Dodaj do ulubionych

Rzucony na tory, przejechany i ...ukarany przez...

    • Gość: Rogal A co zzabespieczeniem torow przez PKP. IP: *.dip.t-dialin.net 27.09.04, 09:02
      A co zzabespieczeniem torow przez PKP.Ja mysle ze to PKP powinna siedziec cicho
      i sie modlic ze ten Pan nie wystapil o odszkodowania za brak zabespieczen na
      trasie przejazdu pociagow a tory chyba powinny byc zabespieczone?Poniewarz
      trafilo na dwoch biedakow,najleprzym rozwizaniem bedzie jak oboje o tym zapomna-
      i nikt nikogo nie bedzie scigal.
    • Gość: Wojciech Biszta Re: Rzucony na tory, przejechany i ...ukarany prz IP: 217.153.67.* 27.09.04, 09:16
      Ty rzeczniczyno od siedmiu boleści!!! Gdyby Ciebie i Twoich współpracowników
      naprawdę zacząć ścigać za straty generowane przez to Wasze "przedsiębiorstwo",
      to byś się do końca życia nie wypłacił! Jako podatnik nie życzę sobie, żebyś
      dochodził czegokolwiek w moim imieniu, a poza tym, to coś Ci się pomyliło -
      podatników reprezentują organy państwowe, a Ty jesteś rzecznikiem kolei. I z
      Twoimi "horyzontami" umysłowymi nic więcej w życiu nie osiągniesz - no chyba,
      że masz wujka w grupie trzymającej władzę, na co zresztą wygląda...
    • bartek.22 Re: Rzucony na tory, przejechany i ...ukarany prz 27.09.04, 09:24
      A czy PKP zwraca pasażerom za opóźnienia?!?
      Czy w zwiazku z tym wszyscy, ktorym spoźnił sie pociag maja teraz wystapic do
      PKP z rzadaniem o zwrot poniesionych strat?!?
      Przecierz to paranoja i tylko w Polsce moze sier zdarzyc takie chamstwo!!!
    • Gość: Marcin, Łódź Debilna instytucja i debil jako jej rzecznik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 09:24
      "Przedsiębiorstwo Państwowe" z całą swoją zaniedbaną i zasyfiałą infrastrukturą
      udaje nagle, że jest takie dokładne i staranne. Ja trzymam się od PKP od kilku
      lat z daleka, na szczęście mamy dostęp do wielu innych środków komunikacji. A
      rzecznikowi mam do powiedzenia tylko jedno - dziś pracujesz w PKP, za parę lat
      gdzie indziej, a twoje rzekome "reprezentowanie" pracodawcy bez oglądania się
      na zdrowy rozsądek świadczy o twoim ograniczeniu umysłowym.
    • Gość: pimpuś Re: Rzucony na tory, przejechany i ...ukarany prz IP: 193.91.25.* 27.09.04, 09:25
      Jako wpomniany podatnik żądam natychmiastowego zwolnienia pana dyrektora PKP.
      Niech wie, że podatnikom nie jest obojętne.
    • Gość: starzec za tę wypowiedź facet już powinien wylecieć -cytat IP: *.bp.com.pl 27.09.04, 09:29
      "...Pan Banaszek mógł się odwołać do sądu, ale tego nie zrobił. Przegrałby i
      całe zamieszanie kosztowałoby wielokrotnie więcej..."
      no comments....

