Dodaj do ulubionych

Listwa Zydokomuny

IP: *.client.attbi.com 08.07.02, 21:59
JACEK AMBROZIEWICZ: b. szef URM w rzadzie Mazowieckiego
BOGUSLAW BAGSIK: aferzysta, wywiozl okolo 4.5 mld USD
LESZEK BALCEROWICZ: b. V-ce Premier, Minister Finansow
RYSZARD BUGAJ: Przewodniczacy Unii Pracy
ZBIGNIEW BUJAK: Unia Pracy, byly dyrektor Fundacji Stefana Batorego
JULIUSZ BRAUN: Unia Wolnosci
MICHAL BONI: b. Minister Pracy
BOGDAN BORUSIEWICZ: Unia Wolnosci
JAN KRZYSZTOF BIELECKI: b. Premier, Unia Wolnosci
MAREK BOROWSKI: b. V-ce Premier, Minister Finansow, SLD
ANDRZEJ CELINSKI, Unia Wolnosci
JERZY CIEMNIEWSKI, Unia Wolnosci
ELZBIETA CHOJNA-DUCH: V-ce Minister Finansow
WIESLAW CHRZANOWSKI: b. Marszalek Sejmu, ZCHN
RYSZARD CZARNECKI: Przewodniczacy ZCHN
IZABELA CYWINSKA: b. Minister Kultury
KAZIMIERZ DEJMEK: Minister Kultury
LUDWIK DORK: V-ce Przewodniczacy Porozumienia Centrum
ANDRZEJ DRAWICZ: b. Prezes Radiokomitetu
LECH FALANDYSZ: b. Z-ca szefa Kancelarii Prezydenta
DARIUSZ FIKUS: Redaktor Naczelny gazety RZECZPOSPOLITA
WLADYSLAW FRASYNIUK: Unia Wolnosci
ALEKSANDER GAWRONIK: aferzysta
BRONISLAW GEREMEK: Unia Wolnosci
DANUTA GRONKIEWICZ WALTZ Prezes Narodowego Banku Polskiego
ALEKSANDER HALL: Przewodniczacy Partii Konserwatywnej
BOGDAN JASTRZEBSKI: wojewoda warszawski
DANUTA JARUZELSKA: zona b. Prezydenta Wojciecha Jaruzelskiego
ANDRZEJ KONAS: Przewodniczacy Unii Wydawcow Prasy
JAROSLAW KACZYNSKI: Przewodniczacy Porozumienia Centrum
LECH KACZYNSKI: b. Prezes Najwyzszej Izby Kontroli
WIESLAW KACZMAREK: Minister Przeksztalcen Wlasnosciowych
STEFAN KAWALEC: b. Dyr. w Min. Finansow, Bank Slaski
BRONISLAW KOMOROWSKI: b. V-ce Minister Obrony Narodowej
MARIAN KRZAK: Przewodniczacy Zwiazku Bankow Polskich
PIOTR NOWINA KONOPKA: Unia Wolnosci
WLADEMAR KUCZYNSKI: b. Minister Przeksztalcen Wlasnosciowych
ZOFIA KURATOWSKA: Unia Wolnosci, V-ce Marszalek Senatu
JACEK KURON: b. likwidator ZHP, Unia Wolnosci, b. Minister Pracy
KRZYSZTOF KOZLOWSKI: b. Minister Spraw Wewnetrznych
KRZYSZTOF KROL: V-ce Przewodniczacy KPN
MARIAN KRZAKLEWSKI: Przewodniczacy "SOLIDARNOSC"
ALEKSANDER KWASNIEWSKI: b. czlonek KCPZPR, Przewodniczacy SLD
BARBARA LABUDA: Unia Wolnosci
JANUSZ LEWANDOWSKI: b. Minister Przeksztalcen Wlasnosciowych
BAZYLI LIPSZYC: b. doradca Ministra Finansow
JAN LITYNSKI: Unia Wolnosci
MACIEJ LETOWSKI: Z-ca Redaktora Naczelnego "LAD"
EWA LETOWSKA: b. Recznik Praw Obywatelskich
WOJCIECH MANN: Wlasciciel Radia "KOLOR"
KRZYSZTOF MATERKA: Wspolwlasciciel radia "KOLOR"
TADEUSZ MAZOWIECKI: b. Premier, Unia Wolnosci
ANTONI MACIEREWICZ: b. Minister Spraw Wewnetrznych, Przew. Akacja Polska
ADAM MICHNIK: Redaktor Naczelny "Gazety Wyborczej"
WOJCIECH MISIAG: b. V-ce Minister Finansow
ALEKSANDER MALACHOWSKI: V-ce Marszalek Sejmu, Unia Pracy
WITOLD MODZELEWSKI: V-ce Minister Finansow
TOMASZ NALECZ: Unia Pracy
MAREK NOWICKI: Komitet Helsinski Praw Czlowieka
MALGORZATA NIEZABITOWSKA: b. Rzecznik Prasowy Mazowieckiego
MICHAL OGOREK: Gazeta Wyborcza
JNANUSZ ONYSZKIEWICZ: b. Minister Obrony Narodowej, Unia Wolnosci
JERZY OSIATYNSKI: b. Minister Finansow: Unia Wolnosci
DANIEL PASSENT: publicysta
ALEKSANDER PASZYNSKI: b. Minister Budownictwa
ANDRZEJ POTOCKI: Unia Wolnosci
DANUTA PIONTEK: buzinesmanka - partnerka Suchockiej
MIECZYSLAW RAKOWSKI: b. I Sekretarz KC-PZPR, b. Premier
ALICJA RESICH-HODLINSKA: prezenterka TVP
JAN MARIA ROKITA: b. szef URM, Unia Wolnosci
WIESLAW ROZLUCKI: Prezes Gieldy Papierow Wartosciowych
JAN RUTKIEWICZ: b. burmistrz Warszawa-Srodmiescie
IRENEUSZ SEKULA: b. V-ce Premier
ERNEST SKALKSKI: Z-ca Redaktora naczelnego "Gazety Wyborczej"
KRZYSZTOF SKUBISZEWSKI: b. Minister Spraw Zagranicznych
MAREK SIWIEC: Krajowa Rada Radiofonii i TV
HANNA SUCHOCKA: b. Premier, Unia Wolnosci
MARCIN SWIECICKI: b. czlonek KC-PZPR, Prezydent Warszawy
JACEK SERYUSZ-WOLSKI Integracja d/s Europejskich
TADEUSZ SYRYJCZYK: b. Minister Przemyslu, Unia Wolnosci
GRAZYNA STANISZEWSKA: Unia Wolnosci
ANNA SZULC: prezenterka TVP
EWA SPYCHALSKA: Przewodniczaca OPZZ
JACEK TAYLOR: Unia Wolnosci
JERZY TUROWICZ: Redaktor Naczelny "TYGODNIK POWSZECHNY"
WITOLD TRZECIAKOWSKI: b. Minister w rzadzie Mazowieckiego
JERZY URBAN: Redaktor Naczelny "NIE"
KAZIMIERZ UJAZDOWSKI: Koalicja Konserwatywna
JERZY WAISS: wspolwlasciciel RADIA ZET
ANDRZEJ WIELOWIEJSKI: Unia Wolnosci
PIOTR WIERZBICKI: Redaktor Naczelny "GAZETA POLSKA"
HENRY WUJEC: Unia Wolnosci
ANDRZEJ WOJCIECHOWSKI: wlasciciel RADIA ZET
WOJCIECH ZIEMBINSKI: Stronnictwo Wiernosci Rzeczpospolitej
ANDRZEJ ZAREBSKI: b. Rzecznik Prasowy Bieleckiego
ANDRZEJ ZOLL: Przewodniczacy Trybunalu Konstytucyjnego i Panstwowej Komisji
Wyborczej
Obserwuj wątek
    • Gość: Mirek LISTA SPORZADZONA PRZEZ ZADNA WLADZY LPR IP: *.proxy.aol.com 08.07.02, 22:01
    • Gość: Mirek TY JESTES SUKINSYNEM, GOSCIU !! IP: *.proxy.aol.com 08.07.02, 22:03
      Zapomnialem dodac. Naprawiam blad.
      • Gość:   Przeprasam bardzo jezeli kogos urazilem IP: *.client.attbi.com 08.07.02, 22:10
        pierdolone zydokomuchy
        • Gość: Mirek GOSC - DEBILNA KANALIA !!! IP: *.proxy.aol.com 08.07.02, 22:15
          • Gość:   Mireczku dlaczego sie tak ekscytujessz IP: *.client.attbi.com 08.07.02, 22:20
            chµj ci w dupe mireczku

            mikry oczywiscie bys nie mail pryjumnosci EUnuchu
    • Gość: Mirek DODATEK DO LISTY Z JEJ AUTORAMI IP: *.proxy.aol.com 08.07.02, 22:23
      TADEUSZ RYDZYK
      WRZODAK
      NOWAK
      GIERTYCH
      LEPPER
      • Gość:   To sa demaskatorzy Zydokomuny, DO BRONI IP: *.client.attbi.com 08.07.02, 22:26
        • Gość: Mirek Z DEBILAMI,, NIEWOLNIKAMI LPR NIE ROZMAWIAM !! IP: *.proxy.aol.com 08.07.02, 22:30
          • Gość:   debil gen BERLING we wlasnych slowach IP: *.client.attbi.com 09.07.02, 15:41
            Cytat z ksiazki Generala Zygmunta Berlinga p.t. "Wolnosc na przetarg", Polski Dom
            Wydawniczy, W-wa 1991


            "Oto teraz renegatka, kryminalista, polglowek i nieokrzesany nieuk i cham tworza
            parawan, za ktorym elita wybranego narodu : Berman, Zambrowski, Minc i Szyr,
            ujmuje w swe rece ster rzadow w panstwie. Oni wiedzieli od dawna jak przystapic
            do dziela. Nie zapomnieli dewizy Lampego, ze masa to bydlo, ktore musi byc
            prowadzone na lancuchu. Pod oslona szczerych intencji zwiedli nasza czujnosc,
            wykuli ten lancuch w postaci sluzby bezpieczenstwa obsadzonej w 90% Zydami,
            polonofobami i polskimi wyrzutkami spolecznymiw w rodzaju Radkiewicza, oraz
            spreparowanej prokuratory i sadow, zdegradowanych do roli narzedzi wladzy.
            Wszystko w imie potrzeb walki z kontrrewolucja."

          • Gość:   debil gen BERLING we wlasnych slowach IP: *.client.attbi.com 09.07.02, 15:56
            Cytat z ksiazki Generala Zygmunta Berlinga p.t. "Wolnosc na przetarg", Polski Dom
            Wydawniczy, W-wa 1991


            "Oto teraz renegatka, kryminalista, polglowek i nieokrzesany nieuk i cham tworza
            parawan, za ktorym elita wybranego narodu : Berman, Zambrowski, Minc i Szyr,
            ujmuje w swe rece ster rzadow w panstwie. Oni wiedzieli od dawna jak przystapic
            do dziela. Nie zapomnieli dewizy Lampego, ze masa to bydlo, ktore musi byc
            prowadzone na lancuchu. Pod oslona szczerych intencji zwiedli nasza czujnosc,
            wykuli ten lancuch w postaci sluzby bezpieczenstwa obsadzonej w 90% Zydami,
            polonofobami i polskimi wyrzutkami spolecznymiw w rodzaju Radkiewicza, oraz
            spreparowanej prokuratory i sadow, zdegradowanych do roli narzedzi wladzy.
            Wszystko w imie potrzeb walki z kontrrewolucja."

    • douglasmclloyd Re: Listwa Zydokomuny 08.07.02, 23:36
      Dzieki za listwe. Wyciagaj lapska. Bedziemy prac.
    • Gość: Skin Re: Listwa Zydokomuny IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 09.07.02, 12:25
      Brawo za odwagę!! Gosciu mój jesteś bossem! wyjąwszy kilka osób z tej listy
      zdecydowana większosć to szkodnicy i pasozyty na zdrowym ciele Polski. Trzeba je
      czem predzej wyplenić!!!!
      • bimi Re: Listwa Zydokomuny 09.07.02, 12:31
        Gość portalu: Skin napisał(a):

        > Brawo za odwagę!! Gosciu mój jesteś bossem! wyjąwszy kilka osób z tej listy
        > zdecydowana większosć to szkodnicy i pasozyty na zdrowym ciele Polski. Trzeba je
        > czem predzej wyplenić!!!!

        Kolega Skin z wrogami Polaków się skumplował? Czy tylko nabiera się na ich ściemy?
        Oj, wstyd!
    • Gość:   FUNDACJA BATOREGO, kadry Sorosa IP: *.client.attbi.com 09.07.02, 15:19
      FUNDACJA BATOREGO

      Na czele Fundacji stoi rada. Przewodniczacym rady jest
      JERZY TUROWICZ: redaktor naczelny “Tygodnika Powszechnego”
      czlonkiem honorowym –
      GEORGE SOROS.

