Dodaj do ulubionych

Dum spiro, spero

IP: *.idea.pl 01.02.04, 19:55
Przerwałem lekturę tygodnika Forum, aby przeczytac artykuł "Żulia idzie po
władzę".Artykuł jest analityczny i dobrze oddaje aktualną sytuację w III
Rzeczpospolitej - zwłaszcza kwestię rozpanoszenia się wszelkich populizmów.
Konkluzja wydaje mi się jednak ( potwierdzam ) dość płytka, brzmi jak jakieś
memento o rozpętaniu kolejnej awantury wojennej ( w aktualnym kształcie
Europy absolutnie nam to nie grozi) , co najwyżej , ba a może aż utworzenie
jak S.Niesiołowski słusznie dowodzi nowego spectrum sceny politycznej z nowym
biegunem w postaci partii populistycznej Leppera.
Jak bronić demokracji ???
Dla mnie sprawa jest oczywista - poprzez edukację społeczeństwa , we
wszelkiej formie. Zarówno przez stosowne programy w radio, być może już
TV "publicznej" jak i podniesienie czytelnictwa prasy, ( dzienników,
periodyków ale nie tych odmóżdżających tabloid'ów czy tej całe "kolorówki"
głównie przeznaczonych dla pań ) - nie mówie już o książkach bo to w
dzisiejszych czasach rarytas zarówno pod względem materialnymk jak i
cvzasowym dla rodzin borykających sie problemami egzystencjalnymi.Tylko
bowiem to może uchronić nas przed losowym wyborem w podstawowym orężu
demokracji jakim jest kartka wyborcza.
Jeśli większość Polaków przeczytałaby ze zrozumieniem taki tekst
Z.Niesiołowskiego to dyktatura Leppera by nam w najmniejszym stopniu nie
groziła.....
Przykłady - we Francji też mamy do czynienia z formą populizmu o narodowym
odcieniu ( chodzi oczywiście o Le Pen'a ) . W sytuacji gdy w pierwszej turze
dostał stosunkowo dużą ilość głosów w drugiej nastapiła stosowna korekta .
Może i u nas należałoby wybory przeprowadzać swufazowo - ale na to trzeba
kasy, niestety na edukacje tez nakłady musza iść i to nie małe . Czyzby koło
sie zamykało ???......

Inny punkt widzenia to , głosowanie tylko tej części społeczeństwa , która
jest dobrze zorientowana w całym spectrum politycznym w kraju a poza tym jej
zależy na właściwym funkcjonowaniu struktur państwa polskiego - a reszta po
prostu to "olewa" ( tak jest w USA ) , to jest wydaje mi sie najtańszy sposób
rozwiązania postawionego problemu "Jak bronić demokracji??" - tylko czy
uczciwy ??? Na pewno zaraz byłyby pytania o reprezentatywność itp.


"Nic na świecie nie zostało tak sprawiedliwie podzielone jak rozum: każdy
uważa, że otrzymał dostateczną porcję "/Jacques Tati/



Obserwuj wątek
    • w_v_w Re: Dum spiro, spero 01.02.04, 20:12
      Podobno nadzieja, to tylko kwestia czasu,
      oby nam tylko "oddechu wystarczyło":)
      :)
      Wawerka
      • Gość: Camille~ Pissarro Re: Dum spiro, spero IP: *.idea.pl 01.02.04, 21:00
        myśle , że doczekamy lepszych czasów, gorszych juz być nie może .....
        Nie wiem o co chodzi z tym koprem, pamietam tylko , jak córeczki były malutkie
        to na "kolkę" podawało im sie napar z "kopru" ( włoskiego ) , ale tu zapewne
        nie o ten "koperek idzie" tylko o taki "dożylny" ;)Pozdrawiam z lewoborzeżnej
        częsci miast.
        • w_v_w Re: Dum spiro, spero 01.02.04, 22:35
          w temacie "koper wyszedł...
          spróbuj odszukać wiersz Konstantego Ildefonsa...
          "Leczmy sie ziołami...i wszystko stanie sie jasne,
          kiedyś moja sygnaturka była dłuższa ,ale znudziła mi sie,
          okazuje sie,że wtedy i teraz wzbudzała zaciekawienie u Forumowiczów...
          pozdrawiam z prawej strony
          wawerka
          • Gość: Camille~Pissarro Konstanty IP: *.chello.pl 02.02.04, 20:47
            Niestety sięgnąłem po "Serwus Madonna" Poezje I.K.Gałczyńskiego i niestety tego
            wiersza nie znalazłem .Ale Gałczyńskiego lubie np. "Prosba o wyspy szczęśliwe"
            nastraja mnie "odlotowo". Z poezji lubiłem jeszcze Leśmiana, ale nie jestem
            koneserem w tej dziedzinie, zawodowo param się zupełnie inną branżą.
            pozdrawiam deszczowo
            • w_v_w Re: Konstanty... ziele stwardniałe....:))) 02.02.04, 22:00
              Szanowny Panie Redaktorze!
              Leczmy się ziołami
              (rady dla pięknych pań)
              Histeria
              (Globus hyslericus)
              Rano i wieczór napar z koperku. W przepadkach ciężkich (histeria gratis)
              okładanie kijem, który jest wszak rodzajem, że tak powiemy . ziela
              stwardniałego.

              Bóle głowy
              Nasiadówki z bulw polnego siadula. Bóle głowy zmniejsza się po trzech dniach
              albo po trzech tygodniach. Gdyb\ łącznie ze zmniejszaniem się bólów głów)
              zaczęta się również zmniejszać sama głowa, należy kurację przerwać i udać się
              do lekarza. W wypadku całkowitego zaniku głowy można umiejętnie korzystać z
              pozostałej szyi.

              Pocące się nogi
              Niepokojąca. metafizyczny zapach wydzielany przez pocące się kończyny dolne
              (pedes) usuwa znakomicie moczenie w bombce leśnej. Przy poceniu się tychże nóg
              nieuleczalnym pamiętać o refrenie: "Miłość ci wszystko wybaczy".

              Przewlekłe zaparcie stolca
              Koperek na zimno. Tysiące listów pochwalych.

              Piegi & pryszcze, czyli tzw. cera
              Maseczki z koperku. Najlepiej na noc. Pryszcze tzw. opome usuwać za pomocą
              pilnika i młotka, a to w myśl zasady, że praca fizyczna odradza
              intelektualistę. Przykład: Tołstoj.

              Melancholia
              Odpowiedź dla "Stroskanej Kiciusi". Prosimy o osobiste porozumienie się z nami.
              Jesteśmy już starsi i nic złego Kiciusi nie uczynimy

              Ach, Boże!

              Wstręt do ryb
              (Ichtiofobiu)
              Wstręt do ryb, czyli tzw. ichtiofobię przełamuje raz na zawsze z trzyletnią
              gwarancją gorąca ptyzana z rybiego ziela, rosnącego obficie nad brzegami
              naszych strumieni i rzeczułek. Popijać stojąc. Nb. rybowstręt dziedziczny
              przezwycięża się najskuteczniej za pomocą kształcenia woli w tymże kierunku.
              Polecamy Roberta Clinkera "Coaching of the will". Bumpus. London, 1897:
              przekład polski Konstantego Franboli pt. "Trenowanie woli".

              Czkawka (bekanie)
              Koperek we wszelkich postaciach.

              Obłęd
              Wytrwała kuracja koperkowa.

              Padaczka i stojączka
              Okłady z rozchodnika cętkowanego (Centrifolia striata Fox), a w braku tego
              ostatniego ze zwyczajnej róż} hamburskiej: patrz: broszura doktora Palinura
              pt. "Natura, natura i jeszcze raz natura!"

              Ukąszenie jadowitej żmii
              Podskórne zastrzyki z kopru. Koper w pastylkach. Dieta: raki z koprem. Po
              oprzytomnieniu. celem restytuowania całkowitej równowagi duchowej, oglądanie
              kopersztychów i lektura Kopert.

              KTO DO TYCH RAD SIĘ NIE BĘDZIE
              STOSOWAŁ, TEGO PROSZĘ BARDZO.
              NIECH LECZY KONOWAŁ!
              Kalikuliambro

              Konstanty Ildefons Gałczyński
              1947

              specjalnie deszczowo KIG
              od Wawereki
              PS.sygnaturka ta w pełnej wersji budziła i budzi ogromne emocje!!!
              niczym niektóre wątki
              • Gość: Camille~ Pissarro Re: Konstanty... ziele stwardniałe....:))) IP: 194.9.223.* 03.02.04, 11:23
                Ekstra, dzieki , ża włożony wysiłek ( trzeba było poświęcic sporo czasu , no
                chyba , że miałaś pod ręka wersje elektroniczną) .Przed chwilą sobie
                przyswoiłem, a na dokładnieszą kontemplacje pozwolę sobie w czasie wolnym.

                Pozdrawiam niestety w dalszym ciagu mgliście i deszczowo ale pewną nuta
                optymizmu
                • w_v_w Re: Konstanty... ziele stwardniałe....:))) 03.02.04, 12:20
                  zawsze ciesze sie jesli moge komus
                  sprawic przyjemnośc taka juz jestem,
                  chociaż niektórzy Forumowicze sa innego
                  zdania,ale to jest ich problem:)))
                  dlaczego mgliście i deszczowo?
                  gdzie takie niedobre klimaty?
                  pozdrawiam
                  Wawerka
                  • Gość: Camille ~Pissarro Re: Konstanty... ziele stwardniałe....:))) IP: 194.9.223.* 03.02.04, 15:01
                    Ńa leweym brzegu typowo londyńska pogoda.Antycypując , że na prawym jest
                    podobnie taka forma pozdrowienia.

                    Pozdrawiam z nutą melancholii
                    • w_v_w Re: Konstanty... ziele stwardniałe....:))) 03.02.04, 19:44
                      Londynska mgła dotarło wieczorową pora,
                      raczej niebezpiecznie, niestety bez nuty melancholii.
                      pozdrawiam z prawego brzegu:)
                      Wawerka
                      • Gość: Camille~Pissarro Na spokojnie IP: *.chello.pl 03.02.04, 20:25
                        Własnie mam chwilę odosobnienia i po przeanalizowaniu tego wiersza przy
                        akomaniamencie Paul'a Desmond'a stwierdziłem , że "koperek" jest dobry prawie
                        na wszystko, nieprawdaż - Twój leitmotiv jest juz zrozumiały.

                        "Że nieli konstytucję polską oktrojować,
                        płakała pewna baba nawet z lepszej sfery.
                        -Czemu płaczesz? - pytają się insze magiery.
                        A babapry, że nie wie , co to pktrojować."

                        Pewnie Ci znane ale dobre.A tu kolejne niże zapowiadane...Pozdrawiam
                        • Gość: Camille~Pissarro Re: Na spokojnie IP: *.chello.pl 03.02.04, 20:29
                          Sorry za literówki, powinno oczywiście być jak poniżej:


                          Własnie mam chwilę odosobnienia i po przeanalizowaniu tego wiersza przy
                          akompaniamencie Paul'a Desmond'a stwierdziłem , że "koperek" jest dobry prawie
                          na wszystko, nieprawdaż - Twój leitmotiv jest juz zrozumiały.

                          "Że mieli konstytucję polską oktrojować,
                          płakała pewna baba nawet z lepszej sfery.
                          -Czemu płaczesz? - pytają się insze magiery.
                          A baba pry, że nie wie , co to oktrojować."

                          Pewnie Ci znane ale dobre.A tu kolejne niże zapowiadane...Pozdrawiam

                          • w_v_w Re: Na spokojnie 03.02.04, 21:09
                            znam ten kawałek ostanio czesto w telewizorze,
                            tak samo jak z tym koperkiem....
                            ale i tak Forumowicze tesknia za "zielem stwardniałym"
                            Jak znajdziesz chwilke wpadnij do FWawer.
                            bynajmniej nie w celu oktrojowania..:)))
                            melancholijnie bedzie do końca tygodnia
                            pozdrawiam
                            Wawerka
    • Gość: wartburg żulia IP: *.b.dial.de.ignite.net 01.02.04, 20:29
      Artykuł Niesiołowskiego ma jedną wybitną zaletę. Nazywa zjawisko po imieniu i
      imię to powinno być dobrze zapamiętane.

      Żulia. Od jakiegoś czasu na polskiej scenie politycznej ton narzuca żulia.
      Przypominajmy o tym wyborcom. Mają do czynienia z żulikami Lepperem,
      Giertychem oraz z oberżulami w rodaju Jaskierni, Łapińskiego, Naumana, Sobotki
      i Długosza. Nawet nie warto słuchać ich zapewnień, wykrętów i przyrzeczeń.

      Trzeba tylko pamiętać, że to żulia. I przypominać im, że o tym wiemy.
      • Gość: wyrazy ubolewania Re: wartburgowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.04, 21:03
        Takie personalne wypociny bardzo źle świadczą o formacji, z którą identyfikuje
        się autor. Zwłaszcza, że nie wiadomo co skrywa pod pojęciem "żulia". Można się
        jedynie domyślać, że wszystko co najgorsze.
        Jeśli już, krytykujemy imiennie, to wysilmy się nieco i podajmy konkretne fakty
        godne potępienia.
        Nie mam nic przeciw krytyce. Mierzi mnie krytykanctwo.
        Niestety wielu nie odróżnia tych pojęć.
    • Gość: witold17 Re: Dum spiro, spero IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.04, 00:51
      Gość portalu: Camille ~Pissarro napisał(a):

      > Artykuł jest analityczny i dobrze oddaje aktualną sytuację w III
      > Rzeczpospolitej - zwłaszcza kwestię rozpanoszenia się wszelkich populizmów.
      Zgadzam się, Niesiołowski pisze ciekawiej niż dawniej, kiedy powtarzał głównie
      antykomunistyczne slogany.

      > Dla mnie sprawa jest oczywista - poprzez edukację społeczeństwa , we
      wszelkiej
      > formie. Zarówno przez stosowne programy w radio, być może już TV "publicznej"
      > jak i podniesienie czytelnictwa prasy, ( dzienników, periodyków ale nie tych
      > odmóżdżających tabloid'ów czy tej całe "kolorówki" głównie przeznaczonych dla
      pań )
      Teoretycznie sposób jest dobry, tylko proszę jeszcze o radę co zrobić, żeby
      te "stosowne programy" były oglądane, jeżeli do wyboru jest kilkadziesiąt
      innych, bardziej atrakcyjnych, a przede wszystkich lepiej dostosowanych do
      poziomu naszego społeczeństwa. To mogłoby być skuteczne wtedy, kiedy był 1 lub
      2 programy i oglądało się co "dawali". A jak "podnosić czytelnictwo prasy"? to
      hasło jak z "operatywki" w KC.

      > Jeśli większość Polaków przeczytałaby ze zrozumieniem taki tekst
      > Z.Niesiołowskiego to dyktatura Leppera by nam w najmniejszym stopniu nie
      > groziła.....
      Większość Polaków nie dobrnęła by do połowy, a ci którym by się to udało
      zrozumieli by z tego bardzo niewiele albo na odwrót. Z racji zawodu mam do
      czynienia z ludźmi różnego wykształcenia i inteligencji, średnia jest
      tragiczna. Badania, które oceniały, że 3/4 Polaków nie rozumie telewizyjnych
      Wiadomości są jak najbardziej wiarygodne. Cóż rady Twoje są słuszne, ale nie do
      zrealizowania. Ja prawdę mówiąc nie widzę sposobu, aby to zatrzymać. Zresztą te
      20-25% wyborców głosujących na Leppera i Ligę Papy Rydzyka to pewna stała.
      Przypominam Tymińskiego i jego 20%. Od tego czasu liczba studentów wzrosła,
      edukacja przyśpieszyła i co? Ilość kretynów wzrosła. Jak widać poza edukacją
      ważne są jeszcze geny. Szkoda w tym zakresie, jaką uczynili nasi okupanci z obu
      stron- mordując i wywożąc ludzi wykształconych jest nie do nadrobienia.
      Pozdrawiam
      Witold
      • her.etyk Re: Dum spiro, spero 02.02.04, 01:42
        >Camille ~Pissarro napisał(a):
        >
        > > Artykuł jest analityczny i dobrze oddaje aktualną sytuację w III
        > > Rzeczpospolitej - zwłaszcza kwestię rozpanoszenia się wszelkich populizmów
        To nie są bzdury
        ale prawie
        ciągnę w górę
        dlatego tylko.
        Camillo-popraw się!
        • here.tyk Re: Dum spiro, spero 03.02.04, 20:29
          no, ja bym polemizował
      • Gość: Camille~Pissarro Re: Dum spiro, spero IP: *.idea.pl 03.02.04, 22:38
        O.K to prawda - mam na myśli Twoje retrospekcje odnosnie
        Katynia,Ostaszkowa,Kozielska i okupacji niemieckiej.
        To był ogromny cios dla polskiej inteligencji.Potworne spustoszenie w umysłach
        dokonało też pięćdziesięciolecie epoki "nasłuszniejszej ze słusznych" ,
        pomimo , ze ksiązki były tańsze , nauka ponoć też ( choć uważam , że
        reglamentowana ??? ).Aktualnie studiuje jednak wiecej młodych ludzi niz w
        poprzednim systemie.Jednym kątem widze w TVN24 wywiad na temat sondy wsród
        studentów uczelni warszawskich - wynik dla mnie porażający - ponad połowa chce
        wyjechać z kraju, i choć interlokutorzy mówią , że po pobycie za granicą chcą
        oni wracać już z nabytym na zachodzie doswiadczeniu zawodowym , to dla mnie
        wyjazd tych najzdolniejszych jest dla naszego kraju bardzo niebezpiecznym
        doświadczeniem.Może i oni wrócą , ale ja nie wierzę , ze czeka nas boom podobny
        do irlandzkiego ....Niestety brzmi to bardzo przygnębiająco, jednak nie można
        sie temu biernie przyglądać i liczyc , ze ten wąski margines pozostanie dalej
        wąskim ( mówie o tym wspomnianym przez Ciebie elektoracie rozczarowanych i
        niespełnionych , którzy wierzą w te roszczeniowe tylko hasła powtarzane przez
        ich quasi liderów - vide A.Lepper).Może i zabrzmiało to jak hasło z operatywki
        odnosnie podniesienia czytelnictwa , w czasach gdy nakłady dzienników spadają a
        rośnie ilość tabloidów - takie zamierzenie spali na panewce.To może inaczej ,
        może udostępniać ( szczególnie na prowincji ) dostep do medium , w którym
        spokojnie prowadzimy tu dyskusję.Juz sam fakt, że wgląd na to Forum , moze
        troche podnieść wyobraźnię i erudycję nowych internautów ( są oczywiście na tym
        Forum , głosy małowartościowe , niewarte uwagi - ale po pewnym czasie mozna juz
        sobie wyrobic o ich autorach zdanie ), bo spectrum poruszanych wątków jest
        bogate i szerokie.
        To są moje dywagacje, ale sa przecież w kraju , w rządzie osoby , które powinny
        być odpowiedzialne za taki stan intelektualny i erudycji społeczeństwa ,
        nieprawdaż ?? Ale czego dzis można wymagać od pani baronowej vel minister
        resortu Nauki Sportu i Szkolnictwa Wyższego co może zrobić minister W.Dąbrowski
        ( z Jakubowską w tle) nawet jeśliby bardzo się starał jeśli wszyscy oni
        powtarzaja jak mantre - no to nie ma kasy - a gdzie do cholery idą moje niemałe
        z podaków nie tylko PIT ale i te z VAT ????


        "Problems are only opportunities in work clothes."

        - Henry Kaiser


        • w_v_w Re: Dum spiro, spero 03.02.04, 22:57
          Chyba z nami nie jest tak źle, jak w latach 30 -tych
          ubiegłego wieku?
          ;)
          Wawerka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka