norma_jean 11.12.02, 13:51 Tobie również dziękuję za wsparcie moralne w ciężkich chwilach. I w tych pierwych dniach na plaży dzielnie przy mnie stałaś. Spasiba :))) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
misiania Re: Viki :) 11.12.02, 13:53 aha, mnożą Ci się jak króliki, nie przymierzając :)) Odpowiedz Link Zgłoś
the_ladybird Re: Viki :) 11.12.02, 14:02 żeby tak królik z królikiem w dziupli... to już jakąś perwersją czuć. Odpowiedz Link Zgłoś
viki2lav Re: Viki :) 11.12.02, 14:04 jak ptaka nie ma to moze nie jest perwersja... Odpowiedz Link Zgłoś
viki2lav Re: Viki :) 11.12.02, 13:54 w odpowiedi blogoslawie Cie , i na znak przyjazni wysylam w koncu te Owulacje dla Pusina, tak na marginesie to moja kicia wyobraza sobie chyba ze jest partzantem, i wyskakuje co pare minut rzucajac sie na mnie jak szalona, co jej jest?? Odpowiedz Link Zgłoś
norma_jean Re: Viki :) 11.12.02, 13:57 Hmmm.... Ćwiczenia na wypadek trzęsienia? Ziemi? Odpowiedz Link Zgłoś
viki2lav Re: Viki :) 11.12.02, 13:59 ja mam nadzieje ze ona jest tylko kotem, bo gdyby podrosla, to ... musialabym sie sprzymierzyc z choinka chyba! Odpowiedz Link Zgłoś
norma_jean Re: Viki :) 11.12.02, 14:04 Jaular też jest kotem. Może u kotów teraz depresja panuje? Odpowiedz Link Zgłoś
viki2lav Re: Viki :) 11.12.02, 16:09 nie dla mnie to jestes, a cicho byc, zaraz ci biala chustke na glowe zarzuce i wrzasne moj on ci jedyny! a potem zrobimy dokladne badania tego twego ego, bo juz mam dosyc tych domyslow Odpowiedz Link Zgłoś