      Czlonkowie:
      JAN KRZYSZTOF BIELECKI: byly premier RP - przedstawiciel Polski w Europejskim
      Banku Odbudowy i Rozwoju,
      BOGDAN BORUSEWICZ: posel na Sejm,
      WOJCIECH FIBAK: przedsiebiorca,
      BRONISLAW GEREMEK: przewodniczacy sejmowej komisji spraw zagranicznych,
      JAN GROSS: profesor New York University,
      LESZEK KOLAKOWSKI: profesor Oxford University,
      MARCIN KROL: profesor Uniwersytetu Warszwskiego, redaktor naczelny
      miesiecznika “Res Publica Nova”,
      OLGA KRZYZANOWSKA: wicemarszalek Sejmu,
      KRZYSZTOF MICHALSKI: dyrektor Instytutu Nauk o Czlowieku w Wiedniu,
      ANDRZEJ OLECHOWSKI: prezes rady nadzorczej Banku Handlowego, byly minister spraw
      zagranicznych,
      ZBIGNIEW PELCZYNSKI: profesor Oxford University,
      MARIA RADOMSKA: profesor Szkoly Glownej Gospodarstwa Wiejskiego,
      ANNA RADZIWILL: byla wiceminister edukacji narodowej,
      ANDRZEJ RAPACZYNSKI: profesor Columbia University,
      HANNA SUCHOCKA: posel na Sejm, byly premier,
      ANDRZEJ SZCZYPIORSKI: pisarz,
      KS.JOZEF TISCHNER: profesor Papieskiej Akademii Teologicznej,
      STANISLAW WELLISZ: profesor Columbia University.

      Sklad zarzadu:
      prezes
      ALEKSANDER SMOLAR: profesor w Centre National de la Recherche Scientifique w
      Paryzu,
      wiceprezesi
      ZBIGNIEW JANAS: posel na Sejm
      ANDRZEJ ZIABICKI: profesor IPPT PAN.

      Czlonkowie:
      TERESA BOGUCKA: historyk sztuki, publicysta,
      KONRAD BIELINSKI: doktor informatyki, matematyk,
      ELZBIETA KACZYNSKA i
      JACEK KOCHANOWICZ: profesorowie Uniwersytetu Warszawskiego,
      ANDRZEJ LEDER: psychiatra, doktor nauk humanistycznych,
      WIKTOR OSIATYNSKI: profesor CEU w Budapeszcie.

      Dyrektorem programu reformy administracji publicznej byl
      JAN MARIA ROKITA,

      reformy polityki spolecznej - MICHAL BONI.

      We wladzach Fundacji w 1991r. znajdowal sie
      ADAM MICHNIK - redaktor naczelny “Gazety Wyborczej”,

      jednym z wiceprezesow zarzadu byl wtedy
      EDMUND MOKRZYCKI,
      sekretarzem JOZEF CHAJN.

      Lista czlonkow Klubu “Europa” (1991r.), ktory stanowi integralna czesc skladowa
      Fundacji Batorego:

      JAN K.BIELECKI,
      JAN BLONSKI,
      MICHAL BONI,
      ZBIGNIEW BUJAK,
      JOZEF CHAJN,
      KAZIMIERZ DZIEWANOWSKI,
      MAREK EDELMAN,
      WLADYSLAW FRASYNIUK,
      BRONISLAW GEREMEK,
      ALEKSANDER GIEYSZTOR,
      ALEKSANDER HALL,
      JERZY HOLZER,
      ZBIGNIEW JANAS,
      JAN JANOWSKI,
      RYSZARD KAPUSCINSKI,
      LESZEK KOLAKOWSKI,
      MARCIN KROL,
      JAN JOZEF LIPSKI,
      WITOLD LUTOSLAWSKI,
      TADEUSZ MAZOWIECKI,
      ANTONI MACZAK,
      KRZYSZTOF MICHALSKI,
      STANISLAW OPIELA,
      RYSZARD REIFF,
      PIOTR SLONIMSKI,
      ALEKSANDER SMOLAR,
      ANDRZEJ STELMACHOWSKI,
      RYSZARD STEMPLOWSKI,
      MARIA STOLZMAN,
      STANISLAW STOMMA,
      JAN J.SZCZEPANSKI,
      ANDRZEJ SZCZYPIORSKI,
      JOZEF SLISZ,
      KS.JOZEF TISCHNER,
      WITOLD TRZECIAKOWSKI,
      JERZY TUROWICZ,
      ANDRZEJ WAJDA,
      ANDRZEJ WIELOWIEYSKI,
      JACEK WOZNIAKOWSKI,
      ANDRZEJ K.WROBLEWSKI,
      HENRYK WOJEC,
      KRYSTYNA ZACHWATOWICZ,
      ANDRZEJ ZIABICKI.
      W zarzadzie Klubu w tym czasie znajdowali sie m.in.
      ZOFIA KURATOWSKA oraz
      JANUSZ ONYSZKIEWICZ.

      Natomiast w pierwszym zarzadzie Fundacji zasiadali m.in.
      ANTONINA KLOSKOWSKA,
      TADEUSZ SYRYJCZYK,
      KLEMENS SZANIAWSKI.

      Biura Fundacji znajduja sie jeszcze w Warszawie przy ul. Flory 9 i w Al.
      Ujazdowskich
      33/35.

      Czekamy na zgloszenia chetnych do czynu
      • Gość: Lucyfer UZUPELNIENIE IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 09.07.02, 15:28
        Turowicz,Drawicz,Lipski.....to juz nie zyjace osoby...i nie byli Zydami.....
      • Gość:   Re: FUNDACJA BATOREGO, kadry Sorosa IP: *.client.attbi.com 09.07.02, 15:32
        Europejskie Centrum Informacji, ktoremu szefuje Pierre de Villemarest,
        podjelo badania nad tzw. Komisja Trojstronna. Prof. Jozef Balcerek uwazal, ze
        Fundacja Batorego jest odnoga badawcza KT na Polske. Komitet wykonawczy KT liczy
        10 czlonkow, a komisja wykonawcza 28. Badania CEI pokazaly, ze ta grupa osob
        decyduje o losie kazdego z nas. KT jest struktura ponadnarodowa. Wedlug
        Z.Brzezinskiego zawiazala sie w lipcu 1973r. Jej powstanie zainicjowali David
        Rockefeller i Henry D.Owen. Opiera sie na trzech filarach finansowych swiata:
        Ameryce (USA plus Kanada), Europie Zachodniej i Japonii. Celem, jaki przyswiecal
        powstaniu KT, bylo wypracowanie wiezi miedzy Wschodem i Zachodem oraz rozpoznanie
        problemow Poludnia. Realizacja syntezy kapitalizmu i socjalizmu zajmowala sie od
        okolo 1922r. rownie elitarna Rada Stosunkow Zagranicznych w USA (CFR) powolana z
        inicjatywy Edwarda Mendell House’a, eminencji przy W.Wilsonie. CFR, liczacy 2700
        czlonkow, uznano za niewidzialny rzad Stanow Zjednoczonych. Przez 30 lat na
        najwyzszych stanowiskach w USA zasiadali czlonkowie CFR. Zastanawiajace, ze
        zasady dzialalnosci tej organizacji sa do dzis aktualne: *handel i pomoc dla
        krajow nierozwinietych *w czekaniu na rzad swiatowy badanie zasobow ludzkich i
        surowcowych na swiecie *aksamitne wyciszanie konfliktow wedlug reguly komunizm -
        tak, wynaturzenia - nie *dazenie do zaniku suwerennosci panstw przy uzyciu
        ekonomicznych i geopolitycznych grup nacisku.
        W Anglii odpowiednikiem CFR stal sie Royal Institute of International
        Affaires (RIIA). Filie jego zalozone zostaly w 60 krajach. Od CFR zalezny jest
        organizacyjnie IREX - tajna grupa niegdys radziecko- a obecnie rosyjsko-
        amerykanska, odpowiedzialna za rozpoznanie poszczegolnych regionow swiata.
        Podobne ponadnarodowe badania prowadzi od blisko polwiecza elitarna struktura
        (zbiera sie co roku przy drzwiach zamknietych) o nazwie Grupa de Bilderberg.
        Zalozona zostala w maju 1945r. przez ksiecia Bernharda z Holandii przy wsparciu
        finansowym Rockefellera za rada - jak pisze w swojej ksiazce na temat polskiej
        gospodarki po 1989r. Mathis Bortner - burzyciela suwerennosci panstw narodowych
        Jozefa Retingera, ktory zalozyl Centrum Kultury Europejskiej.
        Powracajac do Komisji Trojstronnej - jest ona mocno powiazana z CFR - az
        75 proc. amerykanskich czlonkow KT rekrutowalo sie w 1983r. z CFR. Ponad polowa
        wywodzila sie natomiast z 200 ponadnarodowych organizacji, najczesciej bankowych,
        przemyslowych, handlowych, towarzystw ubezpieczeniowych i prasowych o
        miedzynarodowym znaczeniu. Ci ludzie musieli pokazac, ze sa otwarci na dialog z
        ZSRR i idee liberalsocjalizmu.


        Dwa nurty socjaldemokratyczne pozoruja wrogosc

        Wspomniany juz niezyjacy prof. Jozef Balcerek przestrzegal, zeby nie miec
        zaufania do miedzynarodowego spekulanta gieldowego i zaufanego meza swiatowej
        oligarchii finansowej - Sorosa. Rownie czolobitnie jak w marcu br. Soros byl
        przyjmowany przez ekspertow ostatniego rzadu PRL, w cieniu “okraglego stolu”.
        Profesor przypomina, w jaki sposob nasz kraj wpadl w pulapke zadluzenia. “Pomoc”
        w postaci “latwych kredytow” udzielanych rzekomo w celu przelamania chronicznej
        stagnacji ekonomicznej lat 60, okazala sie zguba. Polska zostala przeksztalcona w
        zaplecze surowcowe i rezerwe taniej sily roboczej dla Niemiec i Austrii, a “latwe
        kredyty” okazaly sie pulapka, w wyniku wzrostu stopy procentowej w 1979r. o ponad
        300 proc. Socjaldemokratyczna opozycja, ktora byla jadrem KSS-KOR, chciala
        narzucic przywodztwo i wystepowala jako obronca wielkoprzemyslowej klasy
        robotniczej, wzywajac robotnikow do strajku generalnego. Byla to prosta droga,
        zeby doprowadzic kraj do wojny domowej. Interwencja ZSRR umozliwilaby
        rozwiazanie “kwestii polskiej” w interesie Niemiec (porozumienie radziecko-
        niemieckie w tej sprawie podpisane zostalo w 1970r.). To sie nie udalo, poniewaz
        narod zachowal w obliczu stanu wojennego spokoj. “Okragly stol” byl zwyciestwem
        dwoch nurtow socjaldemokratycznych, pozorujacych wzajemna niechec i wrogosc. Na
        gruzach “Solidarnosci” wyklul sie twor w postaci ROAD, a nastepnie Unia
        Demokratyczna, przeksztalcona w 1994r. w Unie Wolnosci. Z rozpedzenia PZPR
        powstala SDRP.
        W 1989r. mimo petli zadluzenia, zaciskanej przez miedzynarodowe
        instytucje finansowe, caly w zasadzie majatek byl wlasnoscia panstwa polskiego.
        Dosc latwo mozna bylo przystapic do strategii gospodarczej, gwarantujacej rozkwit
        ekonomiczny, polityczny i kulturalny, ale nie pozwolily na to socjaldemokratyczne
        elity intelektualne, propagujac i uzasadniajac strategie gospodarcza, zgodna ze
        strategia swiatowej oligarchii finansowej. Odwolywanie sie do narodu - pisal
        profesor - nie jest wyrazem ksenofobii, a obrona suwerennosci panstwowej -
        symptomem politycznego zacofania.


        Swiatowa oligarchia finansowa foruje lumpenbiznes

        Swiatowa oligarchia finansowa darzyla i darzy najwyzszym zaufaniem
        biurokracje totalitarna, szczegolnie jej zdemoralizowane odlamy - lumpenbiznes.
        To umozliwilo przyjecie w 1989r. planu gospodarczego, opracowanego nie przez
        Balcerowicza czy Sachsa, ale przez Sorosa. Tak zwana wewnetrzna wymienialnosc
        zlotowki doprowadzila za rzadow Tadeusza Mazowieckiego do sciagniecia spekulantow
        walutowych i inwestowania nie w produkcje, ale w skladanie dewiz, po zamianie na
        walute krajowa, na koncie zlotowkowym. Ludzie stracili wtedy dolary, ciulane i
        wplacane do bankow przez lata. W latach 1990-94r. dolar na koncie dewizowym
        przynosil najwyzej 5-9 proc., zlotowka zapewniala 40-80 proc. zysku. Narod,
        przyzwyczajony do tego przez komune, wierzyl jednak w dolara. Wtajemniczeni i
        bardziej obrotni zarobili zamieniajac szybko dolary na zlotowki i niosac je do
        bankow. Nie kazdy jednak mial dostep do informacji - informacja to jest dzis
        wladza, a wladza to pieniadz. Zeby zabieg sie udal, najpotezniejsze kraje
        kapitalistyczne przyznaly Polsce na podstawie opinii MFW i BS tak zwany fundusz
        stabilizacyjny zlotowki w wysokosci 1 mld USD. Dzieki temu banki mogly
        organizowac “zatory platnicze” - to one stanowily pierwsza faze procedury
        upadlosciowej wielu przedsiebiorstw
        • Gość:   Re: FUNDACJA BATOREGO, kadry Sorosa cd IP: *.client.attbi.com 09.07.02, 15:38
          Zeby zabieg sie udal, najpotezniejsze kraje kapitalistyczne przyznaly Polsce na
          podstawie opinii MFW i BS tak zwany fundusz stabilizacyjny zlotowki w wysokosci 1
          mld USD. Dzieki temu banki mogly organizowac “zatory platnicze” - to one
          stanowily pierwsza faze procedury upadlosciowej wielu przedsiebiorstw. Walka z
          hiperinflacja oznaczala potworne uderzenie w rynek wewnetrzny. Narod gwaltownie
          zubozal. Rzad zniosl dotacje dla przedsiebiorstw panstwowych, zapewniajac ja - w
          postaci wakacji podatkowych na okres 3-6 lat - obcym korporacjom, obdarowanym
          najlepszymi przedsiebiorstwami. “Popiwek” zmuszal zaklady do utrzymywania placy
          na glodowym poziomie - w tej sytuacji pracownicy sami zadali “sprywatyzowania”
          zakladow. Podczas konferencji na Uniwersytecie Warszawskim 12 maja 1991r. prof.
          Tadeusz Kowalik powiedzial, ze doradcy Balcerowicza - Lipton i Sachs - byli
          zdania, ze opor spoleczenstwa bedzie rosl i dlatego zachecali do prywatyzacji
          desperackiej. Jezeli teraz jej nie wprowadzimy, to stracimy szanse na zawsze.
          Pospiesznie sprywatyzowano Hute Warszawa, sprzedana Lucchiniemu za rzeczywisty
          wklad pieniezny 18,4 mln USD, podczas gdy jej zbudowanie kosztowaloby od 3 do 4
          mld USD. W umowie z 16 lipca 1991r. dotyczacej firmy “E.Wedel” minister
          przeksztalcen wlasnosciowych zobowiazal sie przekazac koncernowi “Pepsi Cola”
          bezplatnie 160 tys. akcji o wartosci ponad 3 mln USD jako rekompensate za to, ze
          spolka Agros Ltd. dysponuje prawem uzywania znaku firmowego “E.Wedel”. Suma
          wakacji podatkowych dla “Pepsi Coli” wyniosla 28,5 mln USD, do tego doszlo milion
          dolarow funduszu depozytowego. Wyszlo na to, ze “Pepsi Cola” przejela jedno z
          najlepszych przedsiebiorstw w charakterze darowizny, za co doplacono koncernowi
          7,5 mln USD. “Liberalizacja” handlu zagranicznego spowodowala zalew rynku
          towarami z calego swiata, natomiast mozliwosci zbytu polskich towarow i uslug na
          rynkach swiatowych zostaly ograniczone. W rolnictwie rzad dazyl konsekwentnie
          do ...poziomu produkcji troche ponizej samowystarczalnosci. W tym celu ugorowano
          i odlogowano w 1993r. ponad 900 tys. ha gruntow ornych. “Zatory platnicze” mialy
          doprowadzic do masowych bankructw. Wtedy - zgodnie z planem Sorosa -
          przedsiebiorswa mialy byc przekazywane agencjom likwidacyjnym. Agencje mialy
          wyszukiwac nabywcow akcji. Z 25-30 proc. kapitalu plan przewidywal tworzenie
          funduszy powierniczych, zajmujacych sie obsluga zadluzenia kraju.


          Przeslanie prof. Balcerka: - wymiesc Targowice

          Zmodyfikowana forma tych funduszy sa Narodowe Fundusze Inwestycyjne.
          Swiadectw udzialowych NFI w zadnym wypadku sprzedawac nie wolno. Sa one
          wielokrotnie wiecej warte, niz nam sie wydaje. Nastepstwem zgubnej polityki
          gospodarczej w ostatnich latach jest niekorzystny bilans platniczy - dynamika
          eksportu jest o wiele nizsza, niz importu. W br. w porownaniu z ubieglym wyplaty
          za eksport wzrosna o 6-7 proc., za import az o 30 proc. Saldo platnosci
          towarowych w 1996r. wyniesie ok. 8 mld USD, a jak szacuja eksperci, w przyszlym
          10-12 mld USD. Zadluzenie Polski, ktore tak wspanialomyslnie wierzyciele
          zredukowali, wynosi 43 mld USD (pod koniec 1980 roku wynosilo 23,4 mld USD).
          Tylko w latach 1981-89 Polska splacila w postaci rat kredytowych i odsetek 18,2
          mld USD. Na obsluge dlugu zagranicznego (splaty odsetek od kredytow i rat
          kredytowych) w tym i przyszlym roku powinnismy wydac 1,8-2 mld USD. Ale chude
          lata dopiero nas czekaja, gdyz w latach 2000-2007r. obsluga dlugu bedzie
          kosztowac 4-5 mld USD. Dwa lata temu prof. Balcerek wzywal, zeby odrzucic plan
          Targowicy, zaslaniajacy sie “reformami” Sorosa i rozpoczac porzadne sprzatanie i
          gospodarowanie we wlasnym kraju.
    • Gość:   Chone Shmeruk: Zyd w UB przestaje byc Zydem IP: *.client.attbi.com 09.07.02, 15:52
      Koncentracja w sluzbach specjalnych

      Wg prof. Paczkowskiego aparat bezpieczenstwa byl pierwszym czlonem nowego rezimu,
      budowanym calkowicie od podstaw. O ile w innych dziedzinach kompartia nastawiona
      byla poczatkowo raczej na kontrolowanie i dozorowanie przedwojennych fachowcow (w
      przemysle, szkolnictwie, wojsku, nawet w administracji), brakowalo jej bowiem
      oddanych czlonkow PPR, ktorymi mozna bylo ich zastapic, to do bezpieki i innych
      tajnych sluzb kierowano przede wszystkim "swoich". A ktoz mogl byc bardziej za
      takiego uznany, niz przedwojenny czlonek KPP i jej przybudowek?

      Dlatego zatem do bezpieki trafiali przede wszystkim przedwojenni komunisci, w
      wiekszosci juz przed wojna zawerbowani do wywiadu sowieckiego. Podczas okupacji
      niemieckiej przebywali oni w ZSRR, inni zas odgrywali czolowe role w partyzantce
      komunistycznej: sowieckiej oraz GL-AL.

      Podobnie bylo w innej, mniej znanej, ale nie mniej waznej sluzbie, czyli w
      Informacji Wojskowej. Znawca jej dziejow, Z. Palski podaje, iz: Informacja nie
      pelnila zadan kontrwywiadowczych - byla instytucja terrorystyczno-policyjna,
      ktorej zadaniem bylo wymuszenie posluszenstwa sil zbrojnych wobec nowych wladz
      politycznych. Poczatkowo 100% stanowisk w niej obsadzonych bylo przez oficerow
      sowieckich. Polakow dopuszczono dopiero pozniej - pierwsi z nich objeli jednak
      stanowiska wylacznie tlumaczy i protokolantow. Bylo ich zas az... siedemnastu!

      Dopiero w latach pozniejszych miejsca zwalniane przez oficerow sowieckich
      zajmowali oficerowie w mundurach polskich. Ale na stanowiska kierownicze wysuwano
      glownie ludzi pochodzenia zydowskiego. Ten sam autor podaje konkretne przyklady:

      szefa Glownego Zarzadu Informacji, plk. Kozuszke, zastapili kolejno plk Jan
      Rutkowski i plk Stefan Kuhl (obaj pochodzenia zydowskiego); zastepcow szefa GZI,
      plk Poniedzielnikowa i plk Bycana zastapili plk Anatol Fejgin i plk E. Zadrzynski
      (obaj pochodzenia zydowskiego); szefa Oddzialu I,k plk. Curanowa zastapil plk
      Aleksander Kokoszyn (pochodzenia zydowskiego); szefa Oddzialu II, plk Gajewskiego
      zastapil plk Ignacy Krzemien (pochodzenia zydowskiego); szefa Oddzialu II, pplk
      Prystupe zastapil plk Jerzy Fonkowicz (pochodzenia zydowskiego); szefa Oddzialu
      IV, plk Malkowskiego, zastapil plk Wladyslaw Kochan (narodowosci polskiej); szefa
      Oddzialu V, plk. Zajasznikowa, zastapil pplk Wincenty Klupinski (pochodzenia
      zydowskiego).

      Kryteria doboru kadr kierowniczych do Informacji Wojskowej byly takie same, jak
      do bezpieki cywilnej. Nie decydowalo tu bowiem przygotowanie fachowe (na to
      trzeba przeciez pracowac latami), lecz wylacznie lojalnosc i calkowita
      dyspozycyjnosc wobec mocodawcow komunistycznych.

      Dobre, slowianskie nazwiska

      We wszelkich tego typu badaniach nalezy jednak zachowywac szczegolna ostroznosc.
      Przemiany w strukturze komunistycznego aparatu terroru, walka miedzy "chamami"
      i "Zydami" w centrum wladzy (ktora miala tez swe odniesienie do bezpieki cywilnej
      i wojskowej) doprowadzily do stanu, w ktorym "chamy" oskarzaly publicznie
      o "wypaczenia socjalizmu", dokonane szczegolnie w pierwszej dekadzie istnienia
      PRL, funkcjonariuszy pochodzenia zydowskiego, czyli "Zydow". Jednak nie
      zawsze "Zyd" byl Zydem prawdziwym, tak jak nie zawsze "cham" musial byc Polakiem.

      Komintern, czyli Miedzynarodowka Komunistyczna (z siedziba oczywiscie w Moskwie),
      zalecala oficjalnie towarzyszom zydowskim zmiane danych personalnych, w tym
      nazwisk, na slowianskie. Wspominala to dzialaczka KPP, Ester Rozental-Szneiderman
      po przybyciu do Moskwy w 1926 r.: "Ktoz moze pojac i opisac swiety dreszcz, jaki
      mnie przejal, gdy weszlam do gmachu Kominternu, znajdujacego sie nie opodal
      Kremla... Watpie, czy mlody czytelnik naszych czasow potrafi to sobie
      uprzytomnic".

      Przedstawiciel KPP w Kominternie natychmiast zaproponowal jej zmiane
      nazwiska: "Wybierzcie sobie slowianskie, dobrze brzmiace". Nie zgodzila sie ona
      jednak na taki zabieg, ale jak wspomina: "Malo kto z moich nowo przybylych
      towarzyszy oparl sie tej pokusie. Lea Kantorowicz przeobrazila sie w Jelene
      Kaminska; jej maz Icchak Gordon - w Aleksandra Leonowicza; Nechama i Jozef
      Feigenbaum stali sie Natalia i Osipem Krawczynkim; Chana Milsztajn jest tu Hanna
      Turska; Motke Hajman to teraz Mikolaj Wojnarowicz; z jednego Rapaporta zrodzil
      sie Krawiecki, z drugiego, czestochowskiego - Jozef Karpinski".

      Czesc z tych "politycznych emigrantow" przybywala w 1944 r. z Moskwy do Polski,
      obejmujac eksponowane funkcje, juz z nowym zyciorysem i zmienionymi personaliami.
      Np. Natan Grunspan-Kikiel w MBP byl wiceministrem i generalem brygady, ale znany
      jest jako Roman Romkowski. Mojzesz Bobrowicki, tez wiceminister MBP i tez
      general, stal sie Mieczyslawem Mietkowskim. Nachym Alster, I z-ca
      przewodniczacego Komitetu ds. Bezpieczenstwa Publicznego i wiceminister MSW
      zostal Antonim Alsterem. Lajb-Wolf Ajzen, z-ca komendanta szkoly sluzby
      bezpieczenstwa w Kujbyszewie, z-ca dyrektora Biura Personalnego MBP, dyrektor
      gabinetu ministra MBP, z-ca Komendanta Centrum Wyszkolenia MBP, wicedyrektor IV,
      nastepnie III Departamentu, przybral nazwisko Leon Andrzejewski. Julia Brustiger,
      dyrektor Departamentu Politycznego MBP, zostala Julia Brystygier. Jozef Goldberg,
      dyrektor Departamentu Sledczego MBP, nazwal sie Jozefem Rozanskim. I tak dalej...

      Z drugiej strony, przedstawiciele spolecznosci zydowskiej neguja role Zydow w
      powojennym aparacie terroru komunistycznego w Polsce. Np. prof. Chone Shmeruk,
      przewodniczacy Osrodka Kultury Zydow Polskich na Hebrajskim Uniwersytecie w
      Jerozolimie, w wypowiedzi dla "Tygodnika Powszechnego" w 1990 r.
      stwierdzil: "Berman nie funkcjonowal jako Zyd, on funkcjonowal jako czlonek
      partii. A partia nie byla zydowska, byla polska. On sie nie uwazal za Zyda, za
      kogos, kto wystepuje w imieniu Zydow. I zaden Zyd nie widzial w nim
      przedstawiciela narodu zydowskiego. Czulby sie obrazony, gdyby ktos mu to
      powiedzial. Berman funkcjonowal jako Berman i jego mozna obwiniac, czynic mu
      zarzuty. Ale jako Zyd? To samo moglby robic Polak. Gdyby nie on, bylby Polak na
      jego miejscu".

      • Gość:   walka klas a walka ras to tylko semantyka IP: *.client.attbi.com 09.07.02, 15:57
        Musieli, czy... chcieli?

        Podczas spotkania w ZIH z prof. Paczkowskim padlo pytanie: "czy mozna uznac, ze
        do UB oddelegowywano Zydow z wojska?", co moglo sugerowac, iz trafiali oni tam na
        rozkaz lub polecenie partyjne. Ale przeciez nie wszyscy tym rozkazom, badz
        partyjnym poleceniom podlegali. A jesli podlegali, to oznacza, iz w wojsku lub
        partii juz odgrywali nieposlednia role - wracamy do poczatku, czyli do faktu, iz
        Zydzi od czasow KPP byli spoiwem struktur komunistycznych.

        System komunistyczny byl ustrojem totalitarnym, dlawiacym wszelka wolna mysl,
        likwidujacym w sposob bezwzgledny swych przeciwnikow. Kazdy kolejny zwolennik
        tego ustroju oznaczal, iz jego panowanie bedzie pelniejsze i dluzsze. I
        analogicznie, kazdy dodatkowy przeciwnik komunizmu oddalal realizacje "dyktatury
        proletariatu". Dlaczego Zydzi w swej masie poparli komunizm, szczegolnie po
        tragicznych doswiadczeniach innego totalitaryzmu, w wydaniu hitlerowskim, ktory
        nie tak znow bardzo odbiegal od wizji hitlerowcow (oczywiscie oprocz mordowania
        Zydow)?

        Ch. R. Browning, recenzent wspomnien Ytzhaka Zukiermana, jednego z przywodcow
        powstania w warszawskim getcie, napisal w "New York Times" w 1993 r.: "Zukierman
        oszczedza swoje najostrzejsze oskarzenia na okres powojenny. Deklaruje, ze AK
        skonczylaby robote, ktora zaczal Hitler. (...) nie ukywa swego podziwu i poparcia
        dla polskich komunistow (...). Byli oni prawdziwymi idealistami i "prawdziwymi
        patriotami", oddani sprawie zbudowania niepodleglej Polski socjalistycznej. Byli
        oni po prostu "wspanialymi ludzmi", oraz "zagrozona mniejszoscia" (...).

        "W okresie powojennym Zydzi, ktorzy przezyli - wspomina Zukierman - stali miedzy
        Komunistami i Reakcja i musieli dokonac wyboru". Dla niego wybor byl czysty
        zarowno z pragmatycznego jak i moralnego wzgledu. "W tym okresie, byc partnerem
        komunistow to byla zydowska rola narodowa, z jedynej perspektywy zydowskiego
        istnienia".

        Tak tlumaczy to czlowiek, ktory pisal na uzytek czytelnika zachodniego, nie
        obeznanego z realiami w Polsce po wojnie. Ale podobne opinie ksztaltowane sa
        przez autorow krajowych, choc w bardziej zawoalowanej formie. Adam Michnik w
        jednym ze swych artykulow zawarl nastepujaca mysl: "Przed owczesna inteligencja
        stanela alternatywa: albo oboz rewolucji jako koniecznosc dziejowa, albo oboz
        reakcji: antysemityzm typu oenerowskiego, palkarski, czesto ludobojczy, czesto
        czerpiacy z wzorow hitlerowskiego rasizmu. A byl to antysemityzm starej endecji,
        czy znacznej czesci ruchu ludowego (...)".

        Czy rzeczywiscie Zydom, jesliby nie poparli komunizmu w Polsce, grozila fizyczna
        zaglada? Czy alternatywa komuny - ludobojstwa "klasowego" bylo ludobojstwo
        rasowe? I czy w taki sposob mozna w ogole tlumaczyc to, co stalo sie w Polsce po
        1944 r. - z obozami koncentracyjnymi, wywozkami na Sybir "przedstawicieli obozu
        reakcji", skrytobojczymi i jawnymi mordami, terrorem UB i zbrodniami dokonywanymi
        w majestacie "prawa"? Popelniano je w imie "walki klas"... Byly to zatem
        przestepstwa popelniane z powodu przynaleznosci osob przesladowanych do
        okreslonej grupy politycznej i spolecznej. Dla ofiar tego systemu roznica miedzy
        walka klas a walka ras to tylko semantyka.

        • Gość:   getto i oboz koncentracyjny dawaly Zydom szanse IP: *.client.attbi.com 09.07.02, 16:07
          Podobno tylko getta dawaly nadzieje

          Od takich pytan nie uciekniemy. Byc moze jest jeszcze za wczesnie na pelna
          odpowiedz, zbyt wiele spraw jest na tyle zywych, aby moc je ocenic bez emocji z
          obu stron. Ale taka odpowiedz jest konieczna. Tym bardziej, iz w publikacjach
          zagraniczych przypisuje sie nam zbrodnie nieslychane. Np. wg cenionego historyka
          amerykanskiego Reubena Ainszteina "Polscy faszysci podczas powstania
          [warszawskiego] prawdopodobnie zabili wiecej Zydow niz Niemcow", a Niemcow
          zginelo "tylko" 16 tysiecy!

          Dr Icchak (Henryk) Rubin uznal, iz "stosunek Polski Podziemnej i calej prawie
          ludnosci polskiej do Zydow powodowal, ze getto i oboz pracy lub oboz
          koncentracyjny byly jedynymi miejscami na swiecie, ktore dawaly Zydom nikla
          nadzieje i szanse na przetrwanie". "A po wyzwoleniu (...) po calej Polsce rozlala
          sie fala masowych mordow i pogromow antyzydowskich. (...) A mordercami w Polsce
          [po wojnie] nie byly SA i SS, lecz AK i specjalnie utworzone dla dzialalnosci
          terrorystyczno-dywersyjnej, dyrygowane z Londynu antysowieckie i antyzydowskie
          organizacje "NIE" i "WiN" pod wodza generalow L. Okulickiego i E. Fieldorfa,
          pulkownikow J. Rzepeckiego, Franciszka Niepokolczyckiego, Janusza Bokszczanina i
          innych elitarnych oficerow przedwojennego Wojska Polskiego, oraz inne bandy
          mordercow (...)".

          Na takie "naukowe" zarzuty trzeba odpowiedac. Brak odpowiedzi jest przyznaniem,
          ze to prawda. Zaniechanie obrony moze spowodowac, iz niedlugo bedziemy obwinieni
          o inne zbrodnie niepopelnione, jeszcze bardziej absurdalne. Byc moze jest to
          proba skierowania calej dyskusji na tory zastepcze, uprzedzenia pytan, ktore
          powinnismy postawic publicznie.

          Leszek Zebrowski

          Artykul ukazal sie w tygodniku "GAZETA POLSKA" z 22 czerwca 1995 r.

          Notatka PDL: Piotr Wierzbicki, redaktor naczelny "Gazety Polskiej" jest Polakiem
          zydowskiego pochodzenia
    • Gość:   Rada Polityki Pienieznej IP: *.client.attbi.com 09.07.02, 16:10
      Sklad personalny "polskiej" Rady Polityki Pienieznej mozna bez
      przesady nazwac nieformalnym nadrzadem nierzadem stojacej Polski:
      - Krzysztof Skubiszewski - przewodniczacy Rady, byly minister spraw
      zagranicznych;
      - Bronislaw Geremek - wówczas tylko przewodniczacy Komisji Spraw
      Zagranicznych w "Kne-Sejmie", potem minister spraw zagranicznych;
      - Tadeusz Mazowiecki - byly premier, ten od "grubej kreski",
      - Krzysztof Bielecki - byly premier;
      - Wieslaw Chrzanowski - byly marszalek Kne-Sejmu;
      - Hanna Suchocka - byla premier, minister sprawiedliwosci;
      - Wladyslaw Bartoszewski, dwukrotny minister spraw zagranicznych,
      antypolski filosemita;
      - Kazimierz Dziewanowski - byly ambasador w USA;
      - Andrzej Olechowski - byly minister spraw zagranicznych, czlonek
      Bilderberg Group;
      - Andrzej Milczanowski - byly minister spraw wewnetrznych, w 1999 roku
      oskarzony przez prawice o jej inwigilowanie przez UOP;
      - Krzysztof Kozlowski, byly minister spraw wewnetrznych, pozorujacy w
      tej funkcji "weryfikacje" ubeków i esbeków;
      - Janusz Reiter - byly ambasador Polski w Niemczech;
      - Janusz Onyszkiewicz - minister Obrony Narodowej;
      - Przemyslaw Grudzinski - byly wiceminister obrony;
      - Janusz Ziólkowski - "walesiarz";
      - Andrzej Ananicz - sekretarz Zarzadu Rady;
      - Piotr Nowina-Konopka;
      - Zbigniew Bujak - po wielu funkcjach, szef GUC;
      - Aleksander Hall - "obrotowy" UW-ol;
      - senatorowie: Jerzy Makarczyk, Michal Radlicki i August Chelkowski7.
    • Gość:   Re: Listwa Zydokomuny IP: *.client.attbi.com 09.07.02, 16:13
      Rada Polityki Zagranicznej

      Powstala w 1996 roku. Oto sklad tego nieustajacego ministerium spraw
      bezgranicznych:

      Andrzej Ananicz,
      Wladyslaw Bartoszewski,
      Jan Krzysztof Bielecki,
      Zbigniew Bujak,
      August Chelkowski,
      Wieslaw Chrzanowski,
      Kazimierz Dziewanowski,
      B. Geremek,
      Przemyslaw Grudzinski,
      Aleksander Hall,
      Krzysztof Kozlowski,
      Jerzy Makarczyk,
      T. Mazowiecki,
      A. Milczanowski,
      Piotr Nowina-Konopka,
      A. Olechowski,
      J. Onyszkiewicz,
      Michal Redlicki,
      Janusz Reiter,
      K. Skubiszewski (przewodniczacy),
      H. Suchocka,
      A.Ziolkowski.

      Sledzac te liste, czytelnik moze w pewnym momencie uznac, ze autor
      pomylil ja z lista czlonków Rady Polityki Pienieznej i skladem kilku
      innych agend, ale ta katarynka tych samych nazwisk obraca sie
      monotonnie wokól wielu innych agend i agentur europejskiej
      zydomasonerii w rozszarpywanej Polsce.
      • Gość:   powyzsze to Rada Polityki Zagranicznej IP: *.client.attbi.com 09.07.02, 16:14
        • Gość:   Inne powiazania ==> link IP: *.client.attbi.com 09.07.02, 16:21
          www.maloca.com/funsor.htm
    • Gość: Aniol LISTA OPRACOWANA PRZEZ NEOJEDWABNIKOW !! IP: *.proxy.aol.com 09.07.02, 19:19
      Kiedy was powywieszaja na suchych galeziach, siewcy nienawisci ??!!
      • Gość: GMR Re: LISTA OPRACOWANA PRZEZ NEOJEDWABNIKOW !! IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 09.07.02, 20:33
        Najpierw ukarać zbrodniarzy komunistycznych wśród nich tych co wywieźli w 39
        Polaków na Sybir
        • Gość: Aniol Re: LISTA OPRACOWANA PRZEZ NEOJEDWABNIKOW !! IP: *.proxy.aol.com 09.07.02, 20:42
          Nie podniecaj sie Synu !! Podaj do sadu wszystkich winnych ! Nikt uczciwy nie
          stanie ci na drodze. Do dziela !!
          • Gość: GMR Re: LISTA OPRACOWANA PRZEZ NEOJEDWABNIKOW !! IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 09.07.02, 21:10
            Gość portalu: Aniol napisał(a):

            > Nie podniecaj sie Synu !! Podaj do sadu wszystkich winnych ! Nikt uczciwy nie
            > stanie ci na drodze. Do dziela !!
            - Przy obecnych rządach gdzie nowym ministrem sprawiedliwosci został czerwony
            politruk..jego zadaniem będzie pewnie dalsze zacieranie ewentualnych przewinien
            ludzi z SLD za popzredniego systemu...
            • Gość: Aniol Re: LISTA OPRACOWANA PRZEZ NEOJEDWABNIKOW !! IP: *.proxy.aol.com 09.07.02, 21:16
              Bez wymigiwania sie. Kogo podales do sadu i do jakiego i kto wycofal sprawe ?
              Ogolne pierdolonki niczego nie wyjasniaja.
    • Gość: 111 Re: Czy to jest lista ludzi do zlinczowania? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 09.07.02, 21:08
      Czy ta lista ma zachęcić do jakiegoś pogromu?Czy szukacie nowego
      E.Niewiadomskiego(zabójca prezydenta Narutowicza)
      Faszyści mieli duże doświadczenie w tworzeniu takich list podobnie Swięta
      Inkwizycja,gratuluje pomysłu.
      W rzeczwistości jest to oznaka słabości i niemocy.Wrzucono do wspólnego worka
      ludzi Bogu ducha winnych o różnych poglądach i w większości nieżydów,którzy
      maja odmienne zdanie niż LPR.Na szczęście są oni w mniejszości
    • Gość: Oszołom z RM Re: Listwa Zydokomuny IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 09.07.02, 21:13
      Zamieszczenie na tej Liście Macierewicza oraz nieżyjącego już Wojciecha
      Ziębińskiego to spore naduzycie ze strony libertynów
    • Gość: arma Re: Listwa Zydokomuny IP: 128.148.61.* 09.07.02, 21:32
      Kurde, ale w Polsce duzo jest debili. Ze nie jestesmy narodem najmadrzejszym to
      wiedzialem, ale czytajac to forum ma sie wrazenie, ze spora czesc Polakow ma
      cezkie porazenie mozogowe. I nie dosc, ze glupi, to jeszcze podli. Mam nadzieje,
      ze to nie jest reprezentatywna probka, a po prostu tylko najwiekszym idiotom chce
      sie (maja czas) siedziec i wypisywac brednie, ukladac listy i ogolnie pieprzyc
      trzy po trzy.
    • Gość: eres Re: Listwa Zydokomuny IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 09.07.02, 21:43
      Czy nie prościej, abyście się wszyscy naziści skrzyknęli i stworzyli jeden
      wspólny Rassenamt. Pewny jestem, że Wasi Parteigenossen z niemieckiej NPD
      posłużą Wam swoimi kartotekami, które odziedziczyli po swoich hitlerowskich
      przodkach. Choć jeszcze prościej byłoby stworzenie wykazu tych nielicznych
      Polaków mogących się wykazać czystą krwią aryjską.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka