Dodaj do ulubionych

Kto jest prawdziwym ojcem Samoobrony?

29.02.04, 21:55
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=11068286&a=11068286
- kopiuję ten wątek z warszawskiego forum, bo uważam że doskonale nadaje sie
do dyskusji na forum ogólnokrajowym...warszawski autor tego wątku twierdzi ze
ojcem Samoobrony jest Tadeusz Mazowiecki a ja uważam że Leszek
Balcerowicz..a wy jak uważacie?
Obserwuj wątek
    • Gość: adan Re: Kto jest prawdziwym ojcem Samoobrony? IP: *.proxy.aol.com 29.02.04, 22:04
      Jako pierwowzor i wzor byl Walesa i jego radosna tworczosc.
      Byla nia, jako organizacja tez Solidarnosc (podobne okreslenie)
      Lepper uwazal Walese za cwaniaka i podkreslal, ze nie jest od niego gorszy, ale
      lepszy.
      Jako zjawisko mozliwe do zaistnienia byla dzialalnosc kolejnych polskich rzadow
      i partii - wlasciwych ojcow Samoobrony.
      • oszolom.z.radia.maryja Re: Kto jest prawdziwym ojcem Samoobrony? 29.02.04, 22:11
        Gość portalu: adan napisał(a):

        > Jako pierwowzor i wzor byl Walesa i jego radosna tworczosc.
        > Byla nia, jako organizacja tez Solidarnosc (podobne okreslenie)
        > Lepper uwazal Walese za cwaniaka i podkreslal, ze nie jest od niego gorszy,
        ale
        >
        > lepszy.

        -i ma rację! bo jest lepszy od Wałęsy! i ma wyższe wykształcenie..wyższe od
        Wałęsy oczywiscie! (czyli srednie)

        > Jako zjawisko mozliwe do zaistnienia byla dzialalnosc kolejnych polskich
        rzadow
        >
        > i partii - wlasciwych ojcow Samoobrony.
        >
        -czyli? moze tak parę nazwisk?
        • Gość: adan Re: Kto jest prawdziwym ojcem Samoobrony? IP: *.proxy.aol.com 29.02.04, 22:27
          Wszyscy oszolomie, wszyscy tworcy "okraglego stolu", wszyscy tworcy naszego
          kalekiego prawa.
          Wszyscy ktorzy doprowadzili do wladzy gwiazdora - Millera i jego Sld-owskiej
          trupy.
          Zbajerowny narod winien PRZED WYBORAMI nazwe sld wymazac ze swojej pamieci
          przed oddaniem glosu, jako juz nieistniejacej organizacji przestepczej.
      • Gość: sosnowa igiełka Re: Kto jest prawdziwym ojcem Samoobrony? IP: *.biaman.pl 29.02.04, 22:18
        to, co Lepper mówił o Wałęsie, nie jest żadnym argumentem. Jola Kwaśniewska
        może powiedzieć, że ma większy biust od Pameli Anderson, ale co z tego?
    • Gość: HaHa Re: Kto jest prawdziwym ojcem Samoobrony? IP: *.proxy.aol.com 29.02.04, 22:07
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=11068286&a=11073474

      • Gość: sosnowa igiełka buraki, rydzyki, oszołomy IP: *.biaman.pl 29.02.04, 22:20
        Pozwól, że przytoczę to jednak w całości, sopecjalnie dla tego oszołoma
        Oszołoma. Warto pętakom umysłowym przypominać, kim są:

        "Działając wśród takich pętaków umysłowych, jakim ty jesteś bez wątpienia,
        nawet Premier Tadeusz Mazowiecki, mąż stanu ceniony na całym świecie, może
        tylko załamać ręce i pójść do domu, gdzie pojadając cienką zupę ogórkową,
        pomysli o tym, iż lepiej było tobie i tobie podobnym, rzucic tony buraków,
        CZERWONYCH - tak na paręlat, byśta mieli co żreć w korycie i nie darli gęby po
        próżnicy.
        Szkoda, że Premier taki szlachetny, iż , miast owych buraków,octu i soli,
        ofiarował Wam Balcerowicza i pełne półki w sklepach oraz możliwosc CZYNU, a nie
        siedzenia na tyłku i darcia ryja bez sensu, a to na Balcerowicza, a to na
        Niemca przez których , niby to, nic się nie udaje.
        To przez ciebie, Władziu Kapciaku i żonę twą Jadżkę władziową Kapciak z domu
        Wrak, spod znaku 'za komuny to dopiero było fajnie`, nie udaje się to i owo. I
        przez waszych taksamorozumujących "pokrzywdzonych".
        rzyg, rzyg
        amen
        pan laga


        • oszolom.z.radia.maryja Re: buraki, rydzyki, oszołomy 02.03.04, 14:00
          Gość portalu: sosnowa igiełka napisał(a):

          > Pozwól, że przytoczę to jednak w całości, sopecjalnie dla tego oszołoma
          > Oszołoma. Warto pętakom umysłowym przypominać, kim są:
          >
          > "Działając wśród takich pętaków umysłowych, jakim ty jesteś bez wątpienia,
          > nawet Premier Tadeusz Mazowiecki, mąż stanu ceniony na całym świecie, może
          > tylko załamać ręce i pójść do domu, gdzie pojadając cienką zupę ogórkową,
          > pomysli o tym, iż lepiej było tobie i tobie podobnym, rzucic tony buraków,
          > CZERWONYCH - tak na paręlat, byśta mieli co żreć w korycie i nie darli gęby
          po
          > próżnicy.
          > Szkoda, że Premier taki szlachetny, iż , miast owych buraków,octu i soli,
          > ofiarował Wam Balcerowicza i pełne półki w sklepach oraz możliwosc CZYNU, a
          nie
          >
          > siedzenia na tyłku i darcia ryja bez sensu, a to na Balcerowicza, a to na
          > Niemca przez których , niby to, nic się nie udaje.
          > To przez ciebie, Władziu Kapciaku i żonę twą Jadżkę władziową Kapciak z domu
          > Wrak, spod znaku 'za komuny to dopiero było fajnie`, nie udaje się to i owo.
          I
          > przez waszych taksamorozumujących "pokrzywdzonych".
          > rzyg, rzyg
          > amen
          > pan laga
          >
          > -Mazowiecki jest ceniony na świecie bo świat może być z niego zadowolony
          niestety to co dobre dla świata niekoniecznie musi być dobre dla nas dla Polski
          i Polaków
    • Gość: sosnowa igiełka bracia - bliźniacy IP: *.biaman.pl 29.02.04, 22:16
      Kimkolwiek jest ojciec Samoobrony, pamiętaj, oszoł, że chcesz z nią wchodzić w
      sojusze. A skoro tak, to i Leszka Balcerowicza musisz błogosławić.


      p.s. Wiem za to, kto jest bratem-bliźniakiem Samoobrony. Radio Maryja.
      • Gość: HaHa Re: bracia - bliźniacy IP: *.proxy.aol.com 01.03.04, 17:13
        Przepraszam Ciebie Sosnowa Igielko - ale protestuje by wymieniac "jednym tchem"
        nazwiska prof.Leszka Balcerowicza i Pana premiera Tadeusza Mazowieckiego -
        wspolnie z kretynstwem, zaprzanstwem, matactwem i populistami rodzaju
        pp.Rydzyka, Leppera, Gietrycha czy im podobnych.
        Kazdy ma prawo w demokratycznym Panstwie glosic swoje poglady polityczne lecz
        od jakichkolwiek porownan szanowanych i uznanych w Swiecie naukowcow i
        politykow z debilami i towarzystwem spod ciemnej gwiazdy - to juz normalnym na
        umysle forumowiczom nie przystoi.

        z uszanowaniem,-
        HaHa
        • heretykkk yep 02.03.04, 11:13
          normalnym nie przystoi, toteż ja takich porównań nie czyniłem, wykazywałem jeno
          absurd w "rozumowaniu" oszołoma.
          si
    • Gość: pl ojciec Tadeusz? n/t IP: *.net / *.pl 29.02.04, 22:20
      • oszolom.z.radia.maryja ks Rydzyk nie ma nic wspólnego z Lepperem 03.03.04, 10:19
        i na odwrót
    • Gość: GMR A kto jest matką Samoobrony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.04, 10:55
      Skoro jest ojciec to musi być i matka! to chyba logiczne no nie?
      • Gość: SLD-UPek Re: A kto jest matką Samoobrony IP: *.czajen.pl 02.03.04, 22:36
        Matką Samoobrony jest towarzyszka Danuta Waniek.
        • hydy Re: A kto jest matką Samoobrony 03.03.04, 05:44
          Gość portalu: SLD-UPek napisał(a):

          > Matką Samoobrony jest towarzyszka Danuta Waniek.

          a Wanda Wasilewska jest babcią.
    • indris Kto jest prawdziwym ojcem Samoobrony? 02.03.04, 11:21
      Tzw "elyty okrągłostołowe". Czyli ci, którzy przy Okrągłym Stole zdecydowali o
      zasadniczym kierunku przemian po wyborach. Nazwiska trudno chyba ustalić w
      sensie tego, kto ile znaczył. Myśle jednak,że Balcerowicz został powołany do
      realizacji określonej wcześniej polityki i gdyby nie on, byłby ktoś inny.
      • hydy ja wiem kto jest matką 02.03.04, 12:31
        komuna - która przez 45 lat "socjalistycznego prosperity" odcisnęła na narodzie
        swoje piętno; Samoobrona to zbiór sierot po PRL - i nie jest to żadne
        określenie pejoratywne, tylko stwierdzenie niezaprzeczalnych faktów, mozna by o
        tym długo...

        a ojciec? jak to w przypadku bękarta - nie dość że nieznany, to jeszcze nie
        chce płacić alimentów...
        • indris Jeszcze o rodowodzie 02.03.04, 12:41
          komuna tez była czyims potomkiem. I nieprawdą jest,że TYLKO radzieckich
          czołgów. Sam zresztą ZSRR powstał na bazie idei przybyłych z Zachodu, chociaż
          zdeformowanych. Faktem jest też, że pewne idee głoszone za komuny (praktykowane
          mniej) weszły na trwałe do mentalności Polaków. Pomysł, że można je wykorzenić
          jest równie nierealny, jak Restauracja we Francji po upadku Napoleona.
          • hydy Re: Jeszcze o rodowodzie 02.03.04, 13:14
            indris napisał:

            > komuna tez była czyims potomkiem. I nieprawdą jest,że TYLKO radzieckich
            > czołgów. Sam zresztą ZSRR powstał na bazie idei przybyłych z Zachodu, chociaż
            > zdeformowanych.

            a czy ja pisałem gdziekolwiek/kiedykolwiek, że idee socjalistyczne - nazywane
            tak, czy inaczej, chodzi o meritum doktryny - stworzyli bolszewcy? czemu
            myslisz, że upraszczam temat?
            całkiem innym zagadnieniem jest fakt wyodrębnienie całej palety odmian doktyny
            socjalistyczej i jej ewolucja w XX w.; tutaj nie sposób tego strescić w kilku
            słowach; warto jednak to podkreślić

            zreszta chciałbym abysmy odróżnili ideologię jako nośnik haseł społecznych od
            politycznoprawnych form ustrojowych, czyli praktyki funkcjonowania państwa - i
            tutaj boje sie pomysłów Leppera

            >Faktem jest też, że pewne idee głoszone za komuny (praktykowane
            > mniej) weszły na trwałe do mentalności Polaków.

            cieszę sie, że tego nie kwestionujesz; warto więc odpowiedziec sobie na pytanie
            fundamentalne z punktu widzenia dyskusji tego wątku: na jaki socjalizm jest
            zapotrzebowanie w dzisiejszej Polsce - bo co do tego, że jest zagadzam sie z
            Tobą w zupełności; choc wcale się z tego nie cieszę

            z tym że mnie nie przeraża socjalizm jako taki: mnie przeraża patologiczne jego
            rozumienie, jakie reprezentuje sobą Lepper i jego partia.

            > Pomysł, że można je wykorzenić
            > jest równie nierealny, jak Restauracja we Francji po upadku Napoleona.

            wykorzenić ozna homo sovieticus, który siedzi w naszej postpeerelowskiej
            menatlności i który nie pozwala nam się rozwijać: ale to potrwa tak długo, że
            aż się boje o tym myśleć

            nie przypisuj mi natomiast, proszę, twierdzeń których nie sformułowałem.

            pzdr.
            hydy
          • oszolom.z.radia.maryja Re: Jeszcze o rodowodzie 02.03.04, 14:11
            Ojców komuny jest wielu..potocznie się uważa sże są nimi Marks Engels i Lenin
            myślę że trzeba sięgnąć dalej wstecz myslę tuo Platonie...(móiwł on o wspólnym
            wychowie dzieci i zniesieniu istytucji rodziny)
            • hydy Re: Jeszcze o rodowodzie 02.03.04, 16:49
              oszolom.z.radia.maryja napisał:

              > Ojców komuny jest wielu..potocznie się uważa sże są nimi Marks Engels i Lenin
              > myślę że trzeba sięgnąć dalej wstecz myslę tuo Platonie...(móiwł on o
              wspólnym
              > wychowie dzieci i zniesieniu istytucji rodziny)

              nie chodzi mi o ideę, lecz o charakterystyczny sposób funcjonowania państwa,
              który w rzeczywistości nie różnił sie wcale od sposobu rządzenia przez NSDAP,
              czego oczywiście głośno mówić nie było wolno.

              a co do idei - przeczytaj "program 21 punktów" (wtedy) DAP z 20.02.1920 r.;
              pomijając "geopolitykę" z czym Ci sie kojarzy?
              • Gość: SLD-UPek Towarzysze: Miller, Kwaśniewski i Kwiatkowski IP: *.czajen.pl 02.03.04, 17:20
                stworzyli Samoobronę, która jest zbrojnym ramieniem naszej partii SLD-UP d.PZPR.
                Samoobrona zajęła miejsce ORMO, które na trwale wpisało się do historii ruchu
                robotniczego, a która rozwiązana została na skutek nieprzemyślanej decyzji
                sejmu kontraktowego. To właśnie Samoobrona z pomocą naszego aktywu skutecznie
                zwalczyła elementy antysocjalistyczne w postaci Krzaklewskiego i Buzka, a
                bliska jest juz realizacji swojego sztandarowego hasła: "Balcerowicz musi
                odejść!".
              • indris Sposób funkcjonowania państwa... 02.03.04, 17:54
                ...miał oczywiście podobieństwa, ale miał i różnice. Nie wiem dokładnie jak
                było w ZSRR i innych demoludach, ale w PRL przypominało to nieco Cesarstwo
                Rzymskie z okresu pryncypatu. Jak wiedzą specjaliści i ci którzy się tym nieco
                interesują to Cesarstwo nazywało się ciągle republiką i istniały wszystkie
                republikańskie urzędy z trybunami ludu włącznie, a i tak każdy wiedział gdzie
                jest prawdziwa władza. W PRL istniały i miały formalne kompetencje wszystkie
                instytucje demokratycznego państwa. Aż do roku 1976 nie było nawet mowy w
                ustawie zasadniczej o Partii, a i po tej dacie kompetencje instancji partyjnych
                nie były formalnie określone. Żadnego oficjalnego kultu wodza, po 1956 nie
                było. Wydaje mi się, że w III Rzeszy było to bardziej bezpośrednie.
                • hydy Re: Sposób funkcjonowania państwa... 02.03.04, 18:44
                  indris napisał:

                  > ...miał oczywiście podobieństwa, ale miał i różnice.

                  kosmetyczne...

                  > Nie wiem dokładnie jak
                  > było w ZSRR i innych demoludach, ale w PRL przypominało to nieco Cesarstwo
                  > Rzymskie z okresu pryncypatu. Jak wiedzą specjaliści i ci którzy się tym
                  > nieco interesują to Cesarstwo nazywało się ciągle republiką i istniały
                  > wszystkie republikańskie urzędy z trybunami ludu włącznie, a i tak każdy
                  > wiedział gdzie jest prawdziwa władza.

                  nie do końca: cesarz, który był "primus inter pares" i najwyższym kapłanem
                  dzierżył formalnie wszystkie inne najwyższe urzędy republikańskie: więc nie
                  można mu było zarzucić że "łamie" jakieś zasady, choć jak wiesz po pryncypacie
                  rzymianie odeszli od pozorów - niemniej było to po ponad 2 wiekach okresu
                  przejsciowego! ja bym powiedzial że bardziej cesarswto rzymskie przypominała
                  właśnie 3 Rzesza; choć tam owa "ewolucja" ("gleichschaltung") trwała tylko
                  kilka lat ;)

                  faktycznie - u nas było nieco inaczej; konstytucja którą nam napisał Józef S.
                  i którą przyjelisy w 1952 r. była wzorowana na k-cji radzieckiej z 1936 r. i
                  powielała sowiecki model państwa: w istocie była w wielu miejscach
                  nieprecyzyjna i nie formułowała pewnych rzeczy wprost - zresztą, to co ładnie
                  było napisane, też nie było wcale przestrzegane, co "zaimportowaliśmy" razem z
                  k-cją:

                  musisz przy tym pamietać, iż wschodnioeuropejski krąg kulturowy był jeśli
                  chodzi o działalność jurydystyczną i kulturę prawniczą daleko za państwami
                  Zachodu - np. choćby za Niemcami, gdzie w XIX w. powstawały i ewoluowały
                  wielkie szkoły filozofii i doktryny prawniczej, tworzono wielkie kodyfikacje,
                  rodziły się całe nowoczesne gałęzie prawa (stosunki pracy, ubezpieczeń
                  społecznych, handlowe);

                  nie dziw się więc, iz Rosjanie zaszczepili nam wraz z PRL pogardę do norm
                  pisanych i instytucji państwowych jako takich.

                  > W PRL istniały i miały formalne kompetencje wszystkie
                  > instytucje demokratycznego państwa. Aż do roku 1976 nie było nawet mowy w
                  > ustawie zasadniczej o Partii, a i po tej dacie kompetencje instancji
                  >partyjnych nie były formalnie określone.

                  zasady tej k-cji były wzajemnie sprzeczne: z jedenej strony ludowładztwo, czyli
                  zwierzchniość sejmu - z drugiej przewodnia rola partii (wyobraź
                  sobie "przewodnią rolę" PZPR wyprowadzono z wstępu do k-cji); w praktyce środek
                  władzy przesunął się na partię, która realizowała ją przez Radę Państwa i rząd.

                  masz rację co do tego, iż po zmianach z 1976 r. conieco się w tej kwestii
                  wyjaśniło.

                  > Żadnego oficjalnego kultu wodza, po 1956 nie
                  > było. Wydaje mi się, że w III Rzeszy było to bardziej bezpośrednie.

                  było bardzo wiele cech zbierznych, wręcz jednakowych; myslę, że wielu obywateli
                  3 RP nawet nie zdaje sobie sprawy jak wiele; tak z grubsza tylko rzucę:
                  mopatryjność, "uparytyjnienie" państwa (czyli system stanowisk z
                  tzw. "nomenklatury" w administracji), marginalizajca parlamentu z akcentem na
                  władzę wykonawczą - co oczywiście wiąże się z wsechwładzą administracji,
                  totalne regulowanie gospodarki - reglamentacja, "upaństwowienie" życia
                  społeczno-gospodarczego (samorządy zawodowe, związki zawodowe,
                  organizacje "pozarządowe", media, instytucje kulturalne, etc.), centralizacja i
                  pozbawienie samodzielności samorządu (istnieją nawet podobieństwa kompetencji
                  wojewody i gauleitera oraz wójta-burmistrza i landrata; dublowanie funkcji
                  partyjnych i państwowych szło aż do samego dołu)

                  jedyna róznica polega na tym, że Niemcy w 1932 zagłosowali na tego niedoszłego
                  malarza: my nie dlaiśmy w 1946 mandatu komunistom

                  • hydy P.S. 02.03.04, 20:13
                    przepraszam za "literówki" - pisałem szybko i jak widzę niestarannie.
                    pzdr.
    • oszolom.z.radia.maryja Re: Kto jest prawdziwym ojcem Samoobrony? 03.03.04, 10:18
      wydaje mi się ze SLD, która posługiwała sie Lepperem niczym psem obrończym
      który ujadał na AWS teraz ujada i gryzie rękę swego pana..spuścił suię z
      łańcucha i komuchy teraz sają sami z nim kłopot
      • hydy kłopot i to duży 03.03.04, 11:09
        oszolom.z.radia.maryja napisał:

        > wydaje mi się ze SLD, która posługiwała sie Lepperem niczym psem obrończym
        > który ujadał na AWS teraz ujada i gryzie rękę swego pana..spuścił suię z
        > łańcucha i komuchy teraz sają sami z nim kłopot

        polega on oczywiście na tym, że Lepper może wygadywać co mu się żywnie podoba -
        bez wzgledu na realizm roztaczanych "wizji"; nikt z jego wielbicieli nie ma
        ochoty sie zastanawiać nad tym, czy mają one szanse realizacji: pod tym
        względem SLD nie ma takiego komfortu i mieć nie będzie.
    • puuchatek Re: Kto jest prawdziwym ojcem Samoobrony? 03.03.04, 11:44
      Oszołomie,
      MYŚL, to nie boli.
      Zamiast powtarzać partyjne frazesy, ZASTANÓW SIĘ, gdzi ebyśmy dzisiaj byli,
      gdyby nie tacy ludzie, jak Balcerowicz. Pomysły gospodarcze i ekonomiczne
      proponowane przez Twoją partię są od paru lat praktycznie testowane. Na
      Białorusi. Może zamiast gadać głupoty przejedź się tam i popatrz, jak to w
      praktyce wygląda.
      Dzięki Balcerowiczowi mamy w miarę stabilną złotówkę, mninimalną inflację i
      fiananse publiczne na tyle zdrowe, że - nawet w obliczu kompletnego kryzysu -
      jakoś ta szopka funkcjonuje.
      Pomnik mu powinniśmy, psiakrew, postawić. A nie słuchać domorosłych
      ekonomistów, którzy zawsze "wiedzą lepiej". Jakby Twoja partyjka doszła do
      władzy, to w ciągu pół roku wszystko by pieprznęło na pysk. Nie daj Boże.

      A co do "ojców Samoobrony" - to są nimi także tacy jak Ty, demagodzy tęskniący
      podświadomie za PRLem i "bezpieczeństwem socjalnym", uważający, że Pan Bóg jest
      przeciwko ekonomii i matematyce, że wystarczy głosić chwytliwe hasełka, żeby
      wszystkim dać tyle, ile chcą.
      Mazowiecki był JEDYNYM premierem po 89 roku, który w swoim expose powiedział
      ludziom jednoznacznie i wprost - nie będzie łatwo, droga jest pod górkę,
      odbudowa kraju potrwa co najmniej 20 - 30 lat, zanim dojdziemy do jakiej-takiej
      normalności.
      Każdy, kto mówi, że ma genialne recepty, i że zrobi tu drugą Japonię w ciągu
      roku czy dwóch, jest albo kretynem, albo oszustem.

      I jeszcze jedno - co do ojców samoobrony. Nigdy nie byłem zwolennikiem teorii
      spiskowych, ale jak przyglądam się temu, co robi Lepper i do czego dąży, mam
      coraz mniej wątpliwości, że ojcem Samoobrony (przynajmniej w części) jest
      rosyjski wywiad.

      Zresztą jak patrzę na ostatnie 4 lata i głoszone hasła (i ich potencjalne
      konsekwencje), to także co do LPR i awantury o. Rydzyka mam w tej sprawie coraz
      mniej wątpliwości...
      • oszolom.z.radia.maryja Re: Kto jest prawdziwym ojcem Samoobrony? 03.03.04, 17:02
        puuchatek napisał:

        > Oszołomie,
        > MYŚL, to nie boli.
        > Zamiast powtarzać partyjne frazesy, ZASTANÓW SIĘ, gdzi ebyśmy dzisiaj byli,
        > gdyby nie tacy ludzie, jak Balcerowicz.
        -napewno dalej niż dziś mozy byśmy bylu drugą Słowenia a tak grozi nam
        scenariusz argentyńsko boliwijski a twój idol w normalnym kraju siedziałby dziś
        za kratkami..nie zastanawiałeś sie czemu Balcerowicz nie dostał Nobla z
        ekonomii? laureaci tej Nagrody (Friedman Amartaya Sen śmieją sie z tewgo idola
        do rozpuku.
        Pomysły gospodarcze i ekonomiczne
        > proponowane przez Twoją partię są od paru lat praktycznie testowane. Na
        > Białorusi. Może zamiast gadać głupoty przejedź się tam i popatrz, jak to w
        > praktyce wygląda.

        -a co konkretnie? znaszy w ogóle program LPR? napewno nie więc wpierw sie
        zapoznaj a potem się wypowiadaj! przykładowo nie słuszałem by Łukaszenko
        wprowadził w życie program powszechnego uwłaszczenia...
        > Dzięki Balcerowiczowi mamy w miarę stabilną złotówkę, mninimalną inflację i
        > fiananse publiczne na tyle zdrowe, że - nawet w obliczu kompletnego kryzysu -
        > jakoś ta szopka funkcjonuje.
        - bardzo stabilną ostanio w kantorach widdziałem euro po 5 zł a jesczerok temu
        euro kosztowało niespełna 4 złote...
        > Pomnik mu powinniśmy, psiakrew, postawić. A nie słuchać domorosłych
        > ekonomistów, którzy zawsze "wiedzą lepiej". Jakby Twoja partyjka doszła do
        > władzy, to w ciągu pół roku wszystko by pieprznęło na pysk. Nie daj Boże.

        > - a tak za to mamy 20% bezrobocie i fikcyjny wzrost gospodarczy

        > A co do "ojców Samoobrony" - to są nimi także tacy jak Ty, demagodzy
        tęskniący
        > podświadomie za PRLem i "bezpieczeństwem socjalnym", uważający, że Pan Bóg
        jest
        >
        -ja tęsknię do II RP do politykow na miarę Grabskiego i Dmowskiego..za ich
        czasów powstała Gdynia polska złotówka NBP a co powstało za Balcerowicza? jak
        narazie łatwiej usłyszeć co zostało zlikwidowane za,mkniete lub sprzedane komus
        za bezcen i zwykle z naruszeniem prawa...

        > przeciwko ekonomii i matematyce, że wystarczy głosić chwytliwe hasełka, żeby
        > wszystkim dać tyle, ile chcą.

        -za to tacy nawiedzeni inaczej jak ty są głeboko zapatrzeni w swojego guru i
        każdą bzdurę którą on palnie uważją za epokową myśl...

        > Mazowiecki był JEDYNYM premierem po 89 roku, który w swoim expose powiedział
        > ludziom jednoznacznie i wprost - nie będzie łatwo, droga jest pod górkę,
        > odbudowa kraju potrwa co najmniej 20 - 30 lat, zanim dojdziemy do jakiej-
        takiej
        > - bzdura! Balcerowicz powiedzial za najdalej za trzy lata będzie Polska
        krajem mlekiem i miodem płynącym, że trudności będą chwilowe przejściowe..i tak
        juz od 15 lat...
        > normalności.
        > Każdy, kto mówi, że ma genialne recepty, i że zrobi tu drugą Japonię w ciągu
        > roku czy dwóch, jest albo kretynem, albo oszustem.
        >
        - my nie obiecujemy II Japonię... a tak poza tym dlaczego Izrael nie skorzystał
        z rad tego super ekomimisty Balcerowicza? odp jest jasna..Izrael po reformach
        Balcerowicza po prostu przestałby istmnieć i żaden Hamas czy Hezbollah nie
        byłby potrzebny ...
        > I jeszcze jedno - co do ojców samoobrony. Nigdy nie byłem zwolennikiem teorii
        > spiskowych, ale jak przyglądam się temu, co robi Lepper i do czego dąży, mam
        > coraz mniej wątpliwości, że ojcem Samoobrony (przynajmniej w części) jest
        > rosyjski wywiad.
        >
        > Zresztą jak patrzę na ostatnie 4 lata i głoszone hasła (i ich potencjalne
        > konsekwencje), to także co do LPR i awantury o. Rydzyka mam w tej sprawie
        coraz
        >
        > mniej wątpliwości...

        - a nie zastanowiłeś sie czasem skąd nagle się to wszystko wzięło? gdyby
        Polityka Bealcerowicza i jego naśladowców (Belka Hausner) odsnioslaby sukces to
        naró nigdy by nie zagłosował na nas czy na Leppera a UW nie znalazłaby sie poza
        sejmem...skoro twój idol robił takie dobre rzeczy to dlaczego jest tak źle?
      • Gość: jack Re: Kto jest prawdziwym ojcem Samoobrony? IP: *.proxy.aol.com 03.03.04, 19:30
        Panstwa jak: Wegry, Czechy, Slowacja NIE MIALY Balcerowicza i chwala im za to.
        Dzis Polska jest daleko za nimi.
        TAM sie inwestuje. I tam Polacy beda wyjezdzac wkrotce do pracy.
        Jesli ktos nie rozumie: co znacza inwestycje w przemysle samochodowym i jaki
        jest wplyw na rozwoj gospodarki, to powinien natychmiast opuscic stanowisko
        decyzyjne w panstwie.
        Balcerowicz egzystuje wciaz.
        Jest swiadkiem staczania sie Polski w kazdej dziedzinie.
        Jego decyzje sa udzialem aktualnego stanu panstwa.
        Pow.20% bezrobocia, korupcja na poziomie najbardziej skorumpowanych panstw
        Afryki itp. Skad to sie wzielo?
        I czy to nie JEGO reformy wywolaly Samoobrone Leppera?
        • Gość: HaHa Re: Kto jest prawdziwym ojcem Samoobrony? IP: *.proxy.aol.com 03.03.04, 20:46
          Wegry, Czechoslowacja i NRD - ZAWSZE (historycznie) staly na wyzszym stopniu
          rozwoju technicznego niz Polska a spoleczenstwa tych Krajow NIGDY nie
          przezywaly (po II-giej Wojnie) takich problemow aprowizacyjnych jak polskie
          spoleczenstwo!.
          Wyobrazasz sobie by np: na Wegrzech przez lata, do jedzenia byla w sklepach
          tylko musztarda i ..ocet?
          Fakt iz PROPAGANDOWO zaliczalismy sie do "mocarstw" przemyslowych i powszechna
          wiara w te bzdury szerokich mas ktore CHCIALY w to wierzyc - sprawila iz tak
          ciezko, jako spoleczenstwo znosimy skutki transformacji.

          Przypisywanie (personalnie) prof.Balcerowiczowi zlej woli lub dzialan
          specjalnie skierowanych w celu udreczenia Polakow - jest smieszne i glupie.
          Nie pozwolono Jemu dokonczyc Jego reform a obecne skutki gospodarcze i
          spoleczne - nie sa z winy reform Balcerowicza tylko kolejnych "dobrych Wujkow" -
          prezydentow i premierow ktorzy chcieli "oslodzic" spoleczenstwu gorzka prawde
          realnego stanu naszej gospodarczo-finansowej "potegi".

          Walesa - "rozdawal" setki milionow z nieistniejacego majatku narodowego, Rzad
          premiera Buzka podejmowal decyzje swiadczen spolecznych na ktore nie bylo i nie
          MOGLO byc srodkow budzetowych, Lepper -("geniusz ekonomiczny!)- bral kredyty
          dla swego gospodarstwa ktorych przy istniejacej inflacji i oprocentowaniu - z
          gory NIGDY nie mial szans splacic! itd. itp!.
          WSZYSTKIE te nieszczescia przypisuja kolejni "geniusze" decyzjom i zamierzeniom
          Balcerowicza! - faktycznie - jest wreszcie "WINNY"! :)))).

          Dzieki reformom Balcerowicza polski Zloty jest wymienialna, relatywnie stabilna
          waluta, od lat mamy rozsadna polityke pieniezna NBP, minimalna (jak na warunki
          Polski) - inflacje i mimo trudnosci gospodarczych - nieporownywalna z ta w
          przeszlosci, szeroka grupe Obywateli ktorym sie zyje bezwzglednie LEPIEJ niz
          przez caly czas od II-giej Wojny Swiatowej!.

          Ze apetyty i aspiracje Lepperow, Rydzykow ("biedny" sie znalazl!) i czesci
          spoleczenstwa wierzacej w polskie "papierowe bogactwa z...Nieba nie zostaly
          zaspokojone - ich zdaniem NATURALNIE jest winien Balcerowicz! - zdaniem
          zlodzieji z SLD - tez!, bo wiecej mozna byloby przekrecic do kieszeni
          skorumpowanej bandy zlodziejskich kombinatorow - gdyby wiecej Balcerowicz
          wypracowal!.

          Rydzyk, Lepper i Miller z kumplami oraz ich "wyznawcy" - w ZJEDNOCZONYM
          lamencie: Balcerowicz WINIEN!.
          Jakby nie bylo Balcerowicza to: ho, ho! - Polska bylaby krajem MIODEM i MLEKIEM
          plynacym!!!!

          Tylko miod by kosztowal 10.000 zl/kg i.... bylby w sklepach komercyjnych! (albo
          u ksiedza - na plebanii! ) :))))

          Rozum stanial?

          HaHa
        • Gość: jack Re: Kto jest prawdziwym ojcem Samoobrony? IP: *.proxy.aol.com 03.03.04, 21:13
          Trudno mi o calkowita pozytywna ocene Balcerowicza.
          Nie mam najmniejszych zastrzezen co do jego uczciwosci czy zlej woli.
          Juz w czasie wprowadzania prywatyzacji i reformowania gospodarki mial oponentow
          wsrod ekonomistow (Poznanski).
          Jego decyzje byly wtedy tez spektakularne w kregach malego i sredniego bisnesu
          w Polsce. Ja przynajmniej duzo negatywnych opinii slyszalem.
          Po roku 92 wprowadzal glownie dyrektywy unijne.

          Jesli sie nie myle, byl on tez szefem partii, majaca poparcie w czesci
          spoleczenstwa, i ktora miala wplyw na sytuacje kraju, gdyz byla koolicjantem.
          Czyli byl tez czynnym POLITYKIEM.

          W sumie ocenia sie caloksztalt. Fakty a nie checi.
    • Gość: Wój Raz Wierszyk dla sympatyków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.04, 15:42
      Co nam inne partie wzięły
      sami odbierzemy!
      Marsz,marsz ty chłopie
      z chlewu na stołki
      za twoim przewodem
      Rzucim chlewnie z smrodem
      marsz, marsz ty chłopski
      z ziemi klewskiej na stołki
      za twoim przewodem
      Zamorzym cię głodem
      Gdy już Polskę naprawimy
      J się sami obłowimy
      Na pole wrócimy z jeszcze większym
      SMRODEM!
    • pietrekj Re: Kto jest prawdziwym ojcem Samoobrony? 03.03.04, 16:46
      Prof. Leszek Balcerowicz dał bezpośredni impuls do powstania "Samoobrony"
      umieszczając w pakiecie działań antyinflacyjnych wsteczne oprocentowanie
      kredytów preferencyjnych dla rolnictwa. Tylko że miał on wybór między cholerą
      (która się stała)a dżumą w postaci serii bankructw banków, które te kredyty
      zabezpieczały i w kosekwencji pewnie również powstałaby jakaś samoobrona
      odrobinę może inna.
      Faktycznie pierwsza akcja blokad na dużą skalę miała miejce w czasie próby puczu
      w Moskwie a potem wielokrotnie Andrzej Lepper chciał "ekspansji" na wschód,
      która miałaby polegać na dotowaniu przez Polskę sprzedaży w Rosji. Może jest w
      tym głębszy sens...
      Populiści notują wzrost popularności w całej Europie ale u nas ludzie wiążą z
      Samoobroną złudzenie, że zrobi ona porządek choć nie wiadomo z kim i jaki.
      • oszolom.z.radia.maryja Re: Kto jest prawdziwym ojcem Samoobrony? 03.03.04, 17:08
        z Balcerwoicza taki profesor jak z Kwaśniewskiego magister
        • Gość: HaHa Re: Kto jest prawdziwym ojcem Samoobrony? IP: *.proxy.aol.com 03.03.04, 17:39
          W odroznieniu od Twojego Guru (Rydzyka) prof.L.Balcerowicz nie zajmowal sie
          zlodziejskimi przekretami, podatkowa partyzanka, lamaniem przepisow celnch
          i dewizowych oraz robieniem z mozgu biednych, starych i chorych ludzi - wody.
          Oszukanstwo, demagogia, populizm i szerzenie oglupiajacych czesc Narodu
          pokretnych tresci - to tez specjalnosc Rydzyka i oszomow-pomocnikow a nie
          pana prof.Leszka Balcerowicza! :)).
          W odroznieniu od zlodziejskich praktyk Rydzyka - prof.Balcerowicz zajmowal sie
          dostosowaniem polskiego rynku walutowego i finansow panstwa do warunkow
          nieskrepowanych ideologia otwartego rynku.

          Na miejscu Rydzyka i jego oszolomow - nie byla bym specjalnie chetna do
          porownywania "naukowego poziomu" prowincjonalnego Seminarium Duchownego ktorego
          absolwentem jest ojciec Oszukaniec oraz jego "tytulow naukowych" z klasa
          uznanych powszechnie za przodujace w Swiecie - Instytutow i Uniwersytetow gdzie
          doktoryzowal sie prof.Balcerowicz i ktore jego obiektywna wiedze doceniajac -
          powierzaly jemu profesure lub zapraszaly na cykle wykladowcze.

          Troche skromnosci i b.obiektywnej oceny wlasnych intelektualnych mozliwosci
          przydaje sie rowniez oszolomom - szanowny "maryjny radiowcu" :)))

          • oszolom.z.radia.maryja Re: Kto jest prawdziwym ojcem Samoobrony? 03.03.04, 21:22
            Gość portalu: HaHa napisał(a):

            > W odroznieniu od Twojego Guru (Rydzyka) prof.L.Balcerowicz nie zajmowal sie
            > zlodziejskimi przekretami, podatkowa partyzanka, lamaniem przepisow celnch
            > i dewizowych oraz robieniem z mozgu biednych, starych i chorych ludzi - wody.

            -nie musi bo swymi działaniami doprow. do legalizacji pewnych form złodziejstwa

            > Oszukanstwo, demagogia, populizm i szerzenie oglupiajacych czesc Narodu
            > pokretnych tresci - to tez specjalnosc Rydzyka i oszomow-pomocnikow a nie
            > pana prof.Leszka Balcerowicza! :)).

            -a właśnie że jest dokładnie na odwrót!

            > W odroznieniu od zlodziejskich praktyk Rydzyka - prof.Balcerowicz zajmowal
            sie
            > dostosowaniem polskiego rynku walutowego i finansow panstwa do warunkow
            > nieskrepowanych ideologia otwartego rynku.
            >
            -pod dyktando światowej oligarchii...

            > Na miejscu Rydzyka i jego oszolomow - nie byla bym specjalnie chetna do
            > porownywania "naukowego poziomu" prowincjonalnego Seminarium Duchownego
            ktorego
            >
            > absolwentem jest ojciec Oszukaniec oraz jego "tytulow naukowych" z klasa
            > uznanych powszechnie za przodujace w Swiecie - Instytutow i Uniwersytetow
            gdzie
            >
            > doktoryzowal sie prof.Balcerowicz i ktore jego obiektywna wiedze doceniajac -
            > powierzaly jemu profesure lub zapraszaly na cykle wykladowcze.
            >
            > Troche skromnosci i b.obiektywnej oceny wlasnych intelektualnych mozliwosci
            > przydaje sie rowniez oszolomom - szanowny "maryjny radiowcu" :)))
            >
            -Balcerowicz jest wysmiewany przez noblistów..on nie ma żadnego tytułu naukowego

        • indris Balcerowicz to ekonomiczny Mengele 03.03.04, 18:01
          oszolom.z.radia.maryja napisał:
          "Z Balcerowicza taki profesor jak z Kwaśniewskiego magister"

          Myślę, że Oszoł się myli. Tytuł profesorski w Polsce przyznaje prezydent, więc
          Wałęsa i Kwas na pewno wykorzystali okazję.
          Ale Mengele też był autentycznym doktorem.
          • Gość: HaHa raz,dwa, trzy... profesorem bedziesz Ty! :) IP: *.proxy.aol.com 03.03.04, 19:07
            Mila/y Indris,-

            Nadawanie tytulow profesora - przynajmniej w czasach demokratycznej Polski -
            odrobine rozni sie od wyobrazen szanownego Oszoloma i Twoich (jak wnioskuje z
            wpisu) i... dzieki Bogu! - przerazeniem ogarnia mnie sama mysl iz nadawal by je
            (wg.swego widzimisie lub "moralnych", maryjnych kryteriow)- Rydzyk albo inny
            oszolom.

            Twoj przyklad z Mengele - jest odrobine "strzalem w plot" bo zaden (i nigdzie)
            Prezydent Kraju nie nadaje tytulow doktorskich a przeciez Pol-Pot (rzeznik z
            Kambodzy) byl doktorantem Sorbony i Fidel Castro tez jest autentycznym
            absolwentem Wydzialu Prawa amerykanskiego Uniwersytetu.
            Nie bedziesz chyba insynuowac iz celem obydwu tych Instytutow Naukowych jest
            produkcja absolwentow-dewiatow?.
            Insynuowanie iz Mengele swoje zbrodnicze inklinacje nabyl podczas odbywania
            studiow na fakultecie medycznym Uniwersytetu w Heilderberg - jest podobnym
            przegieciem jak twierdzenie iz Rydzyka w Seminarium Duchownym uczono WYLACZNIE
            machlojek celnych, przestepstw podatkowych, demagogii i oszolomizmu!.

            W tym ostatnim przypadku,jednak - ja sama mam coraz wieksze watpliwosci! :)))
          • hydy skąd takie wnioski? 04.03.04, 05:59
            indris napisał:

            > oszolom.z.radia.maryja napisał:
            > "Z Balcerowicza taki profesor jak z Kwaśniewskiego magister"
            >
            > Myślę, że Oszoł się myli. Tytuł profesorski w Polsce przyznaje prezydent,
            więc
            > Wałęsa i Kwas na pewno wykorzystali okazję.
            > Ale Mengele też był autentycznym doktorem.

            przesadziłeś - porównując Balcera do zbrodniarza hitlerowskiego.

            a poza tym - skąd takie wnioski? czyżbyś był ekonomistą?
    • douglasmclloyd Re: Kto jest prawdziwym ojcem Samoobrony? 03.03.04, 17:58
      oszolom.z.radia.maryja napisał:

      > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=11068286&a=11068286
      > - kopiuję ten wątek z warszawskiego forum, bo uważam że doskonale nadaje sie
      > do dyskusji na forum ogólnokrajowym...warszawski autor tego wątku twierdzi ze
      > ojcem Samoobrony jest Tadeusz Mazowiecki a ja uważam że Leszek
      > Balcerowicz..a wy jak uważacie?

      Ja uważam, że Tadeusz Rydzyk.
      • Gość: logik Zastanów się, co piszesz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.04, 18:13
        douglasmclloyd napisał:

        > Ja uważam, że Tadeusz Rydzyk.

        W czasach, gdy Lepper zaczynał nikt nie słyszał ani o RM ani o Rydzyku.
        Miałem Cię za bardziej bystrego.
        • oszolom.z.radia.maryja Re: Zastanów się, co piszesz? 03.03.04, 20:48
          Gość portalu: logik napisał(a):

          > douglasmclloyd napisał:
          >
          > > Ja uważam, że Tadeusz Rydzyk.
          >
          > W czasach, gdy Lepper zaczynał nikt nie słyszał ani o RM ani o Rydzyku.
          > Miałem Cię za bardziej bystrego.

          - Obydwoje zaczynali w 1991 roku
    • klip-klap to nieważne 03.03.04, 21:29
      Ciekawsze i ważniejsze jest to, kto stoi za Samoobroną i kto Leppera
      chroni.Można było przypuszczać,że to SLDowski piesek. Piesek,którego się
      spuszcza z łańcucha, gdy trzeba postraszyć PSL czy odwrócić uwagę od
      rzeczywistych problemów(do tej drugiej roli służą też feministki). Jednak
      członkowie SLD są ciągani po sądach a Lepper swobodny. Może ma więc silniejszego
      protektora.W każdym razie również w interesie naszych sąsiadów jest
      zadyma(czyt.Lepper w sejmie czy u władzy ) w Polsce.
      • oszolom.z.radia.maryja Re: to nieważne 03.03.04, 21:45
        Teraz Lepper zerwał się z komuszego łańcucha ikąsa wszystkich naokoło
        • hydy Re: to nieważne 04.03.04, 09:56
          oszolom.z.radia.maryja napisał:

          > Teraz Lepper zerwał się z komuszego łańcucha ikąsa wszystkich naokoło

          a najbardziej SLD; bedzie smieszno i straszno, jak po wyborach role sie
          odwrócą, bo juz teraz "ogon macha psem".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka