ponte_aronte
16.11.10, 08:56
Tekst linka
warto też przejrzeć komentarze :)
"Merytorycznie inicjatywa ta tak nas wkurzyła, że wystapiliśmy z listem do czołowych ustawodawców w Kongresie, zwracając im uwagę, iż nie leży w interesie USA podważanie wiarygodności sojuszniczego rządu.
Jednak można spać zupełnie spokojnie. Czas w jakim Macierewicz i Fotyga postanowili zabiegać o poparcie dla siebie w obcym kraju świadczy, iż zupełnie nie znają oni amerykańskich realiów, są politycznymi dyletantami i lepiej, aby pojechali na ryby, a nie zajmowali się polityką. Polskę kompromitują nie tylko wynoszeniem sporów politycznych na zewnątrz, ale również kompletnym brakiem znajomości procedur obowiązujących w bądź co bądź ważnym państwie jakim są Stany Zjednoczone. Tym to dziwniejsze, że Anna Fotyga jest byłym ministrem spraw zagranicznych i powinna posiadać przynajmniej podstawową wiedzę.
W Kongresie USA można wiele załatwić, pod warunkiem oczywiście, że trwa sesja Kongresu. W tej chwili po wyborach kończący sesję Kongres ma do załatwienia jeszcze tylko kilka bieżących spraw i to wszystko. Nowy Kongres rozpocznie pracę w styczniu 2011 roku. Jest to więc najgorszy z możliwych czas na szukanie jakiegokolwiek popracia. Macierewicz i Fotyga szukają więc poparcia w Kongresie, którego praktycznie w tej chwili jeszcze nie ma. [...]"