Dodaj do ulubionych

Generał Jaruzelski o Katyniu

07.04.10, 23:17
Właśnie w tvp2 generał Jaruzelski ubolewa, że w czasie dzisiejszych
uroczystości z ust Putina nie padło słowo przepraszam.
Tak, mnie tez tego słowa zabrakło. Ale szkoda, że i generał
Jaruzelski nie wypowiedział owego przepraszam za to, że przez
tak długi czas osobiście pilnował, aby prawda o Katyniu była w
Polsce najgłębiej skrywaną tajemnicą, a ci, którzy ją próbowali
odsłonić przez lata całe byli prześladowani.
Obserwuj wątek
    • kubala11 Re: Generał Jaruzelski o Katyniu 07.04.10, 23:20
      A czemu to Jaruzelski się dziwi? Przecież to niemiecki mord. Czy to nie za
      czasów rządów tego sowieta wmawiano nam, że to zbrodnia Niemców?
      • kancelaria_p_prezydenta Re: Generał Jaruzelski o Katyniu 08.04.10, 01:12
        kubala11 napisał:

        > A czemu to Jaruzelski się dziwi? Przecież to niemiecki mord.
        > Czy to nie za czasów rządów tego sowieta wmawiano nam,
        > że to zbrodnia Niemców?

        Kłamiesz!
        W Polsce nigdy nie zwalano na Niemców. Albo się mówiło prawdę, albo
        milczało. Tak samo Jaruzelski i inny przymykali oczy na działalność
        rodzin katyńskich ( celowo z małej litery bo nie mam na myśli
        instytucji, lecz faktycznie osoby prywatne).
        • szmul.bender Re: Generał Jaruzelski o Katyniu 08.04.10, 03:06
          Brdzo mocnych slow uzywasz, w dodatku z wykrzyknikiem.
          Otoz mylisz sie - w szkole mnie uczono o tym, ze Katyn byl zbrodnia
          niemiecka.
          Poza tym kiedys poznalem pana z poznanskiego - twierdzil, ze poznal
          dobrze metody niemieckie i nie ma watpliwosci, ze Katyn to ich
          robota.
          • venus99 Re: Generał Jaruzelski o Katyniu 08.04.10, 09:23
            szczególnie ten pan z poznańskiego mnie przekonał.
            • ayran Re: Generał Jaruzelski o Katyniu 08.04.10, 10:03
              Pan z poznańskiego panem z poznańskiego, ale prawda jest taka, że Katyń był
              nieobecny w programie nauczania historii w PRL, a jeśli już zdarzyło się, że
              jakiś uczeń pytał nauczyciela o tę zbrodnię, to obowiązującą linią było
              "miękkie" przypisywanie jej Niemcom.
              Nie twierdzę, że Jaruzelski za to odpowiadał - od propagandy władze PRL miały
              innych specjalistów, generał w propagandzie nie był ani specjalnie zręczny, ani
              wiarygodny i chyba zdawał sobie z tego sprawę.
              • kancelaria_p_prezydenta Re: Generał Jaruzelski o Katyniu 09.04.10, 02:00
                ayran napisał:

                > Pan z poznańskiego panem z poznańskiego,
                > ale prawda jest taka, że Katyń był
                > nieobecny w programie nauczania historii w PRL,
                > a jeśli już zdarzyło się, że
                > jakiś uczeń pytał nauczyciela o tę zbrodnię,
                > to obowiązującą linią było
                > "miękkie" przypisywanie jej Niemcom.


                "Miętkcy" to byli ci nauczyciele.
                Moi mówili, zgodnie z prawdą, ze według wersjki radzieckiej,
                zrobili to Niemcy.

                Owszem, przemilczano sprawę ale oficjalnie NIE twierdzono
                ze była to robota Niemców.

                Dziś tez nikt w Polsce nie ma odwagi powiedzić że Papiez Jan Paweł II jest odpowidzialny za przemilczanie sprawy pedofilii w KK.
      • zoil44elwer Re: Generał Jaruzelski o Katyniu 08.04.10, 09:28
        kubala11 napisał:

        > A czemu to Jaruzelski się dziwi? Przecież to niemiecki mord. Czy to nie za
        > czasów rządów tego sowieta wmawiano nam, że to zbrodnia Niemców?

        JARUZEL SOVIET BO ZESŁANO GO Z RODZINĄ NA SYBIR? A KIM JEST WNUCZEK DZIADKA Z
        WEHRMACHTU?
        • kubala11 Re: Generał Jaruzelski o Katyniu 08.04.10, 10:53
          zoil44elwer napisał:


          > JARUZEL SOVIET BO ZESŁANO GO Z RODZINĄ NA SYBIR?


          Nie, dlatego ze mimo cierpienia swojej rodziny zaprzedał się całkowicie
          zbrodniczej ideologii.
    • dystans4 Re: Generał Jaruzelski o Katyniu 07.04.10, 23:26
      Jeszcze pamiętam "gdybym choć przez chwilę pomyślał, że mogli to zrobić
      Rosjanie, nie mógłbym nosić tego munduru". Chodziło o mundur oficera LWP.
      • scetyczny_malkon Re: Generał Jaruzelski o Katyniu 08.04.10, 06:14
        Jaruzelski to stara szkola NKWD
        klamstwa i pogardy dla wlasnego Narodu
        • bodo.2 Re: Generał Jaruzelski o Katyniu 08.04.10, 07:37
          tyle lat słuchał Kremla a teraz na samodzielność chce się wysunąć?będzie za karę
          stał w oślim rzędzie
      • headh-unter Re: Generał Jaruzelski nic nie wiedział o Katyniu 08.04.10, 16:29
        dystans4 napisał:
        > Jeszcze pamiętam "gdybym choć przez chwilę pomyślał, że mogli to
        > zrobić Rosjanie, nie mógłbym nosić tego munduru".
        > Chodziło o mundur oficera LWP.


        Mógłbyś przypomnieć gdzie i kiedy w ten sposób się Jaruzelski
        wypowiedział?
        • dystans4 Re: Generał Jaruzelski nic nie wiedział o Katyniu 08.04.10, 20:48
          Pamiętam to sprzed okresu sekretarzowania w PZPR. Tę frazę usłyszałem od pewnego
          majora na SW, ze wskazaniem na autora. Wtedy nikt chyba takich cytatów nie
          kolekcjonował (ani nie ustalał atrybucji), to była komunistyczna norma.

          Z drugiej strony, w zeszłym roku "Nowa Pol'sza" (wydawnictwo polskie)
          wydrukowała obszerny artykuł Natalii Gorbaniewskiej, wywieszony przez
          nieskazitelny rosyjski portal Polit.Ru. W artykule mowa o tym, że w latach
          siedemdziesiątych Gierek starał się uzyskać od Breżniewa zgodę na ujawnienie
          prawdy o Katyniu, nie uzyskał jej. Jak Gierek, to i Jaruzelski prosił o
          ujawnienie prawdy. Jeden z braci Strugackich rok, czy dwa lata temu powiedział o
          późnym ZSRR, że nie było imperium zła, było imperium kłamstwa.
          • headh-unter 30-letni Jaruzel nie wiedział, że w Katyń to NKWD? 09.04.10, 00:11
            Dzięki za odpowiedź. Tym niemniej, ciemno tu jak w katyńskim grobie
            się zrobiło.

            dystans4 napisał:
            > Pamiętam to sprzed okresu sekretarzowania w PZPR.
            Piszesz o swoim, czy Jaruzelskiego "sekretarzowaniu"?
            Zakładam, że chodzi raczej o Jaruzelskiego jako I sekretarza KC PZPR.

            > Tę frazę
            [tzn.słowa rzekomo wypowiedziane przez Jaruzelskiego "Gdybym
            choć przez chwilę pomyślał, że mogli to zrobić Rosjanie, nie mógłbym
            nosić tego munduru" (tzn.munduru Ludowego Wojska Polskiego)]

            > usłyszałem od pewnego majora na SW [SW to chyba Studium Woskowe?],
            > ze wskazaniem na autora [czyli Jaruzelskiego?].

            A więc tylko takie jest źródło tej rewelacji? Jeden towarzysz
            powiedział w zaufaniu innym tarzyszom. Znamy, znamy. Rozumiem, że sam
            w to wierzysz i w dobrej wierze to powtarzasz.

            I nie zgodzisz się, że to śmierdzi na milę typowym komunistycznym
            fałszem.

            Naprawdę potrafisz sobie wyobrazić, że urodzony w r.1923 Jaruzelski
            mając lat 20 w r.1943 [2 lata po Katyniu] nic o nim jeszcze nie
            wiedział? Albo wiedział i wierzył, że to dzieło Niemców?

            Naprawdę potrafisz sobie wyobrazić, że urodzony w r.1923 Jaruzelski
            mając lat 25 w r.1948 8 lat po Katyniu nic o nim nie wiedział?
            Albo wiedział i wierzył, że to dzieło Niemców?
            Byłby aż tak głupi i zaślepiony?

            Naprawdę potrafisz sobie wyobrazić, że urodzony w r.1923 Jaruzelski
            mając lat 30 w r.1953 [13 lat po Katyniu, już w PRL] nic o nim nie
            wiedział
            albo wiedział i wierzył, że to dzieło Niemców? Był aż tak głupim i aż
            tak zaślepionym oficerem LWP?

            Naprawdę potrafisz sobie wyobrazić, że urodzony w r.1923 Jaruzelski
            mając lat 40 w r.1963 [23 lata po Katyniu] ciągle nie znał o nim
            prawdy i wierzył, że to dzieło Niemców? W wieku 40 lat generał LWP
            był aż tak głupi i aż tak zaślepiony?

            Itd itd.
            Gdybym choć przez chwilę pomyślał, że mogli to zrobić Rosjanie, nie
            mógłbym nosić tego munduru...


            To może spytajmy go konkretnie:
            W którym to roku, panie Jaruzelski, pomyślał pan po raz pierwszy,
            że to mogli zrobić Rosjanie?



            > Wtedy nikt chyba takich cytatów nie kolekcjonował (ani nie ustalał
            > atrybucji), to była komunistyczna norma. [nie rozumiem co za norma,
            ale mniesza z tym]

            > Z drugiej strony, w zeszłym roku "Nowa Pol'sza" (wydawnictwo
            > polskie) wydrukowała obszerny artykuł Natalii Gorbaniewskiej,
            > wywieszony przez nieskazitelny rosyjski [?] portal Polit.Ru.
            > W artykule mowa o tym, że w latach siedemdziesiątych Gierek starał
            > się uzyskać od Breżniewa zgodę na ujawnienie prawdy o Katyniu, nie
            > uzyskał jej.
            Tego nie wiedziałem, ale często mówiono, ze Gomułka miał odrzucić
            rzekomą ofertę Chruszczowa [aby ujawnić, że autorem mordów katyńskich
            był zły Stalin].

            > Jak Gierek, to i Jaruzelski prosił o ujawnienie prawdy.
            Tego też nie wiem, ale chętnie bym poznał jakikolwiek dowód na to
            - rozumiem, że masz jakiś link?

            > Jeden z braci Strugackich [?] rok, czy dwa lata temu powiedział
            > o późnym ZSRR, że nie było imperium zła, było imperium kłamstwa.


            Straszny kit tu sprzedajesz, dystans4.
            • dystans4 Re: 30-letni Jaruzel nie wiedział, że w Katyń to 09.04.10, 12:04
              Chyba się nie zrozumieliśmy. Ani przez chwilę nie wierzę, że Jaruzelski nie
              wiedział o zbrodni od czasów II wojny światowej, kiedy ogłosili o tym Niemcy.
              Chciałem pokazać, jak bardzo był zakłamany, on i cały system. Ten major, który
              to powtarzał, też moim zdaniem publicznie kłamał (chodzi o to, że w to nie
              wierzył). Chyba nikt rozsądny w to nie wierzył.
              Na dobro Jaruzelskiemu - być może - można zapisać tylko to, że wspólnie z
              Gierkiem zakulisowo starał się o odtajnienie prawdy. To chyba można mu
              przypisać, bo do tego by się Gierkowi nadał.
              Pozdrowienia,
              buldog.
    • venus99 Re: Generał Jaruzelski o Katyniu 08.04.10, 09:26
      tak się dziwnie składa,że to akurat Jaruzelski jako pierwszy
      postawił oficjalnie sprawę Katynia w rozmowach z Rosjanami.To
      Jaruzelski otrzymał pierwsze dokumenty od Gorbaczowa.
      dla niektórych dzień bez kalumni dniem straconym?
      • taziuta Re: Generał Jaruzelski o Katyniu 08.04.10, 09:31
        venus99 napisał:

        > tak się dziwnie składa,że to akurat Jaruzelski jako pierwszy
        > postawił oficjalnie sprawę Katynia w rozmowach z Rosjanami.To
        > Jaruzelski otrzymał pierwsze dokumenty od Gorbaczowa.
        > dla niektórych dzień bez kalumni dniem straconym?

        Brak wiedzy, raczej...
      • scetyczny_malkon w 1989 r. 08.04.10, 09:31
        a czym zajmowal sie od 1945 r. ?
        • taziuta Re: w 1989 r. 08.04.10, 09:32
          scetyczny_malkon napisał:

          > a czym zajmowal sie od 1945 r. ?

          Służbą dla Polski.
        • venus99 Re: w 1989 r. 08.04.10, 09:51
          a co zrobiłeś ty i ci wszyscy którzy dzisiaj nabrali odwagi bo na
          rozum i przyzwoitość za późno?
          gdzie ci wszyscy bohaterowie byli przed 1989 rokiem?
          • scetyczny_malkon Re: w 1989 r. 08.04.10, 09:54
            juz o to
            niech cie twoja czerwona czaszka nie boli
            • venus99 Re: w 1989 r. 08.04.10, 20:22
              mnie nie boli bo wiem.nic,po prostu nic.sikający w pampersy dzisiaj
              nabrali nagle odwagi.
              • scetyczny_malkon Re: w 1989 r. 09.04.10, 14:28
                za to ty za plastikowa tarcza z reklama "Zomo"
                czarna palka broniles jedynie slusznej linii politycznej
                • taziuta Re: w 1989 r. 09.04.10, 14:31
                  scetyczny_malkon napisał:

                  > za to ty za plastikowa tarcza z reklama "Zomo"
                  > czarna palka broniles jedynie slusznej linii politycznej

                  A cóż to za insynuacje? Argumentów zabrakło?...
      • zelazny.karzel.wasyl A nie Berling bodaj w 1943? 08.04.10, 11:15
        A nie Berling bodaj w 1943? Ucieszył się chłopak, ze bedzie miał
        tylu dobrych oficerów z obozów w Kozielsku i Ostaszkowie w
        nowoformowanej armii, pomimo wcześniejszego wyjścia Andersa, a w
        zamian usłyszał od Milinkiewicza ,że z tymi z Ostaszkowa to "My
        sdiełali balszuju Aszybku".
      • szmul.bender Re: Generał Jaruzelski o Katyniu 08.04.10, 21:53
        venus99 napisał:

        > tak się dziwnie składa,że to akurat Jaruzelski jako pierwszy
        > postawił oficjalnie sprawę Katynia w rozmowach z Rosjanami.To
        > Jaruzelski otrzymał pierwsze dokumenty od Gorbaczowa.
        > dla niektórych dzień bez kalumni dniem straconym?

        Jeszcze w 1988 roku (a wiec 3 lata po dojsciu Gorb. do wladzy)
        przydupas generala Quislinga - niejaki Gornicki zapluwal sie zloscia
        gdy ukazal sie artykul (nie pamietam ale chyba we "Wprost") ze Katyn
        to dzielo Sowietow i oskarzal redakcje o szerzenie klamstwa.
    • humbak Re: Generał Jaruzelski o Katyniu 08.04.10, 09:28
      Nawet w jego przypadku brak jest poważniejszy. Putin musi się liczyć z opinią publiczną.
    • remez2 Re: Generał Jaruzelski o Katyniu 08.04.10, 09:36
      Ale szkoda, że i generał
      Jaruzelski nie wypowiedział owego przepraszam za to, że przez
      tak długi czas osobiście pilnował, aby prawda o Katyniu była w
      Polsce najgłębiej skrywaną tajemnicą, a ci, którzy ją próbowali
      odsłonić przez lata całe byli prześladowani.

      Przykro mi ale ten zarzut uważam po prostu za niesprawiedliwy.
      • zoil44elwer Re: Generał Jaruzelski o Katyniu 08.04.10, 09:49
        Tajemnica o której wszyscy wiedzieli?
        • zoil44elwer Re: Generał Jaruzelski o Katyniu 08.04.10, 09:51
          PS.Wolna Europa trąbiła o Katyniu całe lata.
    • izabelaniekatolicka Re: Generał Jaruzelski o Katyniu 08.04.10, 10:25
      Z pomocą USA, Anglii, Francji i innych aliantów Poczytaj sobie
      trochę o tym
    • drabinahaha1 Re: Generał Jaruzelski o Katyniu 08.04.10, 11:02
      A on KOLABOROWAŁ z mordercami i służył im jak pies wierny sabaka
      • drabinahaha1 Re: Generał Jaruzelski o Katyniu 08.04.10, 11:11
        W Armii kościuszkowskiej oczywiście żołnierze wiedzieli kto wymordował
        Polaków-Ruscy, więc bredzenie ze Jaruzelski biedaczek nie wiedział
        jest żenującą brednią
    • hummer Kłamiesz Damo :( 08.04.10, 16:33
      damakier1 napisała:

      > Właśnie w tvp2 generał Jaruzelski ubolewa, że w czasie dzisiejszych
      > uroczystości z ust Putina nie padło słowo przepraszam.
      > Tak, mnie tez tego słowa zabrakło. Ale szkoda, że i generał
      > Jaruzelski nie wypowiedział owego przepraszam za to, że przez
      > tak długi czas osobiście pilnował, aby prawda o Katyniu była w
      > Polsce najgłębiej skrywaną tajemnicą, a ci, którzy ją próbowali
      > odsłonić przez lata całe byli prześladowani
      .

      O Katyniu uczono mnie w szkole podstawowej w czasach PRLu. Do szkoły chodziłem
      za Jaruzela, a nie za Stalina.
      • scetyczny_malkon oficjalnie cie uczono ??? 08.04.10, 16:38
        moze jeszcze podasz z jakiego podrecznika :)
        • hummer Re: oficjalnie cie uczono ??? 08.04.10, 16:47
          scetyczny_malkon napisał:

          > moze jeszcze podasz z jakiego podrecznika :)

          Nauczycielka historii nie bała się Jaruzela. A potem pojawił się spis nazwisk
          pomordowanych oficerów. Taki w czarnej, miękkiej okładce.
          • scetyczny_malkon Re: oficjalnie cie uczono ??? 08.04.10, 17:02
            widzisz jak sie placzesz w zeznaniach
            - za jaruzela sie dowiedzialem
            - nauczycielka nie bala sie jarazula
            - moze jeszcze powiesz, ze to w czarnej, miekkej okladce wydal PZWS
            za takie pitolenie od prostych chhlopakow z MSW masz juz wyrok :(
      • taziuta A może tylko nie wie? 08.04.10, 16:51
        hummer napisał:
        Re: Kłamiesz Damo :(

        > O Katyniu uczono mnie w szkole podstawowej w czasach PRLu. Do
        > szkoły chodziłem za Jaruzela, a nie za Stalina.

        Zgadza się, za Jaruzela uczono już inaczej, ale jak ktoś dorósł ciut
        wcześniej, to może tego nie wiedzieć. :)
        • headh-unter re:"ciut inaczej" znaczy, że uczono, że to Stalin? 08.04.10, 16:55
          re:"ciut inaczej" znaczy, że uczono, że to Stalin?

          • taziuta Re: re:"ciut inaczej" znaczy, że uczono, że to St 08.04.10, 17:03
            headh-unter napisał:

            > re:"ciut inaczej" znaczy, że uczono, że to Stalin?

            Uczono, że to Stalin. Nawet w moich, zamierzchłych czasach
            (ogólniak, lata 70-te), na historii dyskutowaliśmy na ten temat,
            i nikt nie miał wątpliwości, kto się tej zbrodni dopuścił.
            Podręczniki to była jedna rzecz, a praktyka w szkole,
            to druga. :)
            • headh-unter Re: re:"ciut inaczej" znaczy, że uczono, że to St 09.04.10, 00:26
              taziuta napisał:

              > headh-unter napisał:
              >
              > > re:"ciut inaczej" znaczy, że uczono, że to Stalin?
              >
              > Uczono, że to Stalin. Nawet w moich, zamierzchłych czasach
              > (ogólniak, lata 70-te), na historii dyskutowaliśmy na ten temat,
              > i nikt nie miał wątpliwości, kto się tej zbrodni dopuścił.

              To, że dyskutowaliście i rzekomo "nikt nie miał wątpliwości" wcale
              nie znaczy, że "uczono". To kłamstwo, bo nie uczono.
              Mówisz, że "nikt nie miał wątpliwości" - a gen.Jaruzelski nic nie
              wiedział! Powiedział podobno: "gdybym choć przez chwilę pomyślał, że
              mogli to zrobić Rosjanie, nie mógłbym nosić tego munduru".
              Chodziło o mundur oficera LWP.


              > Podręczniki to była jedna rzecz, a praktyka w szkole,
              > to druga. :)


              Widzisz? Wszyscy wiedzieli oprócz niego.
    • damakier1 Re: Generał Jaruzelski o Katyniu 08.04.10, 22:47
      Właściwie nie zamierzałam kontynuować tego wątku, ale jak
      przeczytałam,że Taziuta ma mnie za niedouczoną, Remez za
      niesprawiedliwą, a Hummer wprost mówi, że kłamię - spróbuję sie
      bronić.
      Dowody na moje kłamstwo sa takie: Hummera uczono prawdy o Katyniu,
      bo nauczycielka nie bała się Jaruzela. Taziutę uczono, że to Stalin
      wbrew podręcznikom szkolnym, bo podręczniki to była jedna rzecz, a
      praktyka drugie.
      Ludzie kochani! Czy Wam ta komuna mózgi wyprała? Czy nie
      rozumiecie, że pisząc o odwadze nauczycielki, która nie
      bała się powiedzieć Wam prawdy
      i tłumacząc, że choć w
      podręcznikach były kłamstwa
      , to odważni nauczyciele w praktyce
      je prostowali - sami poświadczacie, że prawda o Katyniu była
      zakazana
      ? To, że mimo wszystko wiedzieliśmy, jak było naprawdę
      zawdzięczamy odważnym nauczycielom Hummera i Taziuty, ludziom
      tworzącym drugi obieg literatury - kolporterom przywożącym książki z
      Zachodu, podziemnym wydawnictwom, kolporterom, wreszcie - przekazom
      rodzinnym.
      I nie mówcie mi teraz, że generał Jaruzelski był w porządku, bo za
      jego czasów najwyżej wywalano za to z pracy lub wsadzano na trochę
      do pierdla, a przecież można było zastrzelić (jak w znanym dowcipie
      o Dzierżyńskim i chłopczyku).
      Zakładając ten wątek nie pisałam, że generał jest zbrodniarzem, nie
      domagałam się sądu ani kary. Zauważyłam tylko, że skoro występuje
      jako autorytet od prawdy i przepraszania, mógłby uważniej spojrzeć
      na samego siebie. Nie sądzę, żebym go tym tak bardzo
      niesprawiedliwie ukrzywdziła.
      • remez2 Re: Generał Jaruzelski o Katyniu 08.04.10, 23:04
        Ale szkoda, że i generał
        Jaruzelski nie wypowiedział owego przepraszam za to, że przez
        tak długi czas osobiście pilnował, aby prawda o Katyniu była w
        Polsce najgłębiej skrywaną tajemnicą, a ci, którzy ją próbowali
        odsłonić przez lata całe byli prześladowani.

        Pomijając fakt, że ocena ta niewiele ma wspólnego z prawdą uważam, że ocena
        zdarzeń przeszłych przez pryzmat bieżącej wiedzy/mody/wytworzonego
        zapotrzebowania jest obarczona podstawowym błędem - brakiem obiektywizmu. Nie
        bierz tego do siebie. :-)
        • albwu Gomułka o Katyniu 08.04.10, 23:12
          Jaruzelski wtym samym wywiadzie powiedział, ze pytał Gomułki czy by
          nie ujawnic prawdy o Katyniu.
          Gomułka odpowiedział, ze ta prawda skomplikowałaby stosunki z ZSRR,
          a ZSRR był jedynym gwarantem naszej granicy zachodniej.

          Dziennikarz wtedy zapytał czy było warto takim kosztem utrzymywac to
          kłamstwo.
          Domyslam się (tego nikt nie powiedział), że dziennikarz uważał, że
          lepiej byloby stracić Ziemie Zachodnie. Ot i polityka.
          • remez2 Re: Gomułka o Katyniu 08.04.10, 23:15
            Dziennikarz wtedy zapytał czy było warto takim kosztem utrzymywac to
            kłamstwo.
            Domyslam się (tego nikt nie powiedział), że dziennikarz uważał, że
            lepiej byloby stracić Ziemie Zachodnie. Ot i polityka.

            To nie polityka. To haniebna służalczość. :-(
            • headh-unter Morał: gdyby nie te czerwone szuje, nie byłoby 09.04.10, 00:35
              granicy na Odrze i Nysie.

              Czegoż to my wam nie zadzięczamy?

              Re: Gomułka o Katyniu
      • taziuta Re: Generał Jaruzelski o Katyniu 09.04.10, 09:08
        damakier1 napisała:

        /.../
        > I nie mówcie mi teraz, że generał Jaruzelski był w porządku, bo za
        > jego czasów najwyżej wywalano za to z pracy lub wsadzano na trochę
        > do pierdla, a przecież można było zastrzelić...

        Oczywiście, że był w porządku! To nie on nas wrzucił w strefę wpływu
        Rosjan. To USA, WLK. Brytania i Francja to zrobiły. Jaruzelski
        jednak nas z tej strefy wyprowadził, prawda? Ale nie mógłby tego
        zrobić gdyby nie osiągnął wcześniej najwyższych stanowisk w PRL.
        A nie osiągnąłby, gdyby nie akceptował 'realiów'.

        Natomiast za wiele rzeczy już przepraszał, i wg mnie śmiało możesz
        sobie w jego przeprosinach odszukać fragment dotyczący poczucia winy
        za zafałszowywanie historii. Jeśli sobie zadasz trud, oczywiście...
        Mi się nie chce. :)
        • joannabarska Re: Generał Jaruzelski o Katyniu 09.04.10, 10:45
          Dla ludzi myslacych powaznie znamienny był fakt,że w rocznice takiej
          zbrodni (zalozmy tu falszywie,ze niemieckiej,popelnionej rzekomo w
          1941 r.)nic w Polsce na ten temat nie mowiono. Nie walono jak w
          beben w hitleryzm "w tym temacie". Nikt nie jechal oficjalnie na
          groby.Cala propaganda najwyrazniej chciala zapuscic zaslony
          niepamieci. Bywa,ze miczenie jest bardziej wymowne niz wrzaski.
          Sadze,ze rozumowanie owczesnie rzadzacych bylo proste: zycia
          zamordowanych nie wrocimy,a stosunki polsko-radzieckie ulegna
          zaognieniu .Tez mniejsze zlo? A gen.Jaruzelski mogl prywatnie
          myslec,co chcial.Myslenie to nie mowienie.W tamtych czasach za wielu
          samobojcow po obu stronach polskiej barykady nie bylo.
        • damakier1 Re: Generał Jaruzelski o Katyniu 09.04.10, 12:01
          To nie on nas wrzucił w strefę wpływu
          > Rosjan. To USA, WLK. Brytania i Francja to zrobiły. Jaruzelski
          > jednak nas z tej strefy wyprowadził, prawda? Ale nie mógłby tego
          > zrobić gdyby nie osiągnął wcześniej najwyższych stanowisk w PRL.

          Chyba Ci się pomyliło? Rozmawiamy o Jaruzelskim, nie o Konradzie
          Wallenrodzie.
          • taziuta Re: Generał Jaruzelski o Katyniu 09.04.10, 14:25
            damakier1 napisała:

            > Chyba Ci się pomyliło? Rozmawiamy o Jaruzelskim, nie o Konradzie
            > Wallenrodzie.

            Nic mi się nie pomyliło. Po prostu inaczej go odbieramy.
            Ja uważam, że ja słuszniej. :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka