saba1953
12.11.05, 10:38
Jeżeli z tego pustego bełkotu ktoś wyciagnął jakieś pozytywne wnioski to
współczuję. Pobożne życzenia to można mieć w kościele ( po to chyba byli u
Rydzyka) a w polityce i gospodarce liczą się fakty i konkrety a tego w
wystapieniu nie było. Ale Giertych i Lepper dostali obietnice bez pokrycia
chyba że dodrukują pusty pieniądz i za rok obudzimy się z ręka w nocniku i
hiperinflacją w €uro. Trzeba szybko spłacić kredyty rozliczane w walutach
obcych bo może dojść do zapaści jak za Balcerowicza przy urealnianiu dolara.