytliwie sie pytam). Biondo, gratis dorzucam
        do massy jeszcze tequille niejakiego pana le labbra. A nad zagadka jeszcze
        mysle, zalicze pare przejsc dla pieszych i moze cos mi sie wyklaruje;)

        Na koniec donosze pysznie, ze dostalam punktow dwa (najlepszy wynik, jedna
        dziesiata zaliczenia) z kolokwium. Nie zmienia to faktu, ze pani powtornie
        chciala mnie wyrzucic za moj innowacyjny pomysl, zeby zamiast dawac nam pytania
        odbite na ksero, odbijala lektury w jeszcze jednym egzemplarzu do biblioteki.
        Boszsssszzz...sztylety w oczach, jak w ktoys piatek sie nie wpisze, to
        bedziecie wiedziec dlaczego.
        • bionda1 Re: ULANSKIE lono wzywa... 18.10.02, 15:19
          Timit w twardego się bawi, tak? (no juuuz, lasciamo perdere, ja bym tyle nie
          wytrzymala) Ja uprzedzam, troppo ciezki dla mnie do zniesienia wyrzut
          pogrzebania tak pieknej przyjazni – czy tego wlasnie chcesz-bym opuscila ulan
          grono?
          Ach awt, rozpieszczasz mnie, darling! Tak, pan labbra :) pasuje tu jak ulal.

          A pod maciejem to ja się generalnie podpisze. Mam wiele szacunku do ludzi
          pracy, tym bardziej ze mio cv zawiera nawet znaczacy epizod tego rodzaju, choc
          nie tej branzy. (Tak, tak, vero, jestem wciaz pelna niespodzianek) i z tych
          czasow pochodza nawet pewne zwiazki personali z gastronomiczna bracia (znaczy
          nie w sensie ze fidanzata con cameriere, uprzedzam domysly) wiec zagadnienie
          nie jest mi obce, o nie.

          No wlasnie, owocnych knajpowan!

          • Gość: awt Re: ULANSKIE lono wzywa... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.10.02, 18:24
            Ladnie, ladnei...czyzby knajpowanie bylo az TAK owocne? Przepadlyscie w
            odmetach stolecznego klubbingu? Halo, halo, na forum przyzywam!
            POzdro - Awt, ktora w weekend zostala posadzona;
            a. o posiadanie zlotej mazdy
            b. o zamieszkiwanie obok solarium
            c. o dyletanctwo w kwestii najnowszych plot (przez gb, ktorej argumentem bylo
            to, ze nie wiem co u tomka. Ufff...)
            d. o bycie kim innym (przez tate gosi b.)
            e. o 'nielapanie dojazdu do wesolej' (przez brata gosiuni k.)
            Biondo, pochlonelam maxa, musze przyznac - ekstremalna rozrywa. Autor jest po
            porstu intelektualna torpeda.
            • Gość: qcuno Re: ULANSKIE lono wzywa... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.10.02, 21:03
              ooo,ja za to wiem,co u tomka-spotkalam go w buwie i wlasnie wychodzil,wiec
              pogadalismy sobie...(ze przegralam te batalie o tomczyna dusze z krokiecikiem
              wspominac nie bedem...)
              ponadto caaaaaly worek nowych plot z utopii,via m. oczywiscie ofkors...jedne
              straszniejsze od drugich-mms'y w haniebnej roli glownej!
              a teraz nius co sie zowie:do buwowa zawital TITO!wersja oficjalna jest taka,ze
              przyjechal zbierac materialy,ale haha...my,stali rezydenci,rozumiemy ten bol
              rozstania,emigracyjne tesknoty,nieutulony zal za historycznym kacikiem...aaaach
              wzruszenie co sie zowie...;)
              nooo przezylam poniedzialek-jestem tydzien do przodu:)

              • ignatz Re: ULANSKIE lono wzywa... 21.10.02, 21:08
                Gdzież ta Awt się podziewa?
                • Gość: awt Re: ULANSKIE lono wzywa... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.10.02, 22:09
                  nawet mozna z malej;)

                  Qcuno, a tito zmienil oprawy? Bo teraz taka...eee...ogolna tendencja...i w
                  ogole...tylko go czekac w utopii (obok franka s.).

                  Signora Bice i Avvocato Merletti zglosza sie do ciebie jutro, carissima, via
                  szortmesydzsistem. Wyjezdzasz gdzie na ogni santi?
                  • bionda1 Re: ULANSKIE lono wzywa... 22.10.02, 10:23
                    ciao ciao

                    nooo, klabing nie powiem, wrazen a wrazen, a prosto z jego odmetow – w wir
                    pracy. No ale wracajac-z typowo ulanowskich opowiesci „przezyjcie to ze mna”
                    mogę rzucic tu scenke z rodzaju tych the best –utopijny w kazdym calu ‘grzywka
                    do policzka’ w ekstatycznych wygibasach na stoiku z goraca czarnulka wcisnieta
                    w skorzana sukienusie, no powiedzmy jedynie- do jej uszycia nie zuzyto zbyt
                    duzo tego nieeekologicznego surowca, oj to się nazywa bawic. i najlepsze-od
                    mojego dobrze poinformowanego zrodla dowiaduje się, ze to fryzjer krzys, co
                    jest gejem i co to się u niego czesze najbardziej wypasione towarzystwo. Haha!
                    Co za zaskoczenie.

                    A timit come non c’era – cosi non c’e. no i co bedzie? Ja juz nie wiem co mam
                    myslec. A może udobrucha go moja pamiatka z podrozy? Prossimamente wszystko się
                    wyjasni. Trzymajcie reke na pulsie vostra posta elettronica.

                    Czyli co, powoli można myslec o malym literackim przejeciu?
    • bionda1 PS 22.10.02, 13:52

      do zapowiedzi sorpresy w skrzynkach-chwilunia cierpliwosci per favore-problemy
      techniczne, z ktorymi uporac musze sie za czas jakis, ale na pewno nie dlugi.

      ciao
      • Gość: awt Re: PS IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.10.02, 20:45
        Chyba jednak nie najkrotszy;) Literackie przejecie, (jak sie nazywala taka
        strategia w zarzadzaniu?), oczywiscie moze nastapic w tym tygodniu, a jak!
        Napisz tylko, carissima, kiedy ci pasuje. A - i bylysmy dzis z eliza w sensie,
        i to nie stricto. Hmmmmm...trendziarsko.

        Historia o krzysiu - uhuhuuu...do rozpuku sie usmialam. Ale zauwazylas ten
        kolczyk-brylancik...?

        Co do timita to juz chyba wyrobilysmy 10000 procent normy w kwestii
        przeblagiwania, teraz zostala tylko nadzieja. Eh...
        • Gość: qcuno Re: PS IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.10.02, 21:40
          niet,ja tam nie bedem nikogo przeblagiwac,li i tylko groze ze ktos nie zostanie
          zaproszony na przyjecie niespodziewanke(sooooooorpressssssa!),tajne/poufne...
          tito hehe,juz zjechal,pospieszyl sie nieco kollega drogi;)
          sense hmmmm...powiedziec,ze nieco pretensjonalne,zabrzmi pretensjonalnie,ale
          nie da sie ukryc-nawet zgrzebne worki obslugi rodem z domu mody herse...nooo i
          ten szeroki look na masy przystankowe tez nie nobilituje specjalnie...a poza
          tym my popieramy rodzime lokale...anglosasi,phi!
          tooo co,czyzby szykowal sie un altro miting questa settimana?na t.,droga
          biondo,jednak nie licz-on juz,zdaje sie,permanentnie pilnie uczy sie
          angielskich slowek...ba,mozna miec nadzieje,ze kiedys wkuje caly slownik,to
          moze i nas zaszczyci...
          • bionda1 Re: PS 22.10.02, 22:28

            kurcze,niedobory kumacji informatycznej z mojej strony - pogubilam sie w
            gaszczu kont pocztowych, ale pracuje nad tym - pliz jeszcze troche pazienzy.

            no wiec brylancika nie zaobserwoawlam - gdzie umiejscowiony?- bo jak w pepku to
            sama sobie jestem winna, ze przegapilam, bo te krzysiowe rejony filuternie byly
            odsloniete.

            moze wstepnie zaproponuje piatek po poludniu? sugerujac jednoczesnie, ze takie
            okazje sprzyjaja pojednaniom a do konca tygodnia przy doborze odpowiedniej
            metody mozliwe jest przyswojenie naprawde giga dawki materialu
            lingwistycznego :) (szczery i bez ironii)



            • bionda1 Re: PS 23.10.02, 10:27

              no i jak, sorpresa dotarla? bo ja juz niczego nie jestem pewna po tylu z tym
              zwiazanych perypetiach i enigmatycznych nieco znakach otrzymywanych od
              szanownego programu pocztowego. Na marginesie (o ile sie wyslalo tak jak
              trzeba)-cale szczescie ze demaskacje mamy juz za soba, bo bylany niezla ryfa -
              no w kazdym razie nie musicie wysylac Maciejowi podziekowan ;)

              piatek jednak troche pod znakiem zapytania dalla parte mia - sie okazalo - moge
              byc wolna pozniej niz myslalam, ale jeszcze sie zadeklaruje,oki?
              • Gość: awt Re: PS IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.10.02, 18:04
                Dotarlo;)))), Macieju. setnie mnie ubawil plakacik.

                Ja piatek - b.chetnie, ale wezme kanapki i kawe w termosie - podreczniki do
                stat., karnet na basen i obiady w miescie wysuszylo me konto do cna, niezbyt
                milo zwazywszy na date, ehhh....

                Brylant fryzjerski, prosto i zgrzebnie - w malzowinie.

