erte2
11.08.15, 18:03
"Ma niesłychane zdolności: żelazną pamięć, piękną budowę ciała, wielkie siły fizyczne, odporność na niedogodności, którą pokazał podczas wędrówek przedwyborczych. I teraz, po inauguracji, pokazuje swoją siłę, odporność i cielesne męstwo." - tak Jego Ekselencją Andrzejem Dudą zachwycała się jakaś pani profesor z UJ. Jak widać, tytuł profesorski nie chroni przed skretynieniem.
Osobliwie wzruszyła mnie ta "piękna budowa ciała", aczkolwiek to "cielesne męstwo" też nie jest do pogardzenia. Jeszcze tylko "heroiczność cnót" (cokolwiek by to miało znaczyć) i.... santo subito!!!