tad9
17.03.06, 16:39
Mamy w kraju poważny problem: jak przekonuja nas osoby, którym chyba nie
wypada nie wierzyć, Jarosław Kaczyński popadł w paranoję i bez przerwy tropi
jakiś "układ" ("widmowy układ" - jak ujął to prof. Osiatyński, a,zważywszy na
pewne przejścia profesora, można sądzić, że na czym jak na czym, ale na
widmach zna się świetnie). Żaden układ nie istnieje, przecież gdyby istniał,
przeczytalibyśmy o tym w "GW",wszytko to wytwór chorej wyobraźni Kaczyńskiego,
ale KTO go do takiego stanu doprowadził? Musimy to ustalić, bo może zdarzyć
się i tak, że ci nieodpowiedzialni osobnicy wmówią istnienie "układu" komuś
jeszcze. Ustaliłem nazwiska kilku osób wmawiających publiczności istnienie
"układu", nazwisk znaleźć można jeszcze dużo, dużo więcej. Doprawdy, gdybym
wierzył w "układy" mógłbym dojść do wniosku, że istnieje układ usiłujący
indukować nam wszystkim paranoję... Rzecz prosta układ taki nie istnieje,
przecież gdyby istniał, pisaliby o tym w "GW"... .
Oto kilka nazwisk z listy. OSKARŻAM tych ludzi o szerzenie paranoi!
1. Adam Michnik i Wojciech Czuchnowski - nie muszę ich chyba przedstawiać.
Podstawy oskarżenia? Np. artykuł, o którym tu mowa:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=38076155&a=38080691
2. Andrzej Potocki, polityk związany ze środowiskiem (byłej) Unii Wolności.
Podstawy oskarżenia? Np. ten wywiad, którego udzielił Janinie Paradowskiej
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=17689422
3. Aleksander Gudzowaty, potentat biznesowy.
Podstawy oskarżenia? Np. ten wywiad z "Newsweeka":
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=17711324&v=2&s=0
POWSTRZYMAJMY TYCH LUDZI !!!!