                Czytaliscie o foro w polityce??/;)
                • qcuno Re: PS 23.10.02, 18:29
                  tjaaa,ulan zatacza szerokie kregi kulturalne-to mi piace!
                  apropos piateczku,to w naszym przypadku(io plus awt) opcje sa,zdaje
                  sie,dwie:uno godzinka przed wloskim o 17,secundo blizej nie zakreslone ramy
                  czasowe dopo italiano,tj. circa 20...do ogadania!
                  ooo biondo,a moze bys nas tak wspomogla w uzupelnianiu katalogu oryginalnych
                  argumentow w kwestii mody,czy tez mody domniemanej na italiano...przy czym
                  l.kazana doprawdy nie da sie zbyc lapidarnym 'i polacchi studiano italiano per
                  piacere!' no no non!zapewne nalzezaloby pogrzebac glebiej w odmetach
                  makaronowych sentymentow,che ne pensi??
                  a co z panem krzysiem?!nuovo biond-fryz??miting tym bardziej wskazany!:)
                  • Gość: awt Re: PS IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.10.02, 19:35
                    Wizyta u krzysztofa jeszcze in spe. Narazie czuje ze bedzie czapka do
                    pierwszego;)), taka z gazety, bo innej tez raczej nie mam. MOge umiescic tam
                    jakas reklame, i moze mi sie skalkuluje np. chlebeczek, albo twarozyna, tudziez
                    inny produkt zywnosciowy. Puszczam sobie poki co kawalek od ingnatza i bebnie w
                    grube ksiaegi palcyma memi tepymi i zyciowo nie zaradnemi.

                    Biondo, ale w klubo fryzjerzyne widzialas, vero? Bo ja juz od paru osob
                    slyszalam ze on tam sza-le-je!

                    A, w sprawie wloskiego to mam argument nie-do-zbicia. "Mi chiamo Jean Duvuvier,
                    studio l'italiano perche e molto utile per il mio lavoro..." Proste, nie? NIech
                    mi tu leszunia nie krzani o pieknie i melodyce. Ja wiem swoje.

                    Ta, opcja po dwudziestej tez moze byc, a co!
                    • timit zupelny zastoj jesli chodzi o tematy.... 23.10.02, 23:26
                      i dlatego sie wpisze!a co!

                      1000 przeblagiwan - jakos nie zauwazylem...

                      slownik - jestem przy literce ę!

                      wielka wpadka z mackiem!niezla siata i podpucha...to samo awt w smsie..ah jakiz
                      ja glupi i neirzewidujacy!

                      biondo - nie martw sie!live forever, gonzo...

                      a do ulana zajrzalem dzis pierwszy raz od pamietnego odejscia...wiec chyba cuna
                      sie zmartwi..serio, serio!

                      narka, nie wiem na ile!budujcie mosty dalej!


                      p.s.gb do bakutilu za te teksty!dr,mat!

                      pozdro dla anielii, ignatza i innych ze sfery plazy wlasciwej!
                      • ignatz Re: zupelny zastoj jesli chodzi o tematy.... 23.10.02, 23:49
                        Dzięki, dzięki :-)
                        • bionda1 Re: zupelny zastoj jesli chodzi o tematy.... 24.10.02, 09:42
                          Oooooo, wrocil
                          timicie:
                          1.e successo qualcosa? serio pytam.
                          2.enigmatyczny nieco ten mesydz do macieja.a tak sie staralam.
                          3.literka ę w sumie i tak po macoszemu traktowana przez uzytkownikow, można
                          powiedziec, wiec może jednak olejesz i zrewidujesz plany, co ? ;)

                          Wlasnie apropo planow – o 17 ja raczej bez szans, obstawiam dopo italo.
                          moja propozycja: studio l’italiano perche sempre volevo guardare ‘la piovra’ in
                          originale e capire cosa dice indimenticabile (??) commisario catani.

                          Jaki tam z krzysia pan? Pewnie ze w klubo, infatti, infatti jest tam znana
                          persona.

                          no wiec jaki by tu ozywczy temat zaproponowac? pod rozwage: czy czujesz się
                          osobiscie zagrozony (a) globalnym terroryzmem? czy jakies wydarzenie kulturalne
                          wstrzasnelo toba do glebi w ciagu ostatnich 5 dni? czy wdajesz się w dyskusje z
                          panem taksowkarzem? Czy pan giertych może być wedlug ciebie obiektem seksualnym?
                          • Gość: awt Re: zupelny zastoj jesli chodzi o tematy.... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.10.02, 18:30
                            Timicie, to bylo arcydzielo postmodernistycznego wpisu. Nie wiem, czy moj
                            horyzont poznawczy ostatnio tak sie bolesnie skurczyl, czy...eh, no nie. Zmalal
                            po prostu, tak, zmalal. My na NS dopiero przy platonie, a na karowej juz hume,
                            to musi powodowac doglebne niezrozumienie.

                            POwazny temat? he...proponuje piekno szaty jesiennej. Bylam dzisiaj na
                            cmentarzu przy okopowej, tam gdzie tlumnie wala wycieczki slicznych semickich
                            chlopcow zujacych gumy, w kurteczkach szkol rabinackich israel-usa-kanada, i
                            bylo cud-nie. Verramente, magicznie! Sterty lisci, piekne slonce, no a tam las
                            po prostu jest. POjdzcie kiedys koniecznie, wiem, ze qcuna juz obstawiala
                            opcje 'cmentarze jako najciekawszy zabytek warszawy'. Tajest!

                            Co do biond pytan, to - pardon, 4 razy nie. Siedze okrakiem na barykadzie,
                            pomiedzy uczestnictwem w kulturze a biadoleniem na degrengolade i nic mnie tak
                            za bardzo nie wzrusza. Wiem, ze to naganne i bezrefleksyjne.

                            W sumie, ja sie chetnie gdzies wkrece po wloskim, tylko nestety jutro musze tez
                            zaliczyc wizyte w jazzgocie (jej, jakos nei moja opcja). Ale, poniewaz jestem
                            mistrzynia czasowego kompromisu i swietnej organizacji...DODAM MIMOCHODEM ZE
                            QCUNO MA NA DNIACH URODZINY I JEZELI W KLUBO MAJA TORTY, TO...
                            • Gość: qcuno Re: zupelny zastoj jesli chodzi o tematy.... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.10.02, 22:05
                              sluchajcie sluchajcie-zostalam dzisiaj prawdziwie wolnym czlowiekiem!tak
                              tak,nie myslalam,ze moze byc az takie fajne la vita SENZA IL TELEFONO!!nuova
                              carta gdzies sie zapodziala,a do tego nie moge rozmontowac mojej nokii,serio
                              serio,chyba cos sie zacielo!?summum summarum-zerrro kontaktu ze swiatem i jak
                              na razie rozkoszuje sie tym oryginalnym stanem rzeczy!
                              giertych ojjejjj,dzisiaj madame koenig-w. lekko drwila sobie z tego krasnala na
                              wykladzie-nie powiem,sala sie zasmiewala...a tam wyprzedaja nasza ziemie,noooo!
                              aaaaa,moze znacie jakiegos szczodrego czlowieka,co by zechcial wspomagac
                              biednych studentow??wydzial zmusil mnie do zalozenia konta,specjalnie na to
                              nedzne stypendium,wiec aktualnie poluje na dobroczyncow,co by nie wyjsc z
                              gruntu na minus;)
                              a w czwartek sa godziny dziekanskie lalalalalala(tzn od 15:)
                              awt nooo dzieki dzieki-ja tez puszcze na foro jak stuknie ci 20' grrrrr;)
                              • viki2lav Re: zupelny zastoj jesli chodzi o tematy.... 25.10.02, 16:22
                                impronte digitali da brava extracomunitaria vi lascio
                                wasza fanka viki2lav
                                • bionda1 Re: zupelny zastoj jesli chodzi o tematy.... 25.10.02, 16:55

                                  grazie cara.
                                  in bocca al lupo (jakos tak to szlo o ile pamietam) con tuo tesorino, se posso
                                  dire cosi.
                                  • viki2lav Re: zupelny zastoj jesli chodzi o tematy.... 25.10.02, 16:59
                                    bionda come lei, la saluto mia cara
                                    • bionda1 Re: zupelny zastoj jesli chodzi o tematy.... 25.10.02, 17:01

                                      non "lei" per favore!!
                                      piacere :)
                                      • viki2lav Re: zupelny zastoj jesli chodzi o tematy.... 25.10.02, 17:10
                                        un caffe insieme? byliscie na rzymskich wakacjach ale zaproszenia moje
                                        olaliscie ... hmmmm
                                        • Gość: awt Re: zupelny zastoj jesli chodzi o tematy.... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.10.02, 20:59
                                          Viki! Alez skad! Ja po rpostu odebralam zaproszenie juz w warsawii. a poniewaz
                                          do rzymu sie jeszcze wybieram...

                                          Biondo, scusa za 1000 i 1 nieporozumien, podaj, carissssssima dzien jaki w
                                          tygodniu a przylescim w miare mozliwosci, z wywieszona lingua i indyjska
                                          mieszanka pod pacha.

                                          Tomaszu, przez twoje wczesniejsze wyjscie zostalam posadzona o wypicie
                                          poczwornego esperesso i wtrzachniecie dwoch ciast. Pan po prostu oczy wywalil
                                          do misy z makaronem;)))

                                          Biondo- i jak odwiedziny klubo-fanklubu? A przyjaznisz sie z obsluga? masz
                                          wlasny kufel z wygrawerowanym imieniem?
                                        • timit Re: zupelny zastoj jesli chodzi o tematy.... 25.10.02, 21:47
                                          przepraszam viki ale jakos tak sie nie znalismy a poza tym ja wiesz myslalem ze
                                          to jaki zart czy cus...ale nastepnym razem, na pewno!

                                          oj aniu!nie martw sie!pozory myla...nie przejmuj sie tym co ludzie mysla -
                                          ciesz sie ze w ogole mysla...niesmak!oczywiscie sie spoznilem...

                                          postmoderna gora!
                                          jesli nei wiadomo o co chodzi....
                                          • Gość: awt Re: zupelny zastoj jesli chodzi o tematy.... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.10.02, 22:17
                                            "...to nie wiadomo". Wstyd mi carissimi za moja kinowa absencje, skandaliczne
                                            to moje uczestnictwo w kulturze. Jak byllo? Bo slyszalam ze to...eee...no, taki
                                            raczej kontrowersyjny fylm jest, o welwecie mowie. Ja poki co zaciurkowana
                                            statystycznie-czestinkowo. Weekendowo- rzekne tylko ze muza objawila mi sie
                                            tego piatku jako prawdziwie dysko przybytek. Milaysmy z gosiunia przepotworny
                                            ubaw wkladajac wszystkim paniom w tygrysach i na parkiecie w usta slowa
                                            tereski. Najczesciej - 'babcia kaszkom dziely";)

                                            Jejuniu! Ale lisci w zlotokloskim ogrodeczku! Hu-hu! Tylko jezy wygladam...
                                            • Gość: bionda Re: zupelny zastoj jesli chodzi o tematy.... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.10.02, 15:21
                                              ech, wykonczy mnie kiedys ta vita notturna. tym razem w programie m. in.un po’
                                              di alternativa-dzieciaki zajarane pokladami zenady stylistyki lat 80tych oj
                                              ciezkawe to raczej było, ‘wyrzygam się na ciebie’ w refrenie - przebojem
                                              wieczoru, no nie wiem. Najlepszy z tego wszystkiego był prawdziwy kpt. nemo
                                              wśród publiki.

                                              ale ale, niedopatrzenie skandaliczene - moje dal cuore powinszowania cuno!

                                              piątek trzeba przyzanc troche na wyrost był rzucony – moze rzutem na tasme
                                              uderzymy lunedi, cos kolo 17 tradycyjnie będzie wporzo? timit po weekendzie
                                              obkuty, gotowy do odstawienia dizionario, spero;)

                                              hmmm, jeśli w klubo to chyba nie kufel, juz bardziej osobiste lustro do kresek
                                              he he. no no, ja tam olafem nie jestem.

                                              no to na ra cho


                                              • timit no i znowu to samo...trzeba cos zmienic! 27.10.02, 18:14
                                                no spelnilem sowj obowiazek!jes!i odwiedzilem moja ppodstawowke - po remoncie
                                                calkiem ladnie sie prezentuje...a siemion startowal w tym roku z pslu...!ooo z
                                                cygarem i whisky!

                                                oj aniou niestety malowanie scian po wymianie okien zajelo mi prawie caly
                                                weekend!tak te rozne koloory, ksztalty i faktura scian - wszystko trzeba
                                                sprawdzic i przygotwac sie na ewentualne niedogodnosci 0 tych bylo wielle...

                                                za to teksty siedza i kwicza badz to usmichaja sie!zalezy do czego...na
                                                szczescie kuna mnie pomaga zglebic tajniki prawa smsowo!za co jej serdecznie
                                                dziekuje...
                                                • qcuno Re: no i znowu to samo...trzeba cos zmienic! 27.10.02, 21:47
                                                  ojjj,tobie to by sie chyba jednak przydalo pozglebiac troche socjo,coooo??
                                                  jestes po prostu moim materialem na kazusy wszelkiej masci,uniwersalny
                                                  przedstawiciel spoleczenstwa,widze wiele interesujacych mozliwosci w kwestii
                                                  twojej osoby:)
                                                  poniedzialek absolutnie niestety niet!mysle ja sobie,ze jesli nie ma to byc 20
                                                  minutowe espresso trzeba lokowac nasz piccolo mityng w okolicach srodowo-
                                                  czwartkowych...hm??
                                                  oyyyyey!z tymi urodzinami to maly ejjjoj,bo to doprawdy jeszcze kwestia
                                                  futurystyczna(oki oki,przyznaje sie,ze kawa od piatku smakuje wyjatkowo,dzieki
                                                  dzieki:) ,ale jasne z checia poddalabym sie jakiemus tygodniowi specjalnej
                                                  ochrony,albo co...a juz zwlaszcza w poniedzialek!
    • Gość: awt ci vediamo IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.10.02, 21:09
      ‘Kreski i kropki – sztuka konceptualna w stolecznych klubach” oj, tak, tak. W
      sumie tez mialam się okazje napatrzec...nawet w ten weekend.

      Timicie, ale masz okiennice z powycinanymi serduszkami?? Bo w secesje witrazowa
      faktycznie ciezko mi uwierzyc...I co to za przedmiot z tym prawem, he? Wylom w
      naukach spolecznych, zdrada z kodeksem w tle? Oj, oj...

      Wiedzialam, wiedzialam, ze przed juryst(k)ami przyszlosc...Kompetentni,
      elokwentni, uroczy i w najwyzszym stopniu czarujacy ludzie. Blagam cie, elizo,
      tylko się nie zapisuj na kursy gotowania kurta schellera i odpowiadaj na nocne
      esemesy, kiedy ktos przyjedzie do twojego rodzinnego miasta i zechce być
      oprowadzony;)) I te konsultacje to chyba po najnizszej stawce, co? A powazka –
      molo się nie zapracowal na smierc? I w ogole tak cos malo niusow z
      dobrej/lipowej...


      Ale wietrzycho, co? I zlamalo drzewko przed moim blokiem, co je mój tata
      zasadzil w urodziny sorelli. Buu... Mnie kiedys przy podobnej pogodzie
      zwialo...naprawde, cale pietnascie lat temu. Już wtedy bylam ofiara gazetowa,
      wyslana na kioskowy sybir w jakies tornado.

      Ja b. b. chetnie się spotkam środa-czwartek...dajcie znac! I w tych slowach
      klne się i zarzekam, ze już nigdy (ha! moi drodzy, zamykam gruby rozdzial
      mojego zycia) nie wpisze tu ani sloweczka (majac nadzieje, ze instytucja
      spotkan 17 wt/pt jakos zastapi mi te pustke). Parnoja siegnela zenitu, hu,
      naprawde. Szcegoly l’altra volta.

      • timit no tak latwo to z nami nie bedzie!!! 28.10.02, 23:21
        oj aniu nie!postmoderna jest zarezerwowana dla mnie!nie!!!!!robisz mi
        concorenze!aniu czy to wynik

        tja dzis biednego, malego timita prawie zwialo z dorbeej, lipowej..oboznej -
        ploty powislanskie,....

        no cuna dziekuje za zauwazenie we mnei toposu socjologicznego!brawo!

        a ja nei powiem kto w zeszlym roku od pazdziernik siedzial w domu i zakowal
        caly rok, nigdzie nie wychodzac!nie uczestniczac w zyciu towarzyskim!no kto??na
        pewno nie ja...

        a tymczasem ide na dorbe ksiazki...

        srode i czwartek mam ciut zawalony...mam cwiczenia i musze sie na nei
        przygotowac, jak co tydzien...
        • bionda1 Re: no tak latwo to z nami nie bedzie!!! 29.10.02, 09:37
          cari ulani, ja bym się pisala na czw, z nadzieja ze nie zawiode, bo bieganiny
          troszke questi giorni, ale powinno dac rade.

          poczucie obywatelskiego obowiazku rzecz chwalebna, ale wytlumaczcie mnie
          dlaczego ja na tvnie slucham, co sor rychard sadzi o przyczynach jego braku a
          jak przelaczam na wiadomosci to dostaje zgrabna analizke nt upadku
          obywatelskiego ducha zapodana przez...sora rycharda? A co to się stalo, to już
          sora krzeminskiego zbraklo? Oj, cala nadzieja w nadziejach polskiej socjologii,
          które sa zdaje się wśród nas.

          RAI DUE grande!!! Jakos dawno nie praktykowalam tej formy contatto con la
          lingua a nieslusznie. wczoraj trafilam na piekny szol w tv studio w
          najlepszym ‘spezzatura tv’ wydaniu – polnagie prowadzace +podstarzale tuzy
          szolbizu, nagrody przyznawane sobie samym – delizioso!!
          • bionda1 i jeszcze organizacyjnie 29.10.02, 10:26

            dopowiem, ze czwart najwczesniej 17.30
            • timit testowanie hipotezy.logika,moc uzasadniajaca tstu 29.10.02, 11:44
              che peccato - czwartek jest dniem absolutnie nie do przyjecia!angielski
              wieczorem...a moze nawet wczesniej wyjazd do rodziny..

              oj no wlansie dlaczego tylko rychard???a gdzie czerwono usta jadzia?!a irek k?
              sam nei wiem...a na mnie lepiej nie liczcie..tzn moge rzucic jakas analize ale
              b.odkrywcza to ona nie bedzie...

              oj chyba sam zaraz wrzuce jakies rai - absoltunie ich calodzienne teleturnieje
              sa fantastyczne!z tymi utlenionymi matronami w kiecce od versace!
          • Gość: viki2lav Re: no tak latwo to z nami nie bedzie!!! IP: proxy / 213.255.126.* 29.10.02, 16:47
            rai 2, w ramach protestu od lat 3 nie place canone, niech sobie w babucce
            wszdza te programy dla dalekiego poludnia 8niestety takie sa realia) ale rai 3
            sie poprawilo, nadaja w patrii?
            • Gość: qcuno Re: no tak latwo to z nami nie bedzie!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.10.02, 22:26
              rai3 non c'e',ha!,raiuno nawet non c'e'!przynajmniej nie na drogim asterze...
              a czy rai3,to taka nasza tvp3?wiadomosci agroturystyczne,tudziez najnowsze
              niusy z kobylki kolo minska...
              czwartek assolutamente va bene,obgadalysmy to zreszto z ana na italiano oggi
              (ha, niezauwazalnie wkraczamy w drugi miesiac heroicznej walki o prawo do
              szpanowania adidaskami,konkretnie twardo bojkotujemy blu kapciuszki!),wiec moze
              18??dove?aaaa,jak slusznie zauwazyla awt gdziekolwiek sie nie ruszymy,wpadniemy
              ani chybi w sam srodek dyniowej fety uuuuuuu...
              tomku-nie bede ani blagac,ani grozic,powiem wiecej-specjalnie wybralysmy takie
              giorno,kiedy jestes po prostu z a w a l o n y robota wszelaka,ze wskazaniem
              rzecz jasna na przerzucanie skryptow z filozofii...co by oszczedzic ci energii
              na intensywne myslenie nad bardziej oryginalna wymowka...nauka-oki.
              ojjj dobra/lipowa wrze oczywiscie ofkors od plot,a jakze!m. nawet zalil mi sie
              wczoraj,ze nie mogl sie do mnie dodzwonic venerdi(to byl ten dzien bez
              telefonu...),co by podzielic sie swiezutkimi niusami...no,aktualnie na tapecie
              glownie pawel-samorzadowiec,co sie prowadza z kolezanka,zwana roboczo
              spanielem,chociaz niewykluczone,ze nick sie zmieni,bo panna szpanuje
              kabaretkami na szpilach,a na to hehe,co niektore wydzialowe hieny tylko
              czekaja;)
              z serii gorace soboty w utopii-m. zlokalizowal chrisa,ponadto wypatrzyl m.t. z
              irokezem na glowie(?!)...
              aa,aniu,ten ptak-templariusz to jednak pomurnik,cokolwiek mialoby to
              znaczyc,ale pisane z malej litery wiec pewnie cos tam to jest:)
              noo to care mie,konsultujemy sie w sprawie lokalu i ci vediamo giovedi!
              • bionda1 Re: no tak latwo to z nami nie bedzie!!! 30.10.02, 10:32

                no to moze nie cudujmy za bardzo i niech bedzie mercers na nuovo mondo?
                ha, brava cuna, swiatlo rozsadku i znajomosci rzeczy ratuje mnie przed
                nierozstrzygalnym dylematem:zaduszkowy weekend z maksiem czy zmaterializowany
                timitto? kto chce ten sie stawi, czyz nie?

                • bionda1 Re: no tak latwo to z nami nie bedzie!!! 31.10.02, 09:12

                  no i co?
                  milczenie oznacza zgode?
                  • timit error!!! 31.10.02, 15:07
                    no hej!

                    za 30 minut wyjezdzam!na wies - taka prawdziwa!cool....bez internetu i pewnie
                    czesciowo zasiegu!

                    zycze wszystkim milych swiat!pysznej haloweenowej zabawy smacznej dyni itd...

                    a wiec pozdro!coleman z wami!

                    cuno pilnuj sylwestra!juz wiem co to za chatka i gdzie....z zewnatrrz taka
                    lesna - ladna!i to niedlaeko.....tierchovej!blagam!
                    • Gość: qcuno Re: error!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.10.02, 16:44
                      potwierdzamy,potwierdzamy,certo!
                      t. niby usprawiedliwiony,ale...nie do konca!
                      • timit error!!!oj zle z wami! 03.11.02, 18:13
                        wlasnie wrocilem,wlasciwie nie powinienem sie wpisywac za te pustki
                        forumowe....i jeszcze za nie usprawiedliwienie!phi!

                        ale za to wiem gdzie peweks est!
                        narka!
                        • Gość: qcuno Re: error!!!oj zle z wami! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.11.02, 20:05
                          ojoj,a mi wczoraj jakis mily pan wciskal cukierka w tramwaju-'jezusowi sie nie
                          odmawia'!!
                          odmowilam i chyba ekskomunika jak sie nie patrzy!
                          • bionda1 Re: error!!!oj zle z wami! 04.11.02, 13:11
                            O, faktycznie chiba zaduszne refleksje tak przemozny wplyw na foro aktywnosc a
                            wlasciwie jej brak wywarly bo co innego?
                            massimiliano wchloniety, co ja tam będę duzo gadac, wielka literatura to nie
                            jest ale mnie się podobalo. powiem wiecej – jak dla mnie w konfrontacji venerdi
                            vs max – wygral fan sziwy. O tym, ze wazny aspekt dziela w kontekscie moich
                            planow, o których niektorzy (no dobrze, powiedzmy bez owijania w bawelne -
                            niektóre) z tego towarzystwa już wiedza-był mi bliski, oj bliski, wspominac nie
                            musze. Tylko ja już cholera nie zdaze wpasc w nalog.

                            Teraz to ty timicie bynajmniej nie po peweksach powinienes się rozbijac. Czy ja
                            nie reklamowalam innego, bardziej niż wskazanego lokalu w tych stronach?
                            • timit Re: error!!!oj zle z wami! 04.11.02, 22:04
                              oj nie wiem o jaki lokal ci chodzi, droga biondo!moze moje foro prywatne??ktore
                              nawiasem ejst puste...

                              oj cuno, to kto ma cie ekskomunikowac?mollo czy ja?

                              oj na niemieckim prawie zasnalem i nie ziewalem z zamknietymi ustami...

                              cuno o co chodzi z goscmi kuby w???w buwie?

                              postmoderna alive!
                              • bionda1 Re: error!!!oj zle z wami! 05.11.02, 15:17
                                O matko, ale sie sfrustrowalam! Pieknie juz wszystko co chcialam napisalam,
                                pyk "wyslij" a tu nie mozna wyswietlic strony. I caly w pocie czola pieszczony
                                poscik poszedl sie..
                                a wiec o czym to ja chcialam...

                                widze ze malopolski lokalik przy ul. batorego, z reporterskim sznytem przeze
                                mnie uwieczniony nie zapadl w timitowa (timicia?) pamiec, oj nie.
                                hmmm, ulan jako prywata? nie wiem czy uzyskam tu d'accordo, ale czy w grubym
                                bede bledzie, twierdzac, ze ulan originale znamion foro privatum nie
                                pozbawiony? To juz chyba by byla mega klaustrofobia.

                                Ach, wreszcie dopadlam na szklanym ekranie naszego guru anytykomercji-krytyka
                                robka. Pojechal tekstem na temat jednego z nieszczesnikow:twoja stylizacja jest
                                dla mnie nie do przyjecia. No nie, spazm zachwytu ugrzazl mi doslownie w
                                gardle. Co jak co, ale kwestie autostylizacji chlopaczyna ma w malym palcu!
                                Ach, ta postac to jest dopiero postac!!
                                • Gość: qcuno Re: error!!!oj zle z wami! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.11.02, 21:44
                                  taaak!to jest ten sam wyrafinowany estetyk co to krytykuje dziewczece makijaze
                                  i stroje jako 'zbyt wyzywajace'...mi sa che jakowys mechanizm quasi-samoobronny
                                  tu dziala,no bo przeciez chlopczyna po godzinach dybie na takie okazy w
                                  ciemnych klubbowych zakamarkach...!
                                  aaa co do wczorajszej akcji pt.-'zadaj pytanie kubie w.!' ekipa programu
                                  rozstawila kramik w buwie,oflagowala sie podobiznami guru-idola i czekala...
                                  czekala...ludzie przechodzili przez sam srodek instalacji,ignorancja totalna
                                  constans,chetnych brak dramatyczny...to sie zwineli!
                                  marazm intelektualny panuje w tej naszej buwowej rodzinie!;)
                                  aaaniu,to jednak rozgryzlysmy anne b. w zeszlym tygodniu,ojjj moze pan leszek
                                  juz zmienilby temat...
    • bionda1 Re: ULANSKIE lono wzywa... 06.11.02, 11:45
      no kochani, cos traffico slabnie...ciekawe czy po travelerskim epizodzie bedzie
      do czego wracac...?

      probka przekazu informacyjnego z jednego z portali o internacjonalnym
      zasiegu :J.Lo, Ben engaged. No to jest dopiero komunikacyjny ideal z globalnej
      wioski rodem. mistrzu kapuscinski mialby tu cos do powiedzenia...

      a wy sie z ulana jak widze wyprowadziliscie do buwa. Ktory wyrasta jak
      obserwuje na glowne studio nagraniowe tivu audycji rozmaitych ze wskazaniem na
      te madre w cudzyslowie. spedzaja tych biednych intelektualystow czy innych
      CIEKAWYCH bohaterow do tych betonow, no ale w takim ambiencie to pewnikiem
      doniosle wnioski paczkuja w uczonych umyslach jek szalone, nie ma bata.
      • timit zyje, zyje, zyje! 06.11.02, 20:20
        powiem tyle:arkadius robi kostiumy do nowej inscenizacji "don giovanniego" w
        operze/teatrze wielkim!regia:trelinski!to bedzie hicior!

        nowe locandy niedaleko buw - a nie buw...ot co!

        szparka - nieudana traviata...mistrz!wiecej w city!

        postmoderna nadal gora!ida kolokwia u mnie!!!grrr!!!!
        • Gość: qcuno Re: zyje, zyje, zyje! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.02, 19:19
          tjaaaa,chyba wpadamy w kolejne criso ulanowe,winowajcow wytykac nie bedem!
          eeeee...co by tu zarzucic w ramach rozniusowienia tego miejsca?!obawiam sie ze
          wstrzasajace wydarzenia dzisiejszego dnia zaczynaja i koncza sie na misiu i
          szubie,ktorzy zerwali sie z socjologii na targi motoryzacyjne...skandallo!
          biondo,alez bedziemy czekac na ciebie wiernie jak eeee...ulan!:)
          nooo i przypominam o planowanej imprezzzie pozegnalnej,na ktora to juz t.,zwany
          tez 'schowanym w ukryciu' sie zdeklarowal!
          negatywnie oczywiscie haaaahaaaa,mistrzem dowcipo-suspensu jestem dzisiaj...
          ale to z tej zgryzoty vel ciaglego zadumania nad alternatywno-paranoiczna
          postawa naszego dijer collegi...
          • Gość: awt Re: zyje, zyje, zyje! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.02, 20:08
            Wytknieta palcem powstaje. Pewnie pelna kompromitacja, co? Z tomkiem sie nie
            moge spotkac, bo ciagle cos mie wypada, anna blum wepchnela sie na moje miejsce
            poitalianistycznej komentatorki zycia codziennego, kuba w. w polityce zostal
            nazwany ulanem. Mamma mia! Mam TAKI powod dla ktorego sie nie wpisuje, i
            wyjawie wam go w atmosferze skandalu przy najblizszej okazji. Buziaki zasyla
            wam Polityczno-Spoleczno-Abnegacyjny Mistrz Samozwanczy
          • timit achtung, achtung!awt! 07.11.02, 23:30
            jakiej imprezie pozegnalnej??ja nic nie wiem....

            no tak dzis z e to sie nie dalo pogadac, caly czas jakies znaczki i polslowka!

            a ania to ma juz tyle u mnie errorow ze hej!

            niech zyje postmoderna - w kucyku!

            ide na stylizacje!
            • Gość: qcuno Re: achtung, achtung!awt! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.11.02, 13:52
              a no na TAAAAKIEJ imprezzzie pozegnalnej o ktorej t. nie wie i sie nie
              dowie,sam wie dlaczego!
              tomku,ty chcesz nas zdaje sie zabrac do postmodernistycznego miejsca kultu
              workow pokutnych,to nie dziw sie ze ja polslowkami!;)
              a tak w ogole to moze dogrzebaliscie sie do nowej rubryczki w gazetce pt.trendy
              ludzie pokazuja trendy miejsca??szukaja chetnych,tzn trendy enough vel
              abbastanza,wiec zgadnijcie o kim pomyslalam?!
              • bionda1 Re: achtung, achtung!awt! 08.11.02, 14:42
                tak to juz na tym swiecie jest, ze jak sie przedklada inne sprawy nad pewne
                sprawy to pozniej w tych pewnych sprawach mozna wyladowac w stanie
                niedoinformowania – prosta nauka. coz, mowa o spontanicznej inicjatywie,
                nazwanej roboczo good bye biondo party. super exclusiff - zadni quasi spece od
                trendowosci z gazety supermarket nawet się nie dowiedza ;)

                oj oj, a ja to już praktycznie odliczanke zaczelam, choc nie zaowocowalo to
                powstaniem nowego watku w nawiazaniu do obserwowanej po sasiedzku mody...

                to moze czas juz na jakis postpostmodernizm?

                pa pa pa
                • timit nie ma to jak styl country! 08.11.02, 23:45
                  oj no ja pomyslalem o nas...naszych trrendy fryzurach awt i botkach!w jendym
                  cooltowym miejscu juz sie sprawdzilismy!mielismy najlepsze miejsca - najlepszy
                  byl z nich widok na club!ale jako clubbing alternatywny to juz w domciu
                  jestesmy...

                  nadal trwa postmoderna biondo!

                  no worki pokutne z tego co wiem to sa w modzie...jak rowniez inne formy
                  alternatywnego lansowania sie!np placenie samym bilonem w knajpie...i saczenie
                  jednego soczku cytrynowego(sic!).
                  • Gość: bionda Re: nie ma to jak styl country! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.11.02, 19:11
                    To otworzyli w miescie club country...? a ja nic nie wiem...?

                    tak, zdecydowanie wyzsza forma bycia trendy jest trend antytrendy. A wobec
                    powyzszego zamiast kolejnej niewiele wnoszącej relacji z zycia stołecznego
                    klabingu podziele sie naprrrrawde ekstremalna forma spedzenia po-ciezko-
                    przepracowanym-tygodniu-czasu – hipermarketu szal! hardkor w rzadko spotykanym
                    natęzeniu, nie zebym komus zle zyczyła, ale 4 urodziny radiostacji przy 4
                    urodzinach auchan to doprawdy smiech na sali.

                    jezzzu co za pogoda, ech, tu nie italia.
                    • timit boguslaw w. mnie meczy!!!!!!! 11.11.02, 15:20
                      kurcze no, przegapilem 4 urodziny auchan!ajajajajaj...a moze jakas powtorka
                      bedzie?poprawiny co cus...?!

                      no styl country?!niestety nie wiem gdzie, moze bonanza?ale tam jakos chyba malo
                      goscinnie...albo w klubo moze tak przedswiatecznie?jakas impreza temtyczna
                      typu:"cowboys & cowgirls"??

                      polecam na te dni goracy rosolek!mniaaaaam!

                      sczy na dzisiejszy dzien niepodleglosci jest jakis specjalnie przygotowqany
                      szol w ktoryms z klubow?moze aurora?dimmi!
                    • Gość: viki2lav Re: nie ma to jak styl country! IP: proxy / 213.255.126.* 11.11.02, 15:21
                      biondo , ktora na pogode narzekasz nie masz co zalowac bo w ciemnogrodzie
                      zimno. tak sie wcinam zeby was powiadomic ze: oggi è San Martino - la festa del
                      cornuto o czym donosi szczerze zafascynowana padruga znad Tybru, baci, viki
                      • Gość: qcuno Re: nie ma to jak styl country! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.11.02, 18:40
                        wlasnie-impra klabing w wydaniu patriotycznym,to bylby dopiero coool alternatif!
                        quest'anno,obawiam sie,przepadlo,aaaale nie ma tego zlego-za rok bedziemy
                        gruntownie przygotowani:bialo-czerwone gadzety kolekcjonuje od dzis;)
                        jejkujej,ten tekst pirandella,co nam signore kazana zaserwowal jest deczko
                        trudnawy,a konkretnie ja NIC nie rozumie!!kosmiczne slowka,skad on to wzial?!
                        dzien siedzenia z nosem w slowniku,cos dla bicza:)
                        tjaaa,buro szaro ble ble ble,noooo ale my w koncu na plazy!
                        • bionda1 Re: nie ma to jak styl country! 12.11.02, 14:37
                          wiesz viki, ze w romie zimno to takie sobie pocieszenie, bo mimo wszystko nie
                          wyobrazam sobie, ze jak np. wstajesz sobie w godzinach przedpoludniowych to
                          jest CIEMNO. nie narzekaj, moja droga, bo już zapomnialas jak to jest.

                          a czy to teraz awt kolejka na strajk absencyjny? bo ja tu chyba powinnam
                          wyczyscic konto ql lekturek prima di partenza, co?

                          klubo nie staje na wysokosci zadania ani na niwie patriotyzmu ani lansowania
                          alternatywnych styli muzycznych z wild westu rodem, bo serwowanie ‘pust’
                          wsjegda budjet sonce’ za takie uznac nie sposob. hmmmm, ale klubowicze i tak
                          ubawieni po pachy...
                          • Gość: qcuno Re: nie ma to jak styl country! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.11.02, 22:36
                            tjaaaa,awt zmierza niezawodnie absencyjna sciezka t.,miec jednak nalezy
                            nadzieje,ze jako konsekwentna kontynuatorka timitowej niebyt_karierry za
                            tydzien,dwa bedzie napastowac wszystkich dookola co by sie WPISAC!!!!! i to
                            TERAZ!!!!!i BLAAAAAAGAM!!
                            swoja droga,tomku,jako znawca freudyzmow wszelakich in spe,moze sam mi powiesz
                            coz moga znaczyc takie zrywy pasji forumowej,goracej,acz RACZEJ biernej...
                            dostalyscie mala zagwozdke vel zagadke od t.???koniecznie zbadajcie!!!!!!!
                            ojoj,a wiesz aniu,no PEWNIE nie wiesz-dzisiaj na wloskim okazalo sie,ze jedna z
                            naszych kolezanek,tych starszych,zna kasie s.,baaa,nawet zna jej 'dzieci' i
                            wszystkie te niesamowite historie z ta klasa zwiazane-ale jakos nie wybadalam
                            skad niby!zadanie na przyszly tydzien:)
                            • bionda1 Re: nie ma to jak styl country! 13.11.02, 13:11
                              Hihihi, zgadula nie tyle dla spostrzegawczych co anielsko cierpliwych. ale
                              podskoczylam pod sam sufit:))
                              nie wnikajac w meandry forumowych pojawiam się i znikam ja jedynie delikatnie
                              faccio ricordare ze za 2 tygodnie to ja będę lontano oj lontano i jak ktos nie
                              chcialby się rozstawac z takim maxem na przykład do przyszlego roku, to trza by
                              jakis ruch wykonac.

                              scenka z przystanku kolo bristolu: dwoch 35 latkow w wymyslnych ciuszkach,
                              fryzurkach wymodelowanych z dokladnoscia dziesietnych milimetra i cieniutkimi
                              acz precyzyjnymi kreskami bakobrodek na ogorzalych licach. nie ma przechodnia,
                              który by się nie zagapil. chlopaki z utopii?nie, giuseppe w warszawie hahaha
                              • awt Re: nie ma to jak styl country! 13.11.02, 17:47
                                MOja siostra zoczyla kiedys w tym miejscu...samego Marcina Tyszke! W malinovej
                                pewna studentka prawa zlapala w.fibaka, wybitnego tenisiste i galernika,
                                cokolwiek prestizowa lokalizacja...No, jutro mnie tam wypatrujcie! Bez kwestii.

                                Ja proponuje tak: good- bye- bionda- party - jutro 18, 30 (ew. zdzwonka
                                planowana na godziny przedpoludniowe) kto sie wylamuje, sam sie opluje! Wszyscy
                                przychodza i nikogo nie zawodza! Atrakcje fajno majo bo rymuje dj tajo! Moge
                                tak jeszcze dlugo.... EEE....no trza sie spotkac, i, wbrew pozorom, pamietalam
                                o tym caly czas:))Tym bardziej, im dalej w las.

                                Coby was jeszcze troszku rozbawic, rzekne nieco w postaci mojej spektakularnej
                                kleski na dzisiejszym kolo z jez. czeskiego. Hmmm...byc moze jestem slowianskim
                                antytalenciem? Hmmmm? Moze rozliczne godziny spedzone nad liczebnikami poszly
                                mi w co innego niz wiedze? Np. jutro obudze sie z giga-pietami? Hmmm...łojoj!,
                                nie bajka, to zycie.

                                Alizee, licze na niusy italianstyczne. Nowy Pirandello in cercha d'mnostwo
                                slowek w slowniku przerazil nie tylko mnie - kolezanka wydzialowa dzis zdybana
                                na korytarzu wyznala, ze bala sie troche przybyc do dabro.... Tym wiekszy
                                szacuneczek, saczuneczek, sachoon w skrocie.
                                • Gość: qcuno Re: nie ma to jak styl country! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.11.02, 18:46
                                  no i kolezanka,o ile pamiec mnie nie myli,nie przybyla!zbiorowa isns-owa
                                  absencja...
                                  a doprawdy nie bylo czego sie bac...fakt,signore kazana zmierzyl sale groznym
                                  wzrokiem-'avete letto pirandelo??'...siiii siiii!no i to byl koniec rozmowy o
                                  prefazione:)
                                  no mi jutro va bene,do uzgodnienia,mercers via chmielna??
                                  • Gość: awt Re: nie ma to jak styl country! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.11.02, 19:25
                                    Mercers "Of kors"!!! - wiecie ze mowi tak juz po mnie ( a dla scislosci -
                                    gosiuni-anglisce) pol mego dezerterujacego roku?;) Jak dojde, bo wlasnie
                                    wrocilam od lekarza, ktory spadl z krzesla na widok moich wynikow i
                                    zapowiedzial moje szybkie zejscie. Uffff...sczesliwie niewczesnych pozegnan na
                                    forum mam juz za soba kilka, wiec jakby co;)) Marzy mi sie latte z syropem. Ho!
                                    • timit Re: nie ma to jak styl country! 13.11.02, 20:03
                                      o dio, assurdo totale!ten dzisiejsyz dzien sie chyba nigdy nei skonczy....

                                      neoelvis XXI wieku - wiecie czego to opis??

                                      ciał.jutro mam tyle zajec ze neistety....baj baj bionda!
                                      • Gość: qcuno Re: nie ma to jak styl country! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.11.02, 22:08
                                        alez,drogi t.,dzisiejszy dzien owszem skonczy sie,zaloze sie ze za jakies 2
                                        godziny...czyli ze za mniej niz 9 godzin musze juz wstawac-koszmarrrrr!
                                        slodkie piccolo nero bedzie w sam raz-biondo-oki?(tylko m. chmielna!)
                                        cialos!
                                        • bionda1 Re: nie ma to jak styl country! 14.11.02, 11:30
                                          No to po piccolo naradzie tutto chiaro w kwestiach mytingowych – ci vediamo.

                                          Timit mnie rozbroil! Lal, alez ci dzisiejsi studenci zabiegani! czuje sie jak
                                          bezczynny pasozyt- w koncu juz ktorys z kolei raz znajduje czas na mongolskie
                                          tete’a’tete ;) na foro to mnie moze jeszcze przez chwile niezmaterializowany
                                          collega zastanie...poza nim-no sami wiemy.

                                          THNX awt wiesz za co-sei grande!!!!

                                          a ja kiedys dolce marcina t. nakrylam nie uwierzycie - w somie. strano, co?
                                          • timit nie ma to jak prawdziwy sajgon! 15.11.02, 10:19
                                            no ciekawe bardzo gdzie tez bioda pojechala?bo ja na prawde nie wiem!!!

                                            zapowiada sie hadrcorowy weekend!po przejsciach z sylwestrem(nie do konca
                                            rozwiazane problemy) jest czas na nauke, cool!hempel i frued - trzymac sie!!!

                                            pozdro for all...
                                            • bionda1 Re: nie ma to jak prawdziwy sajgon! 15.11.02, 10:52
                                              ojej, to timit nieinformowany do tego stopnia? no no. bionda jedzie davvero
                                              lontano.
                                              a ja to wracam wczoraj po ‘baj baj incontro’, wchodze w prog i w punkt trafiam
                                              na spiewajacego historyka o którym była mowa!! nie ma to jak mieszkac w poblizu
                                              centrumu, co? co wiecej, zostalam sterroryzowana przez fratella, ktory ujawnil
                                              wreszcie swoja nature uczelnianego patrioty i przymuszona do sms-wsparcia!
                                              koniec swiata. ale swoja droga niekiepski byl, widze perspektywy medialnej
                                              kariery, oj czuje ze sie bedzie dzialo.a co na to wykladowcy..

                                              jeja, ale było fatal zaspanie dzisiaj.wawa taxi z rana jak smietana. a w
                                              radyjku total fresh „I’m still I’m still Jennifer Lopaaa” –slyszeliscie? to
                                              jest dopiero wesola dziewczyna.

                                              A zaspalam bo cala noc wisialam na 0 800 z olafem i krzysiem, nie inaczej : ) i
                                              znowu tylko wybrane osoby sa w temacie, ale coz, te które nie sa, wkrotce - tak
                                              przeczuwam- zdobeda slawe intelektualnej bestii wszechczasow, wiec w
                                              ostatecznym rozrachunku w brode pluc sobie bedziemy i tak my, co sie glupotami
                                              zajmujemy....

                                              • Gość: qcuno Re: nie ma to jak prawdziwy sajgon! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.11.02, 13:28
                                                no tak,bionde juz pozegnalysmy ale jeszcze jest!?ja sie nie dziwie ze niektorzy
                                                nieco skonfudowani,ale to niente peccato vero vero...
                                                a daaaaleko sie wybiera tjaaaak...foro zostanie pol-sierota,no ale w imie
                                                przygody co sie zowie,wiec ulan bedzie czekac wiernie na znak zycia z ...xxx!
                                                (w tej kwestii liczymy oczywiscie na sentymentalna moc magicznego pasa:)
                                                nowa jLo mowisz??no ja nic nie wiem,czy t. wie??jak on nie wie to byc nie moze!
                                                hehe,o mieszkaniu al centro to ja cos wiem,wiec kolege studenta rowniez
                                                zoczylam...tyle ze mi e' piacuto zupelnie srednio,ale zdaje sie,ze propaganda
                                                uniwersytecka na szeroka skale zakrojona oplacila sie!?
                                                tomku,czy swoja grupe inglese wymiotles juz ostatecznie?!
                                                • Gość: awt Re: nie ma to jak prawdziwy sajgon! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.11.02, 20:34
                                                  O.... a ja haniebnie przegapilam spiewajace cudo!! Ale tam chyba sa powtorki,
                                                  co? Obejrze na skorzanej kanapce (z musztarda) - zloty klosik jesienia,
                                                  hmmm...w to mi graj!
                                                  Donosze - jezierzyna ma bardzo szykowna szlajfke na klucze, zupelnie
                                                  analogiczna do tomkowej tudziez sprzedawcow z reserveda. Ha! Co do J. -
                                                  zawiazalysmy chwilowa koalicje przeciwko Wymadrzalej Pannicy, Co Z Nami Na
                                                  Zajecia Chodzi - patrzcie, patrzcie, jak to sie wszystko plecie. Zycie, nie
                                                  bajgel (bajgiel?) - jak to rzekly me planetarne friendy zajadajac sie dzisiaj
                                                  jidysz-warszawskimi wypiekami.
                                                  Kochani, licze, ze zabawicie sie przednio w ten vikend (orgyginalna, czeska
                                                  pisownia). Muminki islandzkie obstwaiacie? I co to za ristorante z cateringiem?

                                                  Uwaga - specjalne podziekowania dla biondy za linka-haslo do naukowego sezamu
                                                  (zaraz otwieram). Siostra, nieboze wychudzone na panstowem wikcie, podskoczyla
                                                  pod sufit Od niej tez uszanowania.
                                                  • timit sajgonissimo! 16.11.02, 20:16
                                                    oj nic nie rozumiem i nie wiem czy to wina skinnera czy mej niewymuszonej
                                                    alienacji...?!assurdo ^2!

                                                    zaraz ide na randke z freudem!narka, wiertarka!

                                                    awt jak proposal sylwestrowa?
                                                    postmoderna gora!nie to nie.....

                                                    --------------------------------------------
                                                    Byc dla siebie, znaczy byc wlasciwie niczym.
                                                  • Gość: awt Re: sajgonissimo! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.11.02, 21:24
                                                    A coz to za wyalienowanie? Hmm? Spodziwalam sie jakiejs spektakularnej
                                                    historyjki po alarmie i wezwaniu na foro, ale widze, ze bylo to li jedynie
                                                    sylwestrowe przyparcie do muru;)

                                                    Sylwester - dziekuje za zaproszenie. Zawsze milo jest zapychac dziure po
                                                    Ewelinie ( A to przeciez niezastapiona, zlota dziewczyna. Poza tym - jedyną
                                                    talią, jaką mialabym do zaoferowania michasiowi, jest talia kart - pije tu,
                                                    kochani, do kasi lodygi, ktorej obecnosc byla rozwazana przed moja), zwlaszcza
                                                    w perspektywie wczesniejszych zapewnien o zgraniu kolka wyjazdowego. A tak
                                                    serialnie i mniej gorzko - no nie wiem co mialabym wam do zaoferwania - gre w
                                                    remika i kanaste (krancowa niekompetencja w sprawie nart)? Przypalam obiady z
                                                    puszki, moj czeski kuleje nawet w fazie prenatalnej i mam wyjatkowo nieszykowna
                                                    kurtke zimowa. Zmierzam nieuchronnie ku konkluzji ( a jest to wniosek jak
                                                    najbardziej benponderato), ze moj wyjazd z wami, najdrozsi, nie jest dobrym
                                                    pomyslem. Bedzie jeszcze cytata ala kuba powiatowy. Wiecie, moj wielki
                                                    przyjaciel, vrs, mawial, ze "nie nalezy konfrontowac telenowelowych bohaterow z
                                                    rzeczywistoscia" i wiecie, te slowa wiele dla mnie znacza. Sprawdzam sie
                                                    jeszcze w konwencji knajpiano-italianistycznej, ale tydzien z zywa
                                                    osoba...eeee...niee...Zrobie to pro publico bono.

                                                    Kurtyna wyraznie sie zacina, wiec spytam jeszcze o goraczke sobotniej
                                                    nocy...Laguna? Konstancin dziala? Czy alienacja oznacza, ze wlasnie nie?
                                                  • Gość: awt Re: sajgonissimo! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.11.02, 18:56
                                                    hemmm...no tja...widze ze po mojej weekendowej znizce taktu i formy zgaslo
                                                    swiatlo naszej przyjazni. Zapewniam, ze bynajmniej nie bylo to moim zamiarem.

                                                    Biondo, plecak wypakowany? I wiesz, musisz jeszcze koniecznie sprawdzic ceny w
                                                    katalogu wolnoclowki na arubie - a noz bedzie jakas hiper okazja?
                                                  • Gość: qcuno Re: sajgonissimo! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.11.02, 21:05
                                                    non problema,w dziure po awt wcisnal sie juz gonet(po tym spektakularnym
                                                    zrzuceniu cialka to nawet nawet...),mam nadzieje aniu,ze to wystarczajaco
                                                    szlachetne nastepstwo Twojej osoby...
                                                    nowy pomysl misia-weekend w wilnie!najlepiej ten,juz,terrrraz!a najlepiej to w
                                                    ogole do moskwy...!
                                                    nie wiem jak ty,t.,ale ja juz po prostu umierrrram z ciekawosci co tez chris
                                                    wyczyni z kudlami m.,jesli ten rzeczywiscie tak 'calkowicie mu sie odda'...
                                                    blagam tomku,przypomnij mi,zebym w nastepnym poniedzialek powiedziala mu ze
                                                    faaajnie wyglda:)
                                                  • Gość: qcuno Re: sajgonissimo! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.11.02, 21:40
                                                    a tak zapomnialam spytac-moze ktos tutaj wybiera sie na BAL studencki
                                                    do...proximy!(10 zeta) albo chociaz wasze wydzialy mniej lub bardziej masowo
                                                    maja zamiar tam sie objawic...bo bardzo jestem ciekawa jak taki BAL w proximie
                                                    wygladac moze!?
                                                    p.s. przed chwila kontem oka zoczylam amerykanska Gwiazde,co sie zowie,
                                                    spowiadala sie ze swoich polskich korzeni...ale ale,ta jest oryginalna,bo ma
                                                    rodzine w...bratyslawie!yeeees!
                                                  • bionda1 Re: sajgonissimo - i to jeszcze jak! 19.11.02, 14:08
                                                    coz moge powiedziec-wszystko jest w tytule, wlasciwie nic dodac nic ujac,
                                                    lepiej bym tego nie wyrazila wlasnymi slowami.
                                                    plecak spakowac to wielce zlozona operacja, a wiec wciaz continua.
                                                    tak sie wszystko kreci, ze nie ma nawet czasu na staniecie faccia a faccia z
                                                    podstawowymi pytaniami: tyle czasu bez....(i tu wstawiamy nasze ikony) r.,
                                                    olafa, poszukujacego sensu globtrotera,... i wszystkich pozostalych...czy to
                                                    jest mozliwe? odpowiedz przyniesie aruba-wyspa jak wulkan goraca...
                                                  • timit sajgonissimo - trwa nadal i nie widac konca! 19.11.02, 21:26
                                                    ja tu tylko przypadkiem miedzy poczta a herbata!!!

                                                    asia chyba jest na 1 roku a max na 2 !wiec chyba sie nei znaja a po za tym ona
                                                    nie jest w jego typie.....

                                                    awt, zyjesz?
                                                  • Gość: ... Re: sajgonissimo - trwa nadal i nie widac konca! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.11.02, 18:37
                                                    zyju, zyju, no pewno...zczesuje wosk z wlosow;)) pragne wam powiedziec,
                                                    milaczki, bez kompleksow - Krzys mnie dzis setnie ubawil zwracajac sie do
                                                    jakiejs wymemlanej paniusi z tivu slowami, ktore wyrzeklam do niego dokladnie
                                                    15 minut wczesniej (a brzmialy one "panie dziejku, toz to sodoma i gomora, nie
                                                    salon fryzjerski").

                                                    A - student z idola jest chlopakiem przyjaciolki mojej kolezanki z roku.
                                                    Malutkie ten swiat, nie?
                                                  • bionda1 Re: sajgonissimo - trwa nadal i nie widac konca! 21.11.02, 15:04

                                                    ...oj nie widac.tzn przynajmniej w tej szerokosci geogr. a co potem?
                                                    sajgonissimo latino? relassissimo? vedremo, vedremo.
                                                    otwieram ulana, patrze a co to za tajemniczy gosc...? ho ho, czyzby sie objawil
                                                    nowy cichociemny? haslo chris powiedzialo jednak wszystko. wspaniale, wspaniale-
                                                    czy nasz mistrz nozyc stanal na wysokosci stylizacyjnego zadania?

                                                    to ja musze leciec na razie, chyba sie jeszcze objawie...
                                                  • timit no juz lepiej.... 21.11.02, 18:28
                                                    dostalem 3 z ps...niby oki bo troche osob nie zdalo, ale zapewniam ze nie jest
                                                    to szczyt moich mozliwosci!ale worki pokutne,,,siedza i ryja....eh...

                                                    oj dzis w. - oj nie!to sie na foro nei nadaje...

                                                    no niezla z ciebie cichociemna!?hihi...

                                                    w koncu za to moge zaplanowac weekend!jakie proposale??nowy bond?ciekawe jak
                                                    sie oskarowy silikon sprawdzil!?a moze jakies artystyczne opcje, starck,
                                                    picasso?albo muzyczne, qlt, trasa, muza, szparka?he?

                                                    biondo juz odlecialas?bo ja jak zwykle nic nie wiem (pretensyj zadnych nie mam).
                                                  • Gość: qcuno Re: no juz lepiej.... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.11.02, 13:48
                                                    no ja mysle ze bedzie lepiej!3 phi!m. wyrwalby by sobie wszystkie wlosy z glowy
                                                    trrragedia!(chociaz primo chris poleglby juz zupelnie,secundo ostatnio to on co
                                                    najwyzej oskalpowalby sie zeby dostac chociaz 3-holewa popalila ojjj...)
                                                    weekend,nio...misio i szubrawca mieli isc na bonda,ale,jak sadze,tymczasowo
                                                    zajma sie biznesplanem swojej myjni...w ogole towarzystwo z K. i okolo-K.
                                                    strasznie jakos zanimozjowane-hania z. do misia sie nie odzywa,wiec ten wczoraj
                                                    rozpedzil mala kampanie negatywna apropos nowego haniowego looku
                                                    (ze 'brzoskwinka' i ze britnej...),m. dyskretnie sie wlaczyl...
                                                    dalej-ew. biedactwo krazy sobie tu i tam...
                                                    a hania w. jest gwiazda(ze swojej eeeh,perspektywy...),obnosi sie podobniez z
                                                    wielkim niusem,ze uwaga uwaga!-ajnbjoern jest gejem!biedne dziecko...
                                                    biondo,forumowo odliczamy z toba dni do wyjazdu!pamietaj o pozdro dla miss
                                                    aruby!(jakby tam po drodze gdzies sie zaplatala:)
                                                  • bionda1 Re: no juz lepiej.... 22.11.02, 14:47
                                                    ta, do odliczania juz za wiele nie zostalo, tymczasem ufficiale pa pa puszczone
                                                    via posta elettronica...trzymajcie kciuki za same buone avventure.
                                                    no i witaj swiecie bez kultury klubowej, lanserki w srodkowoeuropejskim wydaniu
                                                    i calej reszty okolomongolskich zagadnien. nigdy nie wiadomo-niewykluczone ze
                                                    po ritorno bede was mogla bawic jedynie kawalkami w stylu elaboracikow nt spol-
                                                    polit sytuacji spoleczenstw regionow nierozwinietych...

                                                    timit, nie ucz się tyle, jako starsza kolezanka doradzam umiar w dawkowaniu
                                                    uczonych madrosci.
                                                    pomyslnego rozwiazania sylwestrowych rebusow!

                                                    3,2,1.....
                                                  • Gość: awt Re: no juz lepiej.... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.11.02, 21:49
                                                    Ja tez ci macham, biondo! A co klabingu....wiesz ile roznosci moze sie zmiescic
                                                    do roznego typu paskowych schowkow? Zwitek lirow arubanskich, owszem, mikrofilm
                                                    z fotosami didzejow, pare sreberek, szpula tasmy dram en bejs...Eh, nie
                                                    podupadaj na duchu! macham juz chusteczka (no, biore dopiero rozmach).

                                                    Ojoj, ajnbjorn gejem...nie wierze! Nie znam zadnego geja! Na oczy nie
                                                    widzialam! Moi koledzy to porzadni ludzie, fe! Homoseksualizm to wymysl pan z
                                                    oski (tomaszu, ale na serio z jj?)! A milosci anny marii jopek i m.
                                                    kydrynskiego nie zniszcza nawet plotki!
                                                    buziulle zasylam
    • timit ela w peru - nowy rozdzial... 22.11.02, 21:45
      ...mongolski!

      dlaczego ona tam pojechala?wykopki?z kamera wsrod zwierzat?jej peruwianski
      adres nei dziala?!zostala ambasadorem?

      oj towarzystwo ok K jest beznadziejne!albo ja taki ejstem, wybierzcie same!
      kazdy chce czego innego, przesadna racjonalnosc wyborow!!dramat!coleman
      przewraca sie w grobie...


      w zara.tustrze rzucili jakie mile ciuszki...albo one jzu tam byly tylko mnie
      nei bylo..tylko siedziec i zakupy robic!!i nie z twarza cala czerwona!!!aaaaa,
      o dio, aiuto!!!

      niech palneta da wam spokoj!
      • Gość: bionda ti ammazzo.... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.11.02, 21:16
        collego ti!!!! po to sie wysyla noty tajnymi zaszyfrowanymi kanalami, zebys
        ujawnial publicznie scisle poufne informacje???!!! no my cie chyba w dyplomacji
        nie powitamy z otwartymi ramionami ;)

        a wiec napasnik wypchany po brzegi, dodatkowe do niego pakuneczki tez wiec baj
        baj juz naprawde i na dobre. Zegnam goscinne progi, choc w miare mozliwosci
        znaki zycia posylac sie postaram. PAAAA moi kochani, trzymajcie sie dzielnie na
        posterunku oraz strazy cool&trendy, bo ja chwilowo nie dopisze.

        baci baci
        • Gość: qcuno BUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUU IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.11.02, 22:04
          jedno wielkie buuuuuuuuuuuuuuuuuu...
          ze wzruszenia klawiatura odmawia mi posluszenstwa wiec juz nic nie napiszem...
          nooo co najwyzej li i tylko,ze kolega m. doczekal sie swojego wysnionego mini-
          beckhama,niesamowicie cooooolersko jest,tyle ze w srody szykuje sie wielka
          akcja 'przylizanie' z okazji zajec z doktor H.-smiech na wydziale...
          • Gość: kasia Re: BUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUU IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 26.11.02, 09:56
            JA MU SIE NEI DZIWIE...ale to raczej taki punkis a nie beckham...nie ma kolorku
            i troche inna faktura "odjebu"(cytat za k.)...

            no to sylwester zapowiada sie nad wyraz egzotycznie, chyba bardziej niz
            biondowy...

            narka!
        • Gość: viki2lav Re: ti ammazzo.... IP: proxy / 213.255.126.* 05.12.02, 11:46
          però.....


          i sie wydalo , zaraz pojde powiedziec cywilom plazowym ze ulany po ameryce
          galloppano
          • timit Re: ti ammazzo.... 05.12.02, 19:04
            troche z opoznieniem viki!teraz juz inny kontynent jest grany ;>

            gallopare?a to co??

            masz juz choinke??ke?
    • Gość: timit yes! IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 26.11.02, 11:47
      100 post nalezy do mnie!

      musialem to zrobic!

      pozdro girls!
      • Gość: awt Re: yes! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.11.02, 17:53
        A 101 do mnie - tere fere! Ja mam fajniej, setne posty biora tylko frajerzy...

        Siedze w pokutnym worze - strasznie mie sie dzis nie chialo do leszka
        isc...Czuje ze sw. andreotti z piedestalu oskrazycielsko na mnie patrzy, eh,
        wstyd. Elizo, wybacz, w piatek sie pojawie i zrekompensuje ci moja dzisiejsza
        nieobecnosc (jesli to w ogole mozliwe, rzecz jasna).

        Pan krzys i odjeb...hmmm...ciekawe czy drzaly mu tak samo rece przy molo jak
        przy mnie, czy jeszcze bardziej. NO i moja fryzura zaskakujaco przypomina
        kopernika, wiec moze molowy beckham tak naprawde jest kepplerem albo tychonem
        brache?

        A co z egzotyka sylwestrowa...? Przenosicie impreze na jamajke...?Bo wiecie, ja
        ostatecznie spedzam 1. 1. z kuzynka jj!! (ktora cie, tomku, pyta, czy zazwyczaj
        piatkowe wieczory spedzasz z kanalem polsat...)

        • timit nie rozumie...... 27.11.02, 19:43
          mnie pyta?kanal polsat?a o co chodzi??ke??jedzoesz do prazki?aniu??he?

          no dostalem dzis usper ocene z nudnego przedmiotu, z kolosa...i tyle!

          oj sylwester bedzie lepszy niz jamajka!zapewniam!

          polecam domowej roboty kisiel malinovy!oj o klabingu i kubie w
          polityce...eh...nasze ulubione tematy!!!
          • Gość: łojej! Re: nie rozumie...... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.11.02, 18:40
            Ojej, tomasz, tomasz, no tak się o to wszystko pytasz, jakbysmy się od wczoraj
            znali. Toz moje dwa zywioly to:
            1) skroty myslowe
            2) niezgodnosc podmiotow
            Postaram się najjasniej jak mogę: w piątek wieczorem na polsacie leca filmy
            typu „Czerwony kapturek ma wielkie oczy” i to do tego pila jeziera (ona, nie
            kuzynka) pytajac czemu widziales jej tiwu wystapienie – ponoc puszczali tylko w
            pasmie nocnym. Kuzynka jj jest przyjaciolka mojej kolezanki i to dlatego
            wypadnie nam spedzic razem sylwestra. Ot, i cala tajemnica....

            Jak molowe reperkusje fryzurowe? I sojka –zielinska...?Bo wiesz, elizo, ona
            jest moja prawna faworytka, przynajmniej z nazwiska...

            Ale, panie tego, przedswiateczna agita...Listy prezentow już zrobione?
            • timit Re: nie rozumie...... 28.11.02, 18:46
              no super aniu, super!aniu!!!skandal!

              ja jej nie widzialem w tv, tylko pewna wspolna znajoma ktora mi o tym mowila...
              brzydka opcja, bardzo brzydka!dlatego postmoderna zyje i ma sie dobrze i ebdzie
              zyla!

              sarajewo do domu!!!!!!!

              mam dosc!!!tego foro!!!
              • Gość: BIONDA ! Re: nie rozumie...... IP: 200.60.189.* 29.11.02, 02:08
                HOLA !!!!!

                he he a kuku.
                italiano mi tu na nic!!! nikt nic nie comprende. 30 stopni,choc zasnute mgla
                niebo, egzotyczne kwiatki i kaktusy w ogrodkach. o arubianskich przygodach
                moglabym dluugoooooo opowiadac, wspomne jedynie za zamiast miss aeroporto
                przywitalo nas "there is no water" w toalecie. a, takie tam interkontynentalne
                przygodki. pasek jest extra, jest jednym z wazniejszych tutaj akcesoriow, bo
                klimaty dosyc hardkorowe.

                calusow 102!
                • Gość: qcuno Re: nie rozumie...... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.11.02, 23:54
                  no straordinarie cose bionda opowiada!nas,cara mia,zasypalo-bialo dookola i
                  slowa daje,az na taka punktualnosc poczciwego dicembre nie liczylam...
                  w kazdym badz razie pierwsza zimowa akcja pt. odkopywanie spod zasp tora bory
                  zaliczona:)
                  ojoj,awt i jezierre kregi??error jakis,ale pewnie tylko pozorny,jak czeski
                  pilkarz jj!
                  jej,wiesz aniu,zreflektowalam sie,ze moja wtorkowa absencja na italiano bedzie
                  wiecej niz absencja,bo przeciez jako zaufany czlowiek leszka zostala mi
                  powierzona costituzione...fatalnie,ale obawiam sie,ze szanse na dotarcie
                  minimalne...
                  pozdro,zwlaszcza dla tych co daaaaaleko!
                  • Gość: awt Re: nie rozumie...... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.12.02, 18:54
                    Elioz, ja cie jednak nieustajaco zachecam do pojawienia sie na wloskim. Bo
                    wiesz - wyklad pod moim adresem zaczynajacy sie od: "wiesz, w warszawie
                    niektorzy zajmuja sie chodzeniem do takich dyskotek, co nazywaja sie
                    klubami...w warszawie sa dwie takie opiniotworcze gazetay - city i
                    aktyvist...inni bywaja w modnych miejscach", ktory zostal ostatnio do mnie
                    wygloszony przed italiancem, nieco mnie speszyl. Do tego ogromny niesmak na
                    twarzach wspoluczennic, kiedy przysiegalam ochroniarzowi, ze nie zaloze durnych
                    plastikowych kapci, tylko przejde do sali w skarpetach....aaaa....no...one sa
                    takie DZIWNE...A jak szparra?

                    Ano, ano, sniezek pada...Ja dzisiaj z szufla po zlotym klosku. Jeszcze
                    chwilunia i na balwana czas bedzie, mysle sobie. Licze na to, ze jutro odwolaja
                    zajecia ze statystyki z powodu sniegu. Tomku, odezwij sie, prosze w sprawie
                    karteluszek.
                    • Gość: qcuno Re: nie rozumie...... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.12.02, 21:48
                      o bozzzzeszz,aniu tymi niusami zdopingowalas mnie do kontynuowania procederu
                      spozniania sie (w wariancie przychodzenia:) na wloski...!o dioooo mam nadzieje
                      ze z tym wyskoczyla kolezanka z poligrafii tudziez ktoras dama w sredniawym
                      wieku...
                      ale ale,w kwestii jutrzejszej-zmian niezdedy raczej nie przewiduje...nooo
                      moglabym ew. spoznic sie godzine,ale drze po prostu co na to nasze cnotliwe
                      wielbicielki leszka k....
                      o jezzzzusie,wstrzanieta jestem normalnie-w branzowym 'europejskim' dodatku rze-
                      py napisali,ze EWG przemianowali na Unie Europejska!!blaaaaaagam,i jak tu sie
                      dziwic ze ciemnota panuje w spoleczenstwie!? ;)
    • timit nie ma to jak rodzina... 03.12.02, 20:34
      oj dzis bylo tak rodzinnie w buw.byli wszysycy oprocz was...nawet poznalem
      biotechno i bobasa przesladujacego m.!!no i widzialem sznurek na klucze,
      rzekomo taki jak ja mam, wiadomo kogo...ogolnie atak plot..

      no i sajgon trwa nadal...
      a mis planuje juz weekend!!aiuto!!
      • Gość: awt Re: nie ma to jak rodzina... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.12.02, 22:06
        Ja nawet mialam pojsc, ale wygrala biblioteka...wydzialowa, via sklep
        spozywczy. W ogole, milaczki dziekuje wam za wszytko bardzo-bardzo. Hmm...to
        chyba moj szczesliwy dzien:
        a) dostalam swiateczna kartke od elektryka toniego blaira (kto nie zna tej
        historyjki, reka do gory)
        b) leszek kazana zamienil ze mna slow kilka nt. 'pokoju syna', a pozniej
        skserowal artykul z mojego aktyvista (praca domowa - przetlumacz recenzje tegoz
        obrazu)
        c) nie bylo zajec, na ktore spoznilam sie 27, 5 minuty z przyczyn obiektywnych
        (Krzys poszedla na odwyk po ostrzyzeniu mnie - czytalas, elizo? gdyby nie to
        wygarnelabym co ja o tym wszystkim mysle)

        Kto, kto jeszcze nosi firmowa szlajfke???
        • Gość: timit zarosla bluszczem........ IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 03.12.02, 23:32
          ja nic nowego o krysie nie wiem poza tym ze strzyze sie tam W!moze po tym
          zafundowal sobie odwyk...a m. namawia mnei na wizyte..nei chce byc jedynym
          neopankiem w towarzystwie...hihi...

          elektryka blaira nia znam!

          pasek firmowy byl znajomy, przynajmneij dla ciebie awt, czerwony!niestety firma
          kiepska!

          zapomnialas powiedziec ze wczoraj odroczyli ci kolosa ze stat!!ja juz wiem....

          wieczorne, wczesnodziecinne pozdro!
          • Gość: qcuno Re: zarosla bluszczem........ IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.12.02, 22:20
            ojjj,to foro zaraz zarosnie bluszczem!jak buvvo!
            mamma mia,lesio z ta recenzja to doprawdy mial pomysl!'rusztowanie
            cieplarni', 'syty znudzony burzuj' 'zastygly w mdlej pozie'...no po prostu
            chwytam za meiselsa!
            bozzzzeszz jak zzzzimno!zaczynam miec koszmary o sylwestrze w zamarznietej
            chatce z kominkiem na drewno...ale misio bedzie chodzil po chrust!
            wiesz aniu,osobiscie rozczarowalam sie co do naszego okolo-inglesowego kollegi!
            zucchero ci tam dostatek,ba!,nawet brown byl,a tu taka ignorancja...!;)
            blaaaagam,rozruszajcie to foro,bo nam zamarznie!
            • Gość: zyczliwa Re: zarosla bluszczem........ IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.12.02, 00:11
              Donosze - awt jest agentem. To wlasnie osoba skrywajaca sie pod tym
              pretensjonalnym trojliterowcem jest odpowiedzialna za haniebny zastoj na foro.
              Poza tym, chcialam zauwazyc,awt udaje, zeby sie przypodobac czytelnikom. Mylse
              (tak, tak wlasnie mysle) ze nie jest soba, ze udaje po porstu. Poza tym -
              zdradza chyba objawy lezenia pod kaluza...uwazam, ze taki ktos nie moze
              reprezntowac soba Ulanskiego Watku, ktorego jestem wierna czytelniczka.

              P.S. Inni zyczliwi mowia, ze trzy ostatnie weekendy spedzila u rodzicow, a po
              domu hasa w swetrze - i my tu mamy mowic o klabingu??

              Licze na to, ze czytelnicy mnie przeczytaja (prosze sie nie dac zlapac na te
              pozorna oczywistosc) i zrozumieja. I ze sie ze mna zgodza.

              z.
              • timit Re: zarosla bluszczem........ 08.12.02, 00:29
                ...nasza wigilia...

                ...
                • Gość: qcuno Re: zarosla bluszczem........ IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.12.02, 21:22
                  jaka wigilia??wlasnie,trza juz nasylac misia na hanke!fajnie bedzie!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka