Dodaj do ulubionych

Jaruzelski Żydem naszych czasów?

15.05.05, 03:20
Przeglądając wydane w ubiegłym tygodniu gazety (Rzeczpospolita, Wyborcza,
Wprost, Fakt, SuperExpres), tudzież wsłuchując się w tramwajach i
autobusach "głosy ludu" - nie omijając również poglądów wyrażanych w TV i na
forach internetowych - nasuwa mi się pewna refleksja dotycząca osoby
Generała, Premiera, I Sektetarza i Ministra Obrony Narodowej (dla mnie
również wybitnego Pisarza, Dramaturga i... Duchownego, choć przecież nie
członka KK!). Jaruzelski - niezależnie ile by przepraszał, kajał się za winy
popełnione i nie popełnione (najczęściej te drugie), całował przeciwników
politycznych i osobistych wrogów w pierścień, lizał stopy nienawistnym
księżom i trzeciorzędnym politykierom (PO i PiS, a jakże!), płakał i łkał w
studio telewizyjnym u "esesmanki Olejnik" (określenie wnusia) ZAWSZE będzie
obiektem nienawiści społeczeństwa.

W socjologii działa prawo kozła ofiarnego. W średniowieczu byli nim Żydzi i
heretycy, naruszający monopol KK na prawdy egzystencjalne i usługi duchowe
(wówczas jeszcze bez VAT!), w czasach nowożytnych złość rządzących i
rządzonych kanalizowana była przez walkę z prawdziwymi i domniemanmymi
rewolucjonistami, burzycielami łądu społecznego. W okrutnym wieku XX rolę
kozła ofiarnego pełnili "wrogowie ludu" w czasach stalinowskich wypaczeń,
zsyłani do łagrów i wsadzani do więzienia (jakże okrutny los spotkał wówczas
i Kirowa, i Trockiego, i Zinowiewa!), w III Rzeszy byli to (ponownie) Żydzi,
Cyganie, homoseksualiści czy Rosjanie. III RP (jakże by inaczej!) również
wytworzyła swych wrogów, postaci do krórych lepiej nie zblizać się na
kilometr, bo... pożrą: dawnych funkcjonariuszy UB, MBP, MSW, MON, generałów,
milicjantów, I sekretarzy, członków PZPR, ZSL (SD-ekom się wybacza!),
homoseksualistów, feministki, etatystów, fetyszystów, więźniów społecznych,
ekologów, ludzi niemogących się pogodzić z dominacją USA w świecie - to tej
kasty (niedotykalnych, niczym w Indiach!) należy i generał Jaruzelski i (w
mniejszym stopniu) Kiszczak, Rakowski czy Wiatr.

Dlatego radością napawają mnie rozsądne wypowiedzi młodych ludzi, taka jak ta:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=23859545&a=23929724
Moje starcze serce aż roście, gdy to czytam. Gdybym uwierzyła w propagandę
prawicy (że wszyscy Polacy nienawidzą "Jaruzela") pomyślałabym, że to jakiś
pracownik z Rakowieckiej sie zaplątał do tej jaskini lwa (nie - Rywina), jaką
jest forum GW. A to na pewno jakiś młody, wrażliwy, trzeźwo oceniający
historię Polski i mentalność tego narodu student... Naprawdę, wrócił mi
humor... I gratuluję, Panu, panie Piotrze wypomnienia temu Królowi
członkowania w PZPR. Młodzi gó..arze czytający Wprost tego nie znają, warto
im o tym nieustannie przypominać (dzień i noc), niech wiedzą, że wina i
odpowiedzialność takiego Króla czy Święcickiego za PRL WCALE nie jest
mniejsza od tej kiszczakowej czy jaruzelskiej. Bo w pewnym sensie
tacy "szarzy Polacy" (zwykli członkowie PZPR i bezpartyjni) bardziej zawinili
w niepowodzeniu wielkiego projektu społecznego, jakim była Polska Ludowa.
Działacze przynajmniej pracowali (tego nie można im zarzucić!), a zwykły
naród chlał i obijał się na robocie (stąd ciągłe strajki w Gdańsku,
Szczecinie, nie do pomyślenia w Czechosłowacji czy NRD).

Co do Jaruzelskiego: stopień nienawiści do Jego osoby jest w RP tak wielki,
że jestem przekonana, że gdyby Kaczory dysponowały Syberią, to zrobiłyby Mu
powtórkę z łagru. Całe szczęście, że na Kremlu rządzi Putin, bo gdyby
siedział tam Kowaliow albo Jawliński zaraz udostępniłby im celę na Łubiance,
by skrócić i tak już to smutne jaruzelcze życie.

Przepraszam, że tak chaotycznie, ale jestem poruszona... i wzruszona...

Dziękuję, Panie Piotrze - wypijam za Pana dziś wielki kielich szampana
mołdawskiego!
--
"Zapisać w konstytucji prawo do seksu, masturbacji oraz uniknięcia
konsekwencji współżycia płciowego. Uwolnić wszystkich homoseksualistów!
Przestać palić na stosie feministki! Wypuścić z twierdzy Nieznalską, niech
zaczerpnie świeżego powietrza przed egzekucją! Strzał w głowę niech będzie
łagodny!"
- z tez programowych mojego wnusia (zeszyt od biologii, s. 39, pisane różowym
flamastrem na marginesie)
Obserwuj wątek
    • stranger.pl Re: Jaruzelski Żydem naszych czasów? 15.05.05, 03:57
      To wielki bohater Związku Radzieckiego, to prawda, macie... rację towarzyszko.
    • jeremiaszpolak Jaruzelski- bandyta 15.05.05, 10:27
      I tyle. - droga "emerytko z Rzeszowa" Jaki mialas stopien w SB? Kapitan? czy
      raczej kapral - bo inteligencja to ty nie grzeszysz. Robisz prymitywne podpuchy
      na tym forum.
      • joannabarska Stuknij sie,jeremiaszu 15.05.05, 11:55
        Jak pamietam, nominowalismy ją,jeremiaszu,na stopień podpulkownika.I Ty ciagle
        nie w wojsku? Wymigujesz się?
    • omamiony.wiedzmin Re: Jaruzelski Żydem naszych czasów? 15.05.05, 19:10
      Zgadzam się z większościa Twoich tez Szanowna Pani.
      Wydaje mi się,ze Piotr troszkę starszym młodzieńcem jest ale to na pewno jedna
      z najmądrzejszych i najrozsądniejszych Postaci fk :)
      A co do meritum....
      Teraz padło na generała,wcześniej na Michnika czy Kwasniewskiego,za chwilę na
      Kieresa czy kogokolwiek innego.
      Mali ludzie próbują leczyć swe kompleksy ,lekarstwem nienawiści.
      Boję się,że ta "polska wstydliwa choroba" jest nieuleczalna........
    • malaszaramysz Re: Jaruzelski Żydem naszych czasów? 15.05.05, 19:35
      Wielkość człowieka można ocenić na podstawie jego stosunku do
      przeciwnika.Szczególnie do pokonanego przeciwnika. Jeżeli uznamy, ze kiedyś
      Jaruzelski i Kaczyński stali po przeciwnych stronach barykady - jeden wygrał,
      drugi przegrał. W tej " konkurencji" z bagna tylko kaczy kuper
      widać.Wykorzystuje wygraną ( do której przyczynił się może w 0,0000001%) do
      zarobienia ( a raczej stracenia) paru punktów w sondażach , kosztem byłego
      przeciwnika, dziś już starego człowieka.Ustawa nie ma szans przejścia ani przez
      parlament ani przez Trybunał Konstytucyjny.Nie tylko z powodu niegodziwości
      idei ale i dlatego, że narusza podstawowe normy prawne.

      Generała Jaruzelskiego nie podejmuję się ocenić. Dopóki nie zostaną odtajnione
      wszystkie archiwalne dokumenty , to zwyczajnie niemożliwe.Może za 100 lat
      historykom się uda. Nasze pokolenie na pewno się nie dowie czy miał rację czy
      nie.Prawo i zwykła przyzwoitość nakuzuje wątpliwości rozstrzygać na korzyść
      oskarżonego.W kraju Prawa i Sprawiedliwości widać podstawowe zasady nie
      obowiązują.

      Nigdy nie byłam zwolenniczką Jaruzelskiego, wręcz przeciwnie.Teraz poczucie
      zwykłej przyzwoitości nakazuje poparcie go jako byłego prezydenta tego kraju i
      jako obywatela, którego prawa są łamane.Kaczorów uważałam za świetny materiał
      do robienia sobie żartów.Ich ostatni występ odbiera ochotę na dowcipkowanie.
      • skun2 [...] 17.05.05, 04:07
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • adax4 "Prawdę będzie można poznać może za 100 lat" 18.05.05, 12:10
        malaszaramysz napisała:

        Generała Jaruzelskiego nie podejmuję się ocenić. Dopóki nie zostaną odtajnione
        > wszystkie archiwalne dokumenty , to zwyczajnie niemożliwe.Może za 100 lat
        > historykom się uda. Nasze pokolenie na pewno się nie dowie czy miał rację czy
        > nie.Prawo i zwykła przyzwoitość nakuzuje wątpliwości rozstrzygać na korzyść
        > oskarżonego.W kraju Prawa i Sprawiedliwości widać podstawowe zasady nie
        > obowiązują.


        Chciałem zwrócić uwagę, że stenogramy z posiedzeń Komitetu Centralnego PZPR
        zostały zniszczone na polecenie Jaruzelskiego. Wynika z tego że Jaruzelski
        zniszczył dowody na podstawie których moglibysmy wyrobić sobie opiniei które
        mogłyby byc dowodami w sprawie. Zniszczenie tych dokumentów, efekt decyzji
        Jaruzelskiego rzeczywiście utrudnia poznanie prawdy bo utrudnione jest np.
        poznanie relacji miedzy polskimi a sowieckimi komunistami.Uważam , że
        Jaruzelski zrobił to świadomie właśnie po to aby teraz mieszać w głowach
        ludziom opowieściami o swoim patriotyźmie. Jest tak , że przestępca niszczy
        dowody po to aby głosić się pokrzywdzonym. Podłość, obrzydliwość i tchórzostwo.
        Pozostaje nam jednak wiedza o niezgodności z prawem stanu wojennego i
        dokumentach znajdujących się w IPN. Po raz któryś już zauważam, że twierdzisz,
        że prawdę można poznać "może za 100 lat". Przypominam że przyjęta przez Ciebie
        cezura 100 lat uniemożliwia odnoszenie się do historii świata po 1905 roku.
        Czy w każdej dyskusji o hitleryźmie, łagrach, Katyniu, morderstwach
        dokonywanych na księżach / w tym na księdzu Popiełuszce/ będziesz twierdziła,
        że prawdę można poznać "może za 100 lat"?
      • yoginx Moskiewski Proces 18.05.05, 23:43
        Polecam "Moskiewski Proces" W.Bukowskiego - bardzo interesująca książka. Autor
        publikuje tajne dokumenty (w większości stenogramy narad) KC KPZR, są tam
        informacje o kulisach wprowadzenia stanu wojennego w Polsce. Wynika z nich że
        Jaruzelski przeprowadzał "konsultacje" z Moskwą. Między innymi tajne spotkania
        w pociągu na granicy. A najbardziej podobała mi się jego prośba do Breżniewa
        aby go zwolnił z funkcji premiera bo to za duża odpowiedzialność.
        Opowieści że własną piersią bronił kraju przed Rosjanami należy włożyć między
        bajki.
    • silesius.funkulo Re: Jaruzelski Żydem naszych czasów? 17.05.05, 03:46
      Oj Towarzyszko Emerytko, ales wielu Zydom afront tym watkiem uczynila
      zestawiajac ich z tym malym kacykiem bez honoru i finezji, majacym na sumieniu
      nie tylko zlamane zyciorysy, ale i ludzkie istnienia. A paralela ta tym
      bardziej niesmaczna jest, ze to wlasnie Towarzyszki guru, ow pies lancuchowy
      Moczara, odpowiedzialny byl za dekoszeryzacje i arianizacje LWP po pamietnych
      wydarzeniach marcowych (oprocz Zydow Slepowron wywalil takze wielu Polakow, ale
      Ci drudzy chyba Towarzyszke najmniej interesuja). Czyzby odezwal sie w
      Towarzyszce ow legendarny carsko-rosyjski antysemityzm? A fe...
      • skun2 [...] 17.05.05, 04:21
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • lvlarynat kobitce się pomyliły czasy, rzeczowniki i zaimki 17.05.05, 05:25
        Trzeba by ustalić kim dla niej są ci "my", z którymi łączą ją jakieś "czasy",
        które nazywa "naszymi". Kobitka nie sprawia wrażenia zwolenniczki "naszosci" co
        ma na full nastawione rydzyjko ani zapewne nie chadza w moherowym berecie na
        msze narodowo-katolickie. My to jej towarzystwo i ich "nasze czasy"
        nazwalibysmy przy użyciu okresleń jednoznacznie pejoratywnych.
        To po pierwsze.
        Po drugie - jeżeli tamte czasy, czyli tak przez nią mile wspominany PRL, to
        właśnie były te pani, jej towarzyszy i umiłowanego generała "nasze czasy" - to
        faktycznie - pisząc "Żyd" o szefie politruków, który w czasach Gomułki i
        Moczara tzw "odrodzone" Wojsko Polskie przerobił na "odżydzone" - puściła
        neismacznego farmazona. I trafnie ja wypunktowałeś.
        Ale jest też taka możliwość, ze słowa "Żyd" użyła w sensie metaforycznym - nie
        dla określenia narodowości, religii czy rasy lecz po to by zwrócić uwagę, ze
        Jaruzelski - jej zdaniem - znalazł się w sytuacji człowieka prześladowanego i
        szczutego przez taki żądny krwi motłoch, który nie docenia jego zasług, a
        wyolbrzymia winy i przez to - zdaniem tej pani niesłusznie - domaga się
        pozbawienia genarała dystynkcji i przywilejów materialnych.
        Jeśli tak - to możnaby się zadumać i nad losem byłych satrapów, i nad proroczym
        charakterem niektórych ludowych rymowanek, choćby takich jak "znajdzie sie pała
        na dupe generała". A także nad kondycją przeciętnego polskiego emeryta. Skoro
        postulat pozbawienia Jaruzelskiego prawa do wywyższania się nad tę polską
        przeciętność jest aż tak nieludzki...Kurcze... Nie wiem, ale czemuś takie
        podejscie narusza moje poczucie sprawiedliwości i ładu moralnego. Zwłaszcza, ze
        sam Jaruzelski internując Gierka dał wyraz, że byłemu I sekretarzowi KC PZPR za
        sam fakt pełnienia tej funkcji - jakaś kara sie należy. Gierek nie był wszak
        gorszym draniem od Jaruzelskiego. Wielu uważa wręcz, że jego sposób budowania
        stabilizacji przez rozwój gospodarki był lepszy niż Jaruzelskiego - przez
        wyprowadzanie wojska przeciw doprowadzonym do desperacji zwykłym, bezbronnym
        ludziom. Jaruzel, gdy miał w reku władzę, to - nawet jak na komucha - był
        wyjątkowo odrażajacym typem despoty i karierowicza. Łże, ze nie wiedział o
        represjach, że nie odpowiada za przestępstwa popełniane przez kierowany przez
        niego system, Że wprowadzajac stan wojenny bronił Polski przed Ruskimi, od
        których teraz przyjmuje order i którym opowiada uwłaczające pamięci Polaków,
        ofiar sowieckich represji. Nabroił, nie spotkała go kara, nieżle sobie żyje -
        to po cholerę jeszcze na starość się pcha na afisz?
        A te prowincjonalne ciotki rewolucji i byli funkcyjni wujaszkowie, co to kiedyś
        się odgrażali, że "socjalizmu będą bronić jak niepodległości" teraz - kiedy juz
        jest niepodległość - koncentrują się na obronie swojej wersji historii, jakiejś
        tam osiągniętej pozycji i grupowych przywilejów. I boją się, że że ktoś sie
        wkurzy i im te "dobra osobiste" naruszy. Ale - to niech naprawdę mają pretensje
        do tych byłych reżymowców, którzy swoim postępowaniem ściagają gniew na całe
        postkomunistyczne środowisko. Takim jatrącym pisaniem - tez.
        • skun2 Re: kobitce się pomyliły czasy, rzeczowniki i za 17.05.05, 05:30
          to naje..a emerytka, czyli komunistka:)
        • skun2 [...] 17.05.05, 05:33
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • 2berber [...] 17.05.05, 06:41
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • silesius.funkulo Re: kobitce się pomyliły czasy, rzeczowniki i za 17.05.05, 13:59
          > Ale jest też taka możliwość, ze słowa "Żyd" użyła w sensie metaforycznym -
          nie
          > dla określenia narodowości, religii czy rasy lecz po to by zwrócić uwagę, ze
          > Jaruzelski - jej zdaniem - znalazł się w sytuacji człowieka prześladowanego i
          > szczutego przez taki żądny krwi motłoch, który nie docenia jego zasług, a
          > wyolbrzymia winy i przez to - zdaniem tej pani niesłusznie - domaga się
          > pozbawienia genarała dystynkcji i przywilejów materialnych.

          Co do polskosci Jaruzela rzecz jasna nie mam watpliwosci i takoz wlasnie jak
          raczyles wylozyc powyzej Tow. Emerytke zrozumialem, niemniej potraktowalem to
          zestawienie jako pretekst do przypomnienia epizodu marcowego z kariery
          Slepowrona, o ktorym to epizodzie malo sie dzis wspomina. Zwyczajem postkomuny
          jest bowiem utyskiwanie na faszyzacje zycia publicznego przez tzw. prawice
          ("tzw." bo partie Kaczorow czy elpeer uwazam za lewicujace), na jej rzekomo
          ideowy rasizm i nietolerancje. A ze trudno jej czasem poprzec ta teze, bierze
          sie za zyciorysy juz nie tylko samych liderow prawej strony, ale ich przodkow.
          Tak bylo w przypadku klanu Gertychow - ostatnio Jedrzeja, ktory przed wojna
          wychwalal ponoc polityke III Rzeszy. Tymczasem swiatla i tolerancyjna lewica
          nic nie mowi o Jaruzelu, jako o tym, ktory goebbelsowkie tresci o segregacji
          rasowej implementowal!

          > Jeśli tak - to możnaby się zadumać i nad losem byłych satrapów, i nad
          proroczym
          >
          > charakterem niektórych ludowych rymowanek, choćby takich jak "znajdzie sie
          pała
          >
          > na dupe generała". A także nad kondycją przeciętnego polskiego emeryta. Skoro
          > postulat pozbawienia Jaruzelskiego prawa do wywyższania się nad tę polską
          > przeciętność jest aż tak nieludzki...Kurcze... Nie wiem, ale czemuś takie
          > podejscie narusza moje poczucie sprawiedliwości i ładu moralnego. Zwłaszcza,
          ze
          >
          > sam Jaruzelski internując Gierka dał wyraz, że byłemu I sekretarzowi KC PZPR
          za
          >
          > sam fakt pełnienia tej funkcji - jakaś kara sie należy. Gierek nie był wszak
          > gorszym draniem od Jaruzelskiego. Wielu uważa wręcz, że jego sposób budowania
          > stabilizacji przez rozwój gospodarki był lepszy niż Jaruzelskiego - przez
          > wyprowadzanie wojska przeciw doprowadzonym do desperacji zwykłym, bezbronnym
          > ludziom. Jaruzel, gdy miał w reku władzę, to - nawet jak na komucha - był
          > wyjątkowo odrażajacym typem despoty i karierowicza. Łże, ze nie wiedział o
          > represjach, że nie odpowiada za przestępstwa popełniane przez kierowany przez
          > niego system, Że wprowadzajac stan wojenny bronił Polski przed Ruskimi, od
          > których teraz przyjmuje order i którym opowiada uwłaczające pamięci Polaków,
          > ofiar sowieckich represji. Nabroił, nie spotkała go kara, nieżle sobie żyje -
          > to po cholerę jeszcze na starość się pcha na afisz?
          > A te prowincjonalne ciotki rewolucji i byli funkcyjni wujaszkowie, co to
          kiedyś
          >
          > się odgrażali, że "socjalizmu będą bronić jak niepodległości" teraz - kiedy
          juz
          >
          > jest niepodległość - koncentrują się na obronie swojej wersji historii,
          jakiejś
          >
          > tam osiągniętej pozycji i grupowych przywilejów. I boją się, że że ktoś sie
          > wkurzy i im te "dobra osobiste" naruszy. Ale - to niech naprawdę mają
          pretensje
          >
          > do tych byłych reżymowców, którzy swoim postępowaniem ściagają gniew na całe
          > postkomunistyczne środowisko. Takim jatrącym pisaniem - tez.

          Podpisuje sie. Co najbardziej zdumiewa to to, ze za obrone tego kremlowskiego
          wyrobnika biora sie nie takie Emerytki spod rzeszowskiego pegieeru (bo
          wierzyc, ze komuna wywietrzeje kiedykolwiek z glow bylego Aktywu, jest
          delikatnie mowiac naiwnym:), ale te zdawaloby sie bardziej krytyczne co do
          roznej masci totalitaryzmow mlodsze pokolenie. Czego dobrym przykladem sa
          niektore wypowiedzi w tym watku wlasnie.
        • vvovvo Re: kobitce się pomyliły czasy, rzeczowniki i za 25.05.05, 00:30
          lvlarynat napisał:

          > Trzeba by ustalić kim dla niej są ci "my", z którymi łączą ją jakieś "czasy",
          > które nazywa "naszymi". Kobitka nie sprawia wrażenia (...)

          A dla mnie nie tylko nie sprawia wrażenia, ale co wiecej przypuszczam, że to nie
          kobitka, nie emerytka, nie z Rzeszowa, tylko... Może kiedyś sam sie ujawni. Tu
          na forum nie biją, nie "wsadzają", "lustracja" czasem bywa bolesna, lecz nie
          zagraża integralnosci psychofizycznej. Czy ktoś zna rozwiazanie zagadki?

          lvlarynat był juz kiedyś blisko...
    • z4rob Re: Jaruzelski Żydem naszych czasów? 17.05.05, 06:36
      a ja odpowiem cytatem, ktory zamieszczam poraz drugi. to do ciebie i twoich
      bohaterow:
      --------------------------------------------------------------------------------
      "Kto na ziemie ojczysta, chocby grzesznza i zla,
      wroga odwiecznego naprowadzil, zdeptal ja i zlupil rekami cudzosiemskiego
      zoldactwa ten sie wyzul z Ojczyzny.
      Nie moze ona byc dla niego juz nigdy domem. ... Na ziemi polskiej nie ma dla
      tych ludzi juz ani tyle miejsca, ile zajmuja stopy czlowieka, ani tyle, ile
      zajmuje mogila."
      • skun2 Re: Jaruzelski Żydem naszych czasów? 17.05.05, 06:44
        co tam zaś wycięła ta cholera?
        Nie pisałem nic niecenzuralnego...
    • dziwak4 Re: Jaruzelski Żydem naszych czasów? 17.05.05, 07:01

      Nawet nie czytam tych bzdur.
      Gen.W.Jaruzelski to postac na wskros patriotyczna.
      Wtedy kiedy radzieckie oddzialy stacjonowaly w PRL-u a
      on byl Ministrem do spraw Obrony PRl ( to chyba wazna funcja?)
      i to dzieki niemu owe oddzialy zachowywaly sie tak jak sie zachowywaly,
      a co myslislicie,ze rosyjskie kontygenty wojskowe potrafia zachowywac
      sie az tak grzecznie jak sie sie za Jaruzelskiego zachowywaly,przecierz
      to tez mlodzi ludzie.
      Za okres Solidarnosci gdzie banda idiotow chciala rzadzic Polska,co poniektorzy
      zrobili to pozniej i robia do dzis widac z jakim efektem.Zero pojecia o poltyce
      i gospodoarce poprostu "murzyniada".
      I wrescie za Stan Wojenny,gdzie okazal sie prawdziwym patriota,stajac
      przeciwko uzbrojonym po zeby wojskom radzieckiem powiedzial "NIE!!!",
      ja to sam zalatwie.I zatalwil,tak,ze nawet zadnemu z tzw. Solidarnosci
      (ilez razy to slowo sie skompromitowalo) wlos z glowy nie spadl.
      Potem krzyczeli oni "bylem internowany itd." ,gdybys trafil na czlowieka
      innego pokroju juz kwiatuszki by rosly na twej mogile,a tak oplywasz we
      wszystkie dobra materialne,az tak,ze zapomniales o duchowych,podla istoto.
      Czy myslisz,ze ten Bog w ktorego wierzysz nie widzi tego?
      W koncu Gen,W Jaruzelski odeszedl z honorem,kiedy rozjuszona banda tych co
      dzis porozjezdzajali sie po swiecie w poszukiwaniu zarobku wyzywala go od
      najgorszych.No,i jak tam dobrze wam w tych USA,Anglii,Australii itd,itp?
      Pewnie tak,sam jestem dokladnie 16 lat w USA i niczego mi nie brakuje.
      Ale ilez byl dal aby zyc w Polsce,chyba cale swoje zycie,dlatego tez niedlugo
      sie tam przenosze,bo mam dosc Raju ktoremu na imie USA.
      pozdr.
      :)



      • z4rob Re: Jaruzelski Żydem naszych czasów? 17.05.05, 07:16
        ale goscie nisko upadli. takich glupstw to juz dawne nie czytalem. brzmi jak
        prawdziwy towarzysz. a myslalem,ze tacy to jak mamuty.
        • skun2 Re: Jaruzelski Żydem naszych czasów? 17.05.05, 07:19
          a czego ja na onecie nie czytałem - "jaruzel wprowadzając stan wojenny wydał
          rozkaz strzelania do każdego radzieckiego żołnierza, który przekroczy granicę",
          albo "dzieki jaruzelowi i wprowadzeniu stanu wojennego Polska nie została
          podporządkowana Rosji".
          Straszne rzeczy...
      • skun2 Re: Jaruzelski Żydem naszych czasów? 17.05.05, 07:17
        no, bo jak generał tupnął noga to radzieckie wojska po kątach się chowały.
      • wartburg4 Dziwaku, wracaj do hal.... 18.05.05, 13:37
        dziwak4 napisał:

        >
        > Nawet nie czytam tych bzdur.
        > Gen.W.Jaruzelski to postac na wskros patriotyczna.
        > Wtedy kiedy radzieckie oddzialy stacjonowaly w PRL-u a
        > on byl Ministrem do spraw Obrony PRl ( to chyba wazna funcja?)
        > i to dzieki niemu owe oddzialy zachowywaly sie tak jak sie zachowywaly,
        > a co myslislicie,ze rosyjskie kontygenty wojskowe potrafia zachowywac
        > sie az tak grzecznie jak sie sie za Jaruzelskiego zachowywaly,przecierz
        > to tez mlodzi ludzie.
        > Za okres Solidarnosci gdzie banda idiotow chciala rzadzic Polska,co poniektorz
        > y
        > zrobili to pozniej i robia do dzis widac z jakim efektem.Zero pojecia o poltyc
        > e
        > i gospodoarce poprostu "murzyniada".
        > I wrescie za Stan Wojenny,gdzie okazal sie prawdziwym patriota,stajac
        > przeciwko uzbrojonym po zeby wojskom radzieckiem powiedzial "NIE!!!",
        > ja to sam zalatwie.I zatalwil,tak,ze nawet zadnemu z tzw. Solidarnosci
        > (ilez razy to slowo sie skompromitowalo) wlos z glowy nie spadl.
        > Potem krzyczeli oni "bylem internowany itd." ,gdybys trafil na czlowieka
        > innego pokroju juz kwiatuszki by rosly na twej mogile,a tak oplywasz we
        > wszystkie dobra materialne,az tak,ze zapomniales o duchowych,podla istoto.
        > Czy myslisz,ze ten Bog w ktorego wierzysz nie widzi tego?
        > W koncu Gen,W Jaruzelski odeszedl z honorem,kiedy rozjuszona banda tych co
        > dzis porozjezdzajali sie po swiecie w poszukiwaniu zarobku wyzywala go od
        > najgorszych.No,i jak tam dobrze wam w tych USA,Anglii,Australii itd,itp?
        > Pewnie tak,sam jestem dokladnie 16 lat w USA i niczego mi nie brakuje.
        > Ale ilez byl dal aby zyc w Polsce,chyba cale swoje zycie,dlatego tez niedlugo
        > sie tam przenosze,bo mam dosc Raju ktoremu na imie USA.
        > pozdr.
        > :)
        >
        >
        :))))

        Tak, tak... Najgorsze są pytania intymne, z tych duszę szarpiących, które
        domagają się niezwłocznej odpowiedzi... Nawet mi udzielił się ten nastrój Twój
        tęskny. Czułą strunę trąciłeś. Rzewną. Dziwaku, czy Ci nie żal?... Dziwaku,
        wracaj do hal...

        Albo jak zechcesz, to do Rzeszowa. Emerytka przyjmie Cię z otwartymi rękami.
        Może zaprosi Cię na wódeczkę i ognisko z kiełbaskami albo urządzicie sobie
        wieczorek dyskusyjny w domu kultury i wspólnie z red. Broniarkiem
        podzielicie się z publicznością, tj. z sąsiadami z osiedla willowego emerytki,
        opiniami na temat "Raju" USA? Już widzę plakaty. Red. Red. Dziwak i Broniarek
        ujawniają prawdziwe oblicze Ameryki. Nawiasem mówiąc Broniarek jeszcze żyje i
        nieźle się trzyma. Widziałem go tydzień temu z modelkami na pokazie mody w
        Teatrze Wielkim.

        Tak więc możesz liczyć na duchowe wsparcie emerytki, ale nie na jej emeryturę,
        Dziwaku. Jeśli bowiem chodzi o te sprawy, to pełna wigoru starsza pani potrafi
        przemienić się w ryczącą lwicę. Gotowa jest rozszarpać każdego, kto sięgnie po
        jej emeryturę. Pod tym względem różni się od gen. Jaruzelskiego, który jako
        wytrawny strateg preferuje miękkie rozwiązania i wzorem pierwszych chrześcijan
        z białą laską i w ciemnych okularach gotów jest dać się rozszarpać hienom z
        Dworca Centralnego.

        Życie jest dziwne, kolego Dziwaku. Jeśli jednak zależy Ci na emeryturze, to
        lepiej będzie, jak załatwisz ją sobie w USA....


    • homosovieticus "Emerytka" Wandą Wasilewską forum Kraj n/t 17.05.05, 15:16
      Inaczej mówiać emocjonalnie odbierajaca rzeczywistosc.podobnie jak Urban,
      Dzierżyński, Michnik, Jaruzelski czy też Stasiński.
      • 2spx za mało inteligentny... 17.05.05, 17:04
        na Żyda.
        niestety nawet ci zwiazani z ub byli nie bardzo zydami - toż to byla awangarda
        internacjonalizmu tzw. bezpaństwowcy w służbie ludu (oby juz nikt anm nigdy nie
        chciał słuzyć...).
        • dupekzoledny Re: za mało inteligentny... 17.05.05, 17:16
          gdyby jaruzla nie było trza by go /specjalnie dla kurdupli/wymyśleć?
          • janbezziemi WYPOSRODKOWAC 17.05.05, 17:24
            PRZEJRZAŁEM WYPOWIEDZI- PRAWDA I FAŁSZ, AGRESJA I POCHLEBSTWA, WARTO TO
            WSZYSTKO WYPOŚRODKOWAC - BĘDZIE JAKO TAKA PRAWDA WTEDY.
            • homosovieticus ależ to zasada poganina? Jezus tak nie mówił! n/t 17.05.05, 18:04
          • 2spx jaruzel krasnalem naszych czasów 17.05.05, 18:06
            dupekzoledny napisał:

            > gdyby jaruzla nie było trza by go /specjalnie dla kurdupli/wymyśleć?
            To może jaruzel krasnoludkiem naszych czasów? Pomarańczowo-wrocławskim?
    • homosovieticus Jaruzelski Judaszem naszych czasów?To prawda. 17.05.05, 18:10
      • lvlarynat Re: Homciu, to nie to, ty go porównaj z Kosciuszką 18.05.05, 02:54
        Wyobrażasz sobie Naczelnika, tylko na opak, który kierujac się strachem przed
        Moskalami i brakiem wiary we własny naród obraca swe wojska przeciwko pragnącym
        sie wydźwignać z niewoli rodakom? A Bartosa i Kilińskiego internuje
        prewencyjnie...
        A Judasz? Kapuś, ale - musisz przyznać - przynajmniej sie obracał w dobrym
        towarzystwie, czego o "towarzyszach" Jaruzela powiedzieć nie mozna...
        Pozdr.:)
        M.
        • basia.basia o Judaszu... 18.05.05, 13:52
          lvlarynat napisał:

          > A Judasz? Kapuś, ale - musisz przyznać - przynajmniej sie obracał w dobrym
          > towarzystwie, czego o "towarzyszach" Jaruzela powiedzieć nie mozna...
          > Pozdr.:)
          > M.

          Warto przeczytać ten artykuł, żeby się zorientować że ta hucpa w Moskwie
          miała więcej Judaszów za świadków...

          www.rzeczpospolita.pl/dodatki/plus_minus_050514/plus_minus_a_3.html
          Początek:

          "Dokąd prowadzi nas Putin

          Świat polityków, zwerbowanych przez specjalistę z KGB, zwariował. Można się z
          trwogą zastanawiać, czy i gdzie są granice tej choroby

          Głównym symptomem tej choroby jest wdeptanie w błoto elementarnej przyzwoitości.
          Nie tylko dlatego, że podczas święta zwycięstwa w II wojnie światowej
          przedstawiciel państwa-agresora stoi bez cienia skruchy tuż obok przedstawicieli
          państw-ofiar; nie tylko dlatego, że Polacy - czwarta co do wielkości armia
          tamtej wojny czy Jugosłowianie - najliczniejsza wówczas partyzantka - musieli
          przełknąć bojkot ich zasług przez prezydenta Federacji Rosyjskiej; nie tylko
          dlatego, że niewymienionym przez Putina, lecz zewsząd emanującym patronem
          moralnym święta był Józef Stalin, ale także i dlatego, że po placu Czerwonym w
          glorii chwały paradowali zapowiadani uroczystym głosem spikerów "bohaterowie sił
          pokojowych w Afganistanie" oraz "antyterrorystycznej operacji w Czeczenii".
    • mirmat1 [...] 18.05.05, 04:30
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • joannabarska Mirmat1 18.05.05, 13:30
        Niech Ci więcej łez z oczu wyplynie. Niczego nie rozumiesz, a z ludzmi o
        ograniczonej pojemnosci mózgu (jeśli takowy mają wogóle?) zadna dyskusja nie ma
        sensu. Mirmat1 zapewne nie rozróznia nawet kolorów...Dziwię się "Giwi", że tę
        obrzydliwą wypowiedż zostawia. Demokracja to nie chamstwo do kwadratu!
    • vice_versa KOMUSZE JUDZENIE w obronie Żydów... 19.05.05, 09:02
      Jeżeli Jaruzel jest Żydem naszych czasów to Ty musiałabyś być Dzierżyńskim.
      Róża czy nie Wasilewska to za mało aby oddać prawdziwą skalę absurdu jakim jest
      zestawienie radzieckiej marionetki z prześladowaniami narodu żydowskiego.

      Jest takie słowo: "judzić". Sprawdź sobie emerytko etymologię. I przestań pisać
      brednie o moim narodzie w haniebnym kontekście. Pewnie sprzeciw wobec
      antysemityzmu u Ciebie właśnie tak się demonstruje, że hańbę dyktatorów i
      zdrajców zestawiasz z narodowością moich przodków, co? Tytuł Twojego postu jest
      dla mnie oburzający i obraża mnie bezpośrednio...
      • emerytka.z.rzeszowa Co sądzę o Żydach - odpowiedź na oskarżenia... 20.05.05, 11:42
        Proszę Pana - oskarżenie mnie o antysemityzm odbieram jako zniewagę, choć do
        takowych można już przywyknąć na tym forum. Oskarżenie zaś PRL o
        praktykowanie "politycznego antysemityzmu" nie wytrzymuje krytyki (poza tym
        jest niegodziwe), gdyż Polska Ludowa była antysyjonistyczna. Na takiej zasadzie
        można powiedzieć, że Francja, Belgia i Hiszpania (a w zasadzie cała UE, może
        poza Niemcami, Wielką Brytanią i służącą interesom neokonserwatystów w
        Waszyngtonie Polską) jest antysemicka, skoro sprzeciwia sie łamaniu
        podstawowych praw Palestyńczyków w Izraelu (mur, likwidacja osiedli i te
        sprawy). O antysemityzm - o zgrozo! - można by nawet oskarżyć Georga Busha jr.
        gdyż jako pierwszy prezydent USA wypowiedział się za prawem Palestyńczyków do
        własnego państwa (czego nie zapomniała mu czarnosecinna reakcja złożona z
        religijnych partii Izraela oraz Likudu). No ale wtedy to już są opary
        absurdu... - jak mawiał Słonimski (nie-syjonista przecież!)

        Byłoby dla mnie upokarzające udowadniać teraz, że nie jestem wielbłądem - każdy
        kto czyta to forum zna moje poglądy i wie ile energii włożyłam w
        obronę "nietykalnych" III RP: Żydów, homoseksualistów, feministki,
        czytelników "Dziś" i "Bez Dogmatu", byłych członków i aktywistów PZPR-ZSL, a
        także - o zgrozo! - pracowników UB czy IW (też mają swoje prawa!).

        Ograniczę się więć jedynie do wymienienia osób narodowości żydowskiej, które
        cenię i szanuję, żeby miał Pan pogląd na mój stosunek do narodu Judy:

        KOGO CENIĘ:

        Antoniego Słonimskiego (mimo jego opozycyjnego epizodu z lat 70-ych, wtedy już
        jednak nie domagał), Juliana Tuwima, Bolesława Leśmiana, Jana Brzechwę, Julię
        Preis, braci Borejszów, Szymona Szurmieja, Gołdę Tencer (mimo, że ostro
        rozrabiała w 1968 roku!), płk Światło (wydobył na światło dzienne informacje o
        łamaniu w RP zasad socjalistycznej praworządności, choć niepotrzebnie biegał z
        tym do Amerykanów, którzy wykorzystali to zaraz do antyradzieckiej propagandy),
        prof. Katz-Suchy (jeden z inteligentniejszych naukowców po II wojnie światowej,
        zrobił profesurę w trzy lata!), Oskar Karliner (zakończył represje stalinowskie
        w UB), Adama Michnika (za umiejętność wzbicia się ponad polityczne podziały i -
        arcyludzką! - chęć zemsty na władcach PRL, za przyjaźń z Gen. Jaruzelskim, za
        zdystansowanie się od oszołomskiej prawicy), Seweryna Blumsztajna (za protesty
        przeciwko faszyzacji RP po 1989 roku, za sprzeciw wobec agresji Polski na
        Irak), Jerzy Urban (za redagowanie świetnego tygodnika i docinanie klerowi),
        Lew Rywin (za artystyczne filmy, za obronę dobrego imienia lewicy), Marek
        Edelman (za ostatnie wystąpienie na kongresie PD atakujące prawicę, wcześniej
        nie znosiłam, bo działał w reakcyjnym skrzydle UW), Jan Lityński (za stworzenie
        PD - miejsca, gdzie "ludzie dobrej woli z obu obozów mogą się spotkać na kawie
        i ciasteczkach i porozmawiać o węzłowych kraju sprawach" - cyt. z wnusia),
        Berek Joselewicz, Mordechaj Anielewicz, Hanka Szapiro-Sawicka (za piękną
        śmierć!), Feliks Kon (nieprzeciętny umysł, wybitny twórca radiofonii w ZSRR),
        Roman Zamrowski (jeden z rozsądniejszych członków Politbiura - obok Bermana i
        Minca; Gomułki nie ceniłam we wczesnym okresie PRL, bo... nacjonalista!)

        Żydzi kórych nie lubię i nie cenię:

        Mieczysław Apfelbaum (za wywołanie niepotrzebnej draki - z inspiracji polskich
        sił nacjonalistycznych - w 1943 roku), Mieczysław Grydzewski (na emigracji
        judził niemiłosiernie przeciwko PRL, ZSRR i socjalizmowi jako takiemu), Marian
        Hemar (to samo), Gustaw Herling-Grudziński (wyssane z palca opowieści próbował
        uczynić głównym punktem odniesienia w nauce historii krajów socjalistycznych),
        Czesław Bielecki (polityczny rozrabiaka z okresu PRL), Bronisław Geremek (nie
        odciął się nigdy jednoznacznie od prawicy, popierał konkordat i ustawy godzące
        w dobre imię i prawa kobiet polskich), Ludwik Dorn (wściekła wiewióra z kaczego
        cyrku, podobno jednak zdolny profesor), Ludwik Hirszfeld (kolaborował z sanacją
        w Polsce międzywojennej), Feliks Perl (zdradził ideały socjalistyczne,
        opowiadając się za imperialną polityką RP w latach 1918-22), Kazimierz
        Wierzyński (agresywny przeciwnik polskiej rzeczywistości po 1944 roku, stracił
        wtedy cały swój talent)

        Czy również po tej wyliczance będzie mi Pan zarzucał antysemityzm, czy też
        zdcyduje się sięgnąć po bogatszy arsenał środków, np. komuszyca, wariatka,
        notoryczna peerelówka... ?
        • kum.z.antalowki Dobrze pani idzie, prodołżaj w tomże duchie 21.05.05, 02:00
          Choć mam watpliwosci czy każdy (w tej liczbie moczarówka-nieantysemitka z
          Rzeszowa) ma prawo ot tak sobie urządzić rampę i robić Zydom selekcję. Choćby
          nawet tak z pozoru niewinną jak: lubię, kocham, szanuję, nie chcę, nie dbam,
          żartuję...

          Jeśli pani podobnie uważa jak... (oj, były precedensy, były), że to godziwa
          zabawa, a Żydzi lubią być selekcjonowani, to - s'il vous plait - jak mawia
          bliski pani duchowo prof. Jerzy Robert Nowak:
          www.polonica.net/ListaZydow_zmienione-nazwiska.htm
        • bush_w_wodzie jednakowoz 23.05.05, 21:06
          > Juliana Tuwima, Bolesława Leśmiana, Jana Brzechwę, Julię
          > Preis, braci Borejszów, Szymona Szurmieja, Gołdę Tencer


          zdaje mi sie ze stawianie w jednym szeregu luny brystygierowej i juliana tuwima
          nie przystoi.
          • kum.z.antalowki To co? Dwa szeregi? Dwa getta? I osobne cmentarze? 23.05.05, 23:48
            bush_w_wodzie napisał:

            > zdaje mi sie ze stawianie w jednym szeregu luny brystygierowej i

            > juliana tuwima nie przystoi.

            Poszerzymy ten środkowoeuropejski aparthaid dodatkowo o kryteria polityczne?
            Może jeszcze o jakieś? Nietolerancja, jak głupota - nie zna granic...
            • mgr.prezio Pamietam jak w 1968 Jaruzelski gonił Żydów z PRLu 24.05.05, 00:11
              Od tego czasu jego kariera nabrała przyspieszenia i niewiele brakowało, a
              stanąłby przed trybunałem, bo przed innymi sądami nie ma zwyczaju stawać ze
              względu na zły stan zdrowia. Ma natomiast zdrowie stawać na trybunie w Moskwie
              i wypinać pierś do medali.
              • kum.z.antalowki A zauważyłeś we wczorajszej rozmowie z Wałęsą, 24.05.05, 03:45
                że Jaruzelski się jest skłonny do wszystkiego przyznać, za wszystko "czuć
                odpowiedzialny" z jednym wyjątkiem - wypiera się, ze cokolwiek wiedział o
                działlnosci tajnych służb.
                To nie chodzi o Wałęsę i to jego skomlenie "prosze, niech pan zaswiadczy, ze
                nie byłem waszą wtyką". Czego sie Jaruzelski tak boi?
                No bo przecież nikt przy zdrowych zmysłach nie uwierzy, że ktoś, kto dostał
                medal za odwazne przejście szlaku bojowego Lenino-Berlin w szeregach zwiadu
                (czytaj GRU) - a potem szybko awansował - sam nie miał agenturalnej
                przeszłości. Założę się, że Jaruzelski wiedział, albo był bezpośrednio umoczony
                w jakies takie działania tajnych służb Układu Warszawskiego, które (gdyby sie
                wydały) załatwiłyby go w oczach polskiej i swiatowej opinii publicznej na amen.
                Co to mogło być? Jakaś gruba sprawa, o wymiarach strategicznych, a zarazem
                bardziej wstydliwa i kompromitujaca niz wszystko to o czym wiemy i co mu
                zarzucają prokuratorzy w tych procesach, o których wspomniałes w kontekscie
                jego wybiórczo słabowitego zdrowia...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka