Dodaj do ulubionych

Wyszynk na stacjach benzynowych to aberracja

04.03.11, 21:26
Ci, którzy uważają to za normalne to NIE są normalni i zdrowi na umysle. Przecież tej wódy nie kupują miejscowi mieszkający w pobliżu stacji. Oni robią zakupy w supermarketach albo w osiedlowych sklepach. Tę wódę kupują kierowcy. Ułatwianie im tego - a wyszynk na stacji benzynowej jest ułatwieniem - to podżeganie do zbrodni. Pijany kierowca jest potencjalnym zbrodniarzem.

Bardzo mnie cieszy inicjatywa senatorów. Choc widzę, ze nie będzie łatwo... Pokaz zakłamania i zwyczajnej głupoty mogliśmy obejrzec w dzisiejszych Wiadomościach (TVP). Bardzo mnie zaskoczyła wypowiedź rzecznika policji. Trzeba miec duzo złej woli żeby bagatelizowac problem.
Obserwuj wątek
    • humbak Re: Wyszynk na stacjach benzynowych to aberracja 04.03.11, 21:29
      Przeci
      > eż tej wódy nie kupują miejscowi mieszkający w pobliżu stacji.

      Aaaaależ się mylisz. I mówię to z obserwacji otoczenia, nie lektury artykułów. Pijani kierowcy nie piją za kółkiem natomiast.
      • sawa.com Re: Wyszynk na stacjach benzynowych to aberracja 04.03.11, 21:38
        humbak napisał:

        > Przeci
        > > eż tej wódy nie kupują miejscowi mieszkający w pobliżu stacji.
        >
        > Aaaaależ się mylisz. I mówię to z obserwacji otoczenia, nie lektury artykułów.
        > Pijani kierowcy nie piją za kółkiem natomiast.

        Kiedy wreszcie udało się zatrzymać pirata drogowego, funkcjonariusze musieli wyciągnąć go siłą z kabiny. Pijany 50-letni kierowca zawodowy z 2,7 promilami nie był wstanie ustać na nogach. Usłyszał wyrok: pięć miesięcy więzienia w zawieszeniu na cztery lata.

        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,7689095,Pijanego_kierowce_TIR_a_musieli_wyciagac_z_szoferki.html
        Czy myślisz, ze temu zawodowemu kierowcy tira który zazwyczaj bywa kilka dni w podróży żona przed wyruszeniem w trasę szykuje mu kanapki i skrzynkę browaru? Czy raczej ten as dalekich tras zaopatruje się w napitek właśnie na stacjach benzynowych? Ja myslę, ze to drugie.
        • p_e_o_w_i_e_c Re: Wyszynk na stacjach benzynowych to aberracja 04.03.11, 21:41
          >wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,7689095,Pijanego_kierowce_TIR_a_musieli_wyciagac_z_szoferki.html
          > Czy myślisz, ze temu zawodowemu kierowcy tira który zazwyczaj bywa kilka dni w
          > podróży żona przed wyruszeniem w trasę szykuje mu kanapki i skrzynkę browaru? C
          > zy raczej ten as dalekich tras zaopatruje się w napitek właśnie na stacjach be
          > nzynowych? Ja myslę, ze to drugie.

          Nie wiedziałem, że w Polsce gorzołę tylko na stacjach benzynowych kupić można.
          • sawa.com Re: Wyszynk na stacjach benzynowych to aberracja 04.03.11, 21:58
            p_e_o_w_i_e_c napisała:


            > Nie wiedziałem, że w Polsce gorzołę tylko na stacjach benzynowych kupić można.

            Tir będzie miał trudności z zapatkowaniem przed zwykłym sklepem monopolowym lub na parkingu supermarketu. Nie widziałam tam parkujących tirów.

            Ale zresztą... i tak cie nie przekonam... Chociaż trochę się dziwię, że ta aberracja na tak wielu obrońców.
            • p_e_o_w_i_e_c Re: Wyszynk na stacjach benzynowych to aberracja 04.03.11, 22:08
              sawa.com napisała:

              > Tir będzie miał trudności z zapatkowaniem przed zwykłym sklepem monopolowym lub
              > na parkingu supermarketu. Nie widziałam tam parkujących tirów.

              Aha, to tylko kierowcy TIRów kupują? Pozostali kierowcy po gorzałę chodzą piechotą.
            • humbak Re: Wyszynk na stacjach benzynowych to aberracja 04.03.11, 22:11
              Najpierw trzeba udowodnić że coś jest problemem, zanim się go ze stuprocentową pewnością takim nazwie.
            • trevik Aberracja intelektualna 04.03.11, 22:43
              A może jak jest aż taki problem z tymi tirami (w który osobiście nie wierzę, ale niech będzie) to lepiej wprowadzić przepis obligujący posiadanie sensora alkoholu w szoferkach?

              Myśleniem PiSim jest uzasadnienie sprawą marginalną i wyjątkową wprowadzenia zakazu sprzedaży alkoholu na stacji, która to sprzedaż mało ma do pijanych za kółkiem.

              Nie zdziw się, gdy popularyzacja zabierania komuś wolności nie skończy się tym, że ktoś zabierze kiedyś Twoją i powie, że np. krzyże mają być ściągnięte z miejsc publicznych, bo nie ma ochoty aby jego dziecku wpajało się wzorce czerpane z mitologii - w zasadzie będzie miał nawet więcej logiki i racji w swoim rozumowaniu niż Ty teraz a Ciebie będzie trafiał szlag,

              T.
        • humbak Re: Wyszynk na stacjach benzynowych to aberracja 04.03.11, 21:42
          Artykuły? No dobra, odpowiem tak: takich stężeń nie uzyskuje się najczęściej na raz ale przez wilodniową popijawę. Poza tym o ile dobrze kojarzę to nie zawodowcy z ciężarówek są większością wśród pijanych kierwców. Oni razczej nie wyrabiają i kimają za kółkiem.
    • p_e_o_w_i_e_c Dokładnie, niech sprzedają cukier 04.03.11, 21:38
      Z limitem 30 kg na głowę.
      • karbat Re: Dokładnie, niech sprzedają cukier 04.03.11, 21:46
        w calej Europie sprzedaje sie wodke na stacjach benzynowych ... w katolandzie , kraju katolikow , kraju sfientego JP II ... trzeba wprowadzic na stacjach benzynowych ... prohibicje .

        kierowca , pijak - katolik , zawsze znajdzie dostep do zrodla , zadne zakazy nie pomoga .
        • mike.recz Re: Dokładnie, niech sprzedają cukier 04.03.11, 22:21
          karbat napisał:
          w calej Europie sprzedaje sie wodke na stacjach benzynowych


          Tak to akurat nie jest.
          • taziuta Re: Dokładnie, niech sprzedają cukier 05.03.11, 06:54
            mike.recz napisał:

            > karbat napisał:
            > w calej Europie sprzedaje sie wodke na stacjach benzynowych
            >
            >
            > Tak to akurat nie jest.

            A w którym konkretnie kraju Europy tak nie jest? Bo tam gdzie bywałem, to alkohol na stacjach benzynowych widziałem...
            • man_sapiens Re: Dokładnie, niech sprzedają cukier 05.03.11, 10:01
              > > Tak to akurat nie jest.

              Kraje, gdzie widziałem alkohol na stacjach benzynowych: Słowacja. Czechy, Węgry, Chorwacja, Bośnia (muzułmańska!), Słowenia, Austria, Włochy, Niemcy, Francja, Hiszpania, Portugalia, Wlk. Brytania, USA (nie wiem, czy wszystkie stany). Nie było alkoholu na stacjach w Norwegii. Zostaje parę krajów, w których nie byłem (Dania, Benelux, Irlandia), albo nie pamiętam, czy alkohol był (Szwecja, Finlandia).
              Tyle na temat rzetelności argumentacji przez zwolenników zakazywania nam czego się da.
              Czy panowie posłowie zakażą sprzedaży alkoholu w Sejmie? Byłoby mniej narąbanych senatorów :D
              Nie razi cię sprzedaż na stacjach benzynowych dżemu i podpasek?
              Czy następny zakaz obejmie sprzedaż prezerwatyw?
              • mike.recz Re: Dokładnie, niech sprzedają cukier 05.03.11, 22:12
                karbat napisał:
                w calej Europie sprzedaje sie wodke na stacjach benzynowych

                mike.recz napisał:
                Tak to akurat nie jest.

                man_sapiens napisał:
                Niebyło alkoholu na stacjach w Norwegii.
                Tyle na temat rzetelności argumentacji przez zwolenników zakazywania nam czego
                się da.

                Dziękuję za potwierdzenie tego co napisałem. W całej europie więc gorzały na stacjach benzynowych nie ma i Norwegia nie jest jak mnie pamięć nie myli wyjątkiem potwierdzającym regułę.
                Proszę mnie też nie mylić ze zwolennikami tego durnego pomysłu ponieważ:
                forum.gazeta.pl/forum/w,28,122864364,122864364,Na_tych_17_senatorow_na_pewno_nie_zaglosuje_.html
                a pisałem o tym jeszcze zanim Sawa założyła wątek.
                • sawa.com Re: Dokładnie, niech sprzedają cukier 05.03.11, 23:02
                  mike.recz napisał:


                  > Dziękuję za potwierdzenie tego co napisałem. W całej europie więc gorzały na st
                  > acjach benzynowych nie ma i Norwegia nie jest jak mnie pamięć nie myli wyjątkie
                  > m potwierdzającym regułę.
                  > Proszę mnie też nie mylić ze zwolennikami tego durnego pomysłu ponieważ:
                  > forum.gazeta.pl/forum/w,28,122864364,122864364,Na_tych_17_senatorow_na_pewno_nie_zaglosuje_.html
                  > a pisałem o tym jeszcze zanim Sawa założyła wątek.

                  Twoje prawo. Trochę jednak przesadzasz. Nie wybrac 17 na raz nie dasz rady. Możesz 1 jeśli została zmieniona ordynacja... jeśli nie to 2 lub góra trzech.
                  • mike.recz Re: Dokładnie, niech sprzedają cukier 05.03.11, 23:10
                    sawa.com napisała: Twoje prawo. Trochę jednak przesadzasz. Nie wybrac 17 na raz nie dasz rady. Możesz 1 jeśli została zmieniona ordynacja... jeśli nie to 2 lub góra trzech.

                    Kwestię techniczną wyjaśniłem wyczerpująco w moim wątku:
                    Technicznie rzecz biorąc zdecydowanie trafna uwaga. Wyraziłem się bardzo nieprecyzyjnie.
                    Nie zagłosuję na żadnego z nich jeżeli któryś wpadnie mi pod rękę w moim okręgu wyborczym.
                    O ile wcześniej oczywiście dowiem się jak brzmią ich nazwiska.


                    A teraz na temat.

                    Znasz z życia choć jeden przypadek pijanego kierowcy, który zaopatrzył się w niego właśnie na stacji benzynowej?

                    Pytam całkiem poważnie. W swoim wątku nie podałaś nic co choć trochę przypominałoby argument za wprowadzeniem takiego zakazu, a jedynie pustosłowie identyczne jak stanowisko posłanki Senyszyn w tej sprawie.
                    • sawa.com Re: Dokładnie, niech sprzedają cukier 05.03.11, 23:34
                      mike.recz napisał:

                      > A teraz na temat.
                      >
                      > Znasz z życia choć jeden przypadek pijanego kierowcy, który zaopatrzył się w ni
                      > ego właśnie na stacji benzynowej?
                      >
                      > Pytam całkiem poważnie. W swoim wątku nie podałaś nic co choć trochę przypomina
                      > łoby argument za wprowadzeniem takiego zakazu, a jedynie pustosłowie identyczne
                      > jak stanowisko posłanki Senyszyn w tej sprawie.

                      Nie znam takich badań. Nie wiem też, czy policja przeprowadzając po wypadkowe śledztwo zadaje takie pytanie.
                      Myślę, że warto je zrobic. Opierając się jednak na statystyce - chodzi o pijanych kierowców - i rachunku prawdopodobieństwa, udział alkoholu ze stacji benzynowych w rozpijaniu kierowców jest spory. W końcu większośc stacji jest przy trasach szybkiego ruchu w oddaleniu od skupisk ludzkich... więc jeśli ktoś tam kupuje alkohol to właśnie kierowcy.

                      Nie trafia do mnie też argument, ze taki zakaz jest ograniczeniem wolności. Jest masa sklepów gdzie nie sprzedają alkoholu... i nikt z tego powodu nie robi larum. W sklepach z AGD nie sprzedają chleba. W warzywniakach butów etc.
                      • mike.recz Re: Dokładnie, niech sprzedają cukier 05.03.11, 23:54
                        sawa.com napisała: Nie znam takich badań. Nie wiem też, czy policja przeprowadzając po wypadkowe śledztwo zadaje takie pytanie.
                        Myślę, że warto je zrobic. Opierając się jednak na statystyce - chodzi o pijanych kierowców - i rachunku prawdopodobieństwa, udział alkoholu ze stacji benzynowych w rozpijaniu kierowców jest spory. W końcu większośc stacji jest przy trasach szybkiego ruchu w oddaleniu od skupisk ludzkich... więc jeśli ktoś tam kupuje alkohol to właśnie kierowcy.

                        Zawsze zadawane jest takie pytanie chyba że policjant olewa tak ważne ustalenia.
                        No właśnie nie wiesz ale zaraz też zakładasz że kierowca kupuje alkohol i zaraz go żłopie.
                        Na jakiej podstawie taki wniosek.

                        Nie trafia do mnie też argument, ze taki zakaz jest ograniczeniem wolności. Jest masa sklepów gdzie nie sprzedają alkoholu... i nikt z tego powodu nie robi larum. W sklepach z AGD nie sprzedają chleba. W warzywniakach butów etc.

                        Kompletna demagogia.
                        • sawa.com Re: Dokładnie, niech sprzedają cukier 06.03.11, 09:31
                          mike.recz napisał:

                          > Nie trafia do mnie też argument, ze taki zakaz jest ograniczeniem wolności. Je
                          > st masa sklepów gdzie nie sprzedają alkoholu... i nikt z tego powodu nie robi l
                          > arum. W sklepach z AGD nie sprzedają chleba. W warzywniakach butów etc.
                          >
                          > Kompletna demagogia.

                          Nie. To nie jest demagogia. To sa fakty. Większośc sklepów ma swoje profile wiodoce. W sklepach AGD sprzedaje się sprzęt gospodarstwa domowego... ale nie sprzedaje się chleba etc.
                          Natomiast demagogią jest sięganie po argument opłakanych skutków prohibicji. Wołanie o ograniczaniu wolności osobistych lub tym podobnych wzniosłych haseł.

                          W sklepach na stacjach benzynowych powinno byc to co jest najpotrzebniejsze w podróży. A przyznasz, że alkohol nie jest i nie powinien byc niezbędnikiem kierowcy... wręcz przeciwnie.
                          • mike.recz Re: Dokładnie, niech sprzedają cukier 06.03.11, 13:50
                            sawa.com napisała:
                            W sklepach na stacjach benzynowych powinno byc to co jest najpotrzebniejsze w podróży.
                            A przyznasz, że alkohol nie jest i nie powinien byc niezbędnikiem kierowcy... wręcz przeciwnie.


                            Po raz kolejny wychodzisz z błędnego założenia. Sugerujesz że każdy kierowca zaraz po zakupie, w czasie jazdy go pije. A jest to absolutna bzdura.
    • venus99 Re: Wyszynk na stacjach benzynowych to aberracja 04.03.11, 21:42
      wyszynk-sprzedaż napojów alkoholowych wypijanych na miejscu.
      mam mieszane uczucia,sam nigdy jeszcze nie kupowałem gorzały na stacji.
      • sawa.com Re: Wyszynk na stacjach benzynowych to aberracja 04.03.11, 21:49
        venus99 napisał:

        > wyszynk-sprzedaż napojów alkoholowych wypijanych na miejscu.
        > mam mieszane uczucia,sam nigdy jeszcze nie kupowałem gorzały na stacji.

        Muszę powiedziec, że ja też nie. Dziwi mnie zawsze ta ekspozycja alkoholi kiedy płacę za benzynę. Po co to?!

        Zakazujemy palenia papierosów na przystankach a pozwalamy ludzi uzaleznionych od alkoholu albo będących tylko smakoszami trunków wystawiac na pokuszenie kiedy są w trakcie jazdy samochodem.
        • remez2 Re: Wyszynk na stacjach benzynowych to aberracja 04.03.11, 22:52
          Zakazujemy palenia papierosów na przystankach a pozwalamy ludzi uzaleznionych od alkoholu albo będących tylko smakoszami trunków wystawiac na pokuszenie kiedy są w trakcie jazdy samochodem.
          Bez obrazy ale czy pisanie musi być oderwane od logicznego myślenia?

          ---------------
          W życiu zawsze trzeba mieć jakiś cel - powiedział snajper do syna.
    • gugarin Re: Wyszynk na stacjach benzynowych to aberracja 04.03.11, 21:46
      s
      > Bardzo mnie cieszy inicjatywa senatorów. Choc widzę, ze nie będzie łatwo... Pok
      > az zakłamania i zwyczajnej głupoty mogliśmy obejrzec w dzisiejszych Wiadomościa
      > ch (TVP). Bardzo mnie zaskoczyła wypowiedź rzecznika policji. Trzeba miec duzo
      > złej woli żeby bagatelizowac problem.
      >

      Wiesz co, mam dla Ciebie ciekawszą inicjatywę którą możesz poprzeć.. Można zainstalować w każdym samochodzie taki czujnik który będzie wykrywał czy kierowca jest pod wpływem alkoholu czy nie. Jeżeli będzie pod wpływem, czujnik będzie uruchamiał syrenę i światła awaryjne w samochodzie albo nawet immobilser będzie unieruchamiał silnik.
      Koszt takiej instalacji nie jest wysoki i można to zrobić szybko przy każdej rejestracji pojazdu.
    • v.t.s Re: Wyszynk na stacjach benzynowych to aberracja 04.03.11, 21:49
      prezerwatyw też zakazać, bo kupują q...wy i zdradzający własne żony
    • boblebowsky Re: Wyszynk na stacjach benzynowych to aberracja 04.03.11, 21:55
      sawa.com napisała

      > Tę wódę kupują kierowcy.

      Nawet jeśli to wniosek wysnuty na podstawie własnych doświadczeń to i tak nie widzę, żadnego powodu, żeby przekładać go na skalę ogólnopolską. No chyba, że masz jakieś inne przesłanki które by te twoje androny potwierdzały?
      • sawa.com Re: Wyszynk na stacjach benzynowych to aberracja 04.03.11, 22:04
        boblebowsky napisał:

        > sawa.com napisała
        > Tę wódę kupują kierowcy.
        > Nawet jeśli to wniosek wysnuty na podstawie własnych doświadczeń to i tak nie w
        > idzę, żadnego powodu, żeby przekładać go na skalę ogólnopolską. No chyba, że ma
        > sz jakieś inne przesłanki które by te twoje androny potwierdzały?

        Kto w takim razie kupuję te alkohole jeśli nie kierowcy? I dlaczego uważasz za androny to, ze chcę, żeby na stacji benzynowej sprzedawano tylko benznę... tak jak w sklepie obuwniczym sprzedaje się tylko buty a w sklepie z tkaninami tylko tkaniny...
        • gugarin Re: Wyszynk na stacjach benzynowych to aberracja 04.03.11, 22:11
          Ty chciałbyś zamienić nasz piękny kraj w jaj.
        • boblebowsky Re: Wyszynk na stacjach benzynowych to aberracja 04.03.11, 22:18
          > Kto w takim razie kupuję te alkohole jeśli nie kierowcy?

          Zgadzam się, prawdopodobnie znaczna część kupujących alkohol to kierowcy, tylko to wcale nie oznacza, że konsumują go na miejscu i prowadzą go następnie pod jego wpływem. Chyba, że dysponujesz jakimiś danymi, które tą bzdurę potwierdzają. Pytam po razu drugi na jakiej podstawie klepiesz te głupoty?

          > tak
          > jak w sklepie obuwniczym sprzedaje się tylko buty a w sklepie z tkaninami tylk
          > o tkaniny...

          Głupszych argumentów nie słyszałem. Komuną śmierdzi na kilometr.
          • jacekm22 Re: Wyszynk na stacjach benzynowych to aberracja 04.03.11, 22:25
            Dla pisowskich Saw i Paczul proponuje jeszcze jeden pomysl z PRL : zakaz sprzedazy alkoholu do godz 14 ..... !!!!!!!
            • boblebowsky Re: Wyszynk na stacjach benzynowych to aberracja 04.03.11, 22:31
              Paczulki to dawni już tu nie widziałem. Pewnie w końcu zwątpiła;)) Ale coś mi przypomniałeś, zaraz to sawie zadedykuję.
          • lackzadek Re: Wyszynk na stacjach benzynowych to aberracja 04.03.11, 22:31
            boblebowsky napisał:

            > > Kto w takim razie kupuję te alkohole jeśli nie kierowcy?
            >
            > Zgadzam się, prawdopodobnie znaczna część kupujących alkohol to kierowcy, tylko
            > to wcale nie oznacza, że konsumują go na miejscu i prowadzą go następnie pod j
            > ego wpływem. Chyba, że dysponujesz jakimiś danymi, które tą bzdurę potwierdzają
            > . Pytam po razu drugi na jakiej podstawie klepiesz te głupoty?
            >
            > > tak
            > > jak w sklepie obuwniczym sprzedaje się tylko buty a w sklepie z tkaninami
            > tylk
            > > o tkaniny...
            >
            > Głupszych argumentów nie słyszałem. Komuną śmierdzi na kilometr.

            A na poczcie znicze, po co?
            • boblebowsky Re: Wyszynk na stacjach benzynowych to aberracja 04.03.11, 22:35
              > > Głupszych argumentów nie słyszałem. Komuną śmierdzi na kilometr.
              >
              > A na poczcie znicze, po co?

              Albo w supermarkecie z elektroniką lodówki z zimnymi napojami przy kasach.
              Zakazać:))
              • mike.recz Re: Wyszynk na stacjach benzynowych to aberracja 04.03.11, 22:39
                Albo trochę odwracając sytuację...
                www.youtube.com/watch?v=7vtAfEk1mKI
                ;)
                • boblebowsky :))))) n/t 04.03.11, 22:51

        • boblebowsky sawa tu mam coś dla ciebie tak a propos :)) 04.03.11, 22:32
          www.youtube.com/watch?v=f8_mGmrFvLA
          I dlaczego uważasz za
          > androny to, ze chcę, żeby na stacji benzynowej sprzedawano tylko benznę... tak
          > jak w sklepie obuwniczym sprzedaje się tylko buty a w sklepie z tkaninami tylk
          > o tkaniny...
          • sawa.com Re: sawa tu mam coś dla ciebie tak a propos :)) 04.03.11, 22:37
            boblebowsky napisał:

            > www.youtube.com/watch?v=f8_mGmrFvLA
            > I dlaczego uważasz za
            > > androny to, ze chcę, żeby na stacji benzynowej sprzedawano tylko benznę..
            > . tak
            > > jak w sklepie obuwniczym sprzedaje się tylko buty a w sklepie z tkaninami
            > tylk
            > > o tkaniny...

            Daruj sobie takie argumenty... chociaż jakoś nie wyśpiewali sobie ta przyśpiewką przeboju
            • boblebowsky Re: sawa tu mam coś dla ciebie tak a propos :)) 04.03.11, 22:51
              > Daruj sobie takie argumenty... chociaż jakoś nie wyśpiewali sobie ta przyśpiewk
              > ą przeboju

              Daruj sobie darowanie, to był akurat wielki hit za komuny:)
              A wracając do tematu, to zdaje się że powyżej zadałem dość istotne pytania o zasadniczą tezę zwartą w wątku i co??? Doczekam się odpowiedzi czy będziesz gumić?
    • mike.recz NIE jestem normalny i zdrowy na umyśle 04.03.11, 21:57
      według Twej urojonej koncepcji i bardzo mnie cieszy, że myślisz identycznie jak posłanka Senyszyn.
      Inicjatywę wspiera trójmiejska posłanka SLD Joanna Senyszyn. - Alkohol dostępny na stacjach benzynowych naraża kierowców na pokusę, by wypić sobie kieliszek. Czy tak powinno być, skoro mamy tylu pijanych kierowców?

      Otóż nie Sawo Senyszyn. Jest wręcz odwrotnie.
      Stacje benzynowe mające pozwolenie na sprzedaż alkoholu po godzinie 22 wyposażone
      są w system monitoringu i do takich miejsc nikt po pijaku nie przyjeżdża. Jeżeli jakiś idiota się jednak trafi to tym bardziej łatwo jest go namierzyć policji.
      • p_e_o_w_i_e_c Re: NIE jestem normalny i zdrowy na umyśle 04.03.11, 22:31
        mike.recz napisał:

        > według Twej urojonej koncepcji i bardzo mnie cieszy, że myślisz identycznie jak
        > posłanka Senyszyn.
        > [url=http://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Koniec-z-alkoholem-na-stacjach-benzyno
        > wych-n31818.html] Inicjatywę wspiera trójmiejska posłanka SLD Joanna Senyszyn.
        > - Alkohol dostępny na stacjach benzynowych naraża kierowców na pokusę, by wypić
        > sobie kieliszek. Czy tak powinno być, skoro mamy tylu pijanych kierowców? [/
        > url]

        Oż ty senyszynie.
      • sawa.com Re: NIE jestem normalny i zdrowy na umyśle 04.03.11, 22:49
        mike.recz napisał:

        > według Twej urojonej koncepcji i bardzo mnie cieszy, że myślisz identycznie jak
        > posłanka Senyszyn.
        > [url=http://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Koniec-z-alkoholem-na-stacjach-benzyno
        > wych-n31818.html] Inicjatywę wspiera trójmiejska posłanka SLD Joanna Senyszyn.
        > - Alkohol dostępny na stacjach benzynowych naraża kierowców na pokusę, by wypić
        > sobie kieliszek. Czy tak powinno być, skoro mamy tylu pijanych kierowców? [/
        > url]
        >
        > Otóż nie Sawo Senyszyn. Jest wręcz odwrotnie.
        > Stacje benzynowe mające pozwolenie na sprzedaż alkoholu po godzinie 22 wyposażo
        > ne
        > są w system monitoringu i do takich miejsc nikt po pijaku nie przyjeżdża. Jeżel
        > i jakiś idiota się jednak trafi to tym bardziej łatwo jest go namierzyć policji
        > .

        Cieszy mnie, że posłanka Szenyszyn tak myśli i widzi problem.

        Co do godzin po 22 to nie dam wiary twojej opinii, bo na własne oczy widziałam wyjeżdżających pijanych w sztok młodzianów o 4 nad ranem właśnie ze stacji benzynowej. Dziękowałam bogu (chociaż to egoistyczne), że pojechali w odwrotną stronę niż ja. Wiem, powinnam zawiadomic policję. Przyznam się, ze byłam w szoku. Niecodziennie podróżuję o tak nietypowej porze... stąd pewnie taka reakcja.
        • p_e_o_w_i_e_c Re: NIE jestem normalny i zdrowy na umyśle 04.03.11, 23:02
          sawa.com napisała:

          > Co do godzin po 22 to nie dam wiary twojej opinii, bo na własne oczy widziałam
          > wyjeżdżających pijanych w sztok młodzianów o 4 nad ranem właśnie ze stacji ben
          > zynowej. Dziękowałam bogu (chociaż to egoistyczne), że pojechali w odwrotną str
          > onę niż ja. Wiem, powinnam zawiadomic policję. Przyznam się, ze byłam w szoku.
          > Niecodziennie podróżuję o tak nietypowej porze... stąd pewnie taka reakcja.

          Zakazać sprzedaż benzyny, nie będą pijani przyjeżdżać.
          • sawa.com Re: NIE jestem normalny i zdrowy na umyśle 04.03.11, 23:04
            p_e_o_w_i_e_c napisała:


            > Zakazać sprzedaż benzyny, nie będą pijani przyjeżdżać.

            Ty to napisałaś.
            • p_e_o_w_i_e_c Re: NIE jestem normalny i zdrowy na umyśle 04.03.11, 23:12
              sawa.com napisała:

              > p_e_o_w_i_e_c napisała:
              >
              >
              > > Zakazać sprzedaż benzyny, nie będą pijani przyjeżdżać.
              >
              > Ty to napisałaś.

              Podążam za twoją logiką. Nie powiesz mi, że ci młodzieńcy balowali na stacji do 4 rano.
        • mike.recz Re: NIE jestem normalny i zdrowy na umyśle 05.03.11, 23:23
          sawa.com napisała: Co do godzin po 22 to nie dam wiary twojej opinii, bo na własne oczy widziałam wyjeżdżających pijanych w sztok młodzianów o 4 nad ranem właśnie ze stacji benzynowej.


          I kierowca z całą pewnością był pijany czy trzeźwy podwoził pijanych po alkohol?
          To istotna różnica.
          Nie do końca przeczytałaś co napisałem. W przypadku stacji prawdopodobieństwa zatrzymania
          pijanego kierowcy jest większa niż gdy kupi w zwykłym sklepie nocnym.
          Tak, zdecydowanie powinnaś natychmiast zadzwonić po policję.
    • m.c.hrabia Re: Wyszynk na stacjach benzynowych to aberracja 04.03.11, 22:35
      Ten wątek to ktoś pijany założył.
      • mike.recz Re: Wyszynk na stacjach benzynowych to aberracja 04.03.11, 22:40
        m.c.hrabia napisał:

        > Ten wątek to ktoś pijany założył.

        Albo na kacu;)
    • ploniekocica Re: Wyszynk na stacjach benzynowych to aberracja 04.03.11, 22:40
      Zaraz, zaraz, ja myślałam, że chodzi o handel alkoholem w sklepach usytuowanych na stacjach benzynowych, a tu masz chodzi o wyszynk, czyli sprzedaż połączoną z konsumpcją na miejscu. Czy świadomie używasz tego terminu znając jego znaczenie, Sawo, czy posługujesz się nim, bo brzmi groźniej niż zwykła sprzedaż?
      • p_e_o_w_i_e_c Re: Wyszynk na stacjach benzynowych to aberracja 04.03.11, 22:45
        ploniekocica napisała:

        > Zaraz, zaraz, ja myślałam, że chodzi o handel alkoholem w sklepach usyt
        > uowanych na stacjach benzynowych, a tu masz chodzi o wyszynk, czyli sprz
        > edaż połączoną z konsumpcją na miejscu. Czy świadomie używasz tego terminu znaj
        > ąc jego znaczenie, Sawo, czy posługujesz się nim, bo brzmi groźniej niż zwykła
        > sprzedaż?

        Ona nie kupuje, nie pije, ale jej przeszkadza. Taki pies ogrodnika.
        • m.c.hrabia Re: Wyszynk na stacjach benzynowych to aberracja 04.03.11, 22:48
          p_e_o_w_i_e_c napisała:


          > Ona nie kupuje, nie pije, ale jej przeszkadza. Taki pies ogrodnika.


          a może się leczy i pokusy są silniejsze.
      • sawa.com Wyszynk może oznaczać także handel, lub prawo do h 04.03.11, 23:02
        Wyszynk może oznaczać także handel, lub prawo do handlu napojami wysokoprocentowymi.
        pl.wikipedia.org/wiki/Wyszynk
        _________________________________
        ploniekocica napisała:

        > Zaraz, zaraz, ja myślałam, że chodzi o handel alkoholem w sklepach usyt
        > uowanych na stacjach benzynowych, a tu masz chodzi o wyszynk, czyli sprz
        > edaż połączoną z konsumpcją na miejscu. Czy świadomie używasz tego terminu znaj
        > ąc jego znaczenie, Sawo, czy posługujesz się nim, bo brzmi groźniej niż zwykła
        > sprzedaż?
    • woda_woda Słusznie, powinno być jak w PRL. 04.03.11, 23:11
      Na stacjach tylko benzyna a alkohol po 13.00.

      Wtedy pisiętom przywiązanym do PRL-u by się podobało.
      • sawa.com Re: Słusznie, powinno być jak w PRL. 04.03.11, 23:23
        woda_woda napisała:

        > Na stacjach tylko benzyna a alkohol po 13.00.
        >
        > Wtedy pisiętom przywiązanym do PRL-u by się podobało.

        Zanim zaczniesz swoją mowę nienawiści i bredzenie o pisiętach... zobacz kto popiera tę moim zdaniem bardzo sensowną inicjatywę.
        Bardzo mnie ucieszyła informacja, że posłanka Sanyszyn jest za tą inicjatywą.
        • p_e_o_w_i_e_c Re: Słusznie, powinno być jak w PRL. 04.03.11, 23:25
          sawa.com napisała:

          > Zanim zaczniesz swoją mowę nienawiści i bredzenie o pisiętach... zobacz kto po
          > piera tę moim zdaniem bardzo sensowną inicjatywę.
          > Bardzo mnie ucieszyła informacja, że posłanka Sanyszyn jest za tą inicjatywą.

          Ona ma zawsze chore pomysły.
          • remez2 Re: Słusznie, powinno być jak w PRL. 04.03.11, 23:33
            Ona ma zawsze chore pomysły.
            Najtrudniejsze są równania z wiadomą, której nie chcemy przyjąć do wiadomości.

            ---------------
            W życiu zawsze trzeba mieć jakiś cel - powiedział snajper do syna.
            • taziuta Re: Słusznie, powinno być jak w PRL. 05.03.11, 06:55
              remez2 napisał:

              > Ona ma zawsze chore pomysły.

              > Najtrudniejsze są równania z wiadomą, której nie chcemy przyjąć do wiadomości.

              Kogo chcesz przekonać, leminga? ;)
              • remez2 Re: Słusznie, powinno być jak w PRL. 05.03.11, 09:18
                taziuta napisał:

                > remez2 napisał:
                >
                > > Ona ma zawsze chore pomysły.
                >
                > > Najtrudniejsze są równania z wiadomą, której nie chcemy przyjąć do wiadom
                > ości.
                >
                > Kogo chcesz przekonać, leminga? ;)
                Większa radość z jednego nawróconego, niż z pięciu tkwiących w mrokach niewiedzy.


                ---------------
                W życiu zawsze trzeba mieć jakiś cel - powiedział snajper do syna.
        • woda_woda Re: Słusznie, powinno być jak w PRL. 04.03.11, 23:26
          sawa.com napisała:

          > Zanim zaczniesz swoją mowę nienawiści

          Po pierwsze - nie bredź więcej.
          To ty tutaj tęsknisz za PRL-em.
    • boblebowsky I co sawo?? 04.03.11, 23:18
      naplotłaś bzdur i się zwinęłaś???
      Pisia nędza.


      forum.gazeta.pl/forum/w,28,122882786,122884939,Re_Wyszynk_na_stacjach_benzynowych_to_aberracja.html
      forum.gazeta.pl/forum/w,28,122882786,122886103,Re_sawa_tu_mam_cos_dla_ciebie_tak_a_propos_.html
      • sawa.com Re: I co sawo?? 04.03.11, 23:36
        boblebowsky napisał:

        > naplotłaś bzdur i się zwinęłaś???
        > Pisia nędza.
        Zgadzam się, prawdopodobnie znaczna część kupujących alkohol to kierowcy, tylko to wcale nie oznacza, że konsumują go na miejscu i prowadzą go następnie pod jego wpływem. Chyba, że dysponujesz jakimiś danymi, które tą bzdurę potwierdzają. Pytam po razu drugi na jakiej podstawie klepiesz te głupoty?

        Skąd wiesz że nie konsumują na miejscu? Np. wieczorem albo i za dnia kiedy swoje tiry ustawiają na parkingach?

        Niedawno był wypadek spowodowany przez kierowcę tira który jadąc popijał z gwinta. Zdaje się, że były ofiary. Nie pamiętam czy śmiertelne... ale chyba tak.
        To ty pleciesz bzdury. Jakie masz dowody na to, ze kierowcy ni
        • p_e_o_w_i_e_c Re: I co sawo?? 04.03.11, 23:40
          sawa.com napisała:

          > Niedawno był wypadek spowodowany przez kierowcę tira który jadąc popijał z gwin
          > ta.

          Gdzie kupił?
          • sawa.com Re: I co sawo?? 04.03.11, 23:47
            p_e_o_w_i_e_c napisała:


            > Gdzie kupił?

            Pewnie mu żona zapakowała zamiast kanapek.

            Do takiej tragedii prowadzi wsiadanie za kierownicę po pijaku. A Martin K. (50 l.) z Łotwy nie tylko jechał tirem po alkoholu. Podczas jazdy również pił wódkę! Gdy zobaczył przed sobą hondę, nie zdążył już wyhamować. Tir z impetem wbił się w samochód. Jadąca nim trzyosobowa rodzina nie miała żadnych szans. Matka, ojciec i syn zginęli na miejscu. Łotysz stanął właśnie przed białostockim sądem. Za masakrę, do której doprowadził na drodze grozi mu jedynie 12 lat więzienia!

            nasygnale.pl/kat,1025345,title,Jechal-tirem-i-popijal-z-gwinta-zabil-cala-rodzine,wid,13163581,wiadomosc.html?ticaid=6be38
            • boblebowsky Re: I co sawo?? 04.03.11, 23:50
              A gdzie jest na pisane że wódę kupił na stacji, to po pierwsze. A po drugie co ma jakiś pojedynczy przypadek jakiegoś debila do sensu wprowadzania ustawy?
              Czy jak ktoś kogoś zabije kluczem do kół to znaczy, że trzeba będzie zakazać ich sprzedaży na stacji benzynowej? Weź no trochę rusz głową!
              • p_e_o_w_i_e_c Re: I co sawo?? 04.03.11, 23:55
                boblebowsky napisał:

                > A gdzie jest na pisane że wódę kupił na stacji, to po pierwsze. A po drugie co
                > ma jakiś pojedynczy przypadek jakiegoś debila do sensu wprowadzania ustawy?
                > Czy jak ktoś kogoś zabije kluczem do kół to znaczy, że trzeba będzie zakazać ic
                > h sprzedaży na stacji benzynowej? Weź no trochę rusz głową!

                Będzie gorzej, przed wyjazdem kierowca od razu wsadzi flaszkę do szoferki i pokusa będzie jeszcze większa.
                • x2468 Re: I co sawo?? 05.03.11, 10:09
                  > Będzie gorzej, przed wyjazdem kierowca od razu wsadzi flaszkę do szoferki i pok
                  > usa będzie jeszcze większa.
                  Szczególnie kiedy jedzie z jakiegoś ościennego kraju.Tam alkohol z reguły jest tańszy.Cześć wypije lub nie a resztę sprzeda polskim kolegom na parkingu.Łukaszenka już zaciera łapki.
              • sawa.com Re: I co sawo?? 05.03.11, 00:03
                boblebowsky napisał:

                > A gdzie jest na pisane że wódę kupił na stacji, to po pierwsze. A po drugie co
                > ma jakiś pojedynczy przypadek jakiegoś debila do sensu wprowadzania ustawy?
                > Czy jak ktoś kogoś zabije kluczem do kół to znaczy, że trzeba będzie zakazać ic
                > h sprzedaży na stacji benzynowej? Weź no trochę rusz głową!

                Myślę, ze na procesie wyjaśni się, gdzie kupił alkohol. Śledczy pewnie już wiedzą.

                Z tym kluczem to nie jest takie oczywiste. Można w tej twojej przypowieści dostrzec analogię do posiadania broni palnej i zakazu jej posiadania. Są pewne granice, których przekraczac nie wolno. I nie ja to wymysliłam ale Nałkowska.
                • boblebowsky Re: I co sawo?? 05.03.11, 02:44
                  > Myślę, ze na procesie wyjaśni się, gdzie kupił alkohol. Śledczy pewnie już wied
                  > zą.

                  Myślisz, że się wyjaśni, nie wiesz, ale z góry zakładasz, ze kupił na stacji?:) A nawet jak kupił na stacji to z tego?! A jakby zatrzymał się w przydrożnym sklepie spożywczym to znaczy, że we wszystkich sklepach znajdujących się przy drodze trzeba wprowadzić zakaz? W odległości od drogi wynoszącej 50 czy 500m? Nie widzisz że to trąci absurdem?

                  Przypowiastki o broni nawet nie chce mi się komentować.
        • boblebowsky Re: I co sawo?? 04.03.11, 23:42
          > Skąd wiesz że nie konsumują na miejscu? Np. wieczorem albo i za dnia kiedy swo
          > je tiry ustawiają na parkingach?
          >
          > Niedawno był wypadek spowodowany przez kierowcę tira który jadąc popijał z gwin
          > ta. Zdaje się, że były ofiary. Nie pamiętam czy śmiertelne... ale chyba tak.
          > To ty pleciesz bzdury. Jakie masz dowody na to, ze kierowcy ni

          Nie bądź bezczelna, co!
          Stawiasz wątku idiotyczną tezę i albo popierasz ją argumentami, albo robisz z siebie głupka, to dość proste. R o z u m i e s z ??? I nie interesuje mnie co ci się wydaje, albo co ci się zdarzyło widzieć na stacji benzynowej, bo to mało istotne w całej sprawie.
          No to jak będzie?
          • honeyr Re: I co sawo?? 05.03.11, 00:28
            a Ty to w ogóle sprawdzasz tu pocztę, co? ;P
            • boblebowsky Re: I co sawo?? 05.03.11, 02:32
              Na pocztę to ja muszę pekaesem jechać.
              • honeyr Re: I co sawo?? 05.03.11, 13:02
                > Na pocztę to ja muszę pekaesem jechać.

                to w dzielnicy Jarosława nie ma poczty? ;p
                a chodziło rzecz jasna o maila ;P
                • boblebowsky Re: I co sawo?? 05.03.11, 14:07
                  > > Na pocztę to ja muszę pekaesem jechać.
                  >
                  > to w dzielnicy Jarosława nie ma poczty? ;p
                  > a chodziło rzecz jasna o maila ;P

                  No jakoś nie zaglądam.
                  • honeyr Re: I co sawo?? 05.03.11, 16:39
                    a nie to nie.
    • wylogowany.pielegniarz Mam lepszą propozycję 05.03.11, 00:02
      Niech ta banda hipokrytów z Wiejskiej zacznie od zakazu sprzedaży alkoholu w miejscu, gdzie sami pracują. Najebanych posłów widzieliśmy już dość i to im jakoś nie przeszkadza. Ciekawe czy na pomysł ze stacjami wpadli na trzeźwo.
      • wylogowany.pielegniarz A poza tym to podżegasz do zbrodni 05.03.11, 00:13
        Twoja teoria, w której to kierowcy TIRów kupują na stacjach, piją i jadą, zakładając dla jaj, że jest prawdziwa, powodowałaby pewne skutki. Skoro nie mogliby kupić na stacjach, to pchaliby się TIRami do miast, żeby się dostać do monopolu. W końcu picie w taki sposób, jaki zakładasz, to alkoholizm i nic ich nie powstrzyma. A TIRy, szalejące po mieście na alkoholowym głodzie, to nieporównywalnie większe zagrożenie niż taki sam TIR na autostradzie.
        Trzymając się Twojej groteskowej logiki - podżegasz do zbrodni.
        • boblebowsky To dobre:) b/t 05.03.11, 02:46
          > Twoja teoria, w której to kierowcy TIRów kupują na stacjach, piją i jadą, zakła
          > dając dla jaj, że jest prawdziwa, powodowałaby pewne skutki. Skoro nie mogliby
          > kupić na stacjach, to pchaliby się TIRami do miast, żeby się dostać do monopolu
          > . W końcu picie w taki sposób, jaki zakładasz, to alkoholizm i nic ich nie pows
          > trzyma. A TIRy, szalejące po mieście na alkoholowym głodzie, to nieporównywalni
          > e większe zagrożenie niż taki sam TIR na autostradzie.
          > Trzymając się Twojej groteskowej logiki - podżegasz do zbrodni.
    • 2alfa.alfa Re: Wyszynk na stacjach benzynowych to aberracja 05.03.11, 00:06
      sawa.com napisała:

      > Ci, którzy uważają to za normalne to NIE są normalni i zdrowi na umysle. Przeci
      > eż tej wódy nie kupują miejscowi mieszkający w pobliżu stacji. Oni robią zakup
      > y w supermarketach albo w osiedlowych sklepach. Tę wódę kupują kierowcy.

      Nie kapujesz o co chodzi? Zniknie alkohol to i reszta sklepu też się zwinie co zaowocuje dużym spadkiem rentowności. Wyjściem jest podwyżka marży paliw co raczej będzie trudne do zaakceptowania albo powolny upadek i na końcu sprzedaż. A samych stacji orlenu jest ponad 1700
      • sawa.com Re: Wyszynk na stacjach benzynowych to aberracja 05.03.11, 00:10
        2alfa.alfa napisała:

        > sawa.com napisała:
        >
        > > Ci, którzy uważają to za normalne to NIE są normalni i zdrowi na umysle.
        > Przeci
        > > eż tej wódy nie kupują miejscowi mieszkający w pobliżu stacji. Oni robią
        > zakup
        > > y w supermarketach albo w osiedlowych sklepach. Tę wódę kupują kierowcy.
        >
        > Nie kapujesz o co chodzi? Zniknie alkohol to i reszta sklepu też się zwinie co
        > zaowocuje dużym spadkiem rentowności. Wyjściem jest podwyżka marży paliw co rac
        > zej będzie trudne do zaakceptowania albo powolny upadek i na końcu sprzedaż. A
        > samych stacji orlenu jest ponad 1700

        Takie sklepy to chyba prowadzą jacyś ajenci. Nie mam pojęcia... ale wydaje mi się, ze ORLEN tym się nie zajmuje ani żaden BP etc.
        • 2alfa.alfa Re: Wyszynk na stacjach benzynowych to aberracja 05.03.11, 00:16
          > Takie sklepy to chyba prowadzą jacyś ajenci. Nie mam pojęcia... ale wydaje mi
          > się, ze ORLEN tym się nie zajmuje ani żaden BP etc.
          Czasami coś kupię to wszystko idzie przez tą samą kasę
      • x2468 Re: Wyszynk na stacjach benzynowych to aberracja 05.03.11, 00:31
        Sawa wyczula biznes.Zakażą sprzedawać na stacjach,Sawka zarobi jako babka meliniara.
        Ja bym poszedł dalej.Zabronić księżom picia alkoholu w postaci wina w przy w kościołach.Jak widzę takiego jak publicznie się alkoholizuje to nabieram ochoty i po mszy biegnę do sklepu osiedlowego kupić flaszkę.Tylko błagam Sawo.Nie zabraniaj sprzedaży alkoholu w sklepach spożywczych.Bo zostanie jedynie u wyszynk w twojej norce.
    • honeyr Re: Wyszynk na stacjach benzynowych to aberracja 05.03.11, 00:16
      Może państwo POPIS określi, w jakiej odległości od drogi wolno sprzedawać alkohol, tak jak przy odległości od kościoła? ;P

      Ten pocieszny bantustan - zawodzący i rejterujący ze wszystkich obszarów, w których państwo powinno wypełniać zadania (zabezpieczenie społeczne, stabilne prawo, zdrowe sądy, bezpieczeństwo publiczne, szkoły, przedszkola, drogi itd) - woli przyjmować rolę skretyniałego "wychowawcy", który namolnie wydaje jakieś durne punktowe regulacje określające co obywatelom wolno myśleć, gdzie kupować, co sprzedawać, z kim sypiać itd itp.

      A ponieważ wszystkie te moralne wzniosłe uzasadnienia maja zawsze w tle jakieś świństwo, to ciekawym, komu i za ile zależy na tej regulacji.
      • sawa.com Re: Wyszynk na stacjach benzynowych to aberracja 05.03.11, 00:38
        honeyr napisał:

        > Ten pocieszny bantustan - zawodzący i rejterujący ze wszystkich obszarów, w któ
        > rych państwo powinno wypełniać zadania (zabezpieczenie społeczne, stabilne praw
        > o, zdrowe sądy, bezpieczeństwo publiczne, szkoły, przedszkola, drogi itd) - wol
        > i przyjmować rolę skretyniałego "wychowawcy", który namolnie wydaje jakieś durn
        > e punktowe regulacje określające co obywatelom wolno myśleć, gdzie kupować, co
        > sprzedawać, z kim sypiać itd itp.
        >
        > A ponieważ wszystkie te moralne wzniosłe uzasadnienia maja zawsze w tle jakieś
        > świństwo, to ciekawym, komu i za ile zależy na tej regulacji.

        Wydaje mi się, że przeczysz sam sobie. Z jednej strony słusznie oczekujesz od państwa wypełniania takich zadań (zabezpieczenie społeczne, stabilne praw
        > o, zdrowe sądy, bezpieczeństwo publiczne, szkoły, przedszkola, drogi itd)

        a z drugiej buntujesz się gdy chce ono zapewnic bezpieczeństwo na drogach. Każda wolnośc ma swoje granice. Zresztą najsensowniejszą definicją wolności jest wedle zasady: wolność twojej pięści musi być ograniczona bliskością mojego nosa lub twoja wolność kończy się tam gdzie zaczyna moja.

        Czy ten alkohol jest nam tak bardzo potrzebny na stacjach benzynowych... jeśli jako kierowcy i tak go nie kupujemy?
        • wylogowany.pielegniarz Re: Wyszynk na stacjach benzynowych to aberracja 05.03.11, 00:43
          sawa.com napisała:

          > a z drugiej buntujesz się gdy chce ono zapewnic bezpieczeństwo na drogach.


          Czy zdajesz sobie sprawę, że masz ZEROWE pojęcie na temat bezpieczeństwa na drodze?
        • piq oj, tow. sawa powołuje się na klasyczną... 05.03.11, 03:20
          ...zasadę wolnościową, a widać, słychać i czuć, że nie ma pojęcia, co ona oznacza. Wg was, tow. sawo, "wolność twojej pięści musi być ograniczona bliskością mojego nosa lub twoja wolność kończy się tam gdzie zaczyna moja" oznacza, że należy zakazać zaciskania doni w pięści, a właściwie nawet posiadania rąk. Tyle z tego zrozumieliście.

          A co do waszego bredzenia o dostępie do broni palnej informuję, że znacznie bardziej grożące poranieniami śmiertelnymi są siekiery i noże niż amunicja 9 mm z płaszczem. A naprawdę przerażającą broń palną o dewastujących skutkach można kupić bez zezwolenia. Takie są skutki durnowatych regulacji prawnych.
          • piq no i co, tow. sawo,... 05.03.11, 22:38
            ...kompromitacja, co?
            • sawa.com Re: no i co, tow. sawo,... 05.03.11, 22:52
              piq napisał:

              > ...kompromitacja, co?

              Nie. Demokracja! Każdy ma prawo do własnego zdania. Ja uważam, że wyszynk na stacjach benzynowych jest aberracją.

              Alkohol na stacjach benzynowych i owszem ale jako biopaliwo.

              Wódka i inne wysokoprocentowe i niskoprocentowe napitki zaś w karczmie.
              • piq tjaaa, myślę że jesteś na dobrej drodze... 06.03.11, 14:37
                ...do zakazu sprzedawania czegokolwiek w butelkach szklanych, bo ktoś może z nich zrobić tzw. tulipana i wbić go komuś w gębę. "Proszę sobie wyobrazić, jak pijany ciężarowiec wagi superciężkiej wbija takie mordercze szkło z butelki z całą swoją zwierzęcą siłą w twarzyczkę dwuletniej ślicznej dziewczynki - toż to horror nie do opisania i nie można do tego dopuścić!" Tak mniej więcej wygląda jakość waszej argumentacji.

                Uważacie samą, nawet nieudokumentowaną możliwość, towarzyszko, za wystarczający powód do ograniczenia swobód, w tym wypadku ekonomicznych.

                A najlepiej w ogóle odebrać ludziom wszystko, co może grozić czymkolwiek, bo wszak oświecone (we własnym mniemaniu) elity składające się z takich saw zawsze wiedzą lepiej, co jest dla ludzi najlepsze i przed czym trzeba ludzi chronić, bo ludzie są przecie durni z natury (poza oświeconymi sawami). Na tym właśnie w istocie polega marksizm, stworzony przez trzeciorzędnych półinteligentów z kompleksami. Jesteście, towarzyszko, kaczką-lewaczką.
    • piq tow. sawo, ja takoż poszukuje u wasz... 05.03.11, 03:04
      ...wsparcia takiej mojej inicjatywy, żeby nie dawać w restauracjach ostrych sztućców, jeźli przykładowy tow. kąsumęt kąsumuje Alkohol do posiłku, gdyż ów tow. kąsumęt może rzucić się na kogoś i wbić jemu widelec np. w czoło. Taka ustawa spowodowałaby, że mógłbym bezpiecznie chodzić do restałracji i barów mlecznych.

      Tak że a więc podzielam waszą proletariacką troskę o to, żeby tego Alkoholu na stacjach benzynowych nie sprzedawać tow. kierowcom; proponuję tesz żeby zrobić w tej ustawie jeszcze, żeby każdy ob. z prawem jazdy miał zakaz kupowania Alkoholu, a jeśli już ma Niezwykłą Okazję, to żeby musiał wylegitymować się odpowiednim dokumętem zanim wypije udzielonym przez urząd gminy, isz zostawił pojazd na kącesjonowanym parkiłgu, gdyż ob. z prawem jazdy jeźli się napije, to stanowi - jak napisaliście - możliwość pożygania do zbrodni gdysz jest potencjalnym zbrodniarzem gorszym niż faszystowsko-nazistowskie świnie.

      Gratuluję wam, że potraficie tak dobrze zakąserwować idee marksizmu-leninizmu w waszej puszce mózgowej, my z towarzyszami jesteśmy pod wrażeniem.
      • sawa.com Re: tow. sawo, ja takoż poszukuje u wasz... 05.03.11, 08:17
        piq napisał:

        > ...wsparcia takiej mojej inicjatywy, żeby nie dawać w restauracjach ostrych szt
        > ućców, jeźli przykładowy tow. kąsumęt kąsumuje Alkohol do posiłku, gdyż ów tow.
        > kąsumęt może rzucić się na kogoś i wbić jemu widelec np. w czoło. Taka ustawa
        > spowodowałaby, że mógłbym bezpiecznie chodzić do restałracji i barów mlecznych.
        >
        > Tak że a więc podzielam waszą proletariacką troskę o to, żeby tego Alkoholu na
        > stacjach benzynowych nie sprzedawać tow. kierowcom; proponuję tesz żeby zrobić
        > w tej ustawie jeszcze, żeby każdy ob. z prawem jazdy miał zakaz kupowania Alkoh

        Ple ple ple... z braku argumentów popadasz w bredzenie. Nikt z was nie jest w stanie podac chociaż jeden argument na to, że alkohol powinien byc sprzedawany na stacjach benzynowych
        • wylogowany.pielegniarz Re: tow. sawo, ja takoż poszukuje u wasz... 05.03.11, 09:13
          sawa.com napisała:

          > Ple ple ple... z braku argumentów popadasz w bredzenie. Nikt z was nie jest w s
          > tanie podac chociaż jeden argument na to, że alkohol powinien byc sprzedawany n
          > a stacjach benzynowych


          To podaj jakiś argument na to, że alkohol w ogóle gdziekolwiek powinien być sprzedawany. Przecież ilość przestępstw, popełnianych pod wpływem alkoholu, jest tak duża, że już powinnaś grzmieć, że ten, kto jest za legalnym obrotem alkoholu, podżega do zbrodni.
          • sawa.com Re: tow. sawo, ja takoż poszukuje u wasz... 05.03.11, 09:30
            wylogowany.pielegniarz napisał:

            > To podaj jakiś argument na to, że alkohol w ogóle gdziekolwiek powinien być spr
            > zedawany. Przecież ilość przestępstw, popełnianych pod wpływem alkoholu, jest t
            > ak duża, że już powinnaś grzmieć, że ten, kto jest za legalnym obrotem alkoholu
            > , podżega do zbrodni.

            Spieszę się... ale odpowiem po południu.
        • piq jeśli towarzyszka nie widzi argumentów... 05.03.11, 22:37
          ...w moich postach (są dwa w powyższym - jeden to redukcja bolszewickiego pomysłu waszego, tow. sawantko do absurdu poprzez analogię, a drugi jest krytyką źródeł bolszewickich pomysłów waszych, tow. sawantko, poprzez egzagerację, czyli skopiowanie waszego sposobu myślenia by zgłosić pomysł wg waszego systemu ideowego jeszcze słuszniejszy, tylko debilny), to znaczy, że bolszewickie pomysły towarzyszki są oczywiste z powodu stanu towarzyszki umysłu, albowiem lewactwo jest schorzeniem ludzi niezbyt przenikliwych.

          Macie prawdziwie komunistyczne podejście do współobywateli, tow. sawantko, uważając, że są w większości debilami, a wy wiecie lepiej, a do argumentacji magiczne, czyli wierzycie, że jeśli powiecie, że macie argumenty, a ja nie mam, to tak jest rzeczywiście. Jak Albin SIwak, intelektualna ozdoba prlu.
          • sawa.com Re: jeśli towarzyszka nie widzi argumentów... 05.03.11, 23:14
            piq napisał:

            (...)
            > Macie prawdziwie komunistyczne podejście do współobywateli, tow. sawantko, uważ
            > ając, że są w większości debilami, a wy wiecie lepiej, a do argumentacji magicz
            > ne, czyli wierzycie, że jeśli powiecie, że macie argumenty, a ja nie mam, to ta
            > k jest rzeczywiście. Jak Albin SIwak, intelektualna ozdoba prlu.

            Ho ho ho. towarzyszko sawantko?

            Muszę obywatelu liberale sprostowac twoją wiedzę o komuniźmie. Towarzysze ostro pili mocne trunki. Wszędzie i o każdej porze dnia.
            Czołowy dysydent radziecki W. Bukowski twierdził nawet że najwyższym stadium komunizmu jest alkoholizm.
            Ustawa o wychowaniu w trzeźwości to robota wrażych sił czarnej reakcji...
            • piq tym postem potwierdziliście, tow. sawo,... 06.03.11, 14:42
              ...że wasza wiara w magię niewarta jest funta kłaków, ponieważ mimo zaklinania rzeczywistości nie przedstawiliście żadnego argumentu na poparcie swojej tezy - choćby zbijając mój sprzeciw; stać was zaledwie na dość niskiego lotu lekcję na temat komunizmu i prlu, choć napisaną zgodnie z najlepszymi wzorami kampusowego mędrkowania, czyli z powołaniem na to, co pisze Człowiek O Znanym Nazwisku. Dziękuję, dla mnie to za głupie.
    • zgred-zisko Re: Wyszynk na stacjach benzynowych to aberracja 05.03.11, 06:21
      Wyszynk na stacjach? A znasz taką stację, gdzie można wypić kielicha? Ja w życiu nie prowadziłem samochodu na cyku, ale wielokrotnie kupowałem na stacjach alkohol. Choćby po to, by po przyjeździe do hotelu nie przepłacać w restauracji. To, że gdzieś tam wyciągnięto pijanego kierowcę zza kółka nie znaczy, że ten kierowca nie byłby pijany, gdyby nie było alkoholu na stacji benzynowej.
      Najwięcej pijanych kierowców policja zatrzymuje w okresie masowych wyjazdów, rodzinnych. Tacy kierowcy nie chleją na stacji benzynowej, lecz w domu.
      • sawa.com Re: Wyszynk na stacjach benzynowych to aberracja 05.03.11, 08:28
        zgred-zisko napisał:

        (...) Ja w życi
        > u nie prowadziłem samochodu na cyku, ale wielokrotnie kupowałem na stacjach alk
        > ohol. Choćby po to, by po przyjeździe do hotelu nie przepłacać w restauracji. T
        > o, że gdzieś tam wyciągnięto pijanego kierowcę zza kółka nie znaczy, że ten kie
        > rowca nie byłby pijany, gdyby nie było alkoholu na stacji benzynowej.
        > Najwięcej pijanych kierowców policja zatrzymuje w okresie masowych wyjazdów, ro
        > dzinnych. Tacy kierowcy nie chleją na stacji benzynowej, lecz w domu.

        Nie przepłacac powiadasz?

        Jeśli masz taką potrzebę równie dobrze możesz się zaopatrzyc przed podróżą. Jest to pewne utrudnienie. Przyznaję... nie narusza ono jednak w sposób odczuwalny swobód obywatelskich. Prawdę powiedziawszy prowadzenie samochodu na kacu jest także niebezpieczne.

        Wprowadzenie zakazów palenia papierosów znacznie zmniejszyło ilośc osób oddających swoje płuca w szpony nikotynowego nałogu.
        • mariner4 Ograniczenie swobód obywatelskich polega 05.03.11, 13:43
          na całej serii drobnych ograniczeń narzucanych obywatelom przez tych, co uzurpują sobie prawo "wiedzenia lepiej". To te wszystkie bezsensowne zakazy które wpadają do chorych głów "regulatorów" To jest zasada: "Nie, bo nie!".
          U podstaw tego rozumowania leży przekonanie, że obywatele to debile, które za rączkę trzeba prowadzić do krainy wiecznej szczęśliwości.
          Dla mnie w praktyce sprawa sprzedaży alkoholu w stacjach paliwowych jest drugorzędna, bo może kupuję tam ze dwa razy do roku, ale to kamyczek większej układanki składającej się na ograniczenie moich praw.
          W PRL ograniczano sprzedaż alkoholu w tym piwa na skutek żądań różnych komitetów starych ciot, co po mordzie obrywały od pijanych mężów, albo Ligi Kobiet, czy innych gremiów. Doprowadzono do tego, że w nielicznych punktach sprzedaży zbierało się menelstwo z połowy miasta i normalnie piwa się nie można było napić. Teraz jak chcę się w spokoju napić, płacę np 10 PLN za szklankę, czyli cenę zaporową dla menela i jest OK.
          Polska jest i tak krajem mocno przeregulowanym. Wszystko musi być ubrane w przepisy często wykluczających się nawzajem. Każdy chce rządzić. Od wściekłych ekologów niszczących lokalną przedsiębiorczość (wiem coś na ten temat) do różnych urzędników, dla których duża ilość zakazów to posadki i pobory.
          Senatorzy, którym ten chory pomysł roi się w głowach pójdą do knajpy sejmowej i będą może głosować po pijaku, a my naiwniacy ich w tym popieramy.
          M.
    • mariner4 PiS motłoch chce włazić w zycie obywateli 05.03.11, 08:54
      w swoich brudnych butach.
      Sawa! Nikt Cię nie zmusza do kupowania alkoholu w stacjach paliwowych. Widocznie nie masz na tyle samodyscypliny i chlejesz wódę zakupioną podczas tankowania. Ja też z reguły tam nie kupuję, ale odp....... się od mojego życia i od tego co chcę robić. Jak popełnię przestepstwo, albo będe jechał autem po pijaku, to na to jest KK i koniec. Regulowanie czyjegoś życia jest typowe dla totalitarnych umysłów.
      Ciekawe tylko dlatego posłowie nie likwidują sprzedaży wódy w sejmie? Dorn chodzi nawalony jak stodoła w pracy i Ci to nie przeszkadza.
      M.
      • sawa.com Re: PiS motłoch chce włazić w zycie obywateli 05.03.11, 09:28
        mariner4 napisał:

        > w swoich brudnych butach.
        > Sawa! Nikt Cię nie zmusza do kupowania alkoholu w stacjach paliwowych. Widoczni
        > e nie masz na tyle samodyscypliny i chlejesz wódę zakupioną podczas tankowania.
        > Ja też z reguły tam nie kupuję, ale odp....... się od mojego życia i od tego c
        > o chcę robić. Jak popełnię przestepstwo, albo będe jechał autem po pijaku, to n
        > a to jest KK i koniec. Regulowanie czyjegoś życia jest typowe dla totalitarnych
        > umysłów.
        > Ciekawe tylko dlatego posłowie nie likwidują sprzedaży wódy w sejmie? Dorn chod
        > zi nawalony jak stodoła w pracy i Ci to nie przeszkadza.

        Nawalony jak stodoła poseł w sejmie bardzo mnie przeszkadza... niezaleznie z jakiej opcji politycznej.

        Zakaz sprzedaży alkoholu na stacjach benzynowych nie jest żadnym ograniczeniem swobód obywatelskich... a już wołanie, że jest totalitaryzmem jest najdelikatniej mówiąc przegięciem.
        • zgred-zisko Re: PiS motłoch chce włazić w zycie obywateli 05.03.11, 09:51
          Na wstępie pozwól, że złożę Ci wyrazy szacunku i podziwu. Widzę, że o piciu nie masz za dużego pojęcia. Zużycie alkoholu jest odwrotnie proporcjonalne do jego dostępności. Czy trudniej go dostać, tym więcej ludzie piją. Wiem coś o tym na podstawie własnego doświadczenia. W życiu nie wypiłem tyle gorzały, co w czasie, gdy była na kartki i sprzedawano ją w wydzielonych sklepach. Na szczęście przed katastrofą uratował mnie fakt, że wyjechałem do kraju, gdzie gorzała była dostępna przez całą dobę.
          • scoutek Re: PiS motłoch chce włazić w zycie obywateli 05.03.11, 10:18
            zgred-zisko napisał:

            > Na wstępie pozwól, że złożę Ci wyrazy szacunku i podziwu. Widzę, że o piciu nie
            > masz za dużego pojęcia. Zużycie alkoholu jest odwrotnie proporcjonalne do jego
            > dostępności. Czy trudniej go dostać, tym więcej ludzie piją

            najlepszym dowodem czasy prohibicji w USA
        • mariner4 Ja chcę mieć prawo wyboru! 05.03.11, 09:51
          Nawet pomiędzy złem a dobrem i nie lubię być prowadzony za rękę.
          Nic mnie tak nie wkurza jak odgórne sterowane dostosowywanie mnie do poziomu meneli.
          To słynne pod koniec PRL sprzedawanie alkoholu po godzinie 1300 i inne ograniczenia wymierzone w łobuzów, a dotykające mnie.
          Nie sądzę, aby alkohol w stacjach paliwowych miał wpływ na wypadkowość. Więc po co ograniczenia.
          M.
    • retronick oj sawa, sawa .... 05.03.11, 09:56
      Ludzie w domach mają noże i to wcale nie oznacza,
      że będą zaraz zarzynać sąsiadów.
    • strikemaster Re: Wyszynk na stacjach benzynowych to aberracja 05.03.11, 10:11
      > Tę wódę kupują kierowcy.

      Zeby pić podczas jazdy? Co za brednia, w czasie jazdy sie nie pije, za duzo się wylewa. :)
    • mariner4 Poza tym słowo wyszynk ma inne znaczenie. 05.03.11, 12:21
      Stacja benzynowa to punkt sprzedaży, a nie bar. Tam nikt drinków nie sprzedaje.
      M.
    • volupte01 Re: Wyszynk na stacjach benzynowych to aberracja 05.03.11, 13:19
      Zatęsknili za tzw. metami?
    • man_sapiens Re: Wyszynk na stacjach benzynowych to aberracja 05.03.11, 13:32
      Rzadko kupuje alkohol na stacji benzynowej, bo drogo i wybór kiepski, ale zdarzało mi się. Zeznaję, co to było, tak w ciągu 2 lat pewnie:
      - w ostatniej chwili przed spotkaniem prezent dla faceta, o którym wiem, że uwielbia mocne a wytrawne trunki (Jack Daniels).
      - tuż przed opuszczeniem granic Polski, kiedy mi się przypomniało, że facetowi, z którym jechałem spotkać się, obiecałem flaszeczkę Żubrówki (Żubrówka, oczywiście)
      - kiedy w czasie nieplanowej imprezy przedwcześnie skończył się alkohol, a sklep "monopolowy" nie tylko jest dalej od stacji benzynowej ale wygląda jak ostatnia speluna - wyprawa piesza (jakieś wina i piwa)
      - przed dojazdem do domu, kiedy zmęczony po długiej drodze chciałem się (w domu) napić piwa, żeby szybciej się uspokoić i zasnąć (Lech premium)
      - to samo przed dojazdem do hotelu, żeby nie płacić horrendalnej ceny za minibar
      - przed dojazdem do domu, kiedy umówiłem się z moją żoną na miły wieczór przy winie, muzyce i pogawędce, spiżarnia była pusta a nie chciało mi się nadkładać drogi żeby znaleźć otwarty sklep z przyzwoitym winem (jakiś shiraz z nowego świata)
      - w drodze - piechotą - do hotelu z gościem - klientem, który miał straszną ochotę napić się jeszcze, bar w hotelu już zamknięty, a czynne jeszcze knajpy pełne hałaśliwych małolatów (wyborowa)
      - po awarii prądu w biurze w sobotę po południu - ostateczny argument przekonujący dyżurnego elektryka do przywrócenia zasilania (Absolwent)

      Tego wszystkiego chcesz mnie pozbawić?
      Czy ktokolwiek zebrał konkretne dane na temat tego, ilu pijanych kierowców kupowało alkohol w stacji benzynowej?
      No i co z gazetami sprzedawanymi w stacjach? Nie tak dawno w korku gość z tyłu zdemolował mi tylny zderzak, bo przeglądał gazetę! Na pewno kupił ją na stacji. Nie wspomnę już o tirowcach oglądających w czasie jazdy po autostradzie filmy z dvd (na pewno też kupionych na stacji).
      Takie zakazywanie czego popadnie doprowadzi do tego, że kibol który zadźga nożem drugiego będzie domagał się uniewinnienia, bo przecież państwo nie zakazało sprzedaży noży.
      • karbat Re: Wyszynk na stacjach benzynowych to aberracja 05.03.11, 16:12
        w katolandzie dorosle , pelnoletnie osoby traktuje sie jak male dzieci lub doroslych kretynow,-
        tego ci nie wolno , to ci wolno , tego nie ruszaj , a to mozesz .

        komuna genetyczno- umyslowa , tworzcie , podejmujcie decyzje by w katolandzie byla praca , by ludzie nie musieli emigrowac , pracowac w biedaszybach , grzebac po smietnikach ..

        • x2468 Re: Wyszynk na stacjach benzynowych to aberracja 05.03.11, 21:56
          Jedynie wuc ma prawo orzekać kto ptak a kto nie ptak.I to jest oczywista oczywistosc.
    • xkx2 Re: Wyszynk na stacjach benzynowych to aberracja 06.03.11, 07:56
      Dla mnie stacje paliw powinny być miejscem tak jak dawniej gdzie kupię olej, świece, płyn do spryskiwacza ewentualnie opony do samochodu innymi słowy najpotrzebniejsze rzeczy z artykułów motoryzacyjnych na wypadek awarii w podróży. Natomiast jest byłem i będę przeciwny mini marketom na stacjach paliw a już na pewno barom czy pseudo kawiarnią, bo to nie miejsce na tego typu obiekty. Stacja paliw powinna być jak sama nazwa wskazuje stacja paliw i niczym więcej. Tak jak bar powinien być barem a sklep spożywczy sklepem spożywczym. To, co się dzieje w tej chwili doprowadziło do wypaczeń. Bo mamy teraz stacje paliw, w których załoga zajmuje się w 60% sprzedażą wszelakich artykułów w tym i alkoholu obsługa café baru a jedynie 40% to sprzedaż normalnego paliwa. Skończmy z czymś nienormalnym. Niech nareszcie wszystko stanie na nogach. Czyli Stacja paliw będzie stacja paliwa bar barem a sklep sklepem. Skończy się zarazem opowiadanie bajek o tym, iż stacje paliw musza koniecznie pracować 24h na dobę 365 dni w roku w tym w dni świąteczne. Bo prawda jest taka, iż w te dni 10% dochodów (obrotu) stanowi paliw resztę wóda, piwo i inne artykuły. Jeszcze kilkanaście lat temu nikt nie szukał na stacjach sklepów spożywczo monopolowych i mini kawiarni i jakoś było ok. Teraz postawiliśmy wszystko na głowie.
    • cookies9 Re: Wyszynk na stacjach benzynowych to aberracja 06.03.11, 08:18
      Najlepiej zabronić sprzedaży czekokolwiek poza paliwem:-) - wszystko w rękach szaleńca może stać się narzędziem zbrodni...lepiej uświadamiać niż zabraniać.
      • xkx2 Re: Wyszynk na stacjach benzynowych to aberracja 06.03.11, 09:07
        Dodał bym do tego podstawowe artykuły motoryzacyjne typu płyn do spryskiwacza ze 2 - 3 gatutki oleju slinikowego i pare innych podstawowych artykułów motoryzacyjnych i to naprawde by wystarczyło. Przez wile lat tak było i było ok. Stacja paliw na zmianie zatrudniała 1 max 2 osoby a obsługa odbywałą sie przez okinko i to nikomu nie przeszkadzało. A dlaczego bo było normlnie. W tej chwili wchodząc na stacje zastanawiam sie czy trafiłem do Baru - restauracji czy też do marketu. To naprawde nei jest normalne. Stacja Paliw powinna być głównie stacją paliw i to naprawde by wystarczyło.
        • cookies9 Re: Wyszynk na stacjach benzynowych to aberracja 06.03.11, 12:42
          >Stacja Paliw powinna być głównie stacją pa
          liw i to naprawde by wystarczyło. <

          ale tak jest w Europie i to jest bardzo dobre rozwiązanie - mozna kupić paliwo,wypić kawę,
          zaliczyć wc,kupić to i owo,w tym alkohol - mamy wrócić do socjalizmu w tym względzie?
          • xkx2 Re: Wyszynk na stacjach benzynowych to aberracja 06.03.11, 12:52
            Czy to że gdzieś jest nienormalnie znaczy że i u nas ma być nienormalnie? Dla mnie Stacja Paliw powinna być stacją paliw a nie marketem czy Barem Kawowym. Projekt grupy senatorów jest krokiem w kierunku normalnosci.
          • sawa.com Re: Wyszynk na stacjach benzynowych to aberracja 06.03.11, 13:00
            cookies9 napisała:

            > ale tak jest w Europie i to jest bardzo dobre rozwiązanie - mozna kupić paliwo,
            > wypić kawę,
            > zaliczyć wc,kupić to i owo,w tym alkohol - mamy wrócić do socjalizmu w tym wzgl
            > ędzie?

            Wypic kawę i owszem. Zjeśc cos gorącego. Kupic wodę mineralną i 100 innych artykułów pierwszej i drugiej potrzeby... ale na Boga nie alkohol, który jest przyczyną tylu tragedii na drogach.

            To, że tak jest w całej Europie nie jest argumentem. Ktoś musi zrobic pierwszy krok odwrotu od tego szaleństwa.

            Kiedyś poeta powiedział o Polsce: Pawiem narodów byłaś i papugą... Nie mówię, zebyś my się mieli od razu stac na powrót pawiem... ale od czasu do czasu spróbujmy nie byc papugą.

            Ktoś tu na tym watku napisał, że w Norwegii na stacjach nie sprzedają alkoholu. Więc jeśli to prawda - nie wiem, nie byłam w Norwegii - to już nie byłaby cała Europa.
            • piq buahahahaha, to już drugi klasyczny cytat,... 06.03.11, 14:59
              ...którego znaczenia towarzyszka nie pojęła:

              > Kiedyś poeta powiedział o Polsce: Pawiem narodów byłaś i papugą... Nie mówię, z
              > ebyś my się mieli od razu stac na powrót pawiem... ale od czasu do czasu spróbu
              > jmy nie byc papugą.

              O rany, to jak głupi dowcip o zarzynaniu kawałów przez blondynki. Niesamowite.

              Pierwszy cytat był o granicach wolności w tym poście (cytat pogrubiony!!!):
              forum.gazeta.pl/forum/w,28,122882786,122888418,Re_Wyszynk_na_stacjach_benzynowych_to_aberracja.html
              "a z drugiej buntujesz się gdy chce ono zapewnic bezpieczeństwo na drogach. Każda wolnośc ma swoje granice. Zresztą najsensowniejszą definicją wolności jest wedle zasady: wolność twojej pięści musi być ograniczona bliskością mojego nosa lub twoja wolność kończy się tam gdzie zaczyna moja. "

              ...co cytując tow. sawa strzela sobie w kolanko, gdyż właśnie - powołując się na klasyczną zasadę wolnościową - postuluje zakaz posiadania rąk w ramach ochrony przed tą pięścią.


              Wasze, towarzyszko, moce intelektualne coraz bardziej mnie zachwycają.

            • xkx2 Re: Wyszynk na stacjach benzynowych to aberracja 06.03.11, 15:46
              Bez likwidacji sklepów (mini marketów) na stacjach paliw, które są notabene całkowicie zbędne trudno będzie zlikwidować tam alkohol. Dlaczego ano, dlatego iż jedno jest konsekwencja drugiego. Najlepszy dowód, iż powstają stacje paliw z dość dużymi marketami gdzie sprzedaż paliwa jest dodatkiem do sprzedaży pełnego asortymentu spożywczego i sporego przemysłowego oraz piwa i alkoholu wysokoprocentowego. Czyli u nas nastąpiło klasyczne odwrócenie proporcji. Dlatego ja jestem za powrotem do normalności, czyli do tego, aby stacja paliw była miejscem gdzie kupie paliwo i drobne akcesoria samochodowe jak ktoś ma ochotę postawić knajpę czy sklep to niech go stawia w odpowiednej odległości a nie musi ta rzecz być częścią stacji paliw. Dlaczego tak właścicielom stacji paliw zależy na tym, aby stacje paliw pracowały 365 dni w roku 24h na dobę ano, dlatego iz ze sklepów tam funkcjonujących maja 3x większy dochód niż z paliwa i nie o paliwo tu chodzi. Wróćmy do normalności w wszytko znormalnieje. Ktoś kiedyś zezwolił na bary na stacjach paliw jak i na sklepy efekty widzimy naocznie.
              • volupte01 Re: Wyszynk na stacjach benzynowych to aberracja 06.03.11, 15:51
                Gdyby nie sklepy na stacjach , to benzyna musiałaby bys jakies 20-30gr. drozsza , aby mogły te stacje sie utrzymać.
                • xkx2 Re: Wyszynk na stacjach benzynowych to aberracja 06.03.11, 16:16
                  Wontpię. Jedno nie ma nic wspólnego z drugim. Zreszta to co jest jest nienormalne. A nienormalnosci nie wolno popierać.
          • volupte01 Re: Wyszynk na stacjach benzynowych to aberracja 06.03.11, 15:48
            Oczywiscie :-) Babcie z wódeczka przy stacjach o byłby miły widok.:-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka