Gość: Kagan
IP: *.vic.bigpond.net.au
16.07.02, 07:38
Tzw. KSS KOR to byl ni mniej, ni wiecej chazaro-zydowski odlam PZPRu.
Niesnaski miedzy KORowcami (Michnik, Kuron i ska) a glownym nurtem PZPRu
przypominaly niesnaski miedzy tymze glownym nurtem PZPRu a albansko-
maoistowskim odlamem "komunistycznym" Mijala. Pamietam, jak za czasow PRLu,
jak mialem dosc oficjalnej propagandy, a propaganda amerykanska, czyli RWE
byla zbyt dobrze zaklocana, to nastawialem radio na Tirane, skad mijalowcy
krytykowali PZPR, tyle, ze pozycji extremalno lewackiej...
Nie mylcie wiec frakcyjnych walk wewnatrz polskiej kompartii z walka o wolnosc
i niezawislosc Polski. "Prawicowy" nurt odszczepiencow z KPP/PPR/PZPR znalazl
(specjalnie po marcu 1968 r.) sponsorow w najmniej spodziewanym miejscu
(USA), i od tej pory CIA zaczela finasowac KSS KOR, a pozniej NSZZ
Solidarnosc.
Taka jest geneza obecnej elity politycznej, czyli klasy rzadzacej
wspolczesna Polska: "prawicowo-kosmopolityczni" odszczepiency z PZPRu,
finasowani przez CIA aby oslabic byly Blok Sowiecki.
Niestety, koniunktura dla bylych KORowcow i Solidaruchow sie skonczyla:
nastepca ZSRR, czyli Fed. Rosyjska zostala czlonkiem najbardziej exluzywnego
klubu na swiecie (G-8); Rosja jest obecnie tez de facto czlonkiem NATO.
Stad Polska nie jest potrzebna ani USA, ani UE (czyli Niemcom) jako kraj
buforowy. Teraz nas podziela miedzy Niemcy i Rosje, najprawdopodobniej wzdluz
Wisly, a my nawet sie nie zerwiemy do boju, bo w strukturach NATO WP i
polskie lotnictwo podlegaja niemieckim generalom.
Pardoksalnie: Polska byla bardziej niepodlegla za Bieruta, bowiem wtedy LWP
bylo silniejsze niz Bundeswechra. W roku 1956 Chruszczow nie zdobyl sie na
inwazje Polski, bo sie bal silnego oporu, nieporownywalnie silniejszego
niz napotkal w tym samym roku na Wegrzech czy w r. 1968 w Czechoslowacji...
Polska byla by dla ZSRR takim Afaganistanem czy Czeczenia, tyle, ze blizej
Moskwy...
Teraz, jak Polska jest de facto bezbronna, wystarczy sama grozba uzycia sily,
aby Polacy sie poddali...
Komu sie zreszta bedzie sie chcialo walczyc za rzad, odpowiedzialny za
powszechna nedze, prawie 20% bezrobocie, rzad doszczetnie skorumpowany,
nieudolny i bez wizji przyszlosci (ich dewiza, jak i rzadow poprzednich od r.
1990 jest "teraz qurva my")... :(
Kagan