nielubiegazety2
09.05.06, 21:08
człowiek honoru przestał przebywać w swoim domu.
<ROTFL>
W wywiadzie udzielonym ŻW Janusz Kurtyka tłumaczy powody, dla których do tej
pory nie postawiono zarzutów Człowiekowi Honoru
ŻW: Dlaczego, wbrew zapowiedziom, nie postawiono zarzutów gen. Czesławowi
Kiszczakowi, który przecież stał na czele ówczesnego aparatu przemocy?
J. Kurtyka: W tym przypadku mamy problem. Jego żona konsekwentnie odmawia
odbioru wezwań prokuratorskich kierowanych do jej męża, twierdząc, ze generała
nie ma w domu.
ŻW: I w tej sytuacji jesteście bezsilni?
J. Kurtyka: Prokuratorzy IPN rozważają doprowadzenie gen. Kiszczaka przez
policję, choć oczywiście mamy nadzieję, iż nie będzie to potrzebne.
Całość tego ciekawego wywiadu "Prawda historyczna rozmija się z prawdą sądową"
www.zw.com.pl/apps/a/tekst.jsp?place=zw2_a_ListNews1&news_cat_id=2051&news_id=86286
Poruszane są w nim ciekawe aspekty postępowań lustracyjnych, w tym ulubione i
lansowane przez GW pospołu z zeznającymi eSBekami mity o fałszowaniu akt agentury.
emeryt.z.mojżeszowa pisze o wywidzie w innym wątku:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=41540936