haen2010
07.07.11, 14:40
Już zaczynają się do niej podchody i pewnie do niej dojdzie. W końcu na tym konflikcie stoi polska polityka od sześciu lat. No i Donald jest winien rewanż za rok 2007.
Jedno jest pewne - żaden z nich nie stanie do debaty z Palikotem. Zysk żaden a przegrana pewna. Co najwyżej Napieralski, kiedy sondaże SLD staną się tragiczne.