mazala2
27.07.23, 09:05
staje się coraz bardziej widoczna, w coraz brutalniejszej, walce o władzę nad krajem leżącym pomiędzy potężnymi sąsiadami.
Nie tak jeszcze dawno uważałem obóz polskiej prawicy za obrońców najważniejszych wartości konserwatywnych w przeciwieństwie do obozu PO, którą uważałem za awangardę szeroko rozumianej nowoczesności.
Z chwilą powrotu do czynnej polityki Pana Tuska i głębszym przeanalizowaniu Jego wystąpień moje wrażenia rozumienia głównych, politycznych celów obu obozów uległo diametralnej zmianie.
Skłonnym jestem uważać, że to Prawica pragnie czynić życie wszystkich Polaków dostatniejszym i rozumniejszym a obywatelska, w nazwie, platforma dąży jedynie do utrzymania wiodącej roli tzw. "beneficjentów" przemian ustrojowych w Polsce.
Czy zawodzi mnie wzrok, czy rozumowanie a może jedno i drugie?