kiemlicz88
24.08.11, 16:05
Gdyby to nie był Grabarczyk, ale ktoś inny - poleciałby ze stołka natychmiast.
Problem polega na tym, że Grabarczyk ma dużą spółdzielnię w PO i jest potrzebny Tuskowi do wewnętrznych rozgrywek.
Pamiętajmy co premier mówił w expose:
"Modernizacji wymaga infrastruktura polskich kolei. Pasażerowie mają prawo do czystych dworców, punktualnych, szybkich pociągów [..] Rozwiążemy problem Przewozów Regionalnych, a mój rząd zakończy prace nad studium szybkich kolei".
I co mamy po 4 latach?