Dodaj do ulubionych

przerażenie towarzyszy radzieckich

03.07.06, 07:22

"Otóż 25 października 1984 r., w związku z ujawnieniem pierwszych szczegółów
dotyczących zabójstwa ks. Jerzego Popiełuszki, odbyło się spotkanie w bardzo
wąskim kręgu najbliższych współpracowników (podwładnych) gen. Jaruzelskiego.
Poza generałem uczestniczyły w nim trzy osoby. Obok różnych dywagacji na
temat możliwych inspiratorów zbrodni na ks. Popiełuszce, gen. Jaruzelski jak
zanotował tego samego dnia jeden z obecnych "przypomniał, że w połowie lat
70. narodził się w otoczeniu ówczesnego ministra spraw wewnętrznych
Stanisława Kowalczyka pomysł "załatwienia" Adama Michnika. Został on nie
tylko stanowczo odrzucony przez Biuro Polityczne, lecz wzbudził wręcz
przerażenie tow. radzieckich". Źródło jest pewne, może nawet "stuprocentowo"
pewne."

rzeczpospolita.pl/dodatki/plus_minus_060701/plus_minus_a_18.html
dlaczego Paczkowski pisze o przerażeniu towarzyszy radzieckich?
dlaczego to ujawnia? co tak przeraziło towarzyszy radzieckich?

krótka notatka ktora zamiast rozjaśniać zaciemnia. Szcególnie jeżeli zna się
historię, zna się działność towarzyszy radzickich i się wie, że bardzo trudno
było ich przerazić.

wracam do prasówki :))
Obserwuj wątek
    • loppe Re: przerażenie towarzyszy radzieckich 03.07.06, 07:28
      minister spraw wewnętrznych z PZPR chciał zabić Michnika, porażające
    • loppe Re: przerażenie towarzyszy radzieckich 03.07.06, 07:31
      przy okazji - twoja wiara w to że planowane morderstwa polityczne były punktem
      obrad Biura Politycznego wydaje się niesłychanie naiwna he he
      • rekontra tow. radzieccy nie byli zadowoleni, że tow. polscy 03.07.06, 07:36
        loppe napisał:

        > przy okazji - twoja wiara w to że planowane morderstwa polityczne były
        punktem
        > obrad Biura Politycznego wydaje się niesłychanie naiwna he he

        TWOJA, to czyja? Paczkowskiego?

        tow. radzieccy nie byli zadowoleni, że tow. polscy przygotowują zamach.
        mnie zainteresował ten jeden jedyny fakt.

        Reszta to oprawa infa.

        a jak wyjaśnisz to przrażenie? czyżby tow. radzieccy pokładali jakieś nadzieje?
        • loppe Re: tow. radzieccy nie byli zadowoleni, że tow. p 03.07.06, 07:39
          ale ty bezkrytycznie, a z wiarą jakiegoś Paczkowskiego tu zaserwowałes na
          śniadanie he he
          • rekontra teraz rozumiem 03.07.06, 07:47
            loppe napisał:

            > a z wiarą jakiegoś Paczkowskiego "

            jakiś Paczkowski? Teraz rozumiem. Jesteś obrońcą Michnika :))
            • loppe Re: teraz rozumiem 03.07.06, 07:49
              ależ jakże bym się he he mógł odważyć na to - przecież właśnie zadekretowałeś
              że tylko towarzysze radzieccy bronili
              • rekontra bułka z masłem na śniadanie 03.07.06, 07:51
                loppe napisał:

                > ależ jakże bym się he he mógł odważyć na to - przecież właśnie zadekretowałeś
                > że tylko towarzysze radzieccy bronili

                nic takiego nie napisałem. Ja ię po prostu zastanawiam. Co tak przeraziło
                twardych towarzyszy radzieckich. Przygotowanie zamachu? czymże zamach dla nich?
                To jak dla Ciebie bułka z masłem na śniadnie.
                • loppe Re: bułka z masłem na śniadanie 03.07.06, 07:55
                  nie wiadomo czy w ogóle ich coś przeraziło - niby kto mierzył stan psychiczny
                  towarzyszy radzieckich z taką precyzją - na strachliwych mi he he nie wyglądali
                  • rekontra strach, przerażenie, hipotezy 03.07.06, 08:03
                    loppe napisał:

                    > nie wiadomo czy w ogóle ich coś przeraziło - niby kto mierzył stan psychiczny
                    > towarzyszy radzieckich z taką precyzją

                    Poza generałem Jaruzelskim uczestniczyły w nim trzy osoby i jedna z tych osób
                    jest autorem spostrzeżeń.

                    > - na strachliwych mi he he nie wyglądali

                    właśnie dlatego założyłem ten wątek. Na strachgliwych nie wygląfają, a byli nie
                    tylko przestraszeni, lecz przerażeni.

                    Zakładając że jednakże byli przerażeni, to co mogło być powodem?
                    czy skoro przyznałeś mi rację, strachliwymi nie będąc przerazili się, i to jest
                    sednem infa. PRZERAŻENIE. Masz jakieś hipotezy?
                    • 9111951u Re: strach, przerażenie, hipotezy 03.07.06, 08:06
                      oni ( towarzysze) tak przerażeni jak nie przymierzając niejaki Kutz, to
                      rodzinne czy jaka inna cholera ?
                      • rekontra słaby przepływ inf 03.07.06, 08:08
                        9111951u napisała:

                        > oni ( towarzysze) tak przerażeni jak nie przymierzając niejaki Kutz, to
                        > rodzinne czy jaka inna cholera ?


                        może wiązali nadzieje z osobą redaktora? jedynie to mogło być powodem
                        przerażenia. Słaby przeływ inf, ale taka słabość jest koniecznością w wielkiej
                        polityce.
                        • 9111951u Re: słaby przepływ inf 03.07.06, 08:09
                          to Kutz już wtedy informacje zawalał ?
                          • rekontra jestem staroświecki i nowinki do mnie nie przemawi 03.07.06, 08:12
                            9111951u napisała:

                            > to Kutz już wtedy informacje zawalał ?

                            i używam poprawnej formy Kuc, takie nowinki jak zmienianie nazwisk do mnie nie
                            przemawiaja
                            • 9111951u Re: jestem staroświecki i nowinki do mnie nie prz 03.07.06, 08:13
                              to on też z tych nobilitowanych ?
                              • rekontra Re: jestem staroświecki i nowinki do mnie nie prz 03.07.06, 08:15
                                9111951u napisała:

                                > to on też z tych nobilitowanych ?

                                ubogacony nuworysz, dorobił się TZ
                                • 9111951u Re: jestem staroświecki i nowinki do mnie nie prz 03.07.06, 08:19
                                  literka Ci się pomyliła on z TW dostał te nobilitację.
                    • loppe Re: strach, przerażenie, hipotezy 03.07.06, 08:06
                      co?! Jaruzelski i ktoś jeszcze z biura politycznego konsultuje z towarzyszami z
                      KPZR zbicie Michnika mimo że biuro polityczne odrzuciło tę he he koncepcję?

                      tak to jest czy inaczej? - bo jesli tak to przyznasz może że absurdalnie to
                      wygląda he he
                      • rekontra Re: strach, przerażenie, hipotezy 03.07.06, 08:09
                        loppe napisał:

                        >co?! Jaruzelski i ktoś jeszcze z biura politycznego konsultuje z towarzyszami z
                        > KPZR zbicie Michnika mimo że biuro polityczne odrzuciło tę he he koncepcję?

                        a może uważnie przeczytasz informaqcję, zdaje się że nie wiesz o czym
                        piszesez :)

                        > tak to jest czy inaczej? - bo jesli tak to przyznasz może że absurdalnie to
                        > wygląda he he

                        chyba, że ?
                        • loppe Re: strach, przerażenie, hipotezy 03.07.06, 08:13
                          no nie wyjaśniłeś


                          słuchaj, jak wiadomo towarzysze radzieccy byli przerażeni żądaniem wsparcia sił
                          wiernych PZPR we wdrożeniu satnu wojennego w 1981r. hm...daje ci to do myślenia
                          he he
                          • rekontra Re: strach, przerażenie, hipotezy 03.07.06, 08:18
                            loppe napisał:

                            > no nie wyjaśniłeś

                            bo oczywistość infa nie może znaleźć drogi do Twojeje świadomości

                            > słuchaj, jak wiadomo towarzysze radzieccy byli przerażeni żądaniem wsparcia
                            > sił wiernych PZPR we wdrożeniu satnu wojennego w 1981r. hm...daje ci to do
                            > myślenia he he

                            podaj źróło informacji, że towarzysze byli przerażeni, wydaje mi się, że zbyt
                            łatwo ulegasz propagandzie :)

                            po drugie, skąd masz info że żądano wsparcia?
                            • loppe Re: strach, przerażenie, hipotezy 03.07.06, 08:19
                              he he
                              • rekontra Re: strach, przerażenie, hipotezy 03.07.06, 08:24
                                loppe napisał:

                                > he he

                                zawsze jak schodzi dyskusja na konkrety polemista "he he he " :))

                                ps. polecam Mitrochina i Bukowskiego, a także infa z IPN - jeżeli chodzi o stan
                                wojenny
                                • loppe Re: strach, przerażenie, hipotezy 03.07.06, 08:30
                                  no niestety, nie wyjasniłeś konkretnie

                                  a/po co uzgadniano w Moskiwe jeśli już w Warszaiwe najwyższe biuro odrzuciło:)
                                  b/jak zmierzono stan uczuć tow. radzieckich ustalając że sa w stanie he he
                                  konkretnie przerażenia
                                  • rekontra Re: strach, przerażenie, hipotezy 03.07.06, 08:37
                                    loppe napisał:

                                    > no niestety, nie wyjasniłeś konkretnie

                                    a co miałem wyjaśniać? odesłałem do notki która jest zamkniętą infoirmacją. Ja
                                    zwróciłem uwagę czytaelnikom na PRZERAŻENIE
                                    >
                                    > a/po co uzgadniano w Moskiwe jeśli już w Warszaiwe najwyższe biuro odrzuciło:)
                                    > b/jak zmierzono stan uczuć tow. radzieckich ustalając że sa w stanie he he
                                    > konkretnie przerażenia

                                    nie odwracaj z łąski swojej kota ogonem

                                    napisałeś: "jak wiadomo towarzysze radzieccy byli przerażeni żądaniem wsparcia
                                    sił wiernych PZPR we wdrożeniu satnu wojennego w 1981r. "

                                    i ja się Ciebie pytam, na czym opierasz swoje przekonanie, skąd masz taką
                                    wiedzę. Ja mam pod ręką Mitrochona, Bukowskiego, jest link do IPN i nie ma tam
                                    takiej wiedzy.

                                    więc nie ty się mnie pytasz. lecz ja Ciebie. Skąd "wiadomo"


                                    test antycenzury
                                    • loppe Re: strach, przerażenie, hipotezy 03.07.06, 08:41
                                      he he - ponieważ nie udzieliłeś żadnej odpowiedzi, to i ja ci nie udzielę
                                      • 9111951u Re: strach, przerażenie, hipotezy 03.07.06, 09:54
                                        bez odpowiedźi.
    • 9111951u Re: przerażenie towarzyszy radzieckich 03.07.06, 07:32
      Czy to było przerażenie tow. radzieckich starszych braci ?
      • morda_taka_oczytana Re: przerażenie towarzyszy radzieckich 03.07.06, 07:46
        > Czy to było przerażenie tow. radzieckich starszych braci ?

        Chyba modszych w wierze.


        _______________________________________
        Im bardziej poznaję ludzi tym bardziej kocham zwierzęta
        • 9111951u Re: przerażenie towarzyszy radzieckich 03.07.06, 07:56
          Głóny ideolog KC KPZR to starszy chyba ?
    • capitalissimus Re: przerażenie towarzyszy radzieckich 03.07.06, 07:34
      Źródło jest pewne, może nawet "stuprocentowo"
      > pewne."
      :-))
      czyli: nie w moskwie a w leningradzie, nie samochody a rowery...
      • rekontra ksi=ążka zażaleń w redakcji Rzeczpospolitej 03.07.06, 07:37
        capitalissimus napisał:


        > czyli: nie w moskwie a w leningradzie, nie samochody a rowery...

        a znasz towarzyszy internacjonalistów radzieckich?
        • 9111951u Re: ksi=ążka zażaleń w redakcji Rzeczpospolitej 03.07.06, 07:40
          jak wiadomo Adaś nie jeźdźił do Miedwiediewa ideologa KC KPZR , a jeśli jeździł
          to na wakacje.
    • morda_taka_oczytana Re: przerażenie towarzyszy radzieckich 03.07.06, 07:42
      A pamiętacie tę charakerystyczną wymowę?
      Nie towarzysze
      tylko
      torzysze.
      Tak mówili tylko SWOI.
      Wicie, rozumicie torzysze.
      Gdzie oni dziś są? W biznesie!


      _______________________________________
      Im bardziej poznaję ludzi tym bardziej kocham zwierzęta
      • 9111951u Re: przerażenie towarzyszy radzieckich 03.07.06, 08:03
        pewno tak.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka