Dodaj do ulubionych

Prosze nadal...

10.12.02, 16:43
Trzymać kciuki. Akcja królik trwa. Ekipa ratunkowa była mało profesjonalna i
poza stwierdzeniem oznak życia, niewiele wskórała. Jadę teraz wydobywać
nieszczęsnego spod cholernej wanny.
Duchowe wsparcie mile widziane :))
Obserwuj wątek
    • timit Re: Prosze nadal... 10.12.02, 16:45
      a skad ta ekipa byla?z zoo?lop??

      trzymamy!
      • norma_jean Re: Prosze nadal... 10.12.02, 16:49
        Ekipa zamiast rozwalać pół łazienki stwierdziła "Jak zgłodnieje to sam wyjdzie"
        Ja chcę sprawdzić stan jego nadszarpniętego zdrowia (a nerwów na pewno) i
        postaram się to wyjście przyspieszyć.
        Nie wiem jeszcze jak...
        • piotr_c Re: Prosze nadal... 10.12.02, 16:50
          Jak zgłodnieje , to schudnie i wtedy sie odklinuje :)

          Powodzenia
          • mmpm Re: Prosze nadal... 10.12.02, 16:52
            Już to proponowałem...;-)
            • norma_jean Re: Prosze nadal... 10.12.02, 16:53
              Nene, nie jesteśmy brutalami. Po dokładnych oględzinach wyszło na jaw, że może
              wyjść tylko - nie chce!!!! Już ja z nim pogadam....
              • mmpm Re: Prosze nadal... 10.12.02, 16:55
                Jakbym go postraszył przerobieniem na wiadomo co, to by od razu wyszedł...;-)
                • norma_jean Re: Prosze nadal... 10.12.02, 16:58
                  Aha. Wyszedł - rurą odpływową "jak najdalej stąd..."
                  • mmpm Re: Prosze nadal... 10.12.02, 17:00
                    Skutek by w każdym razie został osiagnięty.:-)
    • mmpm Re: Prosze nadal... 10.12.02, 16:47
      Trzymam kciuki za Pasztet... znaczy Pusina.:-)))
    • baloo1 Re: Prosze nadal... 10.12.02, 17:00
      Czymam ciuki.

      Jak na salate nie chciala wyjsc, to moze by jej tak jakiegos boskiego krolika-
      dekarza postawic obok wanny ? Albo bizuterie , napoj jakis wyskokowy, albo w
      ostatecznosci lekture (np. poezje hip-hopowa)... W koncu NA COS musi sie skusic.

      Tylko uwazac i mocno trzymac krolika-samczyka, zeby sam nie wskoczyl pod
      wanne ;oD
    • rigel Re: Prosze nadal... 10.12.02, 17:01
      daj znać co z ta łapką.... tfu! chciałem powiedzieć Pusinem :)
      będę tu zaglądał dzisiaj wieczorem :)
      • norma_jean Re: Prosze nadal... 10.12.02, 17:03
        Będę Was na bieżąco informować o Sprawie :))
        Kolejne doniesienia ok. 21
        Pa!
        • norma_jean Słuchajcie jest źle :((((( 10.12.02, 18:37
          Nie chce wyjść. Nic nie pomaga. Dziura przez która wszedł ma ok 10cmx20cm,
          królik siedzi ok 1,5 metra od niej. Zero dojścia. Ma ktoś jakiś pomysł, jak nie
          rozwalając wynajętego mieszkania (w tym łazienki) wydostać króla???????????
          • mmpm Re: Słuchajcie jest źle :((((( 10.12.02, 18:45
            Uuu, to sytuacja jest trudna. Ciężko go będzie wyciągnąć bez uszkodzeń
            mechanicznych. Może rzeczywiście trzeba by skorzystać ze sprzętu Oxego,
            zwłaszcza tych szczypiec. Chyba, że da się tam rękę włożyć...
            • Gość: norma_jean Re: Słuchajcie jest źle :((((( IP: *.wola-justowska.sdi.tpnet.pl 10.12.02, 18:47
              Ręki nie włożysz. Qrna, brakuje mi pomysłów. Oxy łer ar ju?????
              • mmpm Re: Słuchajcie jest źle :((((( 10.12.02, 18:49
                No to bez sprzętu się nie obejdzie. Najpierw potrzeba cos na tyle długiego, aby
                go poruszyć.
                • Gość: norma_jean Re: Słuchajcie jest źle :((((( IP: *.wola-justowska.sdi.tpnet.pl 10.12.02, 18:51
                  Ale jak włoże rękę z czymś długim to zablokuję mu wyjście.
                  • mmpm Re: Słuchajcie jest źle :((((( 10.12.02, 18:54
                    Trzeba by go jakoś przyciągnąć do wyjścia. Może podsunąć pod niego jakiś karton
                    i tak próbować przyciągnąć?

                    M. próbujący wszystkiego
                    • Gość: norma_jean Re: Słuchajcie jest źle :((((( IP: *.wola-justowska.sdi.tpnet.pl 10.12.02, 18:58
                      MMPM dobrze że jesteś. Nawet tego maila Ci wybaczam :))))
                      Pod wyjście juz podstawiałam wszystko co wydawało mi się interesujące, przy
                      założeniu że jestem królikiem. I nic.
                      Właśnie odkryłam jedną płytkę którą może uda się odbić bez większych strat.
                      Bosz, faceta potrzebuję!!!
                      • mmpm Re: Słuchajcie jest źle :((((( 10.12.02, 19:03
                        Jeśli długo już tam siedzi,to rzeczywiście jest zestresowany i sam raczej nie
                        zechce wyjść. Jeśli naprawdę Ci na nim zależy - nie przejmuj się i kuj! Zawsze
                        potem możesz zwalić na niekompetentnego hydraulika.
                        Jak potzrebują Oxeg, to go nie ma. ;-) A ja zbyt daleko oddalony...
                        No widzisz, gdyby w Krakowie mieszkali milsi ludzie, to mógłbym w pół godziny
                        sie zjawić...
                        • Gość: norma_jean Re: Słuchajcie jest źle :((((( IP: *.wola-justowska.sdi.tpnet.pl 10.12.02, 19:05
                          MMPM - nie odchodź! Idę walczyć z kafelkami!
                          Relacje co 15 min (cygaretpauza :)))
                          • mmpm Re: Słuchajcie jest źle :((((( 10.12.02, 19:09
                            Sorry, o 19.30 wyrzucają mnie stąd. Chyba, że naprawdę pilnie potrzebujesz,
                            moge próbować znaleźć inny komp.
                            Przy odbijaniu kafelków najlepiej posługiwać się młotkiem i dłutem. Nie walić z
                            wierzchu, ale podwazać - wtedy uszkodzenia będą mniejsze.
                            • Gość: norma_jean Ratunku!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.wola-justowska.sdi.tpnet.pl 10.12.02, 19:12
                              Pod kafelką jest cegła. No teraz to już naprawdę nie wiem...
                              • ignatz Re: Ratunku!!!!!!!!!!!!!!!!! 10.12.02, 19:15
                                Jeśli królik siedzi 1,5 metra wgłąb, to weź młotem walnij w cegłę - generalnie jest bardziej krucha niż spoina.
                              • mmpm Re: Ratunku!!!!!!!!!!!!!!!!! 10.12.02, 19:16
                                A czy jakiś silny mężczyzna nie dałby rady odkręcić wanny? Chyba że jest
                                przymocowana na stałe...
                                • Gość: norma_jean Re: Ratunku!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.wola-justowska.sdi.tpnet.pl 10.12.02, 19:17
                                  Pierwszy problem mężczyzna, a wanna na stałe. Co za głupia
                                  konstrukcja!!!!!!!!!!!
                                  • mmpm Re: Ratunku!!!!!!!!!!!!!!!!! 10.12.02, 19:21
                                    Sytuacja robi się coraz bardziej dramatyczna. Kurcze, gdybym był na miejscu, na
                                    pewno bym coś wymyślił, ale tak na odległość to słabo idzie.
                                    A przez to, co już odkułaś, otwór się nie powiększył odpowiednio?
                                    • Gość: norma_jean Re: Ratunku!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.wola-justowska.sdi.tpnet.pl 10.12.02, 19:27
                                      Odkułam na górz wanny bo wydawało mi się, że tam jest pusto pod kafelką.
                                      • mmpm Re: Ratunku!!!!!!!!!!!!!!!!! 10.12.02, 19:29
                                        Kuj tak, aby maksymalnie powiekszyć otwór.

                                        Znikam.
          • ignatz Re: Słuchajcie jest źle :((((( 10.12.02, 18:56
            Co to za łazienka?! 1,5 metrowe dziury 12x20 centymetrów, jakies tajne przejcia?
            Spróbuj go uzależnić od trawki, potem na głodzie sam wyjdzie. A propo głodu, to postaw jakąś sałatę albo marchewkę.
            • Gość: norma_jean Re: Słuchajcie jest źle :((((( IP: *.wola-justowska.sdi.tpnet.pl 10.12.02, 19:04
              Więc tak - kafelkę odbiję choćbym miała do jutra to robić (nie obejdzie się bez
              strat dla kafelki, właściciel mnie zabije ale ja to pie...lę - sorry)
              Idę walczyć.
          • rigel Re: Słuchajcie jest źle :((((( 10.12.02, 19:30
            norma_jean napisała:

            > Dziura przez która wszedł ma ok 10cmx20cm, królik siedzi ok 1,5 metra od
            niej.

            wrrrr..... tyle to ja mam od drzwi do ściany na przeciwko w łazience :(((((
            burżujski królik......
            • Gość: norma_jean Re: Słuchajcie jest źle :((((( IP: *.wola-justowska.sdi.tpnet.pl 10.12.02, 19:35
              Hihihi :))))
              Czy mówiłam już że to jedna z dwóch łazienek???
              :))))
              • rigel Re: Słuchajcie jest źle :((((( 10.12.02, 19:39
                Gość portalu: norma_jean napisał(a):

                > Hihihi :))))
                > Czy mówiłam już że to jedna z dwóch łazienek???

                mam wystarczająco dobry humor dzisiaj, żeby nie pytać, czy obie są takie duże
                jak lotnisko w Balicach... ;(((((
    • rigel co wiadomo o króliku? 10.12.02, 19:36
      Normo, a może trzeba na spokojnie z nim? zgaś światło, siadź blisko i mów do
      niego. Dobrze byłoby gdybyś miała jego smakołyk... w takim huku i krzykach to
      on musi byc mocno zestresowany....
      jeśli tylko żyje, to wyjdzie, musisz być cierpliwa....

      PS. wiem z doświadczenia, że króliki reagują bardzo emocjonalnie. sam
      widziałem, ale nie będe Ci opowiadał, żeby nie psuc Ci humoru jeszcze bardziej.
      Jestem pewien, że królik wyjdzie sam i to niedługo. Leć po marchewkę albo
      sałatę i puść mu jakąś płytę relaksacyjną :))))
      • Gość: norma_jean Re: co wiadomo o króliku? IP: *.wola-justowska.sdi.tpnet.pl 10.12.02, 19:42
        No więć: widzę go w lusterku, ma się chyba dobrze, uszka postawione, staje na
        dwóch łapkach. Nie wygląda nawet na chorego. Zasięgnełam opinii specjalisty -
        to może być ciąża urojona, i nie wyjdzie bo wije gniazdko.
        • rigel Re: co wiadomo o króliku? 10.12.02, 19:47
          to powinnaś się cieszyć.... będziesz miała więcej królików :)))))))

          a może powinnaś rozpatrzyć takie rozwiązanie:
          strzała z łuku posmarowana środkiem uzypiającym wraz ze sznurkiem na końcu!
          spokojnie..... strzała trafia w królika, srodek go usypia, a Ty ciągniesz za
          sznurek :)))))) tylko musisz uważać, żeby strzała nie przeleciała na wylot
          królika :)
          • norma_jean Re: co wiadomo o króliku? 10.12.02, 19:49
            Aha. Tylko kto się na Legolasa zgłosi????
      • Gość: norma_jean Re: co wiadomo o króliku? IP: *.wola-justowska.sdi.tpnet.pl 10.12.02, 19:44
        Cisza panowała w mieszkaniu całą noc i dzień - nie pomogło. Na jutro zamówłam
        ekipę - będą kuć. Mam nadzieję że lepiej niż ja :)))
        • rigel Re: co wiadomo o króliku? 10.12.02, 19:50
          Gość portalu: norma_jean napisał(a):

          > Cisza panowała w mieszkaniu całą noc i dzień - nie pomogło. Na jutro zamówłam
          > ekipę - będą kuć. Mam nadzieję że lepiej niż ja :)))

          STANOWCZO ODRADZAM !!!! powaznie mówię!!! Królik już jest wystarczająco
          zestresowany! żeby potem nie było na mnie, że nie mówiłem :(((((((
          • norma_jean Re: co wiadomo o króliku? 10.12.02, 19:51
            No ale on nie chce wyjść!!!! Mówię, proszę, podkładam smakołyki - nic!!!!
            • rigel Re: co wiadomo o króliku? 10.12.02, 19:57
              norma_jean napisała:

              > No ale on nie chce wyjść!!!! Mówię, proszę, podkładam smakołyki - nic!!!!

              cierpliwości!!!!!!!! spokojnie poczekaj!
              ciekawe, czy jak ktoś gadałby do Ciebie, podsuwał jakieś kremówki czy inne
              rogaliki to leciałabyś tak szybko.... :))))))
              • norma_jean Re: co wiadomo o króliku? 10.12.02, 20:03
                No po 24 godzinach głodówki to nawet na kaszę bym poleciała :))))
                • rigel Re: co wiadomo o króliku? 10.12.02, 20:08
                  zapamiętam to sobie :))))))
                  • norma_jean Re: co wiadomo o króliku? 10.12.02, 20:11
                    No mogłaby być ze skwarkami :)))
                    I maślanka!
                    • rigel Re: co wiadomo o króliku? 10.12.02, 20:27
                      dobra dobra, zapomnij o maslance :)))))
                      co tam u przyszłej mamy? ;))))))
                      • norma_jean Re: co wiadomo o króliku? 10.12.02, 20:28
                        Dałam jej chwilę spokoju. Ułożyłam ziarenka w miseczce tak żebym miała niezbity
                        dowód jak wyjdzie i coś zje. Poza tym - czekam....
    • Gość: awt Re: Prosze nadal... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.12.02, 20:23
      Normo-jean, kciuki trzymam, bez kwestii. Jakkolwiek podejrzanie by to nie
      zabrzmialo, snilo mi dzis, ze w gazecie (tej gazecie) wydrukowano, ze norma
      jean jest najfajniejsza forumowiczka na plazy. Klne sie, tak naprawde sie mi
      snilo. Kij w mrowisko wsadzam, pozniej do zwierzyny lowienia mozna go
      wykorzystac.
      • norma_jean Re: Prosze nadal... 10.12.02, 20:25
        No popatrz! I właśnie wydrukowali :))))))))
        Dzięki. Królik pozdrawia łapką spod wanny.
      • rigel Re: Prosze nadal... 10.12.02, 20:32
        jeśli chodzi o fajność na forum to Norma jest w czołówce zdecydowanie, ale
        najfajniejszy jest zupelnie kto inny :))))))))
        • norma_jean Re: Prosze nadal... 10.12.02, 20:33
          O, to ja na leżaczek, popkorn, cola. Popatrzę sobie rozerwę się po cięzkim
          dniu :))))
          • norma_jean WYSZEDŁ!!!!!!!!!!!!!!!!!! 10.12.02, 20:57
            Ludzie wyszedł!!!!! Z własnej nieprzymuszonej woli!!!!!! Hurrraaaa!!!!!!
            • rigel Re: WYSZEDŁ!!!!!!!!!!!!!!!!!! 10.12.02, 21:14
              a mówiłem, że wystarczy cierpliwym być?

              z czasem trawa zamienia się w mleko, to i królik wyjdzie z dziury :)))))
              • Gość: rigel Re: WYSZEDŁ!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.pp.rzeszow.pl / 192.168.2.* 10.12.02, 22:41
                i co z tym Królikiem po wyjściu?
                • Gość: norma_jean Re: WYSZEDŁ!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.wola-justowska.sdi.tpnet.pl 10.12.02, 22:44
                  Już hasa i domaga się pieszczot :))) Jeszcze nic nie zjadł ale chyba chory nie
                  jest. Aha i waruje przy drzwiach łazienki czy przypadkiem nie dałoby sie tam
                  smyknąć!
                  • rigel Re: WYSZEDŁ!!!!!!!!!!!!!!!!!! 10.12.02, 22:52
                    Gość portalu: norma_jean napisał(a):

                    > Już hasa i domaga się pieszczot :)))
                    hehe, to tak jak ja :)))))))))

                    > waruje przy drzwiach łazienki czy przypadkiem nie dałoby sie tam smyknąć!
                    żebym sie nie pogubił... przy tej samej łazience waruje czy może przy innej?
                    • norma_jean Re: WYSZEDŁ!!!!!!!!!!!!!!!!!! 10.12.02, 22:55
                      Waruje przy tej samej bo tylko tam jest wanna. No ale niedoczekanie jego!!!
                      Jeszcze jeden taki dzień i wyląduję na turnusie rehabilitacyjnym w Tworkach!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka