witek.bis
21.12.10, 13:12
Bardzo obszernie zeznaje na temat winy Tuska, przypomina sobie takie szczegóły jak wolna jazda autokaru do Smoleńska, albo to, że na ruskim komputerze nazwisko pani Gosiewskiej wyświetliło się na czerwono. Jednak o tym drobiazgu, że w Warszawie w prezydenckiej trumnie zobaczył kogoś, kto zupełnie nie przypominał jego brata, nie wspomina. Z pewnością ma swoje wady, ale szczególarzem na pewno nie jest.
www.tvn24.pl/-1,1673692,0,1,kaczynski-w-prokuraturze-tusk-odpowiedzialny-za-katastrofe,wiadomosc.html