    • Gość: zenek Dlaczego nie scigacie swoich dyrektorow, prezesow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 09:32
      oni narazaja firmy na milionowe straty i co?? Banda debili na panstwowych
      posadkach
    • Gość: Oli Re: Rzucony na tory, przejechany i ...ukarany prz IP: 213.17.128.* 27.09.04, 09:37
      Zazwyczaj staram się nie używać inwektyw, ale tym razem nie potrafię się
      powstrzymać. K..wa mać, jak można być takim skrajnym k...sem?? Tego je....go
      ch..a Łańcuckiego należy samego położyć na tory. Pierdolona wesz!!
      A w ogóle jak można kogoś karać za to, że się go przejechało???? Przecież to
      się we łbie nie mieści, nie dość że PKP nie zapewnia swoim pasażerom żadnego
      bezpieczeństwa, to jeszcze każe płacić ludziom przejechanym przez pociągi.
      Banda niemytych skurwysynów!
    • Gość: Towalt Re: Rzucony na tory, przejechany i ...ukarany prz IP: 217.8.186.* 27.09.04, 09:38
      No cóż na głupotę nie ma lekarstwa. Ale jedyny z tego pożytek, że już wiemy ile
      jest nam winna PKP za każda minutę opóźnienia, wychodzi około 13 zł. Czyli
      teraz za opóźnienia pasażerowie, opierając się na wyliczeniach PKP, powinni
      żądać odszkodowań w stosownych kwotach, no bo przecież "straty są realne".
    • dziobek600 Re: Rzucony na tory, przejechany i ...ukarany prz 27.09.04, 09:43
      co sie dzieje z tymi szystkimi ludzmi? nasze spoleczenstwo najwidoczniej sklada
      sie z samych debili. zamiast pomagac ludziom, ciagna jak najwiecej i ile sie
      da. to jest dzicz a nie ludzie! gdzie sie podzialo czlowieczenstwo?????????????
    • Gość: steppenwolf Nowy, wspaniały świat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 09:45
      I nowa, wspaniała Polska. Pan Rzecznik Prasowy zarzuca zdegustowanym populizm -
      otóż tam, gdzie humanizm jest tylko wspomnieniem przeszłości - populizm jest
      jego ostatnim echem: mizernym, póki nie zburzy pałaców.
    • Gość: pece Ręce opadają IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.04, 09:45
      Wręcz trudno w to uwierzyć. No ale pada konkretne nazwisko, więc historia
      prawdopodobnie nie jest zmyślona. Przecież można się odwołać, to absurdalna
      decyzja. Nie jestem prawnikiem ale nie wierzę w to, że prawo pozwala na takie
      wybryki. Po takiej wypowiedzi wylecieć z hukiem z pracy powinien nie tylko
      rzecznik ale także jego przełożony.
    • Gość: ja Re: Rzucony na tory, przejechany i ...ukarany prz IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 27.09.04, 09:50
      Pół żartem, pół serio: Panu Kierowniczkowi należy się bejsbol z poprzedniego
      artykułu.
    • Gość: igorre@tlen.pl Czy PKP oddaje za opóźnienia ? IP: 212.160.172.* 27.09.04, 09:54
      Pomijając na chwilę nieludzkosć tej sytuacji to tak się tylko zastanawiam nad
      wypowiedzią Pana "rzecznika bez sumienia" w innym aspekcie - czy PKP odda mi
      jakiekolwiek pieniądze za opóźnienia, które powstają bez winy pasażerów czy też
      przypadkowych osób na torach ? Bo jeśliby isć za odczłowieczoną filozofią
      odczłowieczonej firmy to skoro pobierane są pieniądze za opóźnienia od
      sprawców, to teoretycznie powinne trafić do "ofiar" opóźnień. Jeśli tak to parę
      ładnych godzin przez te 27 lat zebrałoby się do odszkodowania. Czy pan (celowo
      przez małe "p") rzecznik w swojej błyskotliwości pomyślał o tym ?

      Kpina, hańba i skandal
    • Gość: PW Re: Rzucony na tory, przejechany i ...ukarany prz IP: *.noip / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 09:57
      To chyba jakis wielki żart,a Sz.P. rzecznik to pomyłka jak cała instytucja
      PKP.Ciekawe co by powiedział na to że ktoś obciął by mu nogi i oskarzył o to że
      nie zdążył zabrać sie za inne kończyny. Kretyn jakiś po prostu,że brak mi słów.
    • Gość: andrzej Re: Rzucony na tory, przejechany i ...ukarany prz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.09.04, 09:57
      ciemny naród, a domyślam się, że to ta inteligentniejsza część, bo siedząca
      przed komputerem. Jak zwykle gazeta podpuszcza, a Wy dajecie się robić.
      Oburzenie na zamówienie. Postawcie na trzy karty,może coś wygracie.
    • Gość: LMB Spadł, to ukarany - BARDZO DOBRZE IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 27.09.04, 10:00
      Nareszcie w naszym kraju trzeba odpowiadać za swoje czyny!

      Człowiek został pobity i "nie ustalono sprawców"? Jakimś cudem "nie widział"
      kto go pobił? Czyli nie było pobicia w wersji podanej przez poszkodowanego.
      Sądownie, zyli zgodnie z tym, co się bierze pod uwagę, było więc tak: upił się
      i znalazł się na torach. Upić się wolno, jest pełnoletni, więc też musi pokryć
      szkody, ktore spowodował.

      Przypuszczam, że bał się powiedzieć kto go pobił na wsi - ale to już jego
      problem.

      A co do spalonego domu - nie ma odszkodowania? Pewnie powiedzą, że nie było na
      składkę. Ja płacę 100 złotych rocznie. A on nie ma na ubezpieczenie... a na
      piwo miał.
      • Gość: ja Re: Spadł, to ukarany - BARDZO DOBRZE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 10:11
        zgadzam sie, ludzie troche rozsadku ten tekst wyborczej jest bardzo stronniczy
        dziala na emocje ale fakty chyba wygladaja inaczej.
        • Gość: Oli Re: Spadł, to ukarany - czy wy sie dobrze czujecie IP: 213.17.128.* 27.09.04, 10:36
          Czy moi szanowni przedmówcy należą do kierownictwa pkp może? Nawet jeżeli ten
          człowiek sam się po pijanemu położył pod tory, to zachowanie PKP jest i tak
          żenujące.
          Bo:
          - czy z tych pieniędzy PKP zrefunduje "realne straty" poniesione na pewno
          wskutek tego opóźnienia przez pasażerów PKP? Nie, te pieniądze zostaną
          najprawdopodobniej rozkradzione albo zmarnowane, każdy, kto miał styczność z
          PKP się z tym chyba zgodzi
          - czy PKP kiedykolwiek zrefundowała komukolwiek straty spowodowane opóźnieniami
          wynikającymi z niedbalstwa i braku kompetencji PKP?
          - jaki jest sens dodatkowego karania człowieka, który już sam się ukarał -
          kalectwem (zakładając, że faktycznie jest sam sobie winien, a możliwe przecież,
          że tak nie jest, i że facet faktycznie padł ofiarą bandy rozjuszonych
          kretynów)? Trzeba być pozbawionym sumienia psychopatą, żeby kogoś takiego karać
          jeszcze dodatkowo
          • Gość: LMB Re: Spadł, to ukarany - czy wy sie dobrze czujeci IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 14.10.04, 08:37
            > Czy moi szanowni przedmówcy należą do kierownictwa pkp może?

            Rozumiem, że osoby piszące w obronie czegoś zawsze muszą należeć do grona
            przeciwników?

            > - jaki jest sens dodatkowego karania człowieka, który już sam się ukarał -
            > kalectwem (zakładając, że faktycznie jest sam sobie winien, a możliwe przecież,

            Mylisz dwie rzeczy, karę i odpowiedzialność cywinlą. On nie jesy UKARANY
            mandatem, te 2000 to nie mandat. To odszkodowanie za spowodowanie czegoś.
            Spowodował zatrzymanie pociągu, to sąd ustalił. Reszta w artykule.

            Podpowiem Ci podobną rzecz, ale mniej tragiczną. Mój znajomy kiedyś jechał
            maluchem, wpadł w poślizg i znalazł się na torach tramwajowych. Standardowe
            odszkodowanie za blokowanie ruchu to 540 złotych, mniejsza z tym czy miałeś
            wypadek czy nie. Na szczęście pierwszym tramwajem, który jechał był techniczny.
            Pracownicy MPK zdjęli mu samochod z torów.
      • Gość: MaDeR Re: Spadł, to ukarany - BARDZO DOBRZE IP: 80.51.240.* 27.09.04, 12:48
        Wiesz, facet, że jesteś odmóżdżonym gnojem?
    • Gość: ja cokolwiek temu z najmnieszych braci moich uczynili IP: *.tvgawex.pl 27.09.04, 10:05
      Jemu żeście uczynili.Pamiętacie te słowa?
    • Gość: Tytus Po--... kraj, z po--...mi ludzmi... IP: *.ipt.aol.com 27.09.04, 10:08
      ... a Lancucki nie zrozumie, ze jest po--jebany, bo jest po--jebany. Ot
      wszystko na
      ten temat.
    • Gość: ele Re: Rzucony na tory, przejechany i ...ukarany prz IP: *.tvk.wroc.pl / *.api.net.pl 27.09.04, 10:09
      Panie Łańcucki !
      Powinien Pan dostać wilczy bilet za ten tekst. Pańska firma także !!!!
    • Gość: sven Re: Rzucony na tory, przejechany i ...ukarany prz IP: *.devs.futuro.pl 27.09.04, 10:13
      To jest szczyt szczytów, mam nadzieje ze PKP przestanie się kompromitowac i
      anuluje te idiotyczna kare i przeprosi poszkodowanego. A tego bezdusznego
      rzecznika wypieprzyc na bruk!!!!
      • Gość: BNHH Re: Rzucony na tory, przejechany i ...ukarany prz IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.09.04, 11:40
        tekst w gw jest bez sensu. po pierwsze - jesli to wygląda tak, jak opisano to
        spokojnie mógł się sądzić z PKP. Nawet jeśli jest wydany jakiś nakaz z sądu to
        trzeba sie było odwołać (poprosić tez o przywrócenie terminu, który pewnie
        umknął).
        po drugi - po co on w ogóle płaci jakis nakaz od PKP, przecież ściągnąć tę
        należność od niego mógł tylko komornik. A skąd komornik jak wyroku
        prawdopodobnie w ogóle nie ma? ja myślę, że nakaz od PKP to po prostu wezwanie
        do zapłaty.
        no i po trzecie - strasznie dużo niewiadomych w tej sprawie, szczególnie co do
        pobicia. być może naprawde wszyscy traktują w ten sposób, że facet znalazł się
        na torach bo tam zasnął i dlatego sami się rozgrzeszają.
    • Gość: ola Re: Rzucony na tory, przejechany i ...ukarany prz IP: 213.17.133.* 27.09.04, 10:17
      proponuje aby od dzisiaj kazdy okradziony w PKP dochodził w sadzie
      odszkodowania za utracone mienie. w koncu to pkp nie zapewnia nam
      bezpieczenstwa.
      • Gość: Życzliwy :) E-MAIL ŁAŃCUCKIEGO - NAPISZ MU CO MYŚLISZ IP: *.cn.wroclaw.net.pl / 62.244.144.* 27.09.04, 10:21
        PKP Polskie Linie Kolejowe
        Rzecznik prasowy
        Krzysztof Łańcucki

        ul. Targowa 74
        03-734 Warszawa
        tel. (022) 51-33-002, 51-32-200
        fax (022) 51-32-334

        k.lancucki@pkp.com.pl

        • walpurg Re: E-MAIL ŁAŃCUCKIEGO - NAPISZ MU CO MYŚLISZ 27.09.04, 11:10
          Mieszkam na Śląsku, obok kopalni. Nie ma dnia, zeby kolej nie była okradana na
          grube miliony przez złodziei węgla, grasujących w zorganizowanych grupach.

          Tymczasem Wy chcecie wydrzeć 2 tys. od biednego chłopaka, którego pobito?
          SKANDAL!!!
          Brzydzę się takimi ludźmi jak wy.
          Zabierzcie się za prawdziwych przestępców i złodziei, a nie za poszkodowanego
          chłopaka
    • Gość: spozniony w taki razie niech PKP placi za spoznienia IP: *.polityka.com.pl 27.09.04, 10:24
      Kilka lat temu jechalem ekspresem, ktory mial godzine spozninia. Nie zdazylem
      na autobus i przebadl mi bilet PKS relacji Krakow- Zakopane. Napisalem wiec do
      PKP pismo domagając się odszkodowania. PKP odmówiło powołując się na siłę
      wyższą, ktora wedle przepisów zwalnia ją z odpowiedzialności za spóżnienie. Tą
      siła wyższą był w tym przypadku człowiek leżący na torach,,,
    • Gość: Bejsbol Re: Rzucony na tory, przejechany i ...ukarany prz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 10:25
      Tak. Takie kwiatki to tylko w kraju bolszewicko-katolickim.
      • Gość: Piolo A gdzie trafi te 2000zł? IP: *.cn.wroclaw.net.pl / 62.244.144.* 27.09.04, 10:30
        Przecież nie do pasażerów - PKP nie płaci odszkodowań na spóźnienia, a to
        przecież pasażerowie najwiecej na nich trafią. Gdzie więc trafią te pieniązki,
        hmmm?
    • Gość: Memo Re: Rzucony na tory, przejechany i ...ukarany prz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 10:27
      Co za kraj? Hańba i wstyd dla PKP a dla prokuratury jeszcze większa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka