Dodaj do ulubionych

September morning

03.09.03, 08:35
mgielka osnula gorki, ktore widac z mojego okna zrobilo sie chlodniej, nie
jest taki zly ten wrzesien... No to po kawusi! wiaderko porcelanowe
przytargalam. a dla oseska neska, zaraz zaraz kto tu jest najmlodszy Emula?,
Kwiat?
Obserwuj wątek
    • basia Re: September morning 03.09.03, 08:45
      raz kawa-gorąca,poproszę

      ps.U mnie rano 7st,brrrr...
      • baloo1 Re: September morning 03.09.03, 08:48
        Jest pieknie . Na razie 12 , ma byc 22. Slonce, wietrzykowski sobie leciutko
        pomyka, jeziorko sie marszczy, wionogrona na krzakach juz czekaja na gosci z
        Polski i Slowacji. Ma byc kolejny zbior stulecia.

        Kubelek czarnej poprosze.
        • e.silver Re: September morning 03.09.03, 09:22
          baloo1 napisał:

          > Jest pieknie . Na razie 12 , ma byc 22. Slonce, wietrzykowski sobie leciutko
          > pomyka, jeziorko sie marszczy, wionogrona na krzakach juz czekaja na gosci z
          > Polski i Slowacji. Ma byc kolejny zbior stulecia.

          no comments ;)

          > Kubelek czarnej poprosze.
          ja też! ja też! :))
          • aniela Re: September morning 03.09.03, 09:26
            sama ine wiem jak tu doszlam. m,ozliwe ze jestem lunatykiem. duzą wielką
            największa z mlekiem dwa razy raz. poprosze
            • Gość: viki2lav Re: September morning IP: 213.255.126.* 03.09.03, 09:33
              jakbyco to wnosze cieplutkie rozki z marmoladom z moreli, druga blacha jescze
              sie piecze, czekoladowe, ale nie namawiam.



              jeszcze jest pieknie! Baloo, u mnie juz zaczeli gdzieniegdzie zbierac bo idzie
              zle
              • aniela Re: September morning 03.09.03, 09:36
                aha znaczy nie pic wloskiego wina rocznik 2003. zapamietac.
              • e.silver Re: September morning 03.09.03, 09:36
                Gość portalu: viki2lav napisał(a):

                > jakbyco to wnosze cieplutkie rozki z marmoladom z moreli, druga blacha jescze
                > sie piecze, czekoladowe, ale nie namawiam.

                mmmmmmm to ja tu bedę czekać na czekoladowe, upajać się zapachem i wcinać te
                morelowe ;)
                • brezly Re: September morning 03.09.03, 09:40
                  Ech, kwiecien plecien czy czy co? Wczoraj tak sie cieplo
                  zrobilo zesmy z pierworodna zrobili skok na plaze i se
                  nawet poplywali. Ludnosc sie opalala!
                  Dzis na droge do roboty musialem wdziac dwuczesciowy
                  analog OP-2 (standardowy stroj zolnierza LWP na wypadek
                  ataku chemicznego) od deszczu, bo cos nalazlo od Morza
                  Polnocnego i nanioslo skraplajacej sie wilgoci.
                  Pozdrowelka.
                  • aniela Re: September morning 03.09.03, 09:49
                    aha w jednym tkwimy niżu. i to jest sprawiedliwe spolecznie.
                    • brezly Re: September morning 03.09.03, 09:51
                      aniela napisała:

                      > aha w jednym tkwimy niżu. i to jest sprawiedliwe
                      spolecznie.

                      Acha, Aniolek swiezo po wyplacie :-)
                      Dobry den.
                      • aniela Re: September morning 03.09.03, 09:53
                        swiezo przed wypłatą :) dziendobry Brezly :)
                        • brezly Re: September morning 03.09.03, 10:04
                          Jak ty nalezysz do oligarchii to jak cie nazwac? Jakby
                          byla On to bys byla 'oligarchem', ale ze jest Ona to
                          chyba bylo 'oligarszka' ('oligarchicha' rosyjskoscia traci)-
                          Oligarszka, oligarszki, oligarszce, oligarszke,
                          oligarszka, oligarszce, oligarszko.
                          Sounds Irish, in a way, O'Leagarshcka. I gdzies w tym
                          Lira Celtycka (O'Leary) pobrzekuje.

                          Life is better than good.
                          • aniela Re: September morning 03.09.03, 10:06
                            wołacza wyeliminowano z przypadkow. i nie jest to robota Misiani, Balaa ani
                            moja bynajmniej ;)
                            • baloo1 Re: September morning 03.09.03, 10:09
                              W tym wypadku mozna , w drodze wyjatku, przywrocic :

                              O Oligarchini ! Moze byc ? A moze wolisz, tak po prostu, Kleopatro ?

                              ;o)
                              • brezly Re: September morning 03.09.03, 10:12
                                Baloo, posuwasz sie za daleko :-))))) Z temi imionamy.
                                • baloo1 Re: September morning 03.09.03, 10:13
                                  Zauwaz, ze nie lece po nazwiskach ;o)
                                  pelna dyskrecja.
                                • aniela Re: September morning 03.09.03, 10:15
                                  aha dokucza mi zupelnie otwarcie, tez to zauwazyles?
                                  demonizuje fakt ze wyprzezdam wszystkih o czubek nosa w wyscigach po setke,
                                  • baloo1 Re: September morning 03.09.03, 10:17
                                    Powiedzialbym raczej, ze miziam Cie po piersi Twej mlecznej, ktora wszak nie
                                    powinna marnowac sie na etacie zaslony.
                                    ;o)
                                    • brezly Re: September morning 03.09.03, 10:19
                                      Balo, jakies chirurgiczne podejscie. Myslisz zaslone z
                                      odslona.
                                      Bylem wczoraj na plazy, wiem co mowie.
                                      • baloo1 Re: September morning 03.09.03, 10:22
                                        E-e. Chyba nie wiesz wszystkiego, z calym szacunkiem ;o)
                                        Mozesz ewentualnie wyczuwac pismo nosem czyli niedzwiedzim wechem ;o)
                                        • mmpm Re: September morning 03.09.03, 10:48
                                          E-e, pierś Anieli sobie zająłem, o ile przypominam... ;-)
                                          • baloo1 Re: September morning 03.09.03, 11:04
                                            E-e. O ile JA sobie przypominam, to stanales obok zaledwie.
                                            Pechozol i brak refleksu. Coz.
                                  • brezly Re: September morning 03.09.03, 10:18
                                    Jakby mozna od oligarszki wymagac zeby przegrywala, co nie?
                                    • aniela Re: September morning 03.09.03, 10:18
                                      Baloo: bo mi sie frak zdefasonuje ;)

                                      Brezly: aha nie sprostalabym takiemu wymaganiu ;)
                                      • baloo1 Re: September morning 03.09.03, 10:20
                                        Aniele, zawsze jako okrycie zwierzchnie zostanie Ci anielski wlos, niczym Lejdi
                                        Godajwie.
                                        Milady:)Ma :)
                                        • aniela Re: September morning 03.09.03, 10:23
                                          a nene, tamto okrycie dawno wyszło z mody ;)
                                          • brezly Re: September morning 03.09.03, 10:24
                                            Znaczy: kreca sie mi misie w glowie.
                                            Baloo1, ty nie badz taki Oktawian.

                                            'U Filipy sie spotkamy'.
                                        • kwasna_cytryna Re: September morning 03.09.03, 10:24
                                          Mylisz osoby Monsieur baloo1?? ;PPPP Myślałam, że wzrok masz lepszy :PPPP
                                          • baloo1 Re: September morning 03.09.03, 10:25
                                            Ty tutaj, Cytryno ? Wsrod niesfornej dzieciarni ?
                                            • kwasna_cytryna Re: September morning 03.09.03, 10:31
                                              Baloo, przecież mnie zaprosiłeś :PPPP Grzeczność nakazuje na zaproszenie
                                              odpowiadać:)))
                                              • baloo1 Re: September morning 03.09.03, 10:35
                                                ;o)

                                                Okiej. Tylko blagam, bez rozowiutkich jezyczkow, Cytryno Kwasna ;o)
                                                • kwasna_cytryna Re: September morning 03.09.03, 10:39
                                                  Baloo, to są różowe grabki :PPP
                                                  • baloo1 Re: September morning 03.09.03, 10:43
                                                    Tyz piknie, tylko smiem zauwazyc, ze dwa zabki im wypadly , tym grabkom, a dwa
                                                    pozostale wziely i sie zapetlily.
                                                  • kwasna_cytryna Re: September morning 03.09.03, 10:47
                                                    Baloo, parafrazujac poetę... ostał mi się jeno kij :PPPPPP
                                                  • baloo1 Re: September morning 03.09.03, 10:49
                                                    O. Czyzbys zrealizowala interes zycia ?
                                                    Wiesz, siekierki tez maja swoje zalety, ale widze, ze to juz uwaga po
                                                    Niewczasie.
                                                  • kwasna_cytryna Re: September morning 03.09.03, 10:52
                                                    Baloo, wywołałeś wilka z lasu, a teraz siekierką ?
                                                  • baloo1 Re: September morning 03.09.03, 10:56
                                                    Jakiego wilka, Milady:) Ma:),

                                                    Wszak cytryny, nawet te slodko-kfasne, to wszak tylko owoce popoludniowe.
                                                    Niegrozne calkiem. Poza tym ja nigdy nie uzywam siekierki w stosunku do
                                                    Plazowiczek, nawet tych najslodszych ;o)

                                                    To Ty wspominalas cos o kijku. Kip kul.
                                                  • kwasna_cytryna Re: September morning 03.09.03, 11:06
                                                    Destrukcją się zajmujesz, Monsieur Baloo:PPP
                                                    W moich grabkach wygryzłeś ząbki, a inne na siłę splątałeś, w kij
                                                    zmieniłeś....Próbowałeś z nich siekierkę zrobić...
                                                    Przecież nie ja się tak bawiłam:))
                                                    Teraz chyba się zmęczyłeś i poczywać poszedłeś.
                                                    Słusznie, przecież to była taaaka cięzka praca.

                                                    To Ty keep cool, ja będę keep smiling - to mi bardziej odpowiada :))))
    • ignatz Re: September morning 03.09.03, 09:51
      Aniela jest najmłodsza przecie!
      • aniela Re: September morning 03.09.03, 09:52
        ale ja jestem w yhyh oligarchii przeciez yhyhyh niemogeno :))
        • ignatz Re: September morning 03.09.03, 09:56
          nie wyklucza się ;-)
          • aniela Re: September morning 03.09.03, 09:58
            aha ale oligarchom nie wypada po piwo np skakac (zastzegam na wszelki wypadek).
            ps. yhyh tylko dlatego sie nie wscieklam ze sie ubawilam. i to po pachi
            • baloo1 Re: September morning 03.09.03, 10:01
              Aha. Po piwo nie pozwala rowniez skakac tak zwana fala. Zwlaszcza, jesli
              krotka. Im krotsza, tym bardziej nie pozwala.
            • ignatz Re: September morning 03.09.03, 10:03
              aha, wokół oligarchów (i to tych młodziutkich) należy skakać i kadzić ;-)
              • aniela Re: September morning 03.09.03, 10:05
                o. bo zaprawde godne to i sprawiedliwe a do tego sluszne i zbawienne. wiecej
                dymu prosze ;)
                • ignatz Re: September morning 03.09.03, 10:14
                  wyglądasz dziś jak zwykle bosko, Anielu
                  • aniela Re: September morning 03.09.03, 10:16
                    o tak jest dobrze. az mnie oko zaszczypalo. wzruszone ;)
                    • Gość: viki2lav Re: September morning IP: 213.255.126.* 04.09.03, 08:53
                      masz tu kropelki z kwasem solnym!;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka