misiania
30.10.03, 07:51
no nie mogłam się z Wami tym nie podzielić...
"Kąpiel powinno się urządzać co tydzień a przynajmniej dwa razy w miesiącu.
Najdogodniej jest kąpać się w wannie. (można do spółki z sąsiadką kupić lekką
wannę blaszaną, kosztuje około 200 zł). Można także kąpać się w balii, w
beczce wody lub w cebrzyku, nagrzwszy wody w kotle do bielizny czy garnkach.
Oto prosty sposób urządzenia stałego prysznicu: powiesić blaszane wiadro na
umocowanym w ścianie haku czy kołku tak długim, aby wiadro wisiało prosto.
Dno wiadra musi się znajdować na wysokości głowy dorosłego człowieka. Przy
samym dnie wiadra robimy otwór i w nim osadzamy szczelnie koniec gumowej
rurki zakręcanej kranikiem. Na drugim jej końcu umocowujemy kółko wygięte z
blaszanej rurki tak duże, by przeszło przez głowę i zatrzymało się na
ramionach. Kółko jest podziurkowane od spodu jak sito. (Każdy blacharz wykona
to za kilka złotych). Do wiadra nalewamy ciepłej wody. STajemy pod nim w
balii i zakładamy sobie na ramiona to kółko z dziurkami. Woda będzie nam
spływać po całym ciele nie oblewając podłogi. Po oblaniu całego ciała,
zdejmujemy kółko na chwilę z ramion, myjemy całe ciało namydloną ściereczką
lub gąką. Potem znów wkładamy kółko, aby woda spłukiwała ciało. Przy tym
spłukiwaniu należy całe ciało zmywać, masując je równocześnie.
Podamey jeszcze jeden prosty i wygodny sposób urządzenia sobie kąpieli,
mianowicie w mocnym dużym plastykowym worku przeciwmolowym. W kąciku do mycia
albo wprost w izbie, a w lecie nawet w zamkniętej sieni, drewutni czy w
stodole rozebrać się i wejść do tego plastykowego worka ustawionego dnem na
podłodze lub na ziemi i zawiniętego jak do wsypania do worka pierwszego
koszyka ziemniaków. Potem worek należy podciągnąć w górę i trzymać lewą ręką
na wysokości swoich ramion. (można także przyszyć do górnych brzegów worka
tasiemki i przymocować je do odpowiednich haczyków w ścianei). Następnie
oblać całe ciało ciepłą wodą , anbieraną garnczkiem z kubełka czy garnka
ustawionego odpowiednio wysoko, aby się nie trzeba było schylać. Ważne jest,
aby podczas polewania brzeg naczynia ściśle przylegał do skóry, woda nie
będzie się wtedy rozpryskiwać. Po zmoczeniu ciała - odstawić naczynie, a
namydloną myjką wymyć całe ciało. Następnei znów polać całe ciało wodą
poprzednio używanym naczyniem w celu opłukania i wytrzeć ręcznikiem. Teraz
trzeba znowu opuścić górną część worka, aby swobodnie móc wyjść z niego,
równoczęśnie tryzmając go nadal jedną ręką, aby woda będąca na jego dnie nie
wylała się. Wybrać część wody garnczkiem w jakieś naczynie, np. miednicę, a
resztę wylać wprost workiem. Po odpoczynku worek wypłukać, a po wysuszeniu
zwinąć i schować. Jeszcze wygodniej jest, jeśli druga osoba może pomóć
kąpiącej się."
Nie jest to żadna parodia. Tekst przepisałam z książki Dbaj o siebie.
Praktyczne rady dla kobiet żyjących na wsi. Wydanie IV rorszerzone. Państwowy
Zakład Wydawnictw Lekarskich - Warszawa 1970. TA DAM!