IP: *.cb.open.net.pl 01.02.02, 02:14
Wynaleźliście coś ?
Bo ja jak do tej pory skonstruowałam specjalne sztućce, ułatwiające konsumpcję.
Dajmy na to łyżeczka,której główna część (ta, która ją odróżnia od widelca i
noża)jest wygięta pod takim kątem,żeby nie trzeba było wykręcać ręki, jak się
już zbliża z łyżeczką do otworu gębowego.
W dwóch wersjach - dla prawo i leworęcznych.

"Geniusz tkwi w prostocie"
(To cytat z głowy, czyli z Nitzschego:)))
Obserwuj wątek
    • frene Re: Wynalazki 02.02.02, 10:49
      Nic nie wynaleźliście ?
      Czy się boicie mówić, bo jeszcze nie zgłoszone w Urzędzie Patentowym ?
      • jerry21 Re: Wynalazki 02.02.02, 14:01
        Ja wynalazłem Polski Ginger :KOŁOmyJa 2002 , NOWE NARTY , Nowe Skrzydło
        Wiatraka ( poziome ) i parę innych rzeczy oraz wzorów użytkowych.I co
        ty na to.Może znasz kogoś kto by zainwestował !? jerry
        • alterego Re: Wynalazki 03.02.02, 21:04
          Nie wiem, czy w tak zaszczytnym gronie moge siebie nazwac wynalazca, ale
          znalazlem nawe zastosowania dla juz istniejacych wynalazkow. Czyli jakbym
          wynalazl je na nowo. Sporo tego bylo wiec naraz sobie wszystkiego nie
          przypomne, oto kilka przykladow:
          Z chlodnicy do ciezarowki "Star" wynalazlem swietna aparature do produkcji
          domowego koniaku.
          Ze spinki do wlosow zrobilem bezpiecznik elektryczny.
          Radziecki otwieracz do konserw przerobilem na niszczarke dokumentow.

          Reszta pozniej :-)
          • alterego Re: Wynalazki 03.02.02, 22:54
            Z odwaznika, kawalka lancucha i sprezyny od wersalki skonstruowalem DZZO
            (dyskotekowy zestaw zaczepno-obronny).
            • Gość: dzieciak Re: Wynalazki IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 04.02.02, 00:21
              ty Ty alterego to prawie Makgajwer jestes:) a potrafisz zrobic smiglowiec z
              pocztowki i sznurowki?:)
              • alterego Re: Wynalazki 04.02.02, 10:45
                Gość portalu: dzieciak napisał(a):

                > ty Ty alterego to prawie Makgajwer jestes:) a potrafisz zrobic smiglowiec z
                > pocztowki i sznurowki?:)
                Nie, ale potrafie za to zrobic sznurowke z dzdzownicy.
                • frene Re: Wynalazki 04.02.02, 11:50
                  alterego napisał(a):

                  > Gość portalu: dzieciak napisał(a):
                  >
                  > > ty Ty alterego to prawie Makgajwer jestes:) a potrafisz zrobic smiglowiec
                  > z
                  > > pocztowki i sznurowki?:)
                  > Nie, ale potrafie za to zrobic sznurowke z dzdzownicy.

                  A ja zrobię samolot! ...z papieru :))))
                  • dzieciak_ Re: Wynalazki 04.02.02, 11:59
                    sniadaniowego czy sciernego?:)
                    • frene Re: Wynalazki 04.02.02, 12:06
                      dzieciak_ napisał(a):

                      > sniadaniowego czy sciernego?:)

                      Nie powiem, jeszcze nie zgłosiłam w Urzędzie Patentowym :)))

                      • dzieciak_ Re: Wynalazki 04.02.02, 12:11
                        a oscypki to tez pewnie ty a nie bachleda-synus, co?:)
                        • roro_ Re: Wynalazki 04.02.02, 18:18
                          Ja własnie pracuję nad unowocześnioną wersją teleportera.
                          No bo muszę już wracać do domu, a mój obecny teleporter wlaśnie zlapal gumę.
        • Gość: Frene Re: Wynalazki IP: *.cb.open.net.pl 04.02.02, 06:49
          jerry21 napisał(a):

          > Ja wynalazłem Polski Ginger :KOŁOmyJa 2002 , NOWE NARTY , Nowe Skrzydło
          > Wiatraka ( poziome ) i parę innych rzeczy oraz wzorów użytkowych.I co
          > ty na to.Może znasz kogoś kto by zainwestował !? jerry

          Wałęsa chyba Ci "wisi" sto baniek ?
          Albo zgłoś się do Samoobrony...

          • Gość: headhant Re: Wynalazki IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 11.02.02, 03:59
            Widzę, iż mam do czynienia z światowej klasy wynalazcami. Nasza Firma - NeuroBionic Technologies - jest
            zaintersowana współpracą z Państwem. Obecnie pracujemy nad generatorem energii próżni. Za takie mózgi
            jesteśmy skłonni płacić 100 000 USD miesięcznie.

            Z poważaniem
            prof. dr hab. inż. Tadeusz Turski
            • ignatz Re: Wynalazki 11.02.02, 07:44
              Hehe, frajerzy! Generator energii prozni wraz z betatronem grawitacyjnym stoja
              i rdzewieja u mnie w piwnicy, pilnowane przez cybertronicznego biodroida,
              notabene tez mojego pomyslu. Wydaliscie kupe pieniedzy na darmo.
              Z powazaniem, Dexter.
              • Gość: roro Re: Wynalazki IP: 217.8.191.* 11.02.02, 17:48
                A ja w sobote dokonałem 4 odkrycia:

                1) n+1 piwo smakuje lepiej niż n-te. "n" w przedziale ə - nieskończonośc>.
                2) Jeśli n osiągnie 16 to tak jakby osiągneło nieslończoność.
                3) Ból głowy jest proporcjonalny do n kwadrat.
                4) Ilość pamięci jest odwrotnie proporcjonalna do n.

                Niby to wiedziałem od dawna, ale dopiero teraz dokonałem dokładnych pomiarów.
                • Gość: ignatz Re: Wynalazki IP: *.*.*.* 11.02.02, 18:48
                  Nie tylko bol glowy zalezy od n kwadrat. Od tego zalezy takze: wlasna odwaga i
                  elokwencja, uroda kobiet, nierownosc gruntu i prowokacyjnosc przeciwnikow.
                  Natomast odwrotnie proporcjonalnie do n kwadrat maleje kontrola nad jezykiem.
                • Gość: ignatz Re: Wynalazki IP: *.*.*.* 11.02.02, 19:20
                  Nie tylko bol glowy zalezy od n kwadrat. Od tego zalezy takze: wlasna odwaga i
                  elokwencja, uroda kobiet, nierownosc gruntu i prowokacyjnosc przeciwnikow.
                  Natomast odwrotnie proporcjonalnie do n kwadrat maleje kontrola nad jezykiem.
                  • ignatz Re: Wynalazki 12.02.02, 04:42
                    Holender, znowu musze sie odciac od wypowiedzi nielogowanego ignatza. Choc
                    ciezko sie z nia nie zgodzic.
                    Poza tym - wrocily gwiazdki.
                    • mreck Re: Wynalazki 13.02.02, 08:02
                      co do urody kobiet:
                      jest odwrotnie proporcjonalna do długości spódnicy i wprost proporcjonalna do
                      wieku obserwatora.
                      do "myśli" rora należy wprowadzić stałą, żeby uporządkować teorię: stała
                      powinna wyrażać zawatość piwa w piwie, i mieć znak odwrotny, żeby niwelować
                      skutki obrotów Ziemii, wtedy łatwiej zachować równowagę.
                      • Gość: roro Re: Wynalazki IP: 217.8.191.* 13.02.02, 16:50
                        mreck napisał(a):

                        > co do urody kobiet:
                        > jest odwrotnie proporcjonalna do długości spódnicy i wprost proporcjonalna do
                        > wieku obserwatora.
                        > do "myśli" rora należy wprowadzić stałą, żeby uporządkować teorię: stała
                        > powinna wyrażać zawatość piwa w piwie, i mieć znak odwrotny, żeby niwelować
                        > skutki obrotów Ziemii, wtedy łatwiej zachować równowagę.

                        Ta stała wyrażająca zawartość piwa w piwie to ma wartość przybliżoną do "Pi"
                        (tzn 3,14). Właśnie pracuję nad wzorem obliczającym relacje
                        "ból głowy"<->"ilość wypitego piwa" w odniesieniu do stałej "Pi".

                        Co do kobiet, to są one jak wino. Z wiekiem robią się kwaśne i mętne.
                        Ta reguła wydaje mi się z każdym dniem potwierdzać.

                        • jottka Re: Wynalazki 13.02.02, 18:28
                          Gość portalu: roro napisał(a):

                          > Co do kobiet, to są one jak wino. Z wiekiem robią się kwaśne i mętne.<

                          W wypadku win zależy to a) od rocznika, b) od sposobu przechowywania. Zwłaszcza
                          ten drugi punkt weź pod uwagę :)
                          • Gość: headhunt Re: Wynalazki IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 13.02.02, 20:30
                            Nasz Firma nie jest zainteresowana tymi pomysłami - to nie są wynalazki (a temat brzmi -
                            WYNALAZKI), więc wyjazd mi z tymi pomysłami do forum dla ludzi niepełnosprytnych umysłowo.
                            Nasz wynalazek - LevitronŽ - podbił amerykański rynek. Jesteśmy zainteresowani współpracą z
                            prawdziwymi geniuszami. Dajemy 100 000 USD na miesiąc i opcje na akcje. Kontakt ze mną:
                            t.turski@neurobionic.com

                            Z poważaniem
                            prof. dr hab. inż. Tadeusz Turski
                            • Gość: roro Re: Wynalazki IP: 217.8.191.* 14.02.02, 16:39
                              Gość portalu: headhunt napisał(a):

                              > Nasz Firma nie jest zainteresowana tymi pomysłami - to nie są wynalazki (a tema
                              > t brzmi -
                              > WYNALAZKI), więc wyjazd mi z tymi pomysłami do forum dla ludzi niepełnosprytnyc
                              > h umysłowo.

                              czy pomysl uniwersalnego wzoru na bol glowy w zaleznosci od wypitego piwa nie
                              jest genialny???
                              Ilez to zaoszczedzi sie na Alca Prim-ie

                              > Nasz wynalazek - LevitronŽ - podbił amerykański rynek. Jesteśmy zainteresowani
                              > współpracą z
                              > prawdziwymi geniuszami. Dajemy 100 000 USD na miesiąc i opcje na akcje. Kontakt
                              > ze mną:
                              > t.turski@neurobionic.com
                              >

                              Czlowieku dla 100 000 USD dziennie nie chce mi sie podnosic z wyra, a co dopiero
                              za miesiac.

                              > Z poważaniem
                              > prof. dr hab. inż. Tadeusz Turski

                              Z powazaniem
                              roro

                              P.S. podobno ostatnio duzym fopa jest podawanie swoich tytulow przed nazwiskiem.
                              Chyba, że jest to ser.
                              Z poważaniem
                              ser roro
                              • Gość: headhunt Re: Wynalazki IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 15.02.02, 01:27
                                Gość portalu: roro napisała:

                                > Czlowieku dla 100 000 USD dziennie nie chce mi sie podnosic z wyra, a co dopier
                                > o
                                > za miesiac.

                                Po Pańskim podejściu do życia, sądzę iż z Internetu korzysta Pan dzięki PCK...

                                Z poważaniem
                                prof. dr hab. inż. Tadeusz Turski


                            • robert_c Re: Wynalazki 14.02.02, 18:14
                              Gość portalu: headhunt napisał(a):

                              >
                              > Nasz wynalazek - LevitronŽ - podbił amerykański rynek. Jesteśmy zainteresowani
                              > współpracą z
                              > prawdziwymi geniuszami. Dajemy 100 000 USD na miesiąc i opcje na akcje. Kontakt
                              > ze mną:
                              > t.turski@neurobionic.com
                              >
                              > Z poważaniem
                              > prof. dr hab. inż. Tadeusz Turski

                              Czy to jakis rodzaj akwizycji. Bo ja juz raz wszedlem w rewelacyjne produkty
                              Amway podbijajace rynki calego swiata. I juz od 4 lat mialem byc rentierem i miec
                              zamek w Szkocji i pelnomorski jacht z basenem.

                              • Gość: headhunt Re: Wynalazki IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 14.02.02, 23:56
                                robert_c napisała:

                                > Czy to jakis rodzaj akwizycji. Bo ja juz raz wszedlem w rewelacyjne produkty
                                > Amway podbijajace rynki calego swiata. I juz od 4 lat mialem byc rentierem i mi
                                > ec
                                > zamek w Szkocji i pelnomorski jacht z basenem.

                                Poszukujemy naukowców, inżynierów i techników do pracy w naszych ośrodkach naukowych,
                                naukowo-badawczych oraz rozwojowo-badawczych. Nasza Firma - NeuroBionic Technologies - to wielki
                                koncern notowany na Dow Jones, o wartości rynkowej 68,28 mld USD (wg kursu z dnia 14.02.02).
                                Pod względem innowacyjności ustępuje nam nawet Lucent Technologies. Teraz najlepszym jajogłowym
                                oferujemy 200 000 USD (opcje na akcje też). Czekamy na chętnych.

                                Z poważaniem
                                prof. dr hab. inż Tadeusz Turski
                                • mreck Re: Wynalazki 15.02.02, 07:09
                                  sukcesów.
                                • Gość: roro Re: Wynalazki IP: 217.8.191.* 15.02.02, 16:56
                                  Gość portalu: headhunt napisał(a):

                                  >
                                  >
                                  > Poszukujemy naukowców, inżynierów i techników do pracy w naszych ośrodkach nauk
                                  > owych,
                                  > naukowo-badawczych oraz rozwojowo-badawczych. Nasza Firma - NeuroBionic Technol
                                  > ogies - to wielki
                                  > koncern notowany na Dow Jones, o wartości rynkowej 68,28 mld USD (wg kursu z dn
                                  > ia 14.02.02).
                                  > Pod względem innowacyjności ustępuje nam nawet Lucent Technologies. Teraz najle
                                  > pszym jajogłowym
                                  > oferujemy 200 000 USD (opcje na akcje też). Czekamy na chętnych.
                                  >
                                  > Z poważaniem
                                  > prof. dr hab. inż Tadeusz Turski


                                  Panie Profesorze habilitowany, to w końcu 100 000 USD czy 200 000 USD. Bo to 100%
                                  różnicy.
                                  Jesli ta oferta jest poważna, to dlaczego umieszcza ją Pan w tak niepoważnym
                                  Forum na Plaże.

                                  Za 200 000 USD, to juz był bym zainteresowany.
                                  Znam j. rosyjski i mam prawo jazdy kat. B.
                                  Mogę robić wszystko - od sprzątania Pana biurka, aż po wynoszenie naukowych
                                  śmieci. Czekam na propozycje.


                                  A tak poważnie, to jeśli to nie żart, prosze o podanie gdzie jeszcze pan się
                                  ogłaszał. Bo rzeczywiście w tym Forum, to wszyscy mogą wziąć Pana za żartownisia.

                                  P.S. Jesli poszukujecie programistow i informatykow, to ja podnosze dwa paluszki
                                  nawet za 10 000 USD/per month.
                                  • Gość: Frene Re: Wynalazki IP: *.cb.open.net.pl 17.02.02, 04:17
                                    Gość portalu: roro napisał(a):
                                    > Panie Profesorze habilitowany, to w końcu 100 000 USD czy 200 000 USD. Bo to 10
                                    > 0%
                                    > różnicy.
                                    > Jesli ta oferta jest poważna, to dlaczego umieszcza ją Pan w tak niepoważnym
                                    > Forum na Plaże.
                                    >
                                    > Za 200 000 USD, to juz był bym zainteresowany.


                                    Jak wspomniał Szanowny Profesor są zainteresowani współpracą z prawdziwymi
                                    geniuszami, a w Twoim wypadku roro, nawet nie można mowić o inteligencji, skoro
                                    się nie zorientowałeś,ze profesor mówi o mnie.
                                    A tak na marginesie roro, nie robiłeś sobie jeszcze testów na inteligencje ?!
                                    Bo wiesz...nic nie słyszałam ,zeby wyszedł komuś ujemny wynik :))))


                                    > Znam j. rosyjski i mam prawo jazdy kat. B.

                                    dokup sobie telefon komórkowy (wierz mi, ta dodatkowa komórka, naprawdę , by Ci
                                    się przydała) i już możesz "rabotać" w Moskwie jako Syn Koryntu na telefon.

                                    > Mogę robić wszystko - od sprzątania Pana biurka, aż po wynoszenie naukowych
                                    > śmieci. Czekam na propozycje.

                                    To bardzo dobrze, bo perwersja się przydaje w tym zawodzie...

                                    > A tak poważnie, to jeśli to nie żart, prosze o podanie gdzie jeszcze pan się
                                    > ogłaszał. Bo rzeczywiście w tym Forum, to wszyscy mogą wziąć Pana za żartownisi
                                    > a.
                                    > P.S. Jesli poszukujecie programistow i informatykow, to ja podnosze dwa paluszk
                                    > i
                                    > nawet za 10 000 USD/per month.

                                    roro jesteś blondynem ?!
                                    (to jest pytanie retoryczne)



                                    Szanowny Panie profesorze !
                                    Zdolności do wynajdywania odziedziczyłam w genach po mojej matce, która
                                    specjalizuje się w wynajdywaniu dziury w całym.
                                    200 000 USD Pan mówi ?
                                    Oddam ją Pańskiej firmie za darmo, a nawet niewykluczone,że mogą Państwo liczyć w
                                    tej kwestii na jakąś dotację, ze strony mojego ojca.

                                    Panie Profesorze, a teraz już tak całkiem poważnie...
                                    200 000 USD netto czy bruto ?
                                    Ostatnio pracuję nad wynalazkiem,który całkowicie zrewolucjonizuje system
                                    komunikacyjny na świecie, zdradzę tylko tyle,ze chodzi o drogi przy budowie
                                    których wykorzystuje się technologie stosowane w taśmociągach.
                                    Ps. Konstruowanie samolotów z papieru ostatnio zarzuciłam, gdyż nie spełniały
                                    wymogów ISO 9467, dlatego też ostatnio pracuję nad samolotami konstruowanymi z
                                    tych samych materiałów, z jakich wykonane są czarne skrzynki w samolotach, bo
                                    skoro one są niezniszczalne...

                                    Z poważaniem
                                    (nie)Prof.dr hab.inż. Frene
                                    • mreck Re: Wynalazki 18.02.02, 07:09
                                      aha, wy tu dydkutujecie, a ja przez ten czas, to znaczy przez łykend wynalazłem
                                      maszynkę do obracania kota ogonem. Działa! teraz robię wiekszą wersję, z ABS
                                      dla tygrysów.
                                      • Gość: Frene Re: Wynalazki IP: *.cb.open.net.pl 20.02.02, 06:17
                                        mreck napisał(a):

                                        > aha, wy tu dydkutujecie, a ja przez ten czas, to znaczy przez łykend wynalazłem
                                        >
                                        > maszynkę do obracania kota ogonem. Działa! teraz robię wiekszą wersję, z ABS
                                        > dla tygrysów.

                                        Takie maszynki do obracania kota ogonem są od dawna powszechnie stosowane przez
                                        adwokatów i polityków...


                                        • Gość: roro Re: Wynalazki IP: 217.8.191.* 20.02.02, 15:16
                                          Gość portalu: Frene napisał(a):

                                          > mreck napisał(a):
                                          >
                                          > > aha, wy tu dydkutujecie, a ja przez ten czas, to znaczy przez łykend wynal
                                          > azłem
                                          > >
                                          > > maszynkę do obracania kota ogonem. Działa! teraz robię wiekszą wersję, z A
                                          > BS
                                          > > dla tygrysów.
                                          >
                                          > Takie maszynki do obracania kota ogonem są od dawna powszechnie stosowane prze
                                          > z
                                          > adwokatów i polityków...

                                          ... i Frene



                                    • Gość: roro Re: Wynalazki IP: 217.8.191.* 18.02.02, 16:32
                                      Gość portalu: Frene napisał(a):

                                      >
                                      > Szanowny Panie profesorze !
                                      > Zdolności do wynajdywania odziedziczyłam w genach po mojej matce, która
                                      > specjalizuje się w wynajdywaniu dziury w całym.

                                      A ty zapewne specjalizujesz się w szukaniu cełego w dziurze.

                                      > 200 000 USD Pan mówi ?
                                      >Oddam ją Pańskiej firmie za darmo,a nawet niewykluczone,że mogą Państwo liczyć w
                                      > tej kwestii na jakąś dotację, ze strony mojego ojca.

                                      A może wystarczy ci 40 srebrników?

                                      >
                                      > Panie Profesorze, a teraz już tak całkiem poważnie...
                                      > 200 000 USD netto czy bruto ?

                                      A dla ciebie, to co to za różnica. I tak nie umiesz liczyć. Możesz przyjąć, że
                                      200 000 to jest więcej, niż maja piór wszystkie kury w twojej wsi. I pomnóż to
                                      jeszcze przez 4 najbliższe wsie.

                                      > Ostatnio pracuję nad wynalazkiem,który całkowicie zrewolucjonizuje system
                                      > komunikacyjny na świecie, zdradzę tylko tyle,ze chodzi o drogi przy budowie
                                      > których wykorzystuje się technologie stosowane w taśmociągach.

                                      Zapewne wymyśliłaś to w godzinach pracy przy taśmie w fabryce. Czytałem kiedyś
                                      książkę o człowieku, który przez 30 lat pracował przy dziurawieniu kawałka
                                      metalu. Dopiero w ostatnim dniu pracy w fabryce poszedł za taśmociągiem i
                                      prześledził cały cykl produkcyjny.
                                      Tobie też to radzę. Zapewne zdziwisz się, że z tej płynnej masy, którą przez 20
                                      lat wlewasz do foremki, wychodzą w finale prezerwatywy.

                                      > Ps. Konstruowanie samolotów z papieru ostatnio zarzuciłam, gdyż nie spełniały
                                      > wymogów ISO 9467,

                                      Konkretnie ogniotrwałości.

                                      > dlatego też ostatnio pracuję nad samolotami konstruowanymi z
                                      > tych samych materiałów, z jakich wykonane są czarne skrzynki w samolotach, bo
                                      > skoro one są niezniszczalne...

                                      Lepiej pomyśl co zrobić swojemu facetowi na obiad i weź się w końcu za
                                      dokończenie prasowania jego koszul.

                                      >
                                      > Z poważaniem
                                      > (nie)Prof.dr hab.inż. Frene

                                      Z niepoważaniem
                                      roro
                                      ;)))))

                                      • ignatz Re: Wynalazki 18.02.02, 19:08
                                        Roro, zdajesz sobie sprawe, ze to mrugniecie na koncu nie zalatwia sprawy?
                                        • ignatz Re: Wynalazki 18.02.02, 19:24
                                          Albo nie. Zalatwia.
                                          • Gość: roro Re: Wynalazki IP: 217.8.191.* 19.02.02, 16:43
                                            ignatz napisał(a):

                                            > Albo nie. Zalatwia.

                                            Nie przejmuj się ignacku, jak znam frene, to nie dość, że nie obrazila się na
                                            mnie, to jeszcze teraz szykuje niezłą litanię na mój temat.
                                            Czekam z niecierpliwością.
                                            Frene !!!! Co znów wynajdziesz?

                                            Na zawsze twój
                                            Prof. "roro"

                                            P.S. To prof. oznacza profokator.
                                            • Gość: Frene Re: Wynalazki IP: *.cb.open.net.pl 20.02.02, 06:11
                                              Gość portalu: roro napisał(a):

                                              > Prof. "roro"

                                              > P.S. To prof. oznacza profokator.

                                              Myślałam,że od profanator.

                                              • Gość: roro Re: Wynalazki IP: 217.8.191.* 20.02.02, 13:56
                                                Gość portalu: Frene napisał(a):

                                                >
                                                > Myślałam,że od profanator.
                                                >

                                                Lepiej nie myśl, będzie to bezpieczniejsze dla ludzkości.
                                                • Gość: Frene Re: Wynalazki IP: *.cb.open.net.pl 22.02.02, 06:23
                                                  Gość portalu: roro napisał(a):
                                                  >
                                                  > Lepiej nie myśl, będzie to bezpieczniejsze dla ludzkości.

                                                  Myślenie musi Ci sprawiać ogromny ból, skoro doszedłeś do takiego wniosku :)))))

                                      • Gość: Frene Re: Wynalazki IP: *.cb.open.net.pl 20.02.02, 06:04
                                        Gość portalu: roro napisał(a):

                                        > Gość portalu: Frene napisał(a):
                                        > > Szanowny Panie profesorze !
                                        > > Zdolności do wynajdywania odziedziczyłam w genach po mojej matce, która
                                        > > specjalizuje się w wynajdywaniu dziury w całym.
                                        >
                                        > A ty zapewne specjalizujesz się w szukaniu cełego w dziurze.

                                        Ale jesteś ro...ro...rozgarnięty !


                                        > > 200 000 USD Pan mówi ?
                                        > >Oddam ją Pańskiej firmie za darmo,a nawet niewykluczone,że mogą Państwo lic
                                        > zyć w
                                        > > tej kwestii na jakąś dotację, ze strony mojego ojca.
                                        >
                                        > A może wystarczy ci 40 srebrników?


                                        Przelicz mi to na euro , bo ja euroentuzjastka jestem.



                                        > > Panie Profesorze, a teraz już tak całkiem poważnie...
                                        > > 200 000 USD netto czy bruto ?
                                        >
                                        > A dla ciebie, to co to za różnica. I tak nie umiesz liczyć. Możesz przyjąć, że
                                        > 200 000 to jest więcej, niż maja piór wszystkie kury w twojej wsi. I pomnóż to
                                        >
                                        > jeszcze przez 4 najbliższe wsie.


                                        Swoim pojmowaniem istoty sprawy sprawiasz wrażenie nierozgarniętego i durnowatego,
                                        najwyraźniej nie zrozumiałeś pytania - pomyśl nad nim jeszcze przez 3 h , ajak
                                        dojdziesz do takich samych wniosków jak poprzednio, oznaczać to będzie ,ze
                                        myślenie nie jest Twoją najmocniejszą stroną.
                                        Jeszcze taka mała wskazówka -powinieneś zacząć obliczenia od działań na cyfrach -
                                        w tym celu, w miejsce kurzych piór, wstaw ilość wszystkich swoich szarych komórek.



                                        > > Ostatnio pracuję nad wynalazkiem,który całkowicie zrewolucjonizuje system
                                        > > komunikacyjny na świecie, zdradzę tylko tyle,ze chodzi o drogi przy budowi
                                        > e
                                        > > których wykorzystuje się technologie stosowane w taśmociągach.
                                        >
                                        > Zapewne wymyśliłaś to w godzinach pracy przy taśmie w fabryce. Czytałem kiedyś
                                        > książkę o człowieku, który przez 30 lat pracował przy dziurawieniu kawałka
                                        > metalu. Dopiero w ostatnim dniu pracy w fabryce poszedł za taśmociągiem i
                                        > prześledził cały cykl produkcyjny.


                                        To musiała być Twoja biografia, przy okazji teraz już wiemy dlaczego "roro"?!
                                        Poprostu się jąkasz i nieustannie próbujesz Nam powiedzieć,ze jesteś
                                        ro...ro...robotnikiem.


                                        > Tobie też to radzę. Zapewne zdziwisz się, że z tej płynnej masy, którą przez 20
                                        >
                                        > lat wlewasz do foremki, wychodzą w finale prezerwatywy.


                                        Nie tak bardzo jak Ty w dniu , w którym dowiesz się,że prezerwatywa to
                                        nie "balonik", z którym dumnie paradowałeś na 1-majowych pochodach, nierozumiejąc
                                        tych dziwnych spojrzeń i śmiechów dorosłych.


                                        > > Ps. Konstruowanie samolotów z papieru ostatnio zarzuciłam, gdyż nie spełni
                                        > ały
                                        > > wymogów ISO 9467,
                                        >
                                        > Konkretnie ogniotrwałości.

                                        Mylisz ISO 9467 z ISO 9476


                                        > > dlatego też ostatnio pracuję nad samolotami konstruowanymi z
                                        > > tych samych materiałów, z jakich wykonane są czarne skrzynki w samolotach,
                                        > bo
                                        > > skoro one są niezniszczalne...
                                        >
                                        > Lepiej pomyśl co zrobić swojemu facetowi na obiad i weź się w końcu za
                                        > dokończenie prasowania jego koszul.


                                        Nie wiem co Twoja dziewczyna (Boże! miała któraś takiego pecha!? ),
                                        gotuje Ci na obiad, ale chętnie dała bym jej przepis na zupę... grzybową,
                                        jak wszystko dobrze przyrządzi to prasowanie powinno jej odpaść.



                                        > > Z poważaniem
                                        > > (nie)Prof.dr hab.inż. Frene
                                        >
                                        > Z niepoważaniem
                                        > roro
                                        > ;)))))

                                        Nie śmiej się tak całą gębą, bo widać,że masz braki w uzębieniu :))))))))))))

                                        • Gość: roro Re: Wynalazki IP: 217.8.191.* 20.02.02, 14:18
                                          Gość portalu: Frene napisał(a):

                                          > Ale jesteś ro...ro...rozgarnięty !

                                          Jak piszesz, to nie jedz, bo się udławisz.

                                          >
                                          > Przelicz mi to na euro , bo ja euroentuzjastka jestem.

                                          To i tak nic ci nie powie. Starożytni indianie znali tylko pojęcie mnóstwo. Ty
                                          też powinnaś wiedzieć, że mnóstwo, to więcej niż masz palców.

                                          >
                                          > Swoim pojmowaniem istoty sprawy sprawiasz wrażenie nierozgarniętego i durnowate
                                          > go,

                                          Masz rację - sprawiam wrażenie. Ale tylko tym, którzy sami są tacy.

                                          >
                                          >
                                          > To musiała być Twoja biografia, przy okazji teraz już wiemy dlaczego "roro"?!
                                          > Poprostu się jąkasz i nieustannie próbujesz Nam powiedzieć,ze jesteś
                                          > ro...ro...robotnikiem.

                                          Ale o mnie chociaz książki piszą.

                                          >
                                          >
                                          > Nie tak bardzo jak Ty w dniu , w którym dowiesz się,że prezerwatywa to
                                          > nie "balonik", z którym dumnie paradowałeś na 1-majowych pochodach, nierozumiej
                                          > ąc
                                          > tych dziwnych spojrzeń i śmiechów dorosłych.

                                          Zapewne to nie mnie widziałaś, bo ja (w przeciwieństwie do ciebie) nie chodziłem
                                          na pochody 1-majowe.

                                          > Mylisz ISO 9467 z ISO 9476

                                          Ależ nie, sprawdź. Chociaż, ty i tak nie znasz cyferek, więc przyjmijmy, że
                                          jednak mam rację.


                                          > Nie wiem co Twoja dziewczyna (Boże! miała któraś takiego pecha!? ),
                                          > gotuje Ci na obiad, ale chętnie dała bym jej przepis na zupę... grzybową,
                                          > jak wszystko dobrze przyrządzi to prasowanie powinno jej odpaść.

                                          Akurat zupę grzybową to ja gotuję swoim dziewczynom (biedne kobiety).
                                          Powinnaś kiedyś skosztować.
                                          Chociaż ciebie to by nie wzięło. Złogo licho nie weźmie.

                                          >
                                          > Nie śmiej się tak całą gębą, bo widać,że masz braki w uzębieniu :))))))))))))
                                          >
                                          Tu wymyśl coś bardziej oryginalnego (znaczy coś, czego nie wyczytałaś już w
                                          forum - wyjaśniam słowo "oryginalny"), bo taki sam tekst już dawno pisałem do
                                          chrisa_45.
                                          Ty natomiast nie uśmiechaj się tak szeroko, bo sztuczna szczęka ci wypadnie.

                                          • Gość: Frene Re: Wynalazki IP: *.cb.open.net.pl 22.02.02, 06:15
                                            Gość portalu: roro napisał(a):

                                            > Jak piszesz, to nie jedz, bo się udławisz.

                                            Jak będziesz mówił, to jedz , może się udławisz !


                                            > To i tak nic ci nie powie. Starożytni indianie znali tylko pojęcie mnóstwo. Ty
                                            > też powinnaś wiedzieć, że mnóstwo, to więcej niż masz palców.

                                            Albo kupiłeś od mrecka wiadomą maszynkę, albo gadasz w języku indian Hopi.


                                            > > Swoim pojmowaniem istoty sprawy sprawiasz wrażenie nierozgarniętego i durn
                                            > owate
                                            > > go,
                                            >
                                            > Masz rację - sprawiam wrażenie. Ale tylko tym, którzy sami są tacy.

                                            Podoba mi się Twoja samokrytyka.


                                            > Ale o mnie chociaz książki piszą.

                                            Piszą o karaluchach , padalcach i innych gadach ...,
                                            to czemu nie o tobie ?!

                                            aaaa zapomniałeś wspomnieć o wierszach :)))))


                                            > Zapewne to nie mnie widziałaś, bo ja (w przeciwieństwie do ciebie) nie chodziłe
                                            > m
                                            > na pochody 1-majowe.

                                            Albo musiałeś być nieźle wstawiony,albo chcesz zapomnieć o tych traumatycznych
                                            przeżyciach , nie będę się już z Ciebie więcej wyśmiewać, bo nie chciałabym
                                            popsuć terapii, którą zastosował Twój psychiatra.
                                            Roro ! jesteśmy z Tobą !
                                            Kochamy Cię! i wogóle... fajny jesteś..., ale teraz już leż spokojnie,żeby się te
                                            pasy, którymi jesteś przywiązany do łóżka, nie zerwały:))))))))


                                            > > Mylisz ISO 9467 z ISO 9476
                                            >
                                            > Ależ nie, sprawdź. Chociaż, ty i tak nie znasz cyferek, więc przyjmijmy, że
                                            > jednak mam rację.

                                            No dobrze, przyjmijmy,że masz...
                                            W końcu nie od dziś mądry głpiemu ustępuje i dlatego ten świat tak wygląda.



                                            > Akurat zupę grzybową to ja gotuję swoim dziewczynom (biedne kobiety).

                                            Akurat w tym momencie robisz im przysługę, na ich miejscu sama sobie bym taką
                                            zupę ugotowała.


                                            > Powinnaś kiedyś skosztować.
                                            > Chociaż ciebie to by nie wzięło. Złogo licho nie weźmie.

                                            To mówisz,że już jadłeś i nic ....?!
                                            Dodaj trochę Domestosu - zabija wszelkie zarazki, to i w Twoim przypadku powinno
                                            zadziałać.



                                            > > Nie śmiej się tak całą gębą, bo widać,że masz braki w uzębieniu :)))))))))
                                            > )))
                                            > Tu wymyśl coś bardziej oryginalnego (znaczy coś, czego nie wyczytałaś już w
                                            > forum - wyjaśniam słowo "oryginalny"), bo taki sam tekst już dawno pisałem do
                                            > chrisa_45.

                                            Nie opowiadaj na forum o Twoich intymnych listach do chrisa,
                                            nie sądzę, by ktoś interesował się Waszymi ...stosunkami, tzn.tym co Was łączy ...
                                            :)))


                                            > Ty natomiast nie uśmiechaj się tak szeroko, bo sztuczna szczęka ci wypadnie.

                                            Stoi w szklance na biurku, nie wypadnie !

                                    • Gość: headhunt Re: Wynalazki IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 20.02.02, 01:29
                                      Gość portalu: Frene napisał(a):

                                      > Szanowny Panie profesorze !
                                      > Zdolności do wynajdywania odziedziczyłam w genach po mojej matce, która
                                      > specjalizuje się w wynajdywaniu dziury w całym.
                                      > 200 000 USD Pan mówi ?
                                      > Oddam ją Pańskiej firmie za darmo, a nawet niewykluczone,że mogą Państwo liczyć
                                      > w
                                      > tej kwestii na jakąś dotację, ze strony mojego ojca.

                                      Szanowna Pani Profesor Doktor Habilitowana

                                      Nasza Firma czuje się zaszczycona tą ofertą, lecz nie możemy jej przyjąć. Protestują związki zawodowe naszych
                                      naukowców i inżynierów. Przyjęcie takiego pracownika oznaczałoby redukcje w ośrodkach
                                      badawczo-rozwojowych.

                                      > Panie Profesorze, a teraz już tak całkiem poważnie...
                                      > 200 000 USD netto czy bruto ?

                                      200 000 USD tara.

                                      > Ostatnio pracuję nad wynalazkiem,który całkowicie zrewolucjonizuje system
                                      > komunikacyjny na świecie, zdradzę tylko tyle,ze chodzi o drogi przy budowie
                                      > których wykorzystuje się technologie stosowane w taśmociągach.

                                      Nasza firma dysponuje tylko 300 000 000 USD gotówki, więc ten rewolucyjny wynalazek nie ma szans na wdrożenie
                                      do produkcji w naszym skromnym, intergalaktycznym konglomeracie.

                                      Z poważaniem
                                      prof. dr hab. inż. Tadeusz Turski

                                      • Gość: Frene Re: Wynalazki IP: *.cb.open.net.pl 20.02.02, 06:05
                                        Gość portalu: headhunt napisał(a):

                                        > Gość portalu: Frene napisał(a):
                                        >
                                        > > Szanowny Panie profesorze !
                                        > > Zdolności do wynajdywania odziedziczyłam w genach po mojej matce, która
                                        > > specjalizuje się w wynajdywaniu dziury w całym.
                                        > > 200 000 USD Pan mówi ?
                                        > > Oddam ją Pańskiej firmie za darmo, a nawet niewykluczone,że mogą Państwo l
                                        > iczyć
                                        > > w
                                        > > tej kwestii na jakąś dotację, ze strony mojego ojca.
                                        >
                                        > Szanowna Pani Profesor Doktor Habilitowana
                                        >
                                        > Nasza Firma czuje się zaszczycona tą ofertą, lecz nie możemy jej przyjąć. Prote
                                        > stują związki zawodowe naszych
                                        > naukowców i inżynierów. Przyjęcie takiego pracownika oznaczałoby redukcje w oś
                                        > rodkach
                                        > badawczo-rozwojowych.
                                        >
                                        > > Panie Profesorze, a teraz już tak całkiem poważnie...
                                        > > 200 000 USD netto czy bruto ?
                                        >
                                        > 200 000 USD tara.
                                        >
                                        > > Ostatnio pracuję nad wynalazkiem,który całkowicie zrewolucjonizuje system
                                        > > komunikacyjny na świecie, zdradzę tylko tyle,ze chodzi o drogi przy budowi
                                        > e
                                        > > których wykorzystuje się technologie stosowane w taśmociągach.
                                        >
                                        > Nasza firma dysponuje tylko 300 000 000 USD gotówki, więc ten rewolucyjny wynal
                                        > azek nie ma szans na wdrożenie
                                        > do produkcji w naszym skromnym, intergalaktycznym konglomeracie.
                                        >
                                        > Z poważaniem
                                        > prof. dr hab. inż. Tadeusz Turski


                                        No to ja nie wiem co teraz, bo konto dewizowe już założyłam.

                                        • Gość: roro Re: Wynalazki IP: 217.8.191.* 20.02.02, 15:40
                                          Gość portalu: Frene napisał(a):

                                          > No to ja nie wiem co teraz, bo konto dewizowe już założyłam.
                                          >

                                          No to wpłac tam jednego rubla i czekaj, aż ci urośnie.

                                          • Gość: Frene Re: Wynalazki IP: *.cb.open.net.pl 22.02.02, 06:20
                                            Gość portalu: roro napisał(a):

                                            > No to wpłac tam jednego rubla i czekaj, aż ci urośnie.

                                            No tak, faceci rzeczywiście cały czas o seksie...
                                            Ale z takim problemem będziesz musiał się udać do seksuologa, bo raczej nie
                                            urośnie...
                                            Ale jak chcesz to próbuj, ale mi takich głupot nie opowiadaj i nie rób nadziei
                                            męskiej części plażowiczów :)))))))))))))))

                                            • Gość: headhunt Re: Wynalazki IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 23.02.02, 00:41
                                              Szanowni Państwo!

                                              Mam zaszczyt poinformować, iż nasi Naukowcy skonstruowali kwantowy teleporter. Jest to jeden z najbardziej
                                              rewolucyjnych wynalzków w historii ludzkości. Jednak wdrożenie do seryjnej produkcji jest niemożliwe z
                                              powodu bariery technicznej. W związku z tym poszukujemy wybitnych jajogłowych. Czy Pani Prof. Frene i Roro
                                              są zainteresowni naszą ofertą?

                                              Z poważaniem
                                              prof. dr hab. inż. Tadeusz Turski
    • gagatek3 Re: Wynalazki 20.02.02, 12:29
      a moi starzy gagatka
      • mreck Re: Wynalazki 22.02.02, 07:51
        a ja mam dwa patuczki, gwoźdxik i bibułkę, jak z tego zrobić kostkę rubicka i
        zarobić milion euro?
        • gagatek3 Re: Wynalazki 22.02.02, 09:35
          wymysl coś innego, to juz było
          • mreck Re: Wynalazki 23.02.02, 00:53
            aha, niechodzi o koskę, tylko o ideę, tj. o rząd idei, znaczy o pomysł
            powalający, co zmusi nabywców do wydania milionów na cacko z dziórka w środku.
            Dziurkę już mam,teraz proszę o radę: jakie cacko zbudować wokół?
            • Gość: murena Re: Wynalazki IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.02.02, 17:39
              mreck napisał(a):

              > aha, niechodzi o koskę, tylko o ideę, tj. o rząd idei, znaczy o pomysł
              > powalający, co zmusi nabywców do wydania milionów na cacko z dziórka w środku.
              > Dziurkę już mam,teraz proszę o radę: jakie cacko zbudować wokół?

              Połączenie odkurzacza i rekawiczki
              • frene Re: Wynalazki 28.02.02, 06:48
                Gość portalu: murena napisał(a):

                > Połączenie odkurzacza i rekawiczki

                Już coś podobnego ktoś skonstruował ... z żebra :))))

            • frene Re: Wynalazki 28.02.02, 06:53
              mreck napisał(a):

              > aha, niechodzi o koskę, tylko o ideę, tj. o rząd idei, znaczy o pomysł
              > powalający, co zmusi nabywców do wydania milionów na cacko z dziórka w środku.
              > Dziurkę już mam,teraz proszę o radę: jakie cacko zbudować wokół?

              Cacko z dziurką w środku ?

              Może papier toaletowy , ale to jest taka idea do d